Dodaj do ulubionych

Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc...

28.11.09, 14:34
Nikt nie zarobi
Obserwuj wątek
    • wolny_czlek Tacy są Polacy 28.11.09, 14:36
      dlatego śmigam na Słowację, tam brak idiotów
      • mlasskacz [...] 28.11.09, 17:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • senny A kogo to obchodzi!? 28.11.09, 14:39
      Jeżdżę w Alpy od 15 lat. Na Zakopane mnie nie stać.
      • peter.fox Re: A kogo to obchodzi!? 28.11.09, 15:33
        fajnie, a gdzie w alpach jest tak tanio (wlczając transport)?
        • senny Re: A kogo to obchodzi!? 28.11.09, 15:41
          Wszędzie. Za 4000 PLN/tydzień mam transport, spanie, wyżywienie, ski-pass dla 2 osób. Mieszkam w apartamencie 2 osobowym, 50 m2, a nie w klitce, jak w Zakopku. Jeżdżę dziennie 70-80 km, a w Zakopku zrobienie 20 km graniczy z cudem.
          • alexpark nie pitol 28.11.09, 16:03
            tanio? za 4000 PLN to ja mam 4 tygodnie w Zakopie. Chyba ci sie we lbie
            przewrocilo z dobrobytu. Albo z Warszawy jestes, co na jedno wychodzi.
            • senny Na nartach wszyscy jeździć nie muszą. 28.11.09, 16:23
              Są tańsze sposoby spędzania wolnego czasu. Jak cię nie stać, graj w brydża.
              • mlasskacz Re: Na nartach wszyscy jeździć nie muszą. 28.11.09, 17:32
                Tydzień w Zakopanem to przesada, wtedy lepiej w Dolomity. Dobrze było wyskoczyć
                na 2-3 dni w tygodniu a teraz to ich chromolę.
              • alexpark Re: Na nartach wszyscy jeździć nie muszą. 28.11.09, 18:38
                Sa tez sposoby zeby pojezdzic a nie dac sie calkiem oskubac. Jak jestes frajerem
                to niech cie dalej gola.
            • lukaszngw Re: nie pitol 28.11.09, 17:31
              ja do Włoch i Austrii jeżdżę za ok. 3000zł (tydzień). W tym liczę:
              1. paliwo ok. 500zł
              2. domek ok. 900zł
              3. skipass ok. 750zł
              4. wypożyczenie nart i butów ok. 500zł
              5. jedzenie ok. 400zł
              Wszystko zakładając, że samochodem jadę sam. Jak ktoś jedzie w więcej osób niech
              sobie policzy, jeśli ktoś zabiera narty ze sobą też będzie mniej, reszta to musik.
              Jadę tam bo:
              1. ceny de facto podobne
              2. kolejek przy wyciągach nie ma
              3. jest za to śnieg :) na czym bardzo mi zależy. Nie mogę sobie pozwolić na
              marnowanie urlopu gdy nie ma śniegu. Nie wspominając o kasie.
              4. w cenie domku jest basen za free i to taki bardzo przyzwoity
              5. dużo dużo tras, ekstra górki, dość bezpiecznie, słonecznie, ciekawie

              W Zakopanem i Bukowinie Tatrzańskiej byłem raz - dziękuję, ale to nie dla mnie.
              Jak jadę na narty to pojeździć a nie poszpanować nartami i strojem na stoku.
              • r0b0l Re: nie pitol 28.11.09, 19:35
                dodaj jeszcze że kultura, że długie trasy i że nie ma kolejek,
                ja wolę Czechy bo mam blisko a reszta poza długością tras podobna.
                I nie muszę sie bać że mi autko oskubią z radia...
          • shithead Re: A kogo to obchodzi!? 28.11.09, 19:49
            Troche przeginasz z tymi 80km. Dam Ci proste wyliczenie:
            80km nawet z przecietna predkoscia 40km/h to dwie godziny zjezdzania w dol.
            Musisz takze wjechac do gory (i tez 80km). Najszybsze wyciagi robia 5m/s a to
            daje prawie 5 godzin jazdy wyciagami po gore. Nie mow, ze jezdzisz i zjezdzasz
            non stop 7 godzin bo nawet kon by tego nie wytrzymal gdy nogi caly czas pracuja
            jak samochodowe teleskopy na nierownej drodze(a gdzie jakis posilek czy
            odpoczynek na regeneracje sil?).
            Ja jestem dosc dobrym narciarzem i staram sie jezdzic na czarnych i i w
            najlzejszym przypadku czerwonych trasach, ktore wymagaja duzych umiejetnosci.
            Jak zrobie 20-25km to jest super i to jezdzac 2 razy po trzy do czterech godzin.
    • qawsedrftg biegówki są fajniejsze, bez takiej kasy i napinki 28.11.09, 14:41
      bez komerchy i szpanu, tylko cisza, góry i bardzo
      przyjemny i harmonijny wysiłek. Ale czy jeszcze będzie
      kiedyś śnieg?
      • purkacz Re: biegówki są fajniejsze, bez takiej kasy i nap 28.11.09, 15:04
        Niby biegowki sa lepsze ale niestety zlamania na biegowkach nie sa tak efektowne
        ani efektywne jak po zjazdowkach i co gorsza nie goja sie calymi dekadami. Ech,
        coz to za sport, w ktorym nawet porzadnie i trwale nie mozna sobie powykrecac
        czlonka. Poza tym, jak sie jedzie w Alpy to mozna sobie wrocic helikopterem na
        koszt ubezpieczenia a i poskladaja czlowieka przez pol roku za granica z uwagi
        na niemozliwosc transportowania ciala.
      • shithead Re: biegówki są fajniejsze, bez takiej kasy i nap 28.11.09, 19:52
        Duzo potu, zero adrenaliny.
    • arius5 Jak Polak z Polakiem 28.11.09, 14:57
      Naszym rodakom gratuluje umiejetnosci wspolpracy dla wspolnego dobra.
      • purkacz Re: Jak Polak z Polakiem 28.11.09, 15:07
        wspolpraca ma wg wygladac tak: ty bierzesz jedno domino, ja biore trzy, ty
        bierzesz jedno, ja biore trzy, itd. Brak porozumienia nazywa sie krotko: K-A-S-A
      • cloclo80 Re: Jak Polak z Polakiem 28.11.09, 16:33
        Widocznie nigdy nie byles wlascicielem. W przeciwnym razie rozumiałbyś, że to
        nie jest mile gdy obcy szweda sie po twoim.
        • soyokaze Re: Jak Polak z Polakiem 28.11.09, 17:44
          Ojej, aż mi się nagle żal zrobiło właścicieli sklepów i zakładów usługowych. Biedni, obcy się im szwędają po ich własności.

          Mają alternatywę - zakład zamknąć i zdychać z głodu, co ostatnimi laty w zakopcu praktykują.
          • alexpark szwENdają, kolego 29.11.09, 22:47
            szwEDndają.
            • alexpark Re: szwENdają, kolego 29.11.09, 22:48
              eee sorry
              szwENdają, oczywiscie
      • zezzem Re: Jak Polak z Polakiem 28.11.09, 17:08
        Jak zawsze góralska "mądrość" wygrywa.
    • dbs2004 Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc... 28.11.09, 15:01
      Zgadzam sie ze biegowki sa duzo lepsze.
      Tylko ze w zakopanym i okolicach nie ma porzadnych tras i w Polsce zeby
      porzadnie pojezdzic trzeba jechac az do szklarskiej poreby.
      W zakopanym pewno by zamkneli trasy bo to by zmniejszylo zyski wlascicielom
      wyciagow.
      • purkacz Re: Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt wła 28.11.09, 15:12
        Jakuszyce ;) Zrobienie tam jednego kolka wystarczy na rozpamietywanie cale zycie...

        Tanie, zdrowe, bezpieczne i cala rodzina moze za grosze spedzic czas.
        Jak ktos chce miec zlamanie konczyny, ale takie naprawde fajne, zeby dlugo
        pamietac (30 lat +) to ino na zjazdowki! Nie zyl ten kto nie widzial ciezarowek
        wiozacych gips jesienia do szpitali podgorskich, hehehe. Jak ktos ma watpliwosci
        to proponuje zapytac znajomego ortopedy.
        • alexpark nie masz pojecia o nartach. 28.11.09, 16:05
          gdyby tak bylo to wszyscy prosto ze stoku trafialiby do szpitala. Ja jezdze od
          40 lat i nawet sie nie drasnalem.
          A ten gips to chyba na scianki.
          • shithead Re: nie masz pojecia o nartach. 28.11.09, 20:13
            Ja sobie raz zlamalem te ciensza z dwoch kosci w lydce. Ale tylko dlatego, ze
            jedna narta mi sie bez powodu wypiela na muldziastym stoku i przez to mialem
            upadek (druga narta sie nie wypiela i to zlamalo mi gnat - ale nastepnego sezonu
            juz znowu jezdzilem po muldach bez zadnego problemu. W tej chwili moje wiazania,
            ktore maja do 18 DIN sa podkrecone do 16. Dlaczego? Jak sie jezdzi po bardzo
            stromych stokach to przy upadku niewypiete narty dzialaja jak kotwica. Jesli sie
            wypna to masz zapewniona przyspieszona jazde w dol stoku (np glowa w dol) miedzy
            drzewami lub skalami i wtedy moze byc "zegnaj Frania na zawsze".
      • qawsedrftg w Zakopcu jest dużo fajnych tras na biegówki 28.11.09, 17:53
        Nie są może tak utrzymane jak w Kremnicy, Szklarskiej
        Porębie czy Libercu, ale to im dodaje uroku. Dolny
        Regiel, doliny Chochołowska i Kościeliska, bardzo
        fajne grzbiety Gubałówki i okoliczne (gdy nie ma
        głąbów na quadach, choć robione przez nich ślady
        bywają pożyteczne), i sporo więcej. Po słowackiej
        stronie jest jeszcze więcej tras, np w rejonie Orawy.
        • dbs2004 Re: w Zakopcu jest dużo fajnych tras na biegówki 28.11.09, 20:03
          dziekuje za informacje, ale po jakuszycach trudno chyba sie przestawic na to o
          czym piszesz bo rozumiem ze tam nie ma torow?
          kiedys jezdzilem w zakopcu pod krokwia kolo lodowiska itp, ale to nie to niestety.
    • fotodiagnoza Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc... 28.11.09, 15:14
      no to właściciele i pseudo właściciele dostaną pstryczka w nos od narciarzy i
      snowboardzistów;))

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,2064624,3,1,84517.html
    • von_borowiecky Znacjonalizować i zapomnieć! 28.11.09, 15:38
    • jestembond Bez żalu. 28.11.09, 15:55
      Bez żalu. Nosal niestety nie jest przyjemnym stokiem. Mówiąc "przyjemnym" nie
      chodzi mi o stopień trudności - pod tym względem Nosal jest całkiem OK.
      Podstawowym problemem Nosala jest to, że jego "trudność" jest pochodną nie tyle
      nachylenia stoku, ale stopnia jego (nie)przygotowania oraz jego niewielkiej
      szerokości. Jazda na górze to z jednej strony ciągła walka z muldami, lodem i
      kamieniami, a z drugiej baczne rozglądanie się, aby się z kimś nie zderzyć.
      Nieco lepiej jest na dole (częste ratrakowanie), ale tam z kolei ludzi dostarcza
      wyciąg orczykowy i robi się tłoczno.
      Niestety, trasy takie jak Nosal to raczej echa czasów, gdy narciarstwo było
      uprawiane przez niewielkie grupki zapaleńców. Do obsługi narciarzy
      przyjeżdzających masowo taka trasa nie wystarczy... No chyba że akceptujemy tłok
      na stokach i zwiększenie wypadkowości.
      • alexpark Bzdury piszesz - Nosal byl SUPER. 28.11.09, 16:23
        >Bez żalu.
        Z zalem i to wielkim, bo Nosal jest stokiem hardkorowym i dostepnym tylko dla
        najlepszych, jest troche takim trofeum do zdobycia.

        Nie bardzo chyba rozumiesz narciarstwo alpejskie, kolego. Nie chodzi tylko o to
        zeby sie miekko i milo zwiezc z gory na dol i isc na grzanca. Czasem trzeba
        powalczyc z lodem, muldami i w sasiedztwie drzew. I to jest na Nosalu. Tam
        plastikowi narciarze nie docieraja (bez urazy, jesli sie nie poczuwasz to do
        zobaczenia tamze).
        I to dobrze, ze nie jest super ratrakowane, ze jest lod i ze jest bardzo stromo.
        O to chodzi, tam wlasnei w tym miejscu. Nie pasuje komus to moze jechac na
        Szymoszkowa na przyklad.
        A na dole, tam gdzie jest orczyk nie jest 'nieco lepiej', tylko wlasnie
        _gorzej_, tam zaczyna sie masowka.

        Do obslugi masowki NOsal nigdy sie nie nadawal i nawet nie probowal - tam na
        gorze rzadko byl tlok. I dobrze.

        Ale teraz faktycznie trzeba bedzie olac to miejsce i zaczekac az ci durnie sie
        pogodza.
        • qawsedrftg w latach 80-tych górnicy się tam lansowali 28.11.09, 17:55
          sprzęt mieli ze swoich sklepów za firankami, nie
          jeździli za dużo ale wrażenie było odpowiednie
        • jestembond Re: Bzdury piszesz - Nosal byl SUPER. 28.11.09, 17:58
          alexpark napisał:

          > >Bez żalu.
          > Z zalem i to wielkim, bo Nosal jest stokiem hardkorowym i dostepnym tylko dla
          > najlepszych, jest troche takim trofeum do zdobycia.

          Hardkorowym? Sorry, z calym szacunkiem ale jego hardkorowość polega trochę na
          krzyczeniu "jestem hardkorem". Zwykły stok o ciekawym nachyleniu, tyle że
          fatalnie utrzymany.

          > Nie bardzo chyba rozumiesz narciarstwo alpejskie, kolego.

          Rozumiem, rozumiem.

          > Nie chodzi tylko o to
          > zeby sie miekko i milo zwiezc z gory na dol i isc na grzanca. Czasem trzeba
          > powalczyc z lodem, muldami i w sasiedztwie drzew. I to jest na Nosalu.

          Owszem. Czasami bywa ciezko. Takim przykładem jest dla mnie choćby trasa
          Paradiso na Passo di Tonale (to ta najstromsza). Są muldy, jest lód. Ale to już
          jest lodowiec i trasa ZNACZNIE dłuższa niż Nosal. I tam faktycznie mają problem,
          żeby podjechać ratrakiem.

          Tam
          > plastikowi narciarze nie docieraja (bez urazy, jesli sie nie poczuwasz to do
          > zobaczenia tamze).

          Raczej nie do zobaczenia tamże, bo go zamkneli ;)
          Co zaś do plastikowych narciarzy - wlasnie z tego powodu od dwoch lat nie jeżdzę
          na nartach "normalnie". Jeśli mam jeździć w Polsce, to biorę dzień urlopu w
          środku tygodnia, wyskakuję wieczorem po pracy, etc. Te dzikie tłumy na stokach
          mnie przerazaja.

          > I to dobrze, ze nie jest super ratrakowane, ze jest lod i ze jest bardzo stromo

          Uhm. Kiedyś się śmiałem widząc jak Włosi przygotowują specjalny stok do jazdy
          ekstremalnej - normalnie robili na nim muldy. Głupi naród, nie? Polak potrafi...

          > Do obslugi masowki NOsal nigdy sie nie nadawal i nawet nie probowal - tam na
          > gorze rzadko byl tlok. I dobrze.

          Tylko dlatego, że wyciąg nie wyrabia. Wystarczy modernizacja i zacznie się
          prawdziwa rzeźnia. Coś jak z Kasiną Wielką (stok raczej łatwy, ale ma ponad
          kilometr długości i jest położony o godzinę jazdy od Krakowa) - póki był
          podwójny orczyk, to jakoś się dało przepchnąć. Jak zrobili poczwórne krzesło to
          przy maksymalnym obłożeniu robi się na stoku tak ciasno, że trzeba się
          zatrzymać, bo na stoku są "korki".

          > Ale teraz faktycznie trzeba bedzie olac to miejsce i zaczekac az ci durnie sie
          > pogodza.

          No to jest problem z Zakopanem.
          • alexpark [...] 28.11.09, 18:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • alexpark Admin sradmin !! 29.11.09, 17:37
            Co jest ku..a, komus sie nie podobal moj tekst o wloskich ped#ziach ?

            >Hardkorowym? Sorry, z calym szacunkiem ale jego hardkorowość polega trochę na
            >krzyczeniu "jestem hardkorem". Zwykły stok o ciekawym nachyleniu, tyle że
            >fatalnie utrzymany.

            Ze co? No to jest k..a wlasnie ten hard. A co ty uwazasz za hardkor, moze
            stoczek w passo di srasso na kotrym wloskie ped#zie robia sztuczne muldy, ale
            takie nieduze zeby im sie du#pa nie poobijala ? Wez nie pitol. Wlasnie ma byc
            zle utrzymany, stromy szybki i waski.
            Zreszta pokaz mi drugi rownie fajny stok w Polsce, bo stoki gdziestam u pe#dziow
            mi wisza.
    • actchris Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc... 28.11.09, 15:59
      Olać Zakopane i nie jeździć tam to nauczą się szacunku dla innych ...
    • jacekgoleniow Bravo Zakopane!! 28.11.09, 16:30
      Niezłe pośmiewisko robią z siebie górale.
      I pomyśleś, że w tym bałaganie chcieli zorganizować igrzyska zimowe.
      Ciekawe czy oni są w ogóle świadomi, że poza Zakopanem są jeszcze w
      Europie kurorty narciarskie...
    • michelange75 Gdzie si dwoch bije tam trzeci korzysta 28.11.09, 16:32
      I bardzo dobrze.Niech sie jeszcze pogryza.
    • d25 Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc... 28.11.09, 16:37
      A mnie to rybka ...
      Raz byłem i wystarczy!
      Na Słowację jest szybciej (biorąc warunki dojazdu, odległości od parkingu,
      etc. - w 2:40 jestem w Strybskim Plesie 50 m od wyciągu) a warunki znacznie lepsze
      Pozdrowienia dla "zimowej stolicy polski" he he
    • dj.rydzyk co za durnie 28.11.09, 16:42
      ludzie się dziwią, że w sejmie nie potrafią się dogadać. chyba wszyscy
      jesteśmy z tej samej, kłótliwej i tępawej gliny.

      Zakopiańskich narciarzy mi nie szkoda bo żaden rozsądny narciarz nie jezdzi do
      Z. ani na Podhale na narty. Na Słwację zresztą też bo Słowacy to jeszcze
      większe chamy niż my
    • gambiting Fatalne to są władze zakopanego 28.11.09, 16:43
      Co za skończony kretyn uchwalił,że w odległości 100m od kościołów nie wolno w
      zakopanym sprzedawać alkoholu? Bo co? bo 99 metrów od kościoła to grzech
      ciężki,a 101metrów to już nie? I ktoś za to dostaje pieniądze? To znaczy że
      jest za dużo urzędników bo jak widać wybitnie im się nudzi.
    • czternasty_pldwa tys piknie:) 28.11.09, 17:02
      Nosal is nas, ino górli
    • koloratura1 Re: Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt wła 28.11.09, 17:42
      funny5 napisała:

      > Nikt nie zarobi

      Za to będzie sprawiedliwie: wszystkim po równo, czyli g... .
    • olias Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc... 28.11.09, 17:42
      "Narciarzom pozostanie jedynie kilka mniejszych wyciągów pod
      Nosalem.? ... naprawdę? też problem. dziś, gdy Polak może pojeździć
      po Europie bez paszportu i płacić tyle smo w PL co poza nim?
      tak naprawdę to jak ktoś zamierzał siedzieć w kiepskich warunkach w
      zakopanem rezygnując ze znacznie lepszych miejsc, to górale powinni
      mu dziękować za partiotyzm. Albo głupotę.
    • cep_0 Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc... 28.11.09, 17:45
      Bravo, bravo. Tak trzymać. Słowacja i Austria czekają. Lepsze i w sumie
      tańsze trasy, no i dojazd (a w tym dolot na Słowację). Tak trzymać, no i tylko
      Hameryka wam zostanie.
    • typson Re: Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt wła 28.11.09, 18:31
      Orczyki są Stramy a krzesło COSu - chyba wiadomo kto zarobi :/

      Osobiście trzymam się od tego zatłoczonego syfu z dala. Słowacja, austraia,
      włochy, francja.
    • zielonysztandar Należy zbojkotować Zakopane 28.11.09, 18:45
      Jeden sezon wystarczy tam nie jeździć... wszyscy się dogadają, i zakopiankę
      dokończą ... a przy okazji zarobią też inni
    • moritani Zamknięta trasa na Nosalu. Przez konflikt właśc... 28.11.09, 18:52
      Pazerność naszych górali jest nieskończona. Niech cholery nadal
      podcinaja gałąź na której siedzą. Uklady rozdzine w Zakopanem to
      korupcyjny układ, od dawna, a powołuja sie ciagle na wartości i
      przesłania Jana Pawła II. Niech sie wszscy zapiją na ..... Trzeba
      jeździć na Słowację lub w Alpy.
      • drmw Nosal zamkniety.Przez konflikt gorali... 28.11.09, 19:25
        to tak gorale postępują,,a wstyd
        Boga w dusycce nie posiadają,takie
        to zapiekłe goralcyki,,a tak przyrzekali
        Ojcu Świętemu na kolanach miłować się
        zgodnie ale upor goralski i pazerność
        musi wśrod prymitywnych ciołkow zawsze
        wziąć gorę.Coś podobnego.Kto by pomyślał?
        Może gdyby nie byli gorliwymi katolami,
        np.jehowcami to by się szybciej dogadali
        ale u niereformowalnych mentalnie katolikow,
        no to jest niemożliwe. Chłop zywemu nie przepuści.
    • pis_to_pic Haha... 28.11.09, 18:54
      Absurdalne zakopane. To miejsce już dawno straciło klimat. Przyjeżdżając tam
      możesz poczuć się jak bankomat. Jedzenie jest przesadnie drogie,
      w porównaniu do ilości oraz jakości. Jak Panowie górale nie zmienią podejścia
      to im tylko hołota jako goście zostanie.
    • r0b0l a niech sie goralstwo pozabija,ja jadę na Słowację 28.11.09, 19:30
      i większość tak już robi. W Tatry jeżdżą naprawdę straceńcy i Ruscy a jak tak dalej będzie to i oni będa omijac Zakopane szerokim łukiem
    • chip.hop Jeździłem do Zakopanego pojchałem raz na Słowację 28.11.09, 19:55
      później pojechałem do Austrii i zgadnijcie gdzie teraz jeżdżę w każdą zimę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka