sselrats 27.12.09, 23:27 GW pisze dyrdymaly jak to by byl sezon ogorkowy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anaisanais96 Re: Odwrócony 27.12.09, 23:31 Szkoda że Polacy tak szybko nie przejrzeli na oczy i wciąż są zapatrzeni w wykreowanego przez PR-owców Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Odwrócony 28.12.09, 03:53 anaisanais96 napisała: > Szkoda że Polacy tak szybko nie przejrzeli na oczy i wciąż są zapatrzeni w > wykreowanego przez PR-owców Tuska. Jak będzie rodzaj żeński od palant? Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: Odwrócony 28.12.09, 04:08 czarna palancica z pokojowym noblem.....a my mamy biala palancice takze z noblem:) Odpowiedz Link Zgłoś
mecenasa Ty ciemny tumanie - to do autora tego artykulu. 27.12.09, 23:59 Jak mozesz tak krytykowac kogos, kogo nie rozumiesz. Ten czlowiek moze uratowac Swiat/w tym twoja Polske/. Barak Obama odwraca tradycyjne amerykanskie myslenie. Probuje uczyc "wielkich" , czyli bogatych, demokracji. Wlasnie przewrocil do gory nogami ubezpieczenia, medycyne, co zdzierala z ludzi i panstwa tyle ile sie dalo. Czy drogi autorze wiesz ile razy wiecej chirurg w USA bierze? Nie zarabia, a bierze! Jest to jedno z wielu, ktore USA pograza. Jesli ktokolwiek moze uratowac Swiat, i twoja Polske, to tylko ten mozgowiec.Madrzy ludzie nie sa popularni.Oni mysla i probuja naprawic co inni nakradli, nalamali i zepsuli. Atakuj swojego Prezydenta a zostaw Laureata Nobla w spokoju. Mamy 2 partie.Jedna, co dziala i chce nowego.Druga nie chce zmian. To oni moga nas pograzyc na dobre. Emocjonalny niemozgowcze, nie pisz wiecej; bedzie lepiej dla nas wszystkich. W Polsce tez. usmecenas' Ryszard Stankiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
dosiekk Re: Ty ciemny tumanie - to do autora tego artykul 28.12.09, 00:27 Widać, że osoba pisząca ten komentarz jest zapatrzona w Amerykę jak w święty obrazek... Współczuję ci człowieku Odpowiedz Link Zgłoś
cienie_w_ogrodzie Nie trzeba obrażać autora artykułu 28.12.09, 01:16 - choć jednocześnie można zachować własny pogląd. Myślę niemniej, że Zalewski, który przebywa w USA i analizuje kraj od wielu lat, wie, co pisze, a atakowanie go jest tym bardziej niewskazane, że w istocie pokazuje on pewien obraz, którego sam nie namalował: raczej kompiluje poglądy innych, niż narzuca własne. Obama jest niewątpliwie wybitnym "mózgowcem" i całe szczęście, bo może - jednocześnie posuwając nieruchawy tankowiec po trasie, którą sobie wyznaczył - uchować się w zdrowiu. Kennedy był charyzmatyczny, pruł skokowo, raptem strzały przecięły mu szlak. Potem bratu. Niech już sympatyczny gość, niezwykle utalentowany człowiek, świetny prawnik, organizator i znakomity mówca (mózgowiec ? nieemocjonalny ? a wspaniałe przemówienie w Oslo ? "norweska królowa wyglądała momentami tak, jakby miała się rozpłakać ze wzruszenia" - cytat z prasy) - niech ten prezydent idzie drogą, którą uważa za najlepszą w konfiguracji i niech żyje jak najdłuzej:) Do końca kadencji jeszcze trochę zostało. Jeszcze przed nim niejedna inicjatywa, która będzie zmieniać opinie społeczne o nim nie tylko in minus. A jeśli uda mu się choć tyle, że zostawi po sobie tkniętą mocno stajnię Augiasza amerykańskiej służby zdrowia i prywatnych ubezpieczycieli - to już za samo to będzie na swój sposób wielki. Odpowiedz Link Zgłoś
gentrylane Re: Ty ciemny tumanie - to do autora tego artykul 28.12.09, 01:20 Calkiem rozsadna opinia, jedna z niewielu na tym watku. Pan Zalewski jest niestety malo rzetelnym dziennikarzem i caly artykul jest ustawiony wokol pewnego kotrastu ktory nigdy nie istnial u wiekszosci raczej racjonalnie myslacych amerykanow. Pan Zalewski opisuje spodziewania po Obamie ktore rzekomo mieli jego rodacy (np " kimś w rodzaju półboga, zdolnego w nadprzyrodzony sposób poradzić sobie z nawałem problemów" i szereg podobnych glupot). Poczym twierdzi ze amerykanie teraz przejrzeli i widza ze Obama cudow robic nie potrafi i sa rozczarowani. Cieniutka teza i naciagana wielce. W przeciwienstwie od opinii Pana Zalewskiego wiekszosc amerykanow (a to dosc rozsadny narod w mojej opinii) wcale tak nie myslala i dobrze zdawala sobie sprawe ze skali trudnosci i czasu potrzebnego na ich rozwiaznie. Moze powinien nam Pan Zalewski zasugerowac ze McCain i Palin latwiej by sprostali wezwaniu niz Obama? Nie byloby to madre ale przynajmniej artykul wzbudzilby nieco wesolosci. Odpowiedz Link Zgłoś
brocek_1 Re: Ty ciemny tumanie - to do autora tego artykul 28.12.09, 01:41 Na koszty sluzby zdrowia ma wplyw jej forma. Stosujac analogie przypomina ona bardzo sytuacje dostepu do uslug prawniczych w Polsce. Jest grupa ludzi, bez zgody ktorych czlowiek skonczywszy medycyne nie moze otworzyc gabinetu gdzie chce i za ile chce. To zapewnia wysokie place dla tych uprzywilejowanych a dla pacjentow wysokie ceny uslug. Do tego dochodzi cos takiego jak "malpractice" czyli bad w sztuce lekarskiej. Tam za byle bzdure sie ciaga po sadach, zatem lekarze ubezpieczaja sie na taki wypadek, ale firmy ubezpieczeniowe slono sobie kaza placic za takie ubezpieczenia. Lekarze oczywiscie te koszta przerzucaja na pacjentow. Zatem gdyby Obama mogl cos zrobic to powinien sie zajac problemem od tej strony, ale obawiam sie, ze jest on jedynie marionetka w rekach grup interesu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Ty ciemny tumanie - to do autora tego artykul 28.12.09, 03:55 mecenasa napisał: > Jak mozesz tak krytykowac kogos, kogo nie rozumiesz. ... > Emocjonalny niemozgowcze, nie pisz wiecej; bedzie lepiej dla nas > wszystkich. > W Polsce tez. > usmecenas' > > Ryszard Stankiewicz MUST BE SANTA, cieciu. Odpowiedz Link Zgłoś
ireneuszdziura Re: Ty ciemny tumanie - to do autora tego artykul 28.12.09, 04:10 >>>>rysiu ....już go tak nie wybielaj pumeksem:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
k3456789 Re: Ty ciemny tumanie - to do autora tego artykul 28.12.09, 07:23 Zmuszenie ludzi pod grozba kary do wykupienia ubezpieczenia za wlasne pieniadze to nie reforma to faszyzm i prezent dla prywatnych kompani ubazpieczeniowych.Ktos ze zdrowym rozsadkiem musi widziec falsz obamy w dzialaniu.Jak powiedzial Chaves Obama jest niczym innym tylko wiezniem banksterow i koncernow farmaceutycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
czaromir Obama jest przede wszystkim człowiekiem 28.12.09, 00:00 nie UFO, ani nie Zbawicielem. Jeśli ktoś przykłada do niego jakieś nieproporcjonalnie i niewspółmierne kategorie, to sam jest winien swojemu rozczarowaniu. Ja nie mam takiego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
masaladosa Re: Odwrócony 28.12.09, 00:01 fajnie se tak ponapieprzac bezmyslnie na oslep ten tekst jest z 'polityki'-choc autor jest korespondentem pap w waszyngtonie-ale co tam... mdosa www.polityka.pl/opolityce/1501681,1,polityka-452009.read 'Tomasz Zalewski USA Obama odkrywa Amerykę' Odpowiedz Link Zgłoś
supergrabek Re: who cares??? wazne, ze kult tuska nie slabnie 28.12.09, 02:19 Kult Tuska? Jaki kult Tuska? To poważnie wierzyłeś w 'Irlandię'? Na jakie ty planecie żyjesz, że traktujesz obietnice wyborcze dosłownie? Nie ma kultu Tuska. Po prostu większość Polaków bardzo nie chce powtórki z Kaczyńskich, a partie typu SLD czy PSL nie wydają się na tyle silne by PIS-u do władzy nie dopuścić. Ot i cała tajemnica niesłabnącego poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: who cares??? wazne, ze kult tuska nie slabnie 28.12.09, 03:57 Kult Tuska? MUST BE SANTA? Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy grabek, zyje na tej samej planecie co ty... 28.12.09, 12:00 supergrabek napisał: > Kult Tuska? Jaki kult Tuska? To poważnie wierzyłeś w 'Irlandię'? Na jakie ty > planecie żyjesz, że traktujesz obietnice wyborcze dosłownie? Nie ma kultu Tuska > . > Po prostu większość Polaków bardzo nie chce powtórki z Kaczyńskich, a partie > typu SLD czy PSL nie wydają się na tyle silne by PIS-u do władzy nie dopuścić. > Ot i cała tajemnica niesłabnącego poparcia. ale w kraju, gdzie obietnice wyborcze traktuje sie bardzo powaznie, bo olewani/olani wyborcy potrafia sie zemscic podczas nastepnych wyborow... Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn Odwrócony 28.12.09, 00:33 To chyba dobrze, ze myslacy raczej niz emocjonalny (jak kaczor). Nikomu niepotrzebny jest pojebus z jakimis fobiami (jak kaczor); rozumem trzeba dzialac. Odpowiedz Link Zgłoś
mario-radyja śmieszny ten artykuł 28.12.09, 00:36 > Ameryka to kraj wciąż centroprawicowy, powtarzają komentatorzy "Wall Street Journal" No oczywiście, że tak powtarzają. A co mają powtarzać kolumniści prawicowej gazety w okresie politycznego landslide na lewo? To tak jakby spytać się Rydzyka, czy Polska jest w większości katolicka. Wszystko zależy od tego jakie się pytania ludziom zada. Jak ich spytać o zagadnienia społeczno-ekonomiczne, to wychodzi, że 70% Amerykanów to socjaliści, ale żaden z nich się do tej łatki nie przyzna. Chcą socjalistycznych rzeczy, ale pod inną "nazwą handlową". Odpowiedz Link Zgłoś
lysykon wrog produktywnych Amerykanow 28.12.09, 00:39 Obama zajnmuje sie rozdawnictwem na rzecz finansowej plutokracji, Murzynow i Latynosow. Zaplacic ma ciezko pracujaca klasa srednia. To proba zainstalowania nowego systemu - pluto-socjalizmu. Wszystkie owoce pracy przechwyca grupy pasozytnicze. Ciekawe, jak dlugo to potrwa. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadekksiadz Re: wrog produktywnych Amerykanow 28.12.09, 00:47 Obama dostal wpie...u kozminskiego na klatce. potem sie zebrali na dzielnicy i pojechali we trzech. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: wrog produktywnych Amerykanow 28.12.09, 01:44 ysykon napisał: [...] Wszystkie owoce pracy Wszystkie owoce pracy złodziei i wyzyskiwaczy - owszem. I o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek20062 Nie masz racji 28.12.09, 02:18 Tylko 50% Amerykanow placi podatki a reszta nie. Ci co placa to robotnicy, inrzynierzy, pielegniarki, lekarze, nauczyciele, itp... wcale nie zlodzieje jak piszesz. Niestey ci co nie placa domagaja sie coraz wiecej danin no i glosuja na takich ideologow jak Obama bo on im obiecuje. Jego polityka polega na tym aby karac tych co produkuja a wynagradzac tych co sa ciezarem dla panstwa. Sam Obama nic nigdy nie dokonal oprocz tego ze otumanil glupich aby na niego glosowali, no i wygral wybory. Ten czlowiek nigdy nie pracowal w firmie gdzie byl rozliczany za wyniki, nigdy nie prowadzil bizesu gdzie licza sie tlko wyniki, to orator, jakich w historii przykladow wiele. Nagroda Nobla to jeszce jeden przyklad otumanionej elity. Czyz nie przypomina sie tu Lenin? Odpowiedz Link Zgłoś
jego_eminencja kapitalistyczna sluzba zdrowia w USA 150% drozsza 28.12.09, 02:36 niz w ue....,jestem antykomunista, ale kapitalizm amerykanski produkuje setki tysiecy niepotrzebnych biurokratów w firmach ubezpieczeniowych i szpitalach...lekarze amerykanscy polowe czasu poswiecaja na wypelnianie druków do firm ubezpieczeniowych, korespondencje....odpowiedzi zatwierdzenia danej operacji, leczenia, itp. korespondencje z firmami farmaceutycznymi... mimo tego 30 miljonów jest bez ubezpieczenia medycznego dzungla ubezpieczeniowa...brak rzeczywistej konkurencji, oszukiwanie ludzi sprzedawanie ubezpieczen na tylko niektóre leczenie... lecznictwo nie jest bardziej efektywne niz "socjalistyczne" we Francji.... Odpowiedz Link Zgłoś
tomek20062 Re: kapitalistyczna sluzba zdrowia w USA 150% dro 28.12.09, 02:54 jego_eminencja napisał: > niz w ue....,jestem antykomunista, ale kapitalizm amerykanski > produkuje setki tysiecy niepotrzebnych biurokratów w firmach > ubezpieczeniowych i szpitalach...lekarze amerykanscy polowe czasu > poswiecaja na wypelnianie druków do firm ubezpieczeniowych, > korespondencje....odpowiedzi zatwierdzenia danej operacji, leczenia, > itp. > > > korespondencje z firmami farmaceutycznymi... > mimo tego 30 miljonów jest bez ubezpieczenia medycznego > > dzungla ubezpieczeniowa...brak rzeczywistej konkurencji, oszukiwanie > ludzi sprzedawanie ubezpieczen na tylko niektóre leczenie... > > lecznictwo nie jest bardziej efektywne niz "socjalistyczne" we > Francji.... Masz racje ale Obama's Health Care Reform nie rozwiazuje tych problemow. Lekarze wypelniaja formularze i zlecaja niepotrzebne badania i testy bo jesli tego nie zrobia moga byc pozwani do sadu. Reforma Obamy nic tu nie zmienia. Na przyklad, powinna zmniejszyc wysokosc odszkodowan to lekarze nie robiliby tego no i nie placiliby po $100,000.00 ubezpieczenia tzw. Liability Insurance. Obama podniosl podatki aby dac ubezpieczenie tym co go nie maja, ale tez nie wszystkim. To wcale nie obnizy kosztow. Prosze zauwazyc ze w dniu kiedy Senat przeglosowal reforme akcje firm ubezpieczeniowych poszly okolo 3% w gore. Dlaczego poszly? Bo firmy te, wedlug inwestorow, zarobia wiecej niz dotychczas. A jesli one zarobia wiecej to znaczy ze koszty beda wieksze no bo skad wezma sie te wyzsze zarobki. Mimo tego, sluzba zdrowia w USA jest bez porownania najlepsza. Jak moja matka mieszkajaca w Kanadzie, zachorowala to przywiozlem ja do John Hopkins Hospital na operacje, bo w Kanadzie zanim by doczekala operacji to by zmarla. W John Hopkins ocalili jej zycie. Obama to lewak i ideolog ktory jest zainteresowany tylko samym soba, czyli jak wygrac nastepne wybory i jak zapisac sie w historii. Tylko naiwni wierza ze on dziala na ich korzysc. Odpowiedz Link Zgłoś
perepere8 Re: kapitalistyczna sluzba zdrowia w USA 150% dro 28.12.09, 03:09 i ciekawe ile zaplaciliscie za ta operacje? bo tutaj ludzie czesto sprzedaja samochody i domy, zeby sie leczyc. wiec nie jest tak rozowo. sam mialem problemy z reka, tu w sercu Nowego Jorku gdzie lekarze maja swoje gabinety doslownie na kazdym rogu. i co, mimo dobrego ubezpieczenia KLAPA! jeden jest od lewj nogi, drugi od prawego kciuka, ortopedy od lokcia nie mozna bylo znalezc. w koncu sie znalazl ale nie byl zainteresowany moim ubezpieczniem. musialem, po raz kolejny zwrocic sie w strone medycyny alternatywnej. piepszyc taki "wspanialy" system... Odpowiedz Link Zgłoś
scag Re: kapitalistyczna sluzba zdrowia w USA 150% dro 28.12.09, 03:42 perepere8 napisał: > piepszyc taki "wspanialy" system... powiedz tak szczerze, ktos cie tam wiezi w tej Ameryce? potrzebujesz pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
tomek20062 Re: kapitalistyczna sluzba zdrowia w USA 150% dro 28.12.09, 04:56 Zaplacilismy, ja i trzech braci, 38 tys dolarow bo operacja byla bardzo trudna, wrzod na trzustce. Lekarze w John Hopkins uczynili cuda, wycieli wrzod i uratowali matke. Normalnie ludzie z wrzodami na trzustce nie maja szans. Jak przyjdzie na mnie czas to leczenie tylko w USA. Co ciekawe, zwrocilismy sie do OHIP (Ontario Health Insurance Program), czyli Kanadyjskiej rzadowej firmy ubezpieczen o zwrot i wyplacili $36,000.00. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Re: kapitalistyczna sluzba zdrowia w USA 150% dro 28.12.09, 05:05 Tos Tomku zajechal ciecia, litosci nie masz, toz to pol swiata zawalilo sie na jego pusta lepetyne, jeszcze biedaczyna sie potnie po historii jakich wiele ale nie pasujacej do jego urojonej wizji Ameryki:) Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 To TY nie masz racji 28.12.09, 02:39 Po pierwsze, albo nie zrozumiałeś co napisałem, albo zrozumiałeś ale manipulujesz. Wcale nie napisałem, że ci co płacą podatki to złodzieje i wyzyskiwacze. Więc dlaczego mi to imputujesz? Napisałem, że reforma skonsumuje dorobek złodziei i wyzyskiwaczy, bo tak właśnie jest. Najwięcej na tej reformie stracą nie drobni pracownicy tylko rekiny. I to te rekiny tak się buntują i manipulują różnymi naiwnymi ludźmi, takimi jak TY, żeby w ich imieniu bronili starego systemu. W twoim poście są jeszcze dwa inne kłamstwa, które mi się nie podobają: 1. 50% Amerykanów płaci podatki 2. Obama nic nigdy nie dokonał Nie mam zamiaru dyskutować z kimś, kto manipuluje i kłamie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek20062 Re: To TY nie masz racji 28.12.09, 03:18 Zobacz kto ile placi. www.ntu.org/main/page.php?PageID=6 Ja place milionowe podatki, tak milionowe, i wszyscy ktorych znam podobnie, ale nikt z nas nie jest zlodziejem . Dziesiatki tysiecy wlascicieli firm w USA to wzorowi obywatele a nie wyzyskiwacze. Napewno sa wyjatki, czyli zlodzieje, i o nich prasa pisze ale to znieksztalcenie prawdy. Prasa nie pisze o tych co zarabiaja miliony uczciwie i placa miliony, nie mowiac juz o ciezko pracujacych obywatelach z middle class co tez placa ponad miare, bo to sie nie sprzedaje w mediach. Podatek to w wiekszosci zmarnowane pieniadze, bo zaden rzad nie potrafi nimi zagospodarowac. Rzad niestety jest najwiekszym zlodziejem bo sila zabiera pieniadze ciezko zarobione przez obywateli, aby promowac siebie, swoje racje i manipulowac naiwnych aby na niego glosowali. Nie pisz ze ktos klamie zanim nie poznasz faktow. W dodatku to bardzo niski poziom dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: To TY nie masz racji 28.12.09, 04:10 @tomek20062: "Podatek to w wiekszosci zmarnowane pieniadze" Widzę, że przeciętni amerykańscy hydraulicy milionerzy potrafią już dowodzić Siłami Atomowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
perepere8 to ty nie masz racji 28.12.09, 02:54 w jeden rok Obama zaja sie: recesja, wycofaniem wojsk z Iraku, okresleniem pozycji i przyszlosci obecnosci wojsk w Afganistanie, zmknieciem obozu w Guantanamo i zwolnieniem, tych ktorym nie przedstawiono zadnych zarzutow, uchwaleniem budzetu, reforma zdrowia, klimatem na ziemi... czy to malo? ludzie, w jakim innym kraju ktokolwiek przez rok tyle zrobil? i to wszystko wlasnie dlatego, ze jest "mozgowcem" a nie zasranym konserwatywnym ideologiem, ktory potrafi tylko wysylac czolgi i lizac d...y wielkim korporacjom. a nobla dali mu niepotrzebnie ale to akurat nie jego "wina" psy szczekaja, karawana jedzie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
scag Re: to ty nie masz racji 28.12.09, 03:37 Obama dobrze czyta z telepromptera - to jedyne co potrafi. Recesja - jedynie ja poglebil realne dzialania zastepujac durnymi programami doplat do samochodow czy ocieplania domow. wycofanie wojsk z Iraku - na razie jest tam 115000 amerykanow - jak wycogfa to podyskutujemy. Afganistan - wlasnie poprosil o dodatkowe 30000 zolniezy. budzet - deficyt we pierwszym roku jego rzadow jest 4 razy wiekszy niz za Bush'a. reforma zdrowia - na razie niczego nie uchwalono, projekty Senatu i Izby sa tak rozne ze prawdobpodobnie po miesiacach ustalen nic z nich nie zostanie. klimat na ziemi - punkt dla ciebie, tu akurat fakt, ze niczego nie zrobil (nie podpisal zadnych uzgodniem o ograniczeniu CO2) dziala na kozysc Ameryki. perepere8 - jak twoj community organizer cos zrobi naprawde daj znac! Odpowiedz Link Zgłoś
perepere8 Re: to ty nie masz racji 28.12.09, 04:19 gdybys sie troche zaglebil w temat to bys nie powtarzal tego co robia media oglupiajace zwyklych szarakow. obama, w przeciwienstwie do busha umie czytac, bush nie raz sie osmieszyl swoimi wypowiedziami publicznie. doplaty do samochodow to dzialanie na dluzsza skale majace wymusic na tych betonowych producentach amerykanskich produkcje ekologicznych samochodow. zrobila i robi to prawie cala europa. oczywiscie, ze nie wycofal wsszystkich wojsk z Iraku ale podjal decyzje o ich wycofaniu, tak samo w afganistanie: tam zwiekszyl doraznie ilosc wojsk ale z wyraznym terminem ich wycofania czyli podja decyzdje o wycofaniu czego przez lata nie potrafil i nie chcial zrobic ten polglowek Bush. budzet odziedziczony jest w duzej czesci po bushu a doplaty do bankow to wlasciwie jedyna rzecz, ktora mu mozna zarzucic. reforma zdrowia uchwalona. a to, gledzenie, ze nic nie wyjdzie bo senat uchwalil poprawki to typowo polskie gadanie. w ameryce kazdy kto tu mieszka wie, ze jesli cos sie uchwali to sie to wdraza i to dziala. prezydent podpisze jak najszybciej bedzie to mozliwe. i wszystko co do tej pory mogl zrobic, zrobil, przeciez nie on sam uchwala ta ustawe, na boga. Odpowiedz Link Zgłoś
scag Re: to ty nie masz racji 28.12.09, 05:20 perepere8 napisał: > doplaty do samochodow to dzialanie na dluzsza skale majace wymusic > na tych betonowych producentach amerykanskich produkcje > ekologicznych samochodow. zrobila i robi to prawie cala europa. Amerykanow nie interesuje co robi Europa. Interesuje ich natomiast, ze z ich podatkow dofinansowuje sie przemysl motoryzacyjny innych krajow (sprawdz sobie ile w programie cash for clunkers sprzedano subaru i toyot a ile aut amerykanskich.) teksty o montowniach japonskich w usa sobie daruj. perepere8 napisał: > reforma zdrowia uchwalona. a to, gledzenie, ze nic nie wyjdzie bo senat uchwali > l poprawki to typowo polskie gadanie. w ameryce kazdy kto tu mieszka wie, ze je > sli cos sie uchwali to sie to wdraza i to dziala. Jezeli, tak jak utrzymujesz, mieszkasz w USA to pozostaje mi jedynie wyraz glebokie wyrazy wspolczucia. Przeciez ty czlowieku pojecia nie masz, jak ten "twoj" kraj funkcjonuje. ps. czytales kiedykolwiek Konstytucje USA? polecam poprawki 4 i 10. Odpowiedz Link Zgłoś
tychik1 Re: Zwycięstwo Obamy czy lewicy? 28.12.09, 01:39 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20081110&id=my13.txt Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Odwrócony 28.12.09, 01:56 i have a dream (a właściwie trzy) mieć 48 lat mieć nobla i być panem prezydentem (z usa mogę zrezygnować) Odpowiedz Link Zgłoś
honeyr Inteligentny prezydent - to straszne ! ;PP 28.12.09, 02:25 Durny tekst. "Mózgowiec z innej planety" ..hehe...cóż za tęsknota za ćwokowatym młotem. Odpowiedz Link Zgłoś
brocek_1 Od d.... strony 28.12.09, 02:49 Na koszty sluzby zdrowia ma wplyw jej forma. Stosujac analogie przypomina ona bardzo sytuacje dostepu do uslug prawniczych w Polsce. Jest grupa ludzi, bez zgody ktorych czlowiek skonczywszy medycyne nie moze otworzyc gabinetu gdzie chce i za ile chce. To zapewnia wysokie place dla tych uprzywilejowanych a dla pacjentow wysokie ceny uslug. Do tego dochodzi cos takiego jak "malpractice" czyli bad w sztuce lekarskiej. Tam za byle bzdure sie ciaga po sadach, zatem lekarze ubezpieczaja sie na taki wypadek, ale firmy ubezpieczeniowe slono sobie kaza placic za takie ubezpieczenia. Lekarze oczywiscie te koszta przerzucaja na pacjentow. Zatem gdyby Obama mogl cos zrobic to powinien sie zajac problemem od tej strony, ale obawiam sie, ze jest on jedynie marionetka w rekach grup interesu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
coo-baa Odwrócony 28.12.09, 03:01 Wy ten kult stworzyliście i Wy go zakończycie; Obama to kukiełka, która ma odegrać epizod. Odpowiedz Link Zgłoś
stanonly Odwrócony 28.12.09, 03:50 Wielu wypowiadajacych sie na temat prezydenta Obamy nie ma bladego pojecia co moze zrobic prezydent w USA. On nie jest dyktatorem ktory moze zrobic to co chce bez ogladania sie na nikogo. To jest wlasnie jego zasluga przekonac wiekszosc w Kongresie (pomimo ze w obu izbach wiekszosc maja demokraci). Z wpowiedzi autora artykulu moge wywnioskowac ze wiekszosc argumentow pochadza z prawicowych (republikanskich) zrodel takich jak np. FOX TV. Smieszy mnie obwinianie Obamy za to ze otrzymal Nobla. On sam byl tak samo zaskoczony jak my pozostali; mial odwage to przyznac. Rowniez podkreslanie ze jego bledem jest wprowadznie (wreszcie) ustawy zdrowotnej uwazam za bezpodstawne. USA wydaje najwiecej na sluzbe zdrowia z wszystkich krajow swiata. I co z tego!! Okolo 50-60 milionow Amerykanow nie ma zadnego ubezpieczenia. To jest hanba; wielu poprzednikow Obamy probowalo cos z tym zrobic i nie zdolali. To sie nazywa kunszt myslacego polityka. Az ciarki mnie przechodza gdy pomysle ze w Bialym Domu mogl by byc MCain a Vice-president Sarah P.; to by dopiero byla kompromitacja w skali calego globu. Chcialbym sie mylic, ale w wypowiedziach wielu na tym forum i rowniez w samym artykule wyczowa sie problem (ktory nigdy problemem nie powinien byc) ze prezydentem jest Murzyn (choc nie 100%). Tak dla informacji, zyje na tym kontynencie prawie 30 lat i interesuje sie (i nie tylko) polityka prawie 50. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Odwrócony 28.12.09, 04:04 Prezydentem Stanów nie jest Murzyn, bo nikogo to w Stanach nie obchodzi (no, przesadzam, że nikogo - elektoratowo nikogo), że jest Murzynem - w czasach, kiedy kogoś by to obchodziło, nie zostałby. Tylko w Polsce i innych Trzecich Światach, zamieszkałych przez wyprostowane małpy, Obama jest Murzynem. Odpowiedz Link Zgłoś
scag Re: Odwrócony 28.12.09, 04:19 stanonly napisał: > Okolo 50-60 milionow Amerykanow nie ma zadnego ubezpieczenia. To jest hanba; Tylko 60 mln? napisz od razu ze 150mln, lepiej wyglada. Hanba jest odbieranie wolnosci wyboru Amerykanom i karanie ich wieziemnniem za brak ubezpieczenie. Wielu, zwlaszcza mlodych ludzi, swiadomie rezygnuje z wykupienia ubezpieczenia, przeznaczajac te srodki na nauke czy zakup pierwszego domu. No ale rzad zawsze wie lepiej, co dla nich dobre, tak? >. Chcialbym sie mylic, ale w wypowiedziach > wielu na tym forum i rowniez w samym artykule wyczowa sie problem (ktory nigdy > problemem nie powinien byc) ze prezydentem jest Murzyn (choc nie 100%). Bredzisz, dla mnie moglby byc zielony w rozowe grochy, to Demokraci graja karta rasowa od lat, bo nie maja zadnej rozsadnej propozycji dla Ameryki. Gdzie podzialby sie Sharpton i Jesse Jackson gdyby nie te sztucznie podsycane animozje? Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Re: Odwrócony 28.12.09, 04:26 stanonly napisał: > Okolo 50-60 milionow Amerykanow nie ma zadnego ubezpieczenia. To >jest hanba; Dziwie sie, ze po tylu latach spedzonych w USA lapiesz sie na tak prymitywnie populistyczna propagande. Hanba jest, ze ktos chce odebrac Amerykanom wolnosc decyzji. Sprawdz jeszcze ile milionow Amerykanow stac na wykupienie ubezpieczenia ale tego nie czyni, zabraniasz im? Chcesz rezimu wzorem z Brukseli? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamasia Re: Odwrócony 28.12.09, 07:06 Bardzo sie ciesze, kiedy czytam opinie TYCH, ktorzy o USA wiedza bardzo malo i glownie ze zrodel watpliwej jakosci: Jak na razie moja skladka na ubezpieczenie zdrowotne "podskoczyla" z 25% w ramach oczekiwanych zmian i obciazen dla firm ubezpieczeniowych plus zmienily mi sie koszty doplat do kazdej wizyty lekarskiej, pobytu szpitalnego i doplaty do lekow (na wyzsze). Znam osobiscie 3 osoby w wieku lat 20-30 bez ubezpieczenia zdrowotnego bo dlaczego maja marnowac $50-100 skladki miesiecznie ( z $1500-$2000 przychodu), jak przeciez mozna te pieniadze wydac na inne przyjemnosci. Przeciez jest to wolny kraj i nie mozna ich zmusic do tego zeby m 8usieli wykupic ubezpieczenie (i nowe propozycje reform takowych takze nie przewiduja). A jak zachoruja to przeciez i tak nie maja na papierze zadnej "wlasnosci" i zawsze moga oglosic przypadek losowy i pojsc do sadu i zbankrutowac. Koszty poniesione przez lekarzy i szpitale zostana przeniesione i "stare straty" wliczone w kolejne uslugi i tacy jak ja zaplaca 30-50% wiecej pozniej plus pozniej stawki upezpieczenia....... I tak kolko sie zamyka......... Natomiast jest dla mnie tutaj nie do pomyslenia zeby badania "guza" lub rozpoczecie chemii zostalo opoznione 6 miesiecy bo sie punkty skonczyly w kontrakcie.......... Odpowiedz Link Zgłoś
rychonyc2 Dobre opracowanie Zalewskiego... 28.12.09, 04:18 Mysle, ze autor sporo sie napracowal przegladajac materialy przed napisaniem tego tekstu. Rzeczywiscie, sondaze pokazuja spadek popularnosci obecnego rezydenta Bialego Domu. Sporo jednak w tym przesady, jak i brak obiektywizmu wydaje sie oczywistym. nie chce pisac tutaj kolejnego artykulu, w przeciwienstwie do Pana Zalewskiego GW mi za to nie zaplaci, a wiec streszcze to mniej wiecej tak; 1. bail out dla bankow-zostal opracowany przez poprzednia administracje. 2. ubezpiecznie zdrowotne-gdyby nie kilkunastu osobnikow ktorzy nigdy nie powinni zasiadac w partii demokratycznej, tzw. opcja publiczna juz dawno by przeszla(Lieberman okazal sie byc najwiekszym hipokryta, chociaz Nelson tez mu dorownuje..). biorac pod uwage proces legislacyjny, zobaczymy co przyniesie polaczenie wersji senackiej z ta z Izby Reprezentantow, no i wydaje mi sie, ze Bialy Dom tez nie powiedzial ostatniego slowa 3. bezrobocie jest bezposrednim wynikiem kryzysu finansowego. Banki nie chca pozyczac pieniedzy. Obama narazie rozmawia z nimi grzecznie, ale do czasu kiedy ci ostatni zrozumieja, ze Prezydent jest ostatnia zapora miedzy nimi i wscieklym tlumem, niewiele to da...Strategia gdzie wiekszosc odda pozyczona forse nie zmieni ich sytuacjii...Nie zdziwilbym sie, gdyby zwrocone pieniadze podatnikow nie zostaly przeznaczone na pozyczki dla przedsiebiorcow w postaci legislacji...Juz sie o tym w Waszyngtonie mowi... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia57 Odwrócony 28.12.09, 04:45 Z PUSTEGO I DIABEL NIE PRZELEJE, ZRESZTA TAK JAK I WSZEDZIE, PRZED WYBORAMI TWARDOGLOWI OBIECUJA KROCIE, DOBROBYT, ULGI LATWIEJSZE ZYCIE, A POTEM JUZ PO WYBORACH... RADZ SOBIE SAM OBYWATELU. TEGO MOZNA BYLO SIE SPODZIEWAC. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.knox Re: Odwrócony 28.12.09, 04:55 >RADZ SOBIE SAM OBYWATELU. TEGO > MOZNA BYLO SIE SPODZIEWAC. Alez to jest wlasnie tzw. "American way of life". Co innego mialoby byc,europejska dyktatura? Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Odwrócony 28.12.09, 04:49 co za czasy nastały (już nie wiem kto jest negatywem) Odpowiedz Link Zgłoś
tomek20062 A moze przypomniec Lenina 28.12.09, 05:12 Obama zaimponowal mlodym i naiwnym ludziom wykorzystujac Internet, plus elitom. Lenin, tez "mozgowiec", zaimponowal mlodym i intelektualistom. Teorja zawsze wyglada fajnie. Nikt nie przeczy dazenia do Utopii bo to faktycznie jest bardzo pozadane. Problem w tym ze mamy doczynienia z czlowiekiem. Czlowiek jest zwierzeciem ktore mimo dobrych checi, dziala na swoja korzysc i tylko na swoja. Nawet Mother Theresa i John Paul II nie dzialali bezinteresownie. Odpowiedz Link Zgłoś
voytexbezportek Obama byl kreowany na "Mesjasza" w Europie 28.12.09, 06:28 Amerykanie nigdy go za takiego nie uwazali. Wybrali go na prezydenta, z roznych innych powodow. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_z_chelma Mózgowcem to on raczej nie jest. 28.12.09, 06:54 Obama jest produktem tzw. akcji afirmatywnej, która polega w USA na favoryzowaniu wszystkich, którzy nie są białymi mężczyznami. Szczególną troską otacza się tych najbardziej prześladowanych, murzynów. Ten profesor harwardzki nigdy nic nie opublikował i nie musiał nawet pisać pracy dyplomowej. Jego stopnie w szkole średniej były–powiedzmy szczerze–takie sobie a napewno nie wystarczające na studia na uczelni z reputacją. Jego obrany kierunek studiów, nauki polityczne, nie wymaga zbyt tęgiej gimnastyki umysłowej. Odpowiedz Link Zgłoś