Dodaj do ulubionych

Idę, będąc nieco gruby

12.09.09, 21:58
Bardzo ciekawy wywiad z bardzo ciekawym Człowiekiem. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • fotodiagnoza Idę, będąc nieco gruby 12.09.09, 22:14
      osobliwa forma spotkanie z panem panie Stasiuk..;))
      z perspektywy
      opinia osoby, która czytała wywiad jakiego pan udzielił
      pozdrowienia niech dotrą:))
      • karbat Re: Idę, będąc nieco gruby 12.09.09, 22:28
        facet opowiada o wszystkim i niczym ,troche o sobie i... dobrze .
        Troche frazesow ,troche wlasnych spostrzerzen , samo zycie .
        I tak Mysliwskiego wole ;) ,czemu mi sie obaj panowie kojarza ,
        nie wiem .
        • karbat Re: Idę, będąc nieco gruby 12.09.09, 23:03
          Nie znoszę chudych bab. Przecież cielesność nas w nich pociąga,
          ciepło, dotyk, a jak tu przytulić się do szkieletu?! Przepraszam, że
          tak mówię, ale współczesna kultura hodowli takich samych egzemplarzy
          to coś strasznego. Kobieta ma pie...a, bo parę kilogramów więcej
          waży! To jest morderstwo na człowieku! Ludzie! Obsesja zdrowia i
          chudości! W Hamburgu poszedłem po południu na spacer do parku i
          myślałem, że mnie ku... stratują. Nie było ani jednego
          spacerującego! Wszyscy w tych strojach, wszyscy chudzi jak
          kościotrupy i myślę: gdzie ja jestem!? Atak szkieletorów! A ja
          chciałem się przejść niespiesznie, wypiwszy piwo, będąc nieco
          grubym. Czułem się dyskryminowany. Poszedłem stamtąd. Dlaczego pani
          się śmieje?

          hehehehehe ,
          nie kazdy moze, musi zyc w Rumunii czy k. Gorlic pasac owce ;)
          A moze to tylko pana obscesja na temat obscesji .

          Wiem ,wiem , jak ciezko jest czlowiekowi z obszaru swinskiej
          kultury kulinarnej i ogorka kiszonego odnalesc sie na zachodzie .
          W ich zakladach HI -Tech na zachodzie , w ich biurach ,- bez
          biegania czesto nie dasz rady . Dwa rozne swiaty .

          • tymon99 Re: Idę, będąc nieco gruby 15.09.09, 10:39
            może nie każdy chce być korporacyjnym niewolnikiem?
    • mnbvcx Re: Idę, będąc nieco gruby 12.09.09, 23:22
      "samochód! To jedna z niewielu męskich rzeczy na tym świecie." "To jest
      niesamowite. Pożądanie gó...arzerii, takiego gówna, przedmiotów, no szmat"
      "Facet może pożądać kobiety i samochodu. I nie kosmetyków!".
      Kazdy facet probuje przedluzyc sobie fallusa. ja nie widze roznicy miedzy
      ciuchami, a samochodem. relacje z kobietami to inna sprawa, o ile nie sa
      traktowane przedmiotowo (na rowni z ciuchami, czy samochodami)
      • preemption Feministyczna mizoandryczka... 13.09.09, 10:02
        ... z Ciebie jest.

        A wywiad jest po prostu świetny - na luzie, momentami wulgarny,
        pełen emocji, o sprawach ważnych i błahych. Poprawił mi naprawdę
        nastrój. To taka odtrutka na współczesną popkulturę.
        • mnbvcx Re: Feministyczna mizoandryczka... 13.09.09, 13:16
          artykul mi sie podobal. jesli chodzi o epitet ktorym mnie obdarzyles to
          umiarkowany feminizm tak, awersja do mezczyzn raczej nie. po prostu staram sie
          miec dystans do takich spraw. jak ktos probuje wmowic, ze pasjonowanie sie
          samochodami jest meskie, a co innego nie, to cisnie mi sie pytanie dlaczego?
          rozumiem, ze ktos uwaza siebie za prawdziwego mezczyzne, ale dlaczego tylko
          swoje pasje uwaza za prawdziwie meskie? ale jego relacje z zona i dzieckiem mi
          imponuja. a poza tym jestem facetem.
      • darekdarek123 [...] 27.09.09, 21:08
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • antrejka Idę, będąc nieco gruby 13.09.09, 00:23
      Fajnie być Stasiukiem... Uwielbiam Beskid Niski, i wiem że na emeryturze,
      jeśli wtedy w ogóle one będą, i jeśli mi się uda, to ostatnie lata chcę
      spędzić właśnie tam... Nie byłam w Wołowcu, ale Gładyszów, Smerekowiec, Nowica...
    • jamci44 Idę, będąc nieco gruby 13.09.09, 00:40
      miejscami dziwnie to minoderyjne, wręcz pozerskie. A kategoryczne!
      No ludzie.
      Cóż, plazmy nie ma, ale reklama się jednak przyda.
    • paulhandyman Idę, będąc nieco gruby 13.09.09, 07:10
      Zawsze mnie dziwili tacy ludzie, ktorzy zachwycaja sie syfem, chodza w
      powyciaganych smierdzacych swetrach, zyja w gnouju gdzies na zadupiu swiata.
      Coz pieknego moze byc w takim prozniackim zyciu, w tym dziadostwie i
      lenistwie???? Do tego to krytykanctwo ludzi pracowitych, warosciowych,
      dbajacych o wlasna czystosc, kondycje fizyczna i cialo.
      Niedobrze mi sie robi jak czytam wynurzenia takiego zapasionego typa, ktory
      zyjac jak pasozyt w gnoju, jak mucha, ktora zywi sie kupa probuje stylizowac
      sie na sumienie swiata, wielkiego mysliciela.
      Z drugiej strony jesli mu z tym wszystkim dobrze i do tego znajduje naiwnych
      ludzi kupujacych jego wypociny literackie - to chyba dobrze. Najwazniejsze to
      to, zeby kazdy czul sie szczesliwy z tym co robi i jak zyje.
      • flexxok Re: Idę, będąc nieco gruby 13.09.09, 09:34
        A po co te ostre słowa i obrażanie drugiej osoby?
        • eruve.elen Re: Idę, będąc nieco gruby 13.09.09, 15:01
          bo go zabolało pewnie, że można żyć jak się chce, myśląc trzeźwo i normalnie,
          nie będąc zmuszonym do bezrefleksyjnego owczego pędu za identycznością? ;)
      • jezoslaw Re: Idę, będąc nieco gruby 14.09.09, 17:10
        żal mi cię... za dużo zjadłeś tej kupy, o której piszesz
      • tymon99 Re: Idę, będąc nieco gruby 15.09.09, 09:18
        więc tak po prostu: nie czytaj. nic z czytanego tekstu nie rozumiesz, czyli
        szkoda czasu..
      • avvg Re: Idę, będąc nieco gruby 27.09.09, 22:23
        > Coz pieknego moze byc w takim prozniackim
        zyciu

        Koleżanko, A.S. nie próżnuje, pisze książki i
        je wydaje we WŁASNYM wydawniwnictwie. Biorąc
        pod uwagę to, że sam koszt wydania książki jest
        dość niski, i że nazwisko "Stasiuk" to reklama
        sama w sobie, dział marketingu jest,
        podejrzewam, zbędny - Pan Autor bynajmniej nie
        dziaduje.
        Odpuść sobie te uwagi.
      • fonkmaster Re: Idę, będąc nieco gruby 28.09.09, 13:23
        Zrobiłeś dokładnie to co zarzucasz Stasiukowi - zdeprecjonowałeś jego świat z
        perspektywy swojego - pachnącego, wymuskanego, z premedytacją wylanego w
        olbrzymim nakładzie z perfekcyjnej foremki.

        Właśnie kupa i gnój jest najbliżej tego czego szuka Stasiuk - baśniowego świata
        nieskażonego wyścigiem z czasem i abstrakcyjnymi szablonami, w które wciska Cię
        społeczeństwo. Prostota, wręcz prymitywizm. Jutro takie jak dziś, a dziś takie
        jak wczoraj.

        Rozumiem, że tego nie rozumiesz, ale nie rozumiem dlaczego to potępiasz.
    • zaifi3 Facet jadący potem? 13.09.09, 08:43

      Zaczyna mnie mdlić,reszta ujdzie,jestem za totalnym zużywaniem
      mężczyzny.:)))
      • karbat Re: Facet jadący potem? 13.09.09, 09:39
        artysta z jajami , chodzi po pagorkach ,podziwia otoczenie , pchnie,
        od czasu do czasu, swa swa bryke do dechy , -mocno zyje .

        Kochajaca zone ma od rzeczy przyziemnych, papierkow , biegnia po
        urzedach i prania gaci , super ,ale nie kazdy tak potrafi .
        • eruve.elen Re: Facet jadący potem? 13.09.09, 15:03
          a mnie tam się przeczytało, że kochającą żonę ma głównie do bycia z nią; ale co
          tam ;).

          dla mnie gość jest w wywiadzie momentami zdumiewająco normalny, w starym, dobrym
          stylu...
        • janus9 Re: Facet jadący potem? 13.09.09, 23:08
          pomijajac prymitywizm twoje wypowiedzi , zapytam sie po co biegac po
          urzedach ??? przez 22 lata pobytu gdzies tam , NIGDY NIE BYLYEM W
          URZEDZIE , poza zarejestrowaniem narodzin corki ,, ,5 minut, 19 lat
          temu . Sami sobie stworzyliscie takie urzednicze pieklo.
    • a.mm Idę, będąc nieco gruby 14.09.09, 03:42
      zanim wlaczysz pie...na gazete, nie zapomnij wylaczyc glosnikow
      najlepiej nie wlaczaj gazety wcale, sa na sieci normalne strony
    • ja_vier Re: Idę, będąc nieco gruby 14.09.09, 10:13
      Świetny kawałek męskiej muzyki, na drodze, z rękami w kieszeni..
      Pewność siebie, autentyczna wrażliwość z domieszką nonszalancji.
      W tle (na forum) ujadanie i czepianie się nogawek.
      Podobało mi się. Pozdrawiam.
    • asasello_krakow Idę, będąc nieco gruby 14.09.09, 11:30
      skoro jazda samochodem jest odkrywaniem przestrzeni, to można powiedzieć, że
      bieg jest odkrywaniem własnego organizmu i psychiki. pokonywaniem barier.

      szkoda, że Stasiuk nigdy tego nie opisze...
    • carduus Idę, będąc nieco gruby 14.09.09, 12:12
      Zawsze zazdrościłam takim ludziom. Gorzko-słodkim, gorącym lub zimnym, nigdy
      letnim.
      Odwagi bycia sobą bez względu na konsekwencje. Choć trzeba przyznać, że jak
      się ma taki kawał talentu w garści, jest łatwiej - choćby finansowo:)
      Nie pozdrawiam, ale tylko dlatego, że p. Stasiuk ma moje pozdrowienia w
      głębokościach i pewnie nie omieszkałby tego przyznać, gdyby miał okazję. A
      mnie - jednej z maluczkich - brak Jego odwagi.
    • nie_chcem_ale_muszem Czym jeździ Stasiuk? 14.09.09, 19:41
      Merol, Golf II, Opel Senator, Mazda 626, Łada, Toyota Previa ? Nie ciągne łacha, ciekaw jestem. I pozdrawiam tego Pana, bo go lubię!
      • hiszpanskainkwizycja Re: Czym jeździ Stasiuk? 15.09.09, 12:45
        Ostatnio widziałem go w jakiejś terenówce, ale nie pomnę co to było... Toyota
        Land Cruiser, Opel Frontera...?
    • morra2 ehhh...starzeje nam sie stasiuk 17.09.09, 23:49
      stasiuk zawsze mial tendencje do gloryfikiwania tego co minelo, ale
      teraz przegina coraz bardziej... narzekania starego dziada, ktory jak
      zawsze nie moze odnalezc sie w nieco bardziej skomplikowanej kulturze
      niz kultura pijaczkow spod sklepu snujacych niewatpliwie bardzo wazne
      przemyslenia o zyciu ..Znajac parki hamburskie lezalo tam napewno dosc
      grubej mlodziezy z piwem w reku :) chyba ze pomylil godziny i poszedl
      o 9 rano...biedny.
      • tymon99 Re: ehhh...starzeje nam sie stasiuk 19.09.09, 09:42
        milsza mi kultura pijaczków spod sklepu niż twój brak jakiejkolwiek..
      • jkmjkm Re: ehhh...starzeje nam sie stasiuk 27.09.09, 20:14
        Skoro taki z niego samotnik, to po kiego grzyba wywiadów udziela?
        • ladne_sny Re: ehhh...starzeje nam sie stasiuk 28.09.09, 09:53
          czy Tobie smotnosc kojarzy sie tylko i wylacznie z monastyczna regula
          milczenia? na litosc boska, co za tepaki czytaja ten wywiad i wrzucaja
          potem pod spodem swoje madralinskie trzy grosze...
    • bah77 Re: Idę, będąc nieco gruby - ciekawe, czy autor... 21.09.09, 22:23
      Ciekawe, czy Stasiuk wie, że mój fotoreportaż z Wielkiej Podróży
      Wokół Bałkanów 2009 rozpocząłem od cytatu z Jego książki?... ;)

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,97614212.html

      bah77

      • lemisiaque Re: Idę, będąc nieco gruby - ciekawe, czy autor.. 27.09.09, 14:47
        Może ja odpowiem: nie, i kompletnie go to nie interesuje ;-)
        • darekdarek123 Re: Idę, będąc nieco gruby - ciekawe, czy autor.. 27.09.09, 21:11
          Ja myślę, że wie i o niczym innym nie myśli dniami i nocami
    • umbaumbaumba Idę, będąc nieco gruby 27.09.09, 17:22
      Czy szanowny pan redachtór mógłby z łaski swojej poprawić byczka?
      gó...ażerii??? a może jednak kurna gó...arzerii????

      bez pozdrowień...
      • precursor Re: Idę, będąc nieco gruby 28.09.09, 10:33
        A może jednak gówn..żerii?? tak samo jak menażeria i menażerii?? to nie od
        gówn..rza pochodzi niestety, jeśli już chcemy być takimi językowymi purystami.
        • pan_opticum Re: Idę, będąc nieco gruby 10.11.09, 01:54
          A może gó...arzerii? Jak się robi z kimś kto jest z ginącego gatunku Męskich Facetów, to po co go cenzurować? Nieładnie i bessęsu.
          • pan_opticum Re: Idę, będąc nieco gruby 10.11.09, 01:55
            Aha, automatyczny cenzor. Co za nędza. Widocznie to bzidki wyraź.
    • mcgoo Re: Idę, będąc nieco gruby 27.09.09, 19:21
      fajowe
      • kellss Re: Idę, będąc nieco gruby 27.09.09, 20:37
        ozywcze, jak dobrze odkryc, ze istnieja normalni ludzie,ktorzy o wielu rzeczach
        mowia normalnie,a nie politycznie poprawnie.

        ja sie na starosc wyprowadzam w rodzinne strony mojego taty - wciaz niewiele
        zmienione od czasow mojego dziecinstwa....

        moze to i dobrze, ze lubelszczyzna taka zacofana:))))) cos w tym jest.
    • by_witch No Wacek... 27.09.09, 21:10
      Dobry luz...
    • essene Idę, będąc nieco gruby 27.09.09, 21:28
      Pełen szacunek.
      cholernie bliskie jest mi wiele z tego ,co powiedział - o swojej kobiecie, o
      śmiertelności, o mężczyznach...

      No co, kolejny znak ognia na horyzoncie, można się uśmiechnąć, że znam ten
      sygnał, nie? :-)
    • albert_id Idę, będąc nieco gruby 27.09.09, 21:48
      Dobry kawał felietonu Stasiuka znalazłem wczoraj, w jesiennym wydaniu
      magazynu Prime. Nie pamiętam tytułu, ale jest naprawdę dobry
      (kontrowersyjny ;) Jestem ciekawy opinii innych - ktoś czytał?
      • thebee11 Re: Idę, będąc nieco gruby 28.09.09, 11:28
        Czytałem, dobry felietonik i dużo ciekawych artykułów:) Fajny też reportaż o
        Somalii, piękne zdjęcia!polecam
    • maxweber3 Takie tam gadanie, jak zwykle 27.09.09, 22:00
      Generalnie nie lubię pisarzy. Zawsze kłamią. Pisarz bez wahania poświęci prawdę za dobrą frazę. A poeta to już na pewno.
      Niektórzy traktują ich jak objawicieli prawdy o życiu a oni opowiadają tylko ładne bajki. Jak ktoś chce poznać sens życia niech sięgnie po "Psychologię ewolucyjną" Bussa, "Socjobiologię" Wilsona, "Samolubny gen" Dawkinsa czy nawet po starego Tatarkiewicza. A pisarzy traktować z przymrużeniem oka.
    • 26101985a I dlatego wlasnie nie lubie stasiuka 27.09.09, 22:02
      Ten wywiad podaje w pigulce wszystkie powody, dla ktorych nie czytam
      juz wiecej Stasiuka. Wiele stwierdzen szczegolnie na temat
      wspolczesnej kultury i popkultury to zwykle banaly, o ktorych
      wszyscy nieco bardziej oczytani wiedza, ktore zostaly opisane w
      setkach ksiazek. Stasiuk twierdzi, ze nie lubi udawania kogos
      madrzejszego, a przeciez sam przez caly wywiad to robi. Najpierw
      mowi o zatarciu sie rol meskich i kobiecych i ze rzeczy prawdziwie
      meskie odchodza w zapomnienie. Pozniej z kolei, wyglasza tonem
      bliskim nieomylnosci, ze mezczyzna nie moze pozadac ciuchow i
      kosmetykow, tylko samochodow i kobiet. Skad on to bierze? Irytujące
      jest wprowadzanie manichejskiego podzialu na miasto i wies oraz
      wschod i zachod. Wszystko co zachodnie to zle, bo zaklamane, bo
      ludzie biegaja, zamiast umierac na zawal w wieku 50 lat. Wschod jest
      natomiast prawdziwy, bo ludzie ubodzy, drogi dziurawe, mezczyzni
      pija wode i zabijaja sie o kobiety (to ich rola oczywiscie).
      Zdziwilo mnie tylko, ze tylu ludzi wypowiadajacych sie na tym forum
      daje sie na to nabierac. W ogole panuje jakies dziwne
      posthipisowskie przeswiadczenie, ze ludzie ktore wyjechali na wies,
      zyja na odludziu i pasa owce sa tak naprawde wolni i prawdziwi. Co
      to za bzdura. Swiat ma wiecej odcieni niz tylko praca w korporacji
      albo zdziwaczenie na odludziu.
      • aeromonas Re: I dlatego wlasnie nie lubie stasiuka 27.09.09, 22:19
        Ale Stasiuk genialnie pisze. Uwielbiam jego precyzję słowa i
        umiejętność obserwacji, jakby w bezruchu: siedzi, patrzy i
        przetwarza. Jasne, że to kabotyn, ale kto nim nie jest? Każdy, kto
        wypowiada się publicznie lubi zaszokować słuchaczy.
      • savrin Re: I dlatego wlasnie nie lubie stasiuka 27.09.09, 22:23
        mam trochę podobnie, skoro mieszkam na zadupiu i mam wszystko gdzieś to znaczy,
        że to jest ok. Pobliscy ludzie mnie nie znają, ja ich nie znam, to jest ok.
        Prawda jak zwykle jest gdzieś pośrodku, gdyby te zabiegane szczury nie chciały
        sięgnąć po książkę Stasiuka to pewnie cały czas by dopisywał do zeszytu w
        spożywczym sklepie przy asfaltowej drodze. Koszmar :(
    • tegepe Jeże coś jest "do dupy", powtarzam wulgaryzm ... 27.09.09, 22:24
      z tytułu, to na pewno pisarstwo pana Stasiuka.
      • barnaba444 tegepe, idż z stąd, głupku... 28.09.09, 11:19
        po co sie męczysz ?
    • tegepe czy "gazeta" musi propagować wulgaryzmy? 27.09.09, 22:28
      Tytuł jest prostacki, wulgarny, przystający do autora. Po co robić mu publcity?
      • stare_kocisko Re: czy "gazeta" musi propagować wulgaryzmy? 27.09.09, 22:42
        jacy wrażliwi, och ach bułkę przez bibułkę, ch**a gołą ręką. Wulgaryzmy tak
        bolą, a jakoś wszyscy słowa znają i używają.

        Doceńce to, że pisarz jako obserwator świata przekazuje swoją wizję. Jak tak
        chce żyć i to lubi, to jego sprawa. Jak ktoś czyta jego książki, to też dobrze.
        Jak go denerwują biegający wszędzie ludzie... to nie znaczy, że on ma pragnienie
        padnięcia na zawał w wieku 50 lat. Przecież można spacerować codziennie po
        Bieszczadach i rąbać drzewo do kominka, a na urlopie w mieście się przechadzać
        bez pośpiechu.

        Poza tym, on nie mówił, że facet ma śmierdzieć. Tylko go wkurza, że faceci się
        jak kobiety stroją.

        Wywiad jest świetny. Pozdrawiam wszystkich.
    • pogodnywilk kuma czacze wywiad to nic innego tylko PR nowej ks 27.09.09, 22:50
      książki, kiedyś zachwycałem się prozą Pana Stasiuka, wyrosłem jak z
      Macleana, ale liczę że jescze sieknie książkę życia, ostatnie nudy
      na pudy dla panienek i chłopców czytających GW
    • egon.olsen Idę, będąc nieco gruby 27.09.09, 22:52
      Opinie krytyczne są nieco z dupy - Stasiuk jest dość konsekwentny.
      Od pierwszej książki.

      I przypomniałbym może myśl Goethego: Kto chce zrozumieć poetę, musi iść w kraj
      jego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka