Dodaj do ulubionych

Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy

09.09.09, 07:30
Dużo wykładowców zrezygnowało lub rezygnuje z pracy w AHE i znowu
wychodzą nowe sprawy, jestem ciekaw czy wszystkich zdołają przenieść
z likwidowanych kierunków do innych uczelni oby? Teraz jeszcze
fałszują indeksy ,rzecznik Mysiakowska jak zwykle o niczym nie wie
tylko umie kręcić podobnie władze AHE
Obserwuj wątek
    • krl11 Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 07:33
      Uczelnia niby lipna, ale inne uczelnie sankcjonują de facto oszustwa na AHE
      poprzez przejmowanie byłych studentów AHE i akceptację ich dotychczasowych
      zaliczeń w AHE.
      • prawdziwy-gorol Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 09:27
        krl11 napisał:

        > Uczelnia niby lipna, ale inne uczelnie sankcjonują de facto oszustwa na AHE

        Dziwi Cię to? Tam też pracowali doktorzy na 2 i 3 etacie. Dlaczego mieliby teraz
        nie "kontynuować dzieła" na innych uczelniach. Pecunia non olet.
      • grawdhaga Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 09:30
        A kto ci powiedział, że akceptują?
      • teska03 Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 11:02
        No właśnie- czy to nie , co najmniej, DZIWNE?????
        krl11 napisał:

        > Uczelnia niby lipna, ale inne uczelnie sankcjonują de facto
        oszustwa na AHE
        > poprzez przejmowanie byłych studentów AHE i akceptację ich
        dotychczasowych
        > zaliczeń w AHE.
        • pr0fes0r Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 15:33
          Nie, nie dziwne, obowiązujące przepisy je do tego zmuszają.

          teska03 napisała:

          > No właśnie- czy to nie , co najmniej, DZIWNE?????
          > krl11 napisał:
          >
          > > Uczelnia niby lipna, ale inne uczelnie sankcjonują de facto
          > oszustwa na AHE
          > > poprzez przejmowanie byłych studentów AHE i akceptację ich
          > dotychczasowych
          > > zaliczeń w AHE.
      • dora750 Petunia non olet! 09.09.09, 14:40
        Oto czym kierują się pozostałe uczelnie. Bynajmniej nie naszym dobrem.
    • leo_benhauer kiedy ten archaizm zostanie wreszcie zlikwidowany? 09.09.09, 07:36
      DO ŚMIECI z indeksami!!!
    • chuck.norris Ciekawe, co powie mr_kagan ? 09.09.09, 07:55
      • mr_kagan Re: Ciekawe, co powie mr_kagan ? 09.09.09, 14:29
        A co ma powiedziec na kolejne klamstwa Michnika? Ze sa klamstwami?
        Przeciez kazdy wie, ze Michnik zawsze klamie...
        • eti.gda Re: Ciekawe, co powie mr_kagan ? 09.09.09, 15:14
          mr_kagan napisała:

          > A co ma powiedziec na kolejne klamstwa Michnika? Ze sa klamstwami?
          > Przeciez kazdy wie, ze Michnik zawsze klamie...

          Nie zawsze. Ale: "To jest kara dla kłamcy: jeśli nawet powie prawdę -
          nie wierzą mu". (Talmud, Sanhedrin 99)
          • mr_kagan Re: Ciekawe, co powie mr_kagan ? 09.09.09, 19:44
            Otoz to...
        • chuck.norris Re: Ciekawe, co powie mr_kagan ? 09.09.09, 19:49
          Właśnie zastanawiałem się, kiedy w tej całej historii pojawi się Michnik:)
          Brawo, Panie Wykładowco !
          • mr_kagan Re: Ciekawe, co powie mr_kagan ? 10.09.09, 14:45
            A ciekawe czemu to nikt w Polsce nie sprawdzil zrodel pochodzenia
            majatku Michnika? Jakim cudem utworzyl on najwieksza w Polsce
            gazete, choc nie dysponowal on zadnym kapitalem ani tez nie mial (i
            dalej nie ma) pojecia o redagowaniu gazety czy tez zarzadzaniu
            firma, szczegolnie tak wielka jak AGORA SA?
            • piotrek410 Re: Ciekawe, co powie mr_kagan ? 12.09.09, 10:22
              Typowa dla Lecha Kellera argumentacja w stylu "a w Ameryce Murzynow
              bija" )))
              • adamusb Re: Ciekawe, co powie mr_kagan ? 12.09.09, 11:35
                piotrek410 napisał:

                > Typowa dla Lecha Kellera argumentacja w stylu "a w Ameryce Murzynow
                > bija" )))

                jaki "doktor" taka i argumentacja - według najwyższych zachodnich standardów :))))
    • blackthorn Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 08:06
      Zanim jakas inna uczelnia ich przyjmie do siebie nalezy zrobic tym "studentom"
      jakis szybki test z wiedzy (z zaliczonych przedmiotow).
      Jestem przekonany ze wyszlyby niezle cyrki:-D
      • justysialek Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 10:09
        A po co? W trakcie nauki wyjdzie szydło z worka i okaże się kto umie
        a kto nie umie. Jak sie porządnie za nich wezmą, to część po prostu
        odpadnie a pieniądze za semestr wpłyną, prawda?!
      • mr_kagan Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 14:18
        Gdyby tak przeegzminowac polskich prof. dr hab. na Oxbridge czy w
        uczelni z Ivy League, to by sie okaazalo, ze ponad 90% z nich nie
        spelnia nwet minimalnych wymogow aby dostac tamze licenjat ze swej
        specjalnosci...
    • cygan37 Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 08:23
      Ja nie wiem po co komu takie studia.
      Od poczatku lipne bo bez wymaganej liczby godzin u prawdziwych profesorow, bez
      stosownych certyfikatow, bez praktyk, bez kontaktu z autorytetami z innych
      uczelni i panstw.
      Placimy i udajemy ze studiujemy a potem wystawia nam nieuprawnione dyplomy. Po
      co tracic czas i nerwy. Niechby ci z tytulami profesorskimi wystawiali od razu
      dyplomy informatyka czy ekonomisty - z odpowiednia baza w uczelni - czyli
      lipnym indeksem i lipnymi pracami semestralnymi studenta - to tak na wypadek
      kontroli.
      Mogloby byc troche drozej ale bez zbednych ceregieli.
      • cholewcia Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 10:04
        Na prawie każdym forum podaje ten link i każdy go omija bo pewno nie umiecie
        czytać po angielsku bo po państwówkach jestet:

        www.asiin.de/english/newdesign/index_ex5.html
        • justysialek Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 10:23
          Jeśli chciałeś dowieść, że AHE posiada akredytację ASIIN to trzeba
          było podać link do takiej info a nie do strony ASIIN - bo to
          niewiele mówi. Poza tym czego to dowodzi? AHE miała zezwolenie MEN i
          akredytacje PKA i co z tego?! Otrzymanie prawa jazdy nie oznacza, że
          kierowca już zawsze będzie się trzymał przepisów...
          • cholewcia Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 11:10
            > Jeśli chciałeś dowieść, że AHE posiada akredytację ASIIN to trzeba
            > było podać link do takiej info a nie do strony ASIIN - bo to
            > niewiele mówi
            Co do linka to nie zwróciłem uwagi bo się nie da bezpośredniego wkleić ;)

            Poza tym czego to dowodzi? AHE miała zezwolenie MEN i
            > akredytacje PKA i co z tego?! Otrzymanie prawa jazdy nie oznacza, że
            > kierowca już zawsze będzie się trzymał przepisów...
            Dowodzi tego ze reporterzy GW nie są rzetelni w swej pracy bo widza tylko to co
            chcą i tym samym nie są obiektywni.
            Najbardziej poszkodowani w tej całej "aferze" są oczywiście studenci PUW-u.
            Studenci dziennych i zaocznych łatwiej przenieść niż studentów z e-lerning-u.
            Druga sprawa na PUW-ie wykładali wykładowcy, którzy nie mieli, po za nami, nic
            wspólnego z AHE:
            Politechniki Łudzkiej, Uniwersytetu Łudzkiego, Uniwersytet Lubelski,
            Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej
            w Lublinie i pewnie innych uczelni.
            Teraz jest tak ze wszystko co z AHE związane to jest "lipne i zafałszowane", a
            tak nie jest.
            Następna sprawa indeksów na PUW-ie większość została w dziekanacie i wpisują
            oceny dopiero w ostatnim tygodniu września po sesjach poprawkowych. Co się
            teraz okazuje ze jak ktoś zaliczył w czerwcu ale nie mia wpisane w indeksie to
            tak jakby nie mail zaliczone?

            Wiec proszę ostrożnie z ocena i proszę o rzetelniejsza prace reporterów.
            • mr_kagan Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 14:23
              Gdzie jest "Politechnika Ludzka" i "Uniwersytet Ludzki"?
            • lesew Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 23:02
              cholewcia napisał: > ...Politechniki Łudzkiej, Uniwersytetu Łudzkiego,...<

              Gratuluję ortografii!! - Ty też jesteś studentem(lub absolwentem) AHE?
            • thadee Politechnika.... 10.09.09, 00:03
              Albo Politechnika Łódzka albo Politechnika Łucka- zdecyduj się na coś...Tylko że
              Łuck po II wojnie światowej został "wcielony" do innego państwa i znajduje się
              poza granicami Polski. W czasach II RP był miastem wojewódzkim... To były czasy,
              piękne czasy...Hej sokoły!!!
              • mr_kagan Re: Politechnika.... 10.09.09, 14:47
                Oby nie wrocily, razem z banderowcami...
      • fb_e Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 10:19
        > Od poczatku lipne bo bez wymaganej liczby godzin u prawdziwych profesorow, bez
        > stosownych certyfikatow, bez praktyk, bez kontaktu z autorytetami z innych
        > uczelni i panstw.


        To całkiem jak na Uniwersytecie Jagiellońskim. I pewnie każdym innym.
    • purpurat_z_fioletowym_nosem "Nauka polska" 09.09.09, 08:34
      brzmi rownie dumnie i powaznie jak "polski katolicyzm".
      • y.y Re: "Nauka polska" 09.09.09, 09:23
        Jesteś pewien, że ocenianie całości polskiej nauki na podstawie afery w jednej
        uczelni wyższej (czyli w szkolnictwie, a nie w nauce, ale to już tylko dygresja)
        brzmi dumnie i poważnie?:)
    • ktosialt Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 08:37
      No tak ale czy ktoś pomyślał o zwykłych studentach? Ja jestem jednym
      z nich. Regularnie płaciłem czesne, chodziłem na wykłady i co
      najważniejsze nikt nigdy nie wpisał mi oceny za nic. Mieliśmy
      program, który trzeba było zrealizować. Siedzieliśmy po nocach i się
      uczyliśmy do egzaminów. Co do samego artykułu i całej tej sytuacji-
      to, moim zdaniem to wina tego wykładowcy, bo to tylko od niego
      zależało czy on wpisze komuś ocenę "za piękne oczy" czy za posiadaną
      wiedzę. I mogę powiedzieć, że miałem prawdziwych wykładowców, takich,
      którzy są cenionymi wykładowcami na innych uczelniach.
      Nie interesuje mnie co się dzieje w ministerstwie czy jakie problemy
      mają władze uczelni, ja płacę za naukę nie małe pieniądze i wymagam,
      żeby zostało zrealizowane, to co nam obiecywano, czyli wykształcenie
      na najwyższym poziomie.
      • anz2009 Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 08:51
        Facet chciał zrobić dobrze studentom - możliwe nawet że wpisywał zaległe wpisy z
        sem. letniego... Ale GW musiała tam wejść z butami i opisać sprawę "po swojemu"...
      • riince Jesli zdasz egzaminy do normalnej wyzszej szkoly 09.09.09, 09:05
        tj. nie-prywatnej, to dostaniesz w większości wykształcenie na wysokim poziomie.
        Jeśli płacisz pseudo uczelniom, dostajesz to, za co płacisz. Świstek papieru, bo
        nikt klientowi nie powiem nigdy, że jest tępy - stara zasada handlu.
        • ktosialt Re: Jesli zdasz egzaminy do normalnej wyzszej szk 09.09.09, 09:43
          Nawet jeśli tak jest, to kiedy zaczynałem naukę na tej uczelni, nikt
          nie miał do niej żadnych zastrzeżeń. Dopiero jak "ważne i wpływowe"
          osoby zaczęły być współwłaścicielami czy akcjonariuszami uczelni
          konkurujących z AHE zaczęły od razu pojawiać się artykuły w prasie,
          zamiast (jak to powinno moim zdaniem się odbywać)rozstrzygnąć to na
          płaszczyźnie administracyjnej.
          • full_kit_monster zastrzeżenia do tej uczelni są co najmniej od 2000 09.09.09, 09:51
            roku
            łódzka prasa wiele pisała o WSHE, a od kilku lat wisi na stronach Ministerstwa komunikat-ostrzeżenie dla studentów
            poza tym sporo było w ogólnopolskiej prasie o nieuczciwej prywatyzacji PKS Kozienice i o przyjęciu urzadzonym przez Stasiaka dla szefów policji w czasie, kiedy już interesowało się nim CBŚ
        • blackthorn Re: Jesli zdasz egzaminy do normalnej wyzszej szk 09.09.09, 09:47
          Wiesz, nie wszyscy, którzy ukonczyli szkoly prywatne sa glupie, ale w wiekszosci
          przypadkow to musze Ci przyznac racje i o to tylko 1 przykład z wielu:
          pracuje w firmie informatycznej i jakis rok temu potrzebowałem kogos do pomocy
          przy aplikacjach webowych, wiec szef zatrudnil jakiegos „inyyniera-specjaliste”
          po wyzszej szkole czegos tam. No i niestety koles nie znal roznicy miedzy strona
          statyczna a dynamiczna, brak podstaw PHP, o SQLu i Apache to chyba w zyciu nie
          slyszal, mylil rozne podstawowe pojecia. I tak mogę wymieniac w nieskończoność!
          Ehhh, szkoda slow i nerwow…

          ps. z tego co pamietam to z obrony mial 5 a jego srednia wynosila wiecjej jak
          4,5!!!!
        • aneta22_2 Re: Jesli zdasz egzaminy do normalnej wyzszej szk 09.09.09, 16:35
          Ciekawe... studiowałam na uczelni państwowej- uniwersytet
          (licencjackie studia) i studiuję w AHE. Przez 3 lata studiów na
          uniwersytecie nie zrobiłam wiele- zero pisania prac zaliczeniowych,
          jedyna praca jaką napisałam to praca licencjacka, odtwórcze
          cwiczenia, bez myslenia, przedstawiania własnego zdania.
          Na AHE jest odwrotnie- zajęcia e-learningowe zajmują masę czasu,
          człowiek biegnie z pracy i mysli czy zdąży odpowiedziec na pytania
          ze wszystkich zajęć, napisac prace co drugi tydzień....
          Więc teksty o "wyższości" wykształcenia z uczelni państwowej można
          wsadzić gdzie bądź... nie wierzę w to- dopiero teraz na AHE
          poczułam, że studiuję- mogę wypowiedzieć swoje zdanie, są dyskusje,
          biegam do biblioteki po książki, szukam materiałów- tego na
          państwowej uczelni nie było niestety....
      • flamengista widziały gały, co brały! 09.09.09, 09:28
        Czy bierzesz pożyczkę "chwilówkę" w mętnej firmie, która ma siedzibę w baraku -
        czy pożyczasz pieniądze w renomowanym banku?

        Czy auto kupujesz na allegro, bez nawet podstawowego przeglądu u mechanika?

        No więc wybierając uczelnię rozsądny człowiek czyta, co jest ona warta. Tobie
        najwyraźniej niepochlebne opinie o AHE nie przeszkadzały. No to teraz możesz
        mieć pretensje przede wszystkim do siebie.

        A fragment:

        "wymagam, żeby zostało zrealizowane, to co nam obiecywano, czyli wykształcenie
        na najwyższym poziomie"

        jest po prostu śmieszny. Jeśli chciałaś mieć wykształcenie na najwyższym
        poziomie, trzeba było iść na Harvard. Albo przynajmniej do renomowanej uczelni
        prywatnej, która ma czesne pewnie 2X wyższe niż AHE.

        Kupując szynkę w supermarkecie za 12 złotych/kg też spodziewasz się najwyższej
        jakości?
        • ktosialt Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 09:55
          "No to teraz możesz mieć pretensje przede wszystkim do siebie."
          Owszem, zgadzam się z tym i faktycznie tak jest. Ale widocznie nie
          znasz wszystkich realiów życia zwykłego polskiego obywatela, bo ty
          pewnie "jesz tylko szynkę za co najmniej 30 zł/kg". Bo kiedy ktoś ma do
          wyboru jeździć na najbliższą uczelnię, która znajduje się ponad 200 km
          od miejsca zamieszkania (przy ograniczonych środkach), a mieć możliwość
          kształcenia się "na miejscu", to niestety musi wystarczyć "szynka za 12
          zł za kg".
          • kalowiec Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 10:05
            nie każdy musi studiowac, jest ziemia do obrobienia...
            • ktosialt Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 10:14
              Pewnie... a później tylko patrzeć jak tacy "uczeni" jak ty rujnują
              Polskę, sprowadzają wszystko z zagranicy, windują ceny, podnoszą
              podatki i śmieją się ze wszystkich (nie tylko z rolników).

              P. s. Hm... a na wakacje to pewnie jeździsz na Wyspy, bo na pewno nie
              na polską wieś, nie?
              • kalowiec Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 10:23
                a właśnie, że wolę jechać na polską wieś, odpowiada mi klimat morza,
                jezior z lasami, łąk itd. i widzę jak to często popada w ruinę bo
                nie ma prawdziweego gospodarza w obejściu.
                Ja wyboru nie miałem w mieście się urodziłem, gdzie uczelnie i to
                państwowe są na wyciągnięcie ręki. Natomiast mierzi mnie ludzka
                naiwność i głupota, Polska jest krajem cwaniaczków i niestety trzeba
                uważać.
              • justysialek Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 10:33
                Rozumiem twoje rozgoryczenie ale taka jest prawda. Nie każdy musi
                studiować, nie każdy musi mieć maturę. W naszym kraju od niedawna są
                takie trendy, że każdemu się dyplom należy. Nie, nie każdemu. Jak
                edukacja wyższa stanie się całkowicie płatna to wręcz tylko wybrani
                będą mogli się kształcić, a rodzice będą zakładali swoich noworodkom
                fundusze na edukację. To przykre ale tak powinno być, edukacja
                wyższa powinna być elitarna, żeby uniknąć takiej sytuacji, jaka jest
                teraz w Polsce: większość młodych ludzi ma dyplomy, duża część tych
                dyplomów jest g.. warta ale ktoś za nie zapłacił, poświęcił swój
                czas a teraz cierpi i miejsca sobie nie może znaleźć, bo nie ma dla
                niego pracy.
                • kranissa Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 13:53
                  justysialek napisała:

                  > Rozumiem twoje rozgoryczenie ale taka jest prawda. Nie każdy musi
                  > studiować, nie każdy musi mieć maturę. W naszym kraju od niedawna są
                  > takie trendy, że każdemu się dyplom należy. Nie, nie każdemu. Jak
                  > edukacja wyższa stanie się całkowicie płatna to wręcz tylko wybrani
                  > będą mogli się kształcić, a rodzice będą zakładali swoich noworodkom
                  > fundusze na edukację. To przykre ale tak powinno być, edukacja
                  > wyższa powinna być elitarna, żeby uniknąć takiej sytuacji, jaka jest
                  > teraz w Polsce: większość młodych ludzi ma dyplomy, duża część tych
                  > dyplomów jest g.. warta ale ktoś za nie zapłacił, poświęcił swój
                  > czas a teraz cierpi i miejsca sobie nie może znaleźć, bo nie ma dla
                  > niego pracy.

                  tak to prawda nie każdy powinien studiować ale tez z drugiej strony nie można
                  ograniczać ludziom prawa do nauki ja osobiści studiowałam UW ale tam też były
                  osoby które olewały wszystko i potrzebny był im papierek",nie ma reguły że na
                  uczelniach prywatnych studiują sami mało zdolni wszystko zależy od człowieka jak
                  ktoś chce zdobyć wykstałcenie bez kombinowania zrobi to wszędzie
                  • eti.gda Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 15:04
                    kranissa napisała:

                    >
                    > tak to prawda nie każdy powinien studiować ale tez z drugiej
                    strony nie można
                    > ograniczać ludziom prawa do nauki ja osobiści studiowałam UW ale
                    tam też były
                    > osoby które olewały wszystko i potrzebny był im papierek",nie ma
                    reguły że na
                    > uczelniach prywatnych studiują sami mało zdolni wszystko zależy od
                    człowieka ja
                    > k
                    > ktoś chce zdobyć wykstałcenie bez kombinowania zrobi to wszędzie

                    Masz rację, tylko nawet ktoś ambitny i "żądny wiedzy", jeżeli
                    zauważy, że może otrzymać dobrą ocenę i zaliczenie bez specjalnego
                    wysiłku, tak właśnie będzie postępował, zgodnie z podstawową zasadą
                    natury - zasadą najmniejszego wysiłku i minimalnego wydatku energii.
                    A jedno z praw pokrewnych prawu Murphy'ego brzmi: "Każda organizacja
                    działa tak źle, jak to tylko jest mozliwe".
                • eti.gda Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 14:45
                  justysialek napisała:

                  > Rozumiem twoje rozgoryczenie ale taka jest prawda. Nie każdy musi
                  > studiować, nie każdy musi mieć maturę. W naszym kraju od niedawna

                  > takie trendy, że każdemu się dyplom należy...

                  Kłania się gomułkowskie hasło "Polska krajem ludzi kształcących się".
                  Patologie wtedy też były, ale nie na taką skalę.
                • glomek Re: widziały gały, co brały! 09.09.09, 15:40
                  edukacja wyższa powinna być elitarna - no niech ci bedzie
                  ale to kryterium dostepu do elity jakie podalas 'rodzice ktorzy zaloza fundusz
                  na edukacje' jest juz moim zdaniem zle. to nie kasa powinna decydowac o dostepie
                  do elity. a ty piszesz ze tak powinno byc...
                  ja jednak wolalbym zeby studiowac mogli pracowici i inteligentni. zeby bieda nie
                  musiala byc dziedziczona jesli chcesz sie wyrwac. to nie tylko wydaje sie
                  sprawiedliwsze spolecznie ale tez efektywniejsze bo chyba lepiej dawac
                  mozliwosci mądrym niz tym majacym bogatych rodzicow.
                  moze skutecznie moze nie, ale takie postulaty spelnialy panstwowe uczelnie i
                  egzaminy na nie.
                  to co teraz to dramat, prywatne szkoly zarzadzania czyms tam i czyms tam powinny
                  nieistniec. ale elitarny swiat uczelni z czesnym dostepnym dzieciom 5%
                  najbogatszych rodzicow tez mi sie nie bedzie podobal.
              • 0.tech Dobrze mówi! 09.09.09, 10:40
                Nie każdemu dany jest zawód inżyniera. Taki bystry jesteś, że oczekujesz
                "najwyższego poziomu"? Masz kasę na studia prywatne? To równie dobrze mogłeś
                wyjechać do innego miasta na publiczne. Co ci przeszkadzało? Obawiam się, że
                brak umiejętności. A żeby było śmieszniej to ostatnio informatyka i studia
                pokrewne straciły trochę na popularności i biorą jak leci.
                • floralys Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 11:04
                  Najwyższy poziom mu obiecywano i za to płacił. Ale nikt nie pyta człowieka skąd ma pieniądze, jeden je dostaje od bogatego tatusia, studiuje na renomowanej uczelni, ma najwyższe wykształcenie a jak przyjdzie co do czego to i tak na niczym się nie zna, a drugi człowiek pracuje na kilku etatach i właśnie po to żeby zapłacić za studia, które są mu potrzebne żeby właśnie nie stracić pracy i przy tym utrzymać rodzinę. I ja akurat nie wyobrażam sobie żeby taki człowiek musiał jeszcze wyjeżdżać na cały weekend 200 km do szkoły.
                  Sama pochodzę ze wsi, i wszystkim tym którzy każą uprawiać ziemię, mogę powiedzieć, że mały gospodarz, który ma ok 12 ha ziemi, bez dorabiania gdziekolwiek indziej, nie byłby w stanie utrzymać nawet siebie, a co dopiero całej rodziny.
                  • 0.tech Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 11:14
                    Skoro ma pieniądze na studia prywatne to tym bardziej ma pieniądze na akademik w
                    wielkim mieście (i szanse na pracę).

                    > Najwyższy poziom mu obiecywano i za to płacił.

                    Ciebie nie uczyli co to ironia? Każdy głupi wie, gdzie większy, a gdzie niższy
                    poziom nauczania. Po prostu chłopaczyna nie miał umiejętności, żeby dostać się
                    na lepszą i bezpłatną uczelnie...
                    • floralys Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 11:33
                      > Po prostu chłopaczyna nie miał umiejętności, żeby dostać się
                      na lepszą i bezpłatną uczelnie...

                      No właśnie i w takim przypadku szef mu mówi "albo robisz szkołę, albo
                      się pożegnamy" i co? Tonący brzytwy się chwyta.
                      Wielu pracodawców nawet nie zwraca uwagi z czego masz dyplom. I
                      przecież wielu absolwentów nawet najlepszych szkół nie pracuje w
                      wyuczonym zawodzie, tylko stoi na zmywaku w Mc'Donald albo sprzedaje
                      w Biedronce, ale nawet tam, niech przyjdzie taki co nie ma
                      przynajmniej licencjata z czegoś tam i wcale na niego patrzeć nie
                      będą.
                      • 0.tech Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 11:41
                        Chłopak ma internet i komputer - biedny pewnie nie jest. Po drugie, każdy
                        ogarnięty studencina znajdzie prace za grosze w Warszawie, no i może liczyć na
                        stypendia socjalne jeśli mu nie starcza. Nie ma też co tworzyć obrazu polskiej
                        patologii, jak to ludzie z głodu umierają itd itd. 99% studentów utrzyma się i
                        bez dodatkowej pracy.

                        I
                        > przecież wielu absolwentów nawet najlepszych szkół nie pracuje w
                        > wyuczonym zawodzie, tylko stoi na zmywaku w Mc'Donald albo sprzedaje
                        > w Biedronce

                        Nie wiem, który informatyk po AGH, Politechnice Warszawskiej czy Wrocławskiej
                        robi w Biedronce. Chyba za dużo prezydenckich małpek wypiłaś.
                • marcin.szychowski Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 15:49
                  Z przykrością założyłem dziś konto na forum.gazeta.pl. Wyborczej nie kupuję, nie
                  szanuję i uważam że często kłamie a przeważnie manipuluje. Już ś.p. Zbigniew
                  Herbert pisał o Adamie Michniku: "Michnik to manipulator. To człowiek złej woli,
                  kłamca, oszust intelektualny". Gazeta Wyborcza niejednokrotnie udowodniła, że
                  jest pierwszą siłą "opiniotwórczą" w kraju - tworzy gotowe opinie i podaje je do
                  wierzenia, dość dowolnie ilustrując faktami, zgodnie z zasadą "jeśli fakty
                  przeczą naszej tezie - tym gorzej dla faktów".

                  Dlatego nie chciałem z Gazetą mieć nic wspólnego i dlatego odczuwam dyskomfort z
                  powodu faktu założenia konta na Forum.

                  Nie mogę jednak nie zareagować, gdy nazywa się mnie pseudostudentem, nieukiem,
                  człowiekiem niekompetentnym, oderwanym od łopaty itp. - tylko dlatego, że bliżej
                  nieokreślony związek przestępczy postanowił wykończyć swoją najgroźniejszą
                  konkurencję, to jest NAJWIĘKSZĄ PRYWATNĄ WYŻSZĄ UCZELNIĘ W POLSCE, jaką jest
                  Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna, która niedawno osiągnęła status
                  AKADEMII, nadany zresztą AFAIR 19. kwietnia br. przez Ministerstwo Nauki i
                  Szkolnictwa Wyższego.

                  Ta "największa lipna uczelnia w Polsce" (cytat za GW) na kierunku Informatyka
                  kształciła na następujących specjalizacjach:

                  # na studiach pierwszego stopnia:

                  Administracja sieci komputerowych
                  Bazy danych i systemy ekspertowe
                  Grafika komputerowa i multimedia
                  Handel elektroniczny
                  Inżynieria routingu
                  Sieci i systemy telekomunikacyjne
                  Sieci komputerowe
                  Systemy Mainframe - wirtualizacja, transakcje, przetwarzanie masowe
                  Systemy sztucznej inteligencji
                  Technologie programowania
                  Teleinformatyka

                  # i drugiego stopnia:

                  Grafika komputerowa
                  Informatyczne systemy zarządzania
                  Inżynieria inteligentnych systemów informatycznych
                  Programowanie aplikacji graficznych
                  Technologie informatyczne w systemach mechatronicznych
                  Technologie programowania
                  Technologie sieciowe

                  (cytat za: <http://www.informatyka.wshe.lodz.pl/index.php?id=3>)
                  Odwiedźcie, proszę, Panie i Panowie Prawdziwi Studenci Informatyki Na Normalnych
                  Uczelniach strony www Waszych Wydziałów i porównajcie listę specjalizacji.
                  Zapytajcie Waszych wykładowców, co to jest Mainframe, do czego służy i gdzie
                  możecie sobie go obejrzeć na żywo.

                  Zapytajcie, Studenci Prawdziwych Uczelni Technicznych, jakie międzynarodowe
                  akredytacje ma Wasza Uczelnia. Może ma akredytację ASIIN? Policzcie, proszę, ile
                  razy słowo "Informatyka" występuje na tej stronie:
                  <http://www.asiin.de/english/newdesign/2_akkr_studiengaenge.php> Hmm.., a może
                  "Polen"?

                  Obejrzyjcie sobie zdjęcia <http://je.pl/7njm> lub przyjedźcie i zobaczcie te
                  szałasy i baraki, wzbudzające najgorsze podejrzenia. Obejrzyjcie słynne Patio.
                  Tak, wiem - Politechnika Warszawska ma 3 razy większe i 5 razy lepsze -
                  oglądałem galę "Viva - najpiękniejsi". Ale porównajcie te pięknie odrestaurowane
                  pofabrykanckie budynki do otaczających je, popadających w ruinę kamienic i
                  weźcie, proszę pod uwagę, że to wszystko jest zasługą jednego człowieka, który
                  pomyślał, że założenie prywatnej uczelni to dobry pomysł w wolnym, rozwijającym
                  się demokratycznym kraju. Teraz 15 lat jego pracy, 100.000 absolwentów i
                  studentów, 4.500 pracowników w tym 1.600 nauczycieli akademickich, skreśla się
                  jednym ruchem tej samej ręki, która kiedyś podpisywała deklarację wierności
                  ideom PZPR - dla dociekliwych: wytężcie wzrok i znajdźcie dwa szczegóły, którymi
                  różnią się te dwa biogramy:

                  www.kprm.gov.pl/s.php?bio=589
                  pl.wikipedia.org/wiki/Barbara_Kudrycka
                  • marcin.szychowski Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 15:50
                    (c.d.)

                    Oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie bronił tezy, że AHE jest
                    krystalicznie czystą instytucją bez skazy, niczym dziewica lub niemowlę. Władze
                    AHE bronią swojego stanowiska twierdząc, że inaczej interpretują przepisy prawa
                    niż Ministerstwo. Ohyda! - zawołacie. Ale spytajcie, koledzy Prawdziwi Studenci,
                    swoich starszych kolegów, którzy prowadzą własną działalność gospodarczą, co
                    sądzą o przepisach polskiego prawa i możliwości dowolnej jego interpretacji
                    przez urzędników. A zwłaszcza o możliwości udzielenia (oczywiście niewiążącej)
                    wykładni przepisów przez tego samego urzędnika, który po chwili może ukarać
                    petenta tę wykładnię stosującego. Więcej takich smaczków podaje p. Rafał
                    Ziemkiewicz w książce "Czas wrzeszczących staruszków" którą serdecznie polecam.

                    Nie jestem jednak ani prawnikiem, ani księgowym i nie zamierzam bronić
                    postępowania AHE w ZOD-ach, oddziałach zamiejscowych i punktach rekrutacyjnych.
                    Pewnie prokuratura zbada tę sprawę. Pytam jak można zamknąć kierunek na
                    podstawie "domniemania popełnienia poważnego przestępstwa". A co z zasadą
                    domniemania niewinności? Watahy przestępców wałęsają się po ulicach i nic nie
                    można im zrobić, bo "żyjemy w państwie prawa" a tutaj trach! - z dnia na dzień
                    rzuca się na rynek rekrutacyjny 2.500 osieroconych studentów.

                    Szanowny Przedmówca pisze: "Masz kasę na studia prywatne? To równie dobrze
                    mogłeś wyjechać do innego miasta na publiczne. Co ci przeszkadzało?".

                    Podjąłem studia na WSHE 2 lata temu, w wieku 31 lat. 31 to więcej niż 26, więc w
                    moim przypadku studia dzienne nie wchodziły w grę, jedynie zaoczne - płatne.
                    Jestem administratorem serwerów linuksowych, programistą PHP, administratorem
                    baz danych, tworzę strony internetowe itd. itp. Wszystkiego nauczyłem się sam,
                    jedynie w drugiej klasie liceum odbyłem kurs komputerowy organizowany przez
                    szkołę ;-) Przez ponad 4 lata pracowałem w firmach hostingowych jako samodzielny
                    administrator. Nie życzę Wam, Panowie Studenci, tak stresującej pracy. Kiedy
                    jest problem, należy go rozwiązać. Natychmiast. Nieważne czy padło nam
                    zasilanie, czy nam się włamują, floodują, spamują. Serwery muszą działać, bo
                    ludzi na zewnątrz nie obchodzą nasze problemy. Nie ma drugiego terminu ani sesji
                    poprawkowej. Zresztą nie chcę nikogo straszyć. Pójdziecie z Prawdziwym Dyplomem
                    do Prawdziwej Pracy i zobaczycie, jak Wasze upatrzone stanowisko dostaje łepek,
                    lat 17, który wprawdzie nie ma dyplomu wyższej uczelni, praktyk w dużej firmie
                    lub banku i nie wiadomo czy zda maturę, ale pisze świetne moduły do jądra.

                    Pomyślałem sobie: mam > 30 lat, nie mam wyższego wykształcenia, choć z
                    powodzeniem wykonuję zawód tzw. informatyka, nie przypuszczam, bym nauczył się
                    wiele na jakiejkolwiek uczelni, ale chcę wreszcie mieć PAPIER. Po co? Nie wiem.
                    Może coś przeoczyłem w samoedukacji? Może warto odświeżyć sobie matematykę? Może
                    się jednak czegoś nauczę? Tylko od kogo? Od tych zgryźliwych tetryków z
                    Politechniki czy Uniwerku, których trzyma się nie wiadomo po co (tzn. wiadomo:
                    żeby mieć kadrę samodzielnych pracowników i/lub granty z KBN-u, bo profesor
                    wprawdzie od 10 lat samodzielnie podpisywał się tylko pod grantami ale za to ma
                    świetne wejścia i bez niego skończy się kasa).

                    Nie chciałem też iść na państwową uczelnię, by nie trafić w toku edukacji na
                    jakiegoś mędrka, który wprawdzie jest młodszy od mojej młodszej siostry, ale
                    uważa że na pewno wie lepiej niż ja - bo on ma to na papierze - i mi to zaraz
                    udowodni - teraz albo choćby na egzaminie komisyjnym. Dziękuję bardzo, jestem za
                    stary na takie zabawy. Jeżeli już mam płacić kasę (wiek), to chce być traktowany
                    jak człowiek i jak klient - który płaci i wymaga. Ale uwaga! nie wymaga wpisów
                    za piękne oczy tylko ludzkiego traktowania.

                    Ludzkie traktowanie studentów na Informatyce WSHE/AHE objawiało się np.
                    zaliczaniem laboratoriów z przedmiotu typu programowanie internetowe,
                    przedstawieniem dotychczasowych dokonań i prezentacją napisanych aplikacji. Ale
                    nie tylko. Wyjmijcie teraz, drodzy Studenci Publicznych Uczelni Wasze telefony
                    komórkowe i policzcie, ile w nich macie kontaktów do Waszych wykładowców.

                    Raz byłem tylko potraktowany jak gó...arz, kiedy spóźniłem się na wykład (!) do
                    pewnego profesora, członka Państwowej Komisji Akredytacyjnej. Kazał mi wyjść z
                    wykładu! I to takiego, który mnie naprawdę interesował. Na próby argumentacji
                    odpowiadał: "nie będę z panem dyskutował, proszę wyjść".

                    Takie widzę różnice między uczelnią państwową a prywatną.

                    --
                    Pozdrawiam,
                    Marcin Szychowski
                    • marcin.szychowski Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 15:57
                      (c.d.) (jestem tu nowy, a automat forum nie lubi gadulstwa, stąd opowieść w
                      odcinkach).

                      Więcej różnic między uczelniami prywatnymi a państwowymi (ciekawe, czemu rząd
                      nie prywatyzuje uczelni wyższych, prawda?) dostrzega wykładowca WSHE w liście do
                      Adama Michnika, również gorąco polecam: <http://www.student.boski.com.pl/list.pdf>.

                      Na koniec dedykacja: wszystkim wiedzącym najlepiej, gardłującym na forum
                      Prawdziwym Studentom, dedykuję motto WSHE: Sapere aude! Odważcie się posługiwać
                      własnym rozumem.
                      • maxikaz-1 Marcinie, wielki szacunek! 09.09.09, 20:13
                        w zalewie głupoty na forach to co napisałeś --wielki szacunek.
                  • adamusb Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 16:52
                    marcin.szychowski napisał:

                    > Z przykrością założyłem dziś konto na forum.gazeta.pl. Wyborczej nie kupuję, ni
                    > e
                    > szanuję i uważam że często kłamie a przeważnie manipuluje.

                    O Kagan ma nowego nicka :)
                    • pr0fes0r Re: Dobrze mówi! 09.09.09, 16:58
                      adamusb napisał:

                      > marcin.szychowski napisał:
                      >
                      > > Z przykrością założyłem dziś konto na forum.gazeta.pl. Wyborczej nie kupu
                      > ję, ni
                      > > e
                      > > szanuję i uważam że często kłamie a przeważnie manipuluje.
                      >
                      > O Kagan ma nowego nicka :)

                      Co Ty, ani jednego dziekana Mołdawy w trzech długich postach, to nie on.
              • flamengista ale co to ma do rzeczy? 09.09.09, 11:58
                Przedmówca słusznie zauważył - nie każdy musi studiować. Co więcej, uważam że
                tacy studiujący "na siłę" - nawet jak kończą studia, to sami robią sobie krzywdę.

                Rynek i tak na ogół weryfikuje jakość dyplomu, więc wartość dyplomu AHE -
                szczególnie po tej aferze - jest niewielka.

                Zamiast tego można było kształcić się na solidnego murarza, cieślę, fryzjerkę
                albo kelnerkę. To szanowane, nieźle płatne zawody.

                Zamiast tego mamy nadprodukcję speców od zarządzania - ale z tego jakieś 1%
                absolwentów kiedyś zajmie stanowisko kierownicze.
          • flamengista oj znam 09.09.09, 11:55
            I powiem tyle: jak mi nie wystarcza na szynkę za 30 zł/kg (a wierz mi, na
            początku kariery zawodowej na uczelni czasem nie wystarczało), to się nie kupuje
            żadnej. Ziemniaki z kefirem też są smaczne, a dużo tańsze.

            Nie rozumiem - po co papierowy dyplom, skoro nie wiąże się z żadną wiedzą?
            Przecież teraz na rynku pracy bardziej cenieni są fachowcy po technikach -
            przynajmniej coś umieją.

            A możliwość kształcenia się na miejscu za mniejsze pieniądze faktycznie kusi,
            problem polega na tym, że w tym przypadku było to kształcenie fikcyjne. Świadczą
            o tym działania Ministerstwa.

            To trochę tak, jakby dowiedzieć się że można zrobić prawo jazdy na lewo, kupując
            kurs w szkole X. Niby robisz jazdy, ale potem egzaminator jest "opłacony".
            Dostajesz prawko, a następnie proceder wychodzi na jaw i dokument jest
            unieważniany. A Kowalski ma pretensje, że na kurs się zapisał i nie dostał prawa
            jazdy tak jak inni.
            • aneta22_2 Re: oj znam 09.09.09, 19:15
              Byłeś na tej uczelni? Pracowałeś, uczyłeś się? Jeśli nie- nie
              oceniaj ludzi, którzy tam studiuja, ani jakości tamtejszego
              kształcenia, z którym nie miałes do czynienia. Uchybienia i
              przekręty sa na każdej uczelni państwowej i niepaństwowej.
              Studiowałam na uniwersytecie i skończyłam kierunek, specj. bez
              akredytacji a poziom kształcenia na "poważanym" uniwerku był
              żenujący w porównaniu do tego co zaoferowała mi AHE na studiach
              magisterskich...
              Nie bronię uczelni- na pewno jest tu duzo jej winy, ale gołym okiem
              widac, że chodzi tu przede wszytskim o wykurzenie najmocniejszej
              konkurencji a nie o poziom kształcenia czy dobro studenta...
              • flamengista ależ to zupełnie inna sprawa 09.09.09, 19:19
                To, że gdzie indziej nie jest dużo lepiej, nie ulega żadnej wątpliwości. Jak i
                to, że poziom studiów na wielu publicznych uczelniach jest bardzo słaby.

                Natomiast AHE biła w dziadostwie rekordy, skargi na tą uczelnię były od wielu
                wielu lat. No i cierpliwość Ministerstwa się skończyła. Na pewno nie
                bezinteresownie, bo w dobie niżu przyda się przejęcie paru tysięcy studentów,
                którzy za studia płacą.

                Faktem jest jednak to, że AHE na swój los ciężko zapracowała. I wypada mieć
                tylko nadzieję, że na AHE się nie skończy. Podobne nadużycia są pewnie w
                kilkunastu, jeśli nie kilkudziesięciu uczelniach w Polsce. Zarówno publicznych,
                jak i prywatnych.
              • charioteer1 Re: oj znam 09.09.09, 20:52
                aneta22_2 napisała:

                > Studiowałam na uniwersytecie i skończyłam kierunek, specj. bez
                > akredytacji

                Chetnie sie dowiem, co to za kierunek bez akredytacji na panstwowej uczelni.
    • blachb Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 08:59
      Nie wszyscy studenci, którzy tu studiowali/studiują są nieukami. Część naprawdę przykłada się do nauki jeżeli chce coś osiągnąć. Studia są po to by wskazać nam kierunek, to my decydujemy jak wykorzystać i poszerzyć przekazaną wiedzę. Szkoła zrobiła studentom świństwo, ale po przeniesieniu na inne uczelnie to one zweryfikują ich umiejętności i wiedzę, część odpadnie to pewne, ale większości się uda i być może zaczynając naukę na AHE uda się im uzyskać dyplom lepszej uczelni.
    • rendezvous1 Dzięki! 09.09.09, 09:30
      Ja chciałbym tylko podziękować raz jeszcze "Wyborczej" za tę akcję. Naprawdę
      jestem pod wrażeniem zaangażowania dziennikarzy w tę sprawę. W końcu ktoś na
      poważnie zabrał się za patologie uniwersyteckie. A do zrobienia jest naprawdę
      dużo, bo od 89 powstało ich wiele. I uwaga: nie tylko na płaszczyźnie
      szkolnictwa prywatnego! Mam nadzieję, że sprawa AHE nie stanie się alibi dla
      degrengolady, która toczy również państwowe uczelnie.
      • kalowiec wszystkim pseudo studentom tej pseudo uczelni 09.09.09, 10:04
        anulowac jakiekolwiek zaliczenia czy egzaminy, to jest żenada że za
        kasę sobie kupili niby wykształcenie
        • blachb Re: wszystkim pseudo studentom tej pseudo uczelni 09.09.09, 11:15
          Uczelnia może pseudo, ale studenci już nie ( w każdym razie nie wszyscy) więc proszę nie mierzyć ich jedną miarą.
      • maaac Re: Dzięki! 09.09.09, 10:16
        Mnie od dawna np denerwuje fakt jakim cudem ktoś może być promotorem
        prac czy to magisterskich, czy doktorskich większej ilości studentów
        niż tak do dziesięciu osób. I to łącznie we WSZYSTKICH uczelniach w
        jakich pracuje.
        Jeżeli ma więcej osób "pod opieką" to nawet często nie ma czasu
        choć raz przeczytać ich prac nie mówiąc już o całorocznym
        nadzorowaniu postępu prac badawczych ze wskazywaniem dalszej drogi,
        pomocą z wychodzeniu ze ślepych zaułków itp. itd. Stąd się biorą te
        wszystkie fałszerstwa z którymi próbuje się "walczyć" za pomocą
        programów komputerowych. To idiotyzm - leczenie skutków choroby
        toczącej szkolnictwo wyższe zamiast przyczyn.
        • bf109 Re: Dzięki! 09.09.09, 10:24
          Nowa matura osiągnęła poziom pamiątki ze szkoły średniej, efekt taki
          że studentów mamy jak psów, doktorantów, doktorów, magistrów jak
          psów, polskie uczelnie to druga liga, albo teoretyczny bełkot
          dożywotnich psorów na publicznych albo cyrki z jakimiś prywatnymi
          akademiami, potem lament że w kraju praca za 500 zł i na wyspach
          kible trzeba szorować... W tym czasie przeciętny budowlaniec,
          kierowca czy dekarz zarabia miesięcznie więcej od dwudziestego roku
          życia niż przeciętny absolwent przez kwartał, jeśli przy dobrym
          wietrze będzie pracował chociaż po dwudziestym siódmym roku...
    • samozwaniec1 Ponad 400 "uczelni" w Polsce to technika rolnicze 09.09.09, 10:12
      A na poziomie jest gora 30-40 szkol wyzszych,wsrod ktorych tylko
      dwie lub trzy prywatne.
      Z czego to wynika.Mamy w Polsce 100
      tysiecy"doktorow",ktorzy chca zarabiac przynajmniej srednia
      krajowa.I to ta armia "naukowcow" wytworzyla cisnienie na zakladanie
      zakladow pracy,ktore przyjely nazwe wyzszej szkoly.Poziom jest tam
      taki,ze nie warto w ogole dyskutowac."Dyplom" z takiej "uczelni" to
      papierek nie nadajacy sie nawet do podtarcia.Wie to kazdy
      pracodawca,nawet w gminie.
      • kalowiec Re: Ponad 400 "uczelni" w Polsce to technika roln 09.09.09, 10:26
        otóż to :) poziom szkolnictwa wyższego idzie w dół, szczególnie
        prywatnego
      • bugmenot2008 Studiami dziennikarskimi można sobie też podetrzeć 11.09.09, 08:28
        Rozbawiłeś mnie zawód dziennikarz nie jest szczególnym wyzwaniem intelektualnym
        , prawdziwy zawód fizyczny czy umysłowy to np. górnik, programista, chirurg
        itp, a dziennikarz! Nie krytykuję dziennikarzy, ale ty też się zastanów co
        piszesz i nie uważaj się za boga. Sam rozumiesz twój zawód nie jest jakiś
        niezwykły nie jesteś genialnym chemikiem czy matematykiem jest poprostu tym kim
        jesteś.
    • qwerty_71 Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 10:20
      Prawda jest taka że za największe afery w naszym kochanym kraju odpowiedzialni
      są absolwenci najlepszych państwowych uczelni. Właścicielami szkół prywatnych,
      na których w tej chwili wszyscy się tak wyżywają, są również ludzie którzy
      szczycą się najlepszym wykształceniem. Dajcie sobie więc spokój z nagonką na
      studentów takiej czy innej uczelni. Zanim też tak ochoczo zaczniecie obrażać i
      obrzucać błotem innych, sami się zastanówcie, czy jesteście aż tak czyści i
      uczciwi w swoim postępowaniu.
      • bugmenot2008_2 Kolejny gość z kretyńską argumentacją. 09.09.09, 10:33
        > sami się zastanówcie, czy jesteście aż tak czyści i uczciwi w swoim postępowaniu.

        Kolejny gość z kretyńską argumentacją. Jak się komuś zarzuci, że może jechanie, ku​rwa, 450 km/h w terenie zabudowanym to nie jest najlepszy pomysł, naraz usłyszy się, że "a Ty taki święty? Nigdy nie przekroczyłeś prędkości?". Tak samo tu. Uczelnia przeznaczona dla idiotów, niespełniająca żadnych norm, nie ucząca niczego, oszukująca i robiąca przekręty - i też słowa nie można powiedzieć, bo "A Wy tacy uczciwi?". Puknij się, kolego, póki jeszcze czas.
        • kalowiec Re: Kolejny gość z kretyńską argumentacją. 09.09.09, 10:39
          cha, no własnie, to jest typowe dla polactwa, szukanie
          usprawiedliwienia dla swoich głupich czynów i odbijanie piłeczki,
          nikt nie jest święty ale to własnie nie daje przyzwolenia nałamanie
          prawa
        • qwerty_71 Re: Kolejny gość z kretyńską argumentacją. 09.09.09, 10:46
          Twój post jest za to mądry. Uczelnia nakręciła więc niech ją zamkną w cholerę.
          Nie mam też zamiaru bronić studentów którzy próbują jeszcze jakoś zamknąć rok,
          jest mi wszystko jedno co się z nimi stanie. Dajcie spokój z ciągłym ich
          ocenianiem i wmawianiem wszystkim że to te uczelnie prywatne są "be". Ocenie
          powinny podlegać władze AHE oraz ludzie którzy do takiej sytuacji dopuścili.
          Skoro ministerstwo od lat miało sygnały o łamaniu prawa, to powinno już dawno tę
          działaność przerwać. A teraz nie ma winnego, poza studentami.
        • teska03 Re: Kolejny gość z kretyńską argumentacją. 09.09.09, 12:37
          Nie wiem jaka jest kolejka z kretyńskimi argumentacjami- ale Ty
          stoisz w niej pierwszy!! Jesteś może absolwentem jakiejś( w ogóle )
          wyższej uczelni? A może miałes to szczęście i studiowałes na AHS w
          Łodzi? Jesli tak, to powinienes wiedzieć, że obrażasz tysiące ludzi
          uczciwie sie uczących i zdobywających stopnie za swoja wiedzę.
          Naprawde, w Polsce zawsze zabierali głos ci, którzy najmniej
          wiedzieli, dlatego tak wygląda nasz kraj- wszyscy
          narzekają...maskra....
    • studentahen Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 10:40
      falszowanie to specjalnosc uczelni. Studenci w Rotterdamie musieli
      skladac dokumenty z falszywa data.
    • janko_09 Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 10:52
      O co chodzi? wszyscy studenci teraz są wybrakowani. Ostatnie dni pokazały, że państwowe uczelnie mają na piątym roku ludzi(kierunek techniczny), którzy z egzaminów mają "5", a nie potrafią odopwiedzieć na pytania z zakresu egzaminów ale na poziomie szkoły średniej

      litości - szkolnictwo w tym kraju jest wyjątkowo bezwartościowe
    • teska03 Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 11:00
      Czemu służy to wszystko? Jesli nie wiadomo o co chodzi, to zapewne
      chodzi o kasę? Komu przeszkadza, że uczymy się ? Czy jakis redaktor
      z Waszej gazety studiował na PUW-ie i wie ile czasu i nauki kosztuje
      zdobycie oceny do indeksu? Może najpiew warto studiować na Akademi
      Humanistyczno- Ekonomicznej choc jeden semest, żeby sie o tym
      przekonać?? Poza tym, niedawno szkoła dostała tytuł Akademi- czy to
      znaczy, że nikt przedtem tego nie sprawdził, czy uczelnia działa
      zgodnie z wymogami? Brak mi słów, szkoda, bo często Was czytałam ,
      teraz zdaje się, będę omijać szerokim łukiem....
      • 0.tech Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 11:17
        Akademią to może być Akademia Pudziana. Tytuł uniwersytetu, to jest to! Skoro
        twierdzisz, że prawo jest po stronie uczelni to idź jej bronić w sądzie...
        • teska03 Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 11:51
          no napewno pójde jesli będzie trzeba; jestem studentka tej uczelni,
          i nikt za piekne oczy mi oceny nie wystawiał- sporo wysiłku
          kosztowały mnie te oceny w indeksie.
    • guru133 Ciekaw jestem za czyim przyzwoleniem i za jakie 09.09.09, 11:08
      pieniądze mogła tak długo działać i żerować na naiwności młodzieży ta parodia
      wyższej uczelni.
    • radek234-1 Pani Kudrycka! 09.09.09, 11:24
      jako pierwsza interweniuje. dlaczego?
      bo wg. statutu fundacji rozwoju demokracji lokalnej bedzie ona wlascicielem
      nalezacej obecji do tejze fundacji uczelni niepublicznej. przez dlugie lata
      byla rektorem wsap w bialymstoku, obecnie (ze wzgledu na swoj fotelik
      ministerski) pelni funkcje "prezydenta" uczelni. to stanowisko zostalo
      specjalni dla nie utworzone. za czasow rektor kudryckiej "prezydenta" na
      uczelni nie bylo.
      a wiec kudrycka zwalcza sobie konkurencje. nie tylko w przypadku ahe;
      najpierw wpadla na pomysl powszechnie platnych studiow na publicznych
      uczelniach. no bo jesli trzeba placic na publicznej, to dlaczego nie pojsc do
      prywatnej kuzni kudryckiej?
      pozniej stwierdzila, ze taki skok na publiczne uczelnie nie wystarczy - trzeba
      lepszy. zarzadzila wiec, ze odbiera uczelniom publicznym autonomie w
      decydowaniu o liczbie przyjmowanych studentow. kto ma decydowac? oczywiscie
      minister! tak wiec nie bedzie darmowych publicznych. a nie dosc, ze trzeba
      bedzie placic, to jeszcze miejsc mniej! co wiec robimy? idziemy na studia do
      kudryckiej.
      moim zdaniem, postepowanie kudryckiej jest o wiele bardziej karygodne, niz
      wolnorynkowe dzialanie tego makarego. on bowiem zyska na idiotach. kudrycka
      chce okrasc inteligentnych, ambitnych, mlodych ludzi. . .
      • dora750 Re: Pani Kudrycka! 09.09.09, 14:44
        Pani Kudrycka to powinna się spalić ze wstydu za swoje postępowanie! Na jej
        miejscu oddałabym się do dymisji. Zniszczyła przyszłość tysięcy ludzi. Może być
        z siebie dumna! Do tego dążyła, udało jej się to osiągnąć. Drżyjcie rektorzy
        pozostałych niepublicznych uczelni, bo wy możecie jako kolejni paść ofiarą jej
        wyolbrzymionych ambicji!
    • honkers Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 11:32
      Może tak CBA czy inna równie prężna instytucja zajęłaby się
      innymi "uczelniami" które pojawiły się w różnych miastach które
      dotychczas nie miały tradycji naukowych. Ich absolewnci (przoduje
      zarządzanie w Bytomiu), szczgólnie ci pracujący po uzyskaniu dyplomu
      nie dysponują wiedzą ale za to ich mniemanie o sobie sięga takich
      wyżyn z któych zejście jest możliwe jedynie przez dom wariatów.
    • maurerkaaaaa Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 11:57
      Hmm..Cała ta afera z AHE wydaje mi się mocno podejrzana, bo jak to możliwe, że
      klika miesięcy temu pani Kudrycka nadała jej tytuł Akademii a w czasie
      rekrutacji takie hocki klocki wychodzą na jaw.
      Na pewno jakieś szwindle tam są, ale tak wszędzie się dzieje a tu nagonka
      tylko na tę jedną szkołę.
      Tak się składa, że mam porównanie jeśli chodzi o uczelnie, bo studiowałam i na
      prywatnej i na państwowej. Wykładowcy są w sumie Ci sami, bo na prywatnych
      trzepią kasę a potem gadają, że tam taki niski poziom, że coś tam, ale jakoś
      pensyjka wysoka potrafi to ich oburzenie załagodzić?
      Na państwowej uczelni mieliśmy egzamin z psychologii ogólnej, materiału dużo,
      zagadnienia dla większości nie za jasne, zwłaszcza, że zajęcia prowadził
      obcokrajowiec i jego wymowa do idealnych nie należała, więc jakość notatek
      była marna, ale zebraliśmy materiały z książek i od starszych roczników.
      Egzamin koszmar, pytania z kosmosu, pół roku dostało dwóje, reszta to tróje.
      Pan doktor zebrał indeksy i kazał wszystkim wyjść pod aulę. Potem wołał
      każdego, oddawał indeks i każdy miał 3, nawet Ci, którzy nie zdali. Dużo by
      się takich akcji znalazło, ale ta najbardziej przypomina te z AHE, którą w tym
      artykule nam opisano. Na prywatnej uczelni też są jakieś wałki, ale to raczej
      z winy studentów. Generalnie program jest realizowany, egzaminy i zaliczenia
      odbywają się normalnie, są poprawki. Za ładne oczy nie ma nic.
    • pasjonatx Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 12:58
      Same cuda.Później mamy takich "wykształconych" specjalistów w każdej
      dziedzinie życia.
    • kalmar1967 Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 13:03
      Ten sam numer z indeksami uczyniła swego czasu Krakowska Szkoła Wyższa (KSW) - obecnie Krakowska Akademia - na kierunku pedagogiki. Zebrali indeksy i na drugi dzień były do odbioru z wpisanymi przedmiotami i zaliczeniami, których nigdy nie było...
    • 1.muroff Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 13:51
      Gazeta.pl zawsze była dla mnie wiarygodnym źródłem informacji ale to co tutaj teraz czytam jest po prostu karygodne! Piszecie tutaj o fałszywych wpisach, i oczerniacie nas studentów tej szkoły. Nigdy nie dostałam wpisu do indeksu za " ładne oczy". Zawsze starałam się być na każdych zajęciach, które zawsze się odbywały a jeśli nie to były odrabiane. Uczyli nas dr z bardzo dobrych uczelni na śląsku, dlaczego tego nie piszecie? Brakuje mi słów żeby opisać swój żal, ponieważ dwa lata ciężkiej pracy i nauki idą na marne. Oczywiście najwięcej do powiedzenia mają osoby, które nic nie wiedzą o tej szkole.
      • 0.tech Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 14:37
        To nie gazeta zamyka szkołę tylko państwo prawa. Jeśli uważasz, że dzieje się
        krzywda to won do sądu. A że wstawiali oceny za ładne oczy? No cóż to fakt, a że
        się nie załapałeś to twoja strata.
        • teska03 Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 14:53
          Człowieku- co ty wypisujesz za bzdury? Jesteś tak bardzo
          zorientowany w tym wszystkim? Kim w takim razie jesteś?? Nie
          wypowiadaj sie jak nie masz przynajmniej dostecznych informacji na
          ten temat! Tobie w żadnej szkole nie daliby ocen za ładne oczy-bo
          pewnie ich nie masz!!!
    • mr_kagan Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 14:15
      AHE jest tak samo lipna uczelnia, jak Wyborcza jest lipna gazeta -
      inaczej to sa opinie, a nie fakty. A jesli bylo w Bydgoszczy tak jak
      to opisuje Michnik, to czemu nie poda on nazwiska tego wykladowcy?
      • prawdziwa_ciotka_paszczaka Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 23:17
        Mr Kagan, a ile ci placa za te brednie na forach GW? Czy ty moze tak z czystej
        wiary? Pachnie mi tu prawdziwym sekciarstwem.
    • walbrzych Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 14:23
      CO NA TO POLSKI WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI?
      Jestem ciekawy jakie kroki czyni w tej sprawie polski wymiar tzw.
      sprawiedliwości. Czy na tej uczelni też studiowali synalkowie polskiej "elyty
      prawniczej"? Jak obserwuję obecnego ministra tzw. sprawiedliwości to myślę, że
      on też ukończył taką uczelnię!
      • mr_kagan Re: Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeks 09.09.09, 14:32
        Powinien zajac sie Kudrycka i Tuskiem z tego powodu, ze niszcza oni
        uczelnie, ktora jest konkurentem uczelni bedacej de facto wlasnoscia
        uczelni minister Kudryckiej...
    • dora750 Lipna uczelnia. Na pożegnanie fałszują indeksy 09.09.09, 14:38
      Kwestią czasu jest, kiedy prokuratura rozpocznie postępowanie w sprawie
      łamania Konstytucji i Deklaracji Praw Człowieka przez Ministerstwo i Gazetę
      Wyborczą, które traktują studentów AHE ze szczególną okrutnością. Ich
      zsynchronizowane działania mają podłoże polityczne, dyskryminują studentów,
      niszczą ich obraz w opinii publicznej, uniemożliwiają wolnym obywatelom naukę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka