levinas full of themselves 20.11.09, 08:39 Angole jak zwykle "full of themselves". Blair jako nowy Chrystus narodow. YOU must be joking. Van Rompuy to bardzo sprawny, dyskretny polityk doskonale dajacy sobie rade w sytuacjach kryzysowych. To jest dokladnie osoba, ktorej Europa potrzebuje - postac ktora potrafi znalezc konsensus pomiedzy najbardziej skrajnymi wizjami. Jestem pewien, ze to bardzo dobry wybor Odpowiedz Link Zgłoś
quosoo Prasa, ale jaka? 20.11.09, 12:23 Należy zauważyć, że to brytyjska prasa jest niepocieszona, a nie prasa w ogólności. Dzisiejszy "Le Soir" wypowiada się w zupełnie innym tonie. Prawdą jest, że premier Belgii nie jest gwiazdorem mediów jak np. Sarkozy i nie jest bywalcem światowych salonów. Jest za to politykiem skutecznym, wywiązującym się z obietnic wyborczych, a to ostatnie to rzadkość w dzisiejszej polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Dobrze że przepadł Blair 20.11.09, 08:43 Wszystkich popleczników Busha powinno się politycznie wytępić. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Szok! Szok! 20.11.09, 08:53 To EUSSR ma w ogóle jakąś wspólną politykę zagraniczną? :-))) [Nie mówiąc o obronnej]. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Szok! Szok! 20.11.09, 11:30 meerkat1 napisał: > To EUSSR ma w ogóle jakąś wspólną politykę zagraniczną? :-))) Z nowymi końmi trojańskimi w środku jest o to rzeczywiście trudno > [Nie mówiąc o obronnej]. A co USA planują nową napaść? Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne przy... 20.11.09, 09:03 "Blair byłby pożądanym silnym przywódcą UE, ale jego katastrofalna decyzja uczestniczenia w inwazji na Irak była wystarczającym powodem do wykluczenia go z konkurencji." Jeżeli nawet dla tak charyzmatycznego polityka jak Blair jest to katastrofą i powodem do wykluczenia go z gry o poważne stanowiska, to co powiedzieć o polskich kandydatach, czy szerzej ujmując, o polskich szansach wpływania na Unię. Odpowiedz Link Zgłoś
levinas Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 09:14 Ja wcale nie mysle, ze kwestia Iracka odgrywala tutaj tak znaczaca role. Nie od dzis wiadomo, ze Brytyjczycy sa bardzo eurosceptyczni. Blair jako prezydent mogl byc postrzegany jako hamulcowy. Chodzilo tez o rownowage miedzy malymi i duzymi panstwami, wiec musialbyc to ktos z mniejszego kraju. Poszukiwano tez postaci uosabiajacej konsensus, potrafiacej godzic i laczyc, osoby pragmatycznej. H. Van Rompuy wlasciwie wyciagnal wspolnotowa Belgie z ogromnego bagna. Ponadto jest politykiem bardzo dyskretnym i lojalnym wzgledem swoich partnerow - zarowno koalicyjnych jak i opozycyjnych. Belgia jest krajem gdzie opozycja jest bezlitosna a mimo wszystko nie znajdzie sie chyba powazny polityk, ktory stwierdzi, ze Herman Van Rompuy jest zlym kandydatem na prezydenta EU. I wierzcie mi, gdyby byl slaby, to juz dawno by go zjedli na sniadanie, tak jak jego poprzednika Yves Letterme. Problem jaki Belgia teraz ma: Yves Letterme wraca prawdopodobnie jako premier. Facet, ktory w dwa miesiace przewrocil kraj do gory nogami tak, ze i dwa lata nie starczyly, zeby posprzatac. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 10:12 Kurcze, Levinas, jak chyba w jakiejś innej Belgii mieszkam:) Kryzys rządowy zakończył się nie dzięki van Rompuyowi, ale nagle ucichł gdy wybuchł kryzys ekonomiczny, sztucznie rozdmuchany przez prasę i lewicowych polityków do rozmiarów jakiejś apokalipsy. Po prostu politycy doszli do wniosku, że spory o reformę państwa belgijskiego w takiej sytuacji zagroziłyby ich popularności. I szkoda, bo ta reforma jest naprawdę potrzebna, a van Rompuy nic w jej kierunku nie zrobił, tylko zajmował się administrowaniem. Najbardziej przełomowa decyzja podjęta przez jego gabinet dotyczy zmiany wyglądu tablic rejestracyjnych. Mam nadzieję, że wróci Leterme i sprawę popchnie dalej, choć nie liczę, że tutejsi politycy zdecydują się na jedyny sensowny krok, czyli podział tego sztucznego kraiku, którego części nie mają ze sobą niemal nic wspólnego. A ta twoja "bezlitosna opozycja" niemal w całości zasiada w rządzie, który zawiera spektrum od prawa do lewa. Odpowiedz Link Zgłoś
levinas Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 11:01 A mi sie wcale nie wydaje, ze z twojej Belgii to mojej to jest tak daleko. Wydaje mi sie po prostu, ze troche inaczej na pewne sprawy patrzymy. PO pierwsze trudno stwierdzic, czy kryzys zostal rozdmuchany i stal sie faktem, czy tez byl faktem i zostal przez media opisany (co bylo pierwsze jajko czy kura?) Faktem jest ze Belgia powaznie zostala przez kryzys dotknieta - nacjonalizacja i utrata bankow, Fortis, KBC, Dexia, ktora sie poslizgnela na subprimes, do tego firmy padajace glownie we flandrii, pharma, prasa, recticel, opel... port w antwerpii traci do 20% obrotow - kryzys jest czy tez stal sie faktem. Ten kryzys ekonomiczny zaczal sie na dluzo zanim Van Rompuy doszedl do wladzy. Yves Leterme kompletnie sobie z nim nie poradzil. Facet, ktory w wyborach dostal 800.000 glosow, dwa razy wiecej niz kazdy inny, po prostu spalil sie. Tu jednak jest roznica klasy miedzy YL i HVR. W okresie od Yves Leterme do Van Rompuy krajobraz polityczny Belgii wcale sie nie zmienil. Nadal mamy NVA, ktora domaga sie szybkiego rozwiazania kwestii federalnych, nadal mamy CDH i MR "des demandeurs de rien" i socjalistow i zielonych, zwanych dla zmylki partiami progresywnymi. Kazdy ciagnie w swoja strone. Bruksela chce inkorporowac flamandzkie gminy w zamian za rozdielenie BHV. No wiec co sie zmienilo? Bo jednak cos sie zmienilo. I czy to kryzys ekonomiczny wyciagnal belgie z kryzysu politycznego (he he he) czy Van Rompuy, tu nie bardzo ma to znaczenie. Ogolnie percepcja jest taka, ze Van Rompuy potrafil uswiadomic i tym z NVA i tym z Walonii, zeby na jakis czas wyszli z piaskownicy. Van Rompuy przegrupowal priorytety. No jasne ze odsunal na bocznice najbardziej fundamentalne problemy. Wcale nie pisalem, ze je rozwiazal. No a co ty bys mu proponowal? Przeciez nie bedzie sie zabijal za BHV, kiedy nie moze zamknac budzetu. To pragmatyk, nie samobojca. Z drugiej strony partie flamandzkie staly sie bardziej cierpliwe - a to za sprawa doktryny maddensa. Partie flamandzkie nie beda negocjowac reformy federalnej za kazda cene, ale poczekaja az "zaglodza" rzad federalny. Tu maja bardzo silne karty. Sprawy BHV i calej instutycjonalnej reformy nie da sie zawsze zmiatac pod dywan, chodzi tylko o to, zeby usiasc do negocjacji z jak najsilniejsza pozycja a do tego potrzebna jest cierpliwosc. Obawiam sie, ze tego kraiku nikt nigdy nie podzieli. A jedynym tego powodem jest Bruksela. Gdyby Bruksela byla flamandzka, juz dawno nie bylo by Belgii. A co do bezlitosnej opozycji, to zupelnie tak samo wygladala ona za Yves Leterme a zjedli go na sniadanie! Odpowiedz Link Zgłoś
pyskata666 Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 11:31 Mnie tez rozbawila "bezlitosna opozycja", chyba ze Levinas ma na mysli Vlams Belang i innych podobnie odrealnionych politykow. Oni sa najbardziej bezlitosni dla zdrowego rozsadku. A Leterme, coz, po prostu probowal dotrzymac zobowiazan wyborczych. Kiedy pierwszy raz podal sie do dymysji (albo mowiac precyzyjniej - probowal) prawie go za to ukrzyzowano. No bo jak tak mozna, jakie to ma znaczenie, ze cos obiecal itd itp. No i zostal, bo krol dymisji nie przyjal. A Leterme w koncu wywrocil sie na skandalu zwiazanym z przekretami bankowymi, w ktore zamieszani byli jego politycy, a nie on sam. Van Rompuy zostal osadzony na stanowisku premiera (wlasnie tak, bo nikt go nie wybieral) dlatego tylko, ze NIC NIE ROBI, wiec tez nie zaszkodzi rozlicznym grupom, ktore na obecnycm balaganie robia kariere i duze pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
levinas Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 11:56 Bawi cie "bezlitosna opozycja" a sama piszesz o "ukrzyzowaniu Leterme". No to kto tego Leterme probowal "ukrzyzowac"? Wedlug Jorna w Belgii nie ma opozycji bo wszystkie partie sa w rzadzie. Ale to wlasnie koalicjanci byli najwieksza opozycja dla Leterme. Moje slowa o opozycji nie dotyczyly VB czy LDD, ale wlasnie innych partii koalicyjnych (typu CDH, MR), ktore zgnoily Leterme. Rownie dobrze moglby zgnoic HVR. >A Leterme, coz, po prostu probowal dotrzymac zobowiazan wyborczych Wiesz... polityka to sztuka kompromisow a nie one-man-show. Tak wyglada to w Belgii i tak samo wyglada to w EU. Tu nie potrzeba kowboja, ktory przyjdzie i walnie piescia w stol ale kogos kto pragmatycznie roznorodne wizje potrafi pogodzic. Leterme nie wywrocil sie na skandalu z przekretami bankowymi! To podejrzenie naruszenia konstytucyjnej zasady trojpodzialu wladzy podwazylo zaufanie do niego i jego gabinetu. Piszesz ze Van Rompuy zostal osadzony na stanowisku premiera bo nic nie robi. Tu sie nie zgodze, ale mniejsza o to. A co zrobil kowboj Leterme? NO NIC. Najwidoczniej hukanie i walenie piescia w stol tez nic nie dalo. A te spiskowe teorie o rozlicznych grupach... to ja juz zostawie bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
pyskata666 Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 12:11 Ja tez nie lubie Leterme, ani chadekow w ogolnosci, ale to nie ma znaczenia dla tematu dyskusji. I nie wierze w teorie spiskowe :-) Piszac o grupach mam na mysli ludzi zatrudnionych i wybranych do tych wszystkich lokalnych parlamentow - o ile sie nie myle, to chyba pieciu albo szesciu, roznych instytucji wpolnot a to walonskich, a to innych. itp. Jezeli Belgia sie podzieli albo zjednoczy, to przeciez straca te posadki. Odpowiedz Link Zgłoś
levinas Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 12:20 Ale mysle ze sie nie podziela, bo Flamandowie nie chca odpuscic Brukseli. Jesli sie podziela, to tylko na takiej zasadzie, ze Bruksela bedzie jakas Europejska metropolia bez zwiazkow ani z Walonia ani z Flandria. Moze to by bylo wlasciwie najlepsze wyjscie: stworzenie z Brukseli prawdziwego dystryktu europejskiego i niepodleglosc Flandrii. Od razu by sie srodki budzetowe znalazly po rozwiazaniu federalnej administracji. Jako efekt uboczny bardzo porzadany - nagle satrapa Albert ostalby sie bez krolestwa. Nie trzeba by go nawet detronizowac Odpowiedz Link Zgłoś
pyskata666 Re: Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne pr 20.11.09, 13:30 I komu Albert mialby wowczas wyglaszac umoralniajace kazania w swieto narodowe o tym, jak zly jest materializm, podczas gdy sam w kryzysie wydaje 1,5 miliona na nowy jacht z pieniedzy pochodzacych z podatkow... Typowy Kali, nie obrazajac Afrykanow. Ja sie troche nie dziwe, ze Flamandowie nie chca odpuscic, w koncu Bruksela to ich stolica. Polacy nie chcieliby odpuscic Warszawy, mimo ze pewnie wiekszosc z nas tak naprawde jej nie lubi. Ale lepiej by dla Flamandow bylo gdyby sobie te Bruksele podarowali. Ewentualne straty daloby sie pokryc z zaoszczedzonych pieniedzy na ratowanie federalnego budzetu. A po rzadach Walonow Bruksela sama zaczelaby sie za pare lat prosic, zeby ja przyjac zpowrotem. Ale sie rozmarzam, a przeciez wszelkie dyskusje o problemach regionalnych wlozono do lodowki juz za poprzedniego rzadu i jak widac jakiekolwiek proby odemkniecia drzwiczek wzbudzaja reakcje wrecz histeryczne. Osobiscie uwazam, ze jezeli jedyna rzecza, ktora urzymuje ludzi w zwiazku jest wzajemne obrzucanie sie inwektywami, to czas powaznie pomyslec o rozwodzie. Naprawde jest wiele innych bardziej pozytecznych rzeczy, ktore mozna dla wlasnego spoleczenstwa zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
nadpis Wybór Blair'a byłyby kopniakiem dla Francji 20.11.09, 10:20 Doszła do głosu stara rywalizacja Francja + Niemcy przeciw Brytyjczykom. Nie jest w naturze Francji popieranie Brytyjczyków w czymkolwiek, wręcz przeciwnie, a do tego zawsze potrafili przeciągnąć do siebie Niemców (pewnie sentyment kolaboracji jeszcze żyje). Inna sprawa to taka, ze Blair jest w stanie przyćmić kazdego innego polityka, a zwłaszcza Sarkozy'ego. Jednym slowem, odwieczna złośliwość niedowartościowanych Franuzów Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Wybór Blair'a byłyby kopniakiem dla Francji 20.11.09, 11:32 > Inna sprawa to taka, ze Blair jest w stanie przyćmić > kazdego innego polityka, a zwłaszcza Sarkozy'ego. Coś jest na rzeczy, jest jeszcze bardziej wyrafinowanym cynikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mart.ha12 Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne przy... 20.11.09, 09:43 Przecież decyzja o składzie "wybranych przywódców" zapadła w innym czasie i innym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Nie uczyliście się historii? Przecież nie od razu 20.11.09, 10:12 w Europie wprowadzono wybory bezpośrednie we wszystkich krajach i na wszystkich prezydenckich stanowiskach... pouczcie się jeszcze raz na temat rozwoju systemów politycznych w Europie od rewolucji francuskiej do czasów współczesnych (w sumie wystarczy do lat 50tych XX wieku) a będziecie wiedzieli, że pierwsze wybory zwykle były dokonywane przez "Zgromadzenia Narodowe" (tu odpowiednik dokonał wyboru), i były dokonywane aby klasy społeczne (tutaj państwa narodowe) nie czuły, że ktoś z konkurentów może zyskać znaczną przewagę... jeszcze pewnie ze 2 kadencje tak wybieranego prezydenta do czasu gdy wejdzie kolejny traktat i gdy Europa zacznie przekształcać się w Konfederację będzie można wprowadzić wybory bezpośrednie... Odpowiedz Link Zgłoś
metall Re: Nie uczyliście się historii? Przecież nie od 20.11.09, 10:19 miroo napisał: > ... na temat > rozwoju systemów politycznych w Europie od rewolucji francuskiej do czasów > współczesnych Coś krótka ta Twoja historia. Odpowiedz Link Zgłoś
human77 mam w piwnicy wypchanego kota 20.11.09, 11:52 nie drażni nawet myszy zlewa się z tłem Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar "Nikogo nie drażni" - oprócz Kaczyńskich i PiS 20.11.09, 12:03 Jak można nie drażnić Kaczyńskich? Tego się nie da zrobić! Kaczyńskich potrafią drażnić nawet oni sami!!! A sfrustrowanych zwolenników PiS drażnią wszyscy bo to przez wszystkich PiSowcy mają kiepskie życie. Odpowiedz Link Zgłoś
levinas Re: "Nikogo nie drażni" - oprócz Kaczyńskich i Pi 20.11.09, 12:05 Idz sie leczyc, Strasznie masz naszczane w glowie ze juz wszedzie PIS widzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
norbertrabarbar Sram w gacie jak tylko przypomnę sobie ich rządy 20.11.09, 12:11 bo boję się, że PiS wróci... i znów zaczną się podsłuchy, publiczne oskarżenia bez podstaw, Lepper i Giertych znów zostaną ministrami, a w urzędach trzeba będzie mieć dodatkowo świadectwo z religii i kartkę ze spowiedzi. Brrrr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olias Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne przy... 20.11.09, 12:12 dno - chlup - 20 m mułu. ja naprawdę nie chcę wyjść na jakiegoś rusofila, czy komucha, ale może byśmy choć rozważyli koncepcje wyjścia z UE i NATO i weszli do WNP. Putin by nas po rękach nosił, a i nikt nie zagrażałby ani nam ani naszym ziemiom o które tak płacze Erika S. A tak to co? Znowu pół wieku będziemy obalać kolejny system? i kto nas potem przyjmie jak pójdzie w świat że Polacy to by tylko wszystko burzyli? Mamy siedzieć z tą starą ciotką Europą, niezdolną do czegokolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
saksalainen Zupelnie bez seksapilu ta para 20.11.09, 12:18 Polska powinna wystawic Joasie Muche i Wojtka Olejniczaka, i postarac sie zeby zostali wybrani. Odpowiedz Link Zgłoś
alex-135 Bilderberg 20.11.09, 12:26 Przecież to jest koleś od Bilderbergów. Jeśli nie wierzysz kto naprawdę rządzi Unią zobacz na YouTub film End Game. Odpowiedz Link Zgłoś
zbrojarz.betoniarz "Nikogo nie drażni", bez charyzmy - to po co on w 20.11.09, 13:00 ogóle jest? Jak taki gość będzie rozmawiać z Ruskimi gdy trzeba będzie się targować o gaz? Odpowiedz Link Zgłoś
krissey Prasa po wyborze prezydenta UE: Dynamiczne przy... 20.11.09, 20:44 >Zdaniem "Guardiana", Blair byłby pożądanym silnym przywódcą UE, ale jego >katastrofalna decyzja uczestniczenia w inwazji na Irak była wystarczającym >powodem do wykluczenia go z konkurencji. Panie Blair! gdzie bron masowej zaglady w Iraku!? Tyle lat okupacji i nic? u Hussaina w tylku byla... Odpowiedz Link Zgłoś