Dodaj do ulubionych

A jednak się ugięło

09.11.09, 11:10
Pozdrowienia dla wszystkich poszukujących prawdy i... artykułu ;-)

Kornel
Obserwuj wątek
    • pokrecony_oliver Re: A jednak się ugięło 10.11.09, 01:11
      Artykuł doprawdy inspirujący.
      Dziękuje bardzo za radę w związku z metodą publikowania w Physical
      Review.
    • momus2 A jednak się ugięło 15.11.09, 08:59

      > "Nikt nie stosuje wzorów teorii względności do obliczania ruchu samochodów czy nawet sond kosmicznych. Dopiero przy prędkościach cząstek spotykanych w akceleratorach nie potrafimy sobie poradzić bez Einsteina."

      Teoria wzglednosci jest jak najbardziej uzywana teraz w samochodach! W systemie GPS. Bez (obu) teorii wzglednosci do uwzglednienia roznicy miedzy zegarami nie mielibysmy GPS. Bledy w pomiarach bylyby olbrzymie.
      • stoniec Re: A jednak się ugięło 15.11.09, 14:28
        Mlodemu czlowiekowi dzisiaj moze sie to wydac nieprawdopodobne, ale sa jeszcze
        takie samochody, ktorymi da sie jezdzic zupelnie bez dzipies.
        • marcin.gam Re: A jednak się ugięło 15.11.09, 16:46


          Młodemu człowiekowi dzisiaj to może wydawać się nieprawdopodobne, ale są jeszcze takie samochody, którymi da się jeździć bez benzyny. Na węgiel drzewny.
        • momus2 Re: A jednak się ugięło 17.11.09, 04:18

          Nie rozumiales Stoniec.
          Nie chodzi o samochody, ale o satelity GPS. Satelity te poruszaja sie dosyc szybko, ale niewspolmiernie wolniej niz "...Dopiero przy prędkościach cząstek spotykanych w akceleratorach".

          Innymi slowy, nawet przy tych powolnych szybkosciach satelitow (w porownaniu z c) bez obu teorii Einsteina GPS by nie dzialal. -Poprawka czasu jest robiona nie tylko ze wzgledu na szybkosc, lecz rowniez na odleglosc od ziemi/gravity (ogolna teoria wzglednosci)
          • pokrecony_oliver Re: A jednak się ugięło 20.11.09, 06:12
            Zgadza się co do systemu GPS ale jeśli chodzi o ruch samochodów i
            satelitów to Newton wystarcza. GPS to system zsynchronizowanych
            precyzyjnych zegarów i to je się koryguje przy użyciu SR and GR.
    • amado80 A jednak się ugięło 15.11.09, 19:46
      Pozdrowienia dla Kornela. Miło się spotkać przy lekturze artykułu, w którym
      nic nie jest nowością, a jednak...
    • opinia-pollpressagency Nauka nie wie jak umiescowic Einsteina 16.11.09, 02:23
      Nauka nie wie gdzie umiejscowic Einsteina czy przed czy za
      Kopernikiem. Pewne grona probuja go ujac ponad Newton'em a inne
      ponizej Newtona. Do dnia dzisiejszego Einstain z tak krzywa (curva)
      relatywistyka boryka sie z problemem "w obszarze bledu pomiarowego"
      oraz z powazna teoria nieoznaczonosci. Z punktu widzenia filizofi -
      najstarszej nauki IV BC - relatywistyka nie istnieje co wyraznie w
      czesci logiki mereologi opisal klarownie Ks. Profesor Stanislaw
      Lesniewski (moderator Lwowskiej Szkoly Matematycznej). Napewno
      Einstein wyciol sztuczke cyrkowa w fizyce ale tego typu zagrania to
      juz sa znane na swiecie pod okresleniem PARADOKSU co zdefiniowano
      jako "blad w rozumowaniu". Przypomniec tu wypada PARADOKS KULI
      BILARDOWE niewyjasniony do dnia dzisiejszego (kule wprawiono w ruch
      i matematycznie pocieto na kawalki a po zatrzymaniu okazalo sie, ze
      mamy dwie identyczne kule - co fizycznie jest niemozliwe). Dygresja:
      paradoks kuli jest wykorzystywany do wygrania wyborow przez rozne
      indywidua. Dziwactwem tez jest Tablica Mendelejewa ( od Mendla-
      Jewrejskiego) i jej anegdotyczne powstanie na rozkaz moskala cara. W
      swiecie sa setki jak nie tysiace tablic ale nam wbijali do glowki za
      sprawa Krowiej Mordy Gomulki, ze ta jedna jest najwazniejsza bo
      sowiecko-moskalska. Z tym Einstainem jest prawdziwy kociokwik jak z
      gorzka zoladkowa bez podatkow. Paradoks Einstaeina czeka na
      rozwiazanie a Krolewskie Towarzystwo Naukowe w Londynie ma dla
      odkrywcy kwote miliona funtow w zlocie (wedlug starych relacji)
      nagrody. Na razie za zdrowie Einsteina pijemy toast winem musujacym
      BAMBINO a moze bedziemy pic francuskim szampanem Dom Perignon lub
      Taittinger. BONAWENTURA.
      • pokrecony_oliver Re: Nauka nie wie jak umiescowic Einsteina 20.11.09, 09:22
        Uwielbiam ludzi piszących takie teksy. Pozwalają się oderwać od
        monotonii nudnej nauki i uciec na moment w świat fantasty. STW
        Einsteina fizyk doświadcza codziennie i cokolwiek bym nie zrobił
        zawsze
        wychodzi na to, że ma rację. Smutne to trochę, jesteśmy więźniami
        nasze
        czasoprzestrzeni i z niej się nie wyrwiemy. OTW też jest dość dobrze
        potwierdzona.
        Mendelejew? Z czym nie miał racji?
        Obserwacja atomów, produkcja nowych pierwiastków to dzisiaj też nic
        wielkiego. Fizyk codziennie na ekranie komputera widzi atomy jak
        małe
        piłeczki którymi można się fajnie bawić przemieszczając je niczym
        zabawki na stole. Czasami obraz lubi się marszczyć jak to przewiduje
        mechanika kwantowa. Każde laboratorium fizyczne ma sprzęt gdzie
        atomy,
        pierwiastki i Einstein są chlebem powszednim. Te rzeczy
        są drastycznie
        sprawdzalne do szalonego miejsca po przecinku.
        Widać, jednak że ciągle są romantycy urozmaicając
        codzienną monotonię magią i mistycyzmem. A może się mylę i
        sugerujesz
        coś innego?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka