imprezagt List 100 bezwstydników - obłuda w obronie pedofila 29.09.09, 16:36 Te osoby są dla mnie nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: List 100 bezwstydników - obłuda w obronie ped 29.09.09, 16:58 czyli sa takie jak ty . skrzeczace zera Odpowiedz Link Zgłoś
lepszawina Wydaje im się że są rasa bezkarnych panów ! 29.09.09, 16:41 Wydaje im się że są rasa bezkarnych panów ! Czas najwyższy sprowadzić ich na ziemie Kiedyś nazywano ich komediantami i podlegali prawom dla ogółu !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anwad Almodovar, Allen, Bellucci... 29.09.09, 16:46 Same perwersy. Allen to np. ten, który ożenił się z własną adoptowaną córką. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Almodovar, Allen, Bellucci... 29.09.09, 16:59 brawo , odrobiles lekcje :) A teraz wracaj do Hubala Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Z punktu widzenia kobierca slubnego... 29.09.09, 23:34 Ozenil sie, to prawda. Ale ona nigdy nie byla jego corka nawet adoptowana. Ojcem adopcyjnym Soon-Yi jest niejaki pan... Andre Previn, eks malzonek Mia Farrow. Co wiecej, Woody Allen nigdy nie zawarl slubu z sama Mia. Z punktu widzenia kobierca slubnego Woody Allen jest... czysty jak lza za wyjatkiem tego, ze zyl z Mia "na kocia lape". Z pelna zreszta wzajemnoscia. anwad napisała: > Same perwersy. > Allen to np. ten, który ożenił się z własną adoptowaną córką. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski no jak ciebie tatus nie przelevial 29.09.09, 16:56 to ja jestem biskup zyjacy w czystosci Odpowiedz Link Zgłoś
proofreader Wasza Świątobliwość... 29.09.09, 18:13 indianski napisał: > to ja jestem biskup zyjacy w czystosci Nie wszyscy ojcowie, Ekscelencjo, mają takie upodobania - nie należy nadmiernie uogólniać własnych doświadczeń. A co do tej czystości, pewnie tak, bo już od dawna onanizm trudno traktować jako przejaw rozwiązłości. Aotoerotyzm to pańska prywatna sprawa. I jest bezpieczniejszy niż ekscesy z nieletnimi... Na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
bed-e45 Almodovar, Mann, Wenders i 100 innych domaga si... 29.09.09, 16:57 Jeżeli prawo ma znaczyć prawo to cała akcja znanych osób jest popieraniem pedofilii. Mieliśmy przykład niejakiej Otylii, która zabiła brata i dostała wyrok w zawieszeniu, ponieważ przeżyła traumę. Pytam, czy za dwóch braci dostała by order? Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Almodovar, Mann, Wenders i 100 innych domaga 29.09.09, 17:05 a za miala isc siedziec ? uwazaj bratku bys nie mial wypadku , wg twojej logiki dostabys dozywocie Odpowiedz Link Zgłoś
alojzybombel666 Almodovar, Mann, Wenders i 100 innych domaga si... 29.09.09, 17:09 lepiej niech napisza petycje o uwolnienie wiezniow przetrzymywanych nieslusznie w guantanamo, a niech nie pisza jej o uwolnienie pedofila. Odpowiedz Link Zgłoś
proofreader Scorsese? Zapomniał o czym był "Taxi Driver"? 29.09.09, 18:03 ...a Belluci o roli "Irreversible"? Nie mówiac juz o tym, że przy całej sympatii do filmów Woody'ego Allena - nie powinien się on w ogóle w tej drażliwej kwestii wypowiadać. Ja rozumiem, że Mia Farrow się zestarzała i przestała go ekscytować, ale romans z własną córką, która oboje przysposobili chwały mu nie przynosi. Oczywiście, adoptowana córka to nie biologiczna, ale jest tu pewne, wcale nie tak znów subtelne podobieństwo do sprawy Fritzla, choc Woody, rzecz jasna, nie gwałacił, a jedynie uwiódł... Za to Almodovar ze względu na preferencje wydaje się być dość bezstronny ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 subtelne podobieństwo do sprawy Fritzla 29.09.09, 18:11 To dobre. Woody Allen a sprawa Fritzla. Ktos tu, widac, bardzo zna sie na rzeczy. A mnie imponuja owi nieustraszeni straznicy moralnosci i dobrych obyczajow bezkompromisowo tropiacy gwalcicieli, streczycieli a i prostytutki tez. Na przyklad taki Eliot Spitzer. Tropil, tropil i... wytropil. Hipokryci. Odpowiedz Link Zgłoś
proofreader Re: subtelne podobieństwo do sprawy Fritzla 29.09.09, 18:52 strzelec51 napisał: > To dobre. Woody Allen a sprawa Fritzla. Ktos tu, widac, bardzo zna > sie na rzeczy. > > A mnie imponuja owi nieustraszeni straznicy moralnosci i dobrych > obyczajow bezkompromisowo tropiacy gwalcicieli, streczycieli a i > prostytutki tez. Na przyklad taki Eliot Spitzer. Tropil, tropil i... > wytropil. Hipokryci. Hipokryzja? Przejawem śmierdzącej obłudy jest mówienie o demokracji i równości wobec prawa i czynienie wyjątków dla establishmentu, czy to politycznego, czy artystycznego. To nie jest kwestia obyczajowości tylko odpowiedzialności. Innymi słowy - elementarnych podstaw życia zbiorowego. Elot Spitzer to oczywiście marna postać, eksponujaca tę sprawę dla politycznych korzyści. Ale Clinton także był smutnym pajacem, skoro nie potrafił znaleźć sobie innego sposobu rozładowania napięć... Nie, nie można rozdzielac sfery publicznej i sfery prywatnej, bo to jest właśnie kwintesencja hipokryzji, a co gorsza to dewastuje wszelkie relacje społeczne. Casus Allena - oczywiście, że jest on takim soft-Fritzlem. Jeśli ktoś adoptuje dziecko, to wynikają z tego określone zobowiązania. Ma być ojcem, a nie wychowywać sobie partnerkę. Jest tu zresztą oczywista zależność, której normalny, odpowiedzialny człowiek nigdy by nie wykorzystał. Tak, to jest rodzaj kulturowego (nie biologicznego) kazirodztwa, budzący przynajmniej niesmak. No, cóż żyjemy w cywilizacji w której eksponowaną postacią w Parlamencie Europejskim jest Daniel Cohn-Bendit, bezczelny typ, który w swojej autobiografii napisał: "Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym [państwowym] przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. " I to bydlę bardzo lubi rozprawiać o europejskich wartościach... Obecność takich ludzi na szczytach struktur społecznych to efekt m. in. maja '68. Rewolucja obyczajowa - wobec wcześniejszych, nazbyt konserwatywnych i restrykcyjnych norm, była - i owszem - potrzebna. Jednak poszło to o wiele za daleko i wpadliśmy z deszczu pod rynnę, a właściwie - wprost do rynsztoka. Libertyni jako autorytety moralne? Na tym tle markiz de Sade był doprawdy wielkim moralistą... Nie, nie jestem zwolennikiem jakiejś purytańskiej mentalności. Ale tego rodzaju libertynizm to obrzydliwe grzęzawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 Soon-Li... Previn 29.09.09, 23:11 proofreader napisał: > Casus Allena - oczywiście, że jest on takim soft-Fritzlem. Jeśli > ktoś adoptuje dziecko, to wynikają z tego określone zobowiązania Otoz nie jest prawda jakoby Woody Allen adoptowal Soon-Yi Previn, a o te osobe tu chodzi. Sprawdz fakty. Soon-Yi jest adoptowana corka Mia Farrow i... Andre Previn'a. Potem panstwo Mia Farrow/Andre Previn sie rozeszli, Mia Farrow weszla w zwiazek z Woody Allenem - nigdy jednak nie zawarli slubu... sprawa jest bardziej pogmatwana nizli by to moglo sie na pierwszy rzut oka wydawc. Duzo bardziej. Woody Allen "zgrzeszyl" nielojalnoscia wobec Mia Farrow Odpowiedz Link Zgłoś
proofreader Re: Soon-Li... Previn 30.09.09, 16:47 Dziękuję za istotne informacje, które kazały mi gruntownie zweryfikować swoją wcześniejszą opinię. I dobrze, bo bardzo cenię filmy Woody'ego Allena i w kontekście tej sprawy miałem poważny "dysonans aksjologiczny". Rzeczywiście, w kontekście faktu, że Woody podjął niejako obowiązki adoptowanego ojczyma, moje uwagi na ten temat są właściwie bezprzedmiotowe. Życie bywa niesłychane złożone i w takich przypadkach lepiej powstrzymac się od uwag. Pewnie powinienem sam to sprawdzić, a nie poprzestawać na zapamiętanych doniesieniach prasowych (zwłaszcza w dobie tabloidyzacji mediów), cóż, na przyszłość bedę bardziej powściagliwy z wygłaszaniem kategorycznych sądów, nie mając absolutnej pewności co do przesłanek. Mea culpa. Zatem - jeszcze raz dzięki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Almodovar, Mann, Wenders i 100 innych domaga si... 29.09.09, 18:25 Ja bym tylko poprosił, żeby zgodny chórek komentatorów zaczął ulepszanie świata i egzekwowanie prawa od siebie - niech zaczną płacić podatki, mandaty, składki ZUSowskie. Od razu będzie lepiej. Panu Polańskiego dajmy spokój, niech załatwi, co ma do załatwienia. Gdybym nie mieszkał w tym kraju od urodzenia, po ostatnich debatach na forach internetowych byłbym skłonny pomyśleć, że Polska to kraj samych legalistów... Odpowiedz Link Zgłoś
strzelec51 ;) 29.09.09, 23:27 Poniekad ta Polska i w tym upodabnia sie do Ameryki. kissmygrass napisał: > Gdybym nie mieszkał w tym kraju od urodzenia, > byłbym skłonny pomyśleć, że Polska to kraj samych > legalistów... Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Almodovar, Mann, Wenders i 100 innych domaga si... 30.09.09, 17:01 Zamiast domagać się uwolnienia Polańskiego, powinni zrobić ściepę i wynająć dobrego prawnika, który mógłby bronić tego pedofila. Mogliby też opłacić niezależnych uczciwych obserwatorów procesu, jaki odbędzie się z UDZIAŁEM Polańskiego i POSZKODOWANEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
referee Re: Almodovar, Mann, Wenders i 100 innych domaga 02.10.09, 00:33 Wystarczy,ze takie autorytety sie podpisuja pod petycja(chwala za odwage),to cos znaczy,ale ja chociaz jestem kinomamem i filmy "Polana" bardzo lubie to i tak jestem za powtornym i rzeczowym procesem-jestem przekonany,ze pan Roman go wygra. Fajnie byloby gdyby dostal troche pracy socjalnej wramach ktorej moglby doksztalcac potencjalnych rezyserow. Odpowiedz Link Zgłoś