Dodaj do ulubionych

Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow...

    • friedmar rowerzyści - kamizelki odblaskowe, kaski i światła 09.12.09, 12:59
      skoro większość dróg lejkiem prowadzi przez miasteczka i wsie dlaczego nie ma obowiązkowych kamizelek dla rowerzystów? Uważam że powinien pojawić się dodatkowo zapis: każdy pojazd kołowy musi być wyposażony na stałe w oświetlenie. Nawet w dzień. Wówczas unikniemy sytuacji że jakiś młodzieniec wieczorem zostanie przejechany tylko dlatego że policja w dzień nie dała mu szansy przygotować się na wieczorny powrót z dyskoteki..
      • kaczanoga Re: rowerzyści - kamizelki odblaskowe, kaski i św 09.12.09, 14:21
        zgadzam się. ale zdecydowanie przydałby się obowiązek opasek
        odblaskowych dla pieszych !!!
        • rlnd Re: rowerzyści - kamizelki odblaskowe, kaski i św 09.12.09, 15:01
          Dokladnie. Piesi powinni chodzic ubrani w kamizelki odblaskowe (dla wlasnego
          bezpieczenstwa). No i nosic apteczki - tez moga miec wypadek i taka apteczka
          bedzie jak znalazl.
    • kruk51 Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 12:59
      Pragę pożartować sobie z naszej głupoty ! Jak to można zrobić narodowi wodę z
      mózgu i dobrze zarobić. Spryciarz za pewnie dzieli się szmalem
      z politykami, bo kasa jest duża, duża, bardzo duża. Sprawą winien zając się
      Rzecznik Praw Obywatelskich. Ale kto wie czy i on nie macza
      w tym palcy ? Za poprzednich rządów podjęto obowiązek gaśnic samochodowych z
      testem ważności. Kto i gdzie dokonuje repasacji takich gaśnic ?
      Nowa gaśnica kosztuje 35.- Mam już takich gaśnic pięć ! Komu w preze
      cie ? I kto mnie okradł ? To samo będzie z kamizelkami. Na trujkątach
      i apteczkach też nas wydymali. A my głupi potakujemy ! Kto skasował
      te ogromne pieniądze ? To się da łatwo policzyć. Ilość samochodów
      przez wspomniany sprzęt. Każdy z nas ma już telefon komórkowy. Co 1 km winien
      być na drogach zainstalowany telefon ( jak na zachodzie )
      No i właściwie pojęte patrole policyjne ! I co ? Dupa blada !
      • tomek854 Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 14:00
        kruk51 napisał:
        > Kto i gdzie dokonuje repasacji takich gaśnic ?

        A co, oczko Ci poszło w gaśnicy? :D
    • gallanonim23 Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 13:06
      A gdzie można trzymać apteczkę blisko fotel, przecież nie ma miejsca....
    • max_heiliger apteczka to zbyt mało 09.12.09, 13:10
      tak tak,bardzo słuszne przy pomocy takiej apteczki (bandaż, woda utleniona i
      aviomarin ) powstrzymam na miejscu wypadku rozległy krwotok wewnętrzny a może
      i nawet zrobię trepanację czaszki tymi nożyczkami, bardzo mądre. To ja już
      proponuję iść za ciosem i obowiązkowo wyposażyć każde auto w zestaw do
      tracheotomii, defibrylator oraz USG plus zapas żelu do USG na pół roku, też
      może się przydać, a każde kombi musi mieć obowiązkowo miejsce na nosze.
      Przydało by się jeszcze zmusić kierowców do wożenia zestawów - "Mały
      majsterkowicz" ( bo defibrylator może się popsuć ) i "mały chemik" ( w
      przypadku jak się skończy jakieś lekarstwo w apteczce )

      gaśnica to za mało - potrzeba jeszcze węża strażackiego, a oprócz kamizelki
      przyda się strój żołnierza wojsk przeciwchemicznych ( na wypadek wywrócenia
      się cysterny z takowymi ) oraz strój płetwonurka ( na wypadek wpadnięcia autem
      do wody ), spadochron będzie tylko zalecany w przypadku jazdy w góry

      pozdrawiam geniuszy
    • mecanico Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 13:23
      Uważam, że nie ma różnicy, czy apteczka PP będzie schowana pod siedzeniem czy
      w boczkach bagażnika. Kierowca, który będzie próbował ją wyjąć i tak musi
      wysiąść z samochodu. Ważne jest aby ta apteczka faktycznie znajdowała się w
      samochodzie i była uzupełniona lekami nadającymi się do użycia
    • newyorkopen Sejmowi złdzieje - wypad 09.12.09, 13:26
      Mam nadzieję, że prezes Kaczyński rozliczy swojego posła z tego
      lobbingu i pana posła juz w tych ławach, przynajmniej z ramienia
      PiS, nie zobaczymy.
    • hrkukus A może większą gaśnicę 09.12.09, 13:30
      jwt. Wożę to barachło całe lata. Na nic się nie przydaje. Jakiś pożar
      może tym ugasić wybitny specjalista, który na dodatek ma szczęście. Kto
      jeszcze w Europie wozi coś tak niepotrzebnego? Apteczkę i kamizelki i
      tak mam - o w miarę rozsądne - ale ta gaśnica to pomysł idioty albo
      importerów i dystrybutorów.
      • everettdasherbreed Re: A może większą gaśnicę 09.12.09, 15:52
        W krajach europejskich gaśnice są obowiązkowe w pojazdach używanych do
        działalności gospodarczej np. przewozu pasażerów i towarów lub w pojazdach
        specjalnych np. dźwigach.
        Rzecz w tym, że duże pojazdy mają silniki Diesla, gdzie pożar jest znacznie
        mniej prawdopodobny niż w przypadku benzyny czy LPG.
    • rojberek Kolejne posrane pomysły jak ten z jazdą... 09.12.09, 13:35
      ... na światłach w dzień.
      Za to w samochodzie będziemy już wozić kamizelki, apteczki, zapasowe żarówki,
      gaśnice, a za chwilę jeszcze wymyślą, że każdy kierowca musi również mieć
      nosze, defibrylator, strzykawki, maski, okulary ochronne, skalpel, igły do
      szycia, nici, kompresor, lampę UV, 4 sztuki "kogutów", zbiornik wody
      destylowanej, no i w bagażniku obowiązkowo po jednym lekarzu, sanitariuszu i
      sprzątaczu.
    • w.i.l Oszołomy znów zajmują się naszymi samochodami. 09.12.09, 13:35
      Po wprowadzeniu przez debili z PO obowiazku palenia świateł w jasny
      dzień teraz szajbusy z PiS żądają aby w samochodzie poniewierała się
      na podłodze lub pod fotelem apteczka i gustowne ubranko odblaskowe.
      A może nakażą po prostu apteczkę nosić przy pasku a ubranko od razu
      na sobie?
      Każdy kierowca przecież musi być gotowy bez zwłoki - na zwłoki.
      Zatrzymać oszołomów z POPiS.
      • everettdasherbreed Re: Oszołomy znów zajmują się naszymi samochodami 09.12.09, 15:53
        Dowiedz się, kiedy wprowadzono obowiązek jazdy na światłach w dzień i kto wtedy
        był w rządzie.
        Zapewne nie masz prawa jazdy.
        • anarchoateo Re: Oszołomy znów zajmują się naszymi samochodami 10.12.09, 07:56
          przeciwko głosowało tylko 2 (słownie dwóch) posłów z PełO. To że rządził PiS nie
          ma najmniejszego znaczenia.
    • naprawdetrzezwy Ktoś z jego rodziny produkuje jakieś gadżety? 09.12.09, 13:38

      "- Gdy dochodzi do wypadku nawet sekundy decydują o tym, czy ktoś będzie żył."

      kul - wieć zamiast z bagażnika, gdzie będzie bezpieczna, będę albo wyciągał ją
      spod fotela, albo spod pedału hamulca.

      "Dodaje, że w takich sytuacjach potrzebna jest także założona kamizelka
      odblaskowa"

      No i wyszedł idiota - zamiast ratować kogokolwiek, będę zakładał kamizelkę -
      żeby nie dostać mandatu.
      Niech uchwalą, że apteczki mają być na dachu i po bokach pojazdu, żeby łatwiej
      było do nich sięgnąć, w kombi przymusowo trzeba będzie lekarza wozić, a
      kierowca oprócz kamizelki musi mieć czapeczkę z flagą...
      I oczywiście progi, ronda, wysepki, radary, straż miejska i inni.
      I żadnego budowania normalnych dróg, przejść i obwodnic.



      Skąd im się tak posrane pomysły biorą w łbach?
      Bo siedzą i pierdzą w stołki cały dzień?
      ;>>>
      • tomek854 Re: Ktoś z jego rodziny produkuje jakieś gadżety? 09.12.09, 14:02
        naprawdetrzezwy napisał:
        > No i wyszedł idiota - zamiast ratować kogokolwiek, będę zakładał kamizelkę -
        > żeby nie dostać mandatu.

        Nie żeby ni dostać mandaty, tylko żeby Cię przejeżdżający TIR nie huknął jak
        będziesz po ulicy biegać.

        Pierwszą czynnością po przybyciu na miejse wypadku jest jego zabezpieczenie -
        myślę że spowodowanie, że widać co się dzieje na drodze jest tego częscią...
        • anarchoateo Re: Ktoś z jego rodziny produkuje jakieś gadżety? 09.12.09, 15:34
          > Nie żeby ni dostać mandaty, tylko żeby Cię przejeżdżający TIR nie huknął jak
          > będziesz po ulicy biegać.

          no tak TIRowcy - każdy z nich ma tak prześwietlone oczy od jazdy na światłach w
          dzień (kolejny "mądry" pomysł) że nie zauważy stojącego samochodu z załączonymi
          światłami awaryjnymi, nie zwolni i huknie mnie aż nie miło.
          Gościu - trochę powagi.

    • jakejake Lepiej znieście nakaz jazdy na światłach w dzień 09.12.09, 13:41
      jak obiecaliście.
    • anthony.romanello Nakaz jazdy na światłach to zło 09.12.09, 13:43
      dadrl.pl

      Lepiej z tym niech ktoś zrobi porządek, zamiast się zajmować głupotami.
      • anthony.romanello Re: Nakaz jazdy na światłach to zło 09.12.09, 13:46
        dadrl.pl
    • pazdziernik2009 Ksiądz w każdym pojeździe! W końcu ktoś musi 09.12.09, 13:44
      dokonać w razie czego ostatniego namaszczenia.
    • komjuhy Ja bym nakazał mieć pod ręka prezerwatywe bo 09.12.09, 13:47
      czasami mignie ładna laska pod drzewem i bez gumki nieszczęście gotowe.
      Najlepiej jakby była przyklejona do szyby w widocznym miejscu, aby drogówka
      widziała.
      • everettdasherbreed Re: Ja bym nakazał mieć pod ręka prezerwatywe bo 09.12.09, 15:54
        Nie może być na szybie, bo nadfiolet powoduje mikropęknięcia gumy.
        I będziesz mieć kinderniespodziankę.
      • sajm Re: Ja bym nakazał mieć pod ręka prezerwatywe bo 09.12.09, 16:57
        na ukrainie jest obowiazkowym elementem wyposażenia apteczki
    • johnny_english Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 13:48
      panie Kąkolewski - jesteś pan kretynem i wypowiadasz się pan o sprawach o
      których nie masz pan pojęcia!!!!!
      na ch.. w apteczce woda utleniona?????????????????????????????

      a kamizelkę i apteczkę w samochodzie posiadam, choć nie uważam, że powinny być
      obowiązkowe...
    • hardy01 Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 13:49
      A czy apteczka będzie musiała być "sprawna" tzn. z nieprzeterminowanymi
      środkami lub zgodna z normami ISO/DIN/PN/EN?

      Bo jak na razie obowiązek wożenia gaśnicy owszem jest, ale nigdzie nie jest
      powiedziane, że musi być ona sprawna i mieć ważną kontrolkę. Dodatkowo 2kg
      proszku ugasić może co najwyżej peta a nie samochód. Apteczka przeterminowana
      będzie równie przydatna.
      • tomek854 Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 14:03
        hardy01 napisał:
        > Bo jak na razie obowiązek wożenia gaśnicy owszem jest, ale nigdzie nie jest
        > powiedziane, że musi być ona sprawna i mieć ważną kontrolkę.

        Owszem, jest. I powinno to być sprawdzane na przeglądzie technicznym.
        • rlnd Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 14:59
          Wazna kontrolka nie decyduje o sprawnosci gasnicy. O sprawnosci gasnicy decyduje
          jej prawidlowe dzialanie. Pozostaje problem - jak z powrotem upakowac srodek
          gasniczy w gasnicy, po sprawdzeniu sprawnosci tejze.
          • tomek854 Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 15:25
            A ty masz jakieś pojęcie na temat tego jak sprawdza się gaśnice?
            • everettdasherbreed Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 15:56
              Tego nie da się sprawdzić w stacji diagnostycznej. Konieczne jest odwiedzenie
              serwisu gaśnic.
              Rzecz w tym, że sprawdzenie gaśnicy kosztuje niewiele mniej niż kupienie nowej,
              do tego dochodzi konieczność przejechania niezłego kawałka drogi. Niektórym
              ludziom bardziej opłaca się kupienie gaśnicy w markecie za jedne 20 zł zamiast
              jechanie 20 km do serwisu.
            • rlnd Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 17:20
              Pewnie nie. Ale mam pojecie jak sprawnosc gasnic sprawdza technik w stacji
              diagnostycznej albo policja - oglada kontrolke. Co nie zmienia ze niesprawna
              gasnica moze miec prawidlowa kontrolke (date), a sprawna gasnica moze byc
              przeterminowana. A o ile sie nie myle ustawodawca kaze posiadac sprawna gasnice,
              a nie gasnice z odp. data waznosci.
    • marines Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 13:54
      Debile to wymyślają - gdzie pod ręką jest miejsce na apteczkę, a położona na
      tylnej półce w przypadku uderzenia w coś z przodu poleci do przodu i uderzy
      kogoś w głowę i wtedy zacznie być potrzebna.
      Inna sprawa, że to nikomu nie uratuje życia - plaster bandaż - czy te misie z
      poślarni wiedzą co wchodzi w skład pomocy przedlekarskiej??
      A w kamizelkach to może od razu jeździć żeby nie tracić czasu na ich
      zakładanie na drodze.
    • kiddy Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 14:00
      Wy tak serio czy udajecie? Apteczki zdecydowanie powinny być
      obowiązkowym wyposażeniem auta, podobnie jak kamizelki. Kamizelka
      uchroni jednego z drugim przed potrąceniem, gdy będzie zmieniał koło
      albo grzebał pod maską czy też udzielał komuś pomocy. A apteczka?
      Porządna, podkreślam: porządna, apteczka wyposażona zgodnie ze
      standardami to niewielki wydatek, a naprawdę może uratować komuś
      życie. I nie chodzi o "plaster i awiomarin" (bo w apteczce nie
      powinno być żadnych leków!). Chodzi np. o maseczkę do resuscytacji,
      nożyczki do cięcia ubrania, zestaw bandaży, gazę opatrunkową, koc
      termiczny, rękawiczki. W dobrej apteczce w środku będzie książeczka
      instruująca o tym, jak pomóc w czasie wypadku. I nie chodzi o
      skomplikowane zabiegi medyczne. Skąd wam takie pomysły przychodzą do
      głowy? Chodzi o udrożnienie dróg oddechowych, podtrzymanie pracy
      serca, uciśnięcie mocno krwawioącej rany, zabezpieczenie złamań,
      oparzelin itp. To są rzeczy, które każdy z was może zrobić.
      Piszecie o ofiarach wypadku tak, jakbyście mieli pewność, że wam
      nigdy nic sie nie stanie. A to wy kiedys możecie potrzebować pomocy
      albo najbliższa wam osoba. I co byście powiedzieli, gdybyście jako
      kaleka z ciężkimi obrażeniami mózgu po długotrwałym niedotlenieniu
      usłyszeli od kogoś: przepraszam, ale się bałem, więc nic nie
      zrobiłem. Za nieumiejętnie udzieloną pierwszą pomoc nikt was nie
      zamknie! Zrozumcie, czasem nie wystarczy wezwanie karetki - np.
      wtedy, gdy ktoś nie oddycha liczy się każda sekunda.
      Co do kursów pierwszej pomocy, to naprawdę warto przynajmniej
      poczytać w Internecie, jak przeprowadzić resuscytację czy
      unieruchomić kończynę. To jest parę minut wysiłku, a dla kogoś może
      mieć kolosalne znaczenie. I nie ma znaczenia, czy przy masażu serca
      będziecie mieli idealną postawę albo czy artystycznie zawiniecie
      komuś rekę bandażem - zapytajcie ratowników.
      • sabrilla Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 14:57
        Generalnie się zgadzam ale trochę podyskutuję :-)

        kiddy napisała:

        > Wy tak serio czy udajecie? Apteczki zdecydowanie powinny być
        > obowiązkowym wyposażeniem auta, podobnie jak kamizelki. Kamizelka
        > uchroni jednego z drugim przed potrąceniem, gdy będzie zmieniał koło
        > albo grzebał pod maską czy też udzielał komuś pomocy.
        Podstawową i pierwszą zasadą jest zadbanie o własne bezpieczeństwo gdy udzielamy
        komuś pierwszej pomocy. Robienie tego na jezdni z niebezpieczeństwem potrącenia
        temu zdecydowanie przeczy i świadczy o głupocie. To tylko taka drobna uwaga, bo
        faktem jest że kamizelka przydać się może.
        A apteczka?
        > Porządna, podkreślam: porządna, apteczka wyposażona zgodnie ze
        > standardami to niewielki wydatek, a naprawdę może uratować komuś
        > życie. I nie chodzi o "plaster i awiomarin" (bo w apteczce nie
        > powinno być żadnych leków!).
        Chodzi np. o maseczkę do resuscytacji,
        > nożyczki do cięcia ubrania, zestaw bandaży, gazę opatrunkową, koc
        > termiczny, rękawiczki. W dobrej apteczce w środku będzie książeczka
        > instruująca o tym, jak pomóc w czasie wypadku.
        Ty żartujesz prawda? Ten apteczkowy "zastaw bandaży" i gaza wystarczy być może
        do krwotoku z nosa.
        Żeby użyć maseczki do resuscytacji to trzeba wiedzieć jak sprawdzić czy człowiek
        oddycha i w jakim algorytmie działać. Książeczka do instruktażu przyznam, ze
        mnie rozbawiła do łez. Nie, nie książeczka do instruktażu. Żeby to się
        komukolwiek do czegokolwiek przydało trzeba wiedzieć JAK pomagać!
        I nie chodzi o
        > skomplikowane zabiegi medyczne. Skąd wam takie pomysły przychodzą do
        > głowy? Chodzi o udrożnienie dróg oddechowych, podtrzymanie pracy
        > serca, uciśnięcie mocno krwawioącej rany, zabezpieczenie złamań,
        > oparzelin itp. To są rzeczy, które każdy z was może zrobić.
        Za pomocą apteczki? To trzeba wiedzieć. Złamania nikt nie zabezpieczy bez np.
        szyn kramera czy innych, oparzeń bez odpowiednich opatrunków też. Można to
        wozić, ja tak robię. Tylko, ze to jest bardzo droga impreza.
        > Piszecie o ofiarach wypadku tak, jakbyście mieli pewność, że wam
        > nigdy nic sie nie stanie. A to wy kiedys możecie potrzebować pomocy
        > albo najbliższa wam osoba. I co byście powiedzieli, gdybyście jako
        > kaleka z ciężkimi obrażeniami mózgu po długotrwałym niedotlenieniu
        > usłyszeli od kogoś: przepraszam, ale się bałem, więc nic nie
        > zrobiłem. Za nieumiejętnie udzieloną pierwszą pomoc nikt was nie
        > zamknie! Zrozumcie, czasem nie wystarczy wezwanie karetki - np.
        > wtedy, gdy ktoś nie oddycha liczy się każda sekunda.
        > Co do kursów pierwszej pomocy, to naprawdę warto przynajmniej
        > poczytać w Internecie, jak przeprowadzić resuscytację czy
        > unieruchomić kończynę. To jest parę minut wysiłku, a dla kogoś może
        > mieć kolosalne znaczenie. I nie ma znaczenia, czy przy masażu serca
        > będziecie mieli idealną postawę albo czy artystycznie zawiniecie
        > komuś rekę bandażem - zapytajcie ratowników.
        Amen. Całkowita racja! I o to mi właśnie chodzi-obowiązkowe powinny być kursy
        pierwszej pomocy! A nie tylko apteczki.
        • everettdasherbreed Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 16:00
          Udzielanie pierwszej pomocy jest przerabiane we wszystkich ponadgimnazjalnych
          szkołach na przedmiocie o nazwie "przysposobienie obronne".
          Oprócz tego jest tematem kursów nauki jazdy oraz najróżniejszych szkoleń BHP w
          zakładach pracy.
          Należy zatem domniemywać, że każdy dorosły człowiek zna zasady udzielania
          pierwszej pomocy.
      • anarchoateo Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 15:40
        > uchroni jednego z drugim przed potrąceniem, gdy będzie zmieniał koło
        > albo grzebał pod maską czy też udzielał komuś pomocy.
        Czy zatrzymany na poboczu samochód z włączonymi awaryjnymi nie powoduje że
        ściągasz nogę z gazu, zwalniasz, albo starasz się zachować ostrożność.
        Nie ?
        To jesteś mordercą i kamizelka w takim przypadku pokaże ci jedynie w kogo
        wjechać żeby zabić.
    • gelbigel a nie są? 09.12.09, 14:08
      to ja przez tyle lat dbałem o ten zapas na wszelki wypadek a teraz dowiaduje
      się że nie są?

      Wyszedłem na społeczniaka debila?

      Apteczka z kamizellką ida do kosza
    • osmin.1 HIV 09.12.09, 14:09
      Nikt rozsądny nie będzie się babrał w cudzej krwi. Skąd mam wiedzieć, że ranny nie ma HIVa, czy WZW?
    • gdabski Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 14:31
      Another pain in the a**, jak to mówią.

      /Gdabski
    • sabrilla Sama aoteczka nikogo nie uratuje... 09.12.09, 14:43
      Co z tego, ze ma się apteczkę jeśli nie ma się pojęcia o udzielaniu pierwszej
      pomocy? A tej podstawowej można i nawet trzeba udzielić bez apteczki . Poza
      tym to co standardowo jest w apteczkach samochodowych przyda się co najwyżej
      do opatrzenia niewielkich skaleczeń.
      Pomysł niby dobry ale ja osobiście nie lubię robienia szumu dla szumu, ale bez
      rzeczywistych korzyści.
      Gdyby wprowadzono zajęcia z pierwszej pomocy: w szkołach na uczelniach, w
      pracy-jestem na mega TAK! Zwłaszcza, że mamy najniebezpieczniejsze drogi w
      Europie.
      A tak niestety cudów nie będzie tylko trochę krzyku.
    • bobcat0210 Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązkow... 09.12.09, 14:44
      A może się umówmy któregoś dnia przez Internet i jak Polska długa i
      szeroka - wyjedźmy bez świateł. Kilku milionów mandatów w jeden
      dzień nie wlepią, spoko.

      W najbliższych wyborach zamierzam oddać swój głos wyłącznie na tych,
      którzy w kampanii przedwyborczej JEDNOZNACZNIE zadeklarują, że w
      Sejmie nowej kadencji doprowadzą do zniesienia idiotyzmu pod
      nazwą "jazda na światłach przez całą dobę przez cały rok".

      Wprowadzenie tego obowiązku dowodzi jednoznacznie jak potężne wpływy
      na u nas sektor naftowy. Na całym świecie petrochemia - to złota
      żyła. A nasze pantery managementu potrafiły zrobić w Orlenie w
      zeszłym roku 3 mld. zł. straty. Jak w starym dowcipie: wpuście
      naszych na Saharę - to zabraknie piasku. Więc nic dziwnego, że Orlen
      poprzez swoje lobby próbuje się odkuć. Na naszych kieszeniach.
    • pazdziernik2009 Przymusowe kompleksowego badania psychiatryczne 09.12.09, 14:51
      dla każdego kandydata na posła. Później przez idiotów miliony ludzi są
      narażani na niepotrzebne koszty.
      • sabrilla Re: Przymusowe kompleksowego badania psychiatrycz 09.12.09, 14:58
        To chyba by Sejmu nie było...
    • rlnd Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 14:57
      A dlaczego tylko kierowcy maja miec kamizelki odblaskowe i apteczki ?
      Przeciez taki pieszy ubrany w kamizelke jest duzo lepiej widoczny - przez to
      bezpieczniejszy, no nie ? I nigdy przeciez nie wiadomo kiedy moze mu sie przydac
      bandaz czy woda utleniona ?
      • takanohana Re: Apteczki i kamizelki odblaskowe będą obowiązk 09.12.09, 15:18
        Dlaczego kamizelki? Lepiej migającego koguta na obowiązkowym hełmie,
        i to dla wszystkich, a zwłaszcza pieszych. A co do apteczek, to
        proponuję ponadto (żeby dać zarobić także innym gałęziom przemysłu):
        nosze, kroplówkę, tomograf, defibrylator i gruszkę do lewatywy, a
        także szczepionkę przeciwtężcową - i to obok fotela kierowcy, a nie
        w bagażniku, bo przecież liczą się sekundy. Tylko tak zapewnimy
        wszystkim uzytkownikom bezpieczeństwo, a producentom godziwy zarobek
        do smierci.
        Głupota niejedno ma imię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka