tata60
10.09.09, 16:23
Zawsze mali ludzie uwielbiali małe gierki. A że czasem te gierki polegały na
wywołaniu wojny , itp. to już konsekwencja maleńkości. A my przecież mamy
małego Prezydenta o bardzo dużych ciągotach do gierek. Przypomnę awanturę o
Gruzję, gdzie naszego małego Prezydenta zrobiono w baaaaaardzo dużżżżżą
trąbę.Teraz gierka z Putinem. Nie wiem tylko czy Pan Prezydent wyostrzył
szablę, by na Moskala........