Dodaj do ulubionych

Skandal wokół decyzji Rosji o zamknięciu Britis...

14.12.07, 09:05
nie zmuszac Rosjan do angielskiego!
Obserwuj wątek
    • eugeniuszz Przecież Putin to demokrata! Do G8 kto go wpuścił? 14.12.07, 09:10
    • hohlik3 na terytorium ambasady?? 14.12.07, 09:12
      no no ciekawie,
      przypomina mi sie jak brytyjscy szpiedzy gadali do kamieni w moskwie i konkluzja nasowa sie sama
      heheh
      • szpion007 Re: na terytorium ambasady?? 14.12.07, 16:06
        Szpiegomania w Rosji wiecznie żywa jak Lenin :)
    • lubat Skandal wokół decyzji Rosji o zamknięciu Britis.. 14.12.07, 09:22
      "Wychodzi na to, że nie możemy nauczać angielskiego w Rosji bez jednoczesnego
      przymykania oka na trucie wrogów Kremla w Londynie - komentował wczoraj jeden ze
      współpracowników British Council w Moskwie."

      Jeżeli współpracownicy British Council mają zwyczaj tak komentować sprawy, które
      ich w żaden sposób nie dotyczą, to nic dziwnego, że chcą ich wypieprzyć z kraju.
      Parę wieków panowania kolonialnego pozostawia ślady w mentalności narodu. W 19.
      wieku było to straszne, dzisiaj tylko śmieszne.
      • czlowiek_ksiazka Re: Skandal wokół decyzji Rosji o zamknięciu Brit 14.12.07, 12:15
        l., odpisałem na na twojego mejla.
    • nikola_piterski2 "Okno na swiat mozna zaslonic gazeta"- St.J.Lec. 14.12.07, 09:52
      >British Council to niezajmująca się polityką agenda brytyjskiego
      MSZ...

      > W tym samym czasie Kreml zaczął utrudniać życie organizacjom
      pozarządowym...

      --------------------------
      Co sie dotyczy tego, ze brytyjskie MSZ jest "oranizazja
      pozarzadowa", chcialbym z cala szczegolnoscia.
      Moze chodzilo o pozarosyjskierzadowa?
    • jk2007 do niemieckiego Goethe-Institut pretensji nie ma 14.12.07, 09:58
      • eva15 Kto tu kogo chce kontrolować 14.12.07, 10:43
        Nie, Niemcy nie mają problemów, bo Goethe-Institut nie zajmuje się
        narzucaniem Rosji swoich żądań prawnych, tylko podporządkowuje się
        rosyjskiemu prawu. A prawo to wymaga, podobnie jak amerykańskie czy
        europejskie, by również instytucje wyższej użyteczności publicznej,
        czy NGO podlegały rejestracji i kontroli, w tym kontroli skarbówki.

        Widać Angole uważają, że to oni są od kontroli w krajach zamorskich
        i trudno im się z "Ruskimi" dogadać.
      • kacap_z_moskwy Re: do niemieckiego Goethe-Institut pretensji nie 14.12.07, 15:53
        Bo jest zarejestrowany zgodnie z prawem i dziala nie na terenie ambasady lub konsulatu. Jest normalna placowka z LICENZJA ministerstwa образования.
    • jk2007 Ahmed Zakajew w TVP mowil po angielsku? 14.12.07, 10:06
      a moze juz nauczyl sie polskiego?
    • eva15 Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 10:36
      Tja, wystarczyłoby podporządkować się prawu państwa w którym się
      działa i nie byłoby tematu. No, ale właśnie dla Londynu w tym sęk:
      GB miałaby się podporządkować w obcym państwie obcemu prawu zamiast
      je TWORZYC???

      Cały problem z dzisiejszą GB w tym, że ta zamierzchła potęga nadal
      łazi linijką po mapie i próbuje wyznaczać granice swego Imperium. I
      nie widzi, że w międzyczasie są to już tylko granice własnej
      głupoty - a raczej ich brak.
      • pagyo Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 11:22
        Hmmm. Ale czegoś tu nie rozumiem. Jakoś nie słyszałem, żeby inne
        kraje miały jakies problemy z działalnością British Council. Nawet w
        Polsce po stanie wojennym British Council komunie nie przeszkadzała.
        • eva15 Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 11:31
          A jakie były w Polsce w stanie wojennym przepisy o NGOs?
          • pagyo Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 14:04
            Mniej restrykcyjne niż obecne rosyjskie ? :)

            Czyżby cały świat był wodzony za nos przez tych zamaskowanych, nie
            płacących podatków agentów z British Council i tylko jedna Rosja
            odważyła się przerwać zmowę milczenia ?
            • kacap_z_moskwy Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 15:55
              Pagyo, ale nie znasz nasze przepisy! A sa kalka z amerykanskich. Prawie slowo w slowo :) Sa oczywiscze tam niektore zmiany, ale dotycza procedur, a nie istoty sprawy :)
              • szpion007 Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 16:08
                Tja, w Rosji prawie jak w USA. Ale to "prawie" robi wielką różnicę :)
                • kacap_z_moskwy Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 16:13
                  Zamias nie wiedziec, sproboj zaczac dzialalnosc NGO w US. Jako obcokrajowiec. Potem pogadamy :)
                  • szpion007 Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 21:45
                    Co ty pijesz tak do USA ? Widocznie nadal marzysz o sowieckim imperium na
                    trupach podbitych narodów :)
            • eva15 Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 16:38

              Otóż to! Na pewno mniej restrykcyjne niż zachodnie!
      • eva15 Re: Gdzie są granice głupoty upadłego Imperium? 14.12.07, 11:30
        Wczoraj/dzisiaj nocą (o 1.35) doszedł dla odmiany tylko jeden list z
        linkiem do Lebiedyńskiego.

        Zauważyłeś moją piosenkę-dobranockę?
        • eva15 To było do c_k 14.12.07, 11:34

          Linijki mi się pomyliły
      • dr_schab Kacapskiego ? Nie ma, oczywiście... ;-P 14.12.07, 16:12
        .
    • snow21 Neoimperialna wydmuszka wierzy tylko w strach i za 14.12.07, 10:40
      zamordyzm.
      • eva15 No, ale w Rosji jej się to nie uda 14.12.07, 10:45
        Tu się Angole natną, jak widać
        • czlowiek_ksiazka świetny komentarz lubata i twój,wysłałem listonosz 14.12.07, 11:15
          Dwa razy listonosz do ciebie biegał wczoraj wieczorem.
          Pracował, ciężko, żeby trochę zarobić na życie.

          A red. Bielecki tym razem pozytywnie mnie zaskoczył. Ma, mędrzec i
          ekspert, poczucie humoru. W jednym tekściorze zamieścił dwa
          następujące zdania:
          "British Council to niezajmująca się polityką agenda brytyjskiego
          MSZ ds. współpracy kulturalnej"
          oraz
          "Petersburski British Council mieści się całkowicie na terenie
          konsulatu, jest objęty immunitetem dyplomatycznym"!
          Dobre!!! :)))
          Nawet tylko pierwsze zdanie - śmiałem się do rozpuku. Oksymoron:
          agenda MSZ nie zajmująca się polityką! :)
          Tak jak sucha woda.

          Biedny brytyjski podatnik - płaci na utrzymanie struktury, która ma
          zajmować się polityką zagraniczną (MSZ), a jej agendy tego nie
          czynią! :)))
          Bryci z MIŁOŚCI nauczają Rosjan angielskiego! Ciekawe czy każą
          sobie za to słono płacić? Udostępniają drogą powierzchnię
          konsularną strukturze, która "nie zajmuje się polityką"! :))
          Święci charytatywni! A Kreml zabija miłość...

          Po przeczytaniu artykułu zrozumiałem, jak głęboko przejęty losem
          Rosjan - bliskich mu i kochanych, jest red. Bielecki.
          Ileż warte jest ostatnie stwierdzenie, krzyk rozpaczy:
          "Jeśli Moskwa zdecyduje się na otwartą konfrontację, będzie musiała
          w styczniu ustawić posterunek wychwytujący m.in. Rosjan
          zamierzających skorzystać z brytyjskiej biblioteki"!

          Niech red. Bielecki ustawi się na skrzyżowaniu i WSZYSTKO
          rejestruje, a potem niech nas informuje o bezeceństwach Kremla!

          Taki ten Kreml podły - zabrania się ludziom angielskiego uczyć,
          książki będzie zabierał, a naród cały czas go kocha! Ja tego nie
          rozumiem.

          British Council to prawie tak samo jak nasze mięso. Na jego miejsce
          setki innych szkół, być może lepszych, już wjechały.
          • eva15 Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 11:33

            Listonosz tylko raz niestety dobiegł (uz Lebiedyńskim o 1.35).
            Dzięki.

            Zauważyłeś moją piosenkę-dobranockę?
            • czlowiek_ksiazka Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 11:40
              Dlaczego tylko raz?? :(
              Jeszcze raz go wysłałem. Listonosza.
              Pierwszy list był znacznie ważniejszy!
              • eva15 Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 12:00
                Jeśli masz na myśli najnowsze wysyłki te z 13/14.12 nocą to doszła
                na prawdę tylko jedna, ta Lebiedyńskim. Teraz przed południem jak
                dotąd jeszcze nic nie ma.

                Zauważyłeś moją kołysankę?
                • czlowiek_ksiazka Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 12:06
                  Sekundkę.
                  Przed chwilą jeszcze raz wysłałem obszerny list z info, na twoją
                  skrzynkę. Znowu nie dochodzi? Zaraz wyślę z mojego konta w Gazecie.

                  Kołysanka - pamiętam piosenkę o Putinie. Bardzo mi się podobała.
                  • eva15 Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 12:30

                    Niestety nadal nic oprócz tego nocnego listu z Lebiedyńskim. Może
                    wyłączyli mi pocztę?

                    Nie , nie o piosenkę o Putinie mi chodzi tylko o piosenkę dobranockę
                    dla przyjaciół R. Meya.
                    • czlowiek_ksiazka Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 12:40
                      W którym miejscu kawałek dla przyjaciół R. Meya? Coś nie pamiętam,
                      przypomnij proszę.

                      Wysłałem z dwóch różnych skrzynek na ądres eva15.
                      Jeśli nie doszło, to nie wiem w czym jest problem?

                      Może, nie wiem, fantazjuję, musisz wykasować część listów? Może
                      dłuższe nie dochodzą, bo skrzynka jesr zapchana?
                      • eva15 Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 12:45

                        Sprawdziłam, skrzynka jest zajęta w 23%.Może coś się GW przejściowo
                        zaciąło, spróbuj za kilka godzin.

                        To była taka miła piosenka na dobranoc, więc puszczę Ci ją jeszcze
                        raz dziś głuchą nocą, czyli od 22 godz. w górę. Zajrzyj na ten
                        wątek.
          • pagyo Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 14:17
            "Nawet tylko pierwsze zdanie - śmiałem się do rozpuku. Oksymoron:
            agenda MSZ nie zajmująca się polityką! :)
            Tak jak sucha woda."

            No tak. Konsulaty jak wiadomo zajmują się wybitnie politycznymi
            czynnościami.
            • pagyo Re: świetny komentarz lubata i twój,wysłałem list 14.12.07, 14:55
              ...Albo takie Instytuty Polskie w różnych krajach - one są przecież
              też agendą naszego MSZ. Ale boję się napisać, że one się nie zajmują
              polityką bo człowiek_książka do reszty nam tu pęknie ze śmiechu
              • czlowiek_ksiazka logika formalna 14.12.07, 19:29
                Nie interesują mnie szczegóły, których nie znam.

                Logika formalna:

                jeśli jakaś instytucja A - płaci, udostępnia pomieszczenia innej B,
                etc., to mówienie - sugerowanie - że B nie musi ona brać pod uwagę
                kwestii, którymi zajmuje się A czy jest wręcz od niej niezależna,
                jest wg mnie niepoważne.

                Instytucje kontrolowane przez inne instytucje, tym bardziej
                państwowe - funkcjonujące na pieniądze podatników!, nie mogą np.
                działać sobie na niekorzyść, a np. do tego mogłaby doprow. pełna
                niezależność decyzyjna jednej od drugiej.

                Nie uważasz?

                Jeśli podatnik płaci na państwo, to chce, by te państwo broniło
                jego interesów - funkcjonowało do tego, do czego zostało powołane,
                a nie rozdawało w sposób niekontrolowany pieniądze innym
                instytucjom.

                Nie sądzisz?
            • czlowiek_ksiazka skomentuj 14.12.07, 19:45
              Jak oceniasz, pagyo, komentarz pracownika British Coucil,
              przytoczony zresztą(!) przez GazWyb, na który zwrócił uwagę mądry
              lubat.
              Czy to jest wypowiedź apolitycznego humanisty, belfra zaafeorwanego
              odmianą czasowników angielskich czy wybitnie polityczny, aktualny
              komentarz zaangażowanej strony dot. ostrego i delikatnego problemu
              w kierunkach dwustronnych?
          • kacap_z_moskwy Glowne zarzuty 14.12.07, 16:10
            1. Dzilalnosc bez licenzji
            2. Poberanie oplat bez rejestrowania sie w urzedzie podatkowym
            3. Poberanie oplat nie tylko w rublach, co juz dawno zabronione prawnie
            4. Dzialalnosc komercyjna na terenie placowki dyplomatycznej
            5. Dzialalnosc comercyjna, podlegajaca licenzji, na terenie regionow Rosji (nie tylko tam gdzie sa konsulaty. W calosczi 16 regionow) z imunitetem dyplomatycznym (wiekszosc pracownikow miali paszporty dyplomatyczne). Wiec posylali na trzy litery wszystkich od podatkow, licenzji i innych sprawdzianow jak mozliwosc wynajmowanych sal do prowadzenia dzialalnosczi edukacyjnej (u nas zaostrzyli po wypadkach prawo strazackie, sanepid ma wydawac zezwolenie tez)...

            Sa inne, ale juz sa regionalne.

            Ale anglik od dyplomacji nazywa rzadanie pracowac wedlug prawa, wtym i konwencji dyplomatycznych, ktore zabraniaja dzialalnosczi komercyjnej placowek dyplomatycznych, BEZPRAWNIE!!

    • eva15 naoglądał się bystrzak Angoli w Gorki Park 14.12.07, 11:36
      Sami to się w kółko tylko angielscy agenci demaskują, duraku
      pocieszny.

      -
      • hohlik3 my tu gadu gadu a hamerykanie prą do wojny! 14.12.07, 12:31
        koniecznie chca wciagnąc Rosję w wir konfliktów

        www.eurazja.org/gruzja/rosja-gruzja-bedzie-wojna/
        • eva15 Re: my tu gadu gadu a hamerykanie prą do wojny! 14.12.07, 12:41
          A EU z głupoty i bezmyślności im pomaga
          • szpion007 Re: my tu gadu gadu a hamerykanie prą do wojny! 14.12.07, 16:09
            Oj, zaraz się zacznie ... trzecia wojna światowa :)
            • hohlik3 Re: my tu gadu gadu a hamerykanie prą do wojny! 14.12.07, 17:27
              a co nie widzisz co prubuja osiagnac amerykanie??USA to zlo a europa dostala mentalnej obstrukcji
              • szpion007 Re: my tu gadu gadu a hamerykanie prą do wojny! 14.12.07, 21:47
                hohlik3 napisał:

                > a co nie widzisz co prubuja

                LOL :)))
    • dluga_rurka Ruscy mają prawo zamknąć BC 14.12.07, 13:44
      to ich sprawa. Nie chcą się uczyć angielskiego - ich problem.
      Znaczenie tego języka nie ucierpi szczególnie po tym geście, Rosja
      to tylko 140 mln ludzi. A że nie będzie można dogadać się z
      Rosjanami po angielsku, no cóż... my sobie jakoś damy rade, bo
      języki podobne, można na migi :) a Anglicy jaki maja interes w
      dogadywaniu się z Rosjanami? Ani tobogaty rynek zbytu, ani ropy nie
      potrzebują...
    • mekagojira Kacapstwo bez wroga zyc nie moze 14.12.07, 13:48
      Zaczynaja godzic sie z Polsza pod rzadami Tuska (czy raczej tymczasowo udaja
      pojednanie) to dla odmiany awanturka z UK. UK to tez calkiem niezly wrog dla
      Matuszki Rassiji, bo taki modelowy wrog nie powinien byc za duzy (USA, Chiny),
      bo to niebezpiecznie zadzierac, ani za maly(Gruzja, Estonia), bo choc na takiego
      sie milo ujada to jednak niewiele imperialna chwala zyskuje.
      A juz paradne jest wypominania przez kacapow i kacopofili na forum 'kolonialnego
      myslenia' Brytom, zwazywszy ze ostatnim imperium kolonialnym jest Rosja - prawa
      Rosji do Kaukazy czy Azji Srodkowej sa dokladnie tejze natury jak prawa GB do
      Indii czy Kenii.
      Eh, bola was chyba jeszcze ciegi spod Sewastopola, kacapcziki:)
      • szpion007 Re: Kacapstwo bez wroga zyc nie moze 14.12.07, 16:11
        Rosja ma tylko wrogów, zewnętrznych i wewnętrznych. Z zewnętrznych największym
        jest maleńka Estonia, a z wewnętrznych maleńka Druga Rosja :)
        • pimpus18 Żydowi Kasparowowi 14.12.07, 20:29
          ss-many w Estonii jakoś nie przeszkadzają. Ciekawe dlaczego?
          • szpion007 Re: Żydowi Kasparowowi 14.12.07, 21:46
            O, kolejna rasistowska wypowiedź. Ale to dla naszystów normalka :)
            • pimpus18 Re: Zaraz rasizm. Kasparow nie Żydek? 14.12.07, 22:29
              Jest np. taka książeczka filatelistyczna: „Jewish Chess Masters on Stamps” by Felix Berkovich & Nathan Divinsky.
              Part Two is comprised of 20 short essays on famous Jewish chess players such as Steinitz, Lasker, Tal and Kasparov.

              • szpion007 Re: Zaraz rasizm. Kasparow nie Żydek? 15.12.07, 14:06
                Po pierwsze nie odpowiada się w nagłówku i "Żydek" jest określeniem chamskie
                (czyli napisanym przez chama, jakim niewątpliwie jesteś), ale kultura dyskusji
                to nie jest wyróżnik naszystów-czekistów na forum GW :)

                Po drugie Kasparow ma pochodzenie rosyjsko-ormiańsko-żydowskie z naciskiem na
                pierwszy człon.

                Po trzecie naszyści-czekiści wypominają pochodzenie dla Kasparowa w celu
                zdyskredytowania jego jako rosyjskiego polityka. Podobnie zresztą jak z rzekomym
                podwójnym obywatelstwem Kasparowa.
          • gekon1979 pempus antysemita :D hehehehehe 15.12.07, 08:19

      • l.o.r.t.e.a Święta prawda. 14.12.07, 16:17

      • pimpus18 To śmieszne, 14.12.07, 20:26
        To śmieszne, jak chamy na własną rękę uczą się historii.

        Angole poza Sewastopol, którego zdobycie – przy poparciu całej ówczesnej Europy – zajęło im 349 dni,
        już dalej nie poszli. Mieli na tyle rozumu w głowie, żeby dać sobie spokój.
        Zdobyli pół świata – ale właśnie nigdy nie zawładnęli Rosją. To nie Indie i nie Afryka.
        Można nabawić się w tym punkcie kompleksu.
        Blisko byli w latach 90 ubiegłego wieku, a teraz znowu trzeba przywykać do nowej szorstkiej rzeczywistości.

        Austro-Węgry praktycznie dzięki tamtemu zwycięstwu zajęły Bośnię i Hercegowinę, co im i światu
        na zdrowie nie wyszło.
        Wdzięczne Turasy dały Angolom w dupę pod Gallipoli, w wyniku czego Churchill wylądował na froncie i zaczął
        jeszcze więcej pić. Mądrzy ludzie potrafią, jak widać, z takich sytuacji wychodzić.
        A w tzw. międzyczasie Ormianie zostali zmasakrowani.

        Angole do dzisiaj są na Falklandach, co z kolei pokazuje, że niczego nie robią, jeśli nie muszą

    • atorma Rosjanie maja prawo robic co chca u siebie 14.12.07, 17:52
    • herr7 arogancja Brytów 14.12.07, 19:22
      Brytowie zasłaniają się statusem dyplomatycznym British Council, ale jakby
      zapomnieli że nie są u siebie. Rosjanie raczej by ich nie ścigali, gdyby British
      Council, jak większość zachodnich NGO, nie były przykrywką dla brytyjskiego
      wywiadu, gdyż taki jest ich główny cel, a nie nauczanie Rosjan angielskiego.
      • leonardo.davinci Re: arogancja Brytów 14.12.07, 19:45
        bryci specjalizuja sie w przekupywaniu lokalnych zlodziei i
        mafiozow, zeby oni w interesie brytow okradali Rosjan na giga skale.
        Vide Bierezowski, Gusinski, Abramoff, Chodorkovsky etc. Putin
        slusznie robu, ze pozbywa sie wrazych mafii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka