affera123
11.12.09, 13:15
U Ruskich nie dziwi mnie nic. Kiedyś była taka seria dokumentalna o
przestępstwach w Rosji, chodziło głównie o Moskwę. Był więc dyrektor
domu dziecka-pedofil i morderca, były gwałty w biały dzień (jeden
gość wlazł do mieszkania pewnej rodziny i zgwałcił wszystkie
kobiety, a mężczyzn zamordował, był koleś, co wykorzystał seksualnie
klientki salonu fryzjerskiego - jak leci, po kolei i tym
podobne "kwiatki". Rosja to dziki kraj. A ostatnio ten milicjant, co
zastrzelił parę osób w hipermarkecie? Nie dziwi nic.