Dodaj do ulubionych

Piesiewicz w matni

04.01.10, 11:48
Najczcigodniejszy Panie Redaktorze!

Dobrze, że Pan podejmuje się obrony tysięcy młodych ludzi siedzących w
więzieniach na podstawie prawa antynarkotykowego, prawa uchwalonego przez
Wybitnego Moralizatora - Piesiewicza.
Obserwuj wątek
    • zdzisiek66 Piesiewicz w matni 04.01.10, 11:49
      "Ale gdzie jest ta szkoda i kim jest poszkodowany?"
      Szkoda polega na tym, że Piesiewicz poparł idiotyczną ustawę karzącą za
      posiadanie narkotyków, chociaż sam je zażywa.
      Poszkodowane jest całe społeczeństwo. Tysiące młodych ludzi, aresztowanych i
      sądzonych jak poważni przestępcy za "zbrodnię" posiadania szczypty marihuany.
      I reszta społeczeństwa, która jest mniej bezpieczna, bo policja zamiast łapać
      prawdziwych przestępców, a sądy zamiast ich zamykać, zajmują się okazjonalnymi
      palaczami zioła.
      Chyba tylko prawdziwi przestępcy są z tego zadowoleni.
      Nie dziwię się prokuraturze, że wierzy szantażystom. Mnie też prostytutki
      szantażystki (choć to co zrobiły jest oczywiście obrzydliwe i zasługuje na
      karę) wydają się bardziej wiarygodne niż senator, który je wynajął na płatną
      orgietkę, na której odurzony biegał w sukience. I potem mówi, że zażywał, ale
      nie wtedy i w ogóle nie w Polsce, a na filmie wciągał nosem sproszkowane
      lekarstwo. To są kpiny.
      Życzę mu serdecznie, żeby spędził rok w więzieniu na podstawie złego prawa,
      które sam uchwalił. Może napisze tam jakiś dobry scenariusz.
      • michal1401 Re: Piesiewicz w matni 04.01.10, 12:20
        a dowodem jest film?? To irracjonalne
        To nie może się dziać naprawdę, powtarzam to sobie od 2000 roku... Absurd który
        czyni z dużej części społeczeństwa przestępców, zaś ustawa w obecnej formie
        ustanowiona przez także przez samego pana senatora.
        Zdarzały się już absurdy z oskarżeniem o posiadanie narkotyków w sobie(we krwi
        wykryte narkotestem)

        a przecież wszyscy politycy zapewniali w 2000 że to ustawa skierowana tylko
        przeciw dealerom, nie użytkownikom. Sprytnym dealerom którzy chowają większe
        ilości a mają przy sobie tylko porcję handlową dla jednego klienta... A tu Panie
        ustawodawco zonk- posiadał pan w rurce którą wciągał Pan nosem proszek który
        widać na filmie.

        A jak podam kumplowi papierosa z tytoniem i to będzie na filmie to śmiało mogę
        być posądzony o posiadanie marijuany, nikt mi niczego nie udowodni, ale ja nie
        udowodnię że nie jestem wielbłądem...
    • vito3 Piesiewicz w matni 04.01.10, 12:10
      jestes pod wplywem alkoholu ktos zmusza cie zalozmy do prowadzenia
      samochodu on dostaje zarzuty za porwanie ty za jazde po pijaku,golym
      okiem widac ze senator byl pod wplywem czegos podobnego do
      rochypnolu prokuratura jak zwykle szuka slawy zamiast rzetelnie
      prowadzic sledztwo,jestem dziwnie pewien ze sad pana senatora
      oczysci ale co sobie rozne hieny pouzywaja to ich,kto to jest ten
      zalewski i taka gnida wydaje wyrok bez sadu na takiego goscia jak
      piesiewicz,ten kraj to raj dla gnid,gdzie byla w tym kraju
      prokuratura gdy posel janowski naspidowany skakal po sejmowej
      trybunie
      • sedaluk Re: Piesiewicz w matni 04.01.10, 12:41
        Ha ha ha-sad pana senatora oczysci-pytanie z czego?
        Tu nawet nie ma z czego oczyszczac, bo Piesiewicz przestepca nie jest.
        Ma czy mial tylko takie rozne zachcianki i sobie niekiedy pofolgowal.
        Jego jedynym wyjsciem byloby uderzyc sie w piersi, przyznac oficjalnie do
        grzechow , przyrzec poprawe i czynic dobre uczynki jako pokute.
        To sie nazywa ucieczka do przodu.
    • vito3 Piesiewicz w matni 04.01.10, 12:28
      a ustawa antynarkotykowa jest najbardziej korzystna dla przestepcow
      wlasnie nie tak dawno zrozumieli to czesi ale oni jeszcze przed
      wojna zaczeli robic porzadek z katolickim koltunstwem i bigoteria
    • moojcik dziennikarz naiwny czy głupi ? 04.01.10, 12:30
      Trzeba być niezłym frajerem - albo manipulatorem, żeby wywalić taki
      artykuł pełen kategorycznych osądów (biedny Piesiewicz w matni,
      wszystkiemu winna zła prokuratura - brakuje tylko wskazania 'śladu
      pisowskiego'), opierając się tylko na przeciekach z brukowca.

      Każde dziecko powyżej 10 lat wie, że w Polsce prokutator nie oskarży
      tak sobie senatora o "wciąganie proszku nosem". Zwłaszcza senatora
      celebrytę i to jeszcze z partii rządzącej. Co innego gdyby chodziło
      o udupienie kogoś z opozycji na progu kampanii wyborczej.

      Czyli dziennikarz powinien - zamiast zaczytywać się w konkurencyjnym
      brukowcu - poszukać, co naprawdę jest w akcie oskarżenia (co
      prokuratura naprawdę zarzuca Piesiewiczowi).

      A jeśli już dziennikarz nie potrafi niczego wartościowego ustalić, o
      ile nie dostanie gotowych dokumentów ze służb na biurko ("nasi
      dziennikarze dotarli do ..."), to lepiej mu milczeć niż się
      ośmieszać. Obrona Piesiewicza wbrew logice i faktom na pewno mu nie
      pomoże. Coś ze sprawy Polańskiego elitki powinny się nauczyć.
      • michal1401 Re: dziennikarz naiwny czy głupi ? 04.01.10, 12:47
        moojcik napisał:

        > Trzeba być niezłym frajerem - albo manipulatorem, żeby wywalić taki
        > artykuł pełen kategorycznych osądów...


        Popatrz na to z drugiej strony- na mocy ustawy, o której większość policjantów,
        prokuratorów, sędziów i kuratorów sądowych wypowiada się jako nieskutecznej w
        zwalczaniu handlu narkotykami i zjawiska narkomanii siedzi w więzieniach 1600
        użytkowników oraz 300 dealerów.
        Ustawa w której przestępstwem jest coś co w większości krajów UE nie jest nawet
        wykroczeniem
        wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,7316309,Tropienie_skreta_panstwu_sie_nie_oplaca.html
        wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,7403754,Marycha_na_moscie_w_Cieszynie.html
        wyborcza.pl/narkopolacy/1,100609,6846836,Armata_na_wrobla.html
        polecam lekturę pozostałych artykułów w ramach akcji "narkopolacy" także te o
        legalnych twardych narkotykach i innych uzależnieniach.

        Profilaktyka i leczenie a nie ściganie i karanie, trzeba zmniejszać popyt, a nie
        walczyć z podażą.
    • tadek-1 Prokuratura jak zwykle... 04.01.10, 12:37
      Jest w tym jakas metoda. Prokuratura jak zwykle wierzy tylko przestepcom.
      • michal1401 Re: Prokuratura jak zwykle... 04.01.10, 12:59
        To co spotyka tysiące obywateli naszego kraju, wreszcie dopadło kogoś na
        świeczniku. Obywatel w zderzeniu z machinami państwa i prawa jest absolutnie bez
        szans. Przypadek rodziny Olewników, Romana Kluski czy senatora Piesiewicza może
        otworzy opinii publicznej oczy na fakt że od PRL filozofia państwa się nie
        zmieniła, aparat jest opresyjno "bizantyjski", tylko ideologia jest inna.
      • vito3 Re: Prokuratura jak zwykle... 04.01.10, 18:40
        to nie jest odkrycie,wierza swoim
    • wredny_jestem Biedny narkoman z dostępem do tajemnic państwowych 04.01.10, 13:31
      Trzeba oczyścic i uwolnic towarzysza Piesiewicza.
      Jako senator Rzeczpospolitej wie to i owo, a może i zna jakies fajne tajemnice
      A jako ćpajacy facet przebierajacy sie w sukienki i ulegający szantaŻystom
      na pewno nie zainteresuje żadnego wywiadu ani żadnych złych ludzi, którzy
      zechca to wykorzystać.
      Prawda towarzyszu autorze Wróblewski?
      • martin.slenderlink Porno dla ubogich 04.01.10, 15:21
        Już miał swój nieprzyjemny forced coming-out z prywatnego dungeonu.
        Nie sądze by był pedofilem, to trochę inne porno, a to dopiero by
        musiało być dla niego bardziej zawstydzajace niż sukienka. Twoje
        wyobrażenie wywiadu musi być niezłe. Zapewne rosyjscy szpiedzy już
        zacierają ręce. Nie mają nic do roboty tylko śledzić feminizację
        polskich senatorów.
        Chyba, że chodzi o "grube kontakty narkotykowe". To też Cię może
        przecież podniecać. Dajesz, cały dzień przed Tobą, sherlocku.
        • wredny_jestem Narkoman w sukience i dostęp do tajnych informacji 04.01.10, 18:33
          Narkoman w sukience i dostęp do tajnych informacji -
          - podoba mi się ten zestaw. Bez sherlockowania.

          Tak. Zostawić Piesiewicza. Odkupił juz swoje winy.
          Prawda towarzyszu autorze Wróblewski?
        • drojb Re: "nagrali złoczyńcy"? 04.01.10, 22:16
          Jacy złoczyńcy? Przecież prostytucja w Polsce jest legalna (choć nielegalna
          aborcja, potępiana antykoncepcja i in vitro). Senator nie został porwany, ani
          zgwałcony przez wynajęte panie. Nie zmuszały go do wciągania proszku (do
          prania?)Szantażowały, bo ten świętojebiec nie chciał, by jego hipokryzja wyszła
          na jaw.
          Te prostytutki - to może narzędzia "nierychliwej" zemsty Dobrego Boga za
          napisaną przez tego obłudnika ustawę antyaborcyjną i antynarkotykową?
    • protoplex Re: Piesiewicz w matni 04.01.10, 13:51
      Panie Redaktorze!
      Jeśli twierdzi pan, że "narkotyzowanie sie jest chorobą, nałogiem", to mam pytanie, czy po Sylwestrze udał się pan na terapię?
    • b52h jeżeli SE to brukowiec to autor tego bełkotu 04.01.10, 14:40
      gdzie pracuje?

      w rynsztokowcu?
    • szampans Piesiewicz w matni 04.01.10, 14:44
      A o sprawie Karskiego z meleksem wycichlo ? Przeciez to byla
      historia jeszcze bardziej szkodliwa dla Polski.
    • pabian-2 Piesiewicz w matni 04.01.10, 14:57
      taka rzecz moze sie zdarzyc albo w Polsce-kraju w ktorym nawet
      kryzys sie nie udal....albo w jednej z tzw. republik
      bananowych,szczerze wspolczuje panu Piesiewiczowi!
      • zi-k Re: Piesiewicz w matni 04.01.10, 16:05
        Tu nie o to chodzi żeby postawić Piesiewicza przed sądem,bo faktycznie nie ma za
        co,ale żeby go usunąć z senatu bo popaprańcy nie mogą rzadzić,to praca dla
        normalnych ludzi.
    • grymas50 Piesiewicz w matni 04.01.10, 16:00
      W poprzednim szantażu prokurator sprawe umorzyl bo senator nie nalegał. / a byla to sprawa ścigana z urzędu/ Prokurator złamał prawo bo senator "nie nalegal". Nie nalegal bo bał się obciachu. Dzisiaj rownież sie wstydzi to może ją umorzyć?. Ten dziennikarz to chyba jakiś "przebieraniec" Tylu ich dzisiaj, a o jednym z nich piszemy komentarze.
    • ryszard-2 Piesiewicz w matni 04.01.10, 18:04
      Taki tekst w gazecie to niezły obciach dla całego zespołu
      redakcyjnego.Po raz kolejny okazuje sie,że w naszym społeczeństwie
      kształtuje sie relatywizm moralny za pomoca ogólnokrajowej gazety.
      Gratulacje dla p. Redaktora
    • framberg Piesiewicz w matni 04.01.10, 19:08
      W większości krajów europejskich nie prowadzi się śledztw niejako pochodnych.
      To z powodu skłaniania ludzi do zawiadamiania o przestępstwach. W Polsce jest
      tak, że jeśli szantażyści do spółki z brukowcem sponiewierają człowieka to
      lepiej płacić i milczeć (by zaistniał szantaż musi zaistnieć powód szantażu).
      Jeśli ofiara poprosi instytucje państwa o ochronę, o powstrzymanie szantażu to
      oberwie najbardziej. Exemplum - w Polsce nie tylko brukowce współpracują z
      szantażystami, policja, prokuratura i sądy również. Summa summarum lepiej iść
      na współpracę z bandytami niż z naszym państwem.
    • spokojny.zenek Czemu tak bezwstydnie kłamiesz? 04.01.10, 23:17
      ajakzupa napisał:

      > Najczcigodniejszy Panie Redaktorze!
      >
      > Dobrze, że Pan podejmuje się obrony tysięcy młodych ludzi siedzących w
      > więzieniach na podstawie prawa antynarkotykowego

      Tysięcy?
      Czemu tak bezwstydnie kłamiesz?

    • quant34 Znawcy prawa karnego mają ubaw po pachy 04.01.10, 23:26
      W tym artykule jest tyle błędów merytorycznych, że nawet mi się nie chce ich
      wszystkich omawiać. Nadmienię tylko krótko:
      1. twierdzenie jakoby prokurator nie mógł w śledztwie narkotykowym badać wątku
      szantażu i odwrotnie - jest kompletną bzdurą sprzeczną z przepisami kodeksu
      postępowania karnego
      2. twierdzenie jakoby obu śledztw nie można było połączyć, bo "Piesiewicz
      występowałby w podwójnej roli" - jest kompletną bzdurą sprzeczną z przepisami
      kodeksu postępowania karnego (polecam zapoznanie się z materiałami setek
      spraw, w których oskarżony o jeden czyn, występuje jako pokrzywdzony w
      odniesieniu do innego czynu, a wszyscy zasiadają na jednej ławie oskarżonych)
      3. autor artykułu czyni szereg całkowicie nieuprawnionych założeń. Redaktor
      już wie jak i gdzie zabezpieczono ślady pod opinię toksykologiczną, już wie co
      zeznali szantażyści, wie także jakie dowody mógł mieć na myśli prokurator. To
      są czyste spekulacje. Tylko lektura akt sprawy pozwala na stawianie takich
      tez. Z własnego doświadczenia wiem, że jest regułą, iż wyobrażenie mediów o
      zawartości akt sprawy karnej ma się nijak do ich rzeczywistej zawartości. I
      dobrze, po to istnieje zasada tajności postępowania przygotowawczego, aby
      pismaki nie mogły wiedzieć więcej niż prokurator prowadzący śledztwo.
      Innych błędów nie chce mi się omawiać. Ten artykuł to nieudolna próba
      przeprowadzenia prawnokarnej analizy sprawy. Problem w tym, że do takiej
      analizy jest potrzebne po pierwsze wiedza i doświadczenie karnistyczne, a po
      drugie informacje o zawartości akt sprawy. Autor artykułu nie ma ani jednego,
      ani drugiego. Ma za to cel: przedstawienie senatora jako ofiary prokuratury.
      Nie wykluczam, że Piesiewicz nie ponosi winy wszystkich stawianych mu zarzutów
      (nawet nie wiemy jakie dokładnie przedstawiono mu zarzuty), nie wykluczam
      także nadużyć prokuratury, bo to się często zdarza w Polsce. Twierdzę tylko,
      że dziennikarze wiedzą tyle samo, co my wszyscy, czyli z punktu widzenia
      realiów procesu karnego - praktycznie nic. W związku z powyższym, każda
      "obrona" w warunkach tak skąpych informacji, jest zwykłą manipulacją.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Osoba sprawująca funkcję w trybach państwa ... 05.01.10, 10:20
      MUSI być KRYSTALICZNIE czysta !!!
      Powinno się wprowadzić pozorantów do sprawdzania tej kryształowości
      osób na świeczniku - inaczej mogą zostać zaszantażowani i wydać
      szantażystom tego co nie powini !!!
      Senator czy poseł lubiący PŁATNE panienki, alkohol czy " lekarstwo "
      to łatwy kąsek dla służb obcego wywiadu !!!
      Ciekawe ilu takich senatorów i posłów znajduje się na łasce
      szantażystów ???
      • michal1401 Nie tylko wywiad ale i lobbing. 05.01.10, 13:08
        Nie tylko wywiad poszukuje dojść do decydentów, ale i wszelakie grupy nacisku,
        legalne i nielegalne interesy bardzo wspomaga właściwy dopisek "lub czasopisma"
        "i inne rośliny" etc w ostatniej chwili.
    • abrahadabra Dziennikarze Gazety byli laureatami "Ślad'u"? Byli 06.01.10, 00:40
      Więc może trochę ciszej brońcie Pana P.

      Nagroda "Ślad" im. bpa J. Chrapka.
      ekai.pl/wydarzenia/fotogaleria/x19624/wreczono-nagrody-slad-im-biskupa-jana-chrapka/
      Potknął się człowiek i upadł.
      Człowiekowi się zdarza.
      Zgoda.
      Szczególnie jak za szybko biegnie i nie patrzy pod nogi.

      Ale żeby tak "środowisko" i "salon" tłumaczyło ludzkie słabości?
      Żenada.

      To ma być NIEZALEŻNE DZIENNIKARSTWO?
      Śmiech na sali.
      Gorzki.
    • rozwado Jak zwykle w Polsce 06.01.10, 12:24
      na wolnosc wychodza mordercy i szantazysci, zas bigoci zaszczuwaja porzadnych
      ludzi. Skad kto wie, ze Piesiewicz zazywal narkotyki? Kto przyniosl mu ten
      bialy proszek, domniemany narkotyk? Powinni zaczac od zamnkniecia szantazystek
      i dziennikarzy SE, ktorzy brali udzial w tym procederze. Piesiewicz powinien
      sie schowac za immunitetem, nie zas zgrywac bohatera.
      • abrahadabra Bigot, raz bryluje u arcybiskupa drugiego u dziwek 06.01.10, 17:13
        Prywatnie to on może robić co chce.
        Ale jak został Senatorem RP to nawet w kiblu nie jest prywatnie.
        Immunitet obejmuje go 24h/d, dlatego, że jest Senatorem RP 24h/d.
        Jasne?
        Jasne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka