drobo 29.12.09, 09:20 czyli od dzisiaj Brytyjczycy - uzewnętrzniając swoje oburzenie - zaczną bojkotować chińskie produkty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bogdan331 Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 09:48 Państwo Środka liczy ponad miliard trzysta milionów ludności.Kilkanaście mniejszości narodowych w tym Ujgurowie,Tybetańczycy.Nie lubię dyktatury komunistycznej,nienawidze nacjonalistów.Czy człowiek posiadający 2 żony i kilkoro dzieci w różnych państwach Europy to psychol?Czy to tylko przewidywana linia obrony.Cztery kilogramy heroiny to wielka kasa.A ten ponad miliard ludzi trzeba utrzymać w ryzach.USA też zabija nie tylko swoich obywateli.Ruscy udają moratorium.Likwidują szwadronami śmierci.Mam mieszane uczucia co do konkretnej sprawy Brytyjczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia.anna.majewska Handlarz śmiercią a nie żaden "Brytyjczyk". 29.12.09, 09:55 Co ma, do jasnej maślanki, narodowość tego faceta? Chciał szybko zarobić fortunę, kosztem tysięcy małolatów, którzy by na Wyspach kuili przywiezioną przez niego białą śmierć. Nie zarobił, i dodatkowo poniósł w pełni zasłużoną karę. Odpowiedz Link Zgłoś
andrewphx Re: Handlarz śmiercią a nie żaden "Brytyjczyk". 29.12.09, 19:15 Panni Anno, na podstawie panskiej wypowiedzi, dochodze do wniosku ze jest pani obywatelka polska pochodzenia chinskiego. Akmala Szaik, pomimo zdobytego obywatelstwa brytyjskiego, mieszkajac w Polsce dal dobitny przyklad ze nadal czuje sie Pakistanczykiem i muzulmaninem anie zadnym tam Europejczykiem. Odnosnie panii pytania: Co ma, do jasnej maślanki, narodowość tego faceta? - a ma: w pierwszej kolejnosci to rzad i meczet pakistanski powinien wystapic do rzadu chinskiego z prosba o ulaskawienie. Odpowiedz Link Zgłoś
lexus_400 To po prostu Pakus a nie żaden "Brytyjczyk". 29.12.09, 22:02 Ciekawe co by za to dostal w Pakistanie? Kilka batow? Odpowiedz Link Zgłoś
oliwia.anna.majewska To ci dopiero. 30.12.09, 08:08 andrewphx napisał: > Panni Anno, > na podstawie panskiej wypowiedzi, dochodze do wniosku ze jest pani > obywatelka polska pochodzenia chinskiego. Byłem już na forum klasyfikowany jako: -Palestyńczyk, -Hamasowiec, -żona Araba, -żona Palestyńczyka, -Irańczyk/Iranka, -agent islamofaszyzmu, -agent FSB/GRU, -ukraiński nacjonalista. Chinką, jeszcze nikt mnie nie nazwał. A ja powtarzam, jestem rdzennym mieszkańcem Wysp Kergulena! Z dziada pradziada. Chwilowo wszakże, jestem na sprzedajnym żołdzie wywiadu Wysp Ballleny'ego. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 09:58 4 kilo heroiny to nie zarty w zadnym kraju trzeba sie liczyc z prawem ktore nam moze sie nie podobac,dziwne ze nigdy nie kwestionujemy wyrokow smierci w stanach,jestem przeciwko karze smierci ale za zakazem w ogole a nie doraznymi interwencjami Odpowiedz Link Zgłoś
drobo Re: Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 10:24 Nie nam rozstrzygać, czy facet przemycał prochy z pełną świadomością, czy faktycznie miał lekkiego świra. Jednak żałosne jest pobrzękiwanie szabelką, która nadaje się co najwyżej do rozcinania papieru, jeśli nie ma się skutecznej siły nacisku. Premier Brown - i cały Zachód - może Chińczykom "naskoczyć". Oni mają w czterech literach nasze oburzenie na swój systemowy zamordyzm. Jedna z najskuteczniejszych, pokojowych form nacisku - bojkot konsumencki produktów - jest oczywiście mrzonką, bo oddaliśmy Chińczykom wszystko, prawie całą produkcję wszelkich dóbr materialnych... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 11:54 drobo napisał: Jedna z najskuteczniejszych, pokojowych > form nacisku - bojkot konsumencki produktów - jest oczywiście mrzonką, bo > oddaliśmy Chińczykom wszystko, prawie całą produkcję wszelkich dóbr materialnyc > h... **************************** To fakt. Zachód dobrowolnie zrezygnował z tej formy nacisku. Jednocześnie Chiny wykorzystały tę sprawę do demonstracji własnej siły w iście amerykańskim stylu - gwiżdżąc sobie na światową opinię publiczną. Wiernym kibicem amerykańskiego stylu była niewątpliwie Wielka Brytania. Zarzut, że Brytyjczyka skazano w półgodzinnym procesie jest dziwny wobec faktu procedur stosowanych w Guantanamo. A całkiem niedawno sami Brytyjczycy przekazali swojego obywatela Amerykanom za przestępstwa komputerowe. Chiny zagrały w grę, której reguły ustalił Zachód pod przewodnictwem Wuja Sama. I Chiny okazały się bardzo pojętnym uczniem. Odpowiedz Link Zgłoś
zibby1 Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 10:11 jaki on brytyjczyk jak chce budowac islamski kosciol,dobrze ze on go nie zbudoje,ale napewno muslimy beda budowac swoje swiatynie.kompletne szambo Odpowiedz Link Zgłoś
krzysieknn Przemytnik narkotykow stracony w Chinach 29.12.09, 13:17 tak powinien brzmiec tytul artykulu. I bardzo dobrze sie stalo. Zamiast świrowania i unikania wiezienia szybka smierc. Zadnego mataczenia, zadnego zycia na koszt podatnikow przez dlugie lata. Jak slusznie zauwazyli chinczycy - taka ilos narkotykow mogla zabic 27 tysiecy ludzi. To ze mial on obywatelstwo brytyjskie mialo mu zapewnic specjalne traktowanie? brawo rzad chinski, ze sie nei ugial. Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 14:50 Podziwiam Chinczykow, raz dwa i po krzyku...jakby tak caly swiat postepowal to mamy spokoj z narkotykami i z kryminalistami. Brawo. Podziwiam ten narod. Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Re: Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 15:03 wnec2005 napisał: > Podziwiam Chinczykow, raz dwa i po krzyku...jakby tak caly swiat postepowal to > mamy spokoj z narkotykami i z kryminalistami. Brawo. > Podziwiam ten narod. To sie przeprowadz raz dwa trzy........... Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 15:01 Nikt z was nie napisal ze w Chinach za byle co dostaje sie kulke w leb. Ten przypadek wcale mnie nie dziwi,facet wiedzial co mu grozi. Nie nam oceniac czy byl normalny czy nie(mozna zawsze powiedziec ze nienormalny skoro podjal takie ryzyko) Ale wracajac do chinskiego wymiaru sprawiedliwosci,wszyscy doskonale wiemy ze jest bandycki i bezlitosny. Jestem za kara smierci ale nie za pochopna kara smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
relmih Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 17:06 chcemy skutecznej walki z narkotykami ? Bierzmy przykład z Chin ! Odpowiedz Link Zgłoś
relmih Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 17:11 Zostawił w Polsce żonę i dwoje dzieci. A 4 kg. heroiny schowali mu w obcasach i niewiedział ! Odpowiedz Link Zgłoś
andrewphx Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 18:28 Moj brat ktory mieszka w Kanadzie opowiadal mi o atmosferze w swojej pracy: - rdzenni Kanadyjczycy sa zawsze usmiechnieci i bardzo zyczliwi. - jest kilku Polakow ktorzy staraja sie zaadopdowac w nowej spolecznosci. - jest tez grupa Pakistanczykow: glownym tematem ich rozmow jest krytyka spolecznosci kanadyjskiej. Wartosci moralne/religijne/rodzinne/prawne Kanadyjczykow sa dla nich nie do zaakceptowania. Akmalu Shaikhu byl Pakistanczykiem wyznania muzulmanskiego ktory przyja obywatelstwo brytyjskie w celu osobistej korzysci: bycia obywatelem swiata: Londyn-Lublin-Pekin. Polski Burak kocha swoja Polske (chociaz zawsze bedzie narzekal) Amerykanski Redneck kocha swoja Ameryke. Pakistanczyk obywatelstwa Brytyjskiego czy Kanadyjskiego gardzi swoja nowa ojczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
kumotrzysko Kanadyjski fałszywy uśmiech na gębie 30.12.09, 00:38 Oto ich "życzliwość" - a skąpi na szklankę wody! Odpowiedz Link Zgłoś
henasek Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 18:31 Był przestępcą, więc słusznie został osądzony i skazany. Ciekawe, że w Polsce różni pismacy coraz częściej bronią przestępców. A to niewinny reżyser - gwałciciel, niewinny senator - dewiant , a teraz niewinny świr - przemytnik. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Chiny - tracone nadzieje na wielki business 29.12.09, 19:44 i pomyslec - ponad miliard trzysta milionów ludności, jaki to wspanialy rynek dla handlu narkotykami, w krotkim czasie dochody moglyby przebic nawet dochody osiagnae dzisiaj w takim USA ... a w niedlugim czasie -jakby dobrze poszlo- w calej Europie Zachodniej... Wiadomo, ze wszystkimi silami trzeba walczyc o ten rynek, potencje ogromne... A tu, niespodzianka! Mimo protestow i swietego oburzenia dygnitarzy brytyjskich w obronie "swojego" obywatela - pal licho, ze to handlarz "biala smiercia" - wladze chinskie pozwolily sobie na cos "nieslusznego" i skazaly na smierc przemytnika i tylu pootencjalnycm bogaczom tak bezczelnie odebraly nadzieje na organizowanie przemytu na coraz wieksza skale. Co gorsza Chiny pokazaly swiatu i gotowym do wielkiej akcji bosom handlu narkotykami, ze nie tylko sa niezalezne, ale zdecydowane skuteczne i szybkie w dzialaniu. Pierwsza od pół wieku egzekucja obywatela kraju europejskiego w Chinach pokazala swiatu i Wielkiej Brytanii, ze Chiny moga sobie pozwolic na pewna niezalezna hierachie wartosci : wazniejsze dla kraju jest zycie milionow mlodch ludzi niz smierc jednego handlarza narkotykami. Skads to znane jest w Europie. A Chiny zwyczajnie o daly znac wszelkiem natepnym chetnym do przemytu. Co gorsza , nawet obywatelstwo brytyjskie nie zapewni im specjalnego traktowania. Oczywisci w wielkiej polityce wcale nie chodzi o przemyt narkotykami, czy jakakolwiek destruckcje wewntarz jakiegos kraju, czy ochrone mlodych i niewinnych ludzi przed lapami gangow narkotycznych ------------ Odpowiedz Link Zgłoś
andrewphx Re: Chiny - tracone nadzieje na wielki business 30.12.09, 04:23 Droga paskudaprawdziwa, powinnas zmienic swoje nickname from paskudaprawdziwa to Robin Hood - trafilas w samo sedno, Twoja opinia wywolala u mnie okrzyk "Eureka" Odpowiedz Link Zgłoś
apas13 Brytyjczyk stracony w Chinach 29.12.09, 20:24 Kiedy corocznie w Chinach traci się setki osób, winnych czy nie, po tragikomicznych procesach, Europa coś tam cichutko mruknie, że to be i nieetyczne, ale potem udaje, że nie ma sprawy w imię dobrych stosunków, czyli kasy. Teraz, gdy stracono faceta z paszportem brytyjskim, to wielkie halo - rozumiem, że zabijani Chińczycy, to podludzie, a ten to był taki prawdziwy człowiek?! Założę się o każde pieniądze, że "wstrząśnięci" politycy szybko się z szoku otrząsną w imię poprawy stosunków (czyli kasy...). A swoją drogą, to naprawdę nie jest ciężko znaleźć w necie informacje, co w Chinach grozi za handel narkotykami i jak bezwzględne potrafią być tamtejsze sądy. Skoro pojechał z walizką dragów, sam sobie winien... Odpowiedz Link Zgłoś
hajdubihar Brytyjczyk stracony w Chinach 30.12.09, 02:36 jaka ? ta Polka ktura zamoz wyszla za psihicznego ARABA, bardzo ....... Odpowiedz Link Zgłoś
hajdubihar Brytyjczyk stracony w Chinach 30.12.09, 02:46 jaka??ta Polka ktore zamoz idze za psihicznego ARABA ...... miloszc gorsze jak sraczka Odpowiedz Link Zgłoś
lexus_400 Re: Brytyjczyk stracony w Chinach 04.01.10, 15:25 Podobno on byl bardzo przykladnym mezem i chodzili do kosciola co niedziela? Odpowiedz Link Zgłoś