11.11.07, 16:35
tak... smutne, bardzo smutne
zostałem zmanipulowany
zgodnie z instrukcją wsypałem sól do kąpieli do wanny pod strumień
bieżącej wody i... zabulgotało tylko i spienionego bałwana
pochłonęła czeluść rur kanalizacyjnych
bo w intrukcji nie było, że należy zatkać korkiem wlew

no i będzie 13 grudnia... ratyfikowanie karty praw podstawowych
karta praw podstawowych 13 grudnia ?!?
chyba na rosomaku co to szykują nowe gęste futro na zimę
bo dla leopardów to chyba jednak trochę za zimno
i jestem zniesmaczony zachowaniem - a właściwie wypowiedziami -
przewodniczącego Jose Manuela Barroso, gdzie w słowach do
przewodniczącego Tuska (i tu cytat): "również teraz (sic!) UE będzie
mogła liczyć na bliską współpracę i przyjaźń" (w relacjach Polski i
UE) - wyraził nadzieję pan przewodniczący KE. Rozumiem, gdyby
użył "wreszcie", "w końcu" , ale "również teraz" ?!?
To gdzie to pieniactwo z jednej a izolacja z drugiej strony, którymi
tak nas karmiły i faszerowały media? (niektóre, zaznaczam)
i wobec tego w aspekcie patrzenia niektórych polityków na świat nie
poprzez skonfliktowanie a współpracę (cokolwiek to znaczy) chciałbym
na zobrazowanie tej sytuacji przytoczyć tu najprościej to
określający - że bardziej skomplikować już się chyba nie da -
angielski palindrom: Live-eviL

a co do zaproponowania Panu Wojtkowi 1.11 analizy utworu Ramones
(właściwie to Jima Morrisona. Ale wiadomo, że Jim nigdy nie był
łatwy we współżyciu) to wyjątkowy zbieg okoliczności, że znaleziono
w pokoju hotelowym zwłoki zamordowanej 30.10 byłej menedżerki
zespołu Lindy Stein, o czym nie miałem zielonego pojęcia. To kolejny
dowód na to, że światem rządzi przypadek, z czym co poniektórzy
uparcie nie chcą sią zgodzić
kwakanie

aha, akurat na czasie, bo to okres rozliczeń - kupię dom od posła po
cenie zadeklarowanej w oświadczeniu majątkowym
i żeby nie było tak całkiem szaro, to jeśli można się dowiedzieć,
jakimi to słowami i jaki Stonesi zachwalają w reklamie telewizor?
Może toczące się kamienie nie porosną mchem, ale czyżby obtoczyły
się lukrem? Bo był taki telewizor. Rubyn tu...

i jak się układała współpraca Dedeka z Wołoszańskim? (oczywiście na
planie filmowym) Tajemnica twierdzy szyfrów
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka