Dodaj do ulubionych

Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ...

05.11.09, 21:28
Diabli wiedzą, co tym poyebom strzeli do łbów.
Lat temu kilkadziesiąt tuczyli Hitlera, który im wyłoił żopy.
Obserwuj wątek
    • washington84 Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 05.11.09, 21:32
      Psychicznie chory czlowiek na takim stanowisku
      • pereiro Re: Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 06.11.09, 13:07
        Co na to rosyjskie media, zastanawia się autor. A rosyjskie media na to:

        "Komsomolskaja Prawda" cytuje sztandarowego komentatora państwowej telewizji
        Pierwyj Kanał Michaiła Leontiewa, który określił przemówienie Sikorskiego jako
        przejaw "starej, antyrosyjskiej polityki Polski".


        Jasne, to my od 1939 do 1989 roku prowadziliśmy "antyrosyjską politykę". A ryscy
        nas kochali zgodnie z zasadą "będziemy was kochać tak długo, aż wy nas też
        pokochacie". Nie pokochaliśmy...

        Jak wielkiej bezczelności potrzeba, żeby podbić czyjś kraj do spółki z Hitlerem,
        a potem okupować przez 50 lat i po tym wszystkim jeszcze mówić o "antyrosyjskiej
        polityce", kiedy okupowany w przeszłości kraj domaga się gwarancji
        bezpieczeństwa... Dzicz i hołota, ci ruscy.
    • bmc3i Wypowiedz Sikorskiego bardzio słuszna 05.11.09, 21:34
      Wypowiedz Sikorskiego bardzio słuszna, a komu sie nie podoba, niech sobie
      uswiadomi, ze kilakkrotnie mniejsza od Polski Holandia, z porównywalnym do
      Polski PKB, ma samo tylko lotnictwo ponad 3-krotnie wieksze od Polski, a
      poslkiej marynarki wojennej nawet nie ma co porownywac z Hiolenderska. I to
      wszystko przy bez porównania bezpieczniejszym od Polski polozeniu
      geopolitycznym, w otoczeniu samych przyjaciół....

      Dlatego, alba Polska ppostara sie o sily zbrone na poziomie zapewniajacym
      minimum bezpieczenstwa, albo zagwarantuje sobie stacjonowanie w Polsce
      odpowiednio silnej jednostki amerykanskiej, albo straci niepodleglosc. To nie
      kwestia, czy lecz kiedy.

      • zigzaur Drobna uwaga: 05.11.09, 21:59
        Holandia istotnie ma dobre lotnictwo wojskowe. Oczywiście, jest ono w stanie
        działać w strefach intensywnych interesów NATO np. nad Bałtykiem czy Morzem Czarnym.

        Ale nie tylko.

        Holenderskie lotnictwo wojskowe to taki bat dyscyplinujący na wypadek, gdyby
        pewne sąsiadujące z Holandią państwo dało się znowu namówić na "wyeliminowanie
        Anglosasów z kontynentu" i kolejny sojusz czarnych orłów. Holandia pamięta, że
        owe państwo zniszczyło Rotterdam, Arnhem itd.

        Tak na wszelki wypadek.
        • piotrek_meteorolog Re: Drobna uwaga: 05.11.09, 23:32
          To lotnictwo im nie pomoże jakby pewne państwo naprawdę chciało...
          • zigzaur Re: Drobna uwaga: 05.11.09, 23:44
            Owe pewne państwo ma mocno ograniczony potencjał ofensywny.
            Ma dobrą armię lądową do powstrzymywania pancernych zagonów wroga, w czym
            zresztą od dawna się specjalizuje.
    • czlowiek_ksiazka Po prostu nie wierzę 05.11.09, 21:53
      Nie wierzę, że minister wypowiedział słowa, które przytacza GazWyb.

      "To nie artykuł 5 Paktu Północnoatlantyckiego dał prawdziwe poczucie
      bezpieczeństwa Niemcom w czasie Zimnej Wojny, ale obecność 300
      tysięcy amerykańskich żołnierzy"

      -
      • eva15 Czasem i GW prawdę Ci powie 06.11.09, 01:43
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,102582054,102590425,Orginalne_nagranie_slow_Sikorskiego_w_CSIS.html
    • swiblowo Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 05.11.09, 22:03
      Mowil, czy nie mowil?

      A On tam byl w ogole, czy nie byl?
    • 2107x Re: typowy przedstawiciel "polskiego rzadu" 05.11.09, 22:21
      typowym przedstawicielem niedoróbek umysłowych jesteś natomiast Ty ale nie martw
      się genetycznymi debilami rodzi się ok 10 % populacji i w większości są to
      pisdziątka reszta sympatyków pisu to wyznawcy syna bożego z Torunia Drdyrrydz
      • piotrek_meteorolog Re: typowy przedstawiciel "polskiego rzadu" 05.11.09, 23:34
        Ty też jesteś debilem.
    • bidifi Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 05.11.09, 22:33
      po co nam Polakom kolejni obcy zolnierze na naszym terytorium ?
      nie wystarczylo Ruskich przez 50 lat ? p. Sikorski zna opinie swoich
      rodakow na ten temat ? czy tylko rautowo-kawiarniane belkotliwe
      opinie warszawki ?......ten czlowiek nie powinien nigdy byc zadnym
      ministrem w zadnym rzadzie-ze swoja dwuznaczna przeszloscia !
    • emeryt21 Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 05.11.09, 22:34
      Amerykanie ogolnie mowiac wypieli sie na nas w skandaliczny sposob.
      Odwolanie "tarczy" akurat 17 wrzesnia to gest w stosunku do Moskwy a
      dla nas policzek.Teraz zlekcewazenie sobie umowionej wizyty
      Sikorskiego.
      Daja nam do zrozumienia,ze spelnilismy swoja role w Iraku.Teraz
      spelniamy w Afganistanie.Sprzedali nam wychodzace z uzycia samoloty
      za cene dwukrotnie wyzsza niz powinni.
      Jednym slowem pokrylismy juz ich wydatki na obalenie potegi Rosji i
      wystarczy.Oni juz maja inne cele.
      NATO to towarzystwo wzajemnej adoracji,stowarzyszenie slug USA,ktore
      w razie ataku ze wschodu zacznie sie dopiero zastanawiac co dla nas
      moze zrobic.Stanowimy doskonala tarcze ochronna dla zachodniej
      Europy a szczegolnie dla Niemiec skad Amerykanie mogli wycofac
      znaczna liczbe swoich zolnierzy.
      Ludzie! czy Wy tego nie widzicie?Powtarza sie,ze jestesmy silni
      zwarci i gotowi.Ja jestem stary i myslicie,ze pisze bzdury.
      Zapytajcie swoich dziadkow,ktorzy napewno mysla tak jak ja....
      • nie-tak Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 05.11.09, 23:18
        emeryt21 jak wybiera się niekompetentnych polityków w wyborach macie tego
        efekty. Sa w ogóle jacyś kompetentni politycy w Polsce?
        Znacie jakichś?

        ------------------------------------------------------------
        • piotrek_meteorolog Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 05.11.09, 23:36
          Nie ma kompetentnych polityków, bo naród za głupi by takowych mieć.
          • everettdasherbreed Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 06.11.09, 10:45
            A wasz naród jaki?
            • pereiro Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 06.11.09, 13:14
              Ich naród nie istnieje od czasu, kiedy został w całości zgwałcony przez hordy
              kałmuków. To dziwna mieszanka genetyczna stepowej dziczy i potomków wikingów, a
              nie naród.
      • everettdasherbreed Do emeryta21: 06.11.09, 12:21
        Nie ma żadnego podobieństwa między 1939 a 2009:
        1. Owszem, Rosja ujada na Polskę ale leninowsko-stalinowski reżim ujadał wcale
        nie mniej a uderzył dopiero po zmontowaniu koalicji z Hitlerem.
        2. W 1939 nie było NATO i wojsk USA w Europie. Dlatego możliwe było zawarcie
        rosyjsko-niemieckiego sojuszu wojskowego. Dziś to nie jest możliwe.
        3. Żaden z krajów NATO nie uważa się za niczyjego "sługę".
      • dobryczlowiek123 Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 07.11.09, 03:14
        Ja tez jestem dziadkiem ale mysle calkiem inaczej. Moze to jest apel
        do mocherowych dziadkow - a to przepraszam ,nie jestem.
    • kaczynska.ja Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 05.11.09, 22:59
      Sikorski dość nieudolnie naśladuje politykę rządów PiS. Niestety, nie ten
      rozmiar kapelusza.


      jaroslaw-kaczynski.pl
    • heraldek Amerykanscy zolnierze to nie parobki aby nastawiac 05.11.09, 23:12
      ....swoj tylek na kazde zyczenie jakiejsc bananowej republiki....
    • nie-tak Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 05.11.09, 23:15
      Gdyby tego nie wypowiedział nie pisała by o tym prasa, nie przytaczała słów
      ambasadora Stanów. Teraz wiemy dlaczego Clinton nie chciała rozmawiać z Sikorskim.
      Tu się widzi jak ośmiesza się sama Polska na własną prośbę, teraz by
      wytłumaczyć ciągłe niedomagania Polski na arenie zagranicznej szuka się
      winowajce niekompetencji polskich polityków w Rosji.

      Postępowanie Sikorskiego przypomina pewne czasy z historii Polski.

      ------------------------------------------------------------------
    • kangur_01 to "polski rzad"sie osmiesza nie Polska 05.11.09, 23:53
      • nie-tak Re: to "polski rzad"sie osmiesza nie Polska 06.11.09, 00:07
        poprzednik napisal:
        to "polski rzad"sie osmiesza nie Polska


        a kto wybral ten rzad, tych politykow, Litwinii, Ukraincy czy moze kosmici?
        --------------------------------------------------
        • swinia_spigelmana Re: to "polski rzad"sie osmiesza nie Polska 06.11.09, 10:14
          nie-tak napisała:

          > poprzednik napisal:
          > to "polski rzad"sie osmiesza nie Polska

          >
          > a kto wybral ten rzad, tych politykow, Litwinii, Ukraincy czy moze kosmici?

          a Ukraincy wybieral iswoj rzad tak dlugo az wybral iwlasciwych. A w Pl dodatkwo
          jest GW.
    • nie-tak Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 06.11.09, 00:05
      Cytat:
      Sikorski przypomniał niedawne rosyjsko-białoruskie manewry wojskowe z udziałem
      900 czołgów. - Te ćwiczenia odbyły się 250 kilometrów od naszej stolicy -
      przypomniał.

      ----------------
      Sikorski powinien zadac sobie najpierw pytanie, dlaczego odbyly sie manewry na
      Bialorusi? Czy czasami nie przysluzyla sie Polska ku temu? Powinien zadac w
      tej sprawie pytanie braciom Kaczynskim i zadac na nie odpowiedzi.
      --------------------------
      Cytat:
      To nie artykuł 5 Paktu Północnoatlantyckiego dał prawdziwe poczucie
      bezpieczeństwa Niemcom w czasie Zimnej Wojny, ale obecność 300 tysięcy
      amerykańskich żołnierzy - mówił Sikorski.

      ----------------
      tu sie widzi historyczna niewiedze jak i pewne niedomagania bylego studenta z
      Oxfort'u.
      Tu sie widzi intrygi polskich politykow, tylko w jakim celu i na czyje
      polecenie? Czyzby Polska nie wyciagnela wnioskow z wlasnej przeszlosci, kraj
      ktorego terazniejszosc jak i duchowy postep opiera sie na czasie przeszlym?

      ----------------------------------------------------------------
      • dobryczlowiek123 Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 07.11.09, 03:18
        Podjudzasz chlopcze Jasiu.
    • nie-tak Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 06.11.09, 00:13
      Gazeta jak zwykle pominela duzo rzeczy, a miedzy innymi:
      de.rian.ru/world/20091105/123853392.html
      Tytul:
      US-Diplomat sieht keine Gefahr von außen für Polen

      Tlumaczenie tytulu:
      US-Dyplomat (chodzi tu o ambasadora Stanow w Rosji) nie widzi zadnego
      niebespieczenstwa dla Polski.
      A teraz reakcja ministra spraw zagranicznych Rosji na zebry i osmieszenie sie
      Sikorskiego w swiecie.
      de.rian.ru/world/20091105/123854610.html
      ---------------------------------------------------------
    • langston dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja WP 06.11.09, 00:41
      dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja nasze wojsko!!!!!!!
      • nie-tak Re: dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja 06.11.09, 00:50
        langston napisał:

        > dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja nasze wojsko!!!!!!!


        Jakie spoleczenstwo tacy politycy i media, jacy politycy i media takie
        spoleczenstwo, co mozna wiecej tu wymagac?
        Never met idiots greater than him!
        • eva15 Re: dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja 06.11.09, 01:45
          Hi, z pozdrowieniami:

          forum.gazeta.pl/forum/w,902,102582054,102590425,Orginalne_nagranie_slow_Sikorskiego_w_CSIS.html
      • conn-x-5 sikorce banany zrywac a nie latac po swiecie i 06.11.09, 00:53
        osmieszac nas..
        sikorka udowodniles nam ze nate paszporty zagrabaniczne zasluzyles
        podkladajac sie na pieska
      • bmc3i Re: dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja 06.11.09, 11:04
        langston napisał:

        > dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja nasze wojsko!!!!!!!


        Klich nie jest niemieckim agentem. To po prostu najgorszy minister obrony od
        1989 roku. Mierny, bierny, ale wierny.

        Na dodatek rozwala nie tylko sily zbrojne, ale i przemysl zbrojeniowy.
        • meerkat1 Re: dlatego niemieccy agenci typu Klich rozwalaja 06.11.09, 13:19

          Klich to po prostu psychiatra.

          I robi to co ten psychiatra w Teksasie: rozwala armię.
    • 123rbr Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 06.11.09, 01:15
      Zawsze uważałem że Sikorski to idiota kompromitujący sprawowany urząd.
      Człowiek na takim stanowisku powinien wykazywać choćby śladowe myślenie. Tusk
      popełnił fatalny błąd powołując tego ignoranta i bufona na urząd ministra
      spraw zagranicznych.
      • dobryczlowiek123 Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 07.11.09, 03:24
        To PIS i PISdent kompromituje rzad ,kazdego dnia i musimy to
        przeczekac.Co do ministra Sikorskiego to uwazam go za jednego z
        nielicznych ktorego mozna nazwac politykiem i dyplomata.
      • y.y Re: Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbi 10.11.09, 00:12
        123rbr napisał:

        > Zawsze uważałem że Sikorski to idiota kompromitujący sprawowany urząd.
        > Człowiek na takim stanowisku powinien wykazywać choćby śladowe myślenie. Tusk
        > popełnił fatalny błąd powołując tego ignoranta i bufona na urząd ministra
        > spraw zagranicznych.


        No i kto jest teraz idiotą, kiedy już Interfax przyznał, że kłamał i wmawiał
        Sikorskiemu słowa, których ten nigdy nie powiedział? Sikorski, czy może Ty,
        wyrokując i wyzywając kogoś na podstawie niezweryfikowanych informacji?
    • pio765 Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 06.11.09, 01:26
      Co oni biorą, ci nasi politycy, że mają takie "odlotowe" pomysły..
    • eva15 Orginalne nagranie słów Sikorskiego w CSIS 06.11.09, 01:41
      Zadna to sztuka znaleźć w ineternecie na stronach CSIS orginalne nagranie słów
      Sikorskiego i całej tej konferencji z 04.11.09. Myślę, że ludziom Ławrowa też
      to się mogło udać i to pewnie trochę przede mną, więc tak na prawdę dokładnie
      wiedzą, co faktycznie powiedział Sikorski.

      csis.org/multimedia/audio-united-states-and-central-europe-converging-or-diverging-strategic-interests
      Nie mam czasu na odsłuchanie po nocy całości, ale jedno jest pewne, Sikorski
      dokonał następującego, jednoznacznego zestawienia: ruskie tanki 250 km od
      W-wy, a w PL tylko 6 US-soldatów do obrony Najjaśniejszej Pomrocznej. Jak
      Rosja ma to odebrać, jeśli nie jak straszenie jej zagrożeniem?:

      "These tanks that were exercising were 250 km of flat ground from our capital
      city. We don’t know what kind of message Russian federation was trying to send
      to us, but you can imagine what we heard. What really reassured Germany during
      the Cold War was not article 5, which is in fact quite vague, but the presence
      of 300.000 American troops in Germany. Now, we have at the latest count 6
      American troops outside the Embassy. If you had on the one hand 900 tanks, on
      the other 6 troops would you be convinced?"

      http://politicaex.wordpress.com/2009/11/05/speaking-truth-to-dc-sikorski-radek-sikorski/
      politicaex.wordpress.com/2009/11/05/speaking-truth-to-dc-sikorski-radek-sikorski/
      Sikorski koniecznie chciałby, by PL znalazła się w sytuacji podbitych i
      okupowanych Niemiec zach. po IIWS. Cóż, de gustibus non est disputandum.
      Niektórzy wyszli (wyjechali na Zachód) z poddańczości i totalitaryzmu
      (komuny), ale poddańczość i totalitaryzm z nich nie wyszły. Zmieniły tylko
      adresata.

      Na koniec Brzeziński na tej samej konferencji dworujący sobie ze swojej
      autentycznej rusofobii i wyjaśniający ją "naukowo":

      csis.org/multimedia/video-strategic-overview-us-and-central-europe-strategic-interests
      • gekon1979 no i?? przeciez to prawda 06.11.09, 02:14
        kacapia to wlasnie robi
      • bmc3i Re: Orginalne nagranie słów Sikorskiego w CSIS 06.11.09, 11:08
        eva15 napisała:

        > Sikorski koniecznie chciałby, by PL znalazła się w sytuacji podbitych i
        > okupowanych Niemiec zach. po IIWS. Cóż, de gustibus non est disputandum.


        A przepraszam, co Ci do tego? Od kiedy to ty jestes adwokattem polskich intersów?
    • j-50 Napaść kacapii na Polskę to kwestia czasu i okazji 06.11.09, 01:41
      Putin już ogłosił nie tak dawno doktrynę imperialnej Rosji. Ona może
      oznaczać tylko jedno: strategiczne dążenie kacapii do przywrócenia
      swego śmierdzącego władztwa także nad Polską. Po drodze będzie
      Ukraina, Litwa, Łotwa i Estonia, a także państwa kaukaskie
      (zwłaszcza Gruzja). W zasięgu planów kacapii jest też z pewnością
      powrót do kacapiego władztwa nad innymi krajami byłego "obozu
      socjalistycznego". Niemców nawet nie muszą podbijać - bo sami
      kacapii do tyłka lezą, rowa kacapiego liżą i aż mlaskają.
      Kacapia jak urwa - to sprawa mentalności. Żaden kacap nie był i nie
      będzie wolnym człowiekiem. Będzie tylko niewolnikiem. Nawet Polacy w
      kacapii stali się kacapami.
      Koleś kiedyś był w kacapii. Mieli wypadek: gazik z żarciem utonął
      podczas przeprawy przez rzekę po lodzie. Najpierw trafili do jakiejś
      wsi. Tam ludzie od wielu dni stali dzień i noc w kolejce po mięso.
      Naszym wydano krowi łeb - chyłkiem, aby miejscowe kacapy nie
      widzieli. Starczyło na krótko, więc dalej szukali żarcia. Trafili w
      tajdze na obrazek jak z powieści Kraszewskiego. W lesie był plac
      ogrodzony ostrokołem (pnie wbite w ziemię na styk i dookolnie).
      Zaczęli się dobijac do wrót. Po jakimś czasie odezwał się ktoś i ich
      wpuścił. Typowy ruski mużyk - obrośnięty i w łachmanach. Stwierdził,
      że żarcia nie ma, bo juz od miesiąca czeka na helikopter. Był
      traperem - helikopter zabierał skóry i zostawiał żarcie, ale już
      miesiąc nie przylatywał. Siedli przy kipiatoku i mój koleś zaczął z
      nim gadać. Po rusku, ale zaraz wyszło, że jest Polakiem. I wtedy ten
      mużyk przyznał się, że też jest Polakiem, z dawnej zsyłki.
      Oczywiście zaraz znalazło się żarcie. Gościu miał rodzinę gdzieś pod
      Częstochową. Kolo go z nimi skontaktował, ale ten Polak był juz
      zupełnie skacapiony. Stwierdził, że do Polski nie wróci, bo nie
      umiałby żyć inaczej niż kacap.
      • darekvtb Re: Napaść kacapii na Polskę to kwestia czasu i o 06.11.09, 16:03
        Świetna opowieść!
        A gdzie można spotkać tego mużyka?
    • stalyczytelnik2 Sikorski w USA. Mówił, czy nie mówił o groźbie ... 06.11.09, 01:52
      A co to jest"ciężka dywizja"? W zasadzie każda JW spod znaku Łysego Orła jest
      taką. Nie mam ochoty ginąć za głupie słowa mojego Sąsiada...
    • j-50 Dzicz jest zawsze zagrożeniem dla cywilizacji 06.11.09, 02:04
      A już zwłaszcza ruska dzicz. Ja wcale nie twierdzę jednak, że ruscy
      nie są cywilizowani. Oni są cywilizowani inaczej. Różnią się jak
      człek normalny od szympansa. Stworzyli swoistą kulturę, w tym także
      wielkich twórców. Ale mentalność mają fatalną. Tam do tej pory
      istnieje mentalność ruskiego mużyka: car daleko, a władza blisko.
      Nie ma tam istotnych dążeń do wyrwania się z zaklętego kręgu
      kacapii. Sam ogrom kacapii przytłacza ruskiego mużyka i skłania do
      zupełnej rezygnacji. Gdyby Rosja trzymała się swych historycznych
      granic - to problemu by prawdopodobnie dziś nie było. Trzeba jednak
      pamiętać, że problem kacapii w dużej mierze wynika z zakorzenionego
      poddaństwa władzy. Datuje się to od czasów najazdów mongolskich na
      księstwa ruskie. Już zatem od kilkaset lat ruscy nauczyli się być
      niewolnikami i dobrze się w tej roli czują. Stanowią wielkie
      zagrożenie dla Zachodu. Nie tyle militarne, co mentalnościowe.
    • j-50 Polacy nie wiedzą czym jest mentalność kacapia 06.11.09, 02:39
      To jest złożona sprawa. Bo ruski niczym się zewnętrznie nie różni od
      Polaka. On się od Polaka różni mentalnie. Różnic jest więcej, ale
      mentalnościowe są najważniejsze. To one powodują to, że kacap zawsze
      będzie kacapem. A teraz parę obrazków z życia kacapii. Z różnych
      okresów - ale to naprawdę nie ma znaczenia.
      Tamara (imię zmienione) żyje w dużym mieście europejskiej części
      Rosji. Mąż zaś żyje na Syberii. W rozmowie nie ujawnia żadnych
      problemów rodzinnych. Widzi się z mężem kilka razy w roku. Jak na
      widzeniu w więzieniu. Ale jest OK. Oboje należą do inteligencji.
      Jakiej? Ruskiej.
      Obrazek z wizyty polskich rodzinników u ruskich. Mać ruska, ojciec
      Polak, oboje poznali się na robotach przymusowych w Niemczech. Mać
      zasuwa po polsku z ruskim akcentem. Porządna kobita, a jej mąż
      porządny facet. Ichni młodzi zapragnęli poznać rodzinę ze strony
      matki u kacapów. Na początku szok. Przyjechali tam, a tu wpada młoda
      kacapka rodzinna. Zżera ogórca i wynosi się z domu. A tu obiad
      gościnny stoi na stole i stygnie. Mówią do niej, że przecież powinna
      obiad z nimi zjeść. A ona na to: "wyście w Polsce komunizm
      przejedli!". I poleciała na zebranie komsomołu. Czy ktosik zna takie
      zachowania z Polski komuszej?
      Inny obrazek z tej samej rodziny - na wizycie w kacapii. Młody robił
      za kierowcę (szafior) w kołchozie. Jeździł krazem wywrotką. Co kurs
      na pole wiózł zboże na pace. Wywalał to w kołchozie. Ale zaraz potem
      podjeżdżał do swej chaty we wsi. Tam zwalał łopatą resztę zboża,
      kładł pakę i lał wężem na nią wodę. Pyta się zatem go rodzinnik
      polski o co chodzi. Ten się tylko obśmiał. Nasz zrozumiał to dopiero
      później. Bo było tak. Jak nalał wody na pakę, to zboże na trasie
      pęczniało i się do paki przyklejało. Wywalał w kołchozie ile z paki
      spadło. Część przyklejoną wywalał łopatą przy swej chacie. Nocą
      wiózł to zboże spod chaty do lasu. A tam była bimbrownia. Za zboże
      dostawał deputacik spirtu w beczkach. Jak wrócił do chaty, to było
      wielkie picie. Spirt noszono wiadrami, pito chochlami i kubasami.
      Piła także ta komsomołka od ogórca. Zatem komunizm u nich nie
      przejedzono - a przepito.
      Inny obrazek. Przyjechali towarzysze radzieccy do Polski z wizytą.
      Szacowni - sami pracownicy uniwersytetów radzieckich. Najarani
      ideologią jak pan Rydzyk. Nasi mieli problem - co z nimi zrobić.
      Ktoś wpadł na pomysł, aby ich zawieźć na naszą ścianę wschodnią, bo
      to najbliższe kacapii. Przejechali się po polskich gospodarstwach
      priva i pegeerach. Kacapy jakoś dziwnie posmutnieli po tym. Bo tam
      krowy stały w oborach, świnki kwiczały, a ludzie wcale nie
      głodowali. Przy obalaniu wódy jeden z nich rzekł: "mój ojciec miał
      tylko kozę, ale Stalin i tak się o niej dowiedział i mu ją zabrał".
      Co chcecie jeszcze o kacapii się dowiedzieć?
      • everettdasherbreed "radzieccy najarani ideologią jak Rydzyk" 06.11.09, 10:39
        Gwoli ścisłości, dokładnie tą samą ideologią: antywolnościową, antyrynkową,
        antyliberalną, antyzachodnią.
    • j-50 Mentalność ojczyźniana kacapa 06.11.09, 03:07
      Niewielu u nas zdaje sobie sprawę z tego, jak wielkie znaczenie ma
      nadal dla kacapa Wojna Ojczyźniana Stalina. Przypomnieć trzeba, że
      zginęło wtedy wiele milionów Rosjan etnicznych oraz nieetnicznych.
      To był horror przewyższający swym rozmiarem hitlerowską rzeź Żydów.
      Dziwne - ale jakoś u nas o tym cicho. A to właśnie ustawia w dużej
      mierze mentalność Rosjan. Oni byli wyzwolicielami wg nich! Skutki są
      dla nich nieistotne - nawet zabór Polski i innych państw. Na to mają
      powiedzenie: "kurica nie ptica, Polsza nie zagranica". Bo u nich
      step po horyzont, tajga bezkresna, lufa zaś długa, a życie krótkie.
      Afryka dzika kacapią okryta!
      Gadam z gościem na konferencji naukowej. Ciemną nocką, bez świadków.
      Gość ok. 35. Pytam go o skutki wojny ojczyźnianej. I ten dorosły
      facet zaczął płakać jak dziecko! Ja go rozumiałem, ale on z
      pewnością mojego zrozumienia nie rozumiał. Bo to są właśnie te
      różnice cywilizacyjne. Nasza granica wschodnia jest granicą
      cywilizacyjną. Nie wiem tylko, na ile z tego zdają sobie sprawę
      Ukraińcy. Bo to oni teraz mają problem. Stali się państwem buforowym
      wg koncepcji Piłsudskiego. Muszą się z tym uporać ojczyźnianie. No
      to co? Może powtórka z rozrywki jak przy rzezi wołyńskiej?
      Wyrzezacie kacapów u siebie, Ukraińcy? O nie! Do tego nie byłoby
      żadnego popa! Wy jesteście mentalnie kacapami. Swą narodowość
      sprzedacie kacapom za pół litra spirtu.
      Myśmy w Polsce już wiele przeszli. Zabory, wielkie powstania i
      wielkie kłótnie narodowe. Jakoś jednak przetrwaliśmy, choć narodem
      wcale nie jesteśmy taki wielkim i znaczącym. Ja myślę, że ruskiemu
      po koniec świata będziemy kolcem w d.!.
    • j-50 Pan Sikorski jest dobrym od tych spraw 06.11.09, 03:39
      Nawet powiem, że aktualnie najlepszym. Jest profesjonalistą i
      dlatego nie powinno się go wiązać z jakąkolwiek partią. Służy po
      prostu Polsce. Pan Kaczyński też stara się służyć Polsce - bez dwóch
      zdań. Różnica polega tylko na tym, że pan Sikorski ma realny wpływ
      na rzeczywistość, a pan Kaczyński nie ma praktycznie żadnego. Bo nie
      rządzi. I tak właśnie jest dobrze - że Kaczyński nie rządzi. To nie
      jest człowiek do rządzenia. To jest facet do rozwalania. Jak skoczny
      gnyp.
    • jan3211 Sikorski mówi to co każe żona "neokonka" 06.11.09, 03:54
      To zadziwiające , ze ten urzędnik gada to, co mu każą gadać jego
      sponsorzy, a nie to , co jest polską racją stanu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka