Dodaj do ulubionych

Golfa sprzedam

12.10.09, 19:52
Nic dodac nic ujac.
Obserwuj wątek
    • myslacyszaryczlowiek1 A naprawdę to było tak 12.10.09, 20:31
      Dziadek ponieważ był bardzo bogaty miał w zwyczaju obdarowywać co cztery lata
      z odsetek od zgromadzonego kapitału swoich bliskich. Ale obdarowywał według
      zasług. Ponieważ mu zależało na sprzedaniu golfa w całości ( tyle lat służył
      wiernie Polsce), dziennikarzyny wpadli na pomysł jak to zrobić, aby zgarnąć
      nagrodę (wybory do Europarlamentu). Znali pewnego handlarza któremu byli winni
      kasę. Obiecali mu że tą kasę mu zwrócą pod warunkiem że wpłaci wadium na
      golfa. Obiecali mu również że będzie mógł to wadium wycofać po paru miesiącach.
      Ogłosili przetarg na golfa. Zgłosiło się kilkunastu chętnych. Wysondowali,
      którzy by byli skłonni wziąć golfa w całości. Przedstawili im że golf ma
      silnik zajechany i do niczego się nie nadaje. Handlarz bronią wpłacił wadium
      (bardzo możliwe że to dziennikarze wpłacili) Dziadek ( wyborcy) sowicie
      wynagrodził dziennikarzy - oszustów. Handlarz po paru miesiącach wziął wadium
      i oddał golfa. Dziennikarze mają teraz i sowitą nagrodę i golfa z którego będą
      mogli sprzedawać poszczególne części. Tylko ta wstrętna ciotka schowana w
      bagażniku podsłuchała urywki zdań i domyśliła się całego oszustwa. Teraz tylko
      pytanie komu dziadek uwierzy.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: A naprawdę to było tak 12.10.09, 20:33
        Dobrze że tak ciotka nagrała te urywki zdań.
      • leniuch102 Celne. A moje zdjęła cenzura. 13.10.09, 11:50
        Porównałem afery okołostoczniowe do przerabiania Naszej Szkapy na kabanosy.
        Cenzura ciach i po wpisie, nawet ślad nie został. A może to tylko awaria była?

        leniuch102.salon24.pl/
    • wikonwi Golfa sprzedam 12.10.09, 20:42
      Panie redaktorze jest pan u mnie nominowany do nagrody Janiny Paradowskiej jeśli takowa jest a powinna być dla ludzi którzy umieją myśleć. Felietonik powinien być xero wany i powielany ażeby rozdawać go po kościołach i tak dalej. Osobiście już prawie straciłem wiarę w to że w prasie jeszcze pracuje ktoś rozsądny a brak mi sił do walki z tymi na forach a, a, ,a , a ,a Polskę wyprzedają kradną ale nikt z nich nie powie jak doskonale spiskują w imię umiłowanej ojczyzny jednocześnie ją degradują.
      • karol64 Re: Golfa sprzedam 13.10.09, 10:50
        > Felietonik powinien być xero wany i powielany ażeby rozdawać go po
        > kościołach i tak dalej.

        W jakim celu? Każdy Polak ma w swojej rodzinie minimum jednego takiego "Golfa".
        A o zawartości pawlaczy, piwnic i komórek już nie ma co wspominać.
    • iczi-iczi Re: Golfa sprzedam 12.10.09, 21:46
      dodac jednak trzeba to co najbardziej istotne.W przypadku sprzedaży
      tego co nie można sprzedac, zawsze w grę wchodzi korupcja.Bowiem
      ten,ktory ani mysli kupowac takie barachło sypie pieniędzmi na prawo
      i lewo aby nachalni oferenci dali mu spokój.A kto to na swiecie przy
      zdrowych zmysłach kupi kolebkę,ktora przez okres III RP generowała
      tylko straty,a pracownicy tego molocha już od dwudziestu lat
      zapomnieli jak wygląda praca stoczniowca.Korupcja występująca przy
      prywatyzacji Stoczni dotyczyła pewnie tylko działaczy związkowych bo
      Ci już od początku lat dziewiędziesiątych zajeci byli oponiarskim
      interesem,ciągle powiększając swoje szeregi o coraz to
      nowych "palaczy" nie zapominając o comiesięcznych wycieczkach do
      stolicy i oczywista o swoim wynagrodzeniu.A kiedy to stoczniowcy
      mieli czas pracowac jak w poniedziałek wyjazd do Warszawy.We wtorek
      manifestacja,w srode zadymianie stolicy.W czwartek
      zbiorka.Wieczorem wyjazd.Przyjazd w piątek,a przecież sobota
      wolna.Następny tydzien to manifa na miejscu,wiec załogi,wystąpienia
      działaczy związkowych,zapoznanie reszty załogi z działaniami w
      Warszawie,odpoczynek,znowu sobota,a w następnym tygodniu szykowanie
      nowej zadymy.Kto tu mówi o pracy.A przecież w kazdej stoczni jest po
      kilka róznych związków zawodowych .I każdy ma podobne projekty
      dochodzenia" swojej racji".I każdy przez taką działalnosc odrywa
      ludzi od ewentualnej pracy.Bo jeżeli elektryk od wózków
      akumulatorowych mógł zostac prezydentem to czemu nie ja.?
    • donar44 Porsche juz sprzedalem Kataryjczykom ! Za 5 mld Eu 12.10.09, 22:10
      Po tej zbiorowej polskiej masturbacji CBA z infantylnymi " specjalistami " w
      Telewizji i mediach, stocznie mozna tylko zezlomowac !
    • leniuch102 Kabanosy z Naszej Szkapy 13.10.09, 11:42
      "Szkapę kochaliśmy niezmiernie. [...] Kogo by tam brakło w naszej gromadce, to
      by brakło, ale nigdy szkapy. Toć to była cała nasza uciecha."

      Jak Stocznia, nie?
      Chodzi mi o to, że poza oczywistym znaczeniem ekonomicznym, kiedy tłuczono w
      niej te drobnicowce do Związku Radzieckiego, miała zawsze Stocznia ogromne
      znaczenie sentymentalne.
      Dla wszystkich, bo w pewien sposób i p. Walentynowicz i przewodniczący Wałęsa i
      nawet premier Rakowski mieli tu swoje wielkie chwile.

      Naturalną koleją rzeczy i szkapie i Stoczni kiedyś przychodzi koniec. I
      chciałoby się, żeby zasłużona szkapa godnie poczłapała w ostatnią drogę.
      Niestety, zupełnie wbrew duchowi Konopnickiej znalazły się wśród nas
      skurczybyki, które postanowiły przerobić Naszą Szkapę na kabanosy.

      Pierwsze pęto wyrżnął dla siebie senator Misiak. Przypomnę, że chciał się
      obłowić na szkoleniach dla zwalnianych stoczniowców.

      Drugą porcję wykroili sobie biznesmeni zorientowani lepiej niż inni. Ci, co
      wiedzieli, że warto kupić kiepsko przędące spółki okołostoczniowe, bo zdychająca
      szkapa... sorry, Stocznia, żywą gotowizną ureguluje swoje zobowiązania. Nawiasem
      mówiąc, jakiej pogardy dla obywateli trzeba, by tłumaczyć im, że wszystko było
      ok, bo w przetargu mógł udział wziąć każdy.

      Jednak największą porcję kabanosów wrąbał teatralnie zatroskany losem szkapy
      Premier. Spożył je publicznie, maczając w arabskich sosach wprost z Kataru. Ile
      głosów w wyborach do europarlamentu była warta zapowiedź, że właśnie to jego
      nieludzko skuteczny rząd znalazł Stoczni nowego właściciela, który postawi ją na
      nogi i znajdzie robotę ciekawą i dobrze płatną?

      Mam nadzieję, ze rząd Tuska dostanie od tej diety ciężkiej niestrawności.
      Albowiem, Mili, przyjaciół się nie jada.
    • radiostacjagliwice Golfa sprzedam 13.10.09, 12:16
      A może szanowny Dziadek wpadnie na pomysł żeby w zabytkowym golfie otworzyć
      MUZEUM GOLFA?
      W dłuższej perspektywie Dziadek i jego rodzina zarobią więcej niż na sprzedaży :)
    • irekur Golfa sprzedam 13.10.09, 12:42
      całej historii brakuje ostatniego zdania, o tym jak w końcu musieliśmy jednemu takiemu żulowi pod sklepem dać na winko aby rozpowiadał przed całą wsią jak to bezinteresownie chcieliśmy golfa sprzedać
      • 1zorro-bis Re: Golfa sprzedam 13.10.09, 14:34
        trafione w DZIESIATKE!
    • spadzista Golfa sprzedam 13.10.09, 18:24
      Kapitalny jesteś Redaktorze,
    • luuuk11 ani to smieszne ani ciekawe 13.10.09, 21:50
      • arverne Re: ani to smieszne ani ciekawe 14.10.09, 03:24
        Smieszne i ciekawwe. Na zlom z ty gownem . BedZie taniej i swiety
        spokoj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka