jerjar 09.10.09, 13:27 Było mu bardzo smutno w tym szpitalu i się przytulił do poduszki. Od spodu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cortez.the.killer A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 13:35 - to w co by go ten zamachowiec trafił?. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 16:27 cortez.the.killer napisał: > - to w co by go ten zamachowiec trafił?. Z Dragunova 7,62 w co by chciał w to by trafił. Taki sprzęt nie używają amatorzy. Walił w brzuch, a nie głowę. Czyli nie była to "selekcja" lecz tylko "upomnienie". Odpowiedz Link Zgłoś
komarowo Re: A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 16:46 walter62 napisał: > cortez.the.killer napisał: > > - to w co by go ten zamachowiec trafił?. > Z Dragunova 7,62 w co by chciał w to by trafił. > Taki sprzęt nie używają amatorzy. Walił w brzuch, a nie głowę. > Czyli nie była to "selekcja" lecz tylko "upomnienie". A skad wy, towrzyszu walcjer, macie takie informacje? U was wszyscy to kryminaliści z półświatka? Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Kolejna ofiara onetu i gazowni? 09.10.09, 17:06 > A skad wy, towrzyszu walcjer, macie takie informacje? U was wszyscy to > kryminaliści z półświatka? Towarzyszu insekcie czytajcie czasami ruską prasę. W odróżnieniu od gazowni tam dziennikarze w sposób dokładny opisują sprawę - przede wszystkim: to nie była "ciężarówka", gościu już się "nie liczył" więc "selekcja" nie wchodziła w grę, a znaleziona broń to akurat Dragunov 7,62. Z takiej broni snajper nie pudłuje (no czasami - gdy z 30 m strzela do kaczek). www.youtube.com/watch?v=TQJroyabErM Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 20:08 walter62 napisał: > cortez.the.killer napisał: > > > - to w co by go ten zamachowiec trafił?. > > Z Dragunova 7,62 w co by chciał w to by trafił. > Taki sprzęt nie używają amatorzy. Walił w brzuch, a nie głowę. > Czyli nie była to "selekcja" lecz tylko "upomnienie". eee tam,raczej celował w głowę,a że ten sie pochylił na moment to i "celownik" poszedł za głową i w ostatecznosci trafił w brzucho,no bo na pewno nie stał wiecznie pochylony!w końcu głowę przypadkowo ochronił ale w brzucho zaliczył 9 gram. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 21:32 Na НТВ(ЦП) jest film (kamera przemysłowa)z tego zamachu i rekonstrukcja - facio się nie pochylał. "Cyngiel" go miał na 00.0 i mógł strzelać gdzie chciał. borrka1 napisał: >ten sie pochylił na moment to i "celownik" poszedł za głową Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 20:24 walter62 napisał: ... tylko "upomnienie". -------------------------- Upomnienie z rozpilowanym nabojem? Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 20:28 walter62 napisał: tylko "upomnienie". ------------------------ Upomnienie z rozpilowanym nabojem? Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: A gdyby pan"Japończyk" się nie schylił 09.10.09, 20:55 swiblowo napisała: > Upomnienie z rozpiłowanym nabojem? No właśnie, ten nabój jest najbardziej zagadkowy w tej sprawie. Trza się zapytać "cyngla" - co jest grane? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed A jaki miał stopień wojskowy? 09.10.09, 13:59 Bo chyba nikt nie sądzi, że był cywilem? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: A jaki miał stopień wojskowy? 09.10.09, 21:20 swiblowo napisała: > generala. piesczianych karierow? Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: A jaki miał stopień wojskowy? 10.10.09, 14:57 borrka1 napisał: > piesczianych karierow? --------------------------- Tak jest. Potwierdzam. Wor w zakonie nie moze pracowac na panstwowych posadach -znaczy i sluzyc w armii, posiadac zone i dzieci i miec majatek. Wtedy to prawdziwy wor w zakonie. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Ale jakiego generała? 09.10.09, 21:23 W Rosji są różne stopnie generalskie (na wzór Niemiec): generał-major, generał-leutnant, generał-pałkownik, generał armii. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Ale jakiego generała? 10.10.09, 15:01 Ten general byl starszy generalissimusa. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Nie żyje "Japończyk" - ojciec chrzestny rosyj 09.10.09, 14:51 jerjar napisał: > Było mu bardzo smutno w tym szpitalu i się przytulił do poduszki. Od spodu. Coś ty, powiesił się! Pewnie miał coś wspólnego ze sprawą Olewnika. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Lubat - znowu się czepiasz 09.10.09, 19:13 Lubat, nie jesteś zorientowany. Ten "Japońcik" (a nie "Japończyk") to kolejna ofiara wstrętnego putinowskiego reżymu. Nie przypuszczałem, że G-Wno drukują w języku rosyjskim - bo jak na razie tylko w tej gazetce ukazała się taka rewelacyjna "teoria". Może by gryzipiórki najpierw ustalili w jakim szpitalu leżał "Japońcik"? "Rosyjskie media spekulują komu zależało na śmierci mafioza. Jedna z teorii mówi o zamachu specsłużb, które chciały ukrócić mafijne układy w Moskwie". -------------------------------------------------------------------- lubat napisał: > Coś ty, powiesił się! Pewnie miał coś wspólnego ze sprawą Olewnika. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 "Japonczyk" 09.10.09, 19:23 Moze to o Kuryle poszło? A nie o "turf war" miedzy FSB i GRU? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Národni divadlo? 09.10.09, 20:39 Mądrala się znalazł. "Japończyk" w tłumaczeniu na rosyjski to "японец". "Япончик" to bandycka ksywa, którą można na siłę tłumaczyć ale będzie to co najwyżej "národni divadlo"(po czesku) lub "národné divadlo" (po słowacku). meerkat1 napisał: > Moze to o Kuryle poszło? Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Lubat - znowu się czepiasz 09.10.09, 19:47 Rzeczywiście ani Japończyk, ani Duńczyk to nie moja specjalność, ale zajrzałem, co piszą u źródła. W Vesti.ru podali, że leżał w prywatnej klinice, zakładam, że nie na koszt państwa, a umarł na ropne zapalenie otrzewnej, które przy postrzale w brzuch jest zjawiskiem nie tak nadzwyczajnym. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Re: Lubat - znowu się czepiasz 09.10.09, 21:10 Wrzuć klikuchę na ich wyszukiwarkę i poszukaj w kp.ru - jest ciekawe info. Ale leniwe pismaki.. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 reżim zabral się za konkurencję??? 09.10.09, 20:41 capo di tutti capi może być tylko jeden... Odpowiedz Link Zgłoś
hapita Nie żyje "Japończyk" - ojciec chrzestny rosyjsk... 09.10.09, 21:47 Czy szanowni wszystkowiedzący nigdy nie spotkali się ze zjawiskiem,że przed śmiercią nagle następuje wyrażna poprawa zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Nie żyje "Japończyk" - ojciec chrzestny rosyjsk... 10.10.09, 04:51 Mala Odessa jest juz od nazwy wiadomo czym, czyli miejscem gdzie jest skupisko emigrantow-zydow rosyjsko jezycznych. To zadna emigracja rosysjka. Tylko z zsrr i pozniejszych panstwach po zsrr. Na Brajton bicz w Nju Jorku kogo tylko nie spotkasz :) Ale najwiecej jest tych co wyjechali z zsrr "po jewrejskoj linii" :) Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Nie żyje "Japończyk" - ojciec chrzestny rosyj 10.10.09, 14:52 Swieta prawda. Amen. A wlsciwa Odessa w Rosji, nazywana jest gniazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
walter62 Ciąg dalszy - zagwarantowany 10.10.09, 17:21 Pogrzeb "Japońcika" odbędzie się we wtorek 13 października na cmentarzu Wagakowskim. Tak więc gazownia zafunduje nam kilka kolejnych odcinków tego informacyjnego serialu. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Ciąg dalszy - zagwarantowany 11.10.09, 12:28 W Wiestiach podali, że w zamachu na "Japończyka" brało udział dwóch zamachowców snajperów strzelających z karabinów snajperskich Dragunowa. Ołowica - choroba zawodowa gangstera.. Odpowiedz Link Zgłoś