Dodaj do ulubionych

Legalne aborcje w podziemiu

09.11.09, 10:36

"Zwolennicy ustawowego zakazu aborcji mówią o 7-14 tys. rocznie. Zwolennicy
prawa wyboru - nawet o 200 tys. Do tej pory za jedyne pewne dane uchodziły
rządowe statystyki legalnych aborcji..."

*************************

Prawdopodobnie szpitale kwalifikują zabiegi inaczej. Jeżeli tak, to odkrywamy
kolejny dowód no to, że ustawa jest fikcją. Czym innym zresztą być nie może.

Podejrzewam, że bardzo wiele osób, której w jakiś sposób osobiście zetknęło
się z koniecznością aborcji publicznie da wyraz swojej niechęci do tego
zabiegu. Gdy jednak problem będzie dotyczył konkretnej znanej osobiście osoby,
to nie tylko nie potępi aborcji, ale nawet pomoże czy choćby poprze decyzję.
Nie ma niczego odkrywczego w tym stwierdzeniu - bo tak właśnie postępujemy w
bardzo wielu sprawach.

Obserwuj wątek
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 11:04
      W Polsce przez rok była legalna aborcja w latach 1996-97 i w tym czasie dokonano kilkunastu tysięcy aborcji. czyli liczba tych ciemnych nielegalnych aborcji w rzeczywistości nie przekracza 20tys aborcji. Miedzy bajki nalezy włożyć twierdzenia Wandy Nowickiej, która własnie przed chwilą skończyła się prodkuować w proaborcyjnym radiu TOK FM, ze w Polsce dokonuje sie ponad 200 tys nielegalnych aborcji. Legalnych aborcji było niecałe 500. A skoro są nielegalne aborcje to trzeba o tym policje powiadamiać a nie gardłować za liberalizacją. Jesli Nowicka wie o nielegalnych aborcjach o powinna była niezwłocznie powiadomoć o tym organy ścigania inaczej wspóluczestniczy (biernie) w przestępstwie! Teza z ;liberalizacja aborcji zmniejszy ilość aborcji jest absurdalna bo w ten sposób mozemy zdekryminalizować np kradzieże samochodów też nie mozemy sobie z tym poradzić , no istne kuriozum.
      • maura4 Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 11:59
        Nawet 20 tys. nielegalnie w porównaniu do legalnych, to koszmarnie
        duzo. Też myślę , że 200 tys. w kraju to przesada, bo chyba wiele
        Polek decyduje sie na zabieg zagranicą. Strach swoje robi. Oficjalne
        dane z Wlk. Bryt. za 2008r. podają 15 tys. Polek usuwających ciążę w
        szpitalach. Nie wiadomo ile w gabinetach prywatnych, bo nie prowadzą
        takich statystyk. Ile w Czechach, na Litwie, w Niemczech czy
        Brukseli ?. Tego nie wie nikt.
        • alcabin Towarzystwo wzajemnej adoracji 09.11.09, 17:26
          No i kasują nienaruszające regulaminu wpisy. Wyborcza to szmatławiec który
          zapewne płaci za troling.
          • piotr228 Pacewicz walczy o aborcję i homoseksualizm!!! 09.11.09, 21:48
            Normalne kobiety mają (prawie że) obowiązek popełniać aborcję. Pacewicz
            osobiście doglądał aby owa Agatanie zmieniła zdania i zabiła swoje dziecko. Fakt
            że był to czyn zabroniony jakoś się zdewaluował i Gazeta zapomniała poinformować
            o tym jaka kara spotkała "gwałciciela". Tylko homosie są wolni od rozterek
            aborcyjnych i dlatego są (wg Lupy i Pacewicza) nadludźmi.
            • weronika77.net Re: Pacewicz walczy o aborcję i homoseksualizm!!! 09.11.09, 22:51
              Piotr228 napisał:

              >Fakt że był to czyn zabroniony jakoś się zdewaluował i Gazeta zapomniała poinformować
              >o tym jaka kara spotkała "gwałciciela".

              Ponieważ trochę ostatnio szukałam wiadomości na ten temat, powiem, co znalazłam w NECie.

              Chłopak Agaty jest oskarżony w sądzie o czyn zabroniony (obcowanie płciowe z osobą poniżej 15 roku życia). O gwałt na Agacie oskarżała go matka Agaty, ale to chyba było za bardzo naciągane. Koleżanki i koledzy z klasy wiedzieli, że Agata uprawia sex ze swoim chłopakiem a nauczycielki były nawet tym zaniepokojone.

              Sąd pytany przez dziennikarzy (ale nie GW) o perspektywę zakończenia tej sprawy, nie podał żadnego terminu. Sprawa trwa już 1,5 roku, może być umorzona z braku dowodów albo „partner” Agaty będzie uniewinniony a może być skazany (co jest mało prawdopodobne).

              W gorączkowej dyskusji na forum, nikt się nie zainteresował, dlaczego w sprawozdaniu Ministerstwa Zdrowia, o którym mowa w artykule, nie odnotowano żadnego przypadku przerwania ciąży, która byłaby wynikiem czynu zabronionego. Przyciśnięty do muru przez dziennikarzy rzecznik Ministerstwa ujawnił, że dane są tylko ze szpitali a aborcje wykonują również inne placówki lecznicze, które sprawozdań nie składają.
      • maruda.r Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 12:06

        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > W Polsce przez rok była legalna aborcja w latach 1996-97 i w tym czasie dokonan
        > o kilkunastu tysięcy aborcji. czyli liczba tych ciemnych nielegalnych aborcji w
        > rzeczywistości nie przekracza 20tys aborcji.

        *************************

        Dlaczego kłamiesz?

        W latach 1996-1997 działała pierwsza restrykcyjna ustawa z 1993 i oficjalnie
        zarejestrowanych przypadków było: 505 w 1996 i 3047 w 1997.

        Miarodajne będą oficjalne dane do 1990, w którym to roku zarejestrowano blisko
        60 tys. aborcji.

        • oszolom.z.radia.maryja Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 12:39
          masz słąbą pamięć, ustawa antyaborcyjna weszła w zycie w styczniu 1993 r w 1996 roku SLD i UP te ustawe zliberalizowały weszła w zycie jakoś pod koniec 1996 r i trybunał konstytucyjny w 1997 lkub na pocz 1998 te nowelizacj odrzucił. AWięc moznabyło dowolnie zabijac poczete dzieci przez rok czasu i mniej więcej dane za ten okres mówią o kilkunastu tys dokonanych aborcji w czasie obowiązywania zliberalizowanej ustawy
          • guru133 Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci nikt 09.11.09, 12:54
            nie zabijał. To tylko wymysły watykańskich okupantów i kolaborującej z nimi
            niestety, otumanionej przez nich, części polskiego społeczeństwa.
            • n0e2008 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 13:27
              faktycznie, przedmówca był nieprecyzyjny. można było zabijać LUDZI.
              • pensioner63 Legalne zabijanie ludzi 09.11.09, 13:59
                n0e2008 napisał:
                > można było zabijać LUDZI.

                Ciągle można legalnie zabijać autentycznych żywych dorosłych ludzi. Wystarczy
                zapisać się do wojska i pojechać do Afganistanu. Ksiądz rzymsko-katolicki przy
                tym potencjalnego zabójcę pobłogosławi i pokropi wodą święconą abu mu się dobrze
                zabijało. Żołnierze Wehrmachtu, armii chrześcijańskich Niemiec, mieli na pasach
                napisane Gott mit uns czyli Bóg z nami. Tak jest od 1700 lat czyli od czasow
                Konstantyna I, który pierwszy użył chrześcijaństwo jako religię państwową w
                swoim cesarstwie.

                Natomiast z ambony księża głoszą mnóstwo kłamstw i hipokryzji. Dlatego jest
                normalne, że Polacy z genetycznie wbudowanym instynktem zachowawczym tworzą
                takie statystyki jakie są dla nich bezpieczniejsze w tym zakłamanym
                rzymsko-katolickim kraju.
              • ffs Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:04
                zarodek to nie czlowiek i wbij to sobie do paly katolu

                a co do liczby nielegalnych aborji ponizej 20k rocznie - LOL
                bo tak bylo w latach 90-tych? i niby dzisiejsze spoleczenstwo i
                nastolatki sa takie same jak te z 96tego? no jeszcze raz LOL

                cywilizowane kraje zalegalizowaly aborcje i Polska powinna tak samo
                uczynic

                albo zgnic w odosobnieniu katolickiego szalenstwa
                • lemmikki66 Oddajcie głoś kobietom! 09.11.09, 14:18
                  Jeśli jesteście mężczyznami, to oddajcie głos kobietom. Niech same powiedzą czy
                  chcą nosić wasze dzieci. To na nich ciąży najwiekszy obowiązek wychowania, to
                  one noszą w sobie dzieci i to one głównie martwią się jak utrzymają dziecko. To
                  do nich należy prawo decydowania o tym czy donoszą ciąże czy usuną i nikomu nic
                  do tego. Jeśli będą zakazy, to będziemy usuwać ciąże nielegalnie i nie zmieni
                  tego ani ustawa, ani nagonka prokatolicka.
                  • izrae Re: Oddajcie głoś kobietom! 09.11.09, 14:38
                    A to głos kobiety:
                    https://www.youtube.com/watch?v=NpOFcqrqBa0
                • topka1980 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:20
                  na początek wyjaśnię...nie jestem zagorzałym katolikiem, nie jestem
                  wielbicielką KK...
                  i nawet nie o wiarę w Boga, Istoty Najwyższej itd tu chodzi...
                  ale wkurza mnie, że banda głupich, nieodpowiedzialnych ludzi uprawia
                  seks bez zabezpieczeń (a nawet jeśli bez, to istnieje coś takiego
                  jak zupełnie legalna pigułka po)i traktuje aborcję jako jedyną
                  metodę antykoncepcyjną. jesli jesteś na tyle dojrzały żeby uprawiać
                  seks, to bądz odpowiedzialny za zycie, które powołałeś na świat.
                  Tyle w temacie...
                  W ciążę nie zachodzi się z powietrza...wielu starających się to
                  potwierdzi...
                  Aborcję ustawowo przewidziano w sytuacji uszkodzeń płodu, zagrożenia
                  dla matki i gwałtu...i to powinno wystarczyć...
                  a jak nie chcesz dziecka, 9 miesięcy to nie nieskończoność...tyle
                  wystarczy aby ktoś inny miał cudowne dziecki, które chwilę wcześniej
                  jest jedynie zarodkiem który można zabić bo przeszkadza...
                  Bądźmy ludzmi...a nie jakimiś bezmyślnymi istotami...
                  Zapobieganie ciąży jest b. łatwe...wystarczy odrobina świadomości!
                  • guru133 topka, masz wiele racji, tyle tylko że edukacja 09.11.09, 14:32
                    seksualna, która mogła by zapobiec wielu tragediom dla watykańskich zaborców i
                    ich popleczników jest tak samo zła jak aborcja i to jest właśnie największym
                    nieszczęściem polskich dzieci wychowywanych w obłudzie i zakłamaniu.
                  • kontodopisanianaforum Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:45
                    topka1980 napisała:
                    > ale wkurza mnie, że banda głupich, nieodpowiedzialnych ludzi uprawia seks bez
                    zabezpieczeń (a nawet jeśli bez, to istnieje coś takiego jak zupełnie legalna
                    pigułka po)i traktuje aborcję jako jedyną metodę antykoncepcyjną.

                    Wszystkie kobiety decydujące się na aborcję uznajesz uznajesz za "bandę głupich,
                    nieodpowiedzialnych ludzi". Ciekawe.
                    • n0e2008 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:53
                      doniesienia z UK pokazują, że określenie "banda głupich, nieodpowiedzialnych
                      ludzi" jest jak najbardziej na miejscu.
                      • kontodopisanianaforum Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:56
                        n0e2008 napisał:
                        > doniesienia z UK pokazują, że określenie "banda głupich, nieodpowiedzialnych
                        > ludzi" jest jak najbardziej na miejscu.

                        Ot, wypowiedź miłosiernego katolika...
                        • n0e2008 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 15:00
                          nie jestem katolikiem. nie jestem nawet wierzący.

                          zonk?

                          czy w twoim czarno-białym świecie tylko katolicy są przeciwni aborcji?
                        • pensioner63 Żyj w wolności, i innym pozwól na wolność 10.11.09, 00:24
                          n0e2008 napisał:
                          > doniesienia z UK pokazują, że określenie "banda głupich,
                          > nieodpowiedzialnych ludzi" jest jak najbardziej na miejscu.
                          Ot, wypowiedź miłosiernego katolika...

                          Jest wiele "band" ludzi na tej ziemi. Były czasy gdzie jedne mordowały drugich i
                          starały się narzucić im swoją dominację. Współcześnie najlepiej ludziom żyje się
                          w krajach demokratycznych, gdzie wszyscy mają równe prawa i takie samo prawo
                          decydowania o swoim życiu.

                          Ale nawyki sprzed tysięcy i setek lat nie znikają szybko. Ciągle są ludzie,
                          którzy uzurpują sobie prawo decydowania o życiu innych. Motywują to czasem tym,
                          że są mądrzejsi, lub że mają błękitne oczy i są blondynami, lub że wybrał ich
                          Komitet Centralny, lub konklawe, lub że reprezentują klasę robotniczą lub są
                          namiestnikami Boga lub Allaha na ziemi. Z czasem coraz więcej ludzi wyzwala się
                          z ich opresji - żyje szczęśliwiej i dłużej.
                          • n0e2008 Re: Żyj w wolności, i innym pozwól na wolność 10.11.09, 15:10
                            > Ot, wypowiedź miłosiernego katolika...

                            na tyle inteligentny żeby przeczytać post powyżej twojego to nie jesteś co?

                            > Współcześnie najlepiej ludziom żyje si
                            > ę
                            > w krajach demokratycznych, gdzie wszyscy mają równe prawa i takie samo prawo
                            > decydowania o swoim życiu.

                            współcześnie najlepiej żyje się w krajach kapitalistycznych, demokracja za wiele
                            tu do rzeczy nie ma.

                            > Ale nawyki sprzed tysięcy i setek lat nie znikają szybko. Ciągle są ludzie,
                            > którzy uzurpują sobie prawo decydowania o życiu innych.

                            spójrz w lustro jak będziesz decydował o życiu nienarodzonych ludzi.

                            >Z czasem coraz więcej ludzi wyzwala się
                            > z ich opresji - żyje szczęśliwiej i dłużej.

                            tak jest, niektórzy wyzwolili się z opresji klasowej za Stalina. a nie, czekaj,
                            nie za bardzo.
                    • topka1980 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 15:40
                      Nie, nie wszystkie.
                      Tylko te, których nieodpowiedzialność prowadzi do aborcji(tj.
                      decydowanie się na seks bez zabezpieczenia - sorry, ale nie wierzę,
                      że mądra osoba nie wie, że można zajść w ciąże, jeśli się nie
                      zabezpieczy, a skoro się decyduje i zachodzi w ciążę, to kurcze,
                      jeśli jest zdrowa, może ciążę donosić i komuś to dziecko oddać, na
                      pewno chetnych nie zabraknie).
                      Skoro już do tego doszło, to uważam, że można ponieść konsekwencję...
                      Oki, są wyjątki..strach przed rodziną, strach przed tym co się
                      stanie z przyszłością, ale z drugiej strony są chociażby okna
                      życia...te dziewięć miesięcy można się przemęczyć.
                      Co najstraszniejsze na aborcję nie decydują się tylko 15-16 latki,
                      które wpadły tu trzeba otwarcie przyznać z braku wiedzy, głupoty.
                      decydują się tez na to kobiety dojrzałe...którym ciąża w tym czasie
                      komplikuje rózne sprawy. Jesli kobieta dojrzała zachodzi w
                      niechcianą ciążę i nie jest to skutek gwałtu, to uważam, że taka
                      osoba decydująca sie na aborcję jest nieodpowiedzialna i zwyczajnie
                      odhumanizowana. Bądźmy czasem ludzcy...Jeśli zarodek można usunąć bo
                      przeszkadza w planach życiowych...to np. dziadka/babcię też by
                      trzeba usunąć...bo jego niepełnosprawność przeszkadza w realizacji
                      planów i jakoś nie pasuje.
                      • madissa Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 17:48
                        Tak- właśnie pewien publiczny ośrodkek czwarty rok z rzędu szuka
                        choć jednej szlachetnej osoby do adopcji (albo i tylko rodzicielstwa
                        zastępczego) dla pewnego małego, słodkiego, chorego (ale już
                        prawie na chodzie) chłopczyka z zespołem Downa, którego
                        rodzice "przemęczyli się" i urodzili, ale potem zabrakło im siły.

                        O ilu przypadkach nie piszą ?

                        Co będzie z tym dzieciaczkiem za parę lat?

                        Może Ty go zaadoptujesz? A jeśli jesteś nieletnia - to może
                        prekonasz swoich Rodziców ?
                      • kontodopisanianaforum Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 19:24
                        topka1980 napisała:

                        > skoro się decyduje i zachodzi w ciążę, to kurcze,
                        > jeśli jest zdrowa, może ciążę donosić i komuś to dziecko oddać, na pewno
                        chetnych nie zabraknie).
                        > życia...te dziewięć miesięcy można się przemęczyć.

                        Skoro nawet ty nazywasz to "przemęczaniem się", to znaczy, że niechciana ciąża
                        to nie jest jednak taki cud miód?

                        > Bądźmy czasem ludzcy...

                        Najpierw popatrz na swoje słowa przytoczone na początku tego postu, a potem się
                        zastanów, czy sama jesteś ludzka.
                  • drojb Re: Topko, kobiety to nie worwk na zarodki 09.11.09, 20:50
                    "a jak nie chcesz dziecka, 9 miesięcy to nie nieskończoność".
                    Takie zdanie - to skrajne uprzedmiotowienie kobiet. Dlaczego ma ona nosić w
                    sobie niechciane dziecko, które żre jej ciało i pije jej krew - by potem oddać
                    je obcym?
                    Kobieta, to nie worek na zarodki, nie można jej też redukować do funkcji
                    rozrodczych.
                    • n0e2008 Re: Topko, kobiety to nie worwk na zarodki 09.11.09, 21:12
                      ciąża nie dzieje się bez wiedzy kobiety. jest konsekwencją JEJ postępowania.

                      kobieta nie jest nigdzie zredukowana do funkcji rozrodczych. dziecko w macicy
                      kobiety ma inny genotyp i nie jest jej ciałem.

                      parafrazując hasło feministyczne:
                      "nie twoje ciało, nie twój wybór"
                    • topka1980 Re: Topko, kobiety to nie worwk na zarodki 10.11.09, 08:04
                      ale kobieta powinna posiadać rozum, razem z facetem...w ciąże nie
                      zachodzi się z powietrza...
                      brzmię trochę radyklanie bo nie ujęłam paru wyjątkowych sytuacji, te
                      wyjątkowe sytuacje mogłyby uzasadniać aborcję...ale w zasadzie
                      wszystkie wyjątkowe sytuacje uwzglednia ustawa...
                      Pomyslałam jeszcze o biednych wielodzietnych rodzinach, gdzie np.
                      facet tyran nie zgadza się na antykoncepcję...ale nadal...to jest
                      człowiek na wczesnym etapie rozwoju...nadal mozna go oddać do
                      adopcji, a jeśli nie to państwo ma obowiązek pomóc w takich
                      sytuacjach...wiem ze nie pomaga...stad rozumiem cześć trudnych.
                      tragicznych, dramatycznych sytuacji,
                      ale nie zrozumiem daczego 18 tys dorosłych Polek decyduje się
                      rocznie na aborcję w WB...to jest przejaw egoizmu i
                      bezmyslności...antykoncepcja w przypadku tych kobiet przynajmniej
                      dla znakomitej większości była dostępna...
                      • kontodopisanianaforum Re: Topko, kobiety to nie worwk na zarodki 12.11.09, 10:00
                        topka1980 napisała:
                        > Pomyslałam jeszcze o biednych wielodzietnych rodzinach, gdzie np.
                        > facet tyran nie zgadza się na antykoncepcję...ale nadal...to jest
                        > człowiek na wczesnym etapie rozwoju...nadal mozna go oddać do
                        > adopcji

                        I facet tyran na pewno będzie szczęśliwy z kolejnej ciąży kobiety, którą
                        tyranizuje, będzie z nią biegał do lekarza, kupował witaminki i ogólnie
                        zachwycał się tym błogosławionym stanem. Taaak.
                • i_tak_powiem13 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:22
                  > zarodek to nie czlowiek i wbij to sobie do paly katolu

                  A co? Ziemniak w mundurku? A może mysz polna? A może burak pastewny, jak, nie
                  przymierzając, niejeden z oświeconych forowiczów z Gazety, pełny lewackiego
                  szacunku do tych, którzy mają czelność mieć odmienne od nich zdanie?

                  Jakbyś się chłopie nie wił i nie kombinował, jakbyś nie tupał nóziami i nie
                  obrażał ludzi, to ludzki zarodek zawsze będzie ludzkim zarodkiem, czyli
                  człowiekiem w bardzo wczesnej fazie rozwoju. I wbij to sobie do pały, oświeceńcu.
                  • norbertrabarbar Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:29
                    Jakbyś się chłopie nie wił i nie kombinował, jakbyś nie tupał nóziami i nie
                    > obrażał ludzi, to ludzki zarodek zawsze będzie ludzkim zarodkiem, czyli
                    > człowiekiem

                    Gratuluję inteligencji, napisałeś, że A=A czyli B.
                    • i_tak_powiem13 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:40
                      A może zacytuj przedostatnie zdanie mojej wypowiedzi w całości, a nie skracaj w
                      stylu uprawianym przez Gazetę Wyborczą, czyli pozostawiając wyrwany z kontekstu
                      fragment, a niby potwierdzający założoną przez Ciebie tezę, co?
                      • norbertrabarbar Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:51
                        Albo - albo. Człowiek to człowiek, zarodek to zarodek. Kura to Kura, jajko to
                        jajko. A to A, a B to B. To co robisz nazywa się scholastyką.
                        • n0e2008 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 14:56
                          to co robisz nazywa się natomiast kłamstwem.

                          zarodek -> płód -> dziecko -> dorosły -> starzec - etapy życia człowieka

                          kura oczywiście nie jest jajkiem. kura (a dokładnie jej zarodek) jest W jajku,
                          tak samo jak dziecko jest w macicy.

                          polecam książkę od biologii. chyba, że jeszcze nie przerabialiście na lekcjach, co?
                        • i_tak_powiem13 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 15:04
                          Noworodek to noworodek, niemowlę, to niemowlę, itd. To pewnie też scholastyka a
                          nie etapy rozwoju człowieka, prawda?
                          • maruda.r Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 15:33
                            i_tak_powiem13 napisał:

                            > Noworodek to noworodek, niemowlę, to niemowlę, itd. To pewnie też scholastyka a
                            > nie etapy rozwoju człowieka, prawda?

                            *************************

                            A zarodek to zarodek. A więc wciąż jeszcze nie człowiek.

                            • i_tak_powiem13 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 15:48
                              > A zarodek to zarodek. A więc wciąż jeszcze nie człowiek.

                              A noworodek to noworodek, niemowlę to niemowlę. Nie przeżyje bez pomocy z
                              zewnątrz, nie jest też zbyt interaktywne, więc musi też jeszcze nie człowiek. A
                              skoro też jeszcze nie człowiek to nie bulwersujmy się, gdy znajdziemy gdzieś
                              jakiegoś na śmietniku. Widać bardzo późna aborcja (tudzież wczesna eutanazja) z
                              powodu ciężkiej sytuacji materialnej matki lub miliona innych ważnych powodów.

                              Z resztą dokładnie to (zabijanie noworodków/niemowląt) postuluje prof. Peter
                              Singer, izraelski bioetyk (o zgrozo!), którego Wyborcza już parę razy raczyła
                              cytować i przedstawiać jego światłe poglądy na temat dzieci nienarodzonych,
                              noworodków, niemowląt...
                              • maruda.r Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 16:15
                                i_tak_powiem13 napisał:

                                > > A zarodek to zarodek. A więc wciąż jeszcze nie człowiek.
                                >
                                > A noworodek to noworodek, niemowlę to niemowlę.

                                ******************************

                                Nie jestem pewien, czy rozumiesz znaczenie słowa "zarodek" traktując go na równi
                                z ukształtowanym człowiekiem, a tym samym ignorując etapy rozwoju płodu.



                                • n0e2008 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 09.11.09, 20:46
                                  nie, twój przedmówca jak najbardziej nie ignoruje etapów życia CZŁOWIEKA
                                  • maruda.r Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 10.11.09, 14:41
                                    n0e2008 napisał:

                                    > nie, twój przedmówca jak najbardziej nie ignoruje etapów życia CZŁOWIEKA

                                    **************************

                                    Pojęcie człowiek nie jest tożsame, ani z kilkoma komórkami, ani z plemnikiem.

                                    • n0e2008 Re: Można było usuwać zapłodnione zarodki. Dzieci 10.11.09, 15:13
                                      człowiek jest to organizm żywy gatunku homo sapiens. sprawdź w słowniku.

                                      i faktycznie, z plemnikiem to za wiele wspólnego nie ma. co innego zarodek -
                                      jest w pełni organizmem żywym.
                                • drojb Re: Dla wyjaśnienia: zarodek jak kijanka 09.11.09, 20:54
                                  wygląda. Nawet ma płetwę. Jeżeli przerwanie ciąży, to zabójstwo - to wedle tej
                                  logiki dopuszczenie, by jakaś kijanka zginęła - też jest zabójstwem człowieka.
                                  Co więcej, obecne stanowisko KK jest sprzeczne z katolicką tradycją. Polecam
                                  lekturę św. Augustyna, który spekulował w którym momencie ciąży płód otrzymuje
                                  duszę.
                                  • n0e2008 Re: Dla wyjaśnienia: zarodek jak kijanka 09.11.09, 21:04
                                    co to za absurdalny dowód? bo "wygląda jak kijanka" to znaczy, że nie jest
                                    człowiekiem?

                                    a co do stanowiska KK - co mnie to obchodzi? wiesz, że Augustyn żył 1500 lat temu?
                                    • maruda.r Re: Dla wyjaśnienia: zarodek jak kijanka 10.11.09, 14:48
                                      n0e2008 napisał:

                                      > co to za absurdalny dowód? bo "wygląda jak kijanka" to znaczy, że nie jest
                                      > człowiekiem?

                                      *****************************

                                      Oczywiście, że nie jest. Nie ma świadomości - i to nie z powodu wypadku czy
                                      upośledzenia, ale skutek naturalnych mechanizmów tworzenia i obumierania życia.




                                      • n0e2008 Re: Dla wyjaśnienia: zarodek jak kijanka 10.11.09, 15:12
                                        bzdura. zajrzyj do słownika pod następujące definicje:
                                        - człowiek
                                        - zarodek
                                        - płód

                                        czaisz, czy jeszcze potrzebujesz korepetycji z biologii?
                                  • weronika77.net Na pewno Augustyn? 09.11.09, 23:57

                                    Drojb napisał:

                                    >obecne stanowisko KK jest sprzeczne z katolicką tradycją. Polecam lekturę św. Augustyna,
                                    >który spekulował w którym momencie ciąży płód otrzymuje duszę.

                                    Czytałam parę lat temu „Wyznania” Augustyna, gdyby coś takiego napisał, to bym zapamiętała. Być może, były publikowane jakieś dzieła z jego młodości „durnej i chmurnej”. Jeśli tam coś odkryłeś, to oczywiście nie można mówić o tradycji chrześcijańskiej, bo to był okres pogański w życiu Augustyna. Najlepiej, jakbyś podał dokładnie źródło.

                                    Wiem, że tak, jak piszesz, spekulował żydowski filozof Filon z Aleksandrii (zmarł ok. 50 r. po Chr.) Uważał, że chłopczyk otrzymuje duszę po 40 dniach a dziewczynka po 80. Ale z tego nie wynika żadna tradycja żydowska. Wprost przeciwnie, najlepiej sprawdzić w psalmach.

                                    Natomiast, jeśli chodzi o pierwsze wspólnoty chrześcijańskie, które w świecie grecko-rzymskim zetknęły się nie tylko z przerywaniem ciąży ale i z dzieciobójstwem, sprzeciwiały się temu stanowczo zarówno swoim nauczaniem, jak i postępowaniem. Pisali o tym Atenagoras i Tertulian, potwierdzenie można też znaleźć w Didache (nauka dwunastu apostołów).
                                    • landaverde Re: Na pewno Augustyn? 10.11.09, 00:08
                                      weronika77.net napisała:

                                      > Wiem, że tak, jak piszesz, spekulował żydowski filozof Filon z
                                      > Aleksandrii (zmarł ok. 50 r. po Chr.) Uważał, że chłopczyk
                                      > otrzymuje duszę po 40 dniach a dziewczynka po 80. Ale z tego nie
                                      > wynika żadna tradycja żydowska. Wprost przeciwnie, najlepiej
                                      sprawdzić w psalmach

                                      Psalmy to chyba ST, czyli przed Chrystusem, a może takie poglądy
                                      ustaliły się w tradycji żydowskiej po Chrystusie? Judaizm rabiniczny
                                      to w końcu nie to samo co judaizm starotestamentowy.
                                      • weronika77.net Re: Na pewno Augustyn? 10.11.09, 00:26
                                        Landaverde napisał:

                                        >Psalmy to chyba ST, czyli przed Chrystusem, a może takie poglądy
                                        >ustaliły się w tradycji żydowskiej po Chrystusie? Judaizm rabiniczny
                                        >to w końcu nie to samo co judaizm starotestamentowy.

                                        Nie prowadzę badań nad tradycją żydowską po Chrystusie, więc nic nie napiszę. Psalmy znam, owszem.

                                        Ponieważ Drojb powoływał się na Augustyna, przytoczyłam myśl Filona z Aleksandrii o najwcześniejszej fazie życia ludzkiego. Być może, pomylił autorów, a może coś przeczytał „z drugiej ręki”, nie u Augustyna i tak sobie zacytował. Poczekajmy na źródło.
                                        • landaverde Re: Na pewno Augustyn? 10.11.09, 00:49
                                          weronika77.net napisała:
                                          > Być może, pomylił autorów, a może coś przeczytał „z drugiej ręki”,
                                          > nie u Augustyna i tak sobie zacytował. Poczekajmy na źródło.

                                          Don't hold your breath, jak mawiają Amerykanie. ;-)
                                          Ten argument powołujący się na Św. Augustyna jest tu często
                                          powtarzany na farum, oczywiście bez weryfikacji źródeł.

                                          A co do pasalmów i Filona za Aleksandrii to zwróciłem ci jedynie
                                          uwagę na chronologię.
                                    • maruda.r Re: Na pewno Augustyn? 10.11.09, 15:04
                                      weronika77.net napisała:

                                      > Czytałam parę lat temu „Wyznania” Augustyna, gdyby coś takiego napi
                                      > sał, to bym zapamiętała.

                                      ******************************

                                      Za Wikipedią:

                                      "Według nauczania św. Augustyna dusza wnika do ciała 40 dni po zapłodnieniu.
                                      Potwierdził to Sobór Nicejski II w 787 roku stwierdzając, że u mężczyzn dzieje
                                      się to 40 dni po zapłodnieniu, a u kobiet po 80 dniach. Tym samym Kościół
                                      katolicki rozróżniał ciężar grzechu aborcji przed i po tym terminie."

                                      Augustyn z Hippony przyjął swoisty punkt krytyczny dla dopuszczalności aborcji.
                                      Nie jest istotne, jakimi przesłankami się kierował. Najważniejsze, że w ogóle
                                      spekulował i ustalił jakiś termin, a nie odrzucił aborcję.

                                      Poza tym Augustyn napisał cokolwiek więcej, niż tylko "Wyznania".



                                      • weronika77.net Re: Na pewno Augustyn? 10.11.09, 22:32
                                        Maruda napisała „Za Wikipedią”:

                                        >"Według nauczania św. Augustyna dusza wnika do ciała 40 dni po zapłodnieniu.

                                        Droga Marudo, jeśli prosiłam o podanie źródła, gdzie Augustyn napisał, że dusza wnika do ciała człowieka po upływie iluś dni od poczęcia, to nie po to, żebyś jako źródło wskazała Wikipedię, tylko dzieło Augustyna (rozdział, stronę). Wartość informacji z Wikipedii jest taka sama, jak notki na forum GW. Pisać tam może każdy i nawet nazwiska swojego nie musi ujawniać, tym bardziej kwalifikacji. Nikt tego nie sprawdza, nie ocenia wiarygodności.

                                        Jedna z osób publicznych złożyła reklamacje, że hasło o niej jest w dużej części pomówieniem. Redaktorzy Wikipedii odpowiedzieli, że wikipedyści dysponują wyłącznie źródłami z telewizji, tygodników i innych gazet (w tym brukowców) i jest im niesłychanie trudno ocenić, które dane są prawdziwe, a które nie. Jak ktoś jest niezadowolony, to może sam napisać hasło o sobie. Uśmiać się można do łez.
                  • guru133 Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 09.11.09, 14:35
                    zjadasz kurczaka? No cóż możesz w to wierzyć, tyle tylko że wiara to nie wiedza
                    a prawo winno być oparte o wiedzę a nie o wiarę i twoje bluzgi nic tu biedaku
                    nie pomogą.
                    • i_tak_powiem13 Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 09.11.09, 14:48
                      A jeśli zapłodnionemu jajku nie zafundujesz "aborcji" w postaci jego zjedzenia,
                      to przy odpowiednich warunkach nie rozwinie się z niego kurczak?
                      • maruda.r Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 09.11.09, 15:30
                        i_tak_powiem13 napisał:

                        > A jeśli zapłodnionemu jajku nie zafundujesz "aborcji" w postaci jego zjedzenia,
                        > to przy odpowiednich warunkach nie rozwinie się z niego kurczak?

                        ******************************

                        Co wciąż nie zmienia faktu, że jedzone jajko jest tylko jajkiem. Jak zostanie
                        kurczakiem, to będzie kurczakiem.



                        • n0e2008 Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 09.11.09, 20:47
                          nie, kurczak jest w jajku, i od początku jest kurczakiem. zajrzyj do definicji
                          jajka. otwórz k_rwa wreszcie książkę od biologii.
                          • landaverde Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 09.11.09, 22:04
                            To jest typowa cecha "postępowców" - ignorancja. I oczywiście
                            śmieszność - gdy z wyżyn swojej bezmyślnej 'postępowści' zarzucają
                            ignorancję i wsteczniactwo innym, podczas gdy sami myślą schematami,
                            posługują się wpojonymi im dogmatami i półprawdami bez podjęcia
                            wysiłku zweryfikowania faktów.
                          • maruda.r Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 10.11.09, 14:43
                            n0e2008 napisał:

                            > nie, kurczak jest w jajku, i od początku jest kurczakiem. zajrzyj do definicji
                            > jajka. otwórz k_rwa wreszcie książkę od biologii.

                            **************************

                            Zajrzałem: jajko jest jajkiem. Nie gdacze, nie dziobie i nie sra, gdzie popadnie.

                            • n0e2008 Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 10.11.09, 15:14
                              ja pier...

                              debil?
                            • n0e2008 Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 10.11.09, 15:19
                              żeby daleko nie szukać:

                              Jajo - jedna z faz rozwoju nowego osobnika u wielu gatunków zwierząt. Jajo zawiera surowce odżywcze pozwalające na rozwój zarodka bez dostępu do organizmu macierzystego i zewnętrznych źródeł pożywienia oraz stosunkowo bezpieczne środowisko, ale ze względu na swoją zawartość jest również cenionym pokarmem.

                              pl.wikipedia.org/wiki/Jajo_%28biologia%29
                              styka geniuszu?

                              albo przyjmując twoją semantykę - ok, jajo nie jest kurą. ale w takim razie dziecko nie jest człowiekiem. zezwalamy na zabijanie dzieci?
                    • n0e2008 Re: Czyli wedlug ciebie jedząc zapłodnione jajko, 09.11.09, 15:00
                      ktoś chyba nie uważał za bardzo na lekcjach biologii co? ten infantylizm
                      intelektualny jest niestety rozpowszechniony na lewicy.

                      pl.wikipedia.org/wiki/Jajo_%28biologia%29
                      masz geniuszu, najprostszy artykulik z wikipedii, zobacz pierwsze zdanie
                      definicji jajka.
              • guru133 No cóz, zapewne n0e2008 nie wyszedł jeszcze 09.11.09, 14:27
                mentalnie z fazy zarodka. Tak też bywa.
                • n0e2008 Re: No cóz, zapewne n0e2008 nie wyszedł jeszcze 09.11.09, 14:54
                  ty natomiast po przeżyciu skrobanki do dziś masz defekty mentalne. Tak też bywa.
          • megasceptyk Umieszczenie penisa nie oznacza zabijania dzieci 09.11.09, 13:20
            katoliccy kłamcy i ściemniacze,
            po co zakłamujecie rzeczywistość,
            przecież to głupie i naiwne.
          • maruda.r Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:26
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > masz słąbą pamięć, ustawa antyaborcyjna weszła w zycie w styczniu 1993 r w 1996
            > roku SLD i UP te ustawe zliberalizowały weszła w zycie jakoś pod koniec 1996
            > r i trybunał konstytucyjny w 1997 lkub na pocz 1998 te nowelizacj odrzucił.

            **************************

            Właśnie potwierdziłeś to, co wcześniej napisałem. Dlatego też rodziłby następnym
            razem czytać o historii aborcji w Polsce przed pisaniem postów.

            • drojb Re: KK niedouczony nawet w teologii 09.11.09, 21:03
              swoim stanowiskiem ws. aborcji ocenzurowali św. Augustyna. Wyobrażają sobie, że
              rozwój dziecka w łonie kobiety polega na tym, że najpierw powstaje maluśki
              człowieczek (zarodek), a potem rośnie i rośnie, aż jako noworodek wyskakuje na
              świat.
              Tymczasem w macicy odtwarzana jest ewolucja darwinowska. I na pewno zarodka nie
              można nazwać człowiekiem, tak jak jajko - kurczakiem.
              • n0e2008 Re: KK niedouczony nawet w teologii 09.11.09, 21:09
                > swoim stanowiskiem ws. aborcji ocenzurowali św. Augustyna.

                nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji. zonk?

                >Wyobrażają sobie, że
                > rozwój dziecka w łonie kobiety polega na tym, że najpierw powstaje maluśki
                > człowieczek (zarodek), a potem rośnie i rośnie, aż jako noworodek wyskakuje na
                > świat.

                tak, zarodek to etap życia człowieka, tak jak kolejne to płód, dziecko, dorosły,
                starzec. nie wierzysz? zajrzyj do encyklopedii albo podręcznika od biologii ale
                przestań pier_olić.

                > Tymczasem w macicy odtwarzana jest ewolucja darwinowska.

                g_wno prawda. weź książkę od biologii do ręki.


                >I na pewno zarodka nie
                > można nazwać człowiekiem, tak jak jajko - kurczakiem.

                oczywiście, że można. jajko nie jest kurczakiem, kurczak jest W jajku. zajrzyj
                do książki od biologii.


                niestety w twoim przypadku ewolucja darwinowska zawiodła. głupi jak but a chodzi
                dalej po tym świecie.
                • maruda.r Re: KK niedouczony nawet w teologii 10.11.09, 14:39
                  n0e2008 napisał:

                  > > Tymczasem w macicy odtwarzana jest ewolucja darwinowska.
                  >
                  > g_wno prawda. weź książkę od biologii do ręki.

                  *****************************

                  No właśnie podręczniki biologi mówią o rozwoju analogicznym do ewolucji.

      • michalw111 Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 12:29
        Zdaniem mojego przedmówcy, skoro aborcja jest zakazana przez prawo,
        to należy ojej przypadkach zawiadamiać policję. Pamietam czasy, gdy6
        ukrywanie Żydów było zabronione ptrzez prawo, a jednak znajdowali
        się Polacy, którzy to robili. Tacy jak mój przedmówca uważali, że w
        takich wypadkach naoleżało zawiadamiać Gestapo. Nawiasem mnówiąc,
        ten ustrój też uważał aborcję za przestępstwo. Może więc, zdaniem
        naszych katolików, nuie był taki zły? Tym bardziej, że przecież
        Ojciec Święty Pius XII utrzymywał z Hitlerem jak najlepsze stosunki.
        Ale ja jestem innego zdania - zarówno w kwestii ukrywania żydów, jak
        i przeprowadzania aborcji. Nie uważam ich za pzestępstwo. A tych,
        którzy są w tych kwestiachi innego zdania, uważam za zbrodniaży.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 12:49
          Czyli osoby potępiające aborcję, wydają Żydów Gestapo. Brawo... :)
          • pensioner63 Antysemityzm katolików 09.11.09, 14:11
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
            > Czyli osoby potępiające aborcję, wydają Żydów Gestapo.

            Wielu katolików jest antysemitami od wieków. Może to absurd, że wyznawcy religii
            czczącej Jezusa i Maryję, którzy byli Żydami, są w znacznym odsetku antysemitami
            - ale tak jest. W czasie ostatniej wojny katolicy wydawali Zydów dla
            hitlerowców. W Jedwabnem nawet sami Polacy spalili Żydów.

            Nie wszyscy Polacy są katolikami. Byli Polacy, którzy przechowali nielicznych
            Żydów przez czas okupacji hitlerowskiej. Pewnie byli również tacy katolicy. W
            końcu mały odsetek katolików słucha wszystkich nakazów papieża zakazującego np.
            stosowania środków antykoncepcyjnych. Gdyby tak było to w Polsce żyłoby lub
            wegetowało już z 70 mln ludzi.
            • landaverde Re: Antysemityzm katolików 09.11.09, 18:44
              pensioner63 napisał:
              > W czasie ostatniej wojny katolicy wydawali Zydów dla
              > hitlerowców.

              W czasie ostatniej wojny Żydzi wydawali Żydów hitlerowcom. No i?

              Żydowscy szmalcownicy byli zresztą bardziej niebezpieczni i
              skuteczni, bo znali środowisko, znali więcej adresów ukrywających
              się Żydów. Na skutek ich denuncjacji gineli nie tylko ukrywający się
              Żydzi, lecz całe rodziny (nieraz całe kamienice lub wsie)
              ukrywających ich katolików. Były też szuje udające ukrywających się
              przed Niemcami by w ten sposób wydać Gestapo Polaków skłonnych
              udzielić im pomocy.

              AK wszystkich szmalcowników traktowała jednakowo - pod sąd i kula w
              łeb. A jak traktują swoich kolaborantów Żydzi? W 1950r uchwałą
              Kesetu dali im/sobie rozgrzeszenie. No przecież nie bedą się
              nawzajem rozliczać, prawda?


              > W Jedwabnem nawet sami Polacy spalili Żydów.

              Wyniki ekshumacji w 2001 temu wprost przeczą. Jeżeli uczestniczyli w
              tym Polacy to przymuszeni przez Niemców do asystowania. Ciekawe, że
              Żydzi tak chętnie rozgrzeszają 'nadgorliwą' żydowską policję,
              dostarczającą Niemcom więcej ofiar do wywózki, niż im kazano, ale
              uparcie powtarzają kłamstwo o Jedwabnem robiąc z tego symbol udziału
              Polaków w holokauscie. A co z holokaustem Polaków, w którym czynnie
              uczestniczyli Żydzi?

              > Byli Polacy, którzy przechowali nielicznych Żydów przez czas
              > okupacji hitlerowskiej. Pewnie byli również tacy katolicy.

              To własnie katolickie wychowanie, chrześcijański obowiązek pomocy
              bliźniemu, skłoniło wielu ludzi do przezwyciężenia strachu i pomocy
              pomimo śmiertelnego zagrożenia nie tylko własnego, ale całej
              rodziny. Pokaż mi Żyda, który pomógł Polakowi przed zagładą z rąk
              UB. Chętnie posadzę mu drzewko.

              > W końcu mały odsetek katolików słucha wszystkich nakazów papieża
              > zakazującego np. stosowania środków antykoncepcyjnych. Gdyby tak
              > było to w Polsce żyłoby lub wegetowało już z 70 mln ludzi.

              Gdyby tak było nie istniał by problem emerytur, bo byłoby komu na
              nie zapracować, tępoto.
        • takajatysia Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 12:56
          Ale ja jestem innego zdania - zarówno w kwestii ukrywania żydów, jak
          > i przeprowadzania aborcji. Nie uważam ich za pzestępstwo. A tych,
          > którzy są w tych kwestiachi innego zdania, uważam za zbrodniaży.

          To co, jak ktoś jest przeciwko zabijaniu nienarodzonych dzieci (i urodzonych
          też) to zbrodniarzem jest? Kuku na muniu...
          • megasceptyk Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:23
            Zabijać można tylko dorosłych,
            plemnik jest dorosły
            więc można go wysuszyć
            a w ten sposób plemnik
            przestanie się dzielić.
            • n0e2008 Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:49
              że co tam majaczysz? kto mówi cokolwiek o plemnikach?
            • tlenek_wegla Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:51
              Gwoli scislosci - plemniki sie nie dziela. To haploidalne komorki, ktore
              powstaja w wyniku mejozy spermatocytow pierwszego rzedu.
              • maruda.r Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 15:39
                tlenek_wegla napisał:

                > Gwoli scislosci - plemniki sie nie dziela. To haploidalne komorki, ktore
                > powstaja w wyniku mejozy spermatocytow pierwszego rzedu.

                ****************************

                I co z tego? Wszak świadomość haploidalnej komórki nie jest większa, niż
                plemnika. Z tego punktu widzenia zarodek jest takim samym prymitywem, co plemnik.

                • megasceptyk Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 15:59
                  A co za różnica czy plemnik czy dorosły.
                  Tego sekta katolicka nie wyjaśnia.
                  Można np. ukamionować sąsiada
                  bo mu źle z oczu patrzy
                  i w Kościele nie śpiewa
                  a nie można wysuszyć plemnika na ścianie.
                  Nie rozumiem tej obłudnej sekty.
                  • landaverde Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 22:38
                    megasceptyk napisał:
                    > Można np. ukamionować sąsiada
                    > bo mu źle z oczu patrzy

                    Ukamienować? Pomyliło ci się z judaizmem, względnie z islamem.
      • guru133 Prawo wynikające z religijnych pobudek powoduje że 09.11.09, 12:49
        Polska niewiele różni się od krajów w których rządzą mułłowie, talibowie czy
        rabini a Konstytucja w której pisze że Polska jest państwem świeckim jest przez
        naszych katotalibów bezczelnie lekceważona.
        • radza.0 Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmierci. 09.11.09, 13:00
          Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci jest skutkiem rozwoju biologii
          a szczególnie genetyki i medycyny w tym badań prenatalnych. W momencie
          zapłodnienia wiadomo już jaki będzie kolor oczu, włosów, wzrost, pewne tendencje
          w zachowaniu u dziecka będzie ono sobą odrębną niepowtarzalną osobom i dlatego
          musi mieć prawo do życia. Większość aborcji dokonywana była kiedyś na takim
          etapie rozwoju przy którym dzisiaj robi się zdjęcia USG którymi ludzie chwalą
          się przy piwku i nie mają żadnych wątpliwości że to nowe życie kochany synek czy
          córa.
          • megasceptyk Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 13:25
            Coś co nie ma mózgu
            nie jest "osobom"
            jak to ładnie ujęłaś dziewczynko.
            Tak samo jak twój palec nie jest osobą
            a kilogram mąki nie jest chlebem.
            • n0e2008 Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 13:30
              tacy jak ty 80 lat temu twierdzili, że Żydzi to nie ludzie więc muszą zostać
              usunięci bo jedynie zajmują przestrzeń życiową...
              • megasceptyk Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 13:37
                Ciekawa analogia
                porównanie Żyda do kilograma mąki.
                Jesteś chorą nazikatolicką faszystką.
                • n0e2008 Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 13:50
                  czego to się człowiek nie dowie ciekawego od lewusa. nie dość, że bycia
                  katolikiem to jeszcze zmiany płci, hehe. lewicowe mendy zawsze to samo.

                  ps. ilu tu naliczyłeś faszystów?
                  fasheiscool.blox.pl/2007/09/wpis.html
                  • guru133 Twój knajacki język świadczy jednak o katolickim 09.11.09, 14:55
                    odchyleniu intelektualnym:))
                    • n0e2008 Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 15:02
                      twój język świadczy natomiast o typowym dla lewactwa prymitywizmie :))
                      • megasceptyk Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 16:01
                        Ale to ty porównujesz Żyda
                        do kilograma mąki.

                        Jest to po prostu obrzydliwe i antyludzkie
                        ty nazikatolicka,
                        obłudna i krwiożercza bestio.
                        • landaverde Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 18:56
                          megasceptyk napisał:

                          > Ale to ty porównujesz Żyda
                          > do kilograma mąki.

                          Twój przedmówca podał ci przykład ilustrujący fakt, że proaborcyjna
                          retoryka posługuje się tymi samymi rasistowskimi kryteriami i
                          chwytami semantycznymi co hitlerowcy. Albo tego nie rozumiesz bo
                          jesteś tępy, albo udajesz że nie rozumiesz bo jesteś cyniczną szują.
                          Innej możliwości nie ma.
                          • kontodopisanianaforum Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 19:16
                            Nie ma czegoś takiego jak "proaborcyjność". Uważasz, że przeciwieństwem
                            "prolajferstwa", czyli zmuszania kobiet do rodzenia, jest "proaborcyjność",
                            czyli zmuszanie do aborcji?
                            • landaverde Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 19:34
                              kontodopisanianaforum napisała:

                              > Nie ma czegoś takiego jak "proaborcyjność".

                              Pisałem o proaborcyjnej retoryce - zapewne nie masz trudności ze
                              znalezieniem przykładów?

                              > Uważasz, że przeciwieństwem "prolajferstwa", czyli zmuszania
                              > kobiet do rodzenia, jest "proaborcyjność", czyli zmuszanie do
                              aborcji?

                              Po cholerę kombinujewsz jak koń pod górę tworząc i przypisując mi
                              jakąś udziwnioną semantykę? Istnienie i działalność organizacji i
                              środowisk propagujących aborcję jest faktem. Czy ktoś kogoś zmusza
                              do aborcji? Takie przypadki się oczywiście zdarzają, z pewnością zaś
                              mamy do czynienia z nakłanianiem do niej, ze stosowaniem
                              proaborcyjnej propagandy.
                              • kontodopisanianaforum Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 20:56
                                landaverde napisał:
                                > Istnienie i działalność organizacji i
                                > środowisk propagujących aborcję jest faktem.

                                Propagujących PRAWO DO ABORCJI.
                                • n0e2008 Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 21:02
                                  stosowanie socjotechniki w celu nakłonienia do aborcji jak rok temu, nazywasz
                                  "prawem do aborcji"? faktycznie, jest to "prawo do", ale w intencji propagatorów
                                  "prawo często używane".
                                • landaverde Re: Twój knajacki język świadczy jednak o katolic 09.11.09, 21:36
                                  'Ponton', czy 'Planned Parendhood', itp. organizacje propagują
                                  aborcję jako taką.
              • guru133 Argument z katolickiego śmietnika. Co ma wspólnego 09.11.09, 14:53
                żywy Żyd, na którego polują katooszołomy z kupką połączonych ze sobą komórek z
                których w przyszłości rzeczywiście może wykształcić się zgodnie z genotypem
                człowiek, ale wcale nie musi, bo bywają poronienia, mutacje genetyczne i.t.p.
                przypadki - i to wcale nie tak rzadko jak ci się może wydawać.
                • n0e2008 Re: Argument z katolickiego śmietnika. Co ma wspó 09.11.09, 15:03
                  niestety lewak-idiota nie dostrzega konsekwencji swojego myślenia, a przede
                  wszystkim konsekwencji arbitralnego definiowania pojęcia "człowiek".
                  totalitaryzmy ubiegłego stulecia "pożytecznego idioty" niestety za wiele nie
                  nauczyły.
            • i_tak_powiem13 Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 14:31
              > Coś co nie ma mózgu

              Zapraszam zatem do szkoły podstawowej na uzupełniające lekcje z biologii, bo
              widać wolałeś je spędzać za salą gimnastyczną z papieroskiem i winkiem a nie w
              klasie...

              Wygooglaj sobie pierwszą z brzegu stronę, gdzie masz opisany rozwój płodowy
              człowieka i doczytaj, kiedy zaczyna się tworzyć mózg i jak szybko postępuje jego
              rozwój. A potem zestaw to sobie z faktem dokonywania aborcji do 12 tygodnia, w
              co bardziej oświeconych i postępowych krajach do 24 tygodnia, a gdzieniegdzie
              (np. niektóre stany USA) z dokonywaniem aborcji w dowolnym momencie ciąży - vide
              ten "lekarz", którego odstrzelili parę miesięcy temu, który specjalizował się w
              późnych aborcjach - poczytaj sobie o "partial birth abortion", czym to się je i
              jaki pełny postępu cywilizacyjnego, oświcenia i humanizmu jest to "zabieg".
              • kontodopisanianaforum Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 14:48
                i_tak_powiem13 napisał:
                > (np. niektóre stany USA) z dokonywaniem aborcji w dowolnym momencie ciąży

                To zestaw to sobie z faktem występowania takich chorób, które prowadzą do
                śmierci dziecka tuż po urodzeniu.

                • i_tak_powiem13 Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 14:54
                  Ok, pójdzie zatem dalej w postępie i oświeceniu i wprowadźcie w życie to, co od
                  dawna postuluje prof. Peter Singer - zabijanie noworodków i niemowląt z powodu
                  ich ciężkich chorób, tudzież ciężkiej sytuacji materialnej matek. Przecież
                  noworodek czy niemowlak to praktycznie taka sama bezmyślna galareta, polip czy
                  też zlep komórek, jak to coś w brzuchu u matki, przecież też nie przeżyje bez
                  opieki i pomocy z zewnątrz, prawda?
                  • landaverde Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 19:48
                    Na tym forum były już takie propozycje - nazwano to "aborcją
                    pourodzeniową"
                    . Lubią czciciele "postępu" te chwyty semantyczne,
                    oj lubią, zupełnie jak hitlerowcy.
            • alcabin Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 17:21
              No to chyba ciebie prawo do życia do naturalnej śmierci obejmować nie powinno.
          • maura4 Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 13:28
            Nie , nie wiadomo. Trzeba by na tym ledwie co zapłodnionym jaju
            przeprowadzić masę badań. Od momentu zapłodnienia do urodzenia mija
            9 m-cy, podczas których dużo może się wydarzyć i zakłócić prawidłowy
            rozwój. Także poród jest niebezpiecznym momentem, bo niektóre
            uszkodzenia powstają właśnie wtedy. Także dość długo rodzice nie
            wiedzą czy dziecko, które wydali na świat bedzie prawidłowo
            funcjonowało pod każdym wzgledem, czy ujawnią się w miarę rozwoju
            jakieś zaburzenia wrodzone czy nabyte. Tym niemniej wszystkie
            wrodzoe cechy są zakodowane w momencie zapłodnienia.
            • megasceptyk Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 13:38
              maura4 napisała:
              (...)
              > Tym niemniej wszystkie
              > wrodzoe cechy są zakodowane w momencie zapłodnienia.

              Nieprawda.
          • drojb Re: Radza, wybacz, ale to pokaz ignorancji 09.11.09, 21:39
            nie musisz być genetykiem, tylko użyj swojego zdrowego rozumu i kapkę logiki - i
            zastanów się: jak może być cokolwiek wiadomo o przyszłym tworze już w momencie
            zapłodnienia? Przecież zapłodnienie, to pomieszanie materiału genetycznego od
            dwojga osobników. Jaka z tego wyjdzie mieszanka - to można się dowiedzieć
            jedynie badając genotyp ukształtowanego dziecka (w praktyce - po porodzie).
            A USG nie robi się w pierwszym miesiącu - bo na zdjęciu nic nie widać i nie da
            się stwierdzić, czy twoja kijaneczka zdrowo się rozwija. A właściwie szkoda, że
            nie można - jakbyś zobaczyła swój zarodeniek, to pewnie uciekłabyś z krzykiem,
            bo nie przypomina istoty ludzkiej.
    • lilia55 Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 11:57
      Mamy prawo antyaborcyjne - nieskuteczne, działające wbrew potrzebom człowieka.
      Mamy prawo karne dla pijanych kierowców - nieskuteczne, zbyt wielu ludzi ginie
      z powodu pijanych kierowców. I tak wymieniać można dłużej. Czy nie lepiej
      popatrzeć jak robią w innych krajach, jak tam jest ze skutkami i realizacją
      prawa i stworzyć dobre prawne przepisy, takie dla ludzi, a nie przeciw nim?
    • guru133 Dopóki Polska nie uniezależni sie od watykańskich 09.11.09, 12:45
      okupantów, dopóty będziemy zaściankowym mocarstwem. Niestety rząd PO pod tym
      względem nie różni się w niczym od rządu PiS-u i nadal mamy POPiS przymilania
      się do czarno - purpurowej szarańczy.
      • surfer1 Re: Dopóki Polska nie uniezależni sie od watykańs 09.11.09, 12:56
        ten rząd, który jak twierdzisz przymila się do "czarno-purpurowej
        szarańczy jest wybrany w wyborach i przez większość Polaków. Takie
        oszołomy jak Ty stanowią margines każdego społeczeństwa i w
        demokracji mogą sobie ujadać do woli.
        • megasceptyk Re: Dopóki Polska nie uniezależni sie od watykańs 09.11.09, 13:29
          tak, miliony much nie mogą się mylić.
          Taka jest cecha większości
          ale to mniejszość zawsze będzie rządzić i kierować światem
          więc to tobie demokracja dała prawo do szczekania
          i do namiastki tego co uznajesz za wolność.

          Możesz sobie wmawiać, że kimś jesteś i coś znaczysz
          ale tylko do momentu kiedy pan pociągnie za postronek
          więc znaj swoje miejsce wyborco demokratyczny
          i ujadaj sobie dalej, efekt będzie żaden
          bo nie ty tu jesteś panem.
          • n0e2008 tak tak 09.11.09, 13:32
            psy szczekają, karawana jedzie dalej.
            • megasceptyk Re: tak tak 09.11.09, 13:42
              Zgadza się.
              Niewątpliwie ruch ludzkości określony
              został przez szeroką dostępność do wiedzy.
              Tę dostępność zwalcza fundamentalistyczna sekta
              Watykan Corporation.
              Sektom bogistycznym strasznie nie na rękę jest
              aby osobniki homo sapiens stawały się
              autonomicznymi, godnymi i wyprostowanymi jednostkami.

              Kierunek został obrany,
              człowiek będzie się rozwijał
              a hamulcowe sekty, no cóż,
              są jak gangrena.
              • n0e2008 Re: tak tak 09.11.09, 13:52
                znamy kraje, które wybrały kierunek "postępu": Korea Północna, Kambodża, ZSRR...
                • guru133 Dopóki watykańska korporacja pod nazwą Kościół 09.11.09, 14:42
                  Rzymsko Katolicki nie przestanie w Polsce rządzić to na wielu polach sytuacja w
                  w Polsce wcale nie jest lepsza niż w tych krajach o których napisałeś.
                • megasceptyk Re: tak tak 09.11.09, 16:06
                  Tak, tamte dyktatury również,
                  dokładnie jak sekta katolicka,
                  walczą z wiedzą i edukacją.

                  Zabronione jest myślenie,
                  czytanie
                  i kształcenie się.

                  Bardzo dobry przykład podałaś.
                  • n0e2008 Re: tak tak 09.11.09, 20:50
                    niestety tylko idiota jak ty nie zna historii, i nie wie, że systemy totalitarne
                    były ogłaszane jako oświecone i postępowe. zupełnie jak eugenika, tak popularna
                    w takich postępowych państwach jak Szwecja.
                    • megasceptyk Re: tak tak 10.11.09, 18:01
                      Możesz negować ewolucję
                      a ona jest faktem.
                      Możesz negowac prawa fizyki
                      i grawitację
                      lecz one nadal pozostaną faktami.

                      Eugenika jest faktem, istnieje
                      i była stosowana od kiedy człowiek nauczył się siać.
                      Kościół też stosuje metodę hodowli i selekcji baranów
                      i to w sposób bardzo nieetyczny,
                      taki jak faszyści.

                      www.geschichteinchronologie.ch/eu/3R/GERMANENFURZ-d/1933-08-priester-m-hitlergruss-f-Hitler-Berlin-Neukoelln-stadion.jpg
                      www.kill-more-people.de/images/religion/irrsinn/christentum/nazi-christen/nazi-priests.jpg
                      www.kill-more-people.de/images/religion/irrsinn/christentum/nazi-christen/Hitler-with-Muller.jpg
        • guru133 Widzisz surfer, ten rząd wybrany został przez 09.11.09, 14:38
          większość, ale on tę większość na wielu polach oszukał. na tym też, bo miało być
          liberalnie a jest jak jest niestety:(
      • aborcza_watch Agata nie chciała dokonać aborcji.. 09.11.09, 12:56
        To Gazeta Aborcza razem z mamusią ją przekonała. Wielka to satysfakcja, zachęcić
        kogoś do morderstwa dziecka. Rzeczywiście, takich rzeczy nie znajdzie się w
        statystykach. Ale za takie rzeczy aborcze gryzypiórki trafią na najniższy krąg
        piekieł. Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.
        • bene_gesserit Re: Agata nie chciała dokonać aborcji.. 09.11.09, 13:49
          aborcza_watch napisała:

          > Ale za takie rzeczy aborcze gryzypiórki trafią na najniższy krąg
          > piekieł. Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.


          Aborcza czytała kiedyś taką książkę, w któej napisane było 'nie
          sądźcie, żebyście nie byli osądzeni'?

          Jesli nie, to polecam.
          • aborcza_watch Re: Agata nie chciała dokonać aborcji.. 09.11.09, 14:03
            Postawienie "wstrzymania się od osądu" na najwyższym szczeblu drabiny wartości
            skutecznie podpiłowuje wszystkie pozostałe szczeble. Drabinka do lewackiego
            nieba jest więc bardzo krótka. Pytanie, jak można ze świętym oburzeniem wciskać
            innym nihilistyczny imperatyw aksjologicznej ślepoty? Tak jak to czyni Gazeta
            Aborcza? Jakie są źródła tego oburzenia? Obawiam się, choć aborcze gryzypiórki
            tego nie przyjmą, że są to źródła metafizyczne.
            • bene_gesserit Re: Agata nie chciała dokonać aborcji.. 09.11.09, 14:52
              Tak wlasnie myslalam, ze nie czytalas tej ksiazki. Albo - czytalas
              i nie skapowalas. W sumie szkoda.
        • guru133 Agata chciała dokonać aborcji, ale dopadła ją 09.11.09, 14:58
          moherowa wataha z nawiedzonym księdzem na czele i zaczęła mieszać dziewczynie w
          głowie. Na jej szczęście matka nie dała się odmóżdżyć tym oszołomom.
        • drojb Re: Frondo-łoczku, gratuluję refleksu! 09.11.09, 21:47
          Nawiasem mówiąc, odsyłam dyskutantów do internetowego wydania "Frondy" z czasów
          awantury o Agatę. Histeria na ich forum dyskusyjnym była lepsza, niż oglądanie
          Cyrku Monty Pytona! Lepsza niż Kabaret Dudek! Po prostu - fikać nóżkami ze śmiechu!
      • obronakonieczna Re: Dopóki Polska nie uniezależni sie od watykańs 09.11.09, 13:00
        każda okupacja się kiedyś kończy, ta trwa 1000 lat
    • radza.0 Sprawa Agaty 09.11.09, 12:54
      co do Agaty to problemem może być kwalifikacja czynu bo był to co prawda czyn
      prawnie zabroniony czyli (z tego co wiem) wielokrotny sex z nieletnią
      uprawiany przez jej również niepełnoletniego i niewiele od niej starszego
      chłopaka. To media zrobiły z tego gwałt. To że nie ma tego w statystykach może
      wynikać też z troski o pacjentki jest zabieg ale kobieta nie dostaje etykietki
      zgwałconej żeby nie pogłębiać traumy. Oczywiście ideologicznym zboczeńcom z
      każdej ze stron jest to nie w smak więc hak im w smak.
      • zewszad_i_znikad Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 13:38
        Agata mówiła, że jej chłopak ją zgwałcił. Nie mam powodów jej nie
        wierzyć. Jeżeli nie wiesz, to informuję, że większość gwałtów jest
        popełniana przez osoby znane ofiarom.
        Dlaczego w Polsce z założenia nie wierzy się kobietom?
      • aj Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 14:03
        W wypadku seksu z nieletnią ciąża - wedle polskiego prawa - JEST
        wynikiem przestępstwa. Nawet bez gwałtu. Wiec jeśli polskie państwo
        na serio zajmowałoby się realizacją ustawy o "ochronie życia
        poczetego...", to sprawa Agaty powinna być w statystykach ujęta. Ale
        się ustawą nie przejmuje, obywatele też.
        Na papierze wyglądamy super - chronimy życie poczete, że ho ho, a w
        realu, jak kto chce to sobie "wyreguluje miesiączkę" albo "oczyści
        macicę". I sprawy nie ma. Piekny kraj...

        radza.0 napisał:

        > co do Agaty to problemem może być kwalifikacja czynu bo był to co
        prawda czyn
        > prawnie zabroniony czyli (z tego co wiem) wielokrotny sex z
        nieletnią
        > uprawiany przez jej również niepełnoletniego i niewiele od niej
        starszego
        > chłopaka. To media zrobiły z tego gwałt. To że nie ma tego w
        statystykach może
        > wynikać też z troski o pacjentki jest zabieg ale kobieta nie
        dostaje etykietki
        > zgwałconej żeby nie pogłębiać traumy. Oczywiście ideologicznym
        zboczeńcom z
        > każdej ze stron jest to nie w smak więc hak im w smak.
      • weronika77.net Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 14:46
        radza.0 napisał:

        >To media zrobiły z tego gwałt

        Dwoje dziennikarzy (J. Najfeld i T. Terlikowski) prześledziło całą akcję medialną dzień po dniu.
        Z opublikowanej przez nich pracy wynika, że nie było gwałtu, dziewczyna chciała urodzić dziecko, lecz pod naciskiem matki i feministek, które ją nachodziły, w końcu się poddała. Niepoślednią rolę w tej propagandzie odegrała GW.
        • kontodopisanianaforum Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 14:55
          weronika77.net napisała:
          > Dwoje dziennikarzy (J. Najfeld i T. Terlikowski) prześledziło całą akcję
          medialną dzień po dniu.

          A co pani N. doradzałaby jako środek zapobiegający aborcji? Bo przecież nie
          morderczą antykoncepcję, o której wartorozmawiała u niejakiego Pospieszalskiego.
          • weronika77.net Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 16:50

            Kontodopisanianaforum pyta:

            > A co pani N. doradzałaby jako środek zapobiegający aborcji?

            Nie oglądałam tego programu ale wyobrażam sobie, że jeśli padło pytanie o antykoncepcję hormonalną albo wkładkę domaciczną, obie metody p. N potraktowała jako „nie do przyjęcia” (rujnują organizm kobiety).

            Są naprawdę wiarygodne naturalne metody planowania rodziny, na pewno p. N o nich powiedziała coś dobrego. Problem w tym, że przemysł antykoncepcyjny jest bardzo dochodowy – firmy mogą sobie pozwolić na kosztowną reklamę, organizowanie bezpłatnych szkoleń dla lekarzy i dziennikarzy, którzy to rozpropagują. A naturalne metody planowania rodziny nikomu zysku nie przyniosą. To nie ta filozofia.
            • kontodopisanianaforum Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 19:29
              weronika77.net napisała:

              > Nie oglądałam tego programu ale wyobrażam sobie, że jeśli padło pytanie o
              antykoncepcję hormonalną albo wkładkę domaciczną, obie metody p. N potraktowała
              jako „nie do przyjęcia” (rujnują organizm kobiety).

              Taak, "rujnują organizm". POwiedz to kobietom z PCOS, które biorą tabletki po
              to, żeby kiedyś w ogóle móc zajść w ciążę.

              > Są naprawdę wiarygodne naturalne metody planowania rodziny

              Nie są one dla wszystkich.
              Tak samo zresztą jak tabletki.
              • weronika77.net Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 22:04
                Drogie Kontodopisanianaforum (pomysłowy nick i nie ujawnia płci Autora)

                Napisałam o dwóch przereklamowanych środkach antykoncepcyjnych, że rujnują organizm kobiety.
                Producenci w ulotkach piszą bardziej oględnie, jakie mogą być skutki uboczne, ale kobiety rzadko to czytają i myślą, że im się to nie przydarzy. Nie wypowiadam się o tabletkach, które mają pomóc zajść w ciążę, bo ich nie znam.

                Natomiast naturalne metody planowania rodziny są dobre i skuteczne dla par, które potrafią sobie jakąś dyscyplinę wyznaczyć. A jeśli ktoś żyje wg zasady „wszystko mi wolno”, to dla takich są mało przydatne.

                Pozdrawiam, do następnego spotkania na forum

                Weronika
        • norbertrabarbar Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 14:56
          Po pierwsze prawnie seks z osobą nieletnią jest klasyfikowany jako gwałt. Po
          drugie pytasz 13 letnie dziecko czy chce urodzić owoc gwałtu?
          • n0e2008 Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 15:11
            > Po
            > drugie pytasz 13 letnie dziecko czy chce urodzić owoc gwałtu?

            o, zapewne "jaśnie oświecony" uważa, że za ludzi powinni decydować inni?
            najlepiej jakieś urzędaski, co? biurokracja - ideał lewaka :)
            • norbertrabarbar Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 15:26
              Widać, że g*wno wiesz o życiu. Napisałem gdzieś o urzędnikach? Skoro tobie się
              wydaje, że 13 letnie dziecko może samo podejmować decyzje mające wpływ na całe
              życie to albo nie masz więcej lat albo żyjesz w średniowieczu gdzie 13-latki
              wydawało się za mąż.

              PS. Twoja stara ideał lewaka.
              • weronika77.net Re: Sprawa Agaty 09.11.09, 16:45

                >Skoro tobie się wydaje, że 13 letnie dziecko może samo podejmować decyzje
                > mające wpływ na całe życie

                Agata miała 14 lat i dlatego mogła podejmować decyzje wspólnie z rodzicami. Gdyby miała 13, wyboru dokonaliby sami rodzice.


    • klinikka Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 12:54
      należy jak najszybciej zalegalizować aborcję i to w zgodzie z taką zasadą,
      która głosi, że JEDYNYM decydującym o jej przeprowadzeniu jest kobieta. Do
      czasu przecięcia pępowiny płód jest częścią organizmu i ciała kobiety i tylko
      ona może decydować o jego przyszłości. Precz z łapami powinni odejść zwłaszcza
      klechy
      • bene_gesserit Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:50
        klinikka napisał:

        > należy jak najszybciej zalegalizować aborcję i to w zgodzie z
        taką zasadą,
        > która głosi, że JEDYNYM decydującym o jej przeprowadzeniu jest
        kobieta. Do
        > czasu przecięcia pępowiny płód jest częścią organizmu i ciała
        kobiety i tylko
        > ona może decydować o jego przyszłości. Precz z łapami powinni
        odejść zwłaszcza
        > klechy

        To po prostu genialny pomysl - np aborcja w ostatnim dniu przed
        połogiem.
        • maruda.r Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 15:54
          bene_gesserit napisała:

          > To po prostu genialny pomysl - np aborcja w ostatnim dniu przed
          > połogiem.

          ************************

          Skoro jest możliwa przed zagnieżdżeniem, to wszystkie absurdalne argumenty można
          zastosować.



      • weronika77.net Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 14:53
        klinikka napisała:

        >Do czasu przecięcia pępowiny płód jest częścią organizmu i ciała kobiety
        >i tylko ona może decydować o jego przyszłości.

        Przez kilka lat był dobry podręcznik do biologii w szkole podstawowej. Dzieci, które się z niego uczyły, widziały na obrazkach, przeźroczach, filmach jak rozwija się człowiek od początku aż do narodzin. Myślę, że te dzieci nie powiedzą takich głupstw, jak zacytowane.

        Fakt, że człowiek w okresie płodowym odżywia się przez łożysko, nie dowodzi, że jest częścią organizmu matki. Przecież po urodzeniu, jak nie nakarmisz dziecka, nie zmienisz mu pieluchy, to też o własnych siłach nie przeżyje.
        • klinikka Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 16:35
          weronika77.net napisała:

          > klinikka napisała:
          >
          > >Do czasu przecięcia pępowiny płód jest częścią organizmu i ciała kobiety
          > >i tylko ona może decydować o jego przyszłości.
          >
          > Przez kilka lat był dobry podręcznik do biologii w szkole podstawowej. Dzieci,
          > które się z niego uczyły, widziały na obrazkach, przeźroczach, filmach jak rozw
          > ija się człowiek od początku aż do narodzin. Myślę, że te dzieci nie powiedzą t
          > akich głupstw, jak zacytowane.
          >
          > Fakt, że człowiek w okresie płodowym odżywia się przez łożysko, nie dowodzi, ż
          > e jest częścią organizmu matki. Przecież po urodzeniu, jak nie nakarmisz dzieck
          > a, nie zmienisz mu pieluchy, to też o własnych siłach nie przeżyje.



          nie, człowiekiem się stajesz dopiero po narodzinach. Człowiek zaczyna się od
          chwili narodzin. Bez względu na kościelną ideologię.
          • weronika77.net Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 17:24
            >Człowiek zaczyna się od chwili narodzin.

            Tak myślisz? A dzień przed narodzinami kim byłeś? Myszką? Koziołkiem?
            A tydzień, a miesiąc przed narodzinami kim byłeś?

            Wygląda na to, że słabo się przykładałeś do lekcji biologii, wolałeś chodzić na wagary (trolować?). Więc zajmowałeś się ideologią, zaniedbując biologię.

            Teraz możesz się dokształcić mając dostęp do internetu. Jeśli zechcesz, oczywiście. Trolowanie prostsze.
      • inabauer Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 22:50
        Brzuch jej, zgoda, więc niech sobie przekłuje pępek, albo zrobi
        tatuaż. Ale od innego człowieka, niech się trzyma z daleka. Aborcja
        = morderstwo !!!
    • karimatama Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 12:59
      "Np. gwałtów było w zeszłym roku według policyjnych statystyk 1611. Jeżeli co
      dziesiąty spowodował ciążę i co dziesiąta ofiara, która zaszła w ciążę,
      zdecydowała się na aborcję, dałoby to 16 przypadków."
      logiczne, wszyscy gwalciciele gwalcą kobiety owulujące. pary starajace sie o
      dziecko moga tylko pozazdroscic.

      (od razu, zeby nie bylo atakow od tej strony - WIEM, ze zdarza sie, ze kobiety
      zachodza w ciaze, niestety, wspolczuje, mozliwosc legalnej aborcji w takim
      wypadku wydaje mi sie jedynym ludzkim rozwiazaniem ze strony panstwa, ale z 2
      strony w ciaze nie ejst tak latwo zajsc (dla jednych stety, dla innych niestety)

      pozdrawiam panow i panie od statystyki w gazecie.
      • power_ant Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:22
        Ok, to podziel sobie tę liczbę 16 jeszcze przez dziesięć, dla
        większego realizmu.
        A potem dodaj te gwałty (i wynikłe z nich ciąże), które /nie/
        figurują w policyjnych statystykach. Ofiary gwałtu rzadko zgłaszają
        się na policję, o czym pewnie wiesz.
        Niezależnie od tego, jaką liczbę gwałtów, ciąż i aborcji uzyskasz,
        będzie ona na pewno większa od zera, czyli niezgodna z raportem.
      • megasceptyk Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:45
        karimatama napisała:

        (...)
        > Jeżeli co
        > dziesiąty spowodował ciążę
        (...)

        >> logiczne, wszyscy gwalciciele gwalcą kobiety owulujące.

        Czytamy ze zrozumieniem,
        raz, dwa trzy.
      • pokemontazo Ty jestes glupi czy puklaty? 09.11.09, 14:02
        Przecierz pisze:
        1611 - gwaltow
        co dziesiaty powoduje ciaze = 161 ciaz.

        > logiczne, wszyscy gwalciciele gwalcą kobiety owulujące. pary starajace sie o
        > dziecko moga tylko pozazdroscic.

        Nie - z tego wynika, ze 1/10 ofiar gwaltu zachodzi w ciaze.

        Okres plodny trwa zazwyczaj troche ponizej 8 dni (po uwzglednieniu zywotnosci
        nasienia (ps. znajda sie tacy(idioci) ktorzy mowia, ze przecierz zgwalcona sie
        myje - ale jesli czeste mycie mogloby zapobiegac ciazy niebyloby tej calej
        batalii o aborcje...)) - wiec jest 30% szans na to ze zgwalcona kobieta byla
        "plodna".
        Jesli ~1/3 zgwalconych (plodnych) kobiet zaszla w ciaze (co nie jest wysokim
        wynikiem bioroc pod uwage to, ze malo ktory gwalciciel kozysta z prezerwatyw) -
        to masz:
        1611 zgwalconych.
        ~1/3 - w okresie plodnym.
        ~1/3 ze zgwalconych w okresie plodnym zachodzi w ciaze
        ergo: okolo 1/10 z wszystkich zgwalconych kobiet zachodzi w ciaze...

        "z drugiej strony w ciaze nie ejst tak latwo zajsc (dla jednych stety, dla
        innych niestety)"
        Chyba tobie...
        Jeden na dziesiec (w dodatku bez zabezpieczen) to niejest wysoka licza.
        (Zwlaszcza, ze pewnie sporo z nich to niebylo pojedyncze zdarzenie)
      • weronika77.net Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 15:01
        karimatama napisała:

        > Jeżeli co dziesiąty spowodował ciążę i co dziesiąta ofiara, która zaszła w ciążę,
        >zdecydowała się na aborcję, dałoby to 16 przypadków

        Uważam, że teoretyczne obliczenia są poprawne.

        Przyjmując czas życia komórek męskich w narządach rodnych kobiety na 2,5 doby oraz zdolność komórki żeńskiej do zapłodnienia przez ok. 8 godzin, teoretycznie przez prawie 3 doby w cyklu może dojść do poczęcia. Stanowi to około 10% przeciętnego cyklu.

        Aborcja nie jest jedynym sensownym rozwiązaniem nawet w takim przypadku. Jest ona gwałtem na organizmie kobiety i pozbawieniem życia dziecka. Lepiej dziecko urodzić i oddać do adopcji.
        • norbertrabarbar Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 15:13
          "Lepiej dziecko urodzić i oddać do adopcji"

          To tak jakbyś skazywał ofiarę na dodatkowe cierpienie, rozłożone w czasie na
          wiele miesięcy. Dla nastolatki oznacza to także przerwę w nauce i zaległości w
          nauce, których już nigdy może nie nadrobić. Kończy się tym, że gwałciciela nawet
          nie złapią, a dziewczyna ma spie...ną resztę życia.
          • n0e2008 Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 15:24
            > Dla nastolatki oznacza to także przerwę w nauce i zaległości w
            > nauce, których już nigdy może nie nadrobić.

            doprawdy traumatyczny problem wobec zabójstwa.

            >Kończy się tym, że gwałciciela nawe
            > t
            > nie złapią, a dziewczyna ma spie...ną resztę życia.

            co ma nieudolność wymiaru sprawiedliwość do aborcji?
            • norbertrabarbar Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 15:35
              To, że taka banda katolików jak ty chce ustalać reguły życia pod dyktando
              klechy, który uciekł ze strachu przed normalnym życiem w świat, w którym o nic
              nie musi się sam martwić bo nawet myślą z niego odgórnie. Łatwo takiemu pouczać
              innych gdy samemu nawet nie potrafi na siebie zarobić.

              Dla katolików mam wrażenie w gwałcie najważniejsza jest ciąża. Ślinicie się na
              myśl, że urodzi się dziecko. Najlepiej postawilibyście całodobową straż przy
              każdej zgwałconej dziewczynie piętnując ją. Życie nie ma dla was wartości tylko
              wydaje się wam, że jest inaczej - najważniejsze są dla was prawa narzucone przez
              bandę niedorobionych ofiar losu, którym ślepo wierzycie.
              • n0e2008 Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 20:52
                nie jestem katolikiem.

                i cały twój argument poszedł się je_ać.
            • kontodopisanianaforum Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 19:25
              n0e2008 napisał:

              > doprawdy traumatyczny problem wobec zabójstwa.

              Zażycie przez ofiarę tabletki "po" też uznajesz za zabójstwo?
          • weronika77.net Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 17:07

            >Dla nastolatki oznacza to także przerwę w nauce i zaległości w
            > nauce, których już nigdy może nie nadrobić.

            Nigdy nie mów "nigdy". Dla nastolatki oznacza to stratę jednego roku. Trzeba jej to wytłumaczyć, choć lepiej byłoby uczulić na to przed faktem a nie po. Jeśli nie wychowamy dzieci do tego, by ponosiły odpowiedzialność za swoje wybory, to jako ludzie dorośli nie przyjmą tej odpowiedzialności.

            Aborcja nie jest żadnym sensownym rozwiązaniem, bo wiele kobiet przechodzi zespół poaborcyjny (jednostka chorobowa znana w psychiatrii), wlecze się to latami i bywa, że chorują na nią kobiety w „jesieni” życia. Poza tym duży odsetek kobiet po usunięciu pierwszej ciąży nie może się cieszyć z macierzyństwa. Bierzesz to pod uwagę?
            • kontodopisanianaforum Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 19:19
              weronika77.net napisała:
              > Nigdy nie mów "nigdy". Dla nastolatki oznacza to stratę jednego roku. Trzeba
              jej to wytłumaczyć, choć lepiej byłoby uczulić na to przed faktem a nie po.

              Tak, wytłumacz jej, że ma być inkubatorem.
              Uczulaj przed faktem ile wlezie - ale nastolatki płci obojga, nie tylko dziewczyny.
              • weronika77.net Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 21:56

                >Uczulaj przed faktem ile wlezie - ale nastolatki płci obojga, nie tylko dziewczyny.

                Uwierz mi, że robię to. Oczywiście, że uczulać trzeba chłopców i dziewczyny, jednak dziewczynom warto uświadamiać, jak bardzo „uprawianie sexu” może skomplikować im życie. Mogą się znaleźć, jak w matni – każde rozwiązanie jest niedobre, wtedy chyba trzeba wybrać „mniejsze zło”.

                Napisałam, że w tak dramatycznej sytuacji lepiej urodzić i oddać dziecko do adopcji, niż przerwać ciążę, bo skutki bywają naprawdę bardzo poważne i odległe w czasie. Naturalnie, że przejście przez okres ciąży, porodu i połogu oznacza stratę roku. Ale nic się nie stanie, jak dziewczyna skończy szkołę rok później.

                Jaki wpływ mamy na to, że kobieta (dziewczyna) ponosi większe ryzyko, niż mężczyzna (chłopak)? Sama natura nam to narzuciła. Nasze protesty nic tu nie znaczą.

                Od „sprawy Agaty” minęło chyba półtora roku i nie wiadomo, ile jeszcze upłynie czasu, bo sąd na razie nie określa żadnego terminu zakończenia. Chłopak Agaty może być skazany za współżycie z nieletnią, może być uniewinniony albo sprawa będzie umorzona z braku dowodów. Na moje oko, szansa na wyrok skazujący jest bliska zera. A więc spłynie to po nim, jak po kaczce.
                • iluminacja256 Re: Legalne aborcje w podziemiu 21.11.09, 17:39

                  >Na moje oko, szansa na wyrok skazują
                  > cy jest bliska zera. A więc spłynie to po nim, jak po kaczce

                  Tak, po nim to spłynei, a po dziewczynie ciąza i oddanie dziecka do
                  adocpji w wieku 13 -14 lat też spłynie. I po kobiecia trauma gwałtu
                  i ciazy też spływa jak po kaczce.

                  No to dowiedz sie jednego - mnie ktos zgwałcił. Gdybym zaszla w
                  ciązę z tym skó...synem, to własnoręcznie szydełkiem wydlubałabym z
                  siebie jego pomiot.
    • 0ffka Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:01
      Tym krajem rządzi mafia komuszo-klerykalna.
      Polacy to taka nacja, która nie chce sama o sobie decydować, woli aby ktoś
      inny za nią myślał i mówił co dobre.
      Ten naród ma mentalność chłopa pańszczyźnianego.
      Tego są skutki.
    • elsby Psychiczny komfort kapciowego Dziwisza, 09.11.09, 13:12
      bełciarza Głodzia i Pana Papieża priorytetem RP,zasię o kobieto,podążaj za pasterzem swem, bo czymże jest marność Twojej doczesności wobec tak nieopisanego zaszczytu wzniosłości wszelakiej pełnego? Ubogać się słowem mlaskającem,pasterza swego,miast nikczemnie biadać nad ciałem twym nieczystem !!
      • zjemwaswszystkich Re: Psychiczny komfort kapciowego Dziwisza, 09.11.09, 13:32
        "Ubogać się słowem mlaskającem pasterza swego" - poprawiłaś/eś mi humor,
        dziękuję :)!
        • elsby Re: Psychiczny komfort kapciowego Dziwisza, 09.11.09, 13:47
          zjemwaswszystkich napisał:

          > "Ubogać się słowem mlaskającem pasterza swego" - poprawiłaś/eś mi humor,
          > dziękuję :)!
          miło mi............nie wiem skąd, psiakrew, ten przecinek się tam wziął :-]
    • q-ku szpitale sie boją więc GW naśle na nie bojówki 09.11.09, 13:14
      "obrońców życia" (którzy w 90% głosują za karą śmierci)

      po to jest ten artykuł? Tak?
    • pl2512 Oto polskie prawo: gwałciciel i morderca -... 09.11.09, 13:18
      -dożywocie w konfortowych warunkach za nasze pieniądze. Dziecko spłodzone w
      wyniku gwałtu - kara śmierci w męczarniach!
      W zasadzie jaka jest różnica między tym prawe a Ustawami Norymberskimi?
      Może odpowie mi na to pytanie pani redaktor. Przecież to właśnie poprawne
      politycznie środowisko GW trzęsło swojego czasu (jak polską rządził król
      złodziejskiej transformacji, ospały paxowski żałobnik po Stalinie) nad
      zniesieniem kary śmierci, ponieważ tak postąpiła jakże postępowa Unia
      Europejska. I to samo hucpiarskie towarzystwo trzęsło się później(z tą
      przemądrzałą paniusią redaktor przypominającą lisicę z ruskiej bajki) nad
      wpisaniem prawa do aborcji (powolnego wykrajania dziecka z macicy matki) w
      przypadku jeżeli dziecko jest spłodzone w wyniku gwałtu.
      Ludzie zrodzeni w wyniku gwałtu nie powinni więc żyć!? Może więc założyć
      instytut badania pochodzenia? jak kto kogo zrobił? i dzieci gwałcicieli
      wrzucać żywcem do pieców?
      Jaka jest ku... różnica między tym co paniusia redaktorzyna proponuje, a
      ,,słuszną społecznie dla czystości rasy niemieckiej działalnością KL Auschwitz
      und Birkenau"? Mamy gotowe wzory pani redaktorzyno! Wystarczy sięgnąć po
      kodeksy III Rzeszy!
      • power_ant Re: Oto polskie prawo: gwałciciel i morderca -... 09.11.09, 13:28
        Wspaniale! Wykazujesz wiele empatii w stosunku do maleńkich płodów
        (a nie są to widać ani dzieci, ani ludzie, skoro KK odmawia im
        pochówku). A teraz spróbuj wykazać jeszcze trochę empatii w stosunku
        do kobiet, które nie tylko przeżyły traumę gwałtu, ale jeszcze muszą
        przez minimum 9 miesięcy troszczyć się o spuściznę swojego oprawcy.
        • monster1972 dla katoli kobieta to tylko zbiornik na spermę... 09.11.09, 13:33
          inkubator


          Polak-ateista
          • megasceptyk według sekty katolickich pedofilów 09.11.09, 13:48
            kobieta to wynik zepsutego powietrza
            i wilgoci
            a człowiek powstaje
            gdy magia spływa
            po iluś tam miesiącach.

            Nie wiem dokładnie po ilu bo sekta
            wielokrotnie zmieniała zdanie.
          • n0e2008 a wg postępaków 09.11.09, 13:56
            ...ludzi niepotrzebnych się utylizuje. no i tych, którzy mogą być niewygodni.
            niewygodne dzieci - utylizujemy. niewygodni starzy rodzice na utrzymaniu -
            utylizujemy.

            "logika" "postępu".
            • megasceptyk Re: a wg postępaków 09.11.09, 16:08
              coś sobie zmyślasz.
              Może tobie twoi rodzice sa niewygodni
              ale to nie znaczy, że wszyscy są katolikami
              i myślą o rodzicach tak źle jak ty.

              Nie wiem gdzie cię tego nauczyli
              ale to podłe i obrzydliwe.
              • landaverde Re: a wg postępaków 09.11.09, 19:44
                megasceptyk napisał:

                > Nie wiem gdzie cię tego nauczyli
                > ale to podłe i obrzydliwe.

                W Gazecie Wyborczej, na przykład.
        • landaverde Re: Oto polskie prawo: gwałciciel i morderca -... 10.11.09, 00:00
          power_ant napisała:
          > A teraz spróbuj wykazać jeszcze trochę empatii w stosunku
          > do kobiet, które nie tylko przeżyły traumę gwałtu, ale jeszcze
          > muszą przez minimum 9 miesięcy troszczyć się o spuściznę swojego
          > oprawcy.

          Jakiego gwałtu? Nawet artykuł nie mówi o żadnym gwałcie. Prawo takie
          przypadki przewiduje i jest to przecież sytuacja wyjątkowa.
          Nijak to się ma do aborcji na życzenie, o którą przecież lobbują
          redachtorzy GWna.
          • iluminacja256 Re: Oto polskie prawo: gwałciciel i morderca -... 21.11.09, 17:52
            Czy ty nie umiesz czytać? Cały artykul jest własnie o statystykach
            dotyczących aborcji w takich wypadkach jak gwałt.
      • norbertrabarbar Re: Oto polskie prawo: gwałciciel i morderca -... 09.11.09, 14:36
        Z twojej wypowiedzi wynika, że karę powinna ponieść także zgwałcona. Wyobraź
        sobie, że masz 18-letnią córkę, która chce iść na studia, ale zostaje zgwałcona.
        No tak, to przecież nie jest problem pójść zaraz po gwałcie na egzaminy, a potem
        urodzić dziecko nie wiadomo kogo, wychować je mimo genów gwałciciela i ułożyć
        sobie życie. Gwałciciela oczywiście trzeba powiesić, a skoro dziecko jest to ty
        jako dziadek powinieneś ponieść koszty jego wychowania.

        Jeżeli to za trudne to wyobraź sobie, że nagle przychodzi do ciebie ktoś -
        teraz! - i daje ci do ręki niemowlaka. Od tego momenty jest twój bez względu na
        to czy cię na to stać, czy chciałeś mieć dzieci i jakie masz plany na życie.
      • maura4 Re: Oto polskie prawo: gwałciciel i morderca -... 09.11.09, 15:19
        A co z kobietą, bo o niej nie wspominasz. Nie warto ?. Nie należy
        pytać zgwałconej kobiety,czy chce urodzić dziecko gwałciciela ?.
        Jakie w/g ciebie prawa ma zgwałcona kobieta, która ani tego gwałtu,
        ani ciąży nie chciała i nie zawiniła ?. Zapewne zmuszona do
        urodzenia ma prawo do samobójstwa.
    • future76 Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:20
      W tym całym syfie nikt nie zauważył, że Wyborcza kłamała w sprawie
      od poczatku i manipulowała opinią publiczną...
      Ale kogo to dziś obchodzi i kto o tym pamięta...
      • maruda.r Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 13:29
        future76 napisał:

        > W tym całym syfie nikt nie zauważył, że Wyborcza kłamała w sprawie
        > od poczatku i manipulowała opinią publiczną...
        > Ale kogo to dziś obchodzi i kto o tym pamięta...

        *******************************

        W tym całym syfie nikt nie zauważył, że kościół katolicki w Polsce kłamał w
        sprawie od poczatku i manipulował opinią publiczną...
        Ale kogo to dziś obchodzi i kto o tym pamięta...

      • megasceptyk demokracja to sztuka manipulacji, co się dziwisz 09.11.09, 13:35
        czarnuchy też kłamią i zwodzą,
        mają to z definicji wpisane
        w krwiożerczą swą działalność
    • pl2512 Guru wyskrob się sam! 09.11.09, 13:23
    • totus.tytus Oczywiście, znowu "ksiądz" jako autorytet 09.11.09, 13:24
      znowu się wtrąca. Znowu mąci i pakuje się tam, gdzie nie jest nikomu potrzebny.
      Nie ma się więc czemu dziwić, że szpitale ukrywają informacje - po co
      zadzierać z hierarchią? po co mieć kłopoty? po co?
    • fiolek_alpejski Aborcja - zdrowe rozwiazanie 09.11.09, 13:49
      Ludzie, ktorzy zmuszaja zgwalcone kobiety do urodzenia dziecka to
      potwory i powinni byc za to skazywani. Tylko bezduszna kreatura moze
      mowic o zarodkach w obliczu takiej tragedii!!!!!!!!!!!!
      • landaverde Re: Aborcja - zdrowe rozwiazanie 09.11.09, 18:08
        fiolek_alpejski napisała:

        > Ludzie, ktorzy zmuszaja zgwalcone kobiety do urodzenia dziecka...
        itd.

        Kobieto, a jak to się ma do aborcji "z przyczyn socjalnych"?
    • jkredman ale komu i po co mają się przyznawać 09.11.09, 13:52
      wykonują dopuszczalne zabiegi i nie muszą trąbić o tym na cały świat, ze
      szczególnym uwzględnieniem chwalenia się dziennikarzom wyborczej,

      róbmy swoje
    • gaissa Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 14:15
      n0e2008 napisał:

      > zamierzasz to udowodnić, czy tak tylko sobie bełkoczesz jak zawsze?
      >

      Taka prosta rzecz: o chimerach waść słyszałeś?
      • n0e2008 Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 15:08
        masz na myśli zjawisko tak rzadkie, że udało się go opisać jedynie kilkadziesiąt
        przypadków?
        • megasceptyk Re: Prawo do zycia od poczęcia do naturalnej śmie 09.11.09, 16:03
          Doucz się,
          nie mam tu zamiaru
          za przedszkolankę robić.
    • slavik222 Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij... 09.11.09, 14:35
      Jest tez podziemie złodziejskie,pedofilskie..itd
      Po co tych ludzi ścigać? byli,są i będą to niech robia to legalnie??
      Taka jest wasza logika... aborcjoniści
      • guru133 Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 09.11.09, 14:46
        Białorusi są ośrodki pedofilskie bo w Polsce bardzo często na plebaniach i stąd
        zapewne dążność tych środowisk żeby przyrost naturalny był jak największy,
        zwłaszcza wśród biedoty, bo takie dzieci są dla tych pedofilów najłatwiejszym łupem.
        • n0e2008 Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 09.11.09, 15:22
          zabójstwo było, jest i będzie karane, czegokolwiek aborcjonistki by nie wymyśliły.
          • megasceptyk Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 09.11.09, 18:34
            Za chwilę dokonam masowej zbrodni
            na niewyobrażalnej liczbie dorosłych ludzi.

            Mieszczą się wszyscy w objętości
            kilku centymetrów sześciennych.

            Proszę natychmiast złożyć doniesienie na prokuraturę
            o planowanym ludobójstwie.
            • n0e2008 Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 09.11.09, 20:54
              nie rozróżniasz zarodka od komórek rozrodczych co? zajrzyj do książki od
              biologii, zobaczysz różnicę.
              • megasceptyk Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 09.11.09, 21:34
                Zwierzęta też żyją,
                rośliny też żyją
                i według niektórych nawet cierpią
                gdy je gryziemy.
                Wszystko to ma komórki,
                twój palec też.
                Zarodek może być osobnikiem roślinnym.

                Zarodkowi ludzkiemu po 10 tygodniach
                przestaje rosnąć ogon
                i zanikają skrzela.
                Nie ma mózgu ani nerwów.

                Sekta WC (watykan corp)do niedawna nie uznawała tego za człowieka.
                Zagłosowali sobie nawet, ze 5 miesięczny płód to nie człowiek.
                Zresztą czego sie spodziewać po organizacji,
                która nie uznaje kobiety za człowieka.

                Zresztą, jak tym kilku chciwym grubasom pasuje
                tak sobie głosują.

                To, że ktoś wierzy w magię i czary
                nie upoważnia go do zaprzeczania rzeczywistości.

                Sekta jest obłudna i wiecznie kłamie,
                nie można ufać jej bosom.
                Kierują się wyłącznie własnym, prywatnym interesem.
                Wymyślają sobie teorie na chybił trafił
                i według własnego widzi mi się
                i robią przedstawienie dla gawiedzi.

                Narzucanie tego typu banialuków reszcie
                jest słabym argumentem.
                A już napewno próba narzucenia
                własnych popijackich urojeń
                cywilizowanej części świata
                jest co najmniej nie na miejscu.
                Własnych kartofli możecie sobie trenować
                a nasze zadanie jako istot stąpających
                jest uwalnianie baranków z niewoli.
                • landaverde Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 09.11.09, 21:58
                  megasceptyk napisał:

                  > Zwierzęta też żyją,
                  > rośliny też żyją
                  > i według niektórych nawet cierpią
                  > gdy je gryziemy.
                  > Wszystko to ma komórki,
                  > twój palec też.
                  > Zarodek może być osobnikiem roślinnym.

                  Uściślijmy - w przypadku tzw. "aborcji" mamy do czynienia z
                  zarodkiem człowieka,... Czy może już rozwielitki?
                  • megasceptyk Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 10.11.09, 12:44
                    Zarodek to pojęcie bardzo szerokie
                    i bardzo ogólne.
                    Czy ręka to człowiek?
                    Czy 17 letni człowiek to dziecko?
                    Czy ciało nie posiadające głowy to człowiek?
                    Czy palec to człowiek?

                    Czy zarodek z ogonem i skrzelami
                    ale bez mózgu i układu nerwowego to człowiek?

                    Szamani twierdzą, że na zarodek spływa magia
                    ale nie wiedzą kiedy.
                    Dlatego ludzie uznali,
                    że zarodek nie jest człowiekiem
                    dopóki nie ma mózgu.

                    Nie jesteś zgwałconą dziewczynką
                    więc nie osaczaj jej,
                    nie właź innym z buciorami w strefę intymną
                    i zajmij się sobą.
                    • n0e2008 Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 10.11.09, 15:06
                      megasceptyk napisał:

                      > Zarodek to pojęcie bardzo szerokie
                      > i bardzo ogólne.

                      nie, to pojęcie bardzo konkretne, zajrzyj do podręcznika biologii.

                      > Czy ręka to człowiek?
                      > Czy ciało nie posiadające głowy to człowiek?
                      > Czy palec to człowiek?

                      wiesz co to 'organizm żywy'?

                      > Czy 17 letni człowiek to dziecko?

                      tu już totalnie bzdurne operowanie semantyką. 17-latek dla jednych będzie
                      dzieckiem, dla innych dorosłym, dla innych nastolatkiem. w każdym przypadku jest
                      człowiekiem.

                      > Czy zarodek z ogonem i skrzelami
                      > ale bez mózgu i układu nerwowego to człowiek?

                      zarodek CZŁOWIEKA to człowiek, tak samo jak dziecko CZŁOWIEKA.

                      > Szamani twierdzą, że na zarodek spływa magia
                      > ale nie wiedzą kiedy.
                      > Dlatego ludzie uznali,
                      > że zarodek nie jest człowiekiem
                      > dopóki nie ma mózgu.

                      majaczysz.
                      to lewacy uznali, że mogą sobie ustalić dowolnie termin od kiedy zaczyna się
                      pojęcie "człowiek", tak by kobiety mogły sobie chodzić na skrobanki.

                      prawda biologiczna jest natomiast oczywista - zajrzyj do książki od biologii.

                      > Nie jesteś zgwałconą dziewczynką
                      > więc nie osaczaj jej,
                      > nie właź innym z buciorami w strefę intymną
                      > i zajmij się sobą.

                      tak jest, będę także pamiętał by nie wchodzić w sferę intymną bandyty, gdy ten
                      będzie cię kroił nożem. noł problem.
                      • megasceptyk Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 10.11.09, 18:07
                        n0e2008 napisał:

                        > megasceptyk napisał:
                        >
                        > > Zarodek to pojęcie bardzo szerokie
                        > > i bardzo ogólne.
                        >
                        > nie, to pojęcie bardzo konkretne, zajrzyj do podręcznika biologii.

                        Polecam to samo.
                        Nie pogrążaj się.

                        > > Czy 17 letni człowiek to dziecko?
                        >
                        > tu już totalnie bzdurne operowanie semantyką. 17-latek dla jednych będzie
                        > dzieckiem, dla innych dorosłym, dla innych nastolatkiem.

                        Czyli to co tobie pasuje jest względne.
                        Hmm, ty relatywisto moralny.

                        > w każdym przypadku jest
                        > człowiekiem.

                        Ale nie jest zarodkiem.

                        > > Czy zarodek z ogonem i skrzelami
                        > > ale bez mózgu i układu nerwowego to człowiek?
                        >
                        > zarodek CZŁOWIEKA to człowiek, tak samo jak dziecko CZŁOWIEKA.

                        Tak, a swistak siedzi i zawije zarodki w sreberka.

                        > > Szamani twierdzą, że na zarodek spływa magia
                        > > ale nie wiedzą kiedy.
                        > > Dlatego ludzie uznali,
                        > > że zarodek nie jest człowiekiem
                        > > dopóki nie ma mózgu.
                        >
                        > majaczysz.
                        > to lewacy uznali, że mogą sobie ustalić dowolnie termin od kiedy zaczyna się
                        > pojęcie "człowiek", tak by kobiety mogły sobie chodzić na skrobanki.

                        Nie pogrążaj się bo wystarczy przywołać
                        głosowania grubych pedofilów oblanych złotem
                        czyli ustalenia soborowe zarządców sekty.

                        > prawda biologiczna jest natomiast oczywista - zajrzyj do książki od biologii.

                        Polecam to samo.
                        Widzisz, sam sobie odpowiedzialeś na własne wątpliwości.
                    • landaverde Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 10.11.09, 22:41
                      megasceptyk napisał:

                      > Zarodek to pojęcie bardzo szerokie
                      > i bardzo ogólne.
                      > Czy ręka to człowiek?
                      > Czy 17 letni człowiek to dziecko?
                      > Czy ciało nie posiadające głowy to człowiek?
                      > Czy palec to człowiek?

                      Idź dalej tym wątkiem i wzorem swoich ideowych poprzedników zapytaj:
                      czy Żyd (względnie goj) to człowiek?

                      Czy masz jakiekolwiek wątpliwości, że gdy zatrzymasz procesy
                      życiowe 'zarodka' to tym samym kończysz życie człowieka, którym on
                      jest (czy nawet mógłby się stać)? Zatrzymanie procesów życiowych
                      istoty ludzkiej to zabójstwo, niezależnie od etapu rozwoju,
                      linearność czasu czyni tę sprawę jednoznaczną. Twoje kombinacje z
                      semantyką potwierdzają tylko, że masz tego pełną świadomość, po
                      prostu cynicznie pieprzysz kotka młotkiem.

                      > Nie jesteś zgwałconą dziewczynką
                      > więc nie osaczaj jej,
                      > nie właź innym z buciorami w strefę intymną
                      > i zajmij się sobą.

                      Człowieku, o jakiej zgwałconej dziewczynce tu pieprzysz? Co to ma w
                      ogóle wspólnego z racjonalnym argumentem? Czy ty i tobie podobni
                      jesteście niespełna rozumu, bo mam wrażenie, że mam do czynienia z
                      debilami?

                      Ile kandydatek do aborcji to zgwałcone dziewczynki? Promil? I
                      aborcja ma być rozwiązaniem tego problemu? A jak to się w ogóle ma
                      do aborcji na życzenie, o którą wam przecież chodzi? Posługiwanie
                      się przypadkiem szczególnym jako argumentem do stworzenia reguły
                      ogólnej, zwłaszcza reguły prawnej, obejmującej przypadki z nim nie
                      związane, jest zwykłą chamską manipulacją.

                      A co do osaczania - to przcież Wyborcza i aborcyjne aktywistki
                      wlazły z buciorami w strefę intymną Agaty, więc czep się ich lub
                      tramwaja idioto.
                      • megasceptyk Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 11.11.09, 14:04
                        Twój palec nie jest istotą ludzką,
                        twój palec nie jest człowiekiem.
                        Uważasz, że w twoim palcu są czary?
                        W środku ma schowanego małego matrixa
                        zwanego duszą?

                        Nie wmawiaj tego innym.



                        • landaverde Re: Widzisz slavik nie wiem gdzie u ciebie na 13.11.09, 01:44
                          A poza tobą wszyscy zdrowi?
                          • megasceptyk No i skończyły się argumenty 13.11.09, 08:45
                            co było do przewidzenia.
                            Tak jest zawsze gdy ktoś zamiast własnego zdania
                            wstawia "bo pan ksiądz kazał tak myśleć i już"
                            i ja w to wierzę i basta
                            a fakty możemy ignorować.
                            Przecież bóg wyjaśnia wszystko.
                            • landaverde Re: No i skończyły się argumenty 13.11.09, 19:23
                              Idioto, o czym ty bredzisz? Nikt nie twierdzi, że palec jest
                              człowiekiem, ani nikt ci nie karze wieżyć w nieśmiertelną duszę.
                              Pomijam już fakt, że twoje wyobrażenia nt. nauki Kościoła nie mają
                              nic wspólnego z rzeczywistością. Ale jak te twoje brednie mają się
                              do faktu, że gdy zabijesz płód to zabijasz człowieka?! Tobie
                              się wydaje, że piszesz z senesem? Jeśli tak to idź się zbadać.
                              • landaverde Errata: 13.11.09, 19:26
                                Powyżej w drugim zdaniu powinno być oczywiście 'każe', a nie 'karze'.
                                • landaverde Re: Errata: 13.11.09, 20:34
                                  ... i oczywiśie nie 'wieżyć', lecz 'wierzyć'.
                                • landaverde Re: Errata: 13.11.09, 20:34
                                  ... i oczywiście nie 'wieżyć', lecz 'wierzyć'.
                              • megasceptyk Nie ma potrzeby się denerwować. 14.11.09, 14:46
                                Palec to nie człowiek
                                a zarodek to nie płód
                                ani nie dziecko ani tym bardziej człowiek
                                tak samo jak plemnik
                                to nie czlowiek.

                                Co do wyobrażenia o nauce "Kościoła Katolickiego"
                                to równie dobrze twoje może być błędne.
                                Na tym polega opętanie religijne
                                i niezdolność do obiektywnej oceny tego,
                                że jesteś uzależniony i omotany przez sektę.
                                Bardzo ciężko się z tego szalonego magicznego amoku wyrwać
                                ponieważ jest to brutalne pranie mózgu.
                                Czy jesteś zdolny spojrzeć prawdzie w oczy?
                                • ttiikkttaakk Re: Nie ma potrzeby się denerwować. 16.11.09, 01:12
                                  :)
                                • landaverde Potrafisz pisać na temat i z sensem? 16.11.09, 20:36
                                  Człowieku, co ty pieprzysz? Nie masz żadnych racjonalnych
                                  argumentów, wiec piszesz o "religijnym opętaniu", "sektach"
                                  i tym podobne pierdoły. Tymczasem fakty pozostają faktami,
                                  niezależnie od tego kto je przedstawia.

                                  Oczywiście, że "palec to nie człowiek", ani "plemnik to
                                  nie człowiek"
                                  , ale 'zarodek', 'płód' (o ile mówimy
                                  o 'zarodku', 'płodzie' człowieka) to jest człowiek, tyle że
                                  we wczesnych stadiach swego rozwoju, podobnie jak 'dziecko'. To są
                                  fakty, niezależne od tego czy przedstawia je ksiądz, czy choćby ta
                                  zdegenerowana idiotka Senyszyn.

                                  Płód ma palce, i kończyny, i mózg. "Zabieg", zwany
                                  "aborcją" polega na zmiażdżeniu główki płodu, czyli
                                  nienarodzonego jeszcze dziecka, i odessaniu mózgu, a następnie
                                  wyskrobaniu główki, kończyn i pozostałych części ciała.

                                  Czy masz jakiekolwiek wątpliwości, że taka operacja jest
                                  'nieodwracalnym zatrzymaniem funkcji życiowych organizmu',
                                  czyli zabójstwem człowieka? Czy jesteś zdolny odpowiedzieć na tak
                                  prosto postawione pytanie?
                                  • megasceptyk Kierujesz się emocjami i nie potrafisz uzasadnić 18.11.09, 12:27
                                    własnych poglądów.
                                    Są one oparte na tym co tobie się wydaje
                                    a nie na tym co jest.
                                    Boisz się tego czego nie widzisz.
                                    Boisz się na wszelki wypadek,
                                    na zapas.
                                    Ty nieodważny obłudniku.
                                    Spójrz prawdzie w oczy.

                                    Zarodek to nie płód,
                                    a tym bardziej nie dziecko ani człowiek,
                                    nie można z niego odessać mózgu
                                    bo go nie ma.
                                    Ma tylko skrzela i ogon.

                                    Dlaczego uważasz, że to jest
                                    czująca i myśląca istota
                                    skoro wszystko wskazuje, że nie jest.
                                    • landaverde Re: Kierujesz się emocjami i nie potrafisz uzasad 18.11.09, 20:08
                                      Zarodków się nie 'abortuje', idioto, 'abortuje' się 'płody'. Reszta
                                      twoich bredni "to przesądy świtło ćmiące".
    • izrae Tylko dla odważnych ! 09.11.09, 14:36
      Tylko dla odważnych !
      Nie dla jajogłowych ;-)
      Tekst linka
      • norbertrabarbar Re: Tylko dla odważnych ! 09.11.09, 14:43
        > Tylko dla odważnych !
        > Nie dla jajogłowych ;-)
        > Tekst linka

        Ta baba jest jakaś nawiedzona... szkoda, że się nie udało :/
        • n0e2008 Re: Tylko dla odważnych ! 09.11.09, 15:22
          > szkoda, że się nie udało :/

          otóż to, zalążek lewackiego totalitaryzmu wyziera z takich wypowiedzi.
          • norbertrabarbar Re: Tylko dla odważnych ! 09.11.09, 15:40
            No tak... "Inżynier IT, absolwent Politechniki Gdańskiej. Umiarkowany
            konserwatysta obyczajowy, wolnorynkowiec, agnostyk. "

            Znaczy niedorobiony programista, który pewnie pisze w PHP i rzuca zza komputera
            zdania ostateczne. "Umiarkowany konserwatysta obyczajowy" o skrajnie prawicowych
            poglądach i "agnostyk" - znaczy tyle, że pierdzielisz po próżnicy nie mając ani
            poglądów ani argumentów.
            • n0e2008 Re: Tylko dla odważnych ! 09.11.09, 20:56
              ...znaczy tyle "inteligencie" za dychę, że g_wno o mnie wiesz. ale zgaduj sobie
              dalej, mam ubaw.
    • ulanzalasem Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 14:42
      Większość ludzi z Platformy Obywatelskiej mogłaby znaleźć się w PiSie.
      Nie trzeba być sługa o.Rydzyka, żeby chcieć zakazu in vitro itp. Za Gowinem i
      podobnym jemu stoi ok 50% PO. Gdyby nie dyscyplina w klubie PO to POdczas
      głosowań wyszło by że mamy jedną partię PO'PiS.
    • grastep00 Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 16:07
      Wszystkie ugrupowania polityczne szykuja sie do przyszłorocznych wyborów.Będą
      przedstawiały społeczeństwu swoje programy wyborcze.To ugrupowanie,które
      sprawę aborcji pozostawi sumieniu kobiet oraz zacznie rozmowy w sprawie
      rozwiązania konkordatu ma olbrzymie szanse na szerokie,masowe poparcie 90%
      elektoratu.Aborcja wyjdzie z podziemi,ginekolodzy uszczuplą swoje dochody, a
      kler moze wreszcie zajmie się sprawami do których jest powolany.Nauka religii
      wróci do koscioła,a państwo przestanie płacić pensje księżom uczącym w
      szkołach.Niech rozdział kościoła od państwa przestanie wreszcie być fikcją.
      • landaverde Re: Legalne aborcje w podziemiu 09.11.09, 19:53
        grastep00 napisała:

        > To ugrupowanie,które sprawę aborcji pozostawi sumieniu kobiet oraz
        > zacznie rozmowy w sprawie rozwiązania konkordatu ma olbrzymie
        > szanse na szerokie,masowe poparcie 90% elektoratu

        Ty pisz tak dalej, to może niektórzy politycy uwierzą... i powtórzy
        się sytuacja z wyborów w 2005r.

        > Aborcja wyjdzie z podziemi, ginekolodzy uszczuplą swoje dochody, a
        > kler moze wreszcie zajmie się sprawami do których jest powolany.

        Gdyby tak było to Ponton, Planned Parenhood i inne koncerny
        aborcyjne nie lobbowałyby za legalizacją aborcji.
    • landaverde Redachtorzy - Czas przejść od słów do czynów! 09.11.09, 18:02
      Redaktor Adam Leszczyński z „Gazety Wyborczej” skrytykował
      dra Tomasza Terlikowskiego ogólnie za wstecznictwo, a konkretnie –
      za obskuranckie poglądy na aborcję i eutanazję. Dr Terlikowski
      twierdzi bowiem, że aborcja i eutanazja powinny zostać zakazane,
      podczas gdy red. Leszczyński, podobnie jak całe ścisłe
      kierownictwo „Gazety Wyborczej”, nie mówiąc już o Obozie
      Postępu i Demokracji uważa, iż aborcja i eutanazja powinny być nie
      tylko dozwolone, ale uważane za radosny przywilej. Postępowi
      radykałowie twierdzą nawet, że aborcja i eutanazja powinny być
      finansowane z pieniędzy publicznych.

      Red. Adam Leszczyński ma oczywiście rację, jak zresztą we wszystkim,
      co mówi. Niestety doświadczenie życiowe poucza nas, iż zawsze umiera
      kto inny. Dlatego red. Leszczyński i cały Obóz Postępu i Demokracji
      naraża się na łatwy zarzut gołosłowności. Czym innym bowiem jest
      samo głoszenie słusznych poglądów, a czym innym – osobisty przykład.
      Zatem, żeby Ciemnogrodowi wytrącić ten demagogiczny argument, byłoby
      wskazane, by personel „Gazety Wyborczej” urządził publiczny
      pokaz abortowania własnego potomstwa, zaś w przypadkach nie
      nadających się już do aborcji – żeby zastosował eutanazję. Jestem
      przekonany, że dzięki powszechnie znanym umiejętnościom perswazyjnym
      ścisłego kierownictwa „GW”, uzyskanie zgody na eutanazję od
      zainteresowanych nie przedstawiałoby trudności zwłaszcza, gdyby
      osobisty przykład na początek dał sam redaktor naczelny Adam
      Michnik. A gdyby w ślady swojej awangardy poszedł cały Obóz Postępu
      i Demokracji, to w ten sposób można by połączyć piękne z pożytecznym
      zwłaszcza, że chyba nikt nie pożałowałby na taki cel publicznych
      pieniędzy.

      Źródło: St.M.:”Czas przejść od słów do czynów”

      --
      SALON
      Zapis choroby
      Załgany rodowód
      Wódz rewolucji nihilizmu
      • n0e2008 otóż to 09.11.09, 21:00
        • megasceptyk Re: otóż to 13.11.09, 08:49
          W co motłoch bez dowodów uwierzył,
          jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
          F.Nietzsche
          • landaverde Re: otóż to 13.11.09, 20:25
            megasceptyk napisał:

            > W co motłoch bez dowodów uwierzył,
            > jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
            > F.Nietzsche

            Otóż to - lewactwo przekonuje motłoch, że aborcja to jeno 'zabieg',
            usunięcie części ciała matki. I najwyrażniej na nic zdają się
            zdobycze nauki, jak odkrycie DNA, badania USG, czy choćby mikroskop
            i mikrofotografia. Lewackie dogmaty pozostają na wszelkie naukowe
            dowody zupełnie obojętne.
            • megasceptyk przypominam,że chrześcijaństwo to lewacka załsłona 14.11.09, 14:37
              kryjąca katolicyzm.
              Chrześcijaństwo to najbardziej lewacka ideologia
              znana na planecie.
              Nakazuje dzielić się wszystkim,
              propaguje rózność i braterstwo
              i życie w kolektywie.

              Ma jednak libertyńskie elementy
              np. nie porządaj żadnej rzeczy bliźniego swego
              czyli z jednej strony lewacka ideologia równości
              a z drugiej libertyńska rządza pieniądza
              i ochrona posiadanych dóbr.

              Tak, ta lewacka ideologia
              pomija wszelkie naukowe dowody.
              Przypominam, że metody naukowe
              powstały w oparciu o marksistowski
              materializm dialektyczny.

              No więc czy sekta lewacko-libertyńskich katotalibów
              popiera dowody naukowe czy wręcz przeciwnie.

              Bo z tego co piszesz
              jest za a nawet przeciw.
              • landaverde Czy ty nie czujesz nawet, że bredzisz? 19.11.09, 01:33
                Znowu pierdoły nie na temat, ale do meritum się oczywiście nie
                odniesiesz. Jakże byś mógł, przecież do tego potrzebne są rzeczowe
                argumenty i fakty.

                megasceptyk napisał:
                > przypominam,że chrześcijaństwo to lewacka załsłona kryjąca
                katolicyzm.

                ???? Od kiedy masz te objawy? ;-)

                W jaki niby sposób chrześcijaństwo ma katolicyzm zakrywać?
                Katolicyzm jest chrześcijaństwem cretinusie.

                > Chrześcijaństwo to najbardziej lewacka ideologia ...

                Idioto, przypominam, że chrześcijaństwo istniało na długo przed
                lewactwem. Karol Marks, syn rabina, który przeszedł na
                protestantyzm, zapożyczał idee z judeizmu i chrześcijaństwa, a nie
                na odwrót.

                > Ma jednak libertyńskie elementy
                > np. nie porządaj żadnej rzeczy bliźniego swego
                (...)
                > a z drugiej libertyńska rządza pieniądza
                > i ochrona posiadanych dóbr.

                Młotku, libertynizm to odrzucenie norm obyczajowych,
                przyzwolenie na rozwiązłość i wszelkie zboczenia. Masz chyba na
                myśli liberalizm ekonomiczny.

                Owszem - klasyczny liberalizm ekonomiczny wyraża m.in. przekonanie,
                że każdy ma prawo do zachowania owoców własnej pracy oraz przychodów
                z dobrowolnej wymiany towarów i usług z innymi ludźmi. I to
                rzeczywiście stoi w zgodzie z przykazaniami "nie kradnij" i "nie
                pożądaj żadnej rzeczy..", jest oczywistą ich konsekwencją.

                > Przypominam, że metody naukowe
                > powstały w oparciu o marksistowski
                > materializm dialektyczny.

                Taa, a radio wynalazł Radiow...

                Chyba o dialektykę sokratejską (ponad 400 przed Chrystusem), czyli
                sposób dochodzenia do prawdy poprzez stawianie tez i dowodzenie ich
                prawdziwości lub fałszu.

                Natomiast podstawowe tezy materializmu dialektycznego trzeba przyjąć
                bez dowodu, na wiarę. Jest to więc zbiór dogmatów, a nie system
                naukowy. Można sobie na ich podstawie pofilozofować, ale z nauką w
                sensie ścisłym nic wspólnego to nie ma.

                Powyższe pokazuje, że źródłem całej twojej wiedzy, w tym wiedzy o
                Kościele, jest lewacka poligramota.
    • inabauer Życie za życie 09.11.09, 22:45
      Sorry, ale mnie nie żal tych kobiet ! Jak ktoś zamorduje dorosłego
      człowieka, to jest krzyk, że kara śmierci ma wrócić itp, a gdy ginie
      istota najbardziej niewinna i bezbronna, to mamuśki, które tego
      dokonują są takie biedne, bo nie mogły tego dokonać legalnie. Żadne
      morderstwo nie powinno być legalne !!!
      • kylax1 Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zyczeni 11.11.09, 02:44
        e.

        Ale widac kolezance, blizej do ch...ow islamskich.
        • landaverde Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 11.11.09, 19:37
          kylax1 napisał:

          > Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zyczenie.

          I na tym, twoim zdaniem, polega cywilizacja?

          Już prawodawstwo rzymskie uznawało nienarodzone dziecko za
          człowieka, ze wszystkimi tego prawnymi konsekwencjami. Jeśli wg
          ciebie postęp cywilizacyjny polega na mordowaniu nienarodzonych
          dzieci na życzenie, to chyba jedziesz na wstecznym, bo cofasz się
          cywilizacyjnie o ponad dwa tysiące lat.
          • megasceptyk Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 13.11.09, 08:52
            Kościół Katolicki nie uznał
            nienarodzonego dziecka za człowieka.

            Głosowano za różnymi wersjami.

            W końcu tłuści pedofile
            obwieszeni złotem zdecydowali za swoich podnóżków,
            że kobieta rodzi się
            z zepsutego powietrza i wilgoci
            a człowiek powstaje w piątym miesiącu ciąży.

            Ot cała katolicka obłuda i zgnilizna.
            • landaverde Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 13.11.09, 20:06
              Nie wiem skąd wytrzasnąłeś te rewelacje, i chyba próżno jest
              oczekiwać byś poparł to jakimiś źródłami, ale zakładając nawet, że
              tak faktycznie było - to chyba chcecie być lepsi od kościoła i jego
              wsteczniackich tez, czy tez chcecie koniecznie tkwić w
              tych "sprośnych błędach Niebu bluźniących"?

              Ot cała "postępowa" obłuda i zgnilizna.

              Pozwól, że zapoznam cię z pewnym radykalnym konceptem: postęp
              jest wtedy, gdy to co jest nowe jest lepsze od tego co było
              wcześniej.
              • megasceptyk Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 14.11.09, 14:38
                Z zapisów papieskich archiwów
                czyli soborowych głosowań.

                Polecam, fascynująca lektura
                i przykład obrzydliwej obłudy kleru.
                • landaverde Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 16.11.09, 21:02
                  Może podasz jednak te źródła, czy nadal wolisz pozostawać
                  gołosłownym?
        • landaverde Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 11.11.09, 19:39
          kylax1 napisał:

          > Ale widac kolezance, blizej do ch...ow islamskich.

          Czyli Islam chroni nienarodzone dzieci? W takim razie pod względem
          humanizmu stoi wyżej od ciebie i całego lewactwa.
          • megasceptyk Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 13.11.09, 08:59
            Zakazane w judaizmie bicie kobiety, stało się w chrześcijaństwie prawem i metodą "wychowawczą" małżonka.

            Nie wiem czy zła sekta chrześcijańska
            jest lepsza niż zła sekta muzułmańskiej.
            A obie powstały na fundamencie żydowskim
            i ten wydaje się być najlepiej dopracowany
            a te dwa nowe to zgnilizna i degeneracja.
            • landaverde Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 13.11.09, 20:17
              Znowu nie poparte niczym rewelacje.

              A co do judaizmu to się grubo mylisz.

              Obecny judaizm rabinacki powstał w kilkadziesiąt lat po
              Chrystusie, w opozycji do chrześcijaństwa, i z pewnością nie jest
              tym samym co judaizm biblijny, ani nie jest podstawą
              chrześcijaństwa, ani islamu.
              • megasceptyk Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 14.11.09, 14:42
                Kolejny raz polecam zagłębić się w watykańską literaturę
                i zobaczyć na własne oczy
                co ci obłudni szaleńcy wyprawiali.

                Idąc twoim tokiem rozumowania,
                katolicka wersja chrześcijaństwa
                odpowiada rabinackiej wersji biblijnego judaizmu.

                Powtarzam,
                żydowskie przykazania i prawdy wiary
                sa fundamentem chrześcijaństwa
                i islamu.
                • landaverde Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 16.11.09, 20:59
                  megasceptyk napisał:

                  > Kolejny raz polecam zagłębić się w watykańską literaturę
                  > i zobaczyć na własne oczy

                  Bardzo chętnie - może podasz jakiś link, albo chociaż tytuł i
                  wydawcę jakiegoś tomu owej literatury? Chyba nie sprawi ci to
                  trudności, skoro sam ją już rzekomo zgłębiłeś?

                  > Idąc twoim tokiem rozumowania,
                  > katolicka wersja chrześcijaństwa
                  > odpowiada rabinackiej wersji biblijnego judaizmu.

                  Nic bardziej błędnego - to są dwie różne interpretacje ST, w dodatku
                  judaizm rabinacki ukształtował się, jak wspomniałem, w opozycji do
                  chrześcijaństwa.

                  > Powtarzam, żydowskie przykazania i prawdy wiary sa fundamentem
                  > chrześcijaństwa i islamu.

                  Te przedstawione w ST owszem są. No i? Dlaczego więc akurat z tego
                  faktu wysnuwasz, że chrześcijaństwo jest "be", choć judaizm
                  jest "cacy"? Czy takie wnioskowanie ma cokolwiek wspólnego z logiką?
                  Może to jakaś inna logika, np talmudyczna?
                  • megasceptyk Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 17.11.09, 18:03
                    Idź do biblioteki,
                    nie wszystko jest w internecie.
                    Taki naród nieoczytany
                    to nie dziwi mnie,
                    że stonkę na plecach dźwiga.
                    • landaverde Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 18.11.09, 07:21
                      megasceptyk napisał:

                      > Idź do biblioteki,

                      I co niby mam tam znaleźć? Może podasz jekiś tytuł, czy umiesz tylko
                      pieprzyć kotka młotkiem?
                      • megasceptyk Re: Cywilizowane kraje udostepniaja aborcja na zy 18.11.09, 12:35
                        Słuchaj pryszczaty nastolatku.
                        Nie mam zamiaru lecieć teraz i szukać w bibliotekach źródeł
                        na które trafiałem przez całe moje życie
                        tylko dlatego, że mi tu płaczesz w rękaw.

                        Nie każda biblioteka posiada wszystkie pozycje,
                        właściwie żadna nie posiada wszystkich.

                        Wiele rzeczy utwkiło mi w pamięci
                        ponieważ czytałem dziesiątki książek
                        z dziedziny religioznawstwa i filozofii
                        i pewne cytaty i sformułowania powracały w ich treści.

                        Musi ci wystarczyć, że ja to czytałem
                        i to, że są to materiały watykańskie.

                        Szukaj zapisu ustaleń soborowych
                        i szukaj w działach filozofii,
                        Tomasza z Akwinu
                        i innych średniowiecznych twórców.
                        Najszybciej chyba religioznawstwo
                        ale raczej pozycje zagraniczne.

                        Powyższe pokazuje
                        jak nieobyte i nieoczytane mamy społeczeństwo,
                        nie znacie podstaw, poglądów i celów
                        sekty grubych pedofilów
                        kochających złoto i pieniądze.

                        Nie znacie ich obłudy
                        i nie widzicie własnego opętania.
                        Smoła, brud i wymiociny,
                        to polane lukrem i przykryte
                        dostajecie jako katolicyzm.
                        • landaverde Jednym słowem - gó... wiesz i piperzysz głupoty 18.11.09, 20:15
                          megasceptyk napisał:
                          > Musi ci wystarczyć, że ja to czytałem... itd.

                          Ba, a ja czytałem, że twoją matkę znało intymnie całe menelstwo z
                          ulicy. Musi ci wystarczyć, że ja to czytałem...
    • ksantypasokrates Legalne aborcje w podziemiu 10.11.09, 01:21
      Wszystko , co piszę sie o legalnej i nielegalnej aborcji w Polsce świadczy o
      naszym zaklamaniu i katolickiej obludzie , dwulicowości itd. Prawdziwych
      ideologow w tej sprawie nie ma prawie wcale, są sami koniunkturalisci . Wsród
      Kleru jest prawdopodobnie tak samo . A co do lekarzy , ktorych parcie na
      mamonę zawsze bylo znane , to niech pamietaja ,ze w czasach Komuny chodził
      sobie taki wierszyk wsrod Narodu ; 100 pic..... i Moskwiczek ; a teraz to
      nie trzeba i takiej ilosci a i samochodzik jest lepszy . Ico ? kto pogardzi ,
      kto nie zrobi , jak mozna to zdzialać tableteczką.itd .Lepiej juz w naszym
      ciemnogrodzie edukacyjnym zalegalizować aborcje z innych przyczyn niż tylko
      gwalt i ;coś tam jeszcze;
      A tak na serio , to wprowadzić Kasy Fiskalne do kazdego gabinetu , niech
      lekarze nie myślą ,ze pacjenci są z nimi . Oni zazwyczaj dają a potem przy
      okazji sie wygadają i Skarbowka już ma namiar.
      • n0e2008 Re: Legalne aborcje w podziemiu 10.11.09, 10:00
        nie ma i nie będzie legalizacji zabójstwa na żądanie.
    • kylax1 Katolicyzm to przyczyna polskich porazek. 11.11.09, 02:43
      Panstwowa sluzba zdrowia pod 'nadzorem' katoendecji. Oto Polska wlasnie...

      Aborcja to zabieg medyczny i tak powinien byc traktowany. Plod nie ma swiadomosci.
      • landaverde Re: Katolicyzm to przyczyna polskich porazek. 11.11.09, 08:39
        kylax1 napisał:

        > Panstwowa sluzba zdrowia pod 'nadzorem' katoendecji. Oto Polska
        wlasnie...

        A pod czyją ma być? Kto płaci ten wymaga. 'Państwo' to przecież
        urzędasy - ludzie wynajęci przez nas podatników (i przez nas
        opłacani) po to by zapewnić nam bezpieczeństwo i praworządność, a
        nie po to by narzucać nam jak mamy żyć. Skoro więc katoendecja
        (cokolwiek oznacza ten słowotwór Michnika) życzy sobie by państwowa
        (czyli także, a może przede wszystkim katoendecka) 'służba zdrowia'
        funkcjonowała tak, a nie inaczej - to ich suwerenne prawo, a rzeczą
        urzedasów jest słuchać i wykonywać wedle rzyczenia pracodawcy, czyli
        podatnika.

        Ale jest coś w twojej uwadze - w końcu 'państwowa służba zdrowia' to
        relikt socjalizmu, ze wszystkimi wynikającymi stąd konsekwencjami,
        jak nieefektywność, rozmycie odpowiedzialności, oderwanie od
        rzeczywistośći (w szczególności od pacjenta), korupcja,
        marnotrawstwo, itd. Postuluj więc, a ja się do tego przyłączę,
        by "służba zdrowia" była całkowicie prywatna, a tym samym całkowicie
        uniezależniona od pieniędzy z podatków. Wówczas każde środowisko
        będzie mogło sobie zafundować (z pieniędzy zaoszczedzonych na
        podatkach) takie szpitale i przychodnie jakie im się tylko podobają:
        katolickie, laickie, czy nawet koszerne. Będzie dużo taniej, bo
        zaoszczędzi się na pośrednikach - ministerstwie zdrowia i całej
        zgrai innych urzędasów. Każdy też będzie mógł zamówić sobie taką
        usługę jaką sobie życzy, a nie oglądać się na zdanie innych
        fundatorów jego usług medycznych.

        > Aborcja to zabieg medyczny i tak powinien byc traktowany. Plod nie
        > ma swiadomosci.

        "Zabieg" polegający na zmiażdżeniu główki i odessaniu mózgu, który
        pojawia się już w czwartym tygodniu ciąży, po czym wyskrobaniu
        reszty członków. Nie wiesz więc jak to jest naprawdę z tą
        świadomością, tylko tak sobie pieprzysz.
      • megasceptyk Katolicyzm to przyczyna wszelkich porazek. 13.11.09, 09:02
        To największa porażka całego świata.
        To gnijąca skorupa,
        w której uwięziony jest świat.
        To pasożyt pijący krew niewinnych.

        A polskie wszy żyją z nim w symbiozie
        i siedzą i jedzą na naszych plecach
        nasze mięso.
        Czarna i czerwona stonka,
        wszelka zaraza i pasożyt.
        • landaverde Re: Żydokomuna to przyczyna wszelkich porazek. 16.11.09, 23:45
          Bardzo trafnie żeś opisał żydokomunę.
          • megasceptyk Podstawa szczęścia to znać swoje miejsce 17.11.09, 18:01
            widzę, że swoje znasz.
            • landaverde Re: Podstawa szczęścia to znać swoje miejsce 19.11.09, 01:05
              Mów za siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka