Dodaj do ulubionych

Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie poca...

05.10.09, 12:34
PiS-ie!!!
To wasz człowiek, wasze "rycerskie" metody zdobywania władzy, wasze
środki dochodzenia do władzy nad nami wszystkimi.
Gdybyście robili to za swoje składki, to wasza sprawa i waszego
sumienia (o ile w ogóle wiecie, co to jest). Ale jakim prawem za
moje pieniądze jako podatnika!!!
Żadam ujawnienia budżetu i metod osaczania ludzi przez PiS/CBA.
Bo państwo praworządne rozlicza sie z pieniędzy swoich obywateli.
Obserwuj wątek
    • czarnysadov Brawo CBA 05.10.09, 13:29
      Mi się bardzo podobała ta akcja - jak się zgodziła dla kochanka to by się zgodziła dla męża czy dziecka...
      Niech się zaczną bać - brać
      • janek-007 Powinna się pani Beatka cieszyć ze ja... 05.10.09, 15:02
        Powinna się pani Beatka cieszyć ze ja ktoś obsypywał pocałunkami. Bedzie miała
        przynajmniej co wspominać na starość i opowiadać przy herbatce jak to dla niej
        agenci CBA tracili głowy a i może ktoś jakiś action film zrobi.
        • prawdziwy-moher Re: Powinna się pani Beatka cieszyć ze ja... 05.10.09, 15:11
          Mlody przystojny jak James Bond.To niesamowite co spotkalo te kobiete na starosc.Czy James Bond byl wrogiem Wielkiej Brytanii?
          • gamon0 Re: Powinna się pani Beatka cieszyć ze ja... 05.10.09, 15:14
            ma wyobraźnie kobieta :)

            pan Tomek młody, przystojny, z carrera i harley'em... uwodzi panią
            Sawicką, obsypuje... :)))

            --
            Ale wkoło jest wesoło :)))

            • shithead Re: Powinna się pani Beatka cieszyć ze ja... 05.10.09, 15:31
              Czyli "Tomek" to meska kur...wa nie przebierajaca w srodkach i
              namawiajaca do przestepstwa. Wedle "katolickiej doktryny wiary" na 100%
              pasuje na "diabla" judzacego do grzechu. Gdyby byl po drugiej stronie
              to prawdopodobnie bylby alfonsem lub sutenerem.
              Such a pretty boy kind of piss-fuck.
              • janek-007 Ciekawe kto ludzil Madofa i wedlug jakiej... 05.10.09, 15:38
                "żydowskiej doktryny wiary".
                • adela_30 _______ Agent pocałował Sawicką w pisię ;) _____ 05.10.09, 15:58
                  W tym PO wszyscy udają naiwnych głupków. Jak nie Sawicka to Misiak...a teraz
                  Miro z Chlebkiem :)
                  Jak się kręciło lody to teraz trzeba ponieść konsekwencje a nie wymyślać
                  scenariusz do łzawej telenoweli :)

                  • uchachany Dostał dodatek za pracę w szkodliwych warunkach to 05.10.09, 16:36
                    pocałował...

                    adela_30 napisała:

                    > W tym PO wszyscy udają naiwnych głupków. Jak nie Sawicka to Misiak...a teraz
                    > Miro z Chlebkiem :)
                    > Jak się kręciło lody to teraz trzeba ponieść konsekwencje a nie wymyślać
                    > scenariusz do łzawej telenoweli :)
                    • 4krzych1 a sąd tak pozwala temu aferalnemu kaszalotowi? 05.10.09, 17:46
                      bo sędzia Celej to doświadczony funkcjonariusz "układu"?
                    • mirmat1 dzieki "polityce miłosci"Tuska Beata podbila serce 05.10.09, 18:15
                      ...agenta CBA !
                      uchachany napisał:

                      > pocałował...
                      > > adela_30 napisała:
                      > > > W tym PO wszyscy udają naiwnych głupków. Jak nie Sawicka to Misiak...a
                      teraz Miro z Chlebkiem :)
                      > > Jak się kręciło lody to teraz trzeba ponieść konsekwencje a nie wymyślać
                      scenariusz do łzawej telenoweli :)
                      M: cos mi sie wydaje, ze glupkami sa te prawie 41% wyborcow co uwierzyli w
                      "cuda" przy urnie w 2007. Pisze "prawie" no bo ta czesc zwolennikow Tuska trudno
                      posadzac o glupote:
                      Wybory w więzieniach: PO 76,2 proc., PiS 2,8 proc. 2007-10-23 14:32
                      www.wprost.pl/ar/116286/Wybory-w-wiezieniach-PO-762-proc-PiS-28-proc/
                      76,2 proc. osadzonych w aresztach i zakładach karnych w całym kraju zagłosowało
                      na PO, a 7,6 proc. na LiD; PiS z wynikiem 2,8 proc. znalazło się pod progiem
                      wyborczym - podała rzeczniczka Centralnego Zarządu Służby Więziennej Luiza Sałapa.

                      ONI WIEDZIELI NA KOGO GLOSUJA.
                      • ch3heg Re: dzieki "polityce miłosci"Tuska Beata podbila 05.10.09, 19:40
                        Młodzi, wykształceni mieszkańcy miast zdecydowanie opowiedzieli się za partią Donalda Tuska. PiS mógł z kolei liczyć na mieszkańców wsi, ludzi z podstawowym i zawodowym wykształceniem

                        Wyniki wyborów w Szpitalach psychiatrycznych:

                        Andrychów

                        PiS 51,3%
                        PO 28,2%
                        PSL 10,3%
                        LPR 5,1%
                        SO 5,1%

                        Gorlice

                        PiS 62,1%
                        PO 24,2%
                        PSL 7,6%
                        LiD 4,5%

                        Kraków - Babińskiego

                        PiS 46,5%
                        PO 32,4%
                        LiD 7,6%
                        PSL 5,4%

                        Lublin - Abramowice

                        PiS 37,1%
                        PO 34%
                        LiD 14,4%
                        PSL 9,3%

                        Lublin - Głuska 1

                        PiS 59,1%
                        PO 31,8%
                        LiD 4,5%
                        SO 4,5%

                        Międzyrzecz

                        PO 43,7%
                        LiD 23,4%
                        PiS 21,9%
                        PSL 7,2%

                        Morawica

                        PiS 30,6%
                        LiD 17,7%
                        PSL 14,5%
                        PO 14,5%
                        LPR 9,7%
                        SO 6,5%
                        PPP 6,5%

                        Olsztyn

                        PiS 28%
                        PO 24%
                        LiD 22%
                        PSL 8%
                        SO 8%
                        LPR 6%
                        PPP 4%

                        Pruszków - Tworki

                        PiS 35%
                        PO 34%
                        PSL 13,2%
                        LiD 9,4%

                        Radecznica

                        PiS 42,9%
                        PO 20,4%
                        PSL 14,3%
                        SO 12,2%
                        LiD 6,1%
                        LPR 4,1%

                        Stronie Śląskie

                        PiS 30,6%
                        LiD 22,2%
                        PO 19,4%
                        PSL 11,1%
                        SO 8,3%
                        PPP 5,6%

                        Świecie

                        LiD 38,5%
                        PiS 20,5%
                        PO 20,5%
                        LPR 12,8%
                        PSL 7,7%
            • czarny-misio CBA nie szuka korupcji tylko korumpuje 05.10.09, 15:32
              zaczęło sie od FOOZ i Telegrafu
              • mirmat1 Zalegalizowac korupcje i nie trzeba CBA 05.10.09, 18:53
                czarny-misio napisał: CBA nie szuka korupcji tylko korumpuje
                > zaczęło sie od FOOZ i Telegrafu
                M: CBA zajmowalo sie FOOZem? Ale to drobiazg. Najwazniejsze by elektorat Tuska...
                Wybory w więzieniach: PO 76,2 proc., PiS 2,8 proc. 2007-10-23 14:32
                www.wprost.pl/ar/116286/Wybory-w-wiezieniach-PO-762-proc-PiS-28-proc/
                76,2 proc. osadzonych w aresztach i zakładach karnych w całym kraju zagłosowało
                na PO, a 7,6 proc. na LiD; PiS z wynikiem 2,8 proc. znalazło się pod progiem
                wyborczym - podała rzeczniczka Centralnego Zarządu Służby Więziennej Luiza Sałapa.

                .... mogl spokojnie wykonywac wyuczony zawod
                "By kradło się lepiej. Wszystkim!"
          • meerkat1 Re: Powinna się pani Beatka cieszyć ze ja... 05.10.09, 15:33
            Gdyby nie CBA i poswiętliwy agent, to Beatko zostałby ci tylko ten
            mąz, co to ani w tancu nie całował, ni...

            Nogi na kolanach całowac, i lody kręcić. Jeden po drugim!

            Beato, santo subito!
            • czarny-misio Nie dziwię że do pis moze wstapić tylko idiota 05.10.09, 15:44
              • piotr88 Dla Sawickiej spotkanie z agentem Tomaszem 05.10.09, 15:49
                to najwspanialsze chwile w życiu.
      • fanpanajurka Re: Brawo CBA 05.10.09, 18:26
        Ciekawe, wy rogate 3,14sdaki, jak byście śpiewali, gdyby tak waszą starą jakiś
        tomuś wykorzystał używając prywatnego sprzętu do celów służbowych... ;)
        A tak... tylko listonosz, hydraulik i sąsiad z dołu. Ewentualnie z góry... :-D
    • meerkat1 Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 13:52
      "Czy pamietasz jak ze mną tanczyłes walca
      z panną, madonną, legendą tych lat?"

      [...]

      "A potem precz wygnałes, CBA pokochałeś
      to czemu całowałeś mnie wtedy tak?"


      A teraz

      Czekamy na afery
      wykryte przez biuro Pitery.

      Julka, mordo ty moja!

      Ciebie to by agent Tomek chyba nawet i po pijaku nie wykorzystał.

      "Istnieja granice ktorych przekroczyc nie wolno"

      (oskarzony, gen. Wojciech J.]
      • mikelondon Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 13:58
        > Julka, mordo ty moja!
        >
        > Ciebie to by agent Tomek chyba nawet i po pijaku nie wykorzystał.
        >
        > "Istnieja granice ktorych przekroczyc nie wolno"

        dlaczego nie ma takich prowokacji w PiSie?
        1. Bo poza CBA nikt tak nie kusi
        2. Jarek woli koty
        3. Szczypińska przyprawi o impotencję każdego faceta. Nawet agenta
        Tomka...
        • towarzysz4 Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 14:55
          Za to wykorzystałby Pierwszą Damę - Kocmołucha Marię Kaczyńską, co to ma urodę alternatywną :)
    • j-agat Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie poca... 05.10.09, 13:52
      To było Ci BABO przyjemnie,prawda?
    • palikotek Czy jest jakis idiota,ktory jej uwierzy? 05.10.09, 14:02
      chyba nie liczy ze ktos uwierzy w te bzdury, jej tak zaklamanej i lakomej na forse. Rywin,Peczak,Sobotka..same ofiary
      • bugmenot2008_2 Re: Czy jest jakis idiota,ktory jej uwierzy? 05.10.09, 14:11
        niestety obawiam się że wielu się znajdzie. U nas nie ma przywoitości - jedni
        chcą dop.. Kaczorom, inni Donaldowi, a prawda się nie liczy. W tej sprawie
        istotne jest to że ta kobieta nie ma moralności i dlatego nie może pełnić
        żadnych funkcji w państwie.
      • greg0.75 Re: Czy jest jakis idiota,ktory jej uwierzy? 05.10.09, 14:59
        Czy uwierzę, że ją agent CBA obmacywał na parkiecie? - jakoś bez problemu
        • palikotek Pewnie Nadredaktor tez obmacywal i uwiodl Rywina? 05.10.09, 15:12
          Ja uwiodly pieniadze a nie jakis agent - 100% Tredowata
        • eti.gda Re: Czy jest jakis idiota,ktory jej uwierzy? 05.10.09, 15:23
          greg0.75 napisał:

          > Czy uwierzę, że ją agent CBA obmacywał na parkiecie? - jakoś bez
          problemu

          "...I tych dwoje nad dwiema,
          Co też są, lecz ich nie ma,
          Bo rzęsami zakryte, wnet zakryte i w dół,
          Jakby tam właśnie były,
          I błękitem pieściły,
          Jedna - tę, druga - tę,
          pół na pół..."
          (Julian Tuwim)
      • gentile4 Rozejrzyj się tylko... 05.10.09, 16:28
    • bratprezydenta Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie poca... 05.10.09, 14:04
      Marczuk Pazura rozumiem smakowity kąsek, ale posłanka niekoniecznie,
      chłopak poświęca sie dla służby:)
      • meerkat1 agent Tomasz: Beata oblewała mnie lodami 05.10.09, 14:07
        bratprezydenta napisał:

        > Marczuk Pazura rozumiem smakowity kąsek, ale posłanka
        niekoniecznie, chłopak poświęca sie dla służby:)




        Służba nie druzba. James Bond tez zaciskał zeby i myślał o ojczyznie
        i krolowej zeby stanac na wysokosci zadania.


        [naaa. Gdyby myslal o QEII, to chyba by nie stanął]
        • eti.gda Re: agent Tomasz: Beata oblewała mnie lodami 05.10.09, 14:14
          meerkat1 napisał:

          > bratprezydenta napisał:
          >
          > > Marczuk Pazura rozumiem smakowity kąsek, ale posłanka
          > niekoniecznie, chłopak poświęca sie dla służby:)
          >
          >
          >
          >
          > Służba nie druzba. James Bond tez zaciskał zeby i myślał o
          ojczyznie
          > i krolowej zeby stanac na wysokosci zadania.
          >
          >
          > [naaa. Gdyby myslal o QEII, to chyba by nie stanął]

          Ale James Bond działa już od lat 50-tych, a wtedy QEII była młodą i
          i niczego sobie damą.
    • oservattoreromano Agent Tomcio Paluch CZ I 05.10.09, 14:08
      Wyjątkowa kanalia z tego agenta. Może by tak opublikować jego fotkę ( może być
      pośmiertna).Na jej podstawie studenci psychologii opracowaliby katalog
      typowych rysów twarzy kanalii.
      Poniżej zamieszczam nowelkę w której opisuję pewne (wymyślone) zdarzenie o
      agencie służb specjalnych. Rzecz jasna zbieżność sytuacji i imienia w tytule
      jest zupełnie przypadkowa. Zastrzeżenie robię to po to, aby jakiś Mariusz
      Kabotyn z CBN ( Centralne Biuro Nieudaczników) nie nasłał
      na mnie Tomasza ( czyt. padalca)

      Agent Tomcio Paluch CZ I

      Halina- parlamentarzystka - przeglądała się w lustrze, dokonując ostatnich
      poprawek swojego makijażu przed wyjściem na umówione spotkanie z, niedawno
      poznanym, przystojnym młodzieńcem. Zdawała sobie sprawę z różnicy wieku, ale
      właśnie to, bardziej niż uroda młodzieńca, ją fascynowało - ona, kobieta po
      czterdziestce, została obiektem zainteresowań trzydziestolatka. Tak gradka nie
      zdarza się w życiu często. Tuż przed wyjściem z domu po raz ostatni rzuciła
      okiem na swoje odbicie w lustrze i z impetem rzuciła się w wir niesamowitej
      przygody.
      Przeciskając się samochodem przez zatłoczone ulice, grzęznąc co raz w korkach
      z niepokojem patrzyła na zegarek. Spóźnienie mogło oznaczać fiasko całej,
      rodzącej się przygody - jeszcze nie wiadomo czy romantycznej, czy erotycznej,
      a może zupełnie zwariowanej, pozbawionej jakiegokolwiek racjonalizmu.
      Tymczasem hall sali wernisażowej był już zupełnie pusty, zaproszeni goście
      bawili na salonach, dyskutując w grupkach na temat wystawionych prac znanego w
      całym kraju i Europie plastyka.
      Halina, dysząc, wbiegła do hallu i zdając sobie sprawę ze swojego spóźnienia
      na pierwszą randkę spodziewała się najgorszego. Jakież przyjemne było jej
      zaskoczenie, kiedy to smukły trzydziestolatek, starannie ubrany, z bukietem w
      dłoni podszedł do niej i szarmancko ukłonił się, wręczając jej jednocześnie
      ten gustowny bukiet kwiatów.
      W trakcie zwiedzania wystawy zaimponował jej bardzo swoimi manierami i
      erudycją oraz swobodą w dyskusji na temat wystawionych dzieł.

      Długo myślała, leżąc już w łóżku, o minionym wieczorze. Najprzeróżniejsze
      scenariusze tej znajomości błądziły w jej snach tej nocy. Dopiero nad ranem
      sygnał o nadejściu sms-a uzmysłowił jej, że czekają ją codzienne poselskie
      obowiązki. Zanim jednak rozpoczęła poranne prozaiczne czynności, wykonywane
      przez miliardy ludzi na całym globie, odczytała sms-a. Nadawcą był Darek –
      przystojny trzydziestolatek, biznesmen. Treść wiadomości dodała jej
      niesamowitej energii. Perspektywa nudnego, długiego dnia w parlamencie stała
      się niczym w obliczu treści tej wiadomości. Wszystko stało się dla Haliny
      łatwe, a problemy legislacyjne - zwykłą blaszana zabawką.

      Dzień za dniem upływał w parlamencie, nie przynosząc nic nowego w życiu kraju,
      ani w życiu Haliny. Posłowie leniwie snuli się po korytarzach budynku
      sejmowego- a to pijąc koniak w sejmowym barze, a to głosując przeciw, a
      czasami nawet za… Jedynie Halina regularnie spoglądała na datownik w zegarku,
      oczekując ze zniecierpliwieniem soboty- dnia wyjazdu z Darkiem do jego daczy
      nad Wigrami. Oczekiwała tego wyjazdu z nadzieją na wielki romans, ale i z
      pewnym niepokojem. Zbyt krótko bowiem się znali, aby mogła tak zupełnie
      swobodnie zgodzić się na taki wyjazd. Przemogła się jednak, bo w jej wnętrzu
      panował zupełny chaos moralno - hormonalny.

      Dzień wyjazdu zbliżał się bardzo powoli, aż nastał! Darek podjechał pod dom
      Haliny srebrnym Saabem. Jego wnętrze wypełnione było delikatnym zapachem
      lawendy i dyskretnie sączącym się z głośników swingiem. Halina była oczarowana
      i gotowa na każdą propozycję pachnącego biznesmena.

    • oservattoreromano Agent Tomcio Paluch CZ II 05.10.09, 14:08
      Agent Tomcio Paluch CZ II

      Dacza Darka była obszerna, miała salon z kominkiem, dwie łazienki, cztery
      sypialnie i duży zadaszony taras - w sam ras na romantyczne wieczory,
      urozmaicane dobrym szampanem.
      Wieczór za wieczorem przebiegał podobnie – spacery, rozmowy, czułe spojrzenia.
      Noce też przebiegały jedna za drugą podobnie – w oddzielnych sypialniach, w
      samotności, a dla Haliny wyjątkowo ciężko. Właśnie nocą szczególnie brakowało
      jej bliskości Darka, ale nie wypadało o tym nawet mu wspomnieć, a sygnały
      przez nią wysyłane pozostawały wciąż bez odpowiedzi.
      Tydzień przeleciał wyjątkowo szybko, a Halina nabrała przekonania, że skoro
      Darek wykazywał w tym czasie opanowanie hormonalne, to nie może to oznaczać
      nic innego jak tylko głębokie uczucie i szacunek dla niej. Niemniej była
      trochę rozczarowana, bo spodziewała się bardziej ognistego weekendu, ale
      jednocześnie bardzo zadowolona, bo szacunek okazany przez Darka utwierdzał ją
      w przekonaniu, że rodzi się wielkie uczucie. Choć chwilowo niespełniona
      seksualnie, wracała do codziennej pracy bardzo szczęśliwa, bo wiedziała, że w
      myśl starego przysłowia - co się odwlecze, to nie uciecze!
      Kolejne dni, dzielące ją od następnej randki, przebiegały jak zwykle w trudzie
      i monotonii parlamentarnego życia, stawały się jednak coraz dłuższe. Każdy
      kolejny wydawał się wiecznością. Kiedy wreszcie nastąpi ten oczekiwany? Nie
      mogła zupełnie skoncentrować się na pracy, jej wzrok co chwilę zatrzymywał się
      na tarczy zegara bezlitośnie odmierzającego kolejne sekundy, minuty i godziny.
      Ostatnie chwile oczekiwania doprowadzały ją niemal do obłędu.
      Tak wyglądało oczekiwanie na każdą kolejną randkę.
      Darek nie mógł się jednak spotykać z nią tak często, jak ona by sobie tego
      życzyła. Tłumaczył to koniecznymi wyjazdami biznesowymi.
      Tęsknota Haliny przybrała charakter obłędu, nie uchodził jej uwadze żaden
      przejeżdżający Saab, w każdym smukłym trzydziestolatku widziała Darka, każdy
      swingujący rytm przypominał jej podróż nad Wigry.

      Kolejne spotkania bardzo ich do siebie przybliżały, aż pewnego razu…
      Halina wróciła do domu szczęśliwa, a wspomnienia minionego weekendu nie
      pozwoliły zmrużyć jej oka do rana. Świat wirował z zawrotną prędkością, a ona
      wraz z nim.
      Wkrótce pojawiły się rozmowy o wspólnym interesie. Darek nieśmiało
      zaproponował Halinie, aby zainteresowała się bliżej ustawą o akcyzie na
      materiały pędne, która właśnie była przedmiotem pracy parlamentu. Zasugerował,
      aby wkręciła się do komisji sejmowej i zdobyła wpływ na przeforsowanie pewnych
      zapisów, które nie zmienią charakteru ustawy, a uproszczą jedynie procedury
      celne na importowane materiały pędne.
      Halina pełna ufności w dobre intencje swojego partnera, po dosyć żmudnym
      zabieganiu o udział w takiej komisji, zasiadła tam - ku radości obojga..
      Wkrótce jej partner zaprezentował te fragmenty ustawy, które winny być
      przeredagowane, a dla podniesienia skuteczności działania Haliny, wręczył jej
      parędziesiąt tysięcy złotych. Pieniądze te miały być argumentem dla zbyt
      „konserwatywnych” członków komisji, jak mawiał o nich Darek. Ponieważ
      „konserwatywnych” członków komisji było kilku, Halina otrzymała jeszcze
      kilkadziesiąt tysięcy, co podniosło skuteczność jej działania niemalże do ideału.
      Choć targały nią wątpliwości, to czar ostatnich tygodni i perspektywa wspólnej
      przyszłości pozwalały zapominać przynajmniej na chwilę o moralnej stronie
      „pisania tej ustawy”.

      Wspólne wyjazdy stały się już normalnym elementem ich życia. Były wspólne
      zakupy kosmetyków, biżuterii, modnych kreacji. Jednym słowem sielanka. Darek
      czuł się w mieszkaniu Haliny jak od dawna zasiedziały domownik.
    • oservattoreromano Agent Tomcio Paluch CZ III 05.10.09, 14:08
      Agent Tomcio Paluch CZ III

      Pewnego razu coś zaniepokoiło Halinę, Darek wydawał się jakiś zasępiony.
      Trwało to kilka dni, aż przyznał się, że przyczyną zgryzoty jest zagubiony
      gdzieś dyktafon i teczka z ważnymi dokumentami biznesowymi. Próbowała go
      pocieszać, ale nie przynosiło to żadnego skutku. Darek gasł w oczach, aż
      pewnego razu Halina podskoczyła z radości, bo właśnie w bagażniku swojego
      samochodu zobaczyła ten zawieruszony dyktafon i teczkę z ważnymi dokumentami.
      Już chciała zadzwonić do swojego ukochanego, gdy podchodząc do telefonu
      upuściła niechcący na podłogę teczkę, z której wysypały się dokumenty. Kątem
      oka zobaczyła, że są to notatki z ich spotkań. Krew uderzyła jej do głowy,
      ciśnienie poskoczyło do wartości krytycznej. Na chwilę straciła przytomność.
      Po ocknięciu się, jeszcze nie wierzyła, że tak się mogło stać, ale po chwil
      zastanowienia bez skrupułów odtworzyła nagrania z dyktafonu. Były tam nagrane
      ich rozmowy o „redagowaniu ustawy”, o „przekonywaniu konserwatywnych” członków
      komisji.
      Teraz już nie miała wątpliwości, padła ofiarą perfidnej prowokacji; prowokacji
      niedopuszczalnej żadnym prawem; prowokacji sprawdzającej ludzkie charaktery.

      Postanowiła wymyślić jakąś zemstę. Na kolejnych spotkaniach była czuła,
      pocieszała Darka, choć z trudem jej to przychodziło i napawało obrzydzeniem.
      Mijały dni, a żaden sensowny sposób na zemstę nie przychodził jej do głowy, aż
      pewnego razu zobaczyła w parku ledwo żyjącego narkomana, pakującego sobie w
      żyłę koleją porcję „speed’u”.
      Poczekała aż skończy i odejdzie. Kiedy narkoman oddalił się, wzięła ostrożnie
      pozostawioną przez niego strzykawkę i schowała do torebki, pakując ją
      uprzednio do kosmetyczki.
      Teraz wystarczyło potraktować tą igłą tego podłego zdrajcę….
      Tymczasem Darek ponownie odzyskał humor i powrócił do tematu ustawy. Halina,
      doświadczona znalezionymi dokumentami, była już ostrożniejsza, unikała rozmowy
      na ten temat i gorączkowo myślała - w jakich okolicznościach wykorzystać tę, z
      pewnością zainfekowaną, igłę.
      Okazja nadarzyła się sama, Darek skaleczywszy się w palec, poprosił Halinę o
      plaster, odrzekła mu, że jest w kosmetyczce i niech się sam obsłuży.
      Oczywiście stało się to, na co Halina z niecierpliwością liczyła. Zdrajca wbił
      sobie w dłoń igłę narkomana.
      Znajomość trwała jeszcze kilka tygodni. Pewnego dnia Darek usłyszał od Haliny
      takie oto słowa: ”Ja mam Twój dyktafon i teczkę z ważnymi dokumentami, a Ty
      masz AIDS. Nie wierzysz? Zrób sobie test!

      Za kilka dni przeczytała w gazecie: Samobójstwo popełnił pewien wysoki
      funkcjonariusz służb specjalnych. Pod drzewem, na którym się powiesił, stał
      srebrny Saab, a z jego wnętrza sączyły się swingujące rytmy….
      • badtriler Re: Agent Tomcio Paluch CZ III 05.10.09, 20:31
        Jesteś monotematyczny. Uważaj, bo za chwilę braknie Ci tuszu w komputerze.
    • kongreszydowski Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie poca... 05.10.09, 14:11
      "Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie pocałunkami"

      Dziwne mial preferencje, ale o gustach nie dyskutuje sie.


      • bugmenot2008_2 generalnie nie ubliżam kobietom... 05.10.09, 14:13
        ale w tym przypadku ciśnie się na usta, że chyba trochę się przecenia w sensie
        urody. A co do agenta to gdyby tak miało być to należy mu się medal za poświęcenie.
        • oservattoreromano Re: generalnie nie ubliżam kobietom... 05.10.09, 14:15


          Człowieku!!! Nadajesz się ze swoim intelektem do zbierania koziego łajna.
          Zbieranie złomu i szperanie w smietnikach to dla ciebie za skomplikowane
          zajęcie-menelu jeden.

          bugmenot2008_2 napisał:

          > ale w tym przypadku ciśnie się na usta, że chyba trochę się przecenia w sensie
          > urody. A co do agenta to gdyby tak miało być to należy mu się medal za poświęce
          > nie.
      • oservattoreromano Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 14:19
        kongreszydowski napisał:

        > "Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie pocałunkami"
        >
        > Dziwne mial preferencje, ale o gustach nie dyskutuje sie.
        >
        >
        Przystojniaczku, schowaj swoją "piękną" twarz i nie pokazuj się publicznie, bo
        ubliżasz zwykłemu poczuciu estetyki. A teraz na poważnie - chciałeś być
        dowcipny, ale ci to nie wyszło, a to dlatego, że twoje IQ jest bliskie zeru. Dam
        ci radę - czytaj posty,ale broń boże nie zabieraj głosu, bo robisz wstyd swojej
        rodzinie- matce i ojcu.
        • kongreszydowski Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 16:33
          oservattoreromano napisał:
          > ubliżasz zwykłemu poczuciu estetyki.
          > Dam ci radę

          Drogi osranetotoromano! Dziekujemy serdecznie za Twoj mily post, w
          ktorym, jako prawie zwykle indywiduum, kierujesz sie zwykłym
          poczuciem estetyki. Moze Cie to zdziwi, ale nie jest to nasza
          melodia, albowiem wszelkie wulgaryzmy sa nam obce.

          Twoj bezinteresowny dar wzruszyl nas ogromnie! Czy mamy teraz do
          niego pelne prawa i czy mozemy go sprzedac? Chcesz kupic?

          oszolomiony Twoja hojnoscia
          kongreszydowski


    • danwrc1 Takie kobiety zwie sie %$#^&&I*(cenzura) 05.10.09, 14:18
      poszła z nim bo jej miłe słówka mówił hehe pewnie obiecywał jak Tusk Polacy
      tez powinni tuska do sądu oddać bo ich omamił obietnicami
      • titta Re: Takie kobiety zwie sie %$#^&&I*(cenzura) 05.10.09, 14:48
        Och, och, a jak pan sie z mladsza umowi, to jest to "naturalna kolej
        rzeczy"?
    • bandycki.uklad.po.wrocil Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie poca... 05.10.09, 14:18



      Zobaczcie jak organ propagandowy przedstawia typowa korupcyjna
      sprawe. Pijarowcy nakazali przyjac jej taka postawe bo wiedza ze
      maja za soba takie media jak ten żydowski organ. Jej tlumaczenia sa
      takie same jak mezatek wyjezdzajacych do Egiptu na riki tiki tak!!!
      hehehe Zenada. A kto wypowiedzial znamienne slowa:

      juz niedlugo beda krecone lody na sluzbie zdrowia.
      • oservattoreromano Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 14:24
        bandycki.uklad.po.wrocil napisał:

        >
        >
        >
        > Zobaczcie jak organ propagandowy przedstawia typowa korupcyjna
        > sprawe. Pijarowcy nakazali przyjac jej taka postawe bo wiedza ze
        > maja za soba takie media jak ten żydowski organ. Jej tlumaczenia sa
        > takie same jak mezatek wyjezdzajacych do Egiptu na riki tiki tak!!!
        > hehehe Zenada. A kto wypowiedzial znamienne slowa:
        >
        > juz niedlugo beda krecone lody na sluzbie zdrowia.
        >
        >

        Szkoda, że nie dokonano kiedyś na pewnym płodzie aborcji. Zastanów się człowieku
        nad sobą, swoimi poglądami i rodzicami, którym przynosisz wstyd...
    • bandycki.uklad.po.wrocil Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 14:20



      Patrzac na poslanke Sawicka z Platformy mysle ze ten agent bral
      jakis dodatek za szkodliwa prace. Calowac cos takiego... brrrrr
      • stachu_wilk Re: Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie po 05.10.09, 15:31
        Znam takiego co z nienawisci powiesil sie bo na nic madrego nie bylo
        go stac
    • alesieporobilo Beata Sawicka jest mezatka. 05.10.09, 14:21
      A czy mezatce przystoi takie zachowanie? Calowanie w tancu i przyjmowanie
      drogich prezentow. Zwykla bladzia. Ot co.
      • bianka114 Re: Beata Sawicka jest mezatka. 05.10.09, 14:26
        Erotomanowi PiSowskiemu to nie przeszkadzało.
        • gentile4 Erotomanowi? Oszalałaś? Za takie poświęcenie 05.10.09, 15:49
          powinien zostać odznaczony Virtuti Militari... Co by nie mówić, to trzeba przyznać, że determinacji mu nie brakowało. I poczucia humoru.

          bianka114 napisała:

          > Erotomanowi PiSowskiemu to nie przeszkadzało.
          • bianka114 Re: Erotomanowi? Oszalałaś? Za takie poświęcenie 05.10.09, 16:18
            To nie ja oszalałam. Oczywiście, że został odznaczony. I to jest
            szczególnie obleśne.
      • meerkat1 Re: Beata Sawicka jest mezatka. 05.10.09, 14:35
        Ale moze w tancu nie całował.


        Wiec nie jemu chciala lody kręcic.




        "Czy powodka nie zauwazyła, jak oskarzony wkładał je rękę w majtki?

        -Tak, ale myslałam, ze on nie po utarg, tylko w uczciwych zamiarach!"
    • muerte.0 Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie poca... 05.10.09, 14:22
      Chciała Sawicka romansu i kasy i wszystko się skomplikowało, jaka szkoda.
      Miało być tak pięknie 100 000 złotych no i młody kochanek, ucieczka od
      monotonii życia jako matka i żona. Chciała dobrze, a wyszło jak zwykle.
    • marcjank Jakie to wzruszające... 05.10.09, 14:26
      Kto to wybrał na posłankę? Ją to wzruszały nie róże i pocałunki, tylko duża
      kasa, którą można głabnąć. I niech bajek nie opowiada, bo aż się mdło od tych
      wymówek robi. Wyrazy współczucia dla męża pani od ,,kręcenia lodów''...
      • titta Re: Jakie to wzruszające... 05.10.09, 14:45
        Oj ciekawe jak by taki marcjank spewal na jej miejscu. A tak tylko
        przebieranie nuzkami pozostaje i pozowanie na swieta/ swietego.

        Czy wy ludzie nie widzicie, ze sponsorujecie idiotow grajacych na
        slabosciach ludzi? Takie sluzby specjalne jakie spoleczenstwo - DNO
        i piec metrow mulu.
      • resurrector tiaaaaaa i jakie romantyczne 05.10.09, 14:54
        Ciekawe jakby koło Sawickiej zakręcił się jakiś przystojny talib z al-Kaidy. Pewnie by się obwiązała granatami i wysadziła w powietrze pół sejmu. Zakochana kobieta jest przecież zdolna do wszystkiego.

        Nie rozumiem jak można w ogóle brać serio te ględzenia Sawickiej, wpadła, broni się, ale mało wiarygodnie to wszystko brzmi.
    • przyczajony_mason Paskudna baba. Współczuję agentowi, że musiał ją 05.10.09, 14:27
      obmacywać. A jaka wyrachowana! I bezczelna. Może jeszcze powie, że
      to agent wpychał jej kasę?! Niedobrze się robi na sam widok
      POPolityków.
      • stachu_wilk Re: Paskudna baba. Współczuję agentowi, że musiał 05.10.09, 15:23
        Jak cie wywalili z PO to idz w PIS-du,albo do wielkiego taty.
        • prawdziwy-moher Re: Paskudna baba. Współczuję agentowi, że musiał 05.10.09, 15:32
          Ja tez wspolczuje agentowi.Mlody, przystojny a musial pracowac z takim byle co.Wiem ze gdyby to byl facet CBA mialoby kobiete.Tamten, tez napewno z PO , zdradzilby zone.
          • prawdziwy-moher Re: Paskudna baba. Współczuję agentowi, że musiał 05.10.09, 15:34
            Tak lapie sie przestepcow w krajach gdzie jest demokracja.Inaczej nie da rady.Trzeba dowodow.Brak dowodow - kazdy zloczynca wyjdzie na wolnosc.Pomimo ze zloczynca.
    • ek1111 Ten Tomcio to kawał ssyna musi być 05.10.09, 14:27
      ale przyszłości nie ma żadnej. I MY podatnicy płacimy za to, żeby taki ssynek
      miał za co balować./ No ludzie! Zamknąć to cba, bo porządnych ludzi nie stać
      na utrzymanie utrzymanków.
    • bianka114 Czy rozbijanie małżeństw to jakaś nowa metoda 05.10.09, 14:29
      operacyjna służb działających na zlecenie prawych i sprawiedliwych
      inaczej?
      • przyczajony_mason Ależ to Sawicka zdradzała.Czy ma rozum między noga 05.10.09, 14:31
        mi? Wątpię. teraz udaje tylko taką idiotkę, a babsko cwane, że aż
        mdli.
        • bianka114 Re: Ależ to Sawicka zdradzała.Czy ma rozum między 05.10.09, 14:59
          przyczajony_mason napisał:

          > mi? Wątpię. teraz udaje tylko taką idiotkę, a babsko cwane, że aż
          > mdli.
          To ona demoralizowała Tomcia erotomana, czy odwrotnie? A ty byłeś
          materacem?
          • piotr88 Ważne że dała się zdemoralizować. 05.10.09, 15:34
            A tekst o materacu bardzo popularny wśród dziwek jest. Ciekawe..
            • bianka114 Re: Ważne że dała się zdemoralizować. 05.10.09, 16:16
              Przecież taka jest rola wykolejeńców PiSowskich. Jeżeli próbowałeś
              mnie obrazić, to kompletne pudło. Brzydzą mnie środowiska, których
              znajomością się popisujesz i nie mam problemu z wyrażeniem mojej
              dezaprobaty na co dzień.
      • gentile4 Ba, któż pojmie Beatę lepiej niźli Bianka... 05.10.09, 15:52
    • zayed zigolak za pieniadze podatnikow-niewolnikow 05.10.09, 14:30
      czyli was bydlo dojne.
    • indris "Cel uświęca środki"... 05.10.09, 14:31
      ...napisała z rozbrajającą szczerością i aprobatą "w tym temacie" fanka PiS elena4.

      Tolerowanie takich metod działania organów państwa jest już niedalekie od tolerowania tortur. Chyba Polska czeka na swojego Obamę, który tej "zasadzie" się sprzeciwi.
      CBA okazało się wrzodem na państwie polskim. Ten wrzód trzeba wyciąć.
      • nie-tak Re: "Cel uświęca środki"... 05.10.09, 14:36
        indris napisał:

        > ...napisała z rozbrajającą szczerością i aprobatą "w tym temacie" fanka PiS ele
        > na4.
        >
        > Tolerowanie takich metod działania organów państwa jest już niedalekie o
        > d tolerowania tortur. Chyba Polska czeka na swojego Obamę, który tej "zasadzie"
        > się sprzeciwi.
        > CBA okazało się wrzodem na państwie polskim. Ten wrzód trzeba wyciąć.
        ***********
        Nie tylko CBA ale przede wszystkim zleceniodawców trzeba postawić przed sadem i
        zdelegalizować ich mafijna organizacje.
        Polska nie zazna spokoju tak długo aż PiS nie będzie zdelegalizowany.

        --------------------------------------------------------
        • nie-tak Re: "Cel uświęca środki"... 05.10.09, 16:45
          Jak zwykle cenzura działa i niewygodne dla gazety wpisy się usuwa, czyli gazeta
          przyklaskuje temu co się dzieje, bo przecież gazecie jest to akurat na rękę.
          --------------------------------------------------------------
      • gentile4 Sprywatyzować CBA! 05.10.09, 16:10
        ... Sobiesiak i inni się zrzucą.
      • gentile4 Re: "Cel uświęca środki"... 05.10.09, 16:52
        "Nie psujmy sobie niepotrzebnie krwi.
        Nie dopatrujmy się od razu czegoś złego.
        Niechaj nikogo nie obchodzi, kto z kim śpi,
        ani kto kogo, jak, gdzie, kiedy i dlaczego.

        Kto tu o drogę pyta, a kto kpi?
        Ba, któż to wie?
        A może, dajmy na to, chór wie?

        CHÓR:

        Nieważne w końcu, kto z kim śpi,
        ważne, kto komu łba nie urwie."
    • nie-tak Beata Sawicka: agent Tomasz obsypywał mnie poca... 05.10.09, 14:33
      Typowo polska dyskusja, obsypywanie wszystkich dookoła wyzwiskami a kolosalne
      braki w temacie.

      ----------------------------------------------------------------
    • beatrix13 Weronikę Marczuk też miział przy odbieraniu łapówy 05.10.09, 14:34
      czy raczej to ona jego miziała przy jej żądaniu?
    • prawdziwy-moher Czekam na moment.......... 05.10.09, 14:40
      ..Czekam na moment
      Tusk zwola posiedzenie rzadu przed kamerami tv.Przyklad Sawickiej moze podziala.Rozplacza sie nad soba wszyscy i zrzuca to na CBA.Molestowano ich.
      • prawdziwy-moher Re: Czekam na moment.......... 05.10.09, 14:45
        Co do samej Sawickiej.Dla kasy byla gotowa zdradzic meza.Mozna by uzyc okreslonej nazwy na prowadzenie sie takich kobiet.A moze agent opowie?.Moze jednak z nim spala?.Dla kasy kobiety robia wszystko.I ona taka wlasnie jest.Gdy myslala o swoim mezu i jego oblesnym cielsku, sadzila ze zwojuje dwie sprawy-kase i przystojniaka.A meza ciagle bolaly zeby,Prochnica.I tez powolna lustrzyca.
        • czarny-misio Re: Czekałes na moment 05.10.09, 15:45
          i musiałes sam sobie odpisac bo wszyscy ciebie olali
        • gentile4 Re: Czekam na moment.......... 05.10.09, 16:16
          Jak to ładnie ujął Marek Hłasko:
          "Nie ufam niczemu co ma p...ę i zna wartośc pieniądza." Kropka.
    • najlepszeblogi No, no, robi się.... 05.10.09, 14:41
      No no, robi się coraz bardziej romantycznie...
      Ciekawe, czym szanowna pani uraczy nas podczas następnej rozprawy.

      kalendarzswieta.blox.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka