Dodaj do ulubionych

Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów J...

16.12.09, 10:12
Religia i wiara jest ludziom potrzebna do życia i dlatego w
historii ludzkości stworzyliśmy setki a nawet tysiące bogów. Próby
udowadniania że którykolwiek z wymyślonych przez ludzi bogów jest
prawdziwy jest żałosne zwłaszcza w XXI wieku. Wiemy juz tyle że mity
biblijne powinny być traktowane tak samo jak mity greckie. Całun
turyński ? Potrzebny jest kościołowi jako relikwia do przyciągnięcia
wiernych. Przecież w średnoiwieczu sprzedawano jako relikwie drzazgi
z drabiny która przyśniła się św. Jakubowi ! Kto teraz uwierzy w
takie bzdury? Chociaż patrząc na zachowanie fanatyków katolickich
mam wrażenie że się mylę.
Obserwuj wątek
    • chybawierzacy Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 10:34
      • marac Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 16:43
        Ja wolę wierzyć w Latającego Potwora Spaghetti. Jest równie prawdopodobny co bóg
        katolicki, a dużo zabawniejszy.
        • kongreszydowski Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 16:49
          marac napisał:
          > Ja wolę wierzyć w Latającego Potwora Spaghetti. Jest równie
          > prawdopodobny co bóg katolicki, a dużo zabawniejszy.

          Latajacy
          Potwor
          Spaghetti

          Tez trojca.


          • aro7 Jak To Znaleziono ????? 16.12.09, 18:10
            Przecież jedyny taki, oryginalny rok temu na alegro zakupiłem w promocji z
            małymi 12 serwetkami od apostołów..
        • zdzicho_waciak Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 17:12
          A wierz sobie w takiego Boga, w jakiego chcesz i na jakiego Cię stać. Możesz też
          wierzyć, że żadnego Boga nie ma... To w końcu Twoja wiara...
          • sclavus Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 17:21
            to samo tyczy ciebie - wierz, w którego chcesz...
            Wybrałeś katolickiego - twoja sprawa... a że jest on, ten bóg,
            jednocześnie żydowski i islamski - to już nie jego, boga, wina...
            • zdzicho_waciak Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 17:26
              Pudło. Jestem agnostykiem... Tyle tylko, że nie śmieję się z wiary innych...
              • sclavus Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 17:41
                z wiary, to i ja nie, chyba że jest ostentacyjnie eksponowana i
                połączona z głupotą...
                A z religii... jeśli się okazuje walcząca bo i jakże nie
                stanąć do walki?
                • zdzicho_waciak Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 17:48
                  No cóż... Skoro musisz... Szkoda tylko, że tak ostentacyjnie i głupio...
                  • sclavus Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 17:58
                    Głupio, to raczej ty, pisząc o ... wyznawcach ateizmu :(
                    • bratprezydenta Proste wytłumaczenie 16.12.09, 18:33
                      A co to dowodzi nic, jeden ma taki całun, drugi może kupić inny,
                      tańszy, ładniejszy....
                      A co do całunu turyńskiego, czytałem tyle dziwnych teorii o
                      powstaniu , a tylko jedną sensowna, w skrócie ona.
                      W czasach wypraw krzyżowych, za wszelką cenę starano znaleść sie
                      wszelkiego rodzaju artefakty, które można było dobrze sprzedać, jako
                      odpusty, templariusze przeryli całą Jerozolimę w poszukiwaniu św
                      Grala itd, w czasie tych poszukiwań odkryto w jednej z licznych
                      jaskiń pozostałość małego "domu pogrzebowego", schowane bele
                      materiału, olejki, kadzidła, właściciel zapewne zginął podczas
                      licznych powstań, lub rozruchów.
                      Materiały zostaly zabrane do Europy, na sprzedaz jako odpusty (
                      materiał z szaty apostołów, czy coś podobnego. Ale kiepsko się
                      sprzedawały, wiec postanowiono wzmocnić działanie, w jednej z
                      licznych sal tortur , zakatowano jakiegoś biedaka zadajac mu rany na
                      wzór opisanych w Bibli. Wystarczyło znaleść skazańca którego
                      powierzchowność byłą podobna do wyobrażenia Jezusa, jego naoliwione
                      zakrwawione ciało zostało owinięte w całun, a po paru latach gdy
                      ślady sie trochę zestarzały nastąpiło objawienie relikwi.
                      Zapewne było kilka prób ze skazańcami, az efekt był zadowalający.
                      Dzięki temu mamy matriał z epoki, ślady krwi, prawdziwie wygladajace
                      rany i idealnie utrwaloną fizjologię człowieka

                      Nie takie rzeczy robią ludzie dla kasy
                    • qrtqrt Re: Badz pozdrowiony, nieskonczonej madrosci 16.12.09, 21:18
                      ale o tych wyznawcach ateizmu to jest prawda. Ateiści to nie są ludzie którzy poprostu nie wierzą w boga, ale ludzie którzy bardzo mocno wierzą w nieistnienie boga. Ateisci nie mają do religi stosunku obojetnego. Oni sa w stanie udowadniać nieistnienie boga, co jest tak samo bezsensowe i skazane na porażkę jak próby udowodnienia jego istnienia.
    • janek344 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 10:39
      kajetanjan jesteś uprzedzony do religii i wobec tego nie powinieneś wypowiadć
      się na ten temat, bo po prostu go nie znasz i nie rozumiesz.
      • zlomas1 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 11:04
        > kajetanjan jesteś uprzedzony do religii i wobec tego nie powinieneś wypowiadć
        > się na ten temat, bo po prostu go nie znasz i nie rozumiesz.

        A "wierzacy" bez przerwy wypowiadaja sie na temat innowiercow i ateistow, a
        skoro nie znaja tematu to powinni siedziec cicho :)
      • maruda.r Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 11:04

        janek344 napisał:

        > kajetanjan jesteś uprzedzony do religii i wobec tego nie powinieneś wypowiadć
        > się na ten temat, bo po prostu go nie znasz i nie rozumiesz.

        *****************************

        Jaki jest więc religijny aspekt całunu?

      • bronek77 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 11:54
        ja 'temat' znam bardzo dobrze, i bardzo dobrze rozumiem, więc się wypowiem.

        Na całym świecie do tej pory czczone są tzw. Gwoździe Pańskie. To gwoździe,
        którymi był przybity Jezus do krzyża. Jeden z tych gwoździ jest w katedrze na
        Wawelu. Dalej wystawiany dla pielgrzymujących do tej świętej relikwii. Na
        całym świecie jest ich (z watykańskim certyfikatem) 27. Te drzazgi z drabiny to
        mały pikuś - w końcu to średniowiecze było, a ja o współczesności mówię.

        Słynny 'stygmatyk' - ojciec Pio - kupował w tajemnicy fenol i weratrynę w
        ilościach i stężeniach zupełnie nieprzydatnych do dezynfekcji itp., Watykan miał
        nawet zeznania aptekarza, który mu sprzedawał, zostało to potwierdzone przez
        kilku niezależnych historyków. Wcześniej - za jego życia - nawet zakonnik,
        który go 'badał' (lekarz i psycholog jednocześnie, franciszkanin Agostin
        Gemelle) napisał w raporcie, że to oszustwo, jeden z biskupów otwarcie głosił,
        że Pio wywołuje stygmaty kwasem azotowym a potem je perfumuje.

        I co ? Pięć lat temu został 'świętym', nasz JPII to zrobił.

        Średniowiecze to pikuś, we współczesnych czasach dzieje się jeszcze gorzej.

        drogi 'chybawierzący' - jak bronisz już jakiejś idei/organizacji (religii
        katolickiej/kościoła), to poznaj parę faktów. I argumentuj inaczej, bo teksty
        typu 'nie znasz się, to się nie wypowiadaj' może są dobre dla przedszkolaków,
        poważny człowiek w ten sposób w takiej sytuacji dyskusji nie prowadzi ;)
        • kongreszydowski Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 14:10
          bronek77 napisał:
          > Na całym świecie do tej pory czczone są tzw. Gwoździe Pańskie. To
          > gwoździe, którymi był przybity Jezus do krzyża. Jeden z tych
          > gwoździ jest w katedrze na Wawelu. Dalej wystawiany dla
          > pielgrzymujących do tej świętej relikwii. Na całym świecie jest
          > ich (z watykańskim certyfikatem) 27.

          Czy ty jestes bezboznikiem?



          • bogda35 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 19:43
            w nauczaniu Chrystusa nie ma słowa na temat oddawania czci relikwiom.Proszę,nie
            przypisujcie działania przedstawicieli kościoła realizacji nauki Chrystusa - to
            tylko dowolne interpretacje.
            • asmok6 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:21
              bogda35 napisał:

              > w nauczaniu Chrystusa nie ma słowa na temat oddawania czci relikwiom.

              Są pewne sugestie ... ale raczej o negatywnej wymowie.
      • greenbush Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 16:26
        A Ty Janku344, jak i inni katolicy jestes uprzedzony do ateistów i
        nie rozumiesz potęgi nauki więc lepiej idz się pomodlić, a przy
        okazji wrzuć na tacę, żeby pasibrzuchom niczego nie zabrakło.
        • ned_pap Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:23
          > nie rozumiesz potęgi nauki

          Idź na oddział onkologiczny, i poopowiadaj umierającym tam ludziom o potędze nauki.
          • steq1 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:27
            ned_pap napisał:

            > > nie rozumiesz potęgi nauki
            >
            > Idź na oddział onkologiczny, i poopowiadaj umierającym tam ludziom o potędze na
            > uki.

            idz na odział jakikiolwiek i pooopowiadaj im o tysiącu gwożdzi z drabiny
            jakiegoś idioty
            • bogslu Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 17.12.09, 02:03
              > idz na odział jakikiolwiek i pooopowiadaj im o tysiącu gwożdzi z drabiny
              > jakiegoś idioty

              Biorąc pod uwagę niektórych uratowanych, to nie byłby taki głupi pomysł:)
          • asmok6 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:48
            ned_pap napisał:

            > > nie rozumiesz potęgi nauki
            >
            > Idź na oddział onkologiczny, i poopowiadaj umierającym tam ludziom o potędze
            nauki.

            Biorąc pod uwagę niektórych uratowanych to chyba nie był najlepszy przykład :)
      • steq1 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:12
        janek344 napisał:

        > kajetanjan jesteś uprzedzony do religii i wobec tego nie powinieneś wypowiadć
        hehehe... a jak wyjaśnić
        "1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego
        Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał potem
        do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską pomocą
        uwolniłeś świat od tych podłych heretyków".
        Te i inne,rzucające światło na działalnośc kościoła znajdziecie pod
        linkiem:f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3200124
        • steq1 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:13
          steq1 napisał:

          > janek344 napisał:
          >
          > > kajetanjan jesteś uprzedzony do religii i wobec tego nie powinieneś wypow
          > iadć
          > hehehe... a jak wyjaśnić
          > "1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego
          > Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał potem
          > do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską pomocą
          > uwolniłeś świat od tych podłych heretyków".
          > Te i inne,rzucające światło na działalnośc kościoła znajdziecie pod
          > linkiem: f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3200124
        • rrumorr Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:19
          A co powiesz na to:
          <<Chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną na
          świecie - twierdzi niemiecka ewangelicka agencja informacyjna Idea.
          Z danych opublikowanych w roczniku "Męczennicy 2006" wynika, że z
          powodu wiary rocznie na świecie ginie 90 tysięcy chrześcijan. Na
          porządku dziennym są prześladowania i zniewagi -
          informuje "Rzeczpospolita"...

          ...Już w tej chwili, jak twierdzą autorzy raportu, z 2,2 miliarda
          chrześcijan na świecie co dziesiąty jest prześladowany bądź
          znieważany z powodu wiary - podaje "Rzeczpospolita". >>

          (źródło: Rzeczpospolita)

          • steq1 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:29
            rrumorr napisał:

            > A co powiesz na to:
            > <<Chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną na
            > świecie


            to kiech pezstana wierzyć w bzdety i przestaną ginąć


            > informuje "Rzeczpospolita"...
            kto czyta rzepe i traktuje poważnie, ten jakby rydzyka cytował
            • saper_vodiczka Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:00
              > to kiech pezstana wierzyć w bzdety i przestaną ginąć

              No to błysnąłeś intelektem.
            • bogslu niech przestana wierzyć w bzdety przestaną giną 17.12.09, 01:39


              > rrumorr napisał:
              >
              > > A co powiesz na to:
              <<Chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną na
              > > świecie
              >
              >
              > to niech przestana wierzyć w bzdety i przestaną ginąć

              A co z tolerancją i wolnością? (Nomen omen) wybiórcza? Jakbym słyszał milicjanta albo ubeka. Jakieś rodzinne tradycje masz w tym względzie?
          • kamel_65 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 19:12
            Przez lata KK dręczył i mordował innowierców, a teraz wielkie halo, że
            Chrześcijan prześladują?
            Ok, zgoda - nie jest fajnie, ale wydaje się, że to wina/zasługa KK.
            Kościół powinien wypić teraz to piwo, które nawarzył...
          • asmok6 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:30
            rrumorr napisał:

            > A co powiesz na to:
            > <<Chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną na
            > świecie

            Chrześcijanie, nie katolicy. I nic w tym dziwnego. Sudan i spory obszar
            sąsiednich krajów to prawdziwa rzeź chrześcijan. Doliczają sobie do statystyk
            ale nikt nie kiwnie palcem żeby coś z tym zrobić.
            Bliski wschód. W mniejszym stopniu także daleki wschód - tam się wprawdzie nie
            poluje na chrześcijan ale i nie ułatwia im życia.
            Z samej Afryki do statystyk trafi mnóstwo prześladowanych. Ale poza tym na
            przykładzie naszego kraju ośmielę się założyć że słowem "prześladowanie"
            określają wszystkie sytuacje w których nie pozwalają im dominować innych religii.
            Np. chrześcian w Buthanie też się dolicza do prześladowanych, tylko że to
            "prześladowanie" polega przede wszystkim na zakazie indoktrynacji. Nic w tym
            zresztą dziwnego bo to kraj wyznaniowy.
            Za to jeśli nie próbujesz nawracać miejscowych to możesz sobie nawet wytatuować
            krzyż na czole, ale i tak cię zaliczą do prześladowanych.
        • zdzicho_waciak Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:25
          Ale czego to niby ma dowodzić? Z pewnością bez trudu znajdziesz masę stron
          opisujących znacznie większe masakry, dokonywane przez wyznawców ateizmu. I co z
          tego wynika?
          • sclavus Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:57
            Dziecko drogie... któż są ci wyznawcy ateizmu???
            I jakichże oni masakr się dopuścili??
            Nie ośmieszaj się!!
            ***
            Znasz historię catharów?
            Otóż, katolicy z papieżem na czele, postanowili ich wytłuc... jakieś
            kilkadziesiąt tysięcy... kiedy przed szturmem zamku Bézièrs ktoś
            zapytał szefa jak odróżnić cathara od katolika, szef odpowiedział:
            zabijcie ich wszystkich, bóg rozpozna swoich
            No i rzeczywiście - parę tysięcy katolików też poszło pod miecz...
            Reszty dopełniła inkwizycja średniowieczna :)
            • zdzicho_waciak Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:06
              Wyznawcy ateizmu to tacy ludzie, którzy wierzą, że nie ma żadnego Boga. I choć
              nijak nie potrafią tego udowodnić, to czują się lepsi od tych, którzy wierzą, że
              Bóg jest... Co do masakr - było ich sporo, tak w Europie, jak i poza nią.
              Wyróżniali się tutaj zwłaszcza komuniści...

              A propos katarów - warto wyjść czasem poza Wikipedię i poznać kontekst epoki, w
              której rozgrywały się wydarzenia... No i nie odpowiedziałeś na pytanie: czego to
              niby ma dowodzić i dlaczego ma być bardziej wiarygodnym dowodem na coś niż np.
              ludobójstwa dokonywane w imię walki z religią przez bolszewików, maoistów,
              polpotystów itp.? Zwłaszcza, że te ostatnie są nam nieco bardziej współczesne...
              • sclavus Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:19
                Jeszcze raz bo kpina nie zadziałała: nie ma czegoś takiego, jak
                ateizm do wyznawania
                - kogoś, kto nie wierzy w jakieś istoty
                wyższe, określa się mianem ateisty, ale... on niczego nie
                wyznaje bo w nic nie wierzy...
                Co do komunistów, to wyobraź sobie, że wzięli oni bardzo dużo z
                chrześcujaństwa... a przede wszystkim sposób trzymania za mordy
                . Kościół to robił wspaniale...
                No i te ilości... gdyby katolicy od początków powstania rzymsko-
                katolickiego odłamu chrześcijaństwa, czyli od początków IV wieku,
                dysponowali takimi możliwościami jak - dajmy na to - Stalin, to
                zarówno ten ostatni jak i Hitler, mogliby im tylko pozazdrościć...
                PeeS - nawet ty, rzekomy agnostyk, nie jesteś wyznawcą...
                • zdzicho_waciak Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:28
                  Ależ wierzy, wierzy... Skoro nie potrafi udowodnić, a wszystkim wmawia, że
                  akurat to on ma rację i czuje się z tego powodu lepszym, to o czym to świadczy?
                  Ja, agnostyk, nikomu nie mówię, że akurat ja mam rację, a ci, którzy myślą
                  inaczej to głupcy, bo ja sam przyznaję się, że po prostu nie wiem... I
                  rzeczywiście - brak mi wiary, by przyjąć jeden pogląd lub drugi, choć bardziej
                  prawdopodobny wydaje mi się pogląd ateistyczny. Powtarzam: bardziej
                  prawdopodobny, ale pewności nie mam...

                  Kościół potrafił "trzymać za mordę". Owszem. Ale poza tym potrafił jeszcze wiele
                  innych rzeczy, których nijak nie potrafili komuniści. Np. przez długie okresy
                  historii był w Europie bodaj jedyną instytucją, która starała się w jakiś sposób
                  cywilizować stosunki społeczne. Gdybyś lepiej znał historię i nie patrzył na nią
                  tylko przez pryzmat swojego dość prymitywnego antyklerykalizmu, to może byś
                  wiedział...
                  • rudy_wyjec Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 23:59
                    zdzicho_waciak napisał:

                    > Ależ wierzy, wierzy... Skoro nie potrafi udowodnić, a wszystkim wmawia, że
                    > akurat to on ma rację i czuje się z tego powodu lepszym, to o czym to świadczy?
                    > Ja, agnostyk, nikomu nie mówię, że akurat ja mam rację, a ci, którzy myślą
                    > inaczej to głupcy, bo ja sam przyznaję się, że po prostu nie wiem...

                    Aż bije ten blask dobrego samopoczucia z twoich słów - widać, że czujesz się
                    lepszy od jakiegoś tępego ateisty. Gdzieś w Biblii coś było o belce i drzazdze w
                    oku, jako dobry agnostyk poczytaj, trzeba znać klasyków.
                  • ha_k Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 17.12.09, 02:37
                    Mylisz podstawowe pojęcia i jesteś na bakier z logiką. Ateizm nie polega na
                    wierze w nieistninie boga. Zgodnie z logiką nie można udowodnić, że coś nie
                    istnieje, a więc nie można tego wymagać od ateistów. Natomiast zdrowy rozsądek
                    podpowiada, że wierzący powinni udowodnić przeciwną tezę. Niestety jakoś im się
                    nie udało. Ateizm uznaje tylko to co można zbadać i udowodnić i to nie na
                    zasadzie,że komuś coś się przywidziało ale musi to być jednoznacznie udowodnione
                    a przede wszystkim powtarzalne zjawisko. Odkrycia naukowego nie uznaje się dotąd
                    aż nie zostanie potwierdzone doświadczalnie przez innych naukowców. Na
                    marginesie, czy ktoś poważny żada dowodu na nieistnienie krasnoludków, elfów czy
                    innych tego typu bajek? To dlaczego żada się od ateistów dowodu na nieistnienie
                    boga?
                    • zdzicho_waciak Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 17.12.09, 18:14
                      Zgodnie z logiką nie można udowodnić, że coś nie istnieje, a więc nie można
                      tego wymagać od ateistów.

                      Dobrze więc. Zgodnie z logiką można jednak dowieść prawdziwości lub fałszywości
                      jakiejś tezy. Jest więc teza: istnieje takie x, że x jest Bogiem. Potrafisz
                      udowodnić, że teza ta jest fałszywa? Nie, nie potrafisz, bo nikt tego nie
                      potrafi. Próbowało wielu, ale niestety jakoś im się nie udało. Jedyne, co możesz
                      to próbować przerzucić ciężar dowodu na mnie, stwierdzając, że ja też nie
                      potrafię dowieść prawdziwości tej tezy. Oczywiście, że nie potrafię - dlatego
                      jestem agnostykiem. Gdybym był teistą odpowiedziałbym: i co z tego, że nie
                      potrafię, ja w to wierzę, wierzę, że istnieje takie x, że x jest Bogiem i to
                      starczy jako podstawa mojego przekonania. Tak, czy owak taki teista i tak będzie
                      lepszy od Ciebie, bo przynajmniej wskaże podstawy swoich przekonań. A Ty nie
                      dość, że nie potrafisz przedstawić żadnego dowodu, to jeszcze głosisz, że wiara
                      nie ma z nim nic wspólnego. A jeśli tak, o albo Twoje przekonania nie mają
                      żadnych podstaw, albo zwyczajnie kręcisz.

                      Ateizm uznaje tylko to co można zbadać i udowodnić i to nie na
                      zasadzie,że komuś coś się przywidziało ale musi to być jednoznacznie udowodnione
                      a przede wszystkim powtarzalne zjawisko. Odkrycia naukowego nie uznaje się dotąd
                      aż nie zostanie potwierdzone doświadczalnie przez innych naukowców.


                      To znaczy - jaki dowód by Cię przekonał? I jacy naukowcy? Ateiści, czy ci
                      wierzący, których też jest sporo? Podpieranie się nauką jest dość kłamliwe, bo
                      nauka nie zajmuje się kwestią Boga, albowiem nie da się w żaden sposób
                      sfalsyfikować prawdziwości twierdzenie o istnieniu Boga lub o tym, że Go nie ma.
                      Nauka zostawia tę kwestię nierozstrzygniętą. To po pierwsze.

                      Po drugie: jakie dowody uznajesz w ogóle za przekonujące? Czy prawa grawitacji
                      Newtona, wsparte równaniami Einsteina uznasz za prawdziwe, bo wynikają z pewnego
                      modelu matematycznego, potwierdzonego empirycznie? Ale ten model jest
                      potwierdzony tylko dla pewnych warunków brzegowych i nawet jeśli jest to bardzo
                      szeroki zakres warunków - nie jest to zakres warunków całkowity. Nie obejmuje
                      np. warunków we wnętrzu takiego czarnej dziury. Na ile jest więc dowiedziony i
                      potwierdzony? Poza tym nauka całkiem poważnie rozważa istnienie pewnych
                      hipotetycznych tworów, na które nie ma żadnych dowodów, poza ich ewentualną
                      zgodnością z pewnymi modelami. Np. czarna materia, czarna energia, wszechświaty
                      równoległe. Że nie wspomnę o przyjmowanych często dość dowolnie założeniach
                      dotyczących warunków brzegowych i parametrów, które naukowcy ustalają tak, aby
                      ich model po prostu działał. Zapytaj fizyków...

                      Twoje wyobrażenie o tym, czym jest nauka jest dość naiwne... Podejrzewam, że
                      zaczynasz traktować ją jak namiastkę religii, a to zły znak...

                      Na marginesie, czy ktoś poważny żada dowodu na nieistnienie krasnoludków,
                      elfów czy innych tego typu bajek?


                      A na jakiej podstawie twierdzisz, że takie istoty w ogóle nie istnieją? Możemy z
                      pewną dozą pewności założyć, że nie ma i nie było ich tutaj, na Ziemi. A co z
                      innymi planetami, albo z innymi wszechświatami? :-))) Jeśli nie staramy się
                      dowodzić istnienia takich istot, to dlatego, że nie są w żaden sposób nam
                      potrzebne do opisu naszej rzeczywistości. Nie mnożymy bytów ponad miarę. To się
                      nazywa brzytwa Ockhama. Ale to nie jest zasada naukowa, to tylko sposób na
                      ułatwienie sobie życia. Możesz go zastosować do idei Boga, ale wtedy musisz
                      lojalnie uprzedzić, że przyjąłeś takie, a nie inne założenie wyjściowe i na nim
                      opierasz swoje rozumowanie. Jak również być gotów na to, że ktoś inny może
                      przyjąć inne założenie i jego rozumowanie będzie równie poprawne.

                      To dlaczego żada się od ateistów dowodu na nieistnienie boga?

                      Gdyby ateiści mówili "prawdopodobnie", "naszym zdaniem", "z pewnych przesłanek
                      wynika, że" itp. - pewnie nie byłoby problemu. Ale gdy zaczynają mówić, jak
                      religijni fanatycy, podając swoje przypuszczenia za fakt niezbity i dowiedziony
                      - wtedy można zapytać o dowody...

                      Póki co jedynym dowodem ateistów jest brak dowodu przeciwnego. Dość marny to
                      dowód, żeby nie powiedzieć żaden... Pozostaje im więc tylko wiara, ale nawet do
                      niej nie chcą się przyznać...
          • asmok6 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:31
            zdzicho_waciak napisał:

            > Ale czego to niby ma dowodzić? Z pewnością bez trudu znajdziesz masę stron
            > opisujących znacznie większe masakry, dokonywane przez wyznawców ateizmu.

            Biorąc pod uwagę fakt że "wyznawca ateizmu" to oksymoron to jednak z pewnością
            nie znajdzie.
            • zdzicho_waciak Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 23:46
              A jesteś pewny? Na temat oksymoronu "wirtualna rzeczywistość" też pewnie nic nie
              znajdzie...
        • akra1227 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:50
          Nalezy jeszcze dodac na przyklad krucjaty - mordowanie w imie boga
          zawsze bylo popularne szczegolnie w przypadku kiedy jakis papiez
          albo krol akurat chcial sie wzbogacic !
      • crimen Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:13
        janek344 napisał:

        > kajetanjan jesteś uprzedzony do religii i wobec tego nie
        powinieneś wypowiadć
        > się na ten temat, bo po prostu go nie znasz i nie rozumiesz.

        Naukowcy już dawno wydali wyrok na całun turyński. To jest fałszywka.
        Nawiedzone katolstwo uzurpuje sobie jednak prawo do kwestionowania
        wszystkiego, co godzi w ich doktrynę. Zawsze są na straconej
        pozycji, bo wiara zaczyna się tam, gdzie kończy się rozum.
      • asmok6 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:19
        janek344 napisał:

        > kajetanjan jesteś uprzedzony do religii i wobec tego nie powinieneś wypowiadć
        > się na ten temat

        Aha, bo na dany temat mogą się wypowiadać tylko zwolennicy danego tematu?
        Fascynujące założenie :)
        Ta zasada dotyczy tylko religii czy innych rzeczy też?
    • l.o.r.t.e.a To była arafatka, tylko się nie chcą przyznać. 16.12.09, 10:44
      www.metro.nysa.pl/galerie/arafatka-czarno-biala_18.jpg
    • bercik38 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 10:59
      Sprzedam telefon komórkowy św. Tomasza, jest wykonany w innej technologii niż
      obecne komórki.
      • nieruchomy_spin Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 11:21
        sprzedam baterie sw. anzelma, wzmacnia zasieg telefonu sw. tomasza i odstrasza
        mysli o seksie nieprokreacyjnym.
        • ludwigvanbeethoven Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:00
          Oddam gratis oryginalny zestaw BluTootha, wyskrobany osobiscie
          reka Jezusa z drzewa cedrowego:)Pasuje do telefonu i baterii...

          • steq1 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:16
            ludwigvanbeethoven napisała:

            > wyskrobany osobiscie
            > reka Jezusa z drzewa cedrowego:)Pasuje do telefonu i baterii...[/b]

            Czy istnieje mozliwośc kupna naprzykłąd bzdzin swiętego, kupki świętego, moczu,
            a nawet spermyu, czy zapasy już sie wyczerpały?
            • bercik38 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:41
              Mam jeszcze kość 256 z laptopa św. Cezarego.
              • saper_vodiczka Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:02
                To copy/paste z onetu? Poziomem pasuje.
      • jablkoweczka Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:06
        Im bardziej poznaję nazizm tym bardziej widzę potrzebę świadczenia o Bogu. Nie
        trzeba wierzyć w autentyczność Sindonu jako płótna grobowego Chrystusa by być
        wierzącym katolikiem. Wiara która opiera się tylko na całunie turyńskim - to
        zabobon. Ale nie da się ukryć, łatwiej było by wierzyć gdyby były dowody na
        autentyczność całunu.
      • eti.gda Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:15
        bercik38 napisał:

        > Sprzedam telefon komórkowy św. Tomasza, jest wykonany w innej
        technologii niż
        > obecne komórki.

        "Sprzeczał się Włoch z Żydem:
        - Niedawno w czasie wykopalisk w Rzymie znaleziono druty!
        - No i co z tego? - pyta Żyd.
        - A to, że Rzymianie wynaleźli telegraf! - odpowiada Włoch. A Żyd na
        to:
        - Niedawno były wykopaliska w Jerozolimie.
        - I co znaleziono? - pyta Włoch.
        - Nic - odpowiada Żyd.
        - No i co z tego? - ironizuje Włoch.
        - A to, że Żydzi wynaleźli telegraf bez drutu!"
    • bronek77 Całun to podróba - dawno dowiedziono tego 16.12.09, 11:37
      I nie chodzi wcale o badania węglowe, ani nic takiego.
      Wystarczy linijka i oko.

      Po pierwsze - długości/wzrosty dwóch obrazów (bo są dwa na całunie) są - uwaga
      uwaga - różne ;) A przecież od człowieka o tym samym wzroście tylko z dwóch
      stron 'odbicie' się zapisało na obrazie. Znaczy -ktoś 'od przodu' może mieć
      181 cm wzrostu, a 'od tyłu' - 150 - to tego typu błąd. Ale oczywiście jest
      wyjaśnienie - 'cud' ;)

      Druga sprawa - obraz to rzutowanie bryły na płaszczyznę. A przypominam
      legendę/fakty (bzdurne skreślić) o całunie - był w nią Jezus owinięty, i się
      'wypaliło' więc nie mogło to być rzutowanie na całunie, bo obraz to rzutowanie
      na płaszczyznę, a nie na owinięty materiał dookoła bryły. Na owiniętym
      materiale inaczej obraz by się odbił. No - ale zawsze możliwy jest cud ;)

      A na koniec proporcje ciała i twarzy. Anatomicznie to z człowiekiem ma mało
      wspólnego, jednak takie proporcje występowały w portretach ludzi malowanych w
      średniowieczu (proporcje charakterystyczne dla średniowiecznego malarstwa
      europejskiego, po tych proporcjach się rozpoznaje, że obraz pochodzi z tego
      okresu). To co - Jezus miał proporcje takie, jak średniowieczne malarstwo,
      był aż tak zdeformowany ? A przecież był 'piękny' ;)

      Bawienie się w datowanie węglem itp. to niepotrzebne próby.
      Te znalezisko tylko potwierdza fakty znane dawno nauce, jednak ci, co wierzą w
      świętość całunu nie przestaliby w nią wierzyć nawet, gdyby przyszedł Jezus i
      powiedział, że to zwykła szmata jest.
      • don_tadeiro Re: Całun to podróba - dawno dowiedziono tego 16.12.09, 16:34
        To wez sobie poczytaj bronek77 i pozostali ktorzy jeszcze nie wierza, o
        chuscie z Manopello - z bisioru - ciekawe jak to wytlumaczycie:)
        rozmiary twarzy sie zgadzaja - slady po ranach i krwi sa takie same jak
        w calunie turynskim - i do poczytajcie na temat tkanin z Bisioru...

        ehh tacy mi naukowcy...
        • kylax1 Jak ktos chce to i w dupie dojrzy jezuska. 16.12.09, 16:50
          Niektorzy tak maja. Modl sie do kominow, bo klozety zostana zbawione.
          • rrumorr Re: Jak ktos chce to i w dupie dojrzy jezuska. 16.12.09, 21:05
            Wszystko to to nic nowego:
            "...wyśmiewali się z niego i mówili :Bądż pozdrowiony królu
            żydowski...
            ... i plujac na niego, wzięli trzcinę i bili go po głowie...
            A ci, którzy przechodzili mimo blużnili mu...
            podobnie i kapłani wraz z uczonymi w Piśmie wyśmiewali się z niego...
            Tak samo uragali mu i złoczyńcy..."
            (św. Mateusz 27)
            • kylax1 KK to dla Ciebie instytucja dobra? 17.12.09, 02:39
              To skladam kondolencje za smierc mozgu.
        • kongreszydowski Re: Całun to podróba - dawno dowiedziono tego 16.12.09, 16:51
          don_tadeiro napisał:

          > To wez sobie poczytaj bronek77 i pozostali ktorzy jeszcze nie
          > wierza, o chuscie z Manopello - z bisioru - ciekawe jak to
          > wytlumaczycie:) rozmiary twarzy sie zgadzaja

          Nasz krawiec tez szyje na miare.


        • rudapaskuda Re: Całun to podróba - dawno dowiedziono tego 16.12.09, 17:06
          Niech Pan rzuci okiem na te wyniki badań:

          www.shroud.com/pdfs/roberto.pdf
          • jablkoweczka Re: Całun to podróba - dawno dowiedziono tego 16.12.09, 17:55
            Ta dyskusja na dzień dzisiejszy do niczego nie prowadzi. Na Twój link zawsze
            można znaleźć inny na przykład ten
            www.polskatimes.pl/opinie/forumautorow/104265,chcemy-wiedziec-jak-wygladal-zbawiciel,id,t.html
            który twierdzi, że jest mądrzejszy od Twojego bo obala wnioski poprzedników. Za
            dwa lata znowu ktoś inny na podstawie kolejnych badań stwierdzi, że "twoja
            prawda jest twojsza niż mojsza" i tak można latami. A życie ucieka - wieczność
            czeka.
        • asmok6 Re: Całun to podróba - dawno dowiedziono tego 16.12.09, 21:41
          don_tadeiro napisał:

          > To wez sobie poczytaj bronek77 i pozostali ktorzy jeszcze nie wierza, o
          > chuscie z Manopello - z bisioru - ciekawe jak to wytlumaczycie:)
          > rozmiary twarzy sie zgadzaja

          Rozmiary się zgadzają, tak? Wiesz co? Weź sobie może chustkę, pobrudź czymś
          twarz, przyłóż chustkę tak żeby się odbiło i rozprostuj.
          I wtedy zobaczysz jak bardzo ci się rozmiary zgadzają.
          Już pomijam taki "drobiazg" jak odciśnięcie na chustce odbicia oczu z
          zaznaczonym białkiem, źrenicami itd.

    • dott84 Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów J... 16.12.09, 11:46
      Przecież już kilka lat temu naukowcy udowodnili, że Całun jest dużo młodszy i
      pochodzi z czasów średniowiecza.
      • m-szalik Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:19
        A nie prawda z tym średniowieczem. Nie tak dawno chyba na NG był kolejny program
        o całunie. Ujawniono, że całun był uszkodzony i bardzo misternie zacerowany. I
        akurat przez przypadek z tego miejsca pobrano próbkę.
        • sclavus Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:09
          Jaki tam przypadek!
          Cud!!!
          Gdyby przypadek - to robota szatana by to była...
      • steq1 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:22
        dott84 napisała:

        > Przecież już kilka lat temu naukowcy udowodnili, że Całun jest dużo młodszy i
        > pochodzi z czasów średniowiecza.

        a jaki tam moher i znawca zabobonów uwierzy naukowcom. najważniejsze co łże
        klecha, a jak się nie da coś wyjaśnić to cud..... ziemia też b yłaby płąska
        gdyby klechostwo zarządzało nauką
        • senseiek Kopernik byl duchownym katolickim.. ;) 16.12.09, 20:54

          > a jaki tam moher i znawca zabobonów uwierzy naukowcom. najważniejsze co łże
          > klecha, a jak się nie da coś wyjaśnić to cud..... ziemia też b yłaby płąska
          > gdyby klechostwo zarządzało nauką

          Ehem.. Zapomniales, ze Kopernik byl duchownym katolickim.. ;)
          • asmok6 Re: Kopernik byl duchownym katolickim.. ;) 16.12.09, 21:45
            senseiek napisał:

            >
            > > a jaki tam moher i znawca zabobonów uwierzy naukowcom. najważniejsze co łże
            > > klecha, a jak się nie da coś wyjaśnić to cud..... ziemia też byłaby płąska
            > > gdyby klechostwo zarządzało nauką
            >
            > Ehem.. Zapomniales, ze Kopernik byl duchownym katolickim.. ;)

            No i właśnie dlatego mu uwierzyli. Ale już Galileusza chcieli spalić
            • senseiek Re: Kopernik byl duchownym katolickim.. ;) 17.12.09, 19:35
              > No i właśnie dlatego mu uwierzyli. Ale już Galileusza chcieli spalić

              Ja bym raczej obstawial, ze dlatego ze byl wlochem.. W Polsce inkwizycja byla malo popularna instytucja.. ;)
    • antygona48 Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów J... 16.12.09, 13:55
      odczytywanie arykulu o calunie pogrzebowym jest nieprawdopodobne -
      artykul mowi wyraznie ze jest to calun pogrzebowy z przed 2000tys
      lat zterenu Jerozolimy.Bylo tam wtedy bardzo tloczno ale owiniecie
      ciala w calun to byl duzy zaszczyt.Zmarly prawdopodobnie chorowal na
      trad - trad pozostawia slady stosunkowo latwe do identyfikacji nawet
      po dwoch tysiacleciach.calun turynski pochodzi ze
      sredniowiecza.jedno jet absolutnie pewne - do zadnego nie trzeba
      dolaczac telefonu sw jakuba ani szczebli zjego drabiny
    • kongreszydowski Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów J... 16.12.09, 14:06
      Swiadczyloby to o tym, ze juz wtedy ludzie umierali. Nie bedziemy
      wnikali w to kto zamordowal owego zydowskiego kaplana.


      • marac Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 16:41
        Pewnie Żydzi?
        • kongreszydowski Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 16:47
          Sprawdzilismy. Nie.


          • marac Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 19:45
            kongreszydowski napisał:

            > Sprawdzilismy. Nie.
            >

            No to musi cykliści.
          • asmok6 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:46
            kongreszydowski napisał:

            > Sprawdzilismy. Nie.

            No nie gadaj ... masoni???
    • paszczax a czy ten calun ma certyfikat autentycznosci ? ;) 16.12.09, 16:23
      • steq1 Re: a czy ten calun ma certyfikat autentycznosci 16.12.09, 17:24
        Nie.CUDA nie potrzebują certyfikatu, cuda potrzebują naiwniaków...
    • antec13 Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów J... 16.12.09, 16:33
      Nie trzeba byc wierzacym by byc solidnym archeologiem. Wiara w Boga to tylko
      wiara. Ja nie dopuszczam do siebie wiary. Czy mi wolno? Nawet w Polsce??
    • kylax1 Znowu atak na katolicyzm! 16.12.09, 16:49
      Co za perfidna nauka!
      • asmok6 Re: Znowu atak na katolicyzm! 16.12.09, 22:00
        kylax1 napisał:

        > Co za perfidna nauka!

        Zakazać badań archeologicznych! Zakłócają głoszenie jedynej słusznej prawdy.
    • komisyja oceniasz innych w/g swojej rodziny? 16.12.09, 17:01
    • pl2512 Ostatnie zdanie tego tekstu dowodzi naprawdę ... 16.12.09, 17:02
      niskiego poziomu GWna
      • bjuras Re: Ostatnie zdanie tego tekstu dowodzi naprawdę 16.12.09, 17:31
        Dlaczego czytasz GW. Powinieneś uczestniczyć w dyskusjach SE, Gościa
        Niedzielnego,itp. Tam znajdziesz odpowiadające Twojemu poziomowi artykuły.
        Trawestując to co napisał Janek344 odpowiem Ci:>tam, gdzie kończy się rozum,
        zaczyna się wiara<
        • mawt pl2512 ma za wysoki poziom na Gościa Niedzielnego 16.12.09, 18:34
          taki pech

          i trzeba mu przyznać nieco racji - ostatnie zdanie powyższego artykułu jest
          rażąco lakoniczne, daleko poniżej oczekiwań wykształconego odbiorcy, który z
          przyjemnością posługuje się zdaniami wielokrotnie złożonymi - jak pl2512
    • pan_opticum Bo nie powstał 16.12.09, 17:04
      Nawet Kościół przyznał, że to fake:). Ale wierni wiedzą swoje i oddają cześć spreparowanej szmacie:D.
    • steq1 jak moje onuce 16.12.09, 17:05
      podobny do moich onuc po tygodniowym chodzeniu w gumiakach, bardzo podobny
      • hrabia-monter-christo Re: jak moje onuce 16.12.09, 17:21
        steq1 napisał:

        > podobny do moich onuc po tygodniowym chodzeniu w gumiakach, bardzo
        > podobny

        skad wiesz ciaptaku, skoro nie ma jeszcze fotek ?
        • steq1 Re: jak moje onuce 16.12.09, 17:25
          hrabia-monter-christo napisała:


          >
          > skad wiesz ciaptaku, skoro nie ma jeszcze fotek ?
          odpowiadam moherze. wierzę w cuda ..... phiiiii....
          • hrabia-monter-christo Re: jak moje onuce 16.12.09, 17:46
            steq1 napisał:

            > > skad wiesz ciaptaku, skoro nie ma jeszcze fotek ?

            > odpowiadam moherze. wierzę w cuda ..... phiiiii....

            tiaaa
            potrzebna jest jeszcze wiara, ze masz onuce

            ps
            moherem t ty jestes, onuce to atrybut moherow tak samo jak berecik
    • anna-888 Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów J... 16.12.09, 17:25

      Cos niesamowiatego. Oby okazalo sie to prawdziwe !!
      • edek47 Wierz we wszystko.... 16.12.09, 17:33
        nie bedziesz wierzyl w nic.
      • sclavus Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 18:23
        A na co liczysz???
      • asmok6 Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:53
        anna-888 napisała:

        >
        > Cos niesamowiatego. Oby okazalo sie to prawdziwe !!

        Ale co ma się okazać prawdziwe? Niezgodność całunu turyńskiego z oryginałem z
        epoki? Coś bardzo nie lubisz katolików skoro tak cię to cieszy.
    • kulczynskiego Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 17:48
      a z domniemanych relikwi krzyża, na którym rzekomo ukrzyżowano
      Jezusa, zbudować by można replikę katedry Notre Dame (w drewnie
      oczywiście)
      • el3ment Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 19:27
        W skali 1:1 oczywiście :-)
        • cehaem Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 21:29
          > W skali 1:1 oczywiście :-)

          Wszyscy Swieci musieliby tez miec po 7 glow, 100 zebr i 15 rak.

          Nie niestety nie rozumiecie mentalnosci sredniowiecznej. Dla nich prawda byla
          czyms innym niz dla nas. Tak samo, jak pojecie czasu dla Indianina z Amazonii
          rozni sie diametralnie od naszego.
    • zygmuntt0 czy gdy za 2000 lat archeolog wykopie dżinsy.. 16.12.09, 17:54
      czy gdy za 2000 lat archeolog wykopie dżinsy z naszych czasów, to
      będzie miał "dowód z dżinsów", że lniane spodnie od garnituru nie
      pochodzą z XXI wieku?
    • truten.zenobi ciekawa metoda dowodzenia.. 16.12.09, 18:06
      wyciąganie wniosków ogólnych na podstawie pojedynczego przypadku..
    • drabinahaha1 Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów J... 16.12.09, 18:14
      Krytykujecie chrzescijan za wojny religijne tymaczsem poziom waszej nienawisci
      do wierzacych stawia was na poziome najgorszych bolszewików którzy wymordowali
      miliony ludzi w imię ateizmu i komunizmu. Co was to obchodzi czy ktos wierzy
      czy nie, i to prymitywne przekonanie że jest sie mądrzejszym od wierzących
      tylko z powodu niewary, zupełnie jak nastoletnie przygłupy.
      • ketoxxx Re: Znaleziono cześć całunu pogrzebowego z czasów 16.12.09, 22:37
        Jak ja uwielbiam takie wypowiedzi :)
        W 100 % się z Tobą zgadzam, nawet sam bym tego tak nie ujął.
    • welcometopoland wiwat żydowski kapłan !! Żydzi górą ! 16.12.09, 18:20
    • epupecki Mędrca szkiełko i oko i tak na nic! 16.12.09, 18:25
      Gdy ludzie w coś wierzą to prawdy nie potrzebują. Ona tylko
      przeszkadza. Tak będzie też z Sokółką. Nasz Dziennik niedawno
      wydrukował rozmowę z tzw. profesor, która ten cud sankcjonuje.
      Ludzie uwierzyli więc episkopat nie zaprzeczy chociaż znają prawdę
      gdyż wiara ważniejsza od niej jest i basta!
      • drabinahaha1 Re: Mędrca szkiełko i oko i tak na nic! 16.12.09, 18:50
        Wiara jak sama nazwa wskazuje polega na wierze, a nie na badaniach z
        laboratoriów naukowych, wtedy nie byłaby wiarą.
        • strikemaster Re: Mędrca szkiełko i oko i tak na nic! 16.12.09, 21:12
          A co gdy badania z laboratoriów zaprzeczają "prawdom wiary"? BTW wierzysz w Boga, czy Całun, może jesteś całunistą a nie katolikiem?
        • asmok6 Re: Mędrca szkiełko i oko i tak na nic! 16.12.09, 21:55
          drabinahaha1 napisał:

          > Wiara jak sama nazwa wskazuje polega na wierze, a nie na badaniach z
          > laboratoriów naukowych, wtedy nie byłaby wiarą.

          Ale nazwa nie wskazuje że ma być _wbrew_ badaniom. Wtedy przestaje być wiarą
          staje się zwykłą tępotą.
      • myszykiszek link do ND 16.12.09, 22:07
        Eugeniuszu - dzięki.

        Takie mądrości warto przeczytać samemu. Serce rośnie (ach, samo mi się tak
        napisało...)

        Poszukałem i znalazłem - oto link:

        www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091212&typ=wi&id=wi01.txt
        Polecam - są tam nawet zdjęcia owych błogosławionych naukowców, a i kilka
        szczegółów dotyczących ich rozumienia pojęcia metody naukowej.

        Tytuł: Widzieliśmy Serce w Hostii z Sokółki

        Nie wiedziałem, co wybrać na zachętę, może to:

        "M.S.-Ł.: - Chcę podkreślić, że badanie przemienionej Hostii było najważniejszym
        badaniem w moim życiu - myślę, że także i w życiu profesora Sulkowskiego
        (profesor nie zaprzecza). Jeślibym już więcej żadnego innego badania nie
        wykonała, to właśnie ono będzie tym jedynym i najważniejszym dotychczas przeze
        mnie przeprowadzonym. Nigdy nie mogłam przypuszczać, że coś tak nadzwyczajnego,
        z naukowego punktu widzenia absolutnie niewytłumaczalnego, stanie się moim
        doświadczeniem.
        Pragniemy wyrazić nadzieję, że nasz udział w tym wielkim, zarówno pod względem
        teologicznym, jak i naukowym, wydarzeniu przyczyni się do oddawania większej
        czci Najświętszemu Sakramentowi; może też obudzi w niektórych pragnienie naprawy
        zniewag, które są ich udziałem."

        Idąc za ciosem, polecam też tekst z następującą zajawką:
        "W Sokółce trwają przygotowania do przeniesienia cudownej Hostii do specjalnie
        przygotowywanego w tym celu bocznego ołtarza w kościele"

        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20091207&id=po71.txt
        • myszykiszek Re: link do ND 16.12.09, 23:15
          Warto zwrócić uwagę na świadectwo obiektywności pary bohaterskich naukowców:

          Pani Prof.:"(...)Jeśli chodzi o wybór mojej osoby (...)[to] zostałam [wcześniej]
          powołana, jako specjalista patolog, do Komisji Rozpoznania Relikwii - Recognitio
          Reliquiarum - obecnie błogosławionego księdza Michała Sopoćki. Komisja ta
          pracowała pod przewodnictwem JE ks. abp. Edwarda Ozorowskiego, metropolity
          białostockiego. Kiedy więc ksiądz arcybiskup zwrócił się do mnie z prośbą o
          zbadanie Hostii, nie byłam już dla niego osobą anonimową. Znał mnie jako
          specjalistę w konkretnej dziedzinie, która mogła być w tym przypadku użyteczna.
          Jeśli chodzi o szczegóły techniczne tego zlecenia, to ksiądz kanclerz kurii w
          sprawie przeprowadzenia ekspertyzy naukowej najpierw zadzwonił do mnie.
          Zgodziłam się bez wahania, jednocześnie zaproponowałam, aby niezależną
          ekspertyzę wykonał również profesor Stanisław Sulkowski.

          Także sposób dowiedzenia, że tkanka pochodzi a) z serca i b) z serca człowieka,
          wskazuje na tak pożądane w nauce odważne stawianie wniosków:

          "To niezwykłe zjawisko przenikania się Komunikantu i włókien mięśnia serca
          obserwowane zarówno w mikroskopach świetlnych, jak i mikroskopie elektronowym
          transmisyjnym jest dla mnie również dowodem na to, że nie mogło tu być ludzkiej
          ingerencji."

          [kolejny profesor]: "Stwierdzenie utkania mięśnia sercowego w próbce pochodzącej
          z opłatka jest dowodem na cud i trzeba by mieć mocne dowody naukowe, żeby to
          podważyć"

          "Jesteśmy pewni wyników tych badań, bo przeprowadziliśmy je bardzo rzetelnie."
          "Zwracam uwagę, że jak do tej pory jedynie nas dwoje badało fragment Komunikantu."

          "Innym ważnym dowodem na to, iż badany materiał może być mięśniem ludzkiego
          serca
          , było głównie centralne ułożenie jąder komórkowych w obserwowanych
          włóknach, co jest dla tego mięśnia zjawiskiem charakterystycznym. Na przebiegu
          niektórych włókien znajdowaliśmy również obrazy mogące odpowiadać węzłom
          skurczu. Natomiast w badaniu mikroskopowo-elektronowym widoczne były zarysy
          wstawek i pęczki delikatnych miofibryli."

          Zachwyciłem się tym, że można na podstawie obserwacji mikroskopowej upewnić się,
          że jakaś tkanka pochodzi z ciała ludzkiego, a nie żadnego innego. Czy jakiś
          biolog (ale taki prawdziwy) zechciałby to skomentować?

          Ciekawa jest też używana tu modalność: "dowód na to, że X może być Y" -
          mam wrażenie, że gdzieś, komuś, "może być" zamieniło się w "jest"...

          No nie mogę się doczekać na badania tych świętych jąderek i mitochondrysiów...
          bo chyba się odbędą, prawda?
    • drabinahaha1 Znaleziono część całunu pogrzebowego z czasów J... 16.12.09, 18:47
      Ostatnio żydzi znależli podobno urnę z prochami Jezusa (dajac wam do
      zrozumienia ze Jezus nie zmartwychwstał), teraz znowu całun "napewno
      z tego okresu i jest zupełnie inny niż turyński", a w Polsce
      najbardziej krzyż obraża ateistów pochodzenia żydowskiego, GW
      Szechtera też codziennie umieszcza jakis smaczek antykatolicki coby
      podtrzymać wojowniczy antykatolicki nastrój w swoich wiernych
      czytelnikach.
      • annika.h wszędzie antykatolicki spisek żydowski, co? 16.12.09, 19:29
        a, żeby nie zapomnieć i nikomu nic nie ująć - masoni i cykliści też maczają
        swoje brudne paluchy w intrygach antykościelnych.
        • drabinahaha1 Re: wszędzie antykatolicki spisek żydowski, co? 16.12.09, 20:09
          Moja droga oto dwa przykłady z ostatnich dni:
          Wielki art. w GW na temat przestrzeni publicznej wolnej od krzyży napisany
          przez prof. z UJ. Wystarczyło poszukać w internecie strony domowej profesora i
          okazało sie że jest Żydem który pochwala elementy religii w przestrzenii
          publecznej ale Izraela, przyznaje sie tez do członkostwa w lozy Birth, czyli
          to co w Izraelu popiera, w Polsce nie może znieść, nie uważasz, że to
          hipokryzja? Drugi przykład, młoda dziewczyna z Gminy Żydowskiej stwierdza że
          noc kryształowa była paktem faszystowsko-chrzescijańskim, co świadczy o jej
          punkcie widzenia na temat chrzescijaństwa. przyznam że mnie to zdenerwowało
          gdyż mój dziadek niewątpliwie katolik walczył przeciw faszystom, ale panienka
          z gminy wie lepiej i nie może patrzeć na wszystko co chrześcijańskie bo jej
          sie kojarzy z faszystami.
          • cehaem Re: wszędzie antykatolicki spisek żydowski, co? 16.12.09, 21:09
            Drugi przykład, młoda dziewczyna z Gminy Żydowskiej stwierdza że
            > noc kryształowa była paktem faszystowsko-chrzescijańskim, co świadczy o jej
            > punkcie widzenia na temat chrzescijaństwa. przyznam że mnie to zdenerwowało
            > gdyż mój dziadek niewątpliwie katolik walczył przeciw faszystom, ale panienka
            > z gminy wie lepiej i nie może patrzeć na wszystko co chrześcijańskie bo jej
            > sie kojarzy z faszystami.

            Rydzyk jest katolikiem, a wypowiedzi jego i jego kolegow bynajmniej nie
            postrzegam jako reprezentatywnych dla katolicyzmu. Chcesz nienawidzic Zydow,
            wiec szukasz tak dlugo, az sobie znajdziesz pretekst.
    • syndyk.iv.rp Inny całun 16.12.09, 19:31
      To na 100% nie jest całun turyński. To jest całun prawdziwy, w przeciwieństwie
      do turyńskiego, bo nie jest całunem turyńskim. Natomiast całun turyński jest
      fałszywy, bo nie jest tym właśnie znalezionym w grocie. Jakie to proste.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka