pio41
13.11.09, 22:13
Niedawno lekarz podczas wizyty domowej u chorego dziecka powiedzial, ze testy
na to, czy ktos ma grype i jaki to rodzaj grypy, to 6 tygodni badan
laboratoryjnych. W dodatku dostep do nich jest bardzo trudny (z cyklu umrzesz,
zanim ci powiedza na co).
Albo ten lekarz sie nie zna (nie wykluczam), albo rewelacje o "podejrzeniach"
to powszechne "tuningowanie" artykulow w celu podwyzszenia ich atrakcyjnosci
(a z boku krzyliwe reklamy, a ilu ludzi z tego wyzyje!).