tmkmk
22.02.08, 01:42
von Hagens, ktory mieszka w pieknej willi w Heidelbergu, mial problemy w
Niemczech ze zdobyciem odpowiedniej ilosci zwlok do preparacji
zaczal wiec sprowadzac zwloki z Chin
niemiecka prokuratura wszczela sledztwo sprawdzajace czy nie doszlo przy tym
do lamania praw czlowieka: byly podejrzenia, ze von Hagens kupowal zwloki
wiezniow skazanych na smierc a egzekucji dokonywano dosc szybko, tak zeby
nadazyc z zamowieniemi
strona chinska odmowila wspolpracy w tej sprawie, po jakims czsie Niemcy
umorzyli sledztwo
prezentowanie zdjec czy nawet pisanie o preparatach von Hagensa jest... dosc
paskudne
kto jak kto, ale Gazeta nie powinna tego robic