Dodaj do ulubionych

Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws....

18.12.09, 22:43
Politycy i media robia nam wode z mózgu w sprawie zmian
klimatycznych. Wmawia sie nam ze to człowiek jest odpowiedzialny za
zmiany klimatyczne. Chce sie z nas wycisnac ostatnie grosze w
celu "ratowania planety". Juz dawno stracilem zaufanie do tzw.
naukowcow ktorzy sa w stanie przygotowac wyniki badan ktore beda
pasowac temu kto wiecej zaplaci. Sprawa z AH1N1 sama cisnie sie jako
analogia. Media powinny uderzyc sie w piersi ze wstydu za
rozpowszechnianie tych manipulacji. Redaktorzy Gazety ciekawe kiedy
odszczekacie wasze prymitywne agitki dotycznace "globalnego
ocieplenia"

Na widok Wajraka zbiera mi sie na mdlosci.
Obserwuj wątek
    • uburama Zima. Pociągi i samoloty stoją. Transport 18.12.09, 22:49
      miejski to masakra. I teraz mamy wydać masę kasy po to żeby było jeszcze
      chłodniej.
      • kylax1 Miej pretensje do przewoznikow. 19.12.09, 00:20
        Polskie koleje i transport miejski to przyklad na to, jak zmarnowac dekady czasu.
    • bydlo_prof_wb Żałosne pseudoinformacje żałosnej agencji... 18.12.09, 22:51
      Przepraszam że zapytam bezczelnie i prosto z mostu, po ile za tonę sprzedano
      nasze prawa do emisji CO2 Hiszpanii? No i czy to prawda że będziemy skraplać
      CO2 i składować je w naszych złożach geologicznych w celu... zablokowania
      możliwości wydobycia np. węgla? No i czemu my, żebracy Europy mamy za to
      wariactwo płacić? No i najważniejsze, kiedy w związku z tym ogłoszone zostaną
      kolejne sukcesy naszej rządowej ekipy z najjaśniejszym premierem Tuskiem na
      czele? Nie możemy się już doczekać...
      • atdaban Re: Żałosne pseudoinformacje żałosnej agencji... 18.12.09, 23:12
        Najpierw wymrą niedźwiedzie polarne i wiele innych niewinnych gatunków. To będzie smutne. Potem umrze ostatni człowiek. Ale to już będzie żałosne.
        • babaqba Re: Żałosne pseudoinformacje żałosnej agencji... 18.12.09, 23:19
          atdaban napisał:

          > Najpierw wymrą niedźwiedzie polarne (...)

          Jak twoja wizja ma się do doniesień z Kanady o najwyższej i rosnącej
          populacji tego gatunku? Podobnie jak ocieplenie widoczne za oknem?
          • clr Re: Żałosne pseudoinformacje żałosnej agencji... 18.12.09, 23:31
            Male PS
            W sobote 12 grudnia 09 w Edmontown (stolica jednej - Alberty z
            prowincji w Kanadzie bylo - 48 C. Znaczy ze idzie gorzej lub
            lepiej..? - chcialo by sie dumac.
            • clr Re: Żałosne pseudoinformacje żałosnej agencji... 18.12.09, 23:46
              Zapomnialem dodac ze to rekord od kiedy zaczeto notowac a wiec
              ladnych pare lat...
              • soul.brother Re: Żałosne pseudoinformacje żałosnej agencji... 19.12.09, 00:26
                -20 stopni za oknem, a jeszcze nie ma astronomicznej zimy.
                czas zacząć wmawiać ze CO2 oziębia planetę, i tylko większe podatki przekazane
                do kieszeni polityków, mogą to zmienić.
          • the_qwert Re: Żałosne pseudoinformacje żałosnej agencji... 19.12.09, 00:39
            Ale no, Wy nie rozumiecie idei globalnego ocieplenia. Ono tak działa że jednego
            roku będzie zimniej, a drugiego cieplej..., czyli tak samo jak przed "GO" ...,
            ale wtedy nie mieliśmy tak zmyślnej nazwy i się nie liczy. I teraz może nawet
            fajne logo zrobią i superancki podatek wprowadzą ( już się nie mogę doczekać ).
            A także nie zapominajmy o najważniejszym, o biednych politykach ;(. W erze
            informacji trudno jest coś obiecać, bo szybko można sprawdzić postępy obietnicy.
            A z GO taka biedna polityczna sierotka może obiecać że będzie walczyć z
            globalnych ociepleniem i nikt mu nie udowodni, że nie walczy !! Aż na serduszku
            robi się cieplej..., czyli że w takim razie to dobrze, czy nie..., hmmm... .


            babaqba napisała:

            > atdaban napisał:
            >
            > > Najpierw wymrą niedźwiedzie polarne (...)
            >
            > Jak twoja wizja ma się do doniesień z Kanady o najwyższej i rosnącej
            > populacji tego gatunku? Podobnie jak ocieplenie widoczne za oknem?
    • marmatkof POLSKO!!!! obudź się!!! 18.12.09, 23:12
      Jest to smutne, zdumiewające wręcz przerażające ze Konferencja
      która jest bodaj najważniejszym wydarzeniem roku jest prawie nie
      komentowana w GW... zachodze w głowę o co chodzi???

      Polskie media odpowiedzialne są w dużej mierze za to że ludzie w
      Polsce z lekką ręka ignorują problemy ekologiczne. To bardzo duża
      odpowiedzialność i grzech zaniedbania.


      W większości krajów trąbi się o tym od rana do wieczora , bo trabić
      trzeba, bo jest o czym a tu w Gazecie Wyborczej prawie cisza na ten
      temat. Wygląda jakby Polska leżała na Księzycu.

      Na szczęście znalazłem coś... nie dokończa to zadowalające ale coś
      przynajmniej z od oficjalnych organizacji które tam pojechały.
      Komentarze nie są doskonałe ale zawsze coś po polsku :

      Strona nazywa się:
      Koalicja Klimatyczna
      Stronę maja taką:
      www.koalicjaklimatyczna.org/
      dziś były dwa uaktualnienia

      chciało by się więcej
      np. więcej można przeczytać chociażby w The Guardian
      www.guardian.co.uk/environment
      ty trochę konkretów:


      Wystąpienie Prezydenta Baracka Obamy na Konferencji Klimatycznej
      było ładne, ale pozbawione treści, komentuje Koalicja Klimatyczna.
      Stany Zjednoczone nie zmieniły stanowiska, z którym przyjechały na
      rozmowy. Nie było to przemówienie, które, tak jak liczono, mogłoby
      przynieść przełom w negocjacjach.
      Tekst przemówienia Baracka Obamy brzmiał bardziej jak „oferta nie do
      odrzucenia”, a nie próba budowania porozumienia. Między wierszami, w
      których prezydent nawoływał do wspólnego działania, można było
      odczytać żądanie większego zaangażowania ze strony Chin. Prezydent
      przyznał, że Ameryka jest częściowo odpowiedzialna za zmiany
      klimatu, ale przypomniał także, że Stany są teraz drugim, czyli nie
      pierwszym, na świecie emitentem gazów cieplarnianych. O ambitnym
      stanowisku Stanów Zjednoczonych miało przekonać słuchaczy wskazanie
      celu redukcyjnego, który przyjęły – 17% w odniesieniu do 2005 roku.
      Prezydent Obama zapomniał dodać, że oznacza to jedynie 3% w
      odniesieniu do roku 1990.

      Komentowano, że jest to mowa, która ma pozwolić Obamie „uratować
      twarz” i pouczyć inne strony negocjacji, co mają robić. Zabrakło
      prawdziwego przywództwa. Obama nie podjął próby zjednoczenia
      wszystkich krajów dla ratowania świata przed katastrofą klimatyczną.
      Stany Zjednoczone obiecały tylko, że przekażą finansowanie na walkę
      ze zmianami klimatu w krajach rozwijających się, ale uwarunkowały to
      przyłączeniem się do tego także innych krajów rozwiniętych.

      „Wystąpienie Prezydenta Obamy nie przyniosło przełomu, na który
      czekamy” - stwierdził Zbigniew Karaczun z Koalicji Klimatycznej -
      „Stanowisko USA szczególnie blado wygląda na tle wypowiedzi
      prezydenta Brazylii Lula da Silva, który zadeklarował, że Brazylia,
      mimo że jest krajem rozwijającym się, nie będzie czekać na innych,
      ale samodzielnie zredukuje swoje emisje i pomoże finansowo innym
      krajom rozwijającym się. Takich deklaracji potrzebujemy, jeżeli
      szczyt ma zakończyć się sukcesem.”
      • augustusgermanicus Polsko! Nie daj sie oglupic! 18.12.09, 23:26
        Trzeba trabic ile sie da na temat sciemy i manipulacji zwanej
        globalnym ociepleniem.
      • babaqba Re: POLSKO!!!! obudź się!!! 18.12.09, 23:29
        marmatkof napisał:

        > Jest to smutne, zdumiewające wręcz przerażające ze Konferencja
        > która jest bodaj najważniejszym wydarzeniem roku jest prawie nie
        > komentowana w GW... zachodze w głowę o co chodzi???

        Pewnie o to, że nie jest ani najważniejsza a katastrofalne zmiany
        klimatu mają wiele wspólnego z "katastrofą roku 2000" w IT. Pół świata
        sparaliżowane śniegiem. Jak w tych warunkach można zyskiwać poparcie
        dla katastroficznych wizji Ala Gore'a? Nie da się.
        Dziwi hałas, jaki wzniecono wokół akurat tego hoaxu, kiedy świat
        boryka się z realnymi problemami: głodem w krajach III-go świata,
        któremu można by zaradzić przy pomocy ułamka środków, jakich wymagają
        dla siebie ekolodzy. I co? I pstro. Nic. Biedota umiera cicho. Nie ma
        pieniędzy, jak kumple Gore'a, do napędzania histerii. Handel emisjami,
        jak handel odpustami - horrendalnie drogie NIC i tak samo moralnie
        umocowane. Amerykanie nie są głupi. Poklepią ekologów po pleckach,
        obiecają jakieś ograniczenia emisji (co to jest i kto to zmierzy?) i
        nie zrobią niczego. Czy Europa da się wrobić i sama rozmontuje resztki
        swojego przemysłu? Kto wie. Sarkozy zdaje się gotów na każdą głupotę.
        Ale czy Niemcy i Skandynawowie go poprą?
        • kylax1 Niemcy i Skandynawia wioda w zielonej gospodarce.` 19.12.09, 00:22
          Wiec nie musza ponosic az takich wydatkow, bo juz w czesci przestawili sie na
          zrodla ekologiczne.
    • savrin Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws.... 18.12.09, 23:22
      Ciekawe jak to wyglądało u dinozaurów
      • augustusgermanicus U dinozaurow.... 18.12.09, 23:27
        Dinozaury nie mialy konferencji w Kopenhadze i dlatego kopnely w
        kalendarz :)
    • czterdziestyiczwarty Re: Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" w 18.12.09, 23:29
      augustusgermanicus napisał:

      > Politycy i media robia nam wode z mózgu w sprawie zmian
      > klimatycznych. Wmawia sie nam ze to człowiek jest odpowiedzialny za
      > zmiany klimatyczne. Chce sie z nas wycisnac ostatnie grosze w
      > celu "ratowania planety". Juz dawno stracilem zaufanie do tzw.
      > naukowcow ktorzy sa w stanie przygotowac wyniki badan ktore beda
      > pasowac temu kto wiecej zaplaci. Sprawa z AH1N1 sama cisnie sie jako
      > analogia. Media powinny uderzyc sie w piersi ze wstydu za
      > rozpowszechnianie tych manipulacji. Redaktorzy Gazety ciekawe kiedy
      > odszczekacie wasze prymitywne agitki dotycznace "globalnego
      > ocieplenia"
      >
      > Na widok Wajraka zbiera mi sie na mdlosci.
      Masz racje. Rzecz w tym ,ze dane naukowe ( a jest ich bardzo ,bardzo wiele)
      ,ktore podwazaja podawane przyczyny Globalnego Ocieplenia jak i sam fakt
      wystepowania tego zjawiska i zagrozenia z tego wynikajace sa niemile widziane i
      zagluszane przez silne lobby miedzynarodowe. To sa pseudo naukowcy ,ktorzy
      celowo falszuja dane dla poparcia teorii Globalnego Ocieplenia i do tego
      jeszcze wmawiaja ludziom ,ze glowna przyczyna jest emisja CO2 wskutek spalania
      paliw kopalnych. Tymczasem glownym gazem cieplarnianym jest para wodna ,ktora
      stanowi niemal 95% atmosfery ziemskiej. Natomiast nasycenie atmosfery jest
      obecnie znacznie nizsze niz chocby przed 20mln lat kiedy czlowieka jeszcze na
      tej planecie nie bylo. Natomiast obecne nasycenie atmosfery CO2 jest nieznacznie
      wyzsze niz jest wymagana dla normalnej wegetacji roslin dla ktorych warunkiem
      istnienia jest proces symilacji CO2. Obecny poziom zawastosci CO2 w atmosferze
      chroni takze Ziemie przed nadmierna utrata ciepla i przy znacznym spadku
      zawartosci tego gazu (ktora i tak na tle historii atmosfery ziemskiej jest
      obecnie niska) obnizylaby sie znacznie temperatura na Ziemi i mielibysmy w tej
      chwili kolejne zlodowacenie. Dane naukowe do ktorych publikacji nie chca
      dopuszczac (ze wzgledow zarowno politycznych jak i ekonomicznych) zwolennicy
      "Globalnego Ocieplenia " wskazuja na wrecz odmienna tendencje w ksztaltowaniu
      sie klimatu Ziemi. Wedle tych danych znajdujemy sie obecnie u schylku
      interglacjalu (czyli okresu ocieplenia miedzy zlodowaceniami) i w przededniu
      nowej epoki lodowej. Wbrew modnej teraz propagandzie stwierdzono np.znaczace
      zwiekszenie sie pokrywy lodowej na Antarktydzie itd itp. Bzdura jest takze
      rozpowszechnianie informacji o spadku populacji bialych niedzwiedzi gdyz
      naliczono ich obecnie wiecej niz kiedykolwiek dotad. Naglasnianie tego tematu ma
      sl uzyc jedynie jako pretekst do objecia kontrola ternow na ktorych one
      wystepuja (sa to tereny bogate w surowce )pod pozorem ich ochrony.
    • clr Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws.... 18.12.09, 23:29
      Male PS
      W sobote 12 grudnia 09 w Edmontown (stolica jednej - Alberty z
      prowincji w Kanadzie bylo - 48 C. Znaczy ze idzie gorzej lub
      lepiej..?
      • marmatkof Opowiedz Dla Negujach Globalne Ocieplenie 18.12.09, 23:47
        Ci co negują globalne ocieplenie nie są powaznie traktownie w żdanym
        środowski naukowym!
        Proszę przeczytać


        Wątpię, więc jestem - dyskusja z poglądami sceptyków klimatycznych
        Prof. Zbigniew W. Kundzewicz na portalu ChronmyKlimat.pl odpowiada

        www.chronmyklimat.pl

        Kolejne raporty Międzyrządowego Panelu d.s. Zmian Klimatu (IPCC),
        przygotowywane przez tysiące ekspertów z całego świata, głoszą od
        kilkunastu lat, używając coraz bardziej kategorycznych stwierdzeń,
        że globalne ocieplenie jest faktem, nie ulegającym wątpliwościom.



        Świadectwo obserwacji jest coraz mocniejsze. Galopujące zmiany
        klimatu, za które w znacznej mierze odpowiedzialny jest człowiek, są
        poważnym zagrożeniem, a więc potrzebne jest przeciwdziałanie im.
        Opinie „głównego nurtu” są jednak podważane przez dobrze widocznych
        i słyszalnych „sceptyków klimatycznych”.
        DALEJ NA

        www.chronmyklimat.pl
        • augustusgermanicus Skor tak jest poco manipulujecie danymi.... 18.12.09, 23:50
          .... dlaczego fabrykujecie dane. Skoro wszystko jest tak jasne czemu
          jest tak naciagniete?
        • soul.brother Re: Opowiedz Dla Negujach Globalne Ocieplenie 19.12.09, 00:32
          po co to robicie? jaki macie interes w tym oszustwie?
    • brena76 histeryczny krok naprzód... 18.12.09, 23:44
      czyli... panowie, wszystko fajnie, bardzo dobry szampan, tylko muszę
      lecieć... ale ogólnie "pomożecie"?
      • marmatkof Gdyby ktoś zapomniał o co chodziło... szczegóły 19.12.09, 00:11
        Gdyby ktoś zapomniał
        o co chodziło?
        @ lata dyskusji od spotania w Bali z zaszłym roku w Poznaniu ..
        wszyscy mówili że się przygotowuja do KOpenhagi...
        Dziś mówimy że to miał byc pierwszy krok? co ustaiismy? nic cChiny
        pogadały z USA i Brazylia że podpisza niezobowiazujące deklaracje.
        Obama powtórzył chyba 10 razy w swojej wypowiedzi że jest to
        niezobowiązujące.. a jakby ktoś zapomniał chodziło o by

        To były plany ( chyba nic z tego nie zostało dotknięte):

        Cele redukcji emisji gazów cieplarnianych przez kraje rozwinięte, o
        co najmniej 40% do roku 2020, w stosunku do roku 1990. Co najmniej
        trzy-czwarte redukcji należy osiągnąć dzięki działaniom krajowym, a
        nie poprzez inwestycje w krajach rozwijających się.
        Stopniowe zwiększanie udziału krajów rozwijających się w działaniach
        na rzecz ochrony klimatu. Kraje rozwijające się, muszą zredukować
        emisje gazów cieplarnianych o 15-30% do 2020 roku w stosunku do
        scenariusza "business as usual". W pierwszej kolejności powinny
        samodzielnie podjąć te działania, które nie wymagają nakładów
        finansowych (tzw. "negative measures"). Pozostałe działania powinny
        być wspierane przez kraje rozwinięte.
        Zwiększenie i właściwe ukierunkowanie funduszy na rozwój czystych
        technologii, ochronę lasów i adaptację do zmian klimatu.
        Kraje rozwinięte muszą zobowiązać się do zapewnienia krajom
        rozwijającym się funduszy w wysokości co najmniej 110 mld euro
        pomocy publicznej rocznie do 2020 roku - 40 mld euro na rozwój
        czystych technologii energetycznych, kolejne 40 mld na adaptację do
        zmian klimatu, a 30 mld na ochronę lasów.
        Reforma elastycznych mechanizmów redukcji emisji zapisanych w
        protokole z Kioto. Porozumienie kopenhaskie powinno zagwarantować
        nowe mechanizmy, które będą wykraczać poza kompensowanie
        (offsetowanie) emisji państw uprzemysłowionych i pobudzać kraje
        rozwijające się do podejmowania własnych działań.
        Wyłączenie niezrównoważonych technologii z mechanizmów redukcji
        emisji. W ramach elastycznych mechanizmów redukcji emisji nie może
        być dozwolone finansowanie technologii, które niosą ze sobą
        niebezpieczeństwo dla jakości życia i zaspokojenia potrzeb
        przyszłych pokoleń - takich jak energetyka jądrowa czy CCS3.
        Ograniczenie emisji gazów cieplarnianych pochodzących z
        międzynarodowego transportu lotniczego i morskiego. Zawarte w
        Kopenhadze porozumienie musi przewidywać ograniczenie emisji z tych
        dwóch źródeł.
        Ustanowienie nowych rozwiązań instytucjonalnych, które ułatwią
        działania na rzecz adaptacji do zmian klimatu, redukcji emisji gazów
        cieplarnianych, rozwoju technologii i ochrony lasów. Fundusze
        finansujące przyszłe porozumienie klimatyczne powinny być
        kontrolowane w ramach struktur ONZ, a system instytucjonalny musi
        gwarantować stałą pomoc dostosowaną do potrzeb poszczególnych
        regionów.



        Wycofanie gazów cieplarnianych zawierających fluor. Wycofanie z
        użycia tzw. F-gazów powinno być przedmiotem międzynarodowej umowy
        zawartej w ramach porozumienia kopenhaskiego.
    • beatacaonw wszystko to surrealizm zwyjatkiem 19.12.09, 00:03
      tego tryliona dolarow
      ktory ma byc "wytunelowany"
      dla "biednych ocieplanych
      globalnie krajow". chcialbym
      wiedziec w czyich kieszeniach
      ten trylion skonczy
    • kylax1 Polozono fundamenty pod Unie Globalna. 19.12.09, 00:19
      Miedwiediew wyjechal, bo Rosja znaczy bardzo malo w swiecie. Dominuja wielcy,
      czyli UE, USA, Chiny, Indie, Japonia, Brazylia.
    • marmatkof Fakty o Globalnym Ociepleniu 19.12.09, 00:27
      Byłem z ciekawości na kilku konferencjach klimatycznych, choć nie
      jestem klimatologiem tylko architektem . ale bardzo interesował mnie
      ten temat . I prawda jest taka że klimatologia jest bardzo
      skomplikowana i trudna nauka . Jednak mimo tej złożoności jedno było
      jasne: 1)współczesne problemy klimatyczne są spowodowane są na pewno
      przez aktywność ludzką.
      2)Miliony ludzi cierpią i umierają z tego powodu ( susze ( Afryka)
      i zalewanie (np. Bangladesz.), brak wody ok. 150 tyś rocznie
      3) Za późno by uniknąć katastrofy można ja tylko złagodzić
      4) ponad 2 stopnie Celsjusza mogą rozpocząć się tragiczne
      nieodwracalne skutki
      5) katastrofy będą dużo bardziej zgubne i drogie niż wydane
      pieniądze przeznaczone na prewencję

      Oczywiście są różnice w prezentowaniu skali ale to jest problem bo
      tzw sceptycy wykorzystując język naukowy ( który z założenia zawsze
      jest ostrożny) i po prostu ci sceptycy kłamią ale za to jest to
      atrakcyjne dla ludzi którzy wola proste i sensacyjne teorie spiskowe
      niż trudna naukę która dowodzi, że trzeba przygotować się na koszty.
      • kylax1 Przyczyna ocieplenia jest mniej istotna. 19.12.09, 00:34
        Mnie interesuje aspekt geopolityczno-gospodarczy. A wspolne zagrozenie zmusza do
        globalnej kooperacji. Obecne warunki naukowo-technologiczno-kulturowo-spoleczne,
        wreszcie osiagnely poziom, by polozyc fundamenty pod prawdziwie planetarny rzad.
      • nikodem_73 Re: Fakty o Globalnym Ociepleniu 19.12.09, 00:59
        Trzeba było jeździć w latach 1997-1999 na konferencje IT - dowiedziałbyś się, że
        przy braku środków na modernizację sprzętu i oprogramowania 1 stycznia 2000 roku
        satelity spadną z nieba, nie będzie prądu, a świat pogrąży się w chaosie.

        Naturalnie nic się nie stało, ale najspokojniej mogę powiedzieć, że "tylko na
        skutek zdecydowanych działań uniknęliśmy najgorszego". :>

        Ale nie przejmuj się - już w 2038 roku masz szansę na powtórkę - co prawda
        będziesz już to śledził jako dziadek, ale gwarantuję Ci, że jakąś miłą
        histeryjkę się rozpęta.

        To tak jak ze świńską grypą - minęły 3 kwartały, na jesieni miało zabraknąć
        miejsc na cmentarzach i co? Wg wiki dotychczas zmarło niecałe 12 tys. osób. W
        skali GLOBU. Zważywszy, że w ciągu roku na skutek normalnej grypy umiera na
        świecie od pół do miliona ludzi to "nowa grypa" wypada dość niewinnie. A
        najpiękniejsze jest to, że oficjalnie można powiedzieć, że to efekt akcji
        szczepień.

        Gdyby takie ochłodzenie jakie ma miejsce od 2008 (bo kurcze... rzeczywistość nie
        chce pasować do modelu św. Ala Gore'a) zdarzyło się za... a powiedzmy 20 lat to
        pewnie ogłoszono by sukces walki i znaleziono by kolejną "straszną rzecz" z
        którą można by dzielnie walczyć. Naturalnie za publiczne pieniądze.
      • acer0 Re: Fakty o Globalnym Ociepleniu 19.12.09, 03:26
        marmatkof napisał: Byłem z ciekawości na kilku konferencjach klimatycznych,
        choć nie jestem klimatologiem tylko architektem . ale bardzo interesował mnie
        ten temat . I prawda jest taka że klimatologia jest bardzo skomplikowana i
        trudna nauka . Jednak mimo tej złożoności jedno było jasne: 1)współczesne
        problemy klimatyczne są spowodowane są na pewno przez aktywność ludzką.
        2)Miliony ludzi cierpią i umierają z tego powodu ( susze ( Afryka i zalewanie
        (np. Bangladesz.), brak wody ok. 150 tyś rocznie 3) Za późno by uniknąć
        katastrofy można ja tylko złagodzić 4) ponad 2 stopnie Celsjusza mogą rozpocząć
        się tragiczne nieodwracalne skutki 5) katastrofy będą dużo bardziej zgubne i
        drogie niż wydane pieniądze przeznaczone na prewencję Oczywiście są różnice w
        prezentowaniu skali ale to jest problem bo tzw sceptycy wykorzystując język
        naukowy ( który z założenia zawsze jest ostrożny) i po prostu ci sceptycy kłamią
        ale za to jest to atrakcyjne dla ludzi którzy wola proste i sensacyjne teorie
        spiskowe niż trudna naukę która dowodzi, że trzeba przygotować się na koszty.
        ------------------------------------------
        Panie kolego architekcie, to co ludzie ogrzeją to tak znikomy ułamek procenta
        całości. Klimat na ziemi się zmienia od zawsze. Były epoki cieplarniane, były i
        zlodowacenia i tak w kółko na przemian. Oczywiście że trzeba dbać o higienę
        ziemi bo byśmy zasypali się brudem. A pieniądze jakie będą zgromadzone niby na
        walkę z ociepleniem nic nie dadzą bo one zasilą kasy tylko pewnej grupy cwaniaków.
    • monsieur_alfonse Don Kichot się kłania... 19.12.09, 00:38
      ...i jego walka z wiatrakami.
      Cervantes to lepszy wieszcz nią Nostradamus...
    • ulanzalasem Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws.... 19.12.09, 00:40
      partie "ek0terrorystów" powinny być traktowane tak samo jak nazistowskie i komunistyczne.
      • marmatkof za co chesz wsadzic do więzienia ekoterorystów 19.12.09, 01:52
        A do jakiej partii ty należysz?
        Takich co pasą własne brzuchy i maja wszystko i wszystkich w d...

        rozumiem

        Ale zanim mnie zamkniesz w więzieniu pomyśl za co?
        za to że chcę sprawiedliwości
        za to że nie chcę by ginęły zwierzęta i rośliny
        za to że przejmuje się tym że ludzie nie mają czystej wody
        za to że obawiam się że podniesiony poziom wód spowoduje globalną
        emigrację, nędze biedę przyszłych pokoleń
        dlatego że chcę by ludzie ograniczyli swoja konsumpcje?
        za to że mi żal że Maladiwy znikną pod woda razem z Wenecją
        za to że doktorat musiałem robić na temat ekologii bez dotacji mimo
        że dało się robić całkiem intratne doktoraty o Volkswagenie?
        za co mnie wsadzisz do więzienia
        za to że wywieszę transparent że natura nie zna kompromisów?

        za co mnie wsadzisz do więzienia???
        Wsadzaj ale chcę wiedziec dlaczego włąśnie mnie?
        Bo wydaje mi się że ci rozpętują wojny i ślepo wierzą w ekonomię
        kosztem ludzi i natury bardziej godnie sa kratek
    • aurumaga Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws.... 19.12.09, 00:48
      Wiedziałem.

      Coś o klimacie co się wplątał w gacie.

      WC OO dwa.
      Taką wiedzę polityk ma.
      Ocieplenie klimatu.
      Przekazuje światu.
      To na początek.
      W spłuczce trafił na wrzątek.
      Lepsze gadanie, stanie.
      Przez wrzątkiem spłukiwanie.
      Sparzona dostojna dupa.
      Gada jak do przygłupa.
      A wszystko przez Franczika.
      Co był za hydraulika.
      Dom zbudował, ogacił.
      A ten mu nie zapłacił.
      Więc mu podłączył gejzerek.
      Do mycia czterech literek.

      Potwierdza geotermia.
      Coraz cieplejsza Ziemia.
      Otwierają się ryfty.
      Nie jest to fifty fifty.
      Bilans całkiem nieznany.
      Jeszcze na Słońcu plamy.
      Nie redukcja C O dwa.
      Demograficzna zona.
      Takie prawo Malthusa.
      Tylko kościoły nie wzrusza.
      Ich polityczny wysiłek.
      Więc beka sparzony tyłek.

      Gdy morze na czerwono zakwita.
      Natura jest z nami kwita.
      Z naszej strony destrukcja.
      Jako odwet redukcja.
    • j-50 Globalne ocipienie w całej okazałości 19.12.09, 00:51
      Zapewne znalazłby się podczas końca ostatniego zlodowacenia jakiś
      cwaniak, który wykazałby teoretycznie, że gospodarowanie przez
      człowieka powoduje ocieplenie klimatu, topnienie lodów i wzrost
      poziomu oceanów. Ludność zasiedlająca dzisiejsze dno M. Północnego
      protestowałaby przeciwko ociepleniu spowodowanemu przez bogatszych
      od nich i przeciwko zalewaniu wskutek tego ich terenów. Po
      kilkunastu tysiącach lat udałoby się stwierdzić, że było to tylko
      globalne ocipienie - bo człowiek nic do tego nie miał.
      Wnioskowanie ociepleńców jest podobne, jak pewnego alkoholika.
      Stwierdzając, że widzi białe myszki po każdej imprezie dochodzi on
      do wniosku, że to one winne są jego stanowi.
      Podstawowym rezerwuarem CO2 są oceany. Prawo Henry'ego szpracha, że
      rozpuszczalność gazów wodzie jest zależne m.in. od temperatury (w
      stopniu odwrotnie proporcjonalnym). Podwyższenie temperatury
      powoduje zatem wydzielenie gazu z wody do atmosfery. Jednak w
      przypadku CO2 wcale to nie jest takie proste. Gaz ten bowiem
      rozpuszcza się w wodzie fizycznie oraz chemicznie. Uczestniczy w
      wielu reakcjach odwracalnych i nieodwracalnych. Jest też w wielkich
      ilościach wiązany podczas wietrzenia chemicznego minerałów. Zatem
      ocena ilościowa jest tu bardzo skomplikowana. Nauka jest obecnie
      jeszcze daleka od poznania tego.
      Jeśli wziąć pod uwagę tylko rozpuszczalność CO2 w wodzie, to wymaga
      to uwzględnienia efektu lay-out. Czyli opóźnienia w czasie - reakcji
      systemu na impuls sprawczy. Są poważni badacze wskazujący, że w
      przypadku oceanów jest to okres czasu ok. 800 lat. O tyle zatem
      należałoby przesunąć wykresy temperatury i stężenia CO2 względem
      siebie. Gdy się to wykona, to okazuje się, że one lepiej do siebie
      pasują. Bez tego - wzrost temperatury następuje przed wzrostem
      stężenia CO2 w atmosferze. I uwaga! Okazuje się natomiast, że
      znacznie lepiej pasują do siebie wykresy temperatury i aktywności
      Słońca (dla ostatnich kilkuset lat obserwacji). W tym przypadku
      zjawisko lay-out prawie nie występuje.
      Jest jeszcze inna sprawa. To nie atmosfera troposferyczna nagrzewa
      powierzchnię Ziemi, a odwrotnie. Jeśli zatem zjawisko ocieplenia
      spowodowane przez antropogeniczne CO2 rzeczywiście jest istotne, to
      powinniśmy przede wszystkim obserwować wzrost temperatury w górnej
      części troposfery - o czym nie słyszałem.
      No i na koniec. Wyjaśnić należy, że ponad 90% efektu cieplarnianego
      jest powodowane przez wodę atmosferyczną w jej różnych fazach
      skupienia. CO2 atmosferyczny rzeczywiście działa ocieplająco. Ale
      problem w tym, że tylko skromny procent tego gazu w atmosferze
      pochodzi od człowieka. Mnożąc zatem skromne udziały ludzkiego CO2 w
      składzie i procesach dojść należy do wniosku, że mamy do czynienia z
      totalnym oszustwem. Przypomnę przy tym, że podstawową część biomasy
      na Ziemi stanowią bakterie...
      Podstawowym zadaniem dla badacza jest wykazanie, że jego teoria nie
      stwarza bytu ponad miarę (zasada brzytwy Ockhama). Stosując zasadę
      Ockhama łatwo jest wykazać oszustwo naukowe. W tym przypadku zarzut
      jest następujący wobec ocipieńców. Gdzie oni wykazali, że wzrost CO2
      POWODUJE wzrost temperatury bez opóźnienia czasowego (zjawisko lay-
      out)? Nie wykazali. Ziemski system przyrodniczy funkcjonuje odnośnie
      klimatu jako system równowag dynamicznych. Wielu czynnikom sprawczym
      przeciwstawiają się skutki odwrotnie skorelowane. W interpretacjach
      równowag dynamicznych podstawową część pełni prawidłowa ocena
      wielkości strumieni przepływu mas i energii rozłożonych w czasie.
      Kto to wykonał, kiedy i gdzie opublikował? Proszę podać nazwiska,
      pseudonimy i kontakty! Ja tu widzę po prostu mylenie skutku z
      przyczyną.
    • marmatkof Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cytat) 19.12.09, 00:57
      Cytat z www.koalicjaklimatyczna.org (Polsckich przedstwicieli w
      Kopenhadze)

      "Porozumienie Kopenhaskie to wyrok dla miliardów ludzi!dodano: 2009-
      12-19Wbrew temu, co mówią politycy, porozumienie kopenhaskie jest
      polityczną porażką i nie uchroni nas przed katastrofalnym w skutkach
      wzrostem temperatury - podsumowuje szczyt klimatyczny w Kopenhadze
      Koalicja Klimatyczna.
      „Jesteśmy zdruzgotani. Przywódcy, którzy uznali wyniki badań
      naukowych i zadeklarowali, że stawią czoła wskazywanym przez nie
      wyzwaniom, okazali się być zbyt słabi, by zrealizować te obietnice.
      Nie uzgodnili porozumienia, które uchroniłoby nas przed
      katastrofalnymi skutkami zmian klimatu. Porozumienia, które
      pozwoliłoby nam rozwijać zieloną gospodarkę a także pomóc krajom,
      które już teraz zmagają się ze skutkami zmian klimatu, mimo że ich
      nie spowodowały. W zeszłym roku wydano miliardy na ratowanie
      upadających banków, a dziś w Kopenhadze zbagatelizowano
      niewspółmiernie ważniejszą sprawę - naszą wspólną przyszłość” - mówi
      Zbigniew Karaczun z należącego do Koalicji Klimatycznej Polskiego
      Klubu Ekologicznego Okręgu Mazowieckiego.

      „Porozumienie kopenhaskie miało być decyzją o tym, jak bezpiecznie
      będzie rozwijał się świat. Dziś okazało się, że światowi przywódcy
      wyobrażają sobie, że mogą zmusić klimat, aby poczekał. Tymczasem za
      każdą chwilę zwłoki płacimy ludzkimi tragediami. To, co się stało w
      Kopenhadze, jest wyrokiem dla setek milionów ludzi. Skutki odczujemy
      wszyscy, ale szczególnie ludzie najbiedniejsi z krajów rozwijających
      się” - mówi Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju,
      również członka Koalicji Klimatycznej.
      • nikodem_73 Re: Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cyt 19.12.09, 01:13
        Bo jest jeden malusieńki, tyci problemik.

        Masz:
        1. Rozwijanie "zielonej" gospodarki
        2. Utrzymanie poziomu życia własnych współobywateli (oni mogą głosować!)
        3. Pomoc "dotkniętym"

        Wybierze dwie.

        I jeszcze jedna uwaga - skoro rok temu rządy "pomogły" bankom (to, że odbije się
        nam czkawką to zupełnie inna rzecz), to jest też taki problem, że... tu uwaga...
        rządy nie mają kasy.

        No ja też bym chciał aby nie było wojen, a wszyscy byli młodzi, piękni, zdrowi i
        szczęśliwi. A panom z Koalicji Klimatycznej sugerowałbym, oprócz odczytywania
        pięknych peanów na rzecz ratowania i przyszłości, aby wzięli sobie karteczkę,
        ołóweczek (co by ekologicznie było) i policzyli ile trzeba kasy w to wpompować.
        A następnie aby jasno i z podniesionym czołem powiedzieli ludziom ile chcą im
        zabrać, żeby ratować świat.

        Sugerowałbym jednak nadanie tej informacji via YouTube, bo nieświadomy tłum
        gotów ich zabić. Śmiechem.
        • marmatkof Re: Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cyt 19.12.09, 01:35
          Fajnie że chrześcijański kraj głównie interesuje się własnym tyłkiem
          ma w nosie i widzi w przyszłość nie wiele dalej. innych cierpienia
          i śmierć milionów żyjących dziś i za następne 100 lat. jest dla
          katolickiego kraju mniej ważna niż marzenie o nowym samochodzie i
          wyciecze do Tunezji a segregowanie śmieci to zbyt wielki wysiłek
          widzę to na ulicach. cynizm i szyderstwo kpina i niezbyt wiele
          współczucia czy miłości dla innych... chyba że są bankowcami... o
          tak tym to trzeba pomagać!
          Jak ci Tornado rozwali dom, jak zatopi parę miast, jak tumy
          emigrantów z zatopionego Bangladeszu zaczną koczować pod twoim
          domem. Jak komary malaryczne zaczną się ze względu na ciepły klimat
          rozmnażać w sadzawce pod twoim domem przypomnę Ci co mi pisałeś...
          sorry nie było możliwości 50 lat temu musieliśmy kupować więcej i
          więcej i nie dało się ograniczyć bo taka była ekonomia. Twój wnuk ci
          przypomni.... pamiętaj co teraz mówisz bo to jest duża
          odpowiedzialność.
          • nikodem_73 Re: Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cyt 19.12.09, 03:50
            Po pierwsze - nie jestem katolikiem.

            Po drugie - może zamiast się nadymać zaczniesz liczyć.
          • g_m11 Re: Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cyt 19.12.09, 08:42
            Jeżeli UE jest zdecydowana ograniczać zanieczyszcenie środowiska a nie ma to
            sensu bez współpracy innych to wystarczy wprowadic podatek ekologiczny na towary
            importowane od trucicieli.Podstawowa przyczyna trucia środowiska to
            konsumpcjonizm. Juz nie czeka sie z wymiana telewizora czy komórki aż sie zużyje
            tylko dlatego ,że wyprodukowali cos nowszego.Niektórych rzeczy nawet nie opłaca
            sie reperować.Zamiast serwisów powstają firmy recyklingowe. Ale odzysk i
            przetwarzanie odzykanych surowców też wymaga energii a nie wszystko da sie
            odzyskać i ponownie wykorzystać.
      • j-50 Re: Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cyt 19.12.09, 01:23
        Cytujesz paru cwaniaków. A masz możliwość ich sprawdzić?
        Mój kolo kiedyś załapał się do ONZ na jakieś tam kursy. To fajny
        gość i uczciwy badacz. I on mi powiedział co tam zauważył. Tam jakiś
        gość pastowany przez całe życie ciągle "się uczy". Przerzuca się z
        jednej kasiory na drugą. I to jest jego sposób na życie. Jego nisza
        ekologiczna. On będzie bełkotał jak gość po litrze - ale kasiorę
        będzie brał. Etyka wśród takich zupełnie nie istnieje, koleś!
        Istnieje tylko zasada: przetrwać i chapać. Większość ONZ tak funguje.
        W nauce sprawa jest nawet prostsza. Ona polega na tym, że nie jest
        ważny tytuł doktoratu - tylko promotor. Można zatem zrobić doktorat
        w stylu "złośliwe ameby na prąciu komara". Ja widziałem już dużo
        gorsze doktoraty, niż tego typu. Ponadto jest sprawa recenzentów. Ja
        widziałem doktoraty ciągnięte przez recenzentów. Podstawową kwestią
        był układ pomiędzy promotorem i recenzentem. Fikcja naukowa tu
        dominuje - byle niewykazywana dowodnie. A ponad wszystkim są
        interesy partykularne. Dalej nie będę komentował tego zjawiska.
        Powiem tylko, że jest ono zgodne ze starym przysłowiem polskim.
        Kumie! Chwalą nas! A kto? Wy mnie, a ja was! Dzisiaj obejmuje to już
        nie tylko obszar Polski - ale wszystkie kontynenty!
        Podstawową wartością w nauce jest etyka. Bez niej nie ma żadnej
        nauki. Odmawiam etyki ocipieńcom klimatycznym. Nie wykazali dowodnie
        swqej teorii - a już zamierzają niszczyć gospodarkę świata! Bo coś
        na tym zarobią i mają tymczasowy poklask.
        • marmatkof Re: Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cyt 19.12.09, 01:40
          Co do ONZ bardzo się nie zgadzam ale mam wazniejsze pytanie...
          J 50 to co według ciebie jest ETYKĄ w wypadku globalnego ocieplenia?
          • j-50 Re: Kopenhaga - wyrok dla miliardów ludzi ! ( cyt 19.12.09, 02:02
            Nie istnieje coś takiego. Zjawisko postępuje niezależnie od nas. My
            mamy je badać i wyciągać wnioski. Za to bulimy badaczom, a nie
            naciągaczom. Problem polega na tym, że powstała kasta naukowców.
            Zwykły człowiek im nie dorówna. Są tylko wśród badaczy osoby
            wyjątkowo etyczne. I to na tym polega przyszłość Ziemian!
            • j-50 Re: Jeszcze dodam 19.12.09, 02:11
              Żaden polityk nie jest w stanie ocenić teorii naukowych. A tym
              bardziej wyborca tego polityka. Mówimy zatem o kwetsiach, które
              powinny się rozstrzygnąć najpierw w nauce - a dopiero potem w
              polityce. Jak myślisz - kto decyduje? Nauka o polityku, czy polityk
              o nauce? Przyjrzyj się sprawie - kto od kogo zależy finansowo.
              Gdy pani Tjatcher miała problemy z górnikami w GB, to rzuciła
              hasłełko. Ono polegało na tym, że węgiel szkodzi. A usłużni dorobili
              do tego teorię. I to właśnie od tego czasu różne niekumate krokodyle
              drą paszcze odnośnie klimy! A cwaniaki zgarniają z tego śmietankę.
    • j-50 Ja dalej kontynuuję przeciw ocipieńcom 19.12.09, 01:51
      Nie chcę twierdzić, że człowiek nie wpływa na klimat. Bo on nań
      wpływa na różne sposoby. Problem tylko w tym, że nasi politycy dali
      się ocipić przez oszustów i nie zażądali odpowiedniego uzasadnienia.
      Ja tu przed panem JKM składam pokłon. Bo gdyby ci ocipieńcy mieli
      dokonywać decyzji odnośnie swego własnego majątku - to byłyby te
      decyzje zupełnie inne. Tu kapelusz zdejmuję z głowy - panie JKM!
      Mawia się, że każden człowiek, bez względu na swe wykształcenie,
      dysponuje czymś, co można nazwać rozumem chroniącym przed skutkami.
      Z tego wynikają ważne wnioski. Jakie?
      Można być idiotą i dać się panu Madoffowi okraść. I to jest właśnie
      przykład działania idioty. To nie pan Madoff jest winien - tylko
      idioci powierzający mu swe pieniądze. Na codzień bowiem powierzamy
      swój byt i pieniądze politykom, których samiśmy wybrali - jak
      Madoffa.
      Aktualnie miliony idiotów pali gumy w interesie paru tysięcy żłobów
      naukowych. Jak takie zjawisko się pojawia - to od razu pojawia się
      polityk, Al Gore lub inny. Socjolog to kuma - ale nie każdy jest
      socjologiem.
      Ja odbiegnę od tematu, pozornie. Wiemy doskonale, że ogół ludzi to
      są uczciwcy. Parę procent to są degeneraci. Jakoś tak się okazało,
      że pan Balcerowicz wyzwolił kolosalne pokłady degeneractwa
      formułując swe reformy. Sam przy tym nic nie stracił...
      • j-50 Re: Ja dalej kontynuuję przeciw ocipieńcom 19.12.09, 01:57
        oje końcowe wnioski dotyczą etyki pana Balcerowicza i wszystkich
        polityków polskich w ogólności.
        Dojdzie do tego, że będzie to ocena historyczna i etyczna. Nikt
        przed nią nie ucieknie ze względu na swe teorie. Nawet messer
        Balcerowicz. Choćby się miał nawet dać zmumifikować jako faraon.
    • marmatkof Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws.... 19.12.09, 01:54
      Ulan za lasem...
      A do jakiej partii ty należysz?
      Takich co pasą własne brzuchy i maja wszystko i wszystkich w d...

      rozumiem

      chcesz mnie wsadzic do więzienia

      rozumiem

      Ale zanim mnie zamkniesz w więzieniu pomyśl za co?
      za to że chcę sprawiedliwości
      za to że nie chcę by ginęły zwierzęta i rośliny
      za to że przejmuje się tym że ludzie nie mają czystej wody
      za to że obawiam się że podniesiony poziom wód spowoduje globalną
      emigrację, nędze biedę przyszłych pokoleń
      dlatego że chcę by ludzie ograniczyli swoja konsumpcje?
      za to że mi żal że Maladiwy znikną pod woda razem z Wenecją
      za to że doktorat musiałem robić na temat ekologii bez dotacji mimo
      że dało się robić całkiem intratne doktoraty o Volkswagenie?
      za co mnie wsadzisz do więzienia
      za to że wywieszę transparent że natura nie zna kompromisów?

      za co mnie wsadzisz do więzienia
      • j-50 Re: Bełkot, bełkot i tylko bełkot 19.12.09, 02:28
        Nie kumasz nic i niczego sam nie stwarzasz. Jesteś tylko d.kiem
        powtarzającym - czyli zzieleniałym szympansem. Obecnie już do tego
        doszło, że byle qts może się w tym wypowiadać. Nieprawdaż qts? A
        może raczysz zaprzeczyć?
    • marmatkof za co chesz wsadzić mnie do więzienia? 19.12.09, 01:54
      Ulan za lasem...
      A do jakiej partii ty należysz?
      Takich co pasą własne brzuchy i maja wszystko i wszystkich w d...

      rozumiem

      chcesz mnie wsadzic do więzienia

      rozumiem

      Ale zanim mnie zamkniesz w więzieniu pomyśl za co?
      za to że chcę sprawiedliwości
      za to że nie chcę by ginęły zwierzęta i rośliny
      za to że przejmuje się tym że ludzie nie mają czystej wody
      za to że obawiam się że podniesiony poziom wód spowoduje globalną
      emigrację, nędze biedę przyszłych pokoleń
      dlatego że chcę by ludzie ograniczyli swoja konsumpcje?
      za to że mi żal że Maladiwy znikną pod woda razem z Wenecją
      za to że doktorat musiałem robić na temat ekologii bez dotacji mimo
      że dało się robić całkiem intratne doktoraty o Volkswagenie?
      za co mnie wsadzisz do więzienia
      za to że wywieszę transparent że natura nie zna kompromisów?

      za co mnie wsadzisz do więzienia
      • j-50 Re: za co chesz wsadzić mnie do więzienia? 19.12.09, 02:30
        No to zapraszam do egzaminu maturalnego. Boś jest ciulem niekumatym.
    • marmatkof Kopenhaga kończy się klęską - klęska to też my 19.12.09, 02:34
      Najwazniejszy dziennik brytyjski Guardian ma bardziej dosłowny tytuł

      "Plany małe, cele zmniejszone, Kopenhaga kończy się klęską .
      Umowy rozpadły się obarczeniem się wina podczas gdy eko-sceptycy
      wkraczją do akcji."

      To prawda widząc na tym formum mrowie wijacych się ekosceptyków
      jestem zadziwiony. Myslę ze negowanie obozów koncentracyjnych to
      znacznie mniejsza wina niż negowanie ekokatastrofy. To pierwsze
      odnosi się do przeszłośći.
      I to że ktos ukradł zardzwiały napis nad wejściem nie ma żadnego
      znaczenia bo można go zastąpic bez szkody innym. ale nie będzie się
      dało zastapić to milonów istnień zabitych przez głupote i ignorancje
      obecnego pokolenia


      www.guardian.co.uk/environment/2009/dec/18/copenhagen-deal

      Low targets, goals dropped: Copenhagen ends in failure
      Deal thrashed out at talks condemned as climate change scepticism in
      action
    • opel_nie_dla_zbira Bush mial racje ze nie podpisal Kioto 19.12.09, 06:41
      Nareszcie Obama przejzal na oczy albo ma madrzejszych doradcow , w koncu sie
      wycofuje ze wszystkich idiotycznych przedwyborczych obietnic
      Gitmo zostaje , wojska zostaja, Kioto do szuflady bo okazuje sie ze to sciema
      i jeszcze Al Gore ( to ten co wynalazl Internet,HiHi) powinnien oddac Nobla bo
      jego limuzyny i odrzutowce i rachunki za prad dowodza ze sam ma to w d...e a
      jedynie dobrze sie z tego belkotu zyle jak zreszta cala to lewacka zbieranina
      zylaca za pieniadze podatnikow .
    • apf Skojarzenia z 1984 19.12.09, 07:40
      Patrząc przez pryzmat dwójmyślenia na informację ze szczytu klimatycznego,
      drugie dno odsłania się w pełni. Ograniczenie emisji CO2 jest nieuchronne
      bowiem wyczerpują się surowce energetyczne, więc trzeba podzielić surowce
      "sprawiedliwie".

      Rozpędzona gospodarka Chin zmierza ku katastrofie, alkoholizm w Rosji przybrał
      rozmiary klęski, Ameryka uległa saturacji konsumenckiej.
    • euromichnik Pan Bóg zakpił sobie 19.12.09, 07:42
      Pan Bóg zsyłając duże mrozy jeszcze przed kalendarzową zimą zakpił
      sobie z tych tysięcy cwanianiaków (tych obradujących w Kopenhadze i
      tych pismaków, którzy za pieniądze są w stanie lansować nawet
      największą bzdurę), którzy wciskają nam ciemnotę klimatyczną nie
      dopuszczając do głosu ludzi rozsądnych.
      Konferencja ta kosztuje olbrzymie pieniądze. Gdyby przeznaczono je
      choćby na dożywienie milionów głodującch - efekt byłby wielokroknie
      wyższy.
    • jagrudz Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws.... 19.12.09, 13:25
      Tak cały czas twierdziłem Amerykanie to cud natury i nasi no nie mogę
      nazwać po imieniu bo by mieli zdrajcy pretekst ?Ale teraz chyba usłyszymy ze
      poparcie bez viz to nie problem ,a inaczej to to samo co następny rozbiór
      Polski ,co na to polityczni bandyci Polski?
    • jagrudz Przedstawiciel USA: "Znaczące porozumienie" ws.... 19.12.09, 13:59
      to musimy przyjąć do wiadomości to ,że na tamtym kontynencie to na nas w
      szczególności patrzą z góry a nasi, warchoły to by kości połamali aby się
      skłócić za marne kilka dolarów [srebników]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka