28.10.09, 18:25
Bardzo fajny artykuł. Daje do myślenia... Wydaje mi się, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak ciężka może być starość. Póki są młodzi, bogaci i zdrowi zapominają, że i ich ona czeka. Fakt - palenie papierów na balkonie może być irytujące, nocne "hałasy" może mniej, ale również. Dlaczego jednak nie można było zacząć kulturalnie (pomagając pani), np. podklejając filcem krzesło, czy też tłumacząc, że są inne sposoby na odganianie ptaków. Od razu policja, prokuratura??? Przecież to chore i nieludzkie. Wiadomo, że na atak starsza pani odpowiedziała atakiem. I dobrze. Naprawdę poruszyła mnie ta sytuacja i brak szacunku dla starszych osób, bez których nie bylibyśmy dzisiaj tu, gdzie jesteśmy. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dar61 Sąsiad 04.11.09, 08:43
      Są papmpersy dla dorosłych osób.
      Jest też i nocnik.
      Jest znany od setek lat tzw. pływający strop, wygłuszenia podłogi.

      Ale też można i wygłuszyć strop.
      Użyć wkładek do uszu, tzw. stoperów.
      Lub oddawać seniora do przechowalni, na czas wyjazdu na wakacje.

      Można też podejść do sąsiada, pogadać przy herbatce. Popytać go, co
      mu podrzucić ze sklepu, kiedy podwieźć go do fryzjera czy lekarza.

      Taaak, są sąsiedzi i sasiedzi.

      Kto tu pisał o sąsiedzie oskarżanym o spuszczanie nocą, jakże
      złośliwym, wody w spłuczce w ubikacji?
      • mamula66 A ja bralem prysznic 07.11.09, 15:35
        Zostalem oskarzony ze biore prysznic o 8 rano. CO DZIEN!
        • quant34 Re: A ja bralem prysznic 10.11.09, 13:26
          mamula66 napisał:

          > Zostalem oskarzony ze biore prysznic o 8 rano. CO DZIEN!

          Kiedyś mieszkałem w bloku i zdarzyło się raz, że sąsiadka z dołu zrobiła mi
          awanturę, że używam odkurzacza w niedzielę. Jak się wyraziła "dzień święty
          należy świecić, a nie odkurzać". Cóż zrobić, jednym nic nie przeszkadza, a innym
          nawet koty tupią :)
    • minkat Re: Zgrzyt 07.11.09, 22:48
      Prawnik, a taki jelop, ze nie potrafi sam kupic sobie stoperow do uszu w aptece.

      I to ma byc elita spoleczenstwa.

      P.S. Jestem pewna, ze jego stosunek do starszych ludzi wyjdze mu bokiem, gdy
      jego wlasne potomstwo stwierdzi, ze smierdzi, zrzedzi, brudzi, halasuje- do domu
      starcow go.

      • joanelle Re: Zgrzyt 08.11.09, 10:55
        minkat napisała:

        > Prawnik, a taki jelop, ze nie potrafi sam kupic sobie stoperow do uszu w aptece.

        Może potrzebuje rano usłyszeć budzik, albo płaczącego niemowlaka w nocy? Starsi
        ludzie zachowują się jak święte krowy. Bohaterka artykułu nie chce używać
        balkonika zamiast krzeseł i jej zwisa, że hałasuje ludziom po nocach. Zdarzają
        się nadwrażliwe osoby, którym przeszkadza, jak w nocy spuścisz wodę, ale skoro
        cały dom nie może spać, to chyba coś jest na rzeczy...
    • koloratura1 Zgrzyt 08.11.09, 07:40
      Kupić babci balkonik na kółkach..
      Sama mam taki, bo - choć młodsza od tej pani o lat trzydzieści - też do łazienki nie dojdę "bez trzymanki".

      No i dołożyć wszelkich starań (rodzina, znajomi; mniej może - sąsiedzi, bo oni są "wrogami"), aby przekonać babcię, że nie wolno suwać krzesłami po podłodze nie tylko w nocy, ale nawet i w dzień.
      • rs_gazeta_forum Definicja samodzielności. 08.11.09, 11:07
        koloratura1 napisała:
        > Kupić babci balkonik na kółkach..

        Na pewno nie chodzi o rozstrzygnięcie, czy w wieku ponad 90 lat ktoś celowo
        budzi sąsiadów, starając się dotrzeć w nocy do łazienki.
        Celowo czy niecelowo, pozostaje wszak problem wielu ludzi, nie mogących
        zwyczajnie w nocy spać. I ten problem należy rozwiązać.

        Podczas rozprawy została poruszona kwestia samodzielności. Syn sprawczyni
        hałasów twierdzi, że skoro jego matka samodzielnie dociera do łazienki, to jest
        samodzielna. Jest to bardzo wąska definicja samodzielności, bo nie bierze pod
        uwagę naruszania przy tym praw innych - w tym prawa do nocnego odpoczynku.
        Nikt nie zgodzi się na poruszanie się osoby niedowidzącej "samodzielnie"
        samochodem - a wszak dotrze ona do celu, tyle że kosztem innych kierowców.
        Podobnie w tej sprawie - należy oczywiście rozważyć wszelkie możliwe środki
        techniczne, jak wspomniany balkonik na kółkach, ale w razie niemożności
        wyeliminowania nocnych hałasów bezwzględnie przenieść starszą osobę do miejsca,
        gdzie hałasować nie będzie musiała.
        • mamula66 Przenies sie tez 08.11.09, 17:43
          "wyeliminowania nocnych hałasów bezwzględnie przenieść starszą osobę
          do miejsca,gdzie hałasować nie będzie musiała."

          Pzreniesc tez trzeba osoby z malymi dziecmi, ktore to male dzieci
          jak wiadomo, placza po nocach. Przeniesc tez trzeba osoby ktore
          pozna wracaja z pracy i sie myja. Przeniesc nalezy osoby ktore rano
          zaczynaja prace, bo wczesnei wstaja i halasuja.

          I tobie zycze zeby i ciebie gdzies przeniesli

          Stusunek do osob slabych i niepelnosprawnych okresla kulture
          spoleczenstwa. Neistety, polskie powszechne, obecne wszedzie,
          zatykajace dech w piersiach CHAMSTWO, wszedzie i na kazdym kroku
          okresla ten stosunek. Co widac po akcji "prawnika" i postach jak
          powyzej.

          Zaiste, dluga mamy droge do Europy i swiata. Proponuje na razie
          sprobowac zejsc z drzewa

          • kognitywna Re: Przenies sie tez 08.11.09, 19:31
            Zgadzam się całkowicie. Dodam jeszcze tylko, że starość dotknie większość z nas
            i większość z nas nie będzie w pełni sprawna.Zapytam też, gdzie są Ci wszyscy
            wrażliwi sąsiedzi, kiedy rozwydrzona młodzież puszcza muzykę na cały regulator
            i baluje prawie do rana, a puszki po piwie walają się po klatkach schodowych?
            Babcia nie potrafi się bronić i jest jedna, a chamstwo łączy się w grupy. Kiedy
            próbuję z nimi walczyć - nie mam żadnych sprzymierzeńców, gdyż dla wszystkich
            ważniejsza jest nienaruszalność ich samochodów i szyb w oknach.
            Stary człowiek jest łatwy do stłamszenia, więc dlaczego nie uczynić jego doli
            jeszcze cięższą.
            Wszyscy zatracamy człowieczeństwo i doprawdy nie wiem, czy podoba mi się obecny
            świat.
      • mamula66 Re: Zgrzyt 09.11.09, 18:42
        "że nie wolno suwać krzesłami po podłodze nie tylko w nocy, ale
        nawet i w dzień."

        Slusznie. Najlepiej fruwac
    • jedwab1 Zgrzyt 08.11.09, 12:57
      Niedołężna babci z siłą PUDZIANA zgrzyta celowo krzesłem i cały blok nagle nie
      może zmrużyć oka ...dobre sobie :)))

      ...mnie zastanawia zajadłość pana sąsiada prawnika ... który jest motorem
      całej akcji sąsiedzkiego pospolitego ruszenia ,krucjaty przeciwko babci ...

      To teraz takie powszechne ,że ludzie małego ducha leczą swoje kompleksy i
      dowartościowują się kosztem słabszych ...
      w końcu własne frustracje muszą znaleźć jakieś ujście ...

      do walki z faktycznym złem i patologią nie staje odwagi i zajadłości ... brawo
      ,brawo ,brawo !!! Co Wy będziecie robić w tym bloku gdy dzięki Waszej akcji
      babcia w przyspieszonym trybie umrze ?


    • martagawryluk Zgrzyt 09.11.09, 07:38
      A ten syn taki "troskliwy" . same och i ach. To dlaczego nie chce wziąć matki
      do siebie? Może właśnie dlatego ,że szura krzesłem... Lepiej niech ktoś inny
      się męczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka