bar221 11.09.09, 22:13 dzisiaj dowiedziałam się, że mam złośliwgo raka piersi, czeka mnie operacja i te wszystkie duperele, Chyna zaczynam się bać, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
boo-boo Re: eeeeeetam 14.09.09, 16:26 Tylko się nie łam- może głupio to zabrzmi,ale mogło być gorzej. Grunt,że się dowiedziałaś i zaczynasz działać żeby walczyć o zdrowie. Moja babcia też miała- ze 25 lat temu jak nie więcej kiedy diagnostyka i leczenie nie były na takim poziomie jak teraz. No i dożyła 9o+. Najważniejsze to nie łam się bo to człowieka potrafi też i fizycznie podłamać. Bać się rzecz ludzka i normalna- sama bym się chyba posrała,a nie tylko bała. Trzymam kciuki i daj znać od czasu do czasu jak tam postępy w walce no i marudź do woli jak tylko poczujesz,że musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna784 Re: eeeeeetam 14.09.09, 17:35 nie zaczynja się bać tylko zbierz wszystkie siły jakie masz i dalej walczyć z tym cholerstwem. siła woli i chęć życia bardzo dużo potrafią dać. przykład 1: mój teść,po wypadku samochodowym lekarz powiedział mu żę nogę mu poskłada ale za 2-3 lata będzie i tak trzeba ją amputować, bo cały system krążenia jest do d000py. to było 26 lat temu, teść dalej ma 2 nogi a ten lekarz dawno nie żyje. przykład 2: mój ojciec. serce jak trampek. 4 lata temu lekarz dał mu ok 3 miesiące życia. nic się nie poprawiło z jeg zdrowiem,ale chłop się nie poddaje i doczekał się wnusi :) więc moja droga czasami warto nie słuchać złych proroctw lekarskich tylko wiedzieć swoje. brać się za leczenie ale z pozytywem i bananem na buzi, bo przecież ci się uda :) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa19795 Re: eeeeeetam 15.09.09, 19:02 tak, trzymaj sie!chocby nie wiem co i kto.a w razie czego wchodz tu i placz. Odpowiedz Link Zgłoś