gnago 10.12.09, 07:20 Jak nic nie robimy? Propagowane są szczepionki grypowe o nieznanym składzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gruby_dolar Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 07:20 Jak się ku*wa tworzy taki system to nie ma co się dziwić. Ludzie pracują i odkładają składki, te składki powinny od zawsze iść na ich konta. Co roku towrzystwo emerytalne powinno przysyłać biling, że jak przejdziesz na emeryturę teraz będzie ona wynosiła X, lub możesz wziąć SWOJE pieniądze, których jest Y. To są moje lata pracy, moje składki, guzik mnie obchodzi system. Niesamowitym jest oprzeć system o taką głupotę jak założenie, że dziecioroby muszą wygrać emerytury. Takie straszne oddać emerytury pracującym? W głowie się nie mieści. Na szczęście ja omijam ten system. Nigdy nie wierzyłem w ZUS. Sam się będę martwił o swoją przyszlość i zrobię to znacznie lepiej. Moja praca moje pieniądze, nie chce sie prosić by patologie zrobiły sobie 10 dziecko, które przy sprzyjających okolicznościach pójdzie do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur O coorva! Jeszcze 20 lat?! 10.12.09, 07:52 Myslałem, że to piehdolnie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
szarak_44 Euro-Samo-Oszukiwanie 10.12.09, 12:12 Tak właśnie kończy się ten hedonistyczny, europejski sen z tolerancją, dobrobytem i polityczną poprawnością. Śmiercią Europy. --- - Co to ? - zapytałem, wstrząśnięty rozciągającym się na wiele godzin marszu obrazem. - Tur stepowy. - Ciernik wskazał ogromne, mierzące w kłębie dobre trzy metry stworzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Euro-Samo-Oszukiwanie 10.12.09, 12:28 > Tak właśnie kończy się ten hedonistyczny, europejski sen z > tolerancją, dobrobytem i polityczną poprawnością. Śmiercią > Europy... Jakiej Europy? Wskaźnik dzietności poniżej 2.0 mają w zasadzie wszystkie kraje, w których średnia pensja przekracza 200$ miesięcznie. "Im niższe szanse przeżycia tym liczniejsze potomstwo" - to prawo ewolucji dotyczy wszystkich gatunków, także ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
huzarz Re: Euro-Samo-Oszukiwanie 10.12.09, 13:13 Nie daj się złodziejom. Jak uniknąć ZUS? zus.pox.pl/bezskladek.htm Odpowiedz Link Zgłoś
buj_w_chucie Re: Euro-Samo-Oszukiwanie 10.12.09, 14:24 Dokladnie na odwrot. Duzo jedzenia = duzo potomstwa. Najlepszy przyklad - lemingi. Tak samo bylo w spolecznosciach ludzkich az do... wprowadzenia obowiazkowych ubezpieczen spolecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
twketman Re: Euro-Samo-Oszukiwanie 09.06.10, 08:54 Otóż to! Z tym że nie tu nie chodzi o owe 200$ miesięcznie tylko o to, że państwo obiecuje ludziom utrzymanie na starość. Skoro tak to po co mieć dzieci? Kiedyś to właśnie liczne potomstwo było najlepszym zabezpieczeniem jesieni życia. À propos wskaźnika dzietności to Francja ma powyżej 2, tyle że wyłącznie dzięki arabskim imigrantom... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fabon Ale jak mowi sie o likwidacji ZUSu to przeciw 10.12.09, 15:53 wszyscy sa. Rozmawialem juz z masa ludzi i pytalem czemu nie chca prywatyzacji ZUSu. Prawie zawsze dlatego iz boja sie ze ktos nie dostanie itd. Jak tak to wszyscy wy tutaj gnijcie z tym swoim ZUSem i mam nadzieje ze wyzlopia z was ostateniego grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 08:09 Głosujcie na liberałów. Ich patronem powinien być tow. Bierut. (bierut a nie dajut) Odpowiedz Link Zgłoś
milet1 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 08:48 Pewnie nie za bardzo zrozumiałeś sensu akcji. Problem w tym, że to nie liberałowie dają czy biorą, ale zwykli ludzie. Akurat liberalizm zabiera z tego mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: Idzie emerytalne tsunami 11.12.09, 07:54 milet1 napisał: > Pewnie nie za bardzo zrozumiałeś sensu akcji. Problem w tym, że to nie > liberałowie dają czy biorą, ale zwykli ludzie. Akurat liberalizm zabiera z tego > mniej. No i co z tego że mniej. My tu mówimy o Państwie prawa, które oni kompromitują : - zabrać? - owszem! - oddać? - Nie mamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
matylda65 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 09:11 Jasne. A Twoich rodziców i dziadków do gazu, bo w poprzednim systemie ich składki szły do jednego wora. Odpowiedz Link Zgłoś
misiaszm Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 12:52 Dziadkowie i rodzice powinni miec fundusz zasilany z prywatyzacji, i jeszcze by zostalo gdyby nie te psie syny od SLD po AWS ktorzy wszystko roztrwonili Odpowiedz Link Zgłoś
opt Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 15:15 misiaszm napisał: > Dziadkowie i rodzice powinni miec fundusz zasilany z prywatyzacji, i jeszcze by > zostalo gdyby nie te psie syny od SLD po AWS ktorzy wszystko roztrwonili System można zasilić, opodatkowując podatkiem majątkowym tych co się na wykupieniu majątku wzbogacili- w tym majątku są nasze sklądki ubezpieczeniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 To może sam sobie zrób dziecko? 10.12.09, 10:06 gruby_dolar napisał: > To są moje lata pracy, moje składki, guzik mnie obchodzi system. Niesamowitym j > est oprzeć system o taką głupotę jak założenie, że dziecioroby muszą wygrać eme > rytury. To było głosować na UPR. On chciał ten system zmienić... Takie straszne oddać emerytury pracującym? W głowie się nie mieści. Na > szczęście ja omijam ten system. Nigdy nie wierzyłem w ZUS. Sam się będę martwił > o swoją przyszlość i zrobię to znacznie lepiej. Moja praca moje pieniądze, nie > chce sie prosić by patologie zrobiły sobie 10 dziecko, które przy sprzyjającyc > h okolicznościach pójdzie do pracy. A może sam sobie zrób dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
gruby_dolar Re: To może sam sobie zrób dziecko? 10.12.09, 12:34 dzięki ale nie. O swoją emeryturę dbam sam i nie będę robił dzieci tylko dlatego żeby miał mi kto tyłek podcierać i płacić na moją emeryturę. Moja emerytura ma zostać wyprawocowana z moich składek za mojego życia. Dziecko to chyba coś znacznie więcej niż brakujące ogniwo łańcucha emerytalnego prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 jestes strasznie prymitywny 10.12.09, 13:02 i nie widzisz nic oprocz konca wlasnego nosa. Dzieci miec nie musisz. Tylko jesli twoja postawe przyjma wszyscy twoi rowiesnicy, to co bedzie za 50 lat, jak juz bedziesz starszy. Jesli twoich odlozonych pieniedzy nie ukradnie w miedzyczasie jakis bank, fundusz itp. to wobec braku rak do pracy czyli mlodszych ludzi bedziesz mial gigantyczne problemy i ceny wszystkiego beda wysokie. Za kazda usluge bedziesz placil krocie, operowal bedzie cie 85 letni, chirurg, ktoremu emerytura nie starcza i musi dorobic. Na jeszcze bardziej dziurawych drogach bedziesz klal na starcow jeszcze uzywajacych samochodow itd itd. Chyba, ze Polska zapelni sie migrantami z Afryki czy Azji. A wtedy bedzie jeszcze weselej.. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: jestes strasznie prymitywny 10.12.09, 22:30 chyba nie bardzo zrozumiałeś, chodziło o to żeby nie robić dzieci na niewolników emerytalnych tylko z miłości Odpowiedz Link Zgłoś
ewak224 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 13:13 Mysle ,ze masowe pozwy do sadow ostudza zlodziejska praktyke potitykow.To nie system tylko ludzie.I przestancie mamayc juz spoleczenstow "systemem emerytalnym" Tylko konta indywidualne uratuja sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
ot48 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 22:00 gruby_dolar napisał: > Jak się ku*wa tworzy taki system to nie ma co się dziwić. Ludzie pracują i odkł > adają składki, te składki powinny od zawsze iść na ich konta. Co roku towrzystw > o emerytalne powinno przysyłać biling, że jak przejdziesz na emeryturę teraz bę > dzie ona wynosiła X, lub możesz wziąć SWOJE pieniądze, których jest Y. > > To są moje lata pracy, moje składki, guzik mnie obchodzi system. Niesamowitym j >------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ -Okej tylko kto zagwarantuje. że zgromadzone pieniądze nie zostaną "zjedzone" przez inflację. Ja oszczędzałem w latach sidemdziesiątych i początek osiemdzisiątych. Przyszedł kryzys i całe oszczędności /a było tego sporo,prawie trzy roczne pensje/ szlag trafił. Żadnej władzy nie wieżę. To są oszuści działający tylko n swoją korzyść. Odpowiedz Link Zgłoś
imw zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończy 10.12.09, 07:24 innej możliwości nie ma ... Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 08:20 imw napisał: > innej możliwości nie ma ... A co to ma wspólnego z "piramidą finansową" ?! cytuję artykuł: "Gabinet Donalda Tuska ma podobne plany. Rząd kończy prace nad ustawą zmniejszającą składki do OFE z 7,3 do 3 proc. Ma to zmniejszyć zadłużenie sektora finansów publicznych o 13 mld zł. Chce również wyczyścić Fundusz Rezerwy Demograficznej, który ma gwarantować wypłatę emerytur dzisiejszym czterdziestolatkom. Jest tam 7 mld zł. Pieniądze te mają pójść na zasypanie przyszłorocznej dziury budżetowej." To znaczy on chce naszymi pieniędzmi dziury zasypywać?! A potem powiedzieć: "Nie mamy skąd wziąć. towarzysze"? Odpowiedz Link Zgłoś
imw "Europie grozi załamanie systemów emerytalnych" 10.12.09, 08:27 te systemy działają na zasadzie piramidy finansowej Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: "Europie grozi załamanie systemów emerytalnyc 10.12.09, 08:34 imw napisał: > te systemy działają na zasadzie piramidy finansowej To mogą skończyć się tak jak w Albanii. Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 08:31 'G.W. a przecież wiadomo że jest zbliżona do rządzącej PO, czyli w pewnym stopniu prezentuje poglądy Rządu, od pewnego czasu uparcie powtarza kassandryczne ostrzeżenia o wzroście kosztów utrzymania przez Państwo świadczeń emerytalnych. Powodem ma być spadek liczby pracujących w stosunku do liczby osób pobierających świadczenia. Dlaczego mnie to drażni? bo TO OZNACZA ŻE BŁĘDNY JEST SYSTEM. Ludzie z mojego pokolenia czyli pobierający emerytury z ZUS wpłacili przez okres swojego życia zawodowego do tegoż ZUS-u kwoty wystarczające z powodzeniem na zapewnienie im spokojnej starości i gdyby wpłacali je do banku mogliby resztę przekazać wnukom. A przecież tenże ZUS wypłaca świadczenia przeciętnie połowie tych płacących, bo reszta nie dożywa wieku emerytalnego. A przecież ci, którym ZUS wypłaca świadczenia pobierają je przez średnio 5 lat a potem podstawę tenże ZUS zawłaszcza. A przecież skandaliczny system waloryzacji tych świadczeń, represjonujący najbiedniejszych, doprowadza ich w ciągu paru lat do nędzy. A przecież w przez te wszystkie lata III Rzeczpospolitej dochód narodowy wzrastaL o 4 do 7% rocznie. Więc NA CO POSZŁY NASZE PIENIĄDZE ! Nowy system "filarów" nie jest niczym innym a tylko zrzuca część odpowiedzialności z ZUS-u czyli z Państwa na dziwne firmy spekulujące wpłacanymi kwotami i często nie przekazujące ich na "konta osobiste" Mnie to przypomina tylko tow. Gierka przekonującego społeczeństwo do kartek:- "Przecież nie mamy więcej, towarzysze. Co mamy zrobić ? Więcej wyprodukujemy, więcej podzielimy!" Odpowiedz Link Zgłoś
singollo Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 08:46 > Dlaczego mnie to drażni? bo TO OZNACZA ŻE BŁĘDNY JEST SYSTEM. > Ludzie z mojego pokolenia czyli pobierający emerytury z ZUS wpłacili przez > okres swojego życia zawodowego do tegoż ZUS-u kwoty wystarczające z > powodzeniem na zapewnienie im spokojnej starości i gdyby wpłacali je do banku > mogliby resztę przekazać wnukom. Pewnie by mogli. Ale pieniądze wpłacane przez ciebie były od ręki wypłacane ówczesnym emerytom. A pieniądze aktualnie pracujących nie wystarczają (mniej pracujących, więcej emerytów), więc państwo musi dofinansowywać emerytury z innych źródeł. Nie da się ukryć, że ten system to było dobrze zaplanowane złodziejstwo i nie mógł się utrzymać... Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 10:38 singollo napisał: > >>A pieniądze aktualnie pracujących nie wystarczają (mniej > pracujących, więcej emerytów), więc państwo musi dofinansowywać emerytury z > innych źródeł. > > Nie da się ukryć, że ten system to było dobrze zaplanowane złodziejstwo i nie > mógł się utrzymać... Dobrze mi się żyło w czasach PRL - człowiek miał 20 lat, dziewczyny były wspaniałe, ze zdrowiem żadnych kłopotów, kto by myślał o emeryturze? Nawet nie gromadziłem dokumentów płacowych z lat 70-tych więc teraz ZUS uznał mi zarobki "wg angaży" czyli jakieś 60% moich poborów. Gierek co prawda mówił że żyję wraz z resztą obywateli "na kredyt" Wiedzieliśmy o zaciąganych horrendalnych kredytach w Zach. Europie i USA np. na import 10 mln ton zboża (nie wiem po co bo w Polsce plony przekraczały 22 mln. ton), na jakieś fabryki ciasteczek czy instalacje do zmechanizowanej hodowli pstrąga. U nas w zakładzie pojawiały się importowane z Japonii śruby, których produkcji nie chciano zlecić rzemieślnikom z Radomia a nawet szmaty-czyściwo do maszyn z RFN (raz w dostawie była cała paleta krawatów) Zadłużono kraj na 24 mld ówczesnych dolarów, co w 1989 r. stanowiło już ponad 40 mld. III Rzeczpospolita całe to zadłużenie uznała za swoje i spłaca do dziś z ogromnymi odsetkami. Pomimo że znaczna część tych kredytów wcale nie była udzielana w dobrej wierze bo kredytodawcy wiedzieli że nie są przeznaczone dla Polski. A zadłużenie wobec nas ta sama III Rzeczpospolita zaczyna kwestionować bo czasy są trudne? Bo przyjęty system emerytalno-rentowy okazał się niewydolny? Powtarzam jeszcze raz: ZUS w imieniu Państwa wziął pieniądze. Państwo musi wziąć za nie odpowiedzialność. A dalej oczywiście należy system emerytalny radykalnie zreformować A ZUS-owi z jego armią urzędników i pałacami przysłać syndyka. Odpowiedz Link Zgłoś
ot48 Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 22:17 123456ag napisał: > > Powtarzam jeszcze raz: ZUS w imieniu Państwa wziął pieniądze. Państwo musi > wziąć za nie odpowiedzialność. --------------------------------------------------------------------- A co to znaczy "Państwo musi wziąć odpowiedzialność." Kto za to imiennie będzie odpowiadał? Kto za to pójdzie siedzieć jak się nie wywiąże?. Odpowiedz Link Zgłoś
milet1 Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 09:19 Błędne myślenie. Ludzie z twojego pokolenia przez większość życia pracowali za grosze. Wystarczy przeliczyć twoje składki miesięczne np. z lat 80 na dolary. Ile wpłacałeś pół dolara miesięcznie, no może góra trzy. Nawet jak te pół dolara potrzymasz w banku 30 lat, to co to za zysk będzie? Według tamtego systemu obecnie pracujące pokolenie ma cię utrzymać. W dodatku tamten systemie przewidywał, że nie powinieneś żyć dłużej niż 5 lat na emeryturze. Tymczasem średnia życia, wzrosła grubo powyżej 70 lat. Więc skąd mają iść na ciebie pieniądze skoro coraz mniej ludzi pracuje? Dochody z prywatyzacji się wyczerpały, a na tym opierał się nowy system, czyli twoją emeryturę finansujemy częściowo z prywatyzacji, a młode pokolenie zarabia na siebie. Skąd wziąć pieniądze na waloryzację? A czy emeryt to tylko koszty emerytury, a leczenie? Jeśli emeryt dostaje 1200 zł emerytury to drugie tyle przeznacza się na jego leczenie? Nie mamy scenariusza albańskiego, ale węgierski. Obecnie w Polsce statystycznie jest najmniej ludzi pracujących w Europie, oprócz Węgier. Mamy najmłodszych emerytów w Europie, mamy najwięcej rencistów, mamy najwięcej grup uprzywilejowanych - rolnicy Krus (to pokolenie tez na nich płaci), służby mundurowe (mój kolega jest strażakiem w wieku 40-paru lat jest na emeryturze), górnicy (zdrowi silni mężczyźni będą przechodzić na emeryturę).. wyliczać można bez końca. Dlaczego tak się dzieje? Bo mamy niewykształcone społeczeństwo i piszą: "NA CO POSZŁY NASZE PIENIĄDZE !" skoro ich nigdy nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 10:55 O KRUS-ie porozmawiaj z Pawlakiem - to jemu natychmiast po wyborach Tusk oddał gospodarkę i miał problem z głowy. A z tymi dolarami to kpisz czy o drogę pytasz ?! Wiadomo że za PRL-u kursy i przeliczniki nic nie znaczyły bo do każdego celu były inne. W wymianie towarowej z ZSRR obowiązywał zloty dewizowy o wartości ok. 0,3 rubla i 0,4 dolara. W PKO Pewex obowiązywał 72zł/dolar W PKO Banku - 28 zł/dolar Przed Pewex-em 100 do 120 zł/dolar Więc będziesz twierdził że zarabiałem przez te wszystkie lata po 20 - 30 dolarów ? Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 12:16 Jakiś czas temu przeczytałem dużo lepsze porównanie niż przelicznik na dolary. Porównywano procent pensji jaki zabiera nam państwo na tych którzy obecnie są na emeryturze. Porównywano okresy co dziesięć lat. Przyrost jest niesamowity. Zwłaszcza po wprowadzeniu wczesniejszych emerytur. Co się dziwić skoro Polka w chwili przejścia na emeryturę ma przed sobą przeciętnie tyle życia ile lat odkładała na emeryturę (realnie a nie na papierze). Odpowiedz Link Zgłoś
123456ag Re: zdziwieni? kazda piramida finansowa tak kończ 10.12.09, 21:51 gadery napisał: > Co się dziwić skoro Polka w chwili > przejścia na emeryturę ma przed sobą przeciętnie tyle życia ile lat > odkładała na emeryturę (realnie a nie na papierze). "Ale jaja" powiedziałby jeden z moich kolegów. Powiem moje żonie ze statystycznie dożyje 90-siątki. Choba się ucieszy Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 A założysz się, że OFE nic nie stracą 10.12.09, 12:53 Co innego okraść ludzi, np. wydłużając wiek emerytalny. Poza tym nie rozumiem argumentu, nie będzie pieniędzy bo społeczeństwo się starzeje. Taki argument miał sens przed 1999 rokiem gdy mieliśmy system emerytalny oparty na solidarności pokoleń, dzisiaj podobno każdy odłoży sam na swoją emeryturę w OFE. Oczywiście w teorii, bo w praktyce na emerytury z OFE nie ma co liczyć, więc zostaje ZUS tak jak przed reformą, z tą różnicą, że 40% płaconych składek do ZUS nie trafia do ZUS tylko do prywatnych kieszeni złodziei z OFE. To jest jedyny wymierny efekt reformy Buzka, wystarczający powód aby posłów AWS-PO powywieszać jednego przy drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Im szybciej tym lepiej 10.12.09, 07:44 Im szybciej obecny system emerytalny upadnie, tym lepiej, bo nie ma powodu, by państwo dalej mnie okradało z zarobionych przeze mnie pieniędzy (składki emerytalne), nie dając właściwie w zamian nic. Państwo, w sposób w istocie niezgodny z Konstytucją wmawia nam obowiązek ubezpieczenia społecznego, wciskając kit o "solidaryzmie społecznym" co do składek. Tymczasem stanowisko takie nie ma konstytucyjnego umocowania. Wiadomo, skąd ZUS bierze pieniądze na obecnych emerytów. Wiadomo także, co to jest zasada solidaryzmu społecznego. Problem polega na tym, że zasada solidaryzmu społecznego jest socjalistycznym terminem, komunistyczną "redystrybucją dóbr" po to, by nie nastąpiła zbytnia koncentracja kapitału w rękach obywatela. Mam świadomość, że jeszcze ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych NIE została uznana w tym zakresie za niezgodną z Konstytucją. Wiadomo też, co wbrew literalnemu zapisowi TK orzecze, na co wskazuje orzeczenie w sprawie dot. ograniczenia wskaźnika podstawy wymiaru do 250%. Sformułowanie "solidaryzm społeczny" jest wyłącznie kluczem, by w imię bliżej niedookreślonych zasad zabierać ludziom pieniądze, zgodnie z ustawą (o systemie ubezpieczeń społecznych), która w zakresie obowiązku nie posiada delegacji z Konstytucji. Niestety zniewolenie umysłów działa właśnie na takiej zasadzie: "bo jest solidaryzm społeczny" "bo zawsze się płaciło na ZUS" etc. I właśnie dlatego są skutki w postaci 30 letnich emerytów, 40 letnich rencistów itd. W krajach, gdzie ludzie sami sobie wypracowują emerytury struktura społeczeństwa jest inna, nie ma tylu rencistów, nie jest tak potwornie hamowana działalność gospodarcza. A ZUS jest ogromnym hamulcem gospodarki, niszcząc lub nie pozwalając prowadzić działalności drobnym firmom (zwłaszcza małym, rodzinnym, które nie mają takiej płynności finansowej jak obce i duże koncerny) wskutek polityki fiskalnej bardziej represyjnej niż aparat skarbowy. Dlatego, mając na względzie przepisy, których w istocie samo państwo się nie trzyma oceniam, że państwo (za pośrednictwem ZUS) mnie okrada. Bez różnicy jest, czy zabiera mi coś z półki w sklepie, czy z szafy w domu, podbiera z konta czy zmusza mnie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Dlatego ktoś, kto nie rozumie tych wszystkich zależności mówi o "solidaryzmie społecznym". O "solidaryzmie społecznym mówią też ci, którym nie jest na rękę zmiana status quo, czyli Skarbowi Państwa (chrononemu przez Parlament), ZUS-owi, bo tysiące ludzi straci pracę, a wreszcie wymiarowi sprawiedliwości, który teoretycznie jest niezawisły, a praktycznie wisi na garnuszku Skarbu Państwa. Swoją drogą zasada solidaryzmu społecznego oraz zabezpieczenia społecznego w takim kontekście powinna się realizować z podatków - i po to właśnie jest pomoc społeczna. ZUS (a konkretnie obowiązkowe ubezpieczenia społeczne) jest tylko po to, by wyciągać pieniądze od nas, płacić je innym, pobierając jeszcze swoje ogromne koszty obsługi. Co więcej, ten ZUS nie płaci w terminach na OFE, od tego też pobiera prowizję (bezpośrednio z mojej składki), a OFE jako składnik systemu przymusowego ubezpieczenia też źle gospodaruje swoimi pieniędzmi. A jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że holenderski narodowy ubezpieczyciel (odpowiednik naszego ZUS) ostatnio zarobił ogromne pieniądze, bo kilka lat temu zainwestował w prawa majątkowe od utworów Michaela Jacksona. Więc da się zarobić. Tylko trzeba chcieć i mieć motywację do działania na rzecz obywatela, a nie tylko do zapełnienia trzosu fiskusa. Dlatego ZUS należy zlikwidować. Odpowiedz Link Zgłoś
gemciu83 Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 07:45 Uśmiałem się :D Do rządzących, a z czego ludzie, którzy przeważnie zarabiają po 1271zł brutto mają oszczędzać ? Przecież tacy ludzie żyją na kredytach i nie ma mowy o oszczędzaniu chyba, że na opłatach za rachunki ! Dajcie ludziom młodym pracę, a starych wygonić na emerytury bo na razie w PL jest tak, że młodzi leżą bykiem i do pracy pójdą najwcześniej w wieku 40 lat.. Starzy powinni pracować max do 55 roku życia i odejść na spojoną emeryturę. Obniżyć podatki dochodowe, zlikwidować ulgi oprócz ulg na dzieci (zwiększyć tę działkę by młodzi mogli sobie pozwolić na więcej dzieci i móc je wyżywić i wychować plus wykształcić) oraz ulgi na internet jako plan informatyzacji PL. Rząd musi zrozumieć, że jeśli ludzie będą mieć pracę, a pracodawcy mniejsze koszta zatrudnienia to będzie obieg gotówki. Jak pracownik biurowy zarobi 2000 zł netto (mowa na dzień dzisiejszy) to wiadomo, że pójdzie i wyda je w sklepie (dziś ceny rosną z dnia na tydzień - i nie mówcie, że tak nie ma !). Pracownicy sklepu też pójdą np: na zakupy do galerii handlowej itd. Mamy pieniądze to je wydajemy lub oszczędzamy. Nie mamy gotówki w kieszeni z pensji to sobie możemy. I skończcie z głupim podawaniem ile to wynosi średnia płaca krajowa to idiotyzm nikogo nie interesujący. Podnieście minimalną płacę lub wprowadźcie minimalną stawkę za godzinę pracy i skończy się wyzysk pracodawców. Dziś za 1271 zł brutto trzeba pracować minimum 160 godzin, a gdyby była stawka minimalna za godzinę pracy na poziomie 10zł netto to ile by zarobił każdy ? Wiedziałby, że przepracował tyle i tyle i tyle mu się należy bez oszukiwania i wyzysku ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 07:59 gemciu83 napisał(a): > Podnieście minimalną płacę lub wprowadźcie minimalną stawkę za godzinę pracy i > skończy się wyzysk pracodawców. =To już było i się nie sprawdziło. Zresztą, ciągle jest, np. w państwowej służbie zdrowia. > Dziś za 1271 zł brutto trzeba pracować minimum 160 godzin, a gdyby była stawka > minimalna za godzinę pracy na poziomie 10zł netto to ile by zarobił każdy ? =Zarobiłby 0, albo nieznacznie powyżej, bo nikt nie będzie płacił 18 zł/godz za prostą pracę. To też już było. > Wiedziałby, że przepracował tyle i tyle i tyle mu się należy bez oszukiwania i > wyzysku ludzi. =To też już było. Ciężko było znaleźć tego, co miał te należne wypłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
kebir Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 12:04 > > Dziś za 1271 zł brutto trzeba pracować minimum 160 godzin, a gdyby > była stawka > > minimalna za godzinę pracy na poziomie 10zł netto to ile by > zarobił każdy ? > =Zarobiłby 0, albo nieznacznie powyżej, bo nikt nie będzie płacił 18 > zł/godz za prostą pracę. To też już było. A jak to jest, że np. w Niemczech ten sam budowlaniec, który w Polsce ledwo wyciąga do pierwszego, zarobi tyle, że stać go na o wiele lepsze życie? Zwłaszcza że mieszkania, które buduje, są tam w stosunku do zarobków o wiele tańsze. Za to właściciel firmy deweloperskiej ma mały domek i jeździ oplem, a w Polsce - trzy wille ze złotymi klamkami i co roku nową brykę za 100 tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalie36 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 12:51 to na co jeszcze czekasz??? zostań deweloperem w polsce "bedziesz miał trzy wille i co roku nową brykę za 100 tys" o emeryture też sie nie bedziesz musiał troszczyć bo do tego czasu nieźle sie obłowisz genialne ;-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xyz2000 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 15:28 Bo w Niemczech deweloper wypłaca podwykonawcom. W Polsce deweloper ogłasza upadłość po przyjęciu pieniędzy od klientów, a przed wypłatą podwykonawcom. Czasami klienci mają szczęście i dostaną swoje mieszkania/domy przed upadłością. A czasami nie mają szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
prendere Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 07:47 Socjalizm, socjalizm, socjalizm Zdziwieni, że to tak się kończy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
jazzman1979 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 07:58 Większość nie widzi związku przyczynowo-skutkowego.... Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 08:00 prendere napisał: > Socjalizm, socjalizm, socjalizm > Zdziwieni, że to tak się kończy ??? Socjalizmem nazywasz kupowanie głosów wyborczych w zamian za forsę podatnika? W Polsce rząd kupuje sobie poparcie fundując emerytury górnikom i rolnikom. I my na to musimy zapracować. Małorolny nie - bo "biedny", górnik nie, bo mu "ciężko" i forsa musi iść z naszych kieszeni. Ale co to kurestwo ma wspólnego z socjalizmem? W Polsce panuje obecnie najczarniejszy kapitalizm z elementami feudalizmu/oligarchii. Socjalizmu u nas tyle, co prawdomówności u Głódzia czy uczciwości u Michalika. Odpowiedz Link Zgłoś
kebir Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 11:58 Jeśli komuś wszystko kojarzy się z socjalizmem, to jest z UPR. A na forach trzeba pamiętać o zasadzie: nie dyskutuj z UPR-owcami i innymi idiotami, bo sprowadzą Cię do swojego poziomu i pokonają doświadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jablkoweczka Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 12:09 W socjalizmie też były wybory, a jak nie skutkowała propaganda o szkole dla dzieci "za darmo", studiach dla Ciebie "za darmo", o opiece zdrowotnej "za darmo", o komunikacji za "niemal darmo", o tańszej radzieckiej ropie "niemal za darmo" itp. to nawracano Cię na jedynie słuszną linię PZPR policyjnymi pałkami - także "gratis". Piszesz tak jakby, PZPR utrzymywał się jedynie ze składek POP-ów, a te wszystkie zdobycze socjalizmu z MO i SB na czele nie wymagały funduszy do funkcjonowania. To co wymieniasz to przywileje nabyte jeszcze za Gierka, które nawet stan wojenny bał się pacyfikować. Ludzi można było - przywilejów nie, wszak "niech żyje nam górniczy stan". Odpowiedz Link Zgłoś
wilq9 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 16:41 Zabieranie (w podatkach czyli pod przymusem) pieniędzy Wiśniewskiemu i dawanie Kowalskiemu to JEST właśnie SOCJALIZM. Odpowiedz Link Zgłoś
ot48 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 22:37 prendere napisał: > Socjalizm, socjalizm, socjalizm > Zdziwieni, że to tak się kończy ??? ----------------------------------------------------------------- W europie zachodniej od lat dwudziestych jest socjalizm. W Ameryce okazuje się że też. Z chwilą jak większość firm przestało mieć właścicieli z imieniem i nazwiskiem. Przestały być kapitalistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
needmoney Więcej przywilejów dla mundurowych ;-) 10.12.09, 07:48 Więcej przywilejów dla mundurowych, ubeków, górników, rolników i innych pasożytów a na pewno w Polsce system pierdyknie znacznie szybciej niż w europie. I jeszcze więcej lewych rent należy przyznawać i via...gra dla kombatantów za free. A ci którym pozostała uczciwa praca niech zapierniczają do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 07:51 Wiadomo, skąd ZUS bierze pieniądze na obecnych emerytów. Wiadomo także, co to jest zasada solidaryzmu społecznego. Problem polega na tym, że zasada solidaryzmu społecznego jest socjalistycznym terminem, komunistyczną "redystrybucją dóbr" po to, by nie nastąpiła zbytnia koncentracja kapitału w rękach obywatela. Mam świadomość, że jeszcze ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych NIE została uznana w tym zakresie za niezgodną z Konstytucją. Wiadomo też, co wbrew literalnemu zapisowi TK orzecze, na co wskazuje orzeczenie w sprawie dot. ograniczenia wskaźnika podstawy wymiaru do 250%. Sformułowanie "solidaryzm społeczny" jest wyłącznie kluczem, by w imię bliżej niedookreślonych zasad zabierać ludziom pieniądze, zgodnie z ustawą (o systemie ubezpieczeń społecznych), która w zakresie obowiązku nie posiada delegacji z Konstytucji. Niestety zniewolenie umysłów działa właśnie na takiej zasadzie: "bo jest solidaryzm społeczny" "bo zawsze się płaciło na ZUS" etc. I właśnie dlatego są skutki w postaci 30 letnich emerytów, 40 letnich rencistów itd. W krajach, gdzie ludzie sami sobie wypracowują emerytury struktura społeczeństwa jest inna, nie ma tylu rencistów, nie jest tak potwornie hamowana działalność gospodarcza. A ZUS jest ogromnym hamulcem gospodarki, niszcząc lub nie pozwalając prowadzić działalności drobnym firmom (zwłaszcza małym, rodzinnym, które nie mają takiej płynności finansowej jak obce i duże koncerny) wskutek polityki fiskalnej bardziej represyjnej niż aparat skarbowy. Dlatego, mając na względzie przepisy, których w istocie samo państwo się nie trzyma oceniam, że państwo (za pośrednictwem ZUS) mnie okrada. Bez różnicy jest, czy zabiera mi coś z półki w sklepie, czy z szafy w domu, podbiera z konta czy zmusza mnie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Dlatego ktoś, kto nie rozumie tych wszystkich zależności mówi o "solidaryzmie społecznym". O "solidaryzmie społecznym mówią też ci, którym nie jest na rękę zmiana status quo, czyli Skarbowi Państwa (chronionemu przez Parlament), ZUS-owi, bo tysiące ludzi straci pracę, a wreszcie wymiarowi sprawiedliwości, który teoretycznie jest niezawisły, a praktycznie wisi na garnuszku Skarbu Państwa. Swoją drogą zasada solidaryzmu społecznego oraz zabezpieczenia społecznego w takim kontekście powinna się realizować z podatków - i po to właśnie jest pomoc społeczna. ZUS (a konkretnie obowiązkowe ubezpieczenia społeczne) jest tylko po to, by wyciągać pieniądze od nas, płacić je innym, pobierając jeszcze swoje ogromne koszty obsługi. Co więcej, ten ZUS nie płaci w terminach na OFE, od tego też pobiera prowizję (bezpośrednio z mojej składki), a OFE jako składnik systemu przymusowego ubezpieczenia też źle gospodaruje swoimi pieniędzmi. A jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że holenderski narodowy ubezpieczyciel (odpowiednik naszego ZUS) ostatnio zarobił ogromne pieniądze, bo kilka lat temu zainwestował w prawa majątkowe od utworów Michaela Jacksona. Więc da się zarobić. Tylko trzeba chcieć i mieć motywację do działania na rzecz obywatela, a nie tylko do zapełnienia trzosu fiskusa. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:31 Jak sam widzisz nie jest tak jak się nam ostatnio wmawia, że tylko samemu można zadbać o emeryturę. Rozliczne przykłady innych krajów pokazują, że instytucje na poziomie państwowym są w stanie wypracowywać zyski dla przyszłych i aktualnych emerytów. Niestety państwo polskie za wszelką cenę stara się pozbyć wszelkiej odpowiedzialności za świadcznia na rzecz obywateli. Stąd nie ma forsy na emerytury, leczenie i inne ważne społecznie rzeczy. Nie to lud zafunduje sobie sam, ale rząd nie może podejmować się rzadnych zobowiązań. Daleko tak nie zajedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 ja też chcę ciepłej mundurowej emeryturki 10.12.09, 08:03 mam 32 lata, wykonuje wolny zawód odprowadzając rokrocznie do budżetu grube tysiące zł w formie podatków, ZUSu i innych pierdół. Jestem ponadto oficerem rezerwy Wojska Polskiego - w przypadku wojny jestem mobilizowany pierwszego dnia (stanowisko - szef logistyki batalionu zmechanizowanego) - bedę Was zasłaniał własną piersią od agresora - ramię w ramię z obecnymi zawodowymi - tak samo będę rozliczany z rozkazów, tak samo zginę marnie tam gdzie w polu biały krzyż .... To czym tak summa summarum różnię się od trepów? Chyba tylko tym, że lepiej, tzn. celniej strzelam. W starych krajach UE rezerwiści maja takie suweniry i apanaże że głowa mała – chyba mamy równać do lepszych, co? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Re: ja też chcę ciepłej mundurowej emeryturki 10.12.09, 08:59 hooligan1414 napisał: > To czym tak summa summarum różnię się od trepów? Tym, że od Ciebie można wziąć jeszcze trochę więcej, a trepowi jeszcze można dołożyć do tego, co już od Ciebie dostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 08:11 Moim zdaniem jedyne wyjście to minimalna emerytura (minimum biologiczne , socjalne czy jak kto chce) gwarantowane przez państwo a jak ktosnie chce udawać życia na emeryturze to powinien o to zadbać w czasie aktywnosci zawodowej Odpowiedz Link Zgłoś
sorrowandsadnessremains E tam 10.12.09, 08:14 Politycy nie mają czasu na takie pierdoły - są ważniejsze problemy do rozwiązania, np. czy Kempa z Wasermanem ma prawo zasiadać w komisji hazardowej czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: E tam 10.12.09, 10:26 Oni awanturują się po potencjalną (bo nie zaistniałą) stratę 500mln dla budżetu, a na utrzymanie watykańskiej zarazy i zwrot majątków przewala się po kilka mld rocznie. PO ma dwie twarze (z resztą nie tylko PO). Odpowiedz Link Zgłoś
ravenom Niemozliwe do naprawienia 10.12.09, 08:15 Tego nie da sie od tak naprawic.... Jest niz demograficzny czyli coraz mniej osob musi pracowac na coraz wieksza grupe emerytow. A czyli mlodzi musieli by zarabiac coraz wiecej zeby odkladac coraz wieksze skladki co rowna sie wzrostowi panszczyzny i nic w zasadzie nie rozwiazuje. Jesli ludzie przestana byc zmuszeni do placenia zusu... To na starosc i tak nic nie beda mieli i tak bo nawet jak dostana 700zl\mc ekstra do pensji zamista do zusu, to i tak pieniadze przejedza. Dodatkowo bedzie to co w stanach ogromna czesc spoleczensta zostanie bez emerytury i ubezpieczenia. Tylko ludzie zarabiajacy 2-3 srednie krajowe beda mogli sobie pozwolic na odkladanie srodkow na pozniej. Jest jedno tanie i szybkie rozwiazanie, i zapewnam was ze jest ono jedyne dajace gwarancje rozwiazania problemu emerytur za nastepne 20-30lat, pozbyc sie emerytow fizycznie.... I niestety zaloze sie ze to juz sie dzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Niemozliwe do naprawienia 10.12.09, 10:24 Jeśli złoży się do kupy stwierdzenia "będzie coraz więcej emerytów" z "będą otrzymywać niskie świadczenia" i przemnoży się to okaże się że suma składek będzie const, lub nawet niższa niż dziś. A zatem o co ten lament? Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeistpolska Idzie emerytalne tsunami a za mim upadek systemu.. 10.12.09, 08:17 ...monetarnego. Jeszcze tylko zmiana w ludzkich sercach i umysłach i ludzkość jako jedność stworzy jeden organizm do pięknych rzeczy............o których marzył mickiewicz czy leonardo da vinci. Odpowiedz Link Zgłoś
lucjang Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 08:31 Nie do końca rozumiem. Będzie mało pracowników i mało składek, a jest przecież bezrobocie. Więc gdyby było więcej zdolnych do pracy bezrobocie byłoby większe i budżet miałby większy kłopot. Gdyby brakowało pracowników to można by się martwić niskim przyrostem naturalnym. Lekarstwo na to byłoby proste - import pracowników. Na moją emeryturę nie musi pracować mój syn, równie dobrze może to robić kto inny. Chodzi o to by miał gdzie pracować, a więc chodzi o jakość gospodarki, a nie o demografię. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.dalia123 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 08:58 Przeczytałam wszystkie posty.. to, że system nie daje rady wiadomo nie od dziś. Padły słowa, że "solidaryzm społeczny" to socjalizm.. Niby prawda. Mnie do szewskiej pasji doprowadza KRUS, bo znam wielu rolników, którzy oprócz prowadzenia gospodarstw dorabiają na boku, czasem legalnie, czasem nie. Zaradni są, a co. Ale ich emerytura nie będzie wynosić ułamka mojej, więc dlaczego mam do ich emerytur dokładać? Oni do mojej nie dołożą.. Jedyne, co mnie przekonuje o słuszności takiej instytucji jak ZUS to sytuacja, w której ktoś ciężko zachoruje, np. na nowotwór. Dzięki temu w czasie kuracji, trwającej nawet rok czy dłużej, ma zapewnione środki na utrzymanie, rachunki, leki i prywatne wizyty (bo na państwową SZ nie ma siły). Na to się zgadzam, to popieram. Ale nie 45-letnich zdrowych byków, co idą na rentę "na depresję", nie 50-latki, które kombinują emerytury żeby się wnukami zająć. KRUS do likwidacji, system rent i wczesnych emerytur do uszczelnienia, ZUS do odchudzenia z etatów - przecież nie oczekuję niemożliwego. A na IKE i tak odkładam :/ Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:10 Do ubogiej Bolandy nie przyjedzie nikt. Co najwyżej uchodźcy z krajów objętych wojną i przyjadą tutaj po schronienie a nie po pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
katmoso Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 12:39 lucjang napisał(a): > Nie do końca rozumiem. Będzie mało pracowników i mało składek, a jest przecież > bezrobocie. Więc gdyby było więcej zdolnych do pracy bezrobocie byłoby większe > i budżet miałby większy kłopot. Gdyby brakowało pracowników to można by się mar > twić niskim przyrostem naturalnym. Lekarstwo na to byłoby proste - import praco > wników. Na moją emeryturę nie musi pracować mój syn, równie dobrze może to robi > ć kto inny. Chodzi o to by miał gdzie pracować, a więc chodzi o jakość gospodar > ki, a nie o demografię. ten sam problem mnie nurtuję. największe bezrobocie jest wśród ludzi młodych. absolwenci przez długie miesiące albo i nawet lata przechodzą z praktyk na staż i z powrotem, pracują na czarno, w najlepszym wypadku dostają umowę cywilnoprawną. składek z tego nie ma. dorzućmy coraz szersze "samozatrudnienie", tak promowane przez naszych polityków w ostantich latach. dziesiątki tysięcy jednoosobowych "firm" płaci minimalną składkę. i nie zatrudnia przecież nikogo. porównując lata 90. i czasy dzisiejsze, to chyba dzisiaj do budżetu państwa wpływa znacznie więcej pieniędzy niż wtedy. jednocześnie państwo wycofuje się z finansowania z tych wpływów kluczowych dla społeczenstwa obszarów - edukacji, ochrony zdrowia, emerytur. gdzie idą więc te pieniądze? czy nie jest tak, że budżet jest zarządzany nieefektywnie? że nie ma pomysłu, ani debaty, jak powinno wyglądać nasze państwo w perspektywie najbliższych dziesięciu dwudziestu lat. na co powinno łożyć? bo skoro sami mamy odkładać na emeryturę, sami się ubezpieczać zdrowotnie, płacić za studia i może niedługo za szkołę średnią, sami szukać pracy na coraz bardziej wymagającym rynku sterowanym przez korporacje, i mieć oszczędności w razie wypadku, utraty pracy, choroby w rodzinie, to po co nam państwo? żeby sztandar polski powiewał dumnie w Afganistanie za nasze pieniądze? żeby podatnicy finansowali kilkadziesiąt tysięcy państwowych synekur dla naszych władców? pora się chyba nad tym głęboko zastanowić. Odpowiedz Link Zgłoś
chojowaty Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 08:45 szukajcie pieniedzy u elyt ciule Odpowiedz Link Zgłoś
rudder Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 09:27 Niech rząd wreszcie zrobi porządek z KRUS-em i emeryturami księży to od razu znajdą się środki dla tych , którzy całe życie uczciwie płacili składki w pełnej wysokości. Odpowiedz Link Zgłoś
borabora3 Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 09:37 Cieszę się, że gazeta podjęła ten społecznie ważny temat. Osobiście jestem przerażona wizją 300zł emerytury, zwłaszcza że w swojej pracy zawodowej miałam już okres bezrobocia oraz wychowywania dzieci. Mogę więc dostać symboliczną złotówkę. I z tego powodu zazdroszczę obecnym emerytom, nie dość, że dostają (wszyscy w mojej rodzinie) ponad 1000zł, to jeszcze pracując przed 1999 r. płacili składki tylko na emerytów, a nie musieli jeszcze gromadzić środków na własne emerytury, nie byli podwójnie opodatkowani jak my obecnie (uważam to za niesprawiedliwość pokoleniową). Uważam, że powinno odbierać się przywileje emerytalne - nie wiem jak jest w innych branżach, ale np. w szkolnictwie z funduszu socjalnego mój teść-emeryt nauczyciel dostał na święta 900zł, to więcej niż mój mąż-pracujący nauczyciel z żoną na bezpłatnym wychowawczym i dzieckiem. Czy to nie absurdalne, żeby emeryci otrzymywali gratyfikacje z byłego zakładu pracy do końca życia (czyli przez 10-20 a nawet więcej lat)i do tego większe niż obecnie tam pracujący?Wszyscy za to płacimy. Czego się spodziewali rządzący, że w systemie faworyzującym emerytów będzie ich ubywać a nie przybywać? Odpowiedz Link Zgłoś
cyber.wernyhora Idzie emerytalne (bardzo wielkie?) tsunami 10.12.09, 10:13 To wszystko będzie znacznie bardziej skomplikowane. Z demografią jest wszystko chyba dobrze przewidywalne – mało ludzi do roboty, więcej dziadków. Chociaż dziadki (jak zdrowi) będą mogli (musieli!) dłużej tyrać. No może z pewnymi wyjątkami – 67 letnia tancerka w balecie chyba będzie rzadkością. Ale zdrowy i chętny (cyber-lira powtarza - chętny), 67 letni operator koparki – dlaczego nie? Z imigracją to też nie jest takie proste – jak długo dynamiczni demograficznie i społecznie imigranci (nie mówiąc już o ich ideologii), zgodzą się być politycznie dominowani przez starzejących się i słabnących gospodarzy i tyrać na nich. Tutaj, dla tych, którzy coś na ten temat wiedzą, to w Europie terenem takiego eksperymentu demograficznego i politycznego za lat maksimum 10-15 będzie Holandia. Ale z oszczędnościami jest to bardziej skomplikowane. Przecież jak ktoś oczekuje, ze przy wzroście napływu akcji na rynek nie spadnie ich kurs, to może się przeliczyć. Poza tym przecież nie wiadomo, jaka będzie koniunktura. Ciekawie będą też mieli ci, którzy liczą, że nieruchomości (przy niżu demograficznym) są dobrym zabezpieczeniem na starość. Najciekawsze z tym ogólnoeuropejskim, a chyba i światowym tsunami wynikającym ze struktury demograficznej w krajach bogatych (może kraje imigranckie – USA, Kanada, Australia to inne przypadki), są dwa punkty. Po pierwsze, co się będzie działo, gdy zaczną się pierwsze objawy załamywania systemów emerytalnych - na pewno wcześniej niż za 30 lat. Chodzi zarówno o sytuację ekonomiczną jak i polityczną – zamieszki, bunty itp. Po drugie, co będzie, za owe 30 lat (chyba wcześniej). W Polsce to najpóźniej za 8-10 lat, gdy na emerytury przejdzie maksymalna liczba ludzi z wyżu lat 1949 – 1955. Cyber-lira nie chce grać za dużo, ale według jej melodii, załamanie systemu emerytalnego to będzie największy problem społeczno- polityczny w Polsce (na pewno!) i Europie w nadchodzących latach. Cyber-lira nie chce grać swych najsmętniejszych melodii o tym co się może dziać. Ale pamiętajmy, ze zdesperowani i czujący się oszukani 60, czy 70-latkowie nie będą mieli wiele do stracenia. To jest tylko początek najsmętniejszej pieśni cyber-liry na temat emerytur w bogatych krajach za lat 15-20. Historia i przyroda miały sposoby radzenia sobie z (względnym) nadmiarem jakichś grup społecznych. Myśmy o nich w tej części Europy od kilkudziesięciu lat zapomnieli. Trzeba coś zrobić, aby się nie zaczęły przypominać. Ale może nie będzie aż tak źle? Oby! Odpowiedz Link Zgłoś
rychoku Takie są konsekwencje... 10.12.09, 10:03 ateizmu i wzgardzenia Bożych przykazań. Czy naprawdę ktoś się spodziewał, ze masowe ludobójstwo, rozwiązłość i propagowanie zboczeń seksualnych nie będą miały żadnych konsekwencji? Sami sobie przygotowaliśmy to, co nas czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Takie są konsekwencje... 10.12.09, 10:08 Znacznie szkodliwszy od katobredni był "mit niemieckiego emeryta", którego rzekomo stać na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
hankrearden Ale jaja :-) 10.12.09, 11:22 To znaczy, ze problemem ZUSu jest to, ze ja sobie bzykam ciagle nowe laski?? rychoku napisał: > ateizmu i wzgardzenia Bożych przykazań. Czy naprawdę ktoś się spodziewał, ze > masowe ludobójstwo, rozwiązłość i propagowanie zboczeń seksualnych nie będą > miały żadnych konsekwencji? Sami sobie przygotowaliśmy to, co nas czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda65 Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:06 1. OBOWIĄZKOWO przygotowywać mundurowych do zmiany zawodu np. po 40 roku życia. Mogą ostatecznie dostać jakiś dodatek do emerytury, ale nie emeryturę w pełni sił! To samo dotyczy górników. Niech im się liczy nawet podwójnie rok pracy, ale niech za to płacą kopalnie a nie my. A co z nauczycielami? Dlaczego wmawia się nam, że nauczycielka w przedszkolu pracuje ciężej niż chirurg i musi pracować 5 godzin dziennie, a po 50 iść na emeryturę? Czy praca analityka w banku jest lżejsza, jeśli pracuje również w domu, bo doby mu brakuje na wszystko? 2. Podnieść składki rolnicze! Nie znam innych okolic, ale w Małopolsce rolnikom nie jest źle, choć gospodarstwa maleńkie. Nie uciekają od rolnictwa, bo za 80 zł miesięcznie mają emeryturę, rentę, pełną opiekę lekarską, a nawet dopłatę do wyjazdu wakacyjnego dzieci! Do tego pieniądze z Unii, własne jedzenie w 80% (choć trzeba na to popracować w polu). 80% z nich dorabia na czarno lub (znacznie rzadziej) oficjalnie. Tysiące pięknych domów wybudowano "własnymi siłami". Tylko idiota z tego zrezygnuje! Dają to się bierze - wcale się nie dziwię. 3. Jakiś głupek na forum pisze, żeby 55-latków wysłać na emeryturę! A niby skąd mają być na to pieniądze? Cały świat walczy o podniesienie wieku emerytalnego a tu taka idiotyczna propozycja. Ludzie powinni znacznie dłużej pracować, ale koniecznie trzeba im dać możliwość lżejszej pracy gdy zaczynają tracić siły. Teraz jest tak, że albo pracujesz jak wół po 12 godzin, albo idziesz na emeryturę, nie robisz nic i wpadasz w depresję. Ludzie mogą pracować często do późnej starości, ale nie w takim wymiarze jak 30-latek. 4. Co to znaczy, że nie ma pracy? Nie ma, bo wszyscy koniecznie chcą zarządzać, albo wypełniać papiery lub być psychologami. Wiem, ile mnie kosztuje zdobycie elektryka, stolarza, hydraulika i na jakie terminy muszę się z nimi umawiać. A jakie mają domy! Brakuje na wsi nauczycieli, a przecież mają tu wyższą pensję i niższe koszty utrzymania. Brakuje dobrych informatyków i inżynierów, bo od 20 lat zapanowała moda na humanistów. Każdy chyba może tu coś dopisać. 5. Różni fanatycy wypisują tu bzdury o socjalizmie, a przecież cały świat ma podobny system emerytalny, tylko lepiej lub gorzej zorganizowany. Jakoś w socjalistycznej Szwecji mało kto narzeka na system. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:16 W socjalistycznej Szwecji państwo bierze czynny udział w zapewnianiu forsy na działanie systemu przez zdzieranie bardzo wysokich podatków. W Norwegii zaś państwo utworzyło i pilnuje gigantyczny fundusz rezerwy emerytalnej o kapitale idącym w setki miliardów $. Co robi państwo polskie? Absolutnie nic. Podwiesza do ZUS kolejne grupy uprzywilejowanych i kompletnie umywa ręce od zapewnienia funduszy na przyszłe emerytury, cynicznie wmawiając, że każdy ma o to zadbać sam. Odpowiedz Link Zgłoś
zochazb Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 12:57 matylda65 napisała: > 4. Co to znaczy, że nie ma pracy? > Nie ma, bo wszyscy koniecznie chcą zarządzać, Nie ma pracy dla tych którym się wydaje, że ktoś im będzie płacił za stanie-albo-leżenie. Dobry fachowiec chętny do roboty z głodu nie zginie. > Wiem, ile mnie kosztuje zdobycie elektryka, stolarza ... A ile czasu szuka się takiego, co potrafi kafelki równo położyć... ;P Albo mechanika samochodowego któremu można powierzyć samochód bez strachu że coś zepsuje albo wymontuje... > Brakuje dobrych informatyków i inżynierów, > bo od 20 lat zapanowała moda na humanistów. Nie moda ile lenistwo. Na studiach inżynierskich trzeba ostro orać. To nie to samo co 20 godzin tygodniowo na pedagogice. A potem płacz, że po studiach nie ma pracy... > Każdy chyba może tu coś dopisać. Wystarczy jedno - świat nie zmieni się dopóki nie zmienią się ludzie. A ludzie nie zmienią się tak długo, jak długo państwo pod płaszczykiem równości społecznej będzie utrzymywać leserów na koszt uczciwych. "Równość społeczną" powinno się ograniczyć do poziomu, który pozwala nie umrzeć z głodu. Chcesz mieć więcej - zapracuj. Chcesz mieć spokojną starość - odłóż sobie na nią albo wychowaj dzieci. I wtedy żadne emerytalne tsunami grozić nam nie będzie. Miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
cptcrunch Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 14:37 > Wiem, ile mnie kosztuje zdobycie elektryka, stolarza ... > A ile czasu szuka się takiego, co potrafi kafelki równo położyć... ;P > Albo mechanika samochodowego któremu można powierzyć samochód bez > > strachu że coś zepsuje albo wymontuje... Ze o elektrykach samochodowych nie wspomne. Naprawde w tym kraju nie ma szkoly ktora potrafi tego nauczyc ? Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Coś tu nie gra 10.12.09, 10:07 "Zabraknie forsy na emerytury". To stwierdzenie nie ma sensu. Przy założeniu, że w przyszłości będą i tak pobierane składki od wówczas pracujących obywateli nie ma takiej możliwości, że nie będzie pieniędzy. Wszystko rozbija się o to ile ich będzie. A problemem rządów jest nie to czy będą pieniądze tylko czy po odebraniu forsy niezbędnej na opłacenie emerytur uprzywilejowanym jeszcze cokolwiek zostanie. Przecież z ZUS forsę dostają zastępy ludzi którzy nie wpłacili ani grosza lub wpłacili żałośnie śmieszne kwoty. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Więcej zasiłków i "pomocy społecznej" 10.12.09, 10:08 Jak w temacie. Jeśli pieniądze są przejadane na leniów i kombinatorów, to niestety. ak to się musi skończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda65 Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:14 Zapomniałam jeszcze o bardzo ważnej sprawie. Nie zgadzam się z wyzwiskami na "dzieciorobów". Znam na wsiach mnóstwo wspaniałych, wielodzietnych rodzin. Jeśli ktoś chce tak ciężko pracować przy dzieciach, to należy mu pomóc, bo te dzieci to nasza przyszłość. Jest taka moda w mediach, że pokazuje się patologie, a nie normalne, choć ubogie rodziny. To one ratują sytuację demograficzną, gdy część młodych nie chce dzieci, bo musieliby zrezygnować z corocznych podróży i drogiego samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:22 Dzieci z takich rodzin to murowani przyszli klienci opieki społecznej znakomicie wyszkoleni w wyszukiwaniu wszelkich luk pozwalających im na pasożytowanie na reszcie społeczeństwa. A ci uczciwsi (o ile tacy tam się znajdą) wyjadą czym prędzej za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda65 Re: Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:47 Nie masz prawa generalizować i obrażać tych ludzi. Wstyd mi często za młodzież z miast, gdy widzę jak ciężko potrafią pracować dzieci z wielodzietnych, wiejskich rodzin, a do tego studiują lub uczą się w liceach czy gimnazjach. W naszej firmie pracują fizycznie tylko ludzie ze wsi, bo w mieście nie znaleźliśmy w ciągu 25 lat ani jednego, który by chciał tak pracować i jeszcze się cieszył pracą. Dopiero ostatnio pojawili się chętni, ale ich wydajność jest równo 2 razy mniejsza, a aspiracje 2 razy większe. Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Nikt nic nigdy nie zrobi 10.12.09, 10:17 Trzeba się z tym po prostu pogodzić, zawsze będą ci którzy będą protestować. Trzeba olać system, który już nie raz oszukał. Ja nigdy nie zapłacilem złotówki na zus. Sam płacę za lekarzy, nie mam firmy, pracuję w nocy jak jest szaro Odpowiedz Link Zgłoś
matylda65 Re: Nikt nic nigdy nie zrobi 10.12.09, 10:53 Dodaj, że masz na razie szczęście i nie zachorowałeś poważnie... Ja też nigdy nie chorowałam, aż dopadł mnie nowotwór, którego leczenie kosztowało państwo ok. 150 000 zł. Pewnie odpowiesz: twój problem - trzeba było się zabierać z tego świata. Dziękuję wszystkim, którzy płacili składki zdrowotne. Zawdzięczam Wam życie. Odpowiedz Link Zgłoś
rudolf-2 Idzie emerytalne tsunami 10.12.09, 10:29 Ale, podobno mamy jeden z najbardziej nowoczesnych systemów emerytalnych w Europie (wraz ze Szwecja!!!) I wg twórcy reformy emerytalnej cały (nowy) system emerytalny nie wygląda źle - brak tylko uświadomienia społeczeństwa w względem korzyści, a nie tylko zagrożeń z niego wypływających. Oto cytat z prof. Gory "Wprowadzenie OFE było tylko jednym z kilku narzędzi reformy. ZUS – pozostając starą instytucją – zarządza częścią nowego systemu. Te 22 tys. osób to zaledwie mała grupa najstarszych spośród tych, którzy objęci zostali nowym systemem. Większość ludzi została nastraszona przez polityków i media. Nie sądzę, by umieli odpowiedzieć na pytanie, co zyskają, a co stracą. To działanie w panice. Wynikające z wprowadzającej w błąd informacji o wysokości emerytur, z ogólnego strachu przed kryzysem, a najbardziej po prostu z chęci wcześniejszego przejścia na emeryturę. Nowy system premiuje tych, którzy później zdecydują się zakończyć pracę. Stary tego nie robił. Wbrew temu, co możemy przeczytać w mediach, przyszłość naszego systemu emerytalnego nie wygląda źle. Jeśli się porównamy z innymi krajami Europy, to u nas sytuacja jest o wiele lepsza niż w większości z nich. To nie jest moja opinia, wystarczy otworzyć strony Komisji Europejskiej, gdzie zamieszczane są projekcje obciążenia gospodarek kosztami finansowania systemów emerytalnych. Te koszty będą rosły w większości krajów. W nielicznych będą spadały, a tylko w Polsce będą spadały wyraźnie. To oznacza, że poprawi się sytuacja pracujących, którzy w mniejszym stopniu zostaną obciążani kosztami finansowania systemu." www.obserwatorfinansowy.pl/2009/11/04/wrog-systemu-emeryt-gor/ HE? Odpowiedz Link Zgłoś