Dodaj do ulubionych

Dokąd zmierza LOT

05.01.10, 23:52
Panie Furgalski, walnij się Pan w łeb...
"Nie ma uzasadnienia utrzymywanie połączeń wykonywanych z małą częstotliwością
i do odległych portów jak Larnaka czy Tel Awiw"
Widział Pan kiedyś obłożenie samolotów na tych destynacjach? Do TLV to po dwa
lecą jako jeden lot, tyle ludzi leci!
Obserwuj wątek
    • doobie Re: Dokąd zmierza LOT 06.01.10, 00:51
      "Do TLV to po dwa
      lecą jako jeden lot, tyle ludzi leci!"


      ty tez sie walnij w ten durny leb albo zacznij pisac po polsku tak zeby cie
      zrozumial przecietny pracownik mleczarni w wysokim mazowieckim.
      • kolega.kierownik Re: pisać tak, żeby zrozumiał przeciętny pracownik 06.01.10, 04:11
        Ja tam zrozumiałem...(ale to pewnie tylko dlatego, że jestem kierownikiem)
        • olgierdb Re: pisać tak, żeby zrozumiał przeciętny pracowni 07.01.10, 12:36
          Autorzy sugerują, że LOT powinien zmienić się w prowincjonalną linię dowożącą
          pasażerów do hubów a obecną sytuację w firmie przypisali mentalności
          pracowników. W myśli liberalnej (zwłaszcza tej archaicznej, która króluje w
          naszym polskim zaścianku) przyjęło się krytykować wszelkie przejawy pracowniczej
          solidarności. Pan Furgalski zaczyna od "zwalania" winy na pracowników i związki
          zawodowe bo teraz taki nastał czas, że można sobie poużywać na związkach za to,
          że działały w interesie pracowników, który niestety zawsze koliduje z interesem
          pracodawcy.
          I. Lot miał możliwość stać się dużą linią jeszcze na początku lat 90', jednakże
          prowadzono wówczas szeroko zakrojone działania by tak się nie stało. Swissair
          chciał uczynić z LOT-u właśnie małą linię dowożącą mu pasażerów na dalsze
          połączenia. Sam zbankrutował. To normalna praktyka w Polsce połowy lat 90'.
          Wyprzedawano spółki zagranicznym inwestorom tylko po to, by ci mogli je zamknąć
          i wypełnić pozostałą po nich lukę na rynku własnymi produktami.
          II. Z artykułu wynika, że Warszawa nie może stać się hubem bo ma przepustowość o
          5 tys. pasażerów mniejszą niż inne, porównywalne porty? A czy gdzieś jest
          powiedziane, że hub musi koniecznie obsługiwać dokładnie te same połączenia, co
          inne huby w regionie? Czy oryginalność oferty nie może wyrównać dysproporcji w
          przepustowości?
          III. Obecny zarząd LOT-u ma bardzo trudne zadania przed sobą. Miejmy nadzieję,
          że uda mu się postawić firmę na nogi i zrobić to bez realizacji pomysłów autora
          tego artykułu.

          Kraj bez przewoźnika narodowego bardzo traci (zwłaszcza w kwestii prestiżu).
          Gdyby Polska straciła LOT, stałaby się jeszcze większym zadupiem cywilizowanego
          świata niż jest obecnie. Cieszymy się na Euro 2012, liczymy, że przesunie nas
          nieco bardziej do "centrum" z peryferycznej pozycji, jaką zajmujemy obecnie i
          nie powinno pozostawać dla nas obojętnym, czym ci wszyscy kibice z portfelami
          wypchanymi Euro i Funtami do nas przylecą.
          • bmc3i Re: pisać tak, żeby zrozumiał przeciętny pracowni 07.01.10, 13:05
            olgierdb napisał:

            > Kraj bez przewoźnika narodowego bardzo traci (zwłaszcza w kwestii prestiżu).
            > Gdyby Polska straciła LOT, stałaby się jeszcze większym zadupiem cywilizowanego
            > świata niż jest obecnie.

            Dokladnie - wystarczy polatac po swiecie troche wiecej niz Ryanair na saksy po
            lini Londyn Warszawa

    • bmc3i oczywiscie ze nie bedzi ekatastrofa 07.01.10, 12:59
      "Nie łudźmy się przy tym, że upadek LOT-u będzie katastrofą. Miejsce LOT-u
      wypełnią szybko inni przewoźnicy, bo na rynku usług lotniczych istnieje
      nadpodaż."


      zajma inni przewoiznicy, nie majacy nic wspolnego z Polska, a podatki placacy
      w Szwecji, Berlinie i Pradze. A my pozbedziemy sie najstarszej do dzis
      dzialajacej linii lotniczej swiata. Marki w ten sposób samej w sobie.
    • bmc3i A polaczenia ze strasbourga wykonuja Czesi 07.01.10, 13:02
      Z takim miejscem jak Strasbourg nie ma ani jednego polaczenia bezposredniego z
      Polski. Wiec polaczenie to obskluguja czesi via praga. Samolot zawsze pelny, a
      ceny horrendalne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka