neskim
23.09.09, 07:57
To nie jest rozmowa, ale agitka i podżeganie...
A pani Kublik z dziennikarki przeobraża się (ostatecznie - nie
od dziś: od komisji Rywina) w propagandystkę.
Co nie dziwi specjalnie bo taki jest genre Kublików (padały
nawet zarzuty lobbingu) i to widać ostatnio u wielu
żurnalistów "Wybiórczej"
Nawet to rozumiem... Mamy kapitalizm, a tam, gdzie liczy się
kasa, przestają się liczyć zasady (dziennikarskie), przyzwoitość i
pozory.