Dodaj do ulubionych

Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy służb...

08.11.09, 07:58
USA robią krok w kierunku cywilizacji.
Jeszcze z 50 lat i zejdą z drzew.
Obserwuj wątek
    • cienie_w_ogrodzie Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy służb... 08.11.09, 08:08
      "Firmy ubezpieczeniowe nie będą mogły - jak to czynią obecnie - odmawiać
      ubezpieczenia osobom już cierpiącym na rozmaite schorzenia, albo nie wypłacać
      należności pod różnymi pretekstami."

      Ten sam fakt odmawiania daje o sobie znać i w Polsce. Firma ubezpiecza, ale
      wpierw siebie - przed spodziewanym nasileniem się już istniejącego, choćby w
      minimalnym stopniu, schorzenia u ubezpieczającego się. Firma ubezpiecza sie
      właśnie przez odmowę ubezpieczenia. W uzasadnieniu odmowy pisze niemal
      otwarcie coś, co można powiedzieć najkrócej, iż Pan/Pani nie rokuje nadziei na
      dożycie długiego okresu płacenia składek. Wszystko wskazuje, że na Tobie nie
      zarobimy.

      Jeśli państwo powinno gdziekolwiek ingerować w sprawy dotyczące przeciętnego
      człowieka, to właśnie w tym wypadku - tak, jak chce Obama. Przed pazernością
      "firm mających wypracować zysk", do których należą niestety i firmy
      ubezpieczeniowe, pojedynczy człowiek nie jest w stanie się wybronić.

      Firmy ubezpieczeniowe powinny być stowarzyszeniami wyższej użyteczności
      publicznej, przy wsparciu całego społeczeństwa - i chorych potencjalnie, i już
      chorych. Zdrowie - to zachęcające określenie, ale oznacza zawsze stan
      potencjalnej choroby. Który można optymistycznie ignorować, ale jest faktem.
      Gdyby tak nie było, żylibyśmy wiecznie. Również właściciele "firm
      ubezpieczeniowych".
      • katolik_polski1 Beda sie leczyc u szamanow . 08.11.09, 09:13
        Lekarz specjalista bierze horrendalne sumy za leczenie
        chorob przewleklych .
        Zadne ubezpieczenie tego nie wytrzyma .
        Afroamerykanie plci meskiej wola raczej wiezienna sluzbe zdrowia .
        • krycha_z_gazowni Re: Beda sie leczyc u szamanow . 08.11.09, 09:19

          Ale jaja - obiecał i... dotrzymał słowa!
          Panie Tusk, jak tam KRUS, NFZ, podatek Belki...?
          • a.rd Buhahahha! USA goni wysmiewana Europe! 08.11.09, 09:33
            Buhahahha! USA goni wysmiewana i wytykana palacami Europe i jej
            sytem ubezpieczen!
            • st.lucas Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 12:22
              Skonczy sie tak, jak tylko moze sie skonczyc:
              bida i zniewoleniem. I upadkiem amerykanskiej medycyny.

              Juz sam fakt bezprawnej ingerecji panstwa w swobode
              zawierania umow, jest poczatkiem niewolnictwa.
              Bo, choc do tej w niewoli w Europie przywyklysmy,
              to nie zmienia to faktu, ze jest to niewola:
              Niby dlaczego pracodawca ma o b o w i a z k o w o
              ubezpieczac pracownika? I dlaczego pracownik,
              kazdy zatrudniony, ma byc o b o w i a z k o w o
              ubezpieczony?
              Czy nie jest to niewola?
              Czy nie jest to zlamanie prawa czlowieka
              do b y c i a n i e u b e z p i e c z o n y m ?!

              Wspomnicie jeszcze, drodzy Forumowicze, moje slowa:
              socjalizm jest dzielem diabla. Obiecuje to, czego nie da.
              Bo dac nie moze.

              Kazdy czlowiek ma prawo do wolnosci.
              Wolnosc i odpowiedzialnosc to naczynia polaczone.
              Nic nie zastapi w o l n e g o wyboru wolnego obywatela
              w podejmowaniu odpowiedzialnych i najlepszych decyzji.

              Socjalizm to okradanie jednych celem przekupienia drugich.
              W rezultacie nie bedzie mial nikt.

              Milosierdzia nie da sie wymusic. Milosierdzie musi wynikac
              z wolnego wyboru. Innej, dobrej drogi nie ma.

              Pozdrawiam.
              • the_last_guardian_angel Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 12:38
                st.lucas napisał:

                > Skonczy sie tak, jak tylko moze sie skonczyc:
                > bida i zniewoleniem. I upadkiem amerykanskiej medycyny.

                Upadek amerykańskiej medycyny?!

                Misiu spójrz sobie na jakieś obiektywne wskaźniki jakości życia, jak umieralność
                niemowląt lub ilość urodzeń z niedowagą etc. To może dostrzeżesz, że ich
                medycyna jest na granicy 3 świata i naprawdę niewiele niżej można jeszcze upaść...

                W.
                • junk92508 Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 13:24
                  > Misiu spójrz sobie na jakieś obiektywne wskaźniki jakości życia, jak
                  > umieralność niemowląt lub ilość urodzeń z niedowagą etc. To może
                  > dostrzeżesz, że ich medycyna jest na granicy 3 świata i naprawdę
                  > niewiele niżej można jeszcze upaść

                  To powiedz mi dlaczego w takim wypadku naprawde ciezkie i nietypowe przypadki są
                  leczone w USA a nie w Europie ?

                  Korzystalem z ubezpieczenia w USA Kaiser Permanente ktore kosztowało
                  niewiele więcej niż nasz LIM czy Medicover z ktorych korzystalem w Polsce i
                  wydaje mi sie ze tam był wyzszy poziom... m.in. dlatego
                  ze u nas LIM/Medicover zatrudnia młodych lekarzy którzy po prostu wypisuja
                  antybiotyk znajomej firmy za 100zl i spławiają...
                  A pewnie i dlatego że w USA standardem była szeroka diagnostyka ...

                  Dodam jeszcze ze tam refundacja zabiegow dentystycznych byla na poziomie
                  50-75% a u nas 10% i ze w Polsce mam głównie pełną odpłatność za leki a
                  w USA zawsze płaciłem 5 lub 10 USD niezależnie od leku...

                  No i że w USA nie płaciłem na państwową służbę zdrowia...

                  W sumie wychodziło mi dużo taniej za wyraźnie wyższy standard...
                  • docentfl Bzdury piszesz 08.11.09, 14:05
                    Ciężkie i nietypowe przypadki leczy się tam gdzie jest znany profesor lub zespół się tym zajmujący. I tacy specjaliści są rozrzuceni na całym świecie USA, Germany, Indie czy Japonia każdy ma swoje szczególne przypadki a że tobie akurat utkwił jeden w głowie.

                    Jak ktoś dobre ubezpieczenie w USA to płaci $5 czy $10 za leki i ma wysoką refundacje za zabiegi. Ale to się kończy. Spójrz na grupowe negocjacje firm samochodych z Detroit i obecnie firm telekomunikacyjnych. Wszystko rozbija się o te wysokie refundacje. Historie Ford GM Chrysler już znamy.
                    • pensioner63 Leczenie w USA 08.11.09, 14:35
                      To prawda, że w USA jest wielu bardzo dobrych lekarzy. To prawda również, że USA
                      jest jedynym wysoko rozwiniętym krajem gdzie nie ma publicznej służby zdrowia. W
                      efekcie średnia długość życia Amerykanów jest krótsza niż niemal wszystkich
                      krajów Zachodniej Europy, Australii i Kanady, a jest w pobliżu znacznie
                      biedniejszych Albanii, Kostaryki i Kuby. Pod względem ilości umierających
                      noworodków Stany są również niżej wśród krajów świata.

                      A Amerykanie średnio wydają o 30% czy 50% więcej na leczenie niż ludzie
                      jakikolwiek innego kraju na świecie. Więc na pewno nie można powiedzieć, że
                      Stany mają najlepszą służbę zdrowia. Lepiej chyba wydać te kilkadziesiąt
                      miliardów rocznie z federalnego budżetu na zdrowie własnych obywateli niż na
                      bezsensowne wojny w Azji.
                      • tarura Demokraci w USA prawie jak PiS ws. CBA 08.11.09, 17:05
                        w pośpiechu i pod osłoną nocy.

                        Póki mają większość w parlamencie.
                        A to sie zmieni w kolejnych wyborach
                  • urvvis Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 14:43
                    a
                    moze wiesz dlaczego dzieci maja problem


                    mysle ze pominales wizyte u psychiatry jak miales okazje.
                • lungompa Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 13:32
                  No tak - 3-ci swiat medyczny... I dlatego Walensa tez sie leczy w
                  tym medycznym 3-cim swiecie...
                  Ech lucas... gdyby Ci dali wize, i zebys sobie kiedys gdzies w Los
                  Angeles rozbil ten glupi lewacki leb, to mial bys okazje sie
                  przekonac czym rozni sie medycyna polska od USA - a rozni sie
                  definitywnie !
                  PS. Pozdrowienia dla reszty kolektywu
              • polandfirst1 Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 17:01
                ale gadasz bez sensu....Wolnosc czlowieka poprzez wybor do bycia
                nieubezpieczonym????? Tylko wariat wybral by "wolnosc" i chodzil po
                ulicy ze swiadomoscia ze zaraz moze wyladowac w szpitalu na wylew ale
                wybral wolnosc....
                Kazdy z nas predzej czy poniej spotka sie z lekarzem...Opieka medyczna
                to twoje prawo a nie przywilej....
                • janosik2009 Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 19:48
                  pewnie rze gada bes sensu, bo mi jakby dajmy na to ktostam
                  powiedzial: bedziesz parobkiem ale bedziesz mial zawsze lekaza
                  i kase to ja byh sie zgodzil. co komu po wolnosci?
                  u nas muwiom: byles mial co pszejesc pszepic i pszerznac
                  ale ja dodaje bo dla mnie zdrowie jest najwarzniejsze bo w rodzinie
                  byly horoby: byles mial jeszcze konowala w razie czego
              • xxxx50 Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 17:46
                Idioto ty, wolnosc masz wtedy gdy masz pieniadze. To co jest w Ameryce to nie
                jest kapitalizm, ani w ubezpieczeniach spolecznych nie ma zagrozen
                socjalistycznych. To jest ratowanie czlowieka przed degrengolada - by sie
                wyprzedal, any ratowac siebie lub bliskich. A po degrengoladzie dostaje ZA DARMO
                Medicaid, za co placi podatnik. Dlatego oszczedz sobie kretynie swoich
                prawicowo-nawiedzonych wywodow. Chamstwo mojej wypowiedzi i tak nie dorownuje
                chamstwu intencji twojego postu. Na twoje pozdrowienia nie warto nawet nasrac.
                • fajny.antybolszewik Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 18:26
                  w jednym trzeba szanownemu panu przyznac racje: panska wypowiedz
                  jest rzeczywiscie chamska

                  jej "poziomowi" formy dorownuje tylko belkot tresci

                  nadaje sie pan do pisu i samoobrony - radze tam wstapic,
                  o ile pan juz tam nie robi tzw, kariery
                  bo nawet postkomunisci z sld nie sa az takimi bolszewickimi
                  zlamasami, zeby panskie poglady i kulture tolerowac

                  st.lucas ma zupelna racje
                  • xxxx50 Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 18:34
                    Ty nie jestes zadnym antbolszewikiem, tylko zwyklym oslem. Ciebie gnojku nazwac
                    bolszewikiem to zbyt wielki honor i zbyt wielka obraza dla bolszewikow.
                    • fajny.antybolszewik Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 19:04
                      a mysl i pisz chamie co chcesz

                      jestes taki odwazny, bo dzieki kapitalizmowi mozesz
                      pozostawac nierozpoznany w sieci

                      bolszewicy nie zajmowali sie internetem, tylko
                      mordowaniem ludzi w katyniu

                      byli jednak w pewnym sensie uczciwsi od takich swoich
                      nastepcow jak ty chamie

                      bez wyrazow szacunku i odbioru
                      • xxxx50 Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 23:11
                        Spadaj durniu.
              • janosik2009 Re: Koniec Ameryki. Komunizm jednak zwyciezyl. 08.11.09, 19:50
                ty te lukas u nas sie nie pojawiaj bo u nas ostatniego chrabiego
                widlami pognali che che
          • bogulo2 Dowód na istnienie 08.11.09, 09:33
            związku socjalistycznych stanów zjednoczonych

            socjalizm w usa postępuje w zastraszajacym tempie
          • indianski Re: Beda sie leczyc u szamanow . 08.11.09, 09:36
            czekaja na trzy miliony mieszkan od kaczynskich
            • katolik_polski1 Re: Beda sie leczyc u szamanow . 08.11.09, 09:52
              indianski napisał:

              > czekaja na trzy miliony mieszkan od kaczynskich
              --------------------------------
              Ty powinienes odwiedzic psychiatre !
              Caly twoj intelekt opanowany jest przez nienawisc .
              • elucidator Re: Beda sie leczyc u szamanow . 08.11.09, 11:17
                A ty za to kochasz. Pytanie tylko kogo, poza samym soba.
                • bratprezydenta To bedzie kanał 08.11.09, 12:28
                  Połączenie chciwości lekarzy, łowców odszkodowań z powszechnym
                  ubezpieczeniem sponsorowanym przez państwo.
                  To nie może sie udać, a reforma będzie bardzo kosztowna.
          • g1tzb1051 Re: Beda sie leczyc u szamanow . 08.11.09, 15:58
            Odczep sie od Tuska, i tak PiS-Prezydent zawetuje cokolwiek Tusk by
            nie zrobil.
        • cotypowiesz Nie afroamerykanie tylko czarni 08.11.09, 13:05
          lub murzyni.
      • oelefante Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 10:58
        No to masz w PL taką firmę, co to jest "wyższej użyteczności". Nazywa się ona
        NFZ, zbiera składki i masowo odmawia leczenia, bo "limity się wyczerpały".
        Tymczasem w USA - jak dotąd - każdy, kto chciał się leczyć, mógł to zrobić. Jak
        komuś nie pasowała firma ubezpieczeniowa, szedł do innej. Nie chciał się
        ubezpieczać - płacił z własnej kieszeni lub z udzielanego przez szpital kredytu
        itp. itd.

        cienie_w_ogrodzie napisał:

        > Firmy ubezpieczeniowe powinny być stowarzyszeniami wyższej użyteczności
        publicznej, przy wsparciu całego społeczeństwa - i chorych potencjalnie, i już
        > chorych. Zdrowie - to zachęcające określenie, ale oznacza zawsze stan
        > potencjalnej choroby.
        • huk256 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:22
          Super - zapomniałeś tylko dodać że jak ten ktoś miał chorobę przewlekłą to miał problemy z ubezpieczeniem, a nawet jak nabył się choroby będąc ubezpieczony to ubezpieczyciel zrobił wszystko żeby mu kasy nie wypłacić...

          U nas NFZ brakuje kasy - mamy za niską składkę - takie są fakty, jak podniesiemy do 13-14% powinno to skutkować znacznym zmniejszeniem kolejek i generalną poprawą poziomu służby zdrowia.
          • oelefante Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:37
            A jak to u nas jest z chorobami przewlekłymi? Każdy chory ma opiekę na
            najwyższym światowym poziomie? Nie? Hm... a w USA przynajmniej część chorych ma.
            Jak to jest z chorobami "nieprzewlekłymi", zdarzającymi się znacznie częściej,
            niż przewlekłe? Czy w PL każdy ubezpieczony jest od razu przyjmowany i leczony
            na najwyższym poziomie? Nie? Bo w USA tak.

            Potrafisz odpowiedzieć na pytanie, po co Amerykanom przymusowa składka
            zdrowotna? W jaki sposób wsadzanie do więzienia ludzi, którzy nie chcą składki
            wykupić ma być działaniem dla ich dobra? Czy Obama nie działa pod wpływem lobby
            firm ubezpieczeniowych?
            Zdajesz sobie sprawę np. z faktu, że spośród 50 milionów Amerykanów, którzy nie
            mają wykupionego ubezpieczenia zdrowotnego aż 20 milionów to ludzie, których
            roczne dochody przekraczają 75 000 USD? A więc nie ubezpieczają się, bo po
            prostu nie chcą. Kolejne 10 milionów to obcokrajowcy, którzy albo ubezpieczyli
            się w swoich krajach przed wyjazdem do USA, albo są nielegalnymi emigrantami i
            się nie ubezpieczają, bo boją się wpadki? Że kolejne miliony to ludzie, którzy
            zarabiają mniej niż 75 000 USD rocznie, ale więcej niż średnia krajowa, a więc
            też nie chcą się ubezpieczać?

            Czy wiesz, że najlepsze szpitale na świecie istnieją w USA i bardzo często, jak
            np. w przypadku Mayo Clinic, są to organizacje "non-profit" przyjmujące każdego?
            Czy wiesz, że w amerykańskich szpitalach udziela się kredytów na leczenie? Jeśli
            się nie ubezpieczyłeś, bo np. jesteś młody i generalnie nic Ci nie dolega, a coś
            się stanie i nagle musisz mieć kilkanaście/kiladziesiąt tysięcy USD na szpital,
            to w samym szpitalu otrzymasz kredyt, który w ciagu kilku lat spłacisz?

            Czy potrafisz wyjaśnić, dlaczego, skoro przymus jest taki dobry, a wolność taka
            zła, ludzie wolą wolność od przymusu? Ludzie to debile, a urzędnicy to nadludzie
            najlepiej wiedzący, co dla wszystkich dobre?
            • huk256 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 12:08
              > A jak to u nas jest z chorobami przewlekłymi? Każdy chory ma opiekę na
              > najwyższym światowym poziomie? Nie? Hm... a w USA przynajmniej część chorych ma
              > .

              Po pierwsze to porównaj sobie system polski z systemami zachodnimi (też opartymi o globalną składkę). To że w Polsce system się nie sprawdza (czemu zresztą napisałem – jest ZA MAŁO KASY w budżecie NFZ – stąd limity i inne dziwne ograniczenia w leczeniu), nie znaczy że jest zły – w reszcie krajów świata funkcjonuje bez większych zarzutów (co nie znaczy że jest perfekcyjnie).

              > Jak to jest z chorobami "nieprzewlekłymi", zdarzającymi się znacznie częściej,
              > niż przewlekłe? Czy w PL każdy ubezpieczony jest od razu przyjmowany i leczony
              > na najwyższym poziomie? Nie? Bo w USA tak.

              To znaczy z czym? Złamanie nogi/ręki, odcięcie palca? Musisz mieć ubezpieczenie – które akurat to obejmuje (wcale nie wszystko obejmują). Oczywiście jak trafisz na chorobę która jest na liście „wyłączeń” to masz pecha – i bulisz za leczenie, a dodajmy że każdy ubezpieczyciel ustala sobie taką listę sam.

              > Potrafisz odpowiedzieć na pytanie, po co Amerykanom przymusowa składka
              > zdrowotna? W jaki sposób wsadzanie do więzienia ludzi, którzy nie chcą składki
              > wykupić ma być działaniem dla ich dobra? Czy Obama nie działa pod wpływem lobby
              > firm ubezpieczeniowych?

              :) Firmy ubezpieczeniowe są zdecydowanie przeciwko reformie – obowiązkowe ubezpieczenie ma zapobiec umieraniu ludzi z powodu braku kasy chociażby na przeszczep, tak tak wolność powinna być – głoś to na lewo i prawo – chciałbym zobaczyć ludzi gadających o wolnym wyborze jak będą musieli nagle wydać 100 000 USD na przeczep. Tak swoją drogą – gdzie wy widzicie zapis że za brak ubezpieczenia będzie się wsadzać do pudła??

              > Zdajesz sobie sprawę np. z faktu, że spośród 50 milionów Amerykanów, którzy nie
              > mają wykupionego ubezpieczenia zdrowotnego aż 20 milionów to ludzie, których
              > roczne dochody przekraczają 75 000 USD? A więc nie ubezpieczają się, bo po
              > prostu nie chcą.

              75 000 przy kosztach choroby przewlekłej czy przeszczepu to jest bardzo mało – co do „chcenia” to napisałem już wyżej swoje zdanie.

              > Kolejne 10 milionów to obcokrajowcy, którzy albo ubezpieczyli
              > się w swoich krajach przed wyjazdem do USA, albo są nielegalnymi emigrantami i
              > się nie ubezpieczają, bo boją się wpadki?

              No to tutaj akurat się nie powinieneś dziwić – jeżeli robią na czarno to tak czy siak – niezależnie od systemu w wypadku choroby czy wypadku, będą na straconej pozycji. A nowe prawo może w nich uderzyć – co dla „rodowitych” Amerykanów jest tylko plusem.

              > Że kolejne miliony to ludzie, którzy
              > zarabiają mniej niż 75 000 USD rocznie, ale więcej niż średnia krajowa, a więc
              > też nie chcą się ubezpieczać?

              Nie chcą do czasu aż się coś poważniejszego stanie.

              > Czy wiesz, że najlepsze szpitale na świecie istnieją w USA i bardzo często, jak
              > np. w przypadku Mayo Clinic, są to organizacje "non-profit" przyjmujące każdego

              Rozumiem że przeszczepy tez robią non-profit? Rozumiem że choroby przewlekła też leczą non-profit?

              > Czy wiesz, że w amerykańskich szpitalach udziela się kredytów na leczenie? Jeśl
              > i
              > się nie ubezpieczyłeś, bo np. jesteś młody i generalnie nic Ci nie dolega, a co
              > ś
              > się stanie i nagle musisz mieć kilkanaście/kiladziesiąt tysięcy USD na szpital,
              > to w samym szpitalu otrzymasz kredyt, który w ciagu kilku lat spłacisz?

              Cudnie – ja tam wolę płacić od początku składkę i potem nie spłacać tych 50 000 czy 100 000 USD... no ale co kto lubi.

              > Czy potrafisz wyjaśnić, dlaczego, skoro przymus jest taki dobry, a wolność taka
              > zła, ludzie wolą wolność od przymusu? Ludzie to debile, a urzędnicy to nadludzi
              > e
              > najlepiej wiedzący, co dla wszystkich dobre?

              Jest granica wolności – gdyby wolności – tutaj można się kłócić czy jest przekroczona czy też nie – ale akurat Amerykanie po 9/11 wielokrotnie wybrali „przymus i inwigilację” więc chyba im to pasuje.
              • junk92508 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 13:39
                > To że w Polsce system się nie sprawdza (czemu zresztą na
                > pisałem – jest ZA MAŁO KASY w budżecie NFZ – stąd limity i inne dzi
                > wne ograniczenia w leczeniu), nie znaczy że jest zły – w reszcie
                > krajów świata funkcjonuje bez większych zarzutów (co nie znaczy że
                > jest perfekcyjnie).

                Pojezdzij czlowieku po świecie... Korzystałeś z NHS w UK ?

                Taki sam system jak u nas, taki sam horror...

                Tydzien po przyjezdzie do UK dostałem salomonelli...
                Lekarz wciskał mi kit że przywiozłem ją z Polski mimo że pytałem
                go jak to możliwe jak czas inkubacji to 1 góra 2 dni...

                Komunizm tez na świecie działał świetnie a tylko u nas się nie sprawdzał...

                > – które akurat to obejmuje (wcale nie wszystko obejmują). Oczywiście
                > jak trafisz na chorobę która jest na liście „wyłączeń” to masz pecha &
                > #8211; i bulisz za leczenie, a dodajmy że każdy ubezpieczyciel ustala
                > sobie taką listę sam.

                Identycznie jest z NFZ. Znajomy miał raka którego u nas nie chcieli leczyć -
                poleciał do USA - wyleczyli... Inny znajomy był niepłodny - NFZ nie refunduje in
                vitro mimo że niepłodność to ewidentnie choroba (funkcja rozrodcza jest
                podstawową funkcją każdego żywego organizmy - biologia klasa VI) ...

                Płacę za NFZ, firma płaci mi za Medicover a ja i tak płacę za prywatne wizyty...

                > obowiązkowe ubezpieczenie ma zapobiec umieraniu ludzi z powodu braku
                > kasy chociażby na przeszczep, tak tak wolność powinna być – głoś to
                > na lewo i prawo – chciałbym zobaczyć ludzi gadających o wolnym
                > wyborze jak będą musieli nagle wydać 100 000 USD na przeczep.

                I sądzisz że z tych obowiązkowych składek starczy na leczenie każdej choroby u
                każdego ?

                To jesteś bardzo, bardzo naiwny...

                Koszty opieki medycznej na dobrym poziomie są naprawde wysokie
                i nie ma szans by sfinansować je wszystkim którzy tego potrzebują...

                > Cudnie – ja tam wolę płacić od początku składkę i potem nie spłacać
                > tych 50 000 czy 100 000 USD... no ale co kto lubi.

                Będzie inaczej - zapłacisz składkę ale potem i tak nie dostaniesz przeszczepu
                ... chyba że będziesz akurat "równiejszy" albo dasz
                łapówę...

                Powtarzam - nie ma szans by każdemy zapewnić leczenie wszystkich chorób
                na dobrym poziomie...
                • huk256 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 14:07
                  > Pojezdzij czlowieku po świecie... Korzystałeś z NHS w UK ?

                  Nie, ale słyszałem że to podobny syf jak nasz NFZ (z tego co mi wiadomo w GB toczy się/toczyła się dyskusja o reformie służby zdrowia - przy czym, czy ja gdzieś napisałem ze system socjalny jest perfect??

                  Prawie perfect działają systemy w Szwecji czy Kanadzie - tyle że tam państwa ściągają kolejno ~70% i 60% podatku z obywatela, za to obywatele dostają porządne szkolnictwo, opiekę zdrowotną, infrastrukturę itd - u nas mimo ściągania blisko 50% mamy nadal jeden wielki syf (chociaż trzeba przyznać że powoli się to zmienia).

                  > Tydzien po przyjezdzie do UK dostałem salomonelli...
                  > Lekarz wciskał mi kit że przywiozłem ją z Polski mimo że pytałem
                  > go jak to możliwe jak czas inkubacji to 1 góra 2 dni...

                  Wiesz to że trafiłeś na lekarza idiotę nie ma za wiele wspólnego z systemem zdrowotnym...

                  > I sądzisz że z tych obowiązkowych składek starczy na leczenie każdej choroby u
                  > każdego ?
                  >
                  > To jesteś bardzo, bardzo naiwny...
                  >
                  > Koszty opieki medycznej na dobrym poziomie są naprawde wysokie
                  > i nie ma szans by sfinansować je wszystkim którzy tego potrzebują...

                  > Powtarzam - nie ma szans by każdemy zapewnić leczenie wszystkich chorób
                  > na dobrym poziomie...

                  W wymienionej już Szwecji czy Kanadzie jakoś starcza - może nie dla 100% ale dla 95% jak najbardziej - i nikt szczególnie nie narzeka. Generalnie to należy sobie najpierw zdać sprawę na jakiej zasadzie działa wspólny wór - płacisz zawsze, być może nigdy z tego nie skorzystać - good for you, ale jak przyjdzie coś poważnego to wtedy to co wpłaciłeś, jak i to co wpłacili inni idzie na twoje leczenie - teraz przy odpowiednich nakładach finansowych można zapewnić aby w "worze" zawsze było tyle kasy aby starczyło dla wszystkich lub prawie wszystkich - póki co w Polsce nakłady są stanowczo za małe i głównie przez to mamy to co mamy.
        • cienie_w_ogrodzie Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 13:38
          1. Skoro, jak piszesz, w USA jest tak fantastycznie, dlaczego Obama podjął ten ryzykowny dla niego politycznie temat ? Chyba lepiej zna rzeczywistość Stanów niż Ty ?

          2. NFZ nie jest formą wyższej użyteczności publicznej. Jest źle ustawioną instytucją państwową, która jednocześnie dysponuje pieniędzmi ze zbyt małych składek.

          3. Przy okazji: lecznictwo w Polsce powinno być całkowicie sprywatyzowane. Bez zarabiania przez lekarzy w prywatnych klinikach z wykorzystywaniem przez nich dla prywatnej korzyści możliwości, jakie daje im praca w państwowej służbie zdrowia.
        • polandfirst1 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 17:06
          Tak ale nie zapominaj jak to teraz dziala w USA-mimo ze jestes
          ubezpieczony i placisz setki dolarow miesiecznie to musisz placic
          czasem bardzo wysoki "copay"...Czyli idziesz do szpitala na
          operacje, ubezpieczyciel placi ci powiedzmy 7000 dolcow za operacje,
          ale jak wyjedziesz do domu to po kilku dniach dostaniesz koperte a w
          niej rachunek na pozostale na przyklad 2300 dolarow, ktore musisz
          zaplacic ty. Jesli dziecko musi zostac po porodzie w szpitalu a
          matke wypisuja, tez dostaniesz rachunek za kazdy dzien pobytu
          dziecka, ktore ubezpieczenie nie pokrywa...idzie to czesto w tysiace
          dolarow...Niewielka ilosc ludzi ma to najdrozsze ubezpieczenie ktore
          pokrywa wszystko..wiekszosc ludzi ma to zwyczajne, placone co
          miesiac a do tego placa dodatkowy haracz...
      • greges58 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 14:16
        Niczego nie zrozumiałeś ?
        Napiszę, prostym językiem...
        - Wprowadzono " Kasę Chorych " dla wszystkich !!!
        - Ty, piszesz o PZU.

        Wszystko jasne ?

        G.
    • adelix82 Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy służb... 08.11.09, 08:21
      Bardzo się cieszę z reformy Obamy. Amerykanom należy się to samo co
      Europejczykom. Bezpieczeństwo medyczne to standard na naszym kontynencie.
      Ciekaw również jestem jak to będzie funkcjonować za oceanem.
      • niespodziewany22 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 10:44
        Cieszysz sie?..............bo nie masz pojecia co to amerykanski
        system opieki medycznej.........tam mozesz wejsc do kazdego szpitala
        z ulicy do emergency room,i zostaniesz przyjety bez wzgledu na to
        czy jestes ubezpieczony czy nie ,bez wzgledu na to czy jestes czysty
        czy nie ,dostaniesz super opieke ,zrobia ci WSZYSTKIE potrzebne ( i
        nie ) badania,( bez stania w kolejkach i lazenia po lekarzach
        jakichs pierwszych kontaktow) zapewnia ci super opieke itd
        itp...ta ""reforma"" to nic innego jak splaszczenie kosztow
        medycznych........
        ps.Nie wiem o jakim ty standardzie mowisz na naszym kontynencie ,bo
        chyba nie masz na mysli polskich ,HAHAHAH,""standardow""..........
        • nemesis77 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 10:52
          A co ty wiesz o amerykańskiei służbie zdrowia. Emergency room to co
          innego, tu chodzi o leczenie chorób a nie o pomoc w nagłych
          przypadkach. To samo masz zapewnione także w Polsce. Jak masz
          wypadek trafisz odrazu do szpitala, czy jesteś ubezpiecony czy też
          nie, karetka nie może cię zostawić. Spróbój prowadzić leczenie
          planowe w USA jak jesteś nie ubezpieczony.
          • nemesis77 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 10:59
            Pozatym amerykańska służba zdrowia jest o wiele bardziej
            zbiurokratyzowana niż europejska. Nigdzie tyle pieniędzy nie marnuje
            się co tam. Wystarczy porównać służbę zdrowia kanadyjską z
            amerykańską.
            • niespodziewany22 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:11
              Chciales chyba powiedziec ze jest bardziej SKOMPUTERYZOWANA,jakos
              nie powiedzial bym ze jest zbiorokratyzowana.......ale nie wiem jak
              jest w kanadzie....................ale moze porownasz ja z tym co
              jest w polsce..........
              • pensioner63 Legendy o amerykańskiej opiece medycznej 08.11.09, 14:49
                niespodziewany22 napisał:
                > nie masz pojecia co to amerykanski system opieki medycznej
                > tam mozesz wejsc do kazdego szpitala z ulicy do emergency room
                > i zostaniesz przyjety bez wzgledu na to czy jestes ubezpieczony
                > czy nie ,bez wzgledu na to czy jestes czysty czy nie ,
                > dostaniesz super opieke

                Wejść możesz. Amerykańskie stacje TV pokazywały nagranie z kamery TV
                zinstalowanej w emergency room. Czlowiek czekał 17 godzin. Po kilkunastu
                godzinach spadł z krzesła na podłogę. Przechodząca pielęgniarka trąciła go nogą
                aby zobaczyć czy się rusza. Gdy nim zainteresowano się to był już martwy, bo
                zmarł na atak serca. Super opieka!
            • janeks-dwa Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 19:00
              dziwne ze tysiace kanadyjczkow jedzie do USA na leczenie
          • pazdziernik2009 Co ty za pierdoły opowiadasz? Miałem opłaconą 08.11.09, 11:03
            składkę zdrowotną i byłem naprawdę w potrzebie to mnie w polskim szpitalu z izby
            przyjęć wyrzucono nieprzytomnego jak psa. Nie pie...mi o polskiej służbie
            zdrowia b mnie na samą myśl o niej krew zalewa.
          • niespodziewany22 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:09
            A sproboj prowadzic leczenie w polsce............Wiesz co placilem u
            lekarza prywatnego $20 za wizyte( jak jeszcze nie mialem
            ubezpieczenia), jesli potrzebowalem badania ,lub zabiegi,to ona
            (moja lekarka) NEGOCJOWALA CENE z lekarzem ,lub punktem w ktorym
            mialo byc wykonane badanie ,i placilem zamiast $1000,
            $80........wiec o czym ty mowisz ?...........te $ 80 to bylo2/3
            mojej dniowki.........Zmierzam do tego ze w USA STAC MNIE BYLO NA
            CHOROWANIE ,nawet nie bedac ubezpieczonym.........wiec o czym my
            mowimy...................
            • jednorazowy3 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:30
              stac Cie bylo bo caly swiat na usa pracowal
              na kredyt to kazdego stac, szkoda, ze usa nigdy tego kredytu nie zwroci
            • scyzor75 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 20:29
              Musialo to byc bardzo, bardzo dawno temu...
        • olo-international Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:18
          niespodziewany22 napisał:
          > tam mozesz wejsc do kazdego szpitala
          > z ulicy do emergency room,i zostaniesz przyjety bez wzgledu na to
          > czy jestes ubezpieczony czy nie ,bez wzgledu na to czy jestes czysty
          > czy nie ,dostaniesz super opieke ,zrobia ci WSZYSTKIE potrzebne ( i
          > nie ) badania,( bez stania w kolejkach i lazenia po lekarzach
          > jakichs pierwszych kontaktow) zapewnia ci super opieke itd
          > itp...ta ""reforma"" to nic innego jak splaszczenie kosztow
          > medycznych........

          Nie masz pojęcia o czym piszesz. Służba zdrowia w USA była (przy ogromnym bałaganie)dobra dla tych co mieli kasę lub dobrą firmę, która miała tzw "benefits". Często szukając pracy ważniesza była jakość "benefits" niż pensja jako taka.
          Brawo Obama! Oby udało sie teraz te reformy wprowadzić.

        • docentfl Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 14:13
          Z ulicy
          Ale bzdury wypisujesz. Byłem z teściem w Emergency Room w dużym University Hospital. Przez godzine zwijał się z bólu. Po 30 minutach pani łaskawie zaczeła wprowadzać dane i sprawdzać czy oby na pewno nasza insurance card jest ważna i nie mamy żadnych medycznych długów.

          Skończ oglądać Soap Operas i wróć na ziemie.
        • xxxx50 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 17:54
          > system opieki medycznej.........tam mozesz wejsc do kazdego szpitala
          > z ulicy do emergency room,i zostaniesz przyjety bez wzgledu na to
          > czy jestes ubezpieczony czy nie ,bez wzgledu na to czy jestes czysty
          > czy nie ,dostaniesz super opieke ,zrobia ci WSZYSTKIE potrzebne ( i
          >

          Tiaaa, tylko ze potem dostaniesz rachunek, ktory cie rozwali jak nie masz
          ubezpieczenia. Chyba ze jak spryciarze rodacy na Greenpoincie w NYC czy Jackowie
          w Chicago masz lewe papiery albo ich po prostu olejesz.
          • scyzor75 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 20:32
            100% prawdy. Straty firm ubezpieczeniowych sa przez to, ze wiekszosc
            ludzi co jest nieubezpieczona podaje falszywe dane u lekarza czy w
            szpitalu.
    • darthmaciek zaiste wielki to sukces, przepchnac ustawe 08.11.09, 08:30
      minimalna wiekszoscia glosow, gdy ma sie zdecydowana wiekszosc w
      Izbie Reprezentantow...))))
      • darthmaciek gwoli scislosci, Demokraci maja 258 deputowanych 08.11.09, 08:54
        Republikanie zaledwie 178, a i tak projekt ustawy przeszedl
        minimalna wiekszoscia... co wiecej, zostala jeszcze debata w
        Senacie...
        • nieudonek Amerykanie też muszą mieć prawo do pavulonu w rama 08.11.09, 08:57
          ramach ubezpieczenia
    • jsegit Kara wiezienia za nie kupienie sobie ubezpieczenia 08.11.09, 08:57
      W normalnym kraju nazywa sie to faszyzmem, w powyzszych komentarzach
      nazywa sie to powrotem do cywilizacji.
      • tpepe Re: Kara wiezienia za nie kupienie sobie ubezpiec 08.11.09, 13:43
        Abstrahując od niezrozumienia terminu "faszyzm", wolisz rozwiązanie polskie,
        gdzie nikt nikogo o nic nie pyta, tylko zdziera opłatę ubezpieczeniowa razem z
        podatkiem by ją przekazać jakiejś niewydolnej instytucji?
        Swobodny wybór ubezpieczyciela jest znacznie lepszy a system gdy obywatel
        dostaje swoje pieniądze i ma tylko obowiązek się ubezpieczyć jest znacznie
        bardziej demokratyczny niż odgórne i administracyjnie kosztowne odbieranie mu
        części wypłaty. Takie opodatkowanie jest proste, gdy obywatel "chodzi na
        fabrykie" i ma jednego pracodawcę. Gdy sytuacja się komplikuje, nieuzasadnione
        koszty administracyjne lawinowo rosną. Swoją drogą, nie oburza cię obowiązek
        płacenia OC przez kierowców (no chyba, że to też faszyzm).
    • zigzaur Sukces Obamy? 08.11.09, 09:04
      Zapraszamy pana prezydenta Obamę do kolejki w polskiej przychodni rejonowej
      albo na szpitalny korytarz.
      Zapraszamy pana prezydenta Obamę do rozmów z lekarzami i dyrektorami szpitali
      o "limitach".
      Zapraszamy pana prezydenta Obamę do biurowców NFZ.
      • katolik_polski1 Masz antidotum na polska sluzbe zdrowia ? 08.11.09, 09:24
        Tylko nie wyjezdzaj z tekstem ,ze babuszka ,ktora
        leczy sie u ciebie na lumbago musi zaraz krowa zaplacic :)
        • huk256 Podniesienie składki do 13-14% 08.11.09, 09:40
          Tak, tak zaraz po mnie ktoś na forum przejedzie - niestety idioci, o pardon "obywatele" nie chcą zrozumieć że polska ma najniższą składkę zdrowotną w Europie - zarazem mając jeden z najwyższych wskaźników emerytów i rencistów - to jak ma tych pieniędzy starczać??

          Obecnie składka wynosi chyba 9% - przykładowo w Czechach 13.5%, na Węgrzech 14%, w Niemczech jest uzależniona od kilku czynników ale i tak wynosi średnio 13% - Polska na tym tle wypada po prostu śmiesznie - najwyższy czas zwiększyć składkę do 13-14% - przy czym składka powinna zostać zwiększona na zasadzie przesunięcia, czyli składka wzrasta o 5%, inny podatek maleje o te 5% (wiem mało realne w naszym kraju) – wtedy wszyscy byli by happy.
          • zigzaur A z tych 13-14 % zrobi się 49 %. 08.11.09, 10:14
            Nie wiem czy wiesz, ale pod koniec lat siedemdziesiątych cały narzut płac na ZUS
            wynosił właśnie 14 %.
            Zresztą, urzędasy z NFZ przeżrą wszystkie pieniądze, nawet jeśli składka na NFZ
            będzie wynosić i 99 % dochodu.
            • huk256 Re: A z tych 13-14 % zrobi się 49 %. 08.11.09, 10:28
              Co ma ZUS do NFZ?? Jakie "przeżeranie" (na działalność NFZ idzie z tego co pamiętam około 1% kasy ze składek - może i sporo ale z drugiej strony bez przesady)? Sorry ale to jet właśnie przykład "obywatelstwa" o którym wspomniałem - lepiej protestować i niech jest to co jest teraz (tak samo zresztą w US protestują przyrównując Obamę do Hitlera(??) czy Stalina, jak myślisz że ubezpieczenia prywatne coś zmienią to i owszem, ale tylko do czasu aż nie złapie cię poważne/przewlekłe choróbsko - wtedy niestety staniesz się ciężarem dla ubezpieczyciela (wierz mi ŻADEN ubezpieczyciel nie będzie skłonny wydać na ciebie 500 000 zł tylko dlatego że załapałeś chorobę której kuracja tyle kosztuje, no chyba że wykupisz sobie składkę rzędu... nie wiem 10000 zł/miesiąc? Tylko jak cię na takie coś stać to raczej stać cię też na leczenie) i powie ci on papa (co oczywiście nie zmienia faktu że jak ktoś chce się ubezpieczyć, i mieć za to profity w niektórych sytuacjach to ja jestem ZA - tylko patrzcie na to realnie a ni przez różowe okulary)
              • mara571 zeby nie pisac w przyszlosci glupot 08.11.09, 10:39
                przeczytaj sobie o finansowaniu NFZ z
                pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Fundusz_Zdrowia.
                Zapytaj tez babci lub dziadka, bo emeryci dobrze wiedza ile placa skladki
                zdrowotnej.
                • katolik_polski1 Lewy link . 08.11.09, 10:46
                  Poza tym sprecyzuj swoje mniemanie :)
                  • mara571 link nie jest lewy, 08.11.09, 10:58
                    mnie tylko zdumiewa poziom niewiedzy Polakow.
                    Moj bratanek (32, mgr inz.) nie ma zielonego pojecia ile zarabia brutto, jakie i
                    na co skladki zostaly z jego wynagrodzenia potracone.
                    Obydwie bacie znaja swoja decyzje emerytalna "na pamiec" wiedza ile zaplacily
                    podatkow a ile skladki zdrowotnej.
                    • katolik_polski1 Re: link nie jest lewy, 08.11.09, 11:09
                      Link jest lewy .
                      Na poziomie swojego bratanka nie mozesz oceniac
                      calego systemu .
                • huk256 Re: zeby nie pisac w przyszlosci glupot 08.11.09, 11:31
                  Przeczytałem- tyle że nie wiem o co ci chodzi - proszę sprecyzuj.

                  Ludzie mylicie składki na ZUS/KRUS itd ze składkami zdrowotnymi - to że obecnie obywatel pracujący płaci podatki do powiedzmy 50% to nie zmienia faktów że na opiekę zdrowotną idzie tylko kilka procent z tej sumy a powinno iśc ZNACZNIE więcej.
                  • mara571 precyzuje 08.11.09, 11:45
                    co miesiac dostaje od mojego niemieckiego pracodawcy pieniadze na konto i poczta
                    wewnetrzna zamknieta koperte z napisem "poufne" z obliczeniem mojego wynagrodzenia.
                    Od sumy brutto sa po kolei odejmowane
                    1. 3 podatki
                    2. skladka emerytalna ustawowa, emerytalna dodatkowa (wynikajaca z umowy
                    taryfowej, ktorej przestrzega moja firma )
                    3. skladka do wybranej przeze mnie kasy chorych
                    4. skladka na ubezpieczenie opiekuncze
                    5. skladka na ubezpieczenie od bezrobocia.
                    Do wszystkich skladek firma doplaca taka sama sume-
                    W ten sposob wiem, podobnie jak wszyscy pracujacy za Odra ile place.
                    Do tego obywda ubezpieczenia emerytalne powiadamiaja raz na rok o stanie mojego
                    konta emerytalnego i przeiwdywanej wysokosci emerytury.
                  • klip-klap NFZ jest w stanie przezrec kazda skladke 08.11.09, 12:39
                    > opiekę zdrowotną idzie tylko kilka procent z tej sumy a powinno iśc ZNACZNIE wi
                    > ęcej.

                    To pewnie marzenie kazdego urzednika NFZ.

                    Ale dlaczego mam placic podwojnie za to samo to nie rozumiem ?
                    I dlaczego chcesz mnie uszczesliwic na sile tez nie.
                    Skoro panstwowka jest taka swietna, to dajmy ludziom wybor i sie przekonamy
                    gdzie wydadza pieniadze. Na zbiurokratyzowany NFZ, ktory pozre bez problemu
                    kazda sume czy na prywatnego lekarza.

                    Zreszta nawet bez takiego wyboru ogromne sumy ida na prywatnych lekarzy i
                    placimy podwojnie.

                    A skladki pochdza z podatkow, podatki zas placa glownie najbiedniejsi, ktorzy
                    nie maja pieniedzy na doradce podatkowego.
                    Wiec chcesz ograbic tych ludzi zeby placili na pierdzistolkow z NFZu i ich
                    marmury. Potem zas beda szukac zaskorniakow aby isc prywatnie do lekarza i
                    uzyskac jakis efekt.
              • zigzaur Re: A z tych 13-14 % zrobi się 49 %. 08.11.09, 11:38
                Zarówno ZUS jak i NFZ to ciężary obciążające zarobki pracownika. Z tego powodu
                polski pracownik jest tani netto ale drogi brutto.
                Ale taka była prawda: pod koniec lat siedemdziesiątych i jeszcze w
                osiemdziesiątych narzut ZUS na płacę wynosił 14 %.
                Leczenie było finansowane z budżetu, co właściwie niezbyt różniło się od
                obecnego NFZ.
                Warto również pamiętać, że w Polsce (i nie tylko) kalkulacje kosztów leczenia są
                windowane, bo leczenie jest płacone z socjału lub z budżetu. Gdyby na przykład
                jakiś cukrzyk ogłosił przetarg na leczenie, to otrzymałby serię konkurujących ze
                sobą ofert a do tego byłby leczony tak, że mógłby pracować zarobkowo.

                Podejrzewam, że znacznie więcej niż 1 %.
                • mara571 pod koniec lat 70 bylo to 25% 08.11.09, 11:47
                  i potem juz tylko roslo, bo i rencistowi emerytow bylo coraz wiecej.
              • comrade Re: A z tych 13-14 % zrobi się 49 %. 08.11.09, 12:10
                > ŻADEN ubezpieczyciel nie będzie skłonny wydać na ciebie 500 000 zł tylko
                > dlatego że załapałeś chorobę której kuracja tyle kosztuje, no chyba że wykupis
                > z sobie składkę rzędu... nie wiem 10000 zł/miesiąc?

                A w innym systemie jakiś hipotetyczny fundator wyda te same pół bańki bez
                mrugnięcia okiem każdemu kto potrzebuje? Skąd ów wyimaginowany hipotetyczny
                fundator ma wziąć pieniądze których nie jest w stanie wziąć normalny rynkowy
                ubezpieczyciel?
                • huk256 Re: A z tych 13-14 % zrobi się 49 %. 08.11.09, 12:23
                  Z hmmm nazwałbym to "overbookingiem płatniczym" - proste założenia:

                  Ze 100 osób płacących rocznie łączenie powiedzmy milion zł składki tylko 5 będzie z tej składki coś potrzebować - a tylko 1 będzie potrzebować poważnej operacji która autentycznie kosztuje - tak więc powiedzmy mamy:

                  1 000 000 zł - 4 osoby wydają z tego razem 200 000 tyś zł a jedna ma taką chorobę że potrzebuje wydać te 500 000 zł (przykładowo przeszczepy skóry+rehabilitacja po poważnym poparzeniu mogą tyle kosztować) - i na wszystko starcza. No to czemu polski system nie działa?

                  Bo zamiast 1 000 000 zł mamy składkę która starcza na może 200 000 zł - co nie wystarcza dla nikogo - stąd biorą się kolejki.
                  • junk92508 Re: A z tych 13-14 % zrobi się 49 %. 08.11.09, 14:03
                    > Bo zamiast 1 000 000 zł mamy składkę która starcza na może 200 000 zł -
                    > co nie wystarcza dla nikogo - stąd biorą się kolejk

                    Innymi slowy proponujesz podniesc stawke z 9% na 45% ?

                    Hmm.. to powiem ze za 10 lat bedzie ciekawiej...

                    Bo zmienia sie demografia...

                    Placacych skladki ubedzie 15% a korzystajacych ze swiadczen przybedzie
                    20% ...

                    Czyli co, kolejna podwyzka o 40% (1.2/0.85) ? Czyli proponujesz stawke
                    98% ??? (1.4*1.2/0.85)

                    Podniesie stawki z 9% do 13% tylko skompensuje na najblizsze 10 lat
                    niekorzystne tendencje demograficzne...

                    Wole te 4% zostawic w kieszeni i przeznaczyc na lapowki dla lekarzy
                    - da to duzo lepszy efekt bo nie beda sie na tym po drodze pozywiac
                    politycy, wierchuszka NFZ i cala biurokracja i administracja sluzby zdrowia...

                    Pieniadze trafia dokladnie do tej osoby ktora bedzie miala w moje leczenie
                    najwiekszy wklad...
                    • mara571 emeryci i rencisci placa skladke zdrowotna... 08.11.09, 16:14
          • mara571 gwoli scislosci: w Niemczech od 2009 skladka 08.11.09, 10:32
            wynosi 15.5%.
            Oczywiscie nie obowiazuje to w przypadku ubezpieczonych prywatnie.
            Tam skladki tez ciagle rosna, ale zaleza od wieku i chorob i ustalane sa kwotowo.
          • oelefante To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 11:04
            Jak to się dzieje, że w USA, gdzie nie ma obowiązkowych składek medycznych,
            istnieją najlepsze kliniki na świecie, dokonuje się największej liczby
            przełomowych badań medycznych i leczone są przypadki, z którymi nie daje sobie
            rady medycyna innych krajów?

            Po co Obama rozwala świetnie funkcjonujący system opieki zdrowotnej. W USA
            liczba osób, które nie mogą się leczyć ze względu na ubóstwo nie przekracza 2-3%
            obywateli. Założę się, że w Polsce odsetek jest podobny.

            huk256 napisał:

            > Tak, tak zaraz po mnie ktoś na forum przejedzie - niestety idioci, o pardon "ob
            > ywatele" nie chcą zrozumieć że polska ma najniższą składkę zdrowotną w Europie
            > - zarazem mając jeden z najwyższych wskaźników emerytów i rencistów - to jak ma
            > tych pieniędzy starczać??
            • thannatos Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 11:27
              oelefante napisał:

              > Jak to się dzieje, że w USA, gdzie nie ma obowiązkowych składek medycznych,
              > istnieją najlepsze kliniki na świecie, dokonuje się największej liczby
              > przełomowych badań medycznych i leczone są przypadki, z którymi nie daje sobie
              > rady medycyna innych krajów?
              >
              > Po co Obama rozwala świetnie funkcjonujący system opieki zdrowotnej. W USA
              > liczba osób, które nie mogą się leczyć ze względu na ubóstwo nie przekracza 2-3
              > %
              > obywateli. Założę się, że w Polsce odsetek jest podobny.

              Dziecko, krotki tekst a tyle bzdur, nawet nie wiem od czego zaczac....

              > Jak to się dzieje,

              Dzieje sie tak dlatego, ze spoleczenstwo nie musi lozyc na leczenie biednych. To
              stosunkowo proste - jesli jestes (obecnie) zdrowy i ze swojej pensji przez caly
              okres swojej pracy musisz utrzymac ciezko chorych (=niezdolnych do pracy)
              cukrzykow, astmatykow, chorych na nowotwor i ich dzieci z wodoglowiem, to nie
              stac Cie bedzie na przeszczepienie sobie watroby, gdy Twoj alkoholizm da o sobie
              znac. Jesli zas spokojnie pozwolisz tym wszystkim osobom cierpiec nie placac na
              nich ani grosza, przeszczepisz sobie watrobe w najlepszej klinice - rozumiesz
              jak to dziala?

              > Po co Obama rozwala świetnie funkcjonujący system opieki zdrowotnej.

              HAHAHAHA - wiesz, ktore miejsce zajmuje ten "świetnie funkcjonujący system
              opieki zdrowotnej" w rankinngu WHO?
              www.photius.com/rankings/healthranks.html
              (powiem Ci przy okazji w sekrecie, ze kosztuje on prawie dwa razy wiecej niz
              drugi pod wzgledem KOSZTOW na liscie):

              > liczba osób, które nie mogą się leczyć ze względu na ubóstwo nie przekracza 2-3
              > %
              > obywateli.

              No co Ty nie powiesz, skad ta wiedza? Z Ksiezyca?

              The percent of people who were uninsured remained essentially the same, at 15.4
              percent.
              economix.blogs.nytimes.com/2009/09/10/poverty-rate-rises/

              getting sick is a factor in 62 percent of personal bankruptcies
              • comrade Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 12:14
                > Dzieje sie tak dlatego, ze spoleczenstwo nie musi lozyc na leczenie biednych. T
                > o
                > stosunkowo proste - jesli jestes (obecnie) zdrowy i ze swojej pensji przez caly
                > okres swojej pracy musisz utrzymac ciezko chorych (=niezdolnych do pracy)
                > cukrzykow, astmatykow, chorych na nowotwor i ich dzieci z wodoglowiem, to nie
                > stac Cie bedzie na przeszczepienie sobie watroby, gdy Twoj alkoholizm da o sobi
                > e
                > znac. Jesli zas spokojnie pozwolisz tym wszystkim osobom cierpiec nie placac na
                > nich ani grosza, przeszczepisz sobie watrobe w najlepszej klinice - rozumiesz
                > jak to dziala?

                Gdyby tak było to średnia długość życia w USA byłaby znacząco niższa niż w
                krajach europejskich posiadająych powszechne ubezpieczenie, bo bardzo dużo
                biednych umierałoby wcześniej niż garstka bogatych. Nie jest tak, średnie są
                porównywalne. Więc chyba jednak nie jest tak źle z tą amerykańską opieką zdrowotną.
                • mara571 nie ma prostej relacji pomiedzy 08.11.09, 12:31
                  srednia dlugoscia zycia a poziomem opieki zdrowotnej.
                  Najdluzej zyja obywatele Islandii, Norwegii i Japonii.
                  Islandzka sluzba zdrowia nie nalezy do najlepszych, Norwegowie maja dluga droge
                  do lekarza i rzadko chodza do lekarza.
                  Japonska sluzba zdrowia jest na wysokim poziomie, szczegolnie w dziedzinie
                  profilaktyki.
                  Ciekawe jest, ze wszystkie te nacje jedza duzo ryb, mniej miesa.
                  NIH ostrzega natomiast, ze generacja dzisiejszych 40-50 bedzie pierwsza w
                  historii USA, ktora zyje krocej anizeli rodzice.
                  Przyczyna otylosc.
                • exxon71 Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 12:33
                  Mimo wszystko srednia oczekiwana dlugosc zycia w USA jest nizsza niz we
                  wszystkich krajach starej UE (
                  en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_life_expectancy )

                  Inna sprawa, ze oczywiscie oczekiwana srednia dlugosc zycia tez zalezy od b.
                  wielu czynnikow i nie mozna jej traktowac jako glowne kryterium oceny systemu
                  zdrowotnego.
                  • thannatos Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 15:38
                    exxon71 napisał:

                    > Mimo wszystko srednia oczekiwana dlugosc zycia w USA jest nizsza niz we
                    > wszystkich krajach starej UE (
                    > en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_life_expectancy

                    Prawda, ze to ciekawe, zwazywszy, ze w USA na glowe mieszkanca wydaje sie na
                    "zdrowie" najwiecej na swiecie - o 80% wiecej niz w drugiej na liscie Szwajcarii.

                    > Inna sprawa, ze oczywiscie oczekiwana srednia dlugosc zycia tez zalezy od b.
                    > wielu czynnikow i nie mozna jej traktowac jako glowne kryterium oceny systemu
                    > zdrowotnego.

                    Zgadza sie, jednym z najlepszy pojedynczych wskaznikow jest umieralnosc
                    noworodkow. Zgadnijcie, gdzie znajduje sie w tej kategorii USA? Otoz... ponizej
                    Kuby. [ranking ten czyta sie 'od konca']
                    https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/rankorder/2091rank.html
                    • porque Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 21:06
                      thannatos napisał:

                      > Zgadza sie, jednym z najlepszy pojedynczych wskaznikow jest umieralnosc
                      > noworodkow. Zgadnijcie, gdzie znajduje sie w tej kategorii USA? Otoz... ponizej
                      > Kuby.

                      Alez sie teraz popisal frustrato. Jest tak poniewaz w statystykach USA liczy sie
                      smiertelnosc noworodkow od 24 tyg. Gdyby liczyc od 37 tyg. jak w pozostalych
                      krajach pozycja USA bylaby na gorze tabeli.

                      W USA jest ponad tysiac odzialow NICU (Neonatal Intensive Care Unit), w Europie
                      tylko 50 (slownie piecdziesiat!!!). W zwiazku z powyzszym w USA bardzo wczesnie
                      podejmuje sie probe ratowania dziecka w ciazach wysokiego ryzyka, 12% wszystkich
                      porodow w USA jest porodami przedwczesnymi. W Europie tylko szczesliwcy moga
                      liczyc na tych kilka miejsc w NICU, w pozostalych przypadkach dochdzi do
                      obumarcia plodu i nie bierze sie ich do statystyk. Na drugi raz dowiedz sie o
                      czym piszesz i do jakich kryteriow odwoluja sie tabele bo wychodzisz na glupka
                      jakich wielu w tym watku.
                      • thannatos Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 22:30
                        Te teksty to ja juz w 1994 czytalem:
                        ije.oxfordjournals.org/cgi/content/abstract/24/3/583

                        Dodaj jeszcze, ze to czarni (no bo przeciez to nie sa Amerykanie, nie?) sa
                        odpowiedzialni za ten fakt i mozesz dostac za wierszowke jako propagandzista.

                        Niestety prawda jest troche bardziej skomplikowana:

                        The exclusion of any high-risk infants from the denominator or numerator in
                        reported IMRs can be problematic for comparisons. Many countries, including the
                        United States, Sweden or Germany, count an infant exhibiting any sign of life as
                        alive, no matter the month of gestation or the size, but according to United
                        States Centers for Disease Control researchers,[5] some other countries differ
                        in these practices. All of the countries named adopted the WHO definitions in
                        the late 1980s or early 1990s,[6] which are used throughout the European
                        Union.[7] However, in 2009, the US CDC issued a report which stated that the
                        American rates of infant mortality were affected by the United States' high
                        rates of premature babies compared to European countries and which outlines the
                        differences in reporting requirements between the United States and Europe,
                        noting that France, the Czech Republic, Ireland, the Netherlands, and Poland do
                        not report all live births of babies under 500 g and/or 22 weeks of
                        gestation.[5][8][9] However, the report also concludes that the differences in
                        reporting are unlikely to be the primary explanation for the United States’
                        relatively low international ranking.[9]
                        http://en.wikipedia.org/wiki/Infant_mortality
                        • porque Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 09.11.09, 02:58
                          thannatos napisał:
                          > Dodaj jeszcze, ze to czarni (no bo przeciez to nie sa Amerykanie, nie?) sa
                          > odpowiedzialni za ten fakt i mozesz dostac za wierszowke jako propagandzista.

                          Tu nie trzeba byc zadnym propagandzista zeby wiedziec, ze wsrod czarnej
                          populacji jest najwieksza liczba przedwczesnych porodow i wynika to z
                          genetycznych uwarunkowan. Przedterminowe rozwiazywania ciazy maja najwiekszy
                          wplyw na statystyke umieralnosci noworodkow w USA, gdzie co 8 porod jest
                          przedteminowy, dla przykladu w Finlandii co 18-ty, Szwacji co 16-ty, Polski co
                          15-ty. Ameryka bije na glowe wszystkie kraje europejskie pod wzgledem skali
                          przezycia wczesnie urodzonych noworodkow. Pomysl jak wygladalyby statystyki np.
                          w Polsce, gdyby chcieli stosowac amerykanskie podejscie dla ratowania zycia plodu.
                          Czasami dowiedz sie wiecej zanim wrzucisz puste statystyki. To tyle w tym temacie.
                          • thannatos Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 09.11.09, 11:23
                            > Tu nie trzeba byc zadnym propagandzista zeby wiedziec, ze wsrod czarnej
                            > populacji jest najwieksza liczba przedwczesnych porodow i wynika to z
                            genetycznych uwarunkowan.

                            To nie zadne "uwarunkowania genetyczne" tylko wrecz TRAGICZNA opieka nad
                            przebiegiem ciazy u osob nie majacych ubezpieczenia zdrowotnego i/lub zyjacych w
                            dzielnicach nedzy (co w USA koreluje z kolorem skory). I stad tez wspaniala
                            "przezywalnosc" wczesniakow - gdyz niejednokrotnie sa to zupelnie zdrowe dzieci,
                            ktore przy normalnej opiece w czasie ciazy zostalyby donoszone.

                            _The U.S. health care system doesn't guarantees prenatal care to pregnant women,
                            particularly the uninsured, said Dr. Alan R. Fleischman, medical director for
                            the March of Dimes.
                            news.yahoo.com/s/ap/20091103/ap_on_he_me/us_med_preterm_births
                            • thannatos PeeS 09.11.09, 11:45
                              Zebys nie mowil, ze to cos nowego - wiadomo o tym od 1985.

                              When the number of these four risk factors pertaining to an individual woman was
                              taken into account, race was no longer a significant predictor of premature
                              birth (odds ratio, 1.22; 95 percent confidence interval, 0.94 to 1.59).
                              content.nejm.org/cgi/content/abstract/317/12/743
              • junk92508 Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 14:09
                > HAHAHAHA - wiesz, ktore miejsce zajmuje ten "świetnie funkcjonujący
                > system opieki zdrowotnej" w rankinngu WHO?
                > www.photius.com/rankings/healthranks.html

                A z ktorych systemow na tej liscie korzystales ?

                Bo ja z kilku i ja widzę że UK z ich NHS jest wyzej niz niemiecki, szwedzki czy
                amerykanski z ktorych tez korzystalem to zupelnie trace
                wiare w ta liste...

                > of medical insurance. But The Washington Post says people in
                > bankruptcy with insurance were nearly $18,000 in the red. And those
                > without insurance had an average of almost $27,000 in medical debt.

                Waciki.

                Roczna nieduża składka to jakieś 3000USD. Więc wystarczy że nie płacili
                ubezpieczenia dłużej niż 3 lata i już okazuje się że ci "without insurance"
                wyszli na tym lepiej... bo oszczedzili wiecej niz 9000USD
                o ktore sa w plecy...
                • thannatos Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 15:17
                  > A z ktorych systemow na tej liscie korzystales ?

                  Amerykanskiego (ubezpieczenie w Harvard Pilgrim), niemieckiego, irlandzkiego i
                  polskiego. Moja zona dodatkowo ze szwajcarskiego.

                  > wyszli na tym lepiej... bo oszczedzili wiecej niz 9000USD
                  > o ktore sa w plecy...

                  Wedlug Twojej logiki, najlepsze "ubezpieczenie" zdrowotne jest w Chinach - bo
                  nie ma go w ogole. Jak Cie stac, leczysz sie. Nie stac Cie, kot Cie tracal. Proste?
                • scyzor75 Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 21:07
                  junk92508 napisała:

                  > Roczna nieduża składka to jakieś 3000USD.

                  Az z ciekawosci zalogowalem sie do systemu aby sprawdzic najmniejsza
                  skladke w tri-state (NY,NJ,CT) i wynosi ona $475 x12 = $5,700.
                  Najnisza w Stanach maja w Montanie - $365/miesiac co i tak nie da
                  3000USD rocznie.
            • mara571 sprobuje wyjasnic: 08.11.09, 11:34
              oelefante napisał:

              > Jak to się dzieje, że w USA, gdzie nie ma obowiązkowych składek medycznych,
              istnieją najlepsze kliniki na świecie, dokonuje się największej liczby
              przełomowych badań medycznych i leczone są przypadki, z którymi nie daje sobie
              rady medycyna innych krajów?
              >
              Amerykanie finasuja badania naukowe z dwoch zrodel: pieniedzy podatnikow i
              roznych fundacji zasilanych przez osoby prywatne.
              Olbrzymia czesc tych pieniedzy idzie od lat na badania medyczne.
              Mozna smialo powiediec, ze wydatki w tej dziezinie w USA sa wyzsze od wydatkow
              na podobne cele w pozostalych krajach swiata.
              > Po co Obama rozwala świetnie funkcjonujący system opieki zdrowotnej. W USA
              liczba osób, które nie mogą się leczyć ze względu na ubóstwo nie przekracza 2-3> %
              > obywateli. Założę się, że w Polsce odsetek jest podobny.
              Ponad 40 mln Amerykanow nie jest ubezpieczonych, a to nie 2,3 %.
              Oni skazani sa na wizyte w emergency room w sobote lub niedziele, bo to jedyny
              sposob otrzymania porady lekarskiej. Jesli ich zycie jest zagrozone, to moga
              nawet zostac od razu zoperowani na koszt podatnika.
              • scyzor75 Re: sprobuje wyjasnic: 08.11.09, 21:09
                A wiesz co podpisuje chory na raka ktory ma podstawowe ubezpieczenie?
              • porque Re: sprobuje wyjasnic: 08.11.09, 21:10
                mara571 napisała:

                > Ponad 40 mln Amerykanow nie jest ubezpieczonych, a to nie 2,3 %.
                > Oni skazani sa na wizyte w emergency room w sobote lub niedziele, bo to jedyny
                > sposob otrzymania porady lekarskiej.

                Kolejny wpis "medrca" nie majacego zadnego pojecia o opisywanej sytuacji w USA.
                Na poczatek proste pytanie, nielegalni to terz Amerykanie?
                • porque Re: sprobuje wyjasnic: 08.11.09, 21:34
                  porque napisała:
                  > Na poczatek proste pytanie, nielegalni to terz Amerykanie?

                  Korekta,
                  gdyby nie literowka mialo byc nie terz a teraz
            • huk256 Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 11:39
              thannatos ładnie ci odpowiedział - ja tylko dodam od siebie: mniej seriali o "wspaniałej służbie zdrowia US" - polecam filmik "Sicko" - może trochę otworzy ci oczy.
              • oelefante @thannatos, mara, huk: mniej bzdur typu Sicko, 08.11.09, 11:49
                więcej faktów.
                A fakty są np. takie, że spośród 50 milionów Amerykanów, którzy nie mają
                ubezpieczenia, 20 milionów to osoby o dochodach przekraczających 75 000 USD
                rocznie. Więc kłamiecie pisząc, że ich nie stać. Po prostu nie chcą wykupować
                ubezpieczenia. Do tego dodajcie miliony obcokrajowców, miliony ludzi
                zarabiających pomiędzy średnią krajową a 75 000 USD, miliony, które w chwili
                tworzenia statystyk nie mają ubezpieczenia tylko dlatego, że akurat zmieniają
                ubezpieczyciela czy zapomnieli przedłużyć polisy.
                Cała Wasza pseudowiedza pochodzi z propagandówek Michaela Moore'a. Proponuję
                podjąć wysiłek i poszukać chociażby danych z amerykańskego urzędu statystycznego.

                Argument o tym, że jest to system kosztowny można o kant d... rozbić. Tanie i
                dobre to są kubańskie prostytutki. Amerykanie chcą mieć opiekę na najwyższym
                światowym poziomie i ŚWIADOMIE za to płacą. W Polsce płacimy bo musimy, a co
                mamy to widać.
                • thannatos Re: @thannatos, mara, huk: mniej bzdur typu Sicko 08.11.09, 12:07
                  > amerykańskego urzędu statystyczneg
                  > o.

                  HAHAHA, tego samego co twierdzi, ze bezrobocie w USA to 10.2%?

                  Juz Ci powiedzialem - bzdurzysz i to bolesnie. USA ma jeden z najbardziej
                  kretynskich systemow opieki zdrowotnej wsrod krajow rozwinietych - za absolutne
                  wory pieniedzy obejmuja spoleczenstwo najwyzej srednim stopniem opieki
                  zdrowotnej. I tak - maja piekne kliniki, dobrych specjalistow, ale moze z nich
                  korzystac (strzelam) 10-15% spoleczenstwa, reszta skazana jest na opieke
                  medyczna na poziomie Bulgarii i Kuby, chociaz przy peanach spiewanych na ten
                  temat, jakby ich leczono w marmurach. Polecam:
                  www.medicalnewstoday.com/articles/8800.php

                  I owszem, polski system jest jeszcze glupszy. Tylko, ze Polska jest 20 lat po
                  uzyskaniu niepodleglosci, a ile sa USA?
                  • exxon71 Re: @thannatos, mara, huk: mniej bzdur typu Sicko 08.11.09, 12:39
                    Akurat z Kuba to kiepskie porownanie, bo ten kraj ma calkiem niezly system
                    opieki zdrowotnej (lepszy niz polski) i oczekiwana dlugosc zycia porownywalna z
                    USA i tez lepsza od Polski.

                    Bulgaria za to rzeczywiscie jest daleko.
                • mara571 a kto to jest Michel Moore? 08.11.09, 12:10
                  jestes nieprzemakalny.
                  Jak sie zestarzejesz i zaczna sie problemy, dowiesz sie zapewne, za jaka terapie
                  twoje amerykanskie ubezpieczenie NIE ZAPLACI.
                  • piotrsawr Re: a kto to jest Michel Moore? 08.11.09, 12:48
                    Zapraszam na onkologię. Dowiesz się,= tam, za jakie terapie NFZ nie
                    płaci. A jest ich sporo. Takich, które za oceanem sa standartem.
                    Owszem, dla osób ubezpieczonych. Ale w Polsce ubezpieczeni sa
                    wszyscy. Tak jak niedługo w USA...
                    • thannatos Re: a kto to jest Michel Moore? 08.11.09, 13:16
                      Porownywanie JAKIEGOLOWIEK systemu zdrowia z polskim w roku 2009, swiadczy o
                      miernocie umyslowej porownujacego.

                      Nikt nie kaze Stanom wzorowac sie na Polsce - ale juz na Francji, Szwajcarii i
                      Norwegii, czyli krajom z mniej wiecej porownywalnym dochodem na glowe
                      mieszkanca, a jednoczesnie majacych znacznie lepszy system opieki zdrowotnej niz
                      USA, mogliby.

                      A a propos tych rewelacyjnych klinik w USA, w ktorych caly swiat chce sie
                      leczyc... wiecie dokad jezdza AMERYKANIE, aby miec naprawde dobra opieke
                      zdrowotna za sensowne pieniadze? Do Tajlandii i na Filipiny. :D
                      www.medicaltourismmag.com/issue-detail.php?item=8&issue=1
                      • porque Re: a kto to jest Michel Moore? 08.11.09, 21:22
                        thannatos napisał:
                        > Nikt nie kaze Stanom wzorowac sie na Polsce - ale juz na Francji, Szwajcarii i
                        > Norwegii, czyli krajom z mniej wiecej porownywalnym dochodem na glowe
                        > mieszkanca, a jednoczesnie majacych znacznie lepszy system opieki zdrowotnej ni
                        > z
                        > USA, mogliby.

                        Gdybys choc troche orientowal sie w temacie, wiedzialbys, ze procentowo wiecej
                        zadowolonych jest z systemu opieki zdrowotnej w USA niz we Francji. Ty chyba
                        nawet nie wiesz, ze we Francji ponad 75% spoleczenstwa ma wykupine dodatkowo
                        prywatne ubezpieczenie jako dodatek do rzadowego badziewia. Ach rozumiem, nie
                        powiedzieli o tym w filmie Moore'a, co za pech:)
                        • thannatos Re: a kto to jest Michel Moore? 08.11.09, 22:34
                          porque napisała:

                          > thannatos napisał:
                          > > Nikt nie kaze Stanom wzorowac sie na Polsce - ale juz na Francji, Szwajca
                          > rii i
                          > > Norwegii, czyli krajom z mniej wiecej porownywalnym dochodem na glowe
                          > > mieszkanca, a jednoczesnie majacych znacznie lepszy system opieki zdrowot
                          > nej ni
                          > > z
                          > > USA, mogliby.
                          >
                          > Gdybys choc troche orientowal sie w temacie, wiedzialbys, ze procentowo wiecej
                          > zadowolonych jest z systemu opieki zdrowotnej w USA niz we Francji. Ty chyba
                          > nawet nie wiesz, ze we Francji ponad 75% spoleczenstwa ma wykupine dodatkowo
                          > prywatne ubezpieczenie jako dodatek do rzadowego badziewia. Ach rozumiem, nie
                          > powiedzieli o tym w filmie Moore'a, co za pech:)

                          Nie rozumiem, a co zlego w opcjonalnym DODATKOWYM ubezpieczeniu? Wlasnie
                          najlepsze systemy opieki zdrowotnej, to takie, gdzie kazdy ma dostep do
                          podstawowej opieki medycznej, a bogatsi moga wykupic sobie opcje dodatkowe. To
                          chyba dosyc logiczne, nie uwazasz?
                    • mara571 wiem za jakie terapie NFZ nie placi 08.11.09, 16:29
                      i wiem ile kosztuja najnowsze terapie.
                      To smutne, ale Polski jeszcze na to nie stac. Szczegolnie na najnowsze leki
                      stosowane w chemoterapii. A i te sa skuteczne jesli laczy sie je z
                      naswietlaniem. W Polsce brakuje szpitali z nowoczesnymi oddzialami radioterapii.
                      Chory na raka nie moze czekac w kolejce, kazdy dzien czekania zmniejsza jego
                      szanse na przezycie.
                      Zebys mial pojecie na ile kosztuje nowoczesna sluzba zdrowia podan ci jedna
                      liczbe: dla 60 mln Niemcow ubezpieczonych w ustawowych kasach chorych sluzba
                      zdrowia ma w tym roku do dyspozycji 135 mld euro. 20 mln jest ubezpieczonych
                      prywatnie i ich ubezpieczenia zapllca lekarzom i szpitalom nastepne dziesiat
                      miliardow.
                • porque Re: @thannatos, mara, huk: mniej bzdur typu Sicko 08.11.09, 21:18
                  oelefante, zadales pytanie, glupiemu i choremu z nienawisci do USA czlowiekowi,
                  nie licz na logiczna odpowiedz, zyczmy zeby thannatos mogl sie wyleczyc i nie
                  cierpial juz dluzej. Ten chory twierdzi, ze ma CZTERY fakultety:))) Wiecej
                  chyba nie musze tlumaczyc:)
              • porque Re: To wyjaśnij mi, geniuszu od składki, jedno: 08.11.09, 21:13
                huk256 napisał:

                > thannatos ładnie ci odpowiedział - ja tylko dodam od siebie: mniej seriali o "w
                > spaniałej służbie zdrowia US" - polecam filmik "Sicko" - może trochę otworzy ci
                > oczy.

                Wpis ten mozna uznac za idiotyzm roku. Ogladaj dalej filmy...:)))
          • junk92508 Re: Podniesienie składki do 13-14% 08.11.09, 13:56
            > - Polska na tym tle wypada po prostu śmiesznie - najwyższy czas
            > zwiększyć składkę do 13-14% - przy czym składka powinna zostać
            > zwiększona na zasadzie przesunięcia, czyli składka wzrasta o 5%, inny
            > podatek maleje o te 5% (wiem mało realne w naszym kraju) – wtedy
            > wszyscy byli by happy.

            Krew mnie zalewa jak to widzę... bo dla mnie jest drogo..

            Co z tego jak 9% zabiera mi NFZ... kolejne 3% mojej pensji brutto
            to Medicover. Pomimo tych 12% ja i tak chodzę do prywatnych lekarzy
            co kosztuje mnie kolejne pare % ... a jak trzeba było załatwić
            mamie operację z NFZ to nie obyło się bez koperty...

            Tymczasem w USA za 8% dochodu miałem jeszcze dodatkowo refundację
            dentysty i leków...

            Ja chętnie zgodzę się na stawkę 13%-14% pod warunkiem od tej stawki będzie mozna
            odliczyć:
            a) skladke na Medicover
            b) prywatne wizyty
            c) dentystę
            d) leki

            • mara571 Medicover w Polsce to tylko wyciaganie pieniedzy 08.11.09, 16:57
              zeby nia byc goloslowna: ubezpieczone w Medicover dziecko lamie reke.
              Matka dostaje telefoniczne wskazowke, gdzie ma jechac z dzieckiem.
              Na miejscu jest ortopeda, ale mozna wykonac zdjecia rengenowskiego.
              I znowu trzeba jechac na drugi koniec Warszawy. Obsluga w obu przychodniach
              nieuprzejma, jakby nie majaca pojecia, ze 5 letnie dziecko to nie dorosly pacjent.
              Jedyne co tam mozna polecic to badania okresowe, jesli znajdziesz rzeczywiscie
              dobrego interniste, ktory u nich pracuje.
        • zigzaur Re: Masz antidotum na polska sluzbe zdrowia ? 08.11.09, 10:12
          Nie jestem lekarzem.
          Ale każdy wie, że z pieniędzy zabieranych przez NFZ na leczenie idzie tylko
          pewien procent.
          Tak zwana "składka" to podatek dochodowy. Obywatel natomiast musi pisać podania
          i ustawiać się w kolejce do przydzielonego limitu.
          To jest komuna.
          • huk256 Re: Masz antidotum na polska sluzbe zdrowia ? 08.11.09, 10:29
            > Ale każdy wie, że z pieniędzy zabieranych przez NFZ na leczenie idzie tylko
            > pewien procent.

            Skąd ta informacja? Linki źródła proszę.
            • zigzaur Re: Masz antidotum na polska sluzbe zdrowia ? 08.11.09, 11:42
              Sprytny księgowy potrafi zagmatwać wszystko i z firmy rentownej zrobić
              bankrutującą. Oraz odwrotnie.
              Znany mi osobiście przypadek:
              Pewna państwowa firma miała dobre wyniki z eksportu i dlatego trudno było ją
              rozdrapać "na radę pracowniczą". No to pomyślano o sztucznym obniżeniu
              rentowności i w bilansie utworzono rezerwy na nieterminowe płatności
              kontrahentów (akurat kontrahenci płacili bardzo solidnie). I zaraz wyniki
              finansowe były gorsze.
              To oczywiście tylko przykład.
              Spójrzmy jednak oczami ubogiego emeryta. Co miesiąc ściągają mu stówę składki a
              przed biurowcem NFZ widzi fury po 100 tysięcy złotych i więcej. Jak sądzisz, co
              myśli wtedy? A zwłaszcza gdy zapisują go do specjalisty dopiero za 6 miesięcy,
              bo teraz "skończyły się limity"?
              • klip-klap Re: Masz antidotum na polska sluzbe zdrowia ? 08.11.09, 12:47
                > Spójrzmy jednak oczami ubogiego emeryta. Co miesiąc ściągają mu stówę składki a
                > przed biurowcem NFZ widzi fury po 100 tysięcy złotych i więcej. Jak sądzisz, co
                > myśli wtedy? A zwłaszcza gdy zapisują go do specjalisty dopiero za 6 miesięcy,
                > bo teraz "skończyły się limity"?

                Zaraz Ci odpowie, ze trzeba zwiekszysc skladke.
                Hehe, czyli roznica w powyzszym scenariuszu bedzie taka, ze dziadkowi zabiora
                dwie stowki.

                Ale co tam, najwazniejsze, zeby zwolennicy przymusu i tej komuny mieli dobre
                samopoczucie.
                • huk256 Re: Masz antidotum na polska sluzbe zdrowia ? 08.11.09, 13:41
                  > Zaraz Ci odpowie, ze trzeba zwiekszysc skladke.
                  > Hehe, czyli roznica w powyzszym scenariuszu bedzie taka, ze dziadkowi zabiora
                  > dwie stowki.
                  >
                  > Ale co tam, najwazniejsze, zeby zwolennicy przymusu i tej komuny mieli dobre
                  > samopoczucie.

                  Ok. To może zróbmy inaczej - każdy kto nie chce płacić przymusowej składki niech podpisze papierek że w racie poważnego urazu nie będzie się leczyć w publicznych szpitalach, nie będzie korzystać z publicznych karetek itd - teraz pewnie znajdzie się sznurek osób które napiszą coś w stylu:

                  "Takie coś ja mogę podpisać od zaraz bo wykupię sobie ubezpieczenie prywatne"

                  No to śmiało, idź i wykup takie żebyś mógł sobie z niego zapłacić za przeszczep, długą i droga rehabilitację po wypadku, czy chociażby żebyś mógł leki kupować po obecnych cenach (ciekawe ile osób było by stać na niektóre piguły jak by wiedzieli że ich cena to nie 10 zł za opakowanie a np 100 zł - resztę finansuje NFZ). Gwarantuję ci że nie znajdziesz ubezpieczyciela który by ci zapewnił takie warunki - no chyba że za jakąś horrendalną składkę miesięczną. W Polsce panuje propaganda że prywatne=lepsze - i owszem, w obecnym - niedofinansowanym systemie tak jest, jednakże wiele zmieniło by się gdyby do systemu wpompować taką ilość środków jak idzie na zachodzie - i NIE NFZ by tego nie przejadł - to jest po prostu pieprzenie polityków którzy boją się powiedzieć wprost że składkę trzeba podnieść, oni wolą gadać że a to NFZ przejada, a to szpitale za dużo wydają, a to szpitale za drogo wyceniają itd - jedynym ministrem mówiącym o konieczności podniesienia składki był prof. Religa - tyle że nawet wtedy zaraz podniosły się głosy że nie, składki nie ruszać, lepiej ubezpieczenia prywatne wprowadzić itd.

                  Tak samo ciekawie wygląda propaganda odnośnie prywatnych szpitali - pokazuje się ładne budynki, zadowolonych lekarzy, pielęgniarki i pacjentów - wszystko cacy, tylko mało kto wie że szpitale prywatne leczą tylko to co się im opłaca - a większość ciężkich przypadków, za które NFZ za mało płaci odsyłana jest do szpitali publicznych. Oczywiście o tym się głośno nie mówi.

                  Żeby była jasność - nie jestem jakimś szczególnym zwolennikiem konkretnego systemu zdrowotnego - jestem po prostu realistą, obecnie nie ma szans na wprowadzenie systemu prywatnego ala USA (co zresztą było by IMHO katastrofą), dodatkowe ubezpieczenia dadzą trochę kasy do budżetu - ale to kropla w morzu, dopóki na pacjenta w Polsce będzie przypadać 30% tego co na zachodzi to będziemy mieli służbę zdrowia działającą na poziomie tych 30% - innej możliwości nie ma, i ani Tusk, ani Kaczyński ani żaden inny polityk nic tutaj nie zdziała. Ewentualnie można by sprawować rozdzielić system na część gwarantowaną przez państwo - na którą szły by obecne składki i część prywatną. Przy czym część gwarantowana finansowała by tylko ciężkie i kosztowne operacje, zaś część prywatna tylko lżejsze przypadki, konsultacje u lekarzy rodzinnych itd – takie coś mogłoby odciążyć NFZ który miałby więcej kasy na poważne przypadki, a zarazem zapewnić lepszą dostępność do lekarzy pierwszego kontaktu... ale to tylko takie moje myślenie – na to raczej nikt się nie zgodzi. Tak czy siak – coś trzeba zrobić aby pieniędzy w systemie było więcej – czy będzie to podniesienie składki, czy jakieś globalne ubezpieczenia prywatne mnie nie interesuje – tyle w temacie.
                  • klip-klap andtidotum: lekarz i pielegniarka, prywatnie 08.11.09, 14:18
                    > Ok. To może zróbmy inaczej - każdy kto nie chce płacić przymusowej składki niec
                    > h podpisze papierek że w racie poważnego urazu nie będzie się leczyć w publiczn
                    > ych szpitalach, nie będzie korzystać z publicznych karetek itd - teraz pewnie z
                    > najdzie się sznurek osób które napiszą coś w stylu

                    Pomsl mi sie podoba, ale po co cos podpisywac, co to za biurokratyczne podejscie
                    ? Nie placisz skladki, nia ma Cie w systemie NFZ. Leczysz sie prywatnie albo
                    wcale. Jestem pewien, ze jest mnostwo osob, ktore chca pomoc innym i
                    powstawalyby organizacje non-profit. No chyba, ze te ich (obroncow panstwowki)
                    obecne deklaracje wrazliwosci i pomocy odnosza sie tylko do dzialan za cudze
                    pieniadze...

                    Oczywiscie dlugo by to nie przetrwalo, ten mieszany system, rzad majac w reku
                    przychody prywatnych lekarzy (PIT) dosc szybko wykorzystalby okazje do
                    renacjonalizacji uslug. To sa ogromne pieniadze, ktorem mialyby przejsc
                    biurokratom kolo nosa. Nie, nie pozwoliliby na to.

                    Pokazaliby jakiegos umierajacego emeryta, albo kogos ze smiertelna choroba w tv.
                    Mlodych, zdolnych rezyserow nie brakuje. Typowy populizm, bo w panstwowce jest
                    jeszcze gorzej. Mam opisywac przyklad mojego wuja chorego na taka chorobe i to
                    ile pieniedzy poszlo na prywatnych lekarzy... Jedyna roznica z systemem, ktory
                    bylby calkowicie prywatny czy dobrowolnie panstwowy polega na tym, ze w
                    przymusowej panstwowce placi sie za hordy urzednikow i pozniej i tak idzie do
                    prywatnego lekarza, wiec placi sie dwa razy.

                    Ale ten populizm by zadzialal i to dziala.

                    Niestety te XX wieczne przesady sie utrzymuja. Mimo 50 lat PRL, ktore pokazaly,
                    ze gospodarka centralnie sterowana nie oferuje wysokiej jakosci uslug za male
                    pieniadze. Ludzie ciagle wierza, ze taki system w sprawach 'wrazliwych' jakos
                    zadziala. Ze stana sie jakies czary mary i ekonomia, popyt, podaz zostana
                    zawieszone. Ze panstwowy monopol zaoferuje wysza jakosc i nizsze ceny, ze
                    wszystkich wyleczy. Typowy zabobon.

                    Wiec USA sie wlasnie cofaja, ich problem. W Europie juz przerabiamy to
                    kilkadziesiat lat, a tam dopiero zaczynaja na taka skale. Pewnie to potrwa
                    kilkadziesiat lat. Takie systemy emerytalne, gdzie skladki sa wyzsze, dopiero
                    teraz zaczynaja miec powazniejsze problemy, wiec te zdrowotne z niszymi
                    skladkami przewegetuja dluzej.

                    A ze ludzie beda umierac w kolejkach. Coz, ale przeciez mieli szanse na
                    spotkanie specjalisty...
      • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 09:27
        Taa lepiej porównaj sobie polską – zadłużoną, niedofinansowaną służby zdrowia z tym co jest w Niemczech, Francji czy Szwecji – a raczej do tych krajów trzeba będzie niedługo porównywać amerykański system.
        • katolik_polski1 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 09:35
          W Niemczech Kasy Chorych pekaja w szwach .
          Z jednej strony duzo osob w podeszlym wieku ,
          z drugiej koncerny farmaceutyczne sprzedaja
          lekarstwa po zawyzonych cenach .
          Jak ktos jest naprawde chory ,to i na korytarzu polezy :)
          • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 09:41
            Chyba jednak wolę poleżeć na korytarzu ale mieć pewność że otrzymam pomoc, niż jak to jest w US - nie jesteś ubezpieczony to papa, a jak masz przewlekłą chorobę to oczywiście nikt cię nie ubezpieczy - błędne koło.
            • katolik_polski1 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 10:01
              Oczywiscie ,ze w Polsce sluzba zdrowia nie dziala idealnie ,
              ale dziala .
              Nikt nie musi sie martwic ,jak zlamal noge ,ze bedzie
              go to kosztowac majatek .
              W USA nie moga sobie na to pozwolic .
              • zigzaur Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 10:16
                Za usługę fryzjerską płaci się. Za leczenie pieska płaci się. Za naprawę
                samochodu płaci się. I ludzie chętnie płacą i korzystają z usług. Nie sądzę, aby
                leczenie złamanej nogi było kosztowniejsze od np. naprawy samochodu po lekkiej
                stłuczce.
                • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 10:31
                  Taa ciekaw jestem ilu ludzi poszło by do fryzjera jeżeli koszt strzyżenia wynosiłby 100 000 zł (przeszczepy tyle kosztują - nawet i więcej)...
                  • zigzaur Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:43
                    O ile kalkulacja jest rzetelna.
                    • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 12:13
                      Niestety takie sumy są podawane w mediach. Swoją drogą to skąd takie sumy się biorą chciałbym wiedzieć...
                      • zigzaur Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 15:21
                        Ja również chciałbym wiedzieć. Głównie dlatego, że nie wierzę w podawane
                        oficjalnie liczby.
                        Również nie wierzę w to, co napisałeś w innym poscie, o dofinansowaniu leków w
                        90 %. Leki są obciążone VATem zaś firmy handlujące lekami płacą najróżniejsze
                        podatki i wliczają je w marżę handlową.
                        Czyli najpierw obciążyć podatkami a potem dofinansowywać, z podatków oczywiście.
                        • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 16:48
                          Technicznie nie wiem jak to wygląda - ale wiem natomiast że jak jakieś 2-4 lat temu NFZ nagle przestał dofinansowywać jakiś konkretny preparat (coś dla cukrzyków zdaje się - ale pewności nie mam), to jedna paczka z ceny 2zł podskoczyła do 10 lub 20 zł (też nie pamiętam - głośno o tym było w TV) - tak więc na pewno jakieś dofinansowanie jest, nie mówiąc już o lekach np onkologicznych za które (teoretycznie) się nie płaci, a które kosztują całkiem sporo.
              • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 10:18
                Nie do końca tak - służba zdrowia w US jest tak stworzona że jest najlepszym systemem... o ile stać cię na płacenie bardzo wysokich składek (czytaj najlepszych – ale te zapewne kosztują znacznie więcej niż to co płaci przeciętny Amerykanin), czy tez na zapłatę w 100% za leczenie - wtedy naprawdę jest to system wspaniały, oczekiwanie na operację rzędu kilku dni a nie jak u nas kilku miesięcy czy nawet lat (na zachodzi jest lepiej ale i tak wolniej niż w US). Z drugiej strony, ubezpieczyciel może odmówić finansowania tak naprawdę dowolnego zabiegu z kuriozalnych przyczyn - o ile złamanie nogi da się przeżyć, o tyle w wypadku poważnych schorzeń jest to bardzo poważny problem - a tajemnicą poliszynela jest to że w firmach ubezpieczeniowych zatrudnia się ludzi specjalnie od szukania przesłanek żeby tylko nie wypłacić ubezpieczonemu jego należności. Ponadto firmy ubezpieczeniowe ustalają sobie listy chorób za które nie płacą - zawsze może się zdarzyć że akurat taką chorobę się załapie - i wtedy pozostaje chyba tylko umierać...

                Na koniec należy chyba dodać – system socjalny jest chyba we wszystkich innych cywilizowanych krajach, z wyjątkiem US – świadczy to że albo wszyscy poza Amerykanami to idioci, albo że Amerykanie to idioci którzy łatwo dają sobą manipulować – patrząc na styl protestów w US, stawiam na to drugie ;]
                • katolik_polski1 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 10:35
                  Pieniedzy w Polsce ze skladek na sluzbe zdrowia jest wystarczajaco.
                  Problemem jest przerosnieta biurokracja .
                  Tutaj klania sie swiatowy fenomen .
                  Prezesi dostaja po 20 tys. miesiecznie !
                  • mara571 5 tys euro? 08.11.09, 10:46
                    za te pieniadze nie ruszyl by sie do pracy w niemieckiej ustawowej kasie chorych
                    zaden kierownik miejskiego oddzialu GK...
                    • katolik_polski1 Re: 5 tys euro? 08.11.09, 11:10
                      mara571 napisała:

                      > za te pieniadze nie ruszyl by sie do pracy w niemieckiej ustawowej kasie choryc
                      > h
                      > zaden kierownik miejskiego oddzialu GK...
                      ---------------------------
                      Za te pieniadze znalezli by dziesieciu kierownikow :)
                      • mara571 moze w Ucekmarku w AOK.. 08.11.09, 12:13
                        tam gdzie mieszkam nie.
                  • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:18
                    To jest bardzo populistyczne rozumowanie - cały budżet NFZ nie związany z finansowanie leczenia wynosi (z tego co pamiętam) ok 1% wszystkich składek. Co z tego że prezes zarabia 20000 zł/miesiąc? My tutaj mówimy o miliardach złotych a nie tysiącach - i nie pieniędzy NIE MA wystarczająco - ludzie nie dajcie sobie wmówić pierdół - popatrzcie ile wydają kraje zachodnie czy nawet Słowacja czy Czechy - różnica pomiędzy 9% a 13-14% jest OGROMNA (rzędu kilku-kilkunastu miliardów zł), takie są FAKTY.

                    Albo podniesiemy składkę, albo będziemy w tym syfie gnić jeszcze przez naście lat...
                • oelefante Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:10
                  I ci "idioci" stworzyli państwo, któremu pod względem naukowym, politycznym,
                  gospodarczym czy militarnym nie dorównuje żadne inne państwo na świecie. Kto tu
                  jest idiotą?

                  huk256 napisał:

                  > Na koniec należy chyba dodać – system socjalny jest chyba we wszystkich i
                  > nnych cywilizowanych krajach, z wyjątkiem US – świadczy to że albo wszysc
                  > y poza Amerykanami to idioci, albo że Amerykanie to idioci którzy łatwo dają so
                  > bą manipulować – patrząc na styl protestów w US, stawiam na to drugie ;]
                  • huk256 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:47
                    Ehhh pośmiejmy się:

                    Pod względem naukowym US jest znacznie przewyższane przez Japonię i Koreę Południową.

                    Pod względem politycznym g***o mogą zdziałać bez poparcia innych większych krajów świata - no chyba że chodzi ci o napadanie na inne kraje bez konsekwencji - ale to jest biznes, nie polityka.

                    Gospodarczo są z prostego powodu - nigdy US nie doznały ŻADNEJ wojny na swojej ziem - w przeciwieństwie do Europy i innych rejonów świata.

                    Militarnie - no tutaj się zgadzam - co i tak nie ratuje ich przed ponoszeniem ciężkich strat w Afganistanie, czy wcześniej w Iraku.

                    Rozumiem że Tobie podoba się np styl prowadzenia kampanii wyborczej w US -czyli robienie z siebie durnia, zamiast rzeczowej dyskusji? Gratuluję.

                    Podkreślam - mniej TV, więcej przyglądania się sytuacji na świecie.
                • black_halo Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:59
                  Byl kiedys artykul o amerykanskim systemie ubezpieczen i byl ciekawy
                  przyklad. facet stracil dwa palce, kciuk i wskazujacy a
                  ubezpieczyciel powiedzial, ze zaplaci za przyszycie tylko jednego.
                  Ale facet moze sobie wybrac.

                  Norma jest tez odmawianie leczenia w ciezkich chorobach jak nowotwory
                  bo ubezpieczenie uznaje, ze sie nie oplaca wycinac guza mozgu bo masz
                  tylko 50% szans na wyzdrowienie a nikt nie bedzie ryzykowal wywalania
                  forsy bloto bo moze zejdziesz, a jak nie zejdziesz to i tak dlugo
                  bedziesz sie leczyl a to koszty. A moze juz nigdy nie bedziesz
                  pracowal - kolejne koszty.

                  Dlatego jestem przeciwna ubezpieczeniom prywatnym w Polsce. Pdoba mi
                  sie system belgiski bo akurat tu mieszkam. Co miesiac sciagaja z
                  pensji ok. 13% na ubezpieczenie spoleczne, nie wiem ile dokladnie
                  jest w tym skladki zdrowotnej. Dodatkowo nalezy sie ubezpieczyc
                  prywatnie w kasie chorych, koszt zaleznie od wieku to od 30 do 200
                  euro rocznie, w przedziale wiekowym 25-45 placi sie 70 euro.
                  Dodatkowo wizyta u lekarza jest zawsze platna. Np. lekarz rodziny to
                  22 euro, ginekolog ok. 25-40-50, dentysta zaleznie od tego co robi -
                  ulamany zab to koszt 90 euro. Potem lekarz wystawia rachunek i ten
                  rachunek odsyla sie od ubezpieczalni. Ubezpieczalnia zwraca czesc
                  tego rachunku. Sa tez specjalne taryfikatory. Za rodzinnego zwraca 18
                  euro, wiec cala wizyta kosztuje tylko 4 euro. Za ginekologa zwraca
                  tez mniej wiecej tyle, z tym, ze prywatny moze wziasc za wizyte
                  wiecej, w klinice bierze stala stawke 25 euro. Za dentyste dostalam
                  79 euro a to oznacza 11 euro za serwis full wypas - zdjecie na
                  miejscu, podwojne znieczulenie - zel i zastrzyk, plombe
                  swiatloutwardzalna. Czyli zaplacilam ok. 45 zlotych a to jest ledwo
                  1/3 tego co zaplacilabym w prywatnym gabinecie w Polsce.
            • niespodziewany22 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 10:54
              NIe znasz KOMPLETNIE systemu zdrowotnego w USA ,wiec prosze nie
              wypowiadaj sie na ten temat.........najmniejszego pojecia nie
              masz............facecik....najmniejszego................mieszkalem w
              usa 20 lat ,wiec wiem od podszewki jak to wyglada..........sprzet
              najnowoczesniejszy,opieka pielegniarek wzorowa,lekarstwa z
              najwyzszej polki..............a ze wszystko dziala jak jeden wielki
              kombajn i jest nastawione na ilosc?..........coz w tym
              zlego ?......koszty spadaja..........tam NIKT cie nie bedzie trzymal
              w szpitalu jednego dnia wiecej niz to potrzebne, tam nikt nie bedzie
              kierowal cie od lekarza do lekarza ,to po skierowanie,to po
              skierowanie na skierowanie ,itd itp..................o czym ty
              mowisz ..........to europa jest lata swietlne za systemem
              szpitalnej manufaktury z usa.............
              • mara571 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:17
                tez pracowalam w USA kilka lat.
                Ze sprzetem, poziomem wiedzy lekarzy sie zgadza.
                A mimo to amerykanska sluzba zdrowia jest najdrozsza na swiecie!
                Przyczyn jest kilka: ten standart kosztuje i place lekarzy sa bardzo wysokie.
                Wysokie musza byc, bo wiekszosc lekarzy ma do splacenia 200, 300 tys dolarow
                kredytu wzietego w czasie studiow.
                Wysokie koszty zwiazane sa rowniez z wysokich stawek ubezpieczenia od
                odpowiedzialnosci cywilnej za bledy w sztuce lekarskiej.
                Skierowan faktycznie prawie nie ma, twoj lekarz osobisty poleca, jesli to jest
                potrzebne odpowiedni szpital i wydaje dokumentacje med. O tym czy mozesz sie
                operowac decyduje twoja kasa chorych, ktora jest najczesciej spolka gieldowa,
                czyli musi wypracowaC ZYSKI.
                Skladki sa na ubezpieczenie zdrowtne sa tak wysokie, ze pracujacych za najnizsza
                stawke godzinowa na to ubezpieczenie nie stac.
                A wtedy taka np. sprzataczka musi pare miesicy poczekac na usuniecie kamieni z
                woreczka zolciowego w szpitalu komunalnym. I za ten zabieg placi podatnik. Tak
                samo jak za 5-ty porod (ok 5 tys. dolarow) kobiety zyjacej z opieki spolecznej.
                A nowoczesnego szpitala w Europie to ty na oczy nie widziales i nie masz
                zielonego pojecia o tym.

                • niespodziewany22 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:51
                  Wyobraz sobie ze moja zona miala usuwane kamienie,i nie musiala
                  czekac ..........A oprocz tego uwazam ze latanie Amerykanow za
                  pracami w celu lepszego ubezpieczenia ,to po prostu nic innego jak
                  trend rozdmuchany przez kompanie ubezpieczeniowe.Maz mojej corki(
                  mieszkaja w Nowym Jorku) jest architektem (amerykanin),tez tak samo
                  myslal ,doputy nie przekonal sie sam na wlasnej skorze ze
                  praktycznie nie ma roznicy (procz tego co dany pakiet
                  ubezpieczeniowy pokrywa) ,za dentyste i tak musi sam placic ( a to
                  najwieksze koszty) .Ja mialem podstawowe ubezpieczenie (JHI)placilem
                  za nie za mnie i za zone $465.Jemu odtracali prawie $ 800 za niego
                  i corke.I ja mialem lepsze ubezpieczenie od niego....( wizyta u
                  lekarza $20,itd ,itp,jedyny praktycznie wyjatek byl ze za lekarstwa
                  musialem placic drozej) A to wszystko przez zawilosc pakietow w
                  ktorych trudno sie rozeznac.....zgadza sie sprzataczke nie stac na
                  wiele........ale ja tez startowalem od 0...........
                  • mara571 sam sobie przeczysz 08.11.09, 12:23
                    piszesz ile placisz za ubezpieczenie swoje i zony i porownujesz to z opisana
                    sytuacja nieubezpieczonej sprzataczki.
                    Dziwi mnie tez twoja uwaga o dentyscie.
                    Zadne ubezpieczenie zdrowotne w USA tego nie pokrywa. Nie wiem, czy jakas firma
                    ubezpieczeniowa je osobno oferuje. Dla Amerykanow to jest oczwiste..
                • macki Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:52
                  Wreszcie sensowny głos. Rzeczywiście, ubezpieczenie jest tylko dla zdrowych.
                  Zresztą spróbujcie w Polsce wziąć prywatne ubezpieczenie medyczne ENEL-MED,
                  Luxmed itp - w ankiecie jest kilka pytań o choroby przewlekłe lub wymagające
                  więcej niż 2 (dwóch!) wizyt w ciągu roku. Zaznaczanie jakiejkolwiek takiej
                  choroby lub konieczności wizyt powoduje odmowę zawarcia ubezpieczenia. Plus
                  maksymalny wiek 65 lat. Teraz spróbuj ubezpieczyć swoich rodziców lub kogoś z
                  cukrzycą lub nawet alergią wymagającą kontroli.

                  Niestety, ostatnio mój 60 letni znajomy z Kalifornii, wspaniały pełen życia
                  człowiek, popełnił samobójstwo w dniu urodzin - niedługo wcześniej stracił
                  pracę, miał chore nogi i nie miał jak się ubezpieczyć. System USA jest dobry dla
                  młodych, zdrowych, z dobrą pracą która opłaca ubezpieczenie.

                  Dodatkowo koszty leczenia w USA są bardzo wysokie. Składa się na to kilka czynników:
                  - koszty ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej (ogromne, nieproporcjonalne
                  sumy odszkodowań o często bzdury to kolejna rzecz,z którą kiedyś będą musieli
                  się zmierzyć)
                  - związane z zabezpieczeniem przed procesem OC wykonywanie czasem wszelkich
                  możliwych badań, mimo że niepotrzebnych
                  - prywatność szpitali (ale w złym znaczeniu tego słowa, bo oczywiście jeśli
                  chodzi o zarządzanie jest to lepszy model niż publiczne) - każdemu szpitalowi
                  zależy na zyskach i to jest oczywiste, ale z powodu dużej ilości pieniędzy w
                  systemie do wyciągnięcia z ubezpieczenia "klienta" wykonywane są niepotrzebne
                  badania oraz drożej wyceniane procedury, nawet za cenę dodatkowych cierpień
                  chorego. Niestety takie coś zaczyna być obecne już w Polsce, gdzie w niektórych
                  specjalnościach część procedur wykonuje się niepotrzebnie zamiast gorzej
                  wycenianych procedur, mimo że te gorzej wyceniane są tak samo skuteczne a mogą
                  być wygodniejsze lub bezpieczniejsze dla chorego.
                  - i pewnie inne powody których nie znam...

              • olo-international Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 11:30
                niespodziewany22 napisał:

                > mieszkalem w
                > usa 20 lat ,wiec wiem od podszewki jak to wyglada..........sprzet
                > najnowoczesniejszy,opieka pielegniarek wzorowa,lekarstwa z
                > najwyzszej polki..............a ze wszystko dziala jak jeden wielki
                > kombajn i jest nastawione na ilosc?..........coz w tym
                > zlego ?......koszty spadaja..........tam NIKT cie nie bedzie trzymal
                > w szpitalu jednego dnia wiecej niz to potrzebne, tam nikt nie bedzie
                > kierowal cie od lekarza do lekarza ,to po skierowanie,to po
                > skierowanie na skierowanie ,itd itp..................o czym ty
                > mowisz ..........to europa jest lata swietlne za systemem
                > szpitalnej manufaktury z usa.............

                Smutne, że przez 20 lat nie zorientowałeś sie na czym polega bieżący system opieki zdrowia w USA. Mieszkałem o tylko kilka lat krócej niż ty, ale odrazu było jasne że tam system nastawiony jest po pierwsze na kasę a leczenie jest tylko wymówką do robienia kasy. I tak dentysta chętnie będzie leczył/wyrywał zdrowe zęby aby dostać twoje $$. Owszem, system jest efektywny, bo to jest maszynka do robienia $$ i tyle. Też są skierowania (referals), lekarze specjaliści, często długi czas zapisów i oczekiwania na wizytę. Ubezpieczalnie nie komunikują się, jest ich bardzo wiele, lekarze należą do kilku tylko, jeśli jesteś w innym stanie, to często twoje ubezpieczalnia tam nie działa i jesteś na lodzie; po operacji ludzie często niepotrafią pokryć 100ek tysięcy USD kosztów operacji, itd ..... 1,000,000 bzdur.
                • niespodziewany22 Re: Sukces Obamy? 08.11.09, 12:01
                  Z tym sie zgodze ze nie jest na pewno idealnie....(mam doswiadczenie
                  tylko z NY metro,takie przypadki operacji ( zabiegow) po milion ,to
                  zadne ubezpieczenie nie pokrywa,(chyba ze tych z Wall st.) ..... i
                  ze latwo tam z tego powodu zostac bankrutem,chyba ze wykupisz
                  ubezpieczenie na ubezpieczenie ( umbrella) .....wtedy jestes
                  kryty......ale ilu osoba takie drogie zabiego -operacje
                  groza?.........Wiem jedno .........moja zona w sumie miala roznych
                  zabiegow i operacji na kilkadziesiat tys $ i nie bylo nigdy problemu,
                  ( tylko ze zawsze trzeba bylo sie wyklocac z ubezpieczycielem gdzie
                  jego ubezpieczenie dziala i co pokrywa, i to chyba byla najwieksza
                  walka,ale mielismy to szczescie ze znalismy hindusa ,ktory pracowal w
                  ( innym) administracji szpitalnej i dal nam kilka wskazowek( jak
                  znasz triki to mozesz wiecej) ) ........Ale zgodze sie z tym ,kto
                  biedny..ten,NIESTETY biedny.............i mysle ze nic tego nie
                  zmieni....nawet nowy dekret obamy.........
    • cyndyndanda czarno widze przyszlosc Ameryki - obarak zaszmaci 08.11.09, 09:22
      ten wielki kraj do spodu - czego nie dokonali muzulmanscy terrorysci
      dokona ich wyznawca hussein - bin laden zaciera rece, ze jego
      czlowiek robi taka dobra robote!!!!
      • indianski Re: czarno widze przyszlosc Ameryki - obarak zasz 08.11.09, 09:34
        no to se gosciu popisales :)
      • katarynka-kataryny cyndyndanda,pieprzysz bzdury, jak Rydzyk w RM ! 08.11.09, 10:39
        zmień berecik, ten za ciasny...

        www.dziennik.pl/polityka/article477330/Ojciec_Rydzyk_Buzek_wybrany_gdzies_tam.html
    • bibibibi1 został jeszcze jakiś Nobel 08.11.09, 09:29
      do rozdania?
      Chłopinie należy się jak nic....
    • bogdan331 Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy służb... 08.11.09, 09:37
      Franciszka Cegielska
      Grzegorz Opala
      Mariusz Łapiński
      Marek Balicki
      Leszek Sikorski
      Wojciech Rudnicki
      Jerzy Hausner
      Marian Czakański
      Marek Balicki
      Zbigniew Religa
      Ewa Kopacz
      Wysłać tych ministrów do Obamy.Napewno rozłożą do końca służbę zdrowia w USA.Szczególnie Mariusza Łapińskiego.Ten to potrafi!No i panią E.Kopacz za przeproszeniem;)
      • huk256 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 09:47
        Plany tych ludzi to za przeproszeniem "dupa, nie reforma" - praktycznie żaden z wyżej wymienionych nie odważył się namówić swojego rządu do realnego podniesienia składki - a bez tego to i ja mogę sobie pisać reformy i nic to nie zmieni.
        • zigzaur Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:50
          Gdyby podniesiono składkę, to najdalej za pół roku rozległyby się żądania
          ponownego podniesienia składki.
          Zasada "krzywej Laffera" ma zastosowanie także do składek ubezpieczeniowych i
          paraubezpieczeniowych.
          Nie wykupisz przecież AutoCasco, gdy ci zaśpiewają 20 % wartości samochodu.
          • huk256 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 12:40
            Nie było by żądań gdyby wreszcie zaczęło starczać kasy - jak na razie nie starcza.
            • lechujarek ...no to trzeba obciąć źródełko z kasą do ZERA!! 08.11.09, 14:25
              Przynajmniej ludziom coś w portfelach zostanie, o.
            • zigzaur Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 15:23
              Bo w systemie, gdy urzędasy obracają publicznym pieniądzem, zawsze na coś nie
              starcza. Ale na potrzeby urzędasów zawsze starcza.
            • adas313 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 16:08
              > Nie było by żądań gdyby wreszcie zaczęło starczać kasy - jak na
              > razie nie starcza.

              Najpierw niech ta kasa zacznie być racjonalnie wydawana.

              Trudno niestety o czymś takim mówić gdy służba zdrowia na potęgę wyłudza forsę z
              NFZ a ten się ratuje a to odmawiając płacenia w oparciu o
              nie-za-bardzo-wiadomo-jakie przepisy, a to czy zdzierając pieniądze z aptek
              argumentując, że "lekarz nieczytelnie wypełnił".
      • katarynka-kataryny bogdan331,durniu, F.Cegielska nie żyje od lat !! 08.11.09, 10:13
        bogdan331, bycie idiotą, to twój przywilej...
      • a.k.traper Za reformy odpowiadają wszystkie siły polityczne 08.11.09, 10:33
        Wymienieni firmowali nazwiskiem ale to głównie partie polityczne,
        parlament, rządy i prezydent odpowiadają za tę nieudolność, sporą
        część odpowiedzialności spoczywa na urzędnikach resortu i
        pracownikach tej sfery-oni nie chca żadnych zmian oprócz podwyżek-
        wystarczy odwiedzić kilka szpitali i porównać chociazby korytarze
        gdzie przesiaduja pacjenci, niektóre pięknie kontrastują z
        odnowionymi gabinetami, instalacja elektryczna chyba z lat 60,
        drzwi "plastiki".
        • adas313 Re: Za reformy odpowiadają wszystkie siły polityc 08.11.09, 16:09
          > pracownikach tej sfery

          Tak się dziwnie składa, że większość ministrów zdrowia to właśnie pracownicy tej
          sfery.
    • aietes Amerykanie w loterii wizowej 08.11.09, 09:43
      będą starać się o mozliwość leczenie w Polsce.
      • katolik_polski1 Re: Amerykanie w loterii wizowej 08.11.09, 10:09
        aietes napisał:

        > będą starać się o mozliwość leczenie w Polsce.
        -----------------------------
        Nasmaruje sie ich blotem i powie ,ze to ma wlasnosci
        lecznicze .
        W ten sposob czesc pieniedzy poszla by do Polski :)
      • niespodziewany22 Re: Amerykanie w loterii wizowej 08.11.09, 10:59
        Wiesz jaka jest roznica pomiedzy polskim a amerykanskim systemem
        leczenia palancie............???masz pojecie??????????????.........
        W USA pieniadze ida fizycznie na leczenie,a w polsce na bezsensowne
        chodzenie po lekarzach......wszystko............
    • brillo Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy służb... 08.11.09, 09:49
      i wszystko jasne. za to murzyn dostal Nobla.
    • samozwaniec1 A kiedy Polska ubezpieczy wszystkich Polakow? 08.11.09, 09:52
      Bo ponad milion Polakow nie ma ubezpieczenia.Naleza do nich
      bezdomni/ponad 200 tysiecy ludzi/,pracujacy w szarej strefie i
      bezrobotni niezarejestrowani...
      • leda-beauty Re: A kiedy Polska ubezpieczy wszystkich Polakow? 08.11.09, 10:14
        zaraz cię zakrzyczą libero-nazisci korwino mikko lubni
        • imw myślisz czasem? 08.11.09, 10:48
          każdy kto chce może się ubezpieczyć a zmuszanie do tego wszystkich Polaków to
          nazizm i komunizm w jednym!

          ja nie potrzebuję przymusu aby wybrać to co jest dla mnie dobre...
          • rooboy wiec twierdzisz, ze usa to nazizm i komunizm??? 08.11.09, 11:17
            imw napisał:

            > każdy kto chce może się ubezpieczyć a zmuszanie do tego wszystkich
            Polaków to
            > nazizm i komunizm w jednym!
            >
            > ja nie potrzebuję przymusu aby wybrać to co jest dla mnie dobre...
            • imw takie działanie przypomina totalitaryzm 08.11.09, 11:57
              i chyba USA zmierzają w tym kierunku ...
              czy to tak trudno pojąć?
              • rooboy pod ktore z ponizszych podlega decyzja izby reps? 08.11.09, 12:25
                imw napisał:

                > i chyba USA zmierzają w tym kierunku ...
                > czy to tak trudno pojąć?


                totalitarianism
                1. a system of highly centralized government in which one political
                party or group takes control and grants neither recognition nor
                tolerance to other political groups.
                2. autocracy in one of its several varieties.
                3. the character or traits of an autocratic or authoritarian
                individual, party, government, or state.
                • imw pod kazdą definicję totalitaryzmu: 08.11.09, 16:47
                  Totalitaryzm (łaciński totalis - cały, całkowity), forma sprawowania rządów,
                  a zarazem uzasadniająca ją teoria, która polega na całkowitym podporządkowaniu,
                  jednostki i wszelkich przejawów życia społecznego władzy państwowej, wskutek
                  czego człowiek staje się jedynie funkcją państwa lub społeczeństwa. Totalitaryzm
                  to całkowite zaprzeczenie indywidualistycznego - liberalizmu, głoszącego
                  absolutną suwerenność jednostki wobec społeczeństwa.

                  "Ci, którym ubezpieczenia nie zapewnia zakład pracy, musieliby wykupić je
                  obowiązkowo na planowanej giełdzie firm tej branży pod groźbą kar."

                  zmuszanie ludzi do obowiązkowych ubezpieczeń jest wstępem do totalitaryzmu...
                  • rad500 Re: pod kazdą definicję totalitaryzmu: 08.11.09, 20:08
                    imo ten stosunek glosow w tak kontrowersyjnej sprawie jest co najmniej
                    podejrzany. Warto zwrocic uwage, ze niemal wszyscy republikanie glosowali
                    przeciw, zas z demokratow wylamala sie czesc glosujacych.
      • zigzaur Re: A kiedy Polska ubezpieczy wszystkich Polakow? 08.11.09, 10:17
        Kto zapłaci za to?
        Państwo wyemituje kolejne obligacje, aby zadłużyć wnuków dzisiejszych wyborców?
        • adas313 Re: A kiedy Polska ubezpieczy wszystkich Polakow? 08.11.09, 16:11
          > Państwo wyemituje kolejne obligacje, aby zadłużyć wnuków
          > dzisiejszych wyborców?

          Nie. NFZ weźmie komercyjny kredyt bo to się nie będzie wliczało do długu
          publicznego :)
      • bez_owijania Re: A kiedy Polska ubezpieczy wszystkich Polakow? 08.11.09, 10:41
        samozwaniec1 napisał:

        > Bo ponad milion Polakow nie ma ubezpieczenia.Naleza do nich
        > bezdomni/ponad 200 tysiecy ludzi/,pracujacy w szarej strefie i
        > bezrobotni niezarejestrowani...

        Co za komunistyczne myślenie. A może tak od razu po samochodzie dla każdego? W
        Polsce i tak już socjal zżera mnóstwo pieniędzy.
        • boncza Re: A kiedy Polska ubezpieczy wszystkich Polakow? 08.11.09, 10:47
          A przypadkiem ci ludzi i tak nie dostają wsparcia z pomocy
          społecznej? Wydaje mi się, że jak zachorują to i tak są leczeni.
      • mara571 twoje szacunki sa za wysokie 08.11.09, 16:37
        znam sporo ludzi pracujacych w szarej strefie, bo remontuje dom w Polsce. Nikt z
        nich nie ma problemu z ubezpieczeniem: maja albo rodzinne (od zony), albo sa
        zarejestrowani jako bezrobotni.
        W dodatku wielu pracujacych na czarno w EU rodakowbardzo dba o to, aby sie od
        czasu do czasu pokazac w UP i "przedluzyc" swoje uprawnienia do korzystania z
        polskiej sluzby zdrowia.
    • oldbruno a w Polsce 08.11.09, 10:08
      Ze składek zdrowotnych zakłada się w Polsce neony na siedzibach NFZ. A służy on do rozwiązywania problemów, których by nie było, gdyby nie było tej organizacji (stare). A na leczenie przeznacza się to co im zostanie.
    • poli.szynel teraz beda Amerykanow przymusowo szczepic 08.11.09, 10:24
      na smierc?
      • janeks-dwa Re: teraz beda Amerykanow przymusowo szczepic 08.11.09, 19:21
        poli... jestes idiota,
    • tenare Obama ty HOOJU. Czekam na agentów CIA 08.11.09, 10:48
    • oelefante Socjaliści coraz bardziej się panoszą. Internet, 08.11.09, 10:54
      zdrowie, palenie papierosów... Niedługo będą chcieli decydować, z kim człowiek
      sypia.
      • morte_macabre Re: Socjaliści coraz bardziej się panoszą. Intern 08.11.09, 11:26
        Już dawno zdecydowali. Na przykład zabronili sypiania z dziećmi. Cóż za oburzający gwałt na Wolności.
        • oelefante Re: Socjaliści coraz bardziej się panoszą. Intern 08.11.09, 11:52
          Akurat tego socjaliści nie zabronili. Zakazy seksu z nieletnimi są starsze niż
          rojenia socjalistów.
          Socjaliści zabraniają za to decydowania o swojej emeryturze, decydowanie o swoim
          zdrowiu i wielu, wielu innych rzeczy.
          • lajo2 Re: Socjaliści coraz bardziej się panoszą. Intern 08.11.09, 14:15
            Bo widzisz oelefante,gdyby ci nie zafajadni socjalisci nie bylo by
            postepu cywilizacyjnego,chodzi o wyrownanie szansy wszystkim min
            dostepu do oswiaty czy sluzby zdrowia , ale czeba sie dzileic z
            innymi cos na wzor pierwotnego chrzescijanstwa/ napewno jestes
            zagorzaym katolikiem albo tylko sie ci zdaje ze nim jestes/ dla tego
            sa skladki, to ze sa zle wykorzystywane tak jak w naszym kraju
            gdzie wiekszasc idzie chyba na rozbudowana administracje to juz inna
            sprawa/mi chodzi o zalozenia,bo niekazdego Bog obdrowal tak jak
            ciebie w dochody,ze mozesz deczdowac o wszzstkim sam, wiekszosc ludz
            nato niestac! bo skad wezma nato, wedlug twojejfilzofi wychodzi
            jedno ja mam a ty nie to zdychaj bo niebede sie ztoba dzielil, bo
            widocznie Bog tak chcial, bo ja jestem katolikiem a jacys socjalisci
            beda mi tu cos nakazywac ! gratuluje takiego myslenia!
    • oelefante Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 10:55
      To wyznacznikiem cywilizacji jest wg Ciebie zmuszanie obywatela do tego, czego
      nie chce? Znaczy najbardziej cywilizowanym krajem w dziejach był ZSRR, prawda?

      w.i.l napisał:

      > USA robią krok w kierunku cywilizacji.
      > Jeszcze z 50 lat i zejdą z drzew.
      • nemesis77 Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:04
        Amerykanie wydają rocznie 2,1 tryliona dolarów na system opieki
        zdrowotnej. Z danych OECD wynika, że jest to najdroższy system na
        świecie – 15,3 % PKB (w tym 7 % z pieniędzy publicznych, co stanowi
        44,8 wszystkich wydatków na ten cel). Dla porównania najniższe
        wydatki na opiekę zdrowotną (wśród krajów OECD) są w Turcji i w
        Polsce (około 6% PKB). Tak więc pieniędzy w amerykańskim systemie
        nie brakuje. Widać to jeszcze wyraźniej analizując ilość środków
        przeznaczanych w przeliczeniu na każdego mieszkańca (per capita). W
        USA jest to 6014 dolarów a w Polsce zaledwie 808 dolarów.

        SKUTECZNOŚĆ

        Jakie są w takim razie rezultaty? Średnia długość życia w Stanach
        Zjednoczonych wynosi dla mężczyzn 75,2 lata a dla kobiet 80,4 lata
        (dane z 2005 roku). Śmiertelność noworodków (infant) wynosi 6,9 na
        1000 urodzeń. Spróbujmy w takim razie porównać te wyniki z
        rezultatami Francji, która wydaje na opiekę zdrowotną 11% PKB, czyli
        3117 dolarów na mieszkańca (80 % to pieniądze pochodzenia
        publicznego) i przez wielu uważana jest za kraj będący pod wieloma
        względami przeciwieństwem USA.

        Otóż Francuscy mężczyźni żyją odpowiednio 76,7 lat a kobiety 83,7
        lata a śmiertelność noworodków wynosi u nich zaledwie 3,8 na 1000
        urodzeń. Amerykanie wypadają również bardzo słabo w statystykach
        dotyczących umieralności na cukrzycę (20,6 na 1000 mieszkańców - we
        Francji tylko 11,5), choroby układu oddechowego (63,4 – we Francji
        33,7) i udary mózgu ( 43,2 - we Francji 37).

        Powyższe statystki pokazują, że w przypadku Stanów Zjednoczonych
        ogromne środki (dwukrotnie większe niż we Francji) nie przekładają
        się w żaden sposób na jakość życia amerykańskiego społeczeństwa.
        Mało tego, jest ona (znacznie) gorsza, praktycznie od wszystkich
        krajów UE – nawet w Polska ma mniejszą umieralność noworodków (6,4
        %) a wszystko pomimo ponad siedmiokrotnie mniejszych nakładów na
        opiekę zdrowotną
        • oelefante I zapewnie właśnie dlatego setki tysięcy ludzi 08.11.09, 11:15
          z całego świata chce co roku dostać się do Francji i tam osiedlić. A z USA
          ludzie uciekają, gdzie pieprz rośnie :D

          nemesis77 napisał:

          > Powyższe statystki pokazują, że w przypadku Stanów Zjednoczonych
          > ogromne środki (dwukrotnie większe niż we Francji) nie przekładają
          > się w żaden sposób na jakość życia amerykańskiego społeczeństwa.
          > Mało tego, jest ona (znacznie) gorsza, praktycznie od wszystkich
          > krajów UE – nawet w Polska ma mniejszą umieralność noworodków (6,4
          > %) a wszystko pomimo ponad siedmiokrotnie mniejszych nakładów na
          > opiekę zdrowotną
        • zigzaur Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:52
          W USA przebywa wielu imigrantów zarobkowych i to nie tylko z zachodniej półkuli.
          Przybywają jako biedni czyli z zaniedbanym zdrowiem i potem dorabiają się.
          Stąd niezbyt korzystne statystyki.
          Gdy do Europy przybędzie ktoś biedny, to albo w ogóle nie dostanie prawa pobytu
          albo wyląduje w getcie socjalnym.
    • mucha123443 Optymistyczne, osiągna wyższy stopień cywilizacji 08.11.09, 11:00
      Już nie będą musieli przyjeżdżać polonusi sie leczyć do polski, a reszta na od dawna ucywilizowanej Kubie.
    • lucky81 Nowy socjalizm idzie wielkimi krokami 08.11.09, 11:05
      Ciekawe jest to, że ten projekt bezpośrednio mówi o tym, że karą za brak
      wykupienia ubezpieczenia zdrowotnego spełniającego odpowiednie warunki będzie
      kara grzywny (do $250K) lub więzienia (do 5 lat).

      Trzeba być strasznie zacietrzewionym ideologicznie, żeby wierzyć, że to dla
      dobra pacjenta. Ciekawie będzie, jak rzeczywiście kogoś za to skażą na karę
      więzienia.
      • duzeq Re: Nowy socjalizm idzie wielkimi krokami 08.11.09, 12:14
        W socjalistycznej Holandii tak dokladnie jest i to funkcjonuje. Nie
        wiem jaka kara jest za brak ubezpieczenia, ale ubezpieczenie ma w
        lapach skarbowka wiec jak tylko sie ktos w Niderlandach zamelduje,
        natychmiast przychodzi mu na podany adres lista towarzystw
        ubezpieczniowych ( w ramach kapitalizmu i wolnego rynku mozesz sobie
        wybrac ubezpieczyciela ;). Nie ma mozliwosci nieplacenia
        ubezpieczenia, bo bardzo szybko pojawiaja sie listy od roznych
        organow wladzy, po czym wladza pojawia sie u drzwi. Jakos nikt sie
        nie burzy, wszyscy placa.

        Buli sie po ok. 100 euro miesiecznie, a nie jakies procenty jak przy
        skladce. W ramach promocji, jak nie pojdziesz przez rok do lekarza,
        zwracaja 250 euro. Z tym ze do lekarza, a zwlaszcza specjalisty, to
        nie tak latwo sie dostac. Najpierw trzeba sie skontaktowac
        telefonicznie z gabinetem, potem pani sekretarka decyduje czy
        problem jest na tyle powazny, ze wymaga przyjscia pacjenta czy moze
        da sie to jednak zalatwic przez telefon - wysluchanie objawow,
        zapytanie lekarza, diagnoza, lekarstwo (w 80% to paracetamol) i
        ewentualne wyslanie recepty od razu do apteki (bo sie chodzi
        ustawowo tylko do JEDNEJ) zeby delikwent pofatygowal sie tam, a nie
        do gabinetu.
        W ten sposob nie ma kolejek, spoleczenstwo leczy sie cebula (szkoda
        kasy na telefon, zeby sie dowiedziec po raz kolejny, ze nalezy sobie
        zakupic paracetamol) i hartuje sie na rowerze.

        Moze Osama chce w ten sam sposob obciac koszty w sluzbie zdrowia.

        PS. SkaRZa, nie skaza.
    • rooboy zadziwiajace jest to zainteresowanie polakow 08.11.09, 11:14
      amerykanska reforma sluzby zdrowia... dla odroznienia, amerykanie
      maja jakakolwiek reforme polskiej sluzby zdrowia (jak rowniez
      wszystkie pozostale polskie reformy) dokladnie w doopie...
      • katolik_polski1 Odpowiedz nam z perspektywy Melbourne :) 08.11.09, 11:21
        rooboy napisał:

        > amerykanska reforma sluzby zdrowia... dla odroznienia, amerykanie
        > maja jakakolwiek reforme polskiej sluzby zdrowia (jak rowniez
        > wszystkie pozostale polskie reformy) dokladnie w doopie...
        ------------------
        Co sadzisz o sluzbie zdrowia ? :)))
        • rooboy organizacja australijskiej sluzby zdrowia 08.11.09, 11:34
          katolik_polski1 napisał:

          > rooboy napisał:
          >
          > > amerykanska reforma sluzby zdrowia... dla odroznienia,
          amerykanie
          > > maja jakakolwiek reforme polskiej sluzby zdrowia (jak rowniez
          > > wszystkie pozostale polskie reformy) dokladnie w doopie...
          > ------------------
          > Co sadzisz o sluzbie zdrowia ? :)))

          jest jedna z lepszych na swiecie. amerykanska sluzbe zdrowia mam
          dokladnie tam, gdzie amerykanie. natomiast w polsce trzeba isc po
          numerek o 5 rano, a jak fundusz nfz na jakis zabieg wyczerpie sie w
          sierpniu, to trzeba czekac na nowy rok. problem jest w polsce, a nie
          w tym, co robia amerykanie. energia spoleczna (w tym forumowa)
          powinna isc w tym kierunku, aby zmusic decydentow do poprawy
          polskiej sytuacji.
    • pazdziernik2009 Niech lepiej przyjedzie do nas i zobaczy jak 08.11.09, 11:14
      służba "zdrowia" z przymusowych składek w praktyce funkcjonuje. Od razu mu się
      odechce głupich reform.
      • rooboy pazdziernik, nie wpadaj w paradigm 08.11.09, 11:24
        ze jesli cos zle funckonuje, to tak ma zostac... dlatego zamiast
        podniecac sie reforma amerykanow lepiej jest zuzyc energie spoleczna
        na poprawienie polskiego systemu...
      • hans-jurgen Re: Niech lepiej przyjedzie do nas i zobaczy jak 08.11.09, 17:43
        pazdziernik2009 napisał:

        > służba "zdrowia" z przymusowych składek w praktyce funkcjonuje. Od razu mu się
        > odechce głupich reform.
        ---------------------------------------------------------------------
        ---------------------------------------------------------------------
        Kolego zamiast krytykowac epokowe przedsiewziecie Obamy,
        wyslij polskich decydentow od sluzby zdrowia do nas do Niemiec
        na nauke zarzadzania nia,
    • oelefante Kilka dni temu dokonałem cudu, uczcie się: 08.11.09, 11:27
      bez przymusowego ubezpieczenia, bez kolejek, bez łapówek i bez wysłuchiwania
      "proszę przyjść za pół roku, limity się skończyły" udało się wyleczyć mojego psa
      z paraliżu tylnych łap.

      Do dokonania cudu wystarczył fakt, że lekarze weterynarii nie są utrzymywani z
      podatków, więc zależy im na klientach.
    • tumek150 Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy służb... 08.11.09, 11:41
      No to teraz poczuja na własnej skórze co to znaczy tzw. równy
      dostęp do słuzby zdrowia :-)))) jedni płacą więcej drudzy mniej lub
      wcale a wszyscy dostają tyle samo czyli niewiele albo nic...social
      pełną gębą
      • zigzaur Re: Izba Reprezentantów przyjęła plan reformy słu 08.11.09, 11:53
        No bo socjał na tym polega: frajer płaci a cwaniak korzysta.
    • cezar85 W Stanach Kongresmeni nawet w nocy obraduja? 08.11.09, 12:02
      Pelen szacun
    • oelefante Propozycja Obamy to cios biednych, którzy mozolnie 08.11.09, 12:26
      wychodzą z nędzy. To cios w te rodziny, które olbrzymim wysiłkiem poprawiają
      swój byt i mają już dochody na tyle duże, że nie otrzymują socjalu, ale na tyle
      małe, że wolą nie wykupować ubezpieczenia. Rodziny te, zamiast przeznaczyć
      pieniądze na poprawianie swojego bytu - czyli np. na kursy doskonalenia
      zawodowego czy na posłanie dziecka do lepszej szkoły - będą musiały, pod groźbą
      kary więzienia i grzywny, kupować ubezpieczenia zdrowotne, a więc nabijać kabzę
      firmom ubezpieczeniowym. Nie będą miały więc pieniędzy na dalszą poprawę swego bytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka