Dodaj do ulubionych

Eksplozja w Afganistanie: zginął brytyjski dzie...

10.01.10, 19:27
Chcial z bliska opisywac o wiernych 'heroes' walczaczych za 'pokoj i milosc' i
dostal z bliska powitany metoda Afganska!

Dobrze mu, 'Sunday Mirror' to taki prawicowy populistyczny szmatlawiec jak
malo innych.

Zachodnie 'Propaganda Kompanie' stracili kolejnego klamczucha.
Obserwuj wątek
    • lajosz3 Eksplozja w Afganistanie: zginął brytyjski dzie... 10.01.10, 19:36
      cyt. "W pojazd trafiła bomba. "

      Albo talibowie mają jakieś samoloty które bardzo precyzyjnie potrafią trafić
      bombą w pojazd, albo jest to inteligentna bomba, która sama wybiera sobie cel
      i trafia w niego, albo jest to nieudolny autor artykułu.
    • makabrapolska Jakim terrorystom USA udzielają schronienia? 10.01.10, 19:59
      Zakrawa na ironię, że USA - by posłużyć się językiem doktryny Busha -
      "udzielają schronienia" terrorystom. Przypomnę, że wedle tej doktryny państwa
      udzielające schronienia terrorystom to państwa terrorystyczne.

      Jakim terrorystom USA udzielają schronienia?


      Ludziom, których FBI i Departament Sprawiedliwości uznały za "czołowych
      międzynarodowych terrorystów". Jednym z nich jest Orlando Bosch, którego FBI
      oskarżało o 30 zamachów terrorystycznych - również na terytorium USA - a
      Departament Sprawiedliwości nazwał go człowiekiem zagrażającym bezpieczeństwu
      USA, i domagał się jego deportacji. [Bosch przeprowadził m.in. zamach na
      samolot pasażerski kubańskich linii lotniczych w 1976 r., w którym zginęły 73
      osoby]. Prezydent Bush senior ułaskawił go i Bosh żyje teraz szczęśliwie na
      Florydzie, współpracując z komórkami terrorystycznymi, które atakują Kubę z
      terytorium USA.
      Innym terrorystą chronionym przez USA jest Luis Posada Carriles, wspólnik
      Boscha w zamachu na samolot pasażerski. Odsiadywał wyrok w Wenezueli - to nad
      jej terytorium wysadzili kubański samolot - jednak w cudowny sposób zbiegł z
      więzienia. Znalazł schronienie w Salwadorze w bazie wojskowej, skąd razem z
      płk. Oliverem Northem [postacią nr 1 afery Iran-contras z lat 80.], dostarczał
      broń dla terrorystycznych operacji contras w Nikaragui. Przypomnę, że za
      udział w tej operacji USA zostały potępione przez Międzynarodowy Trybunał
      Sprawiedliwości i członków Rady Bezpieczeństwa. Potem Posada Carriles
      uczestniczył w innych akcjach terrorystycznych, wreszcie przyjechał do USA.
      Wenezuela domaga się jego ekstradycji - USA mają z tym krajem traktat o
      ekstradycji - ale do tej pory bez skutku.
      Weźmy jeszcze inny przypadek: Haiti, gdzie na początku lat 90. szalał potworny
      terror. Głównym jego siewcą był Emmanuel Constant, dowódca grup
      paramilitarnych kooperujących z CIA, odpowiedzialnych za zamordowanie około
      czterech tysięcy ludzi. Gdy do władzy powrócił Jean-Bertrand Aristide
      [wcześniej obalony w zamachu stanu], Constant zbiegł do USA i żyje spokojnie w
      Queens w Nowym Jorku. Haiti wielokrotnie prosiło o jego ekstradycję, ale USA
      wszelkie prośby po prostu ignorowało
    • psychosasza Re: Eksplozja w Afganistanie: zginął brytyjski dz 10.01.10, 21:27
      Polakslowian, jesteś aż takim kretynem, czy tylko udajesz?
      • asmall4 ten paskudny web_brygadzista :) 10.01.10, 21:45
        Nadawał i pewnie nadal nadaje z Rumunii :)
      • habibi888-pl Re: Eksplozja w Afganistanie: zginął brytyjski dz 10.01.10, 22:09
        On nie udaje. To bezmózgie yeti tak ma.
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,105001056,105009126,A_ja_mam_nadzieje_ze_ty_zdechniesz_jak_gad_ale.html
    • miliarder wojna to wojna 10.01.10, 21:37
      nie żal mi gościa, który wraz z okupańczą armią
      próbuje narzucić lokalnym wspólnotom swoje widzenie swiata.

      Wiwat partyzanci afgańscy!
      • dzielanski A gdzie Twój kolega - ten który umie czytać? 10.01.10, 22:27
        Czy ci go żal, czy nie, to nie moja sprawa. Ale gdybyś umiał czytać,
        wyczytałbyś może, że zginął dziennikarz pracujący dla brytyjsich, a
        nie afgańskich mediów.
      • zz26 Re: wojna to wojna 10.01.10, 22:51
        miliarder napisał:

        > nie żal mi gościa, który wraz z okupańczą armią
        > próbuje narzucić lokalnym wspólnotom swoje widzenie swiata.
        >
        > Wiwat partyzanci afgańscy!

        a talibowie co probuja zrobic?
        zabijanie kobiet za to ze chca sie uczyc mordowanie dizewczynek za to ze nie
        chciala wyjsc za maz za tego ktorego ojciec wskazal ach ci kochani "partyzanci"
        oni chca tak dobrze moze do nich pojedizesz?
        i pomozesz im budowac ten chory swiat?
        na poczatek sprzedaj swoja corke hakiemus 40 letniemu pastuchowi
        jakcorka bedize stawiac opor to partyzanci urwa jej leb
    • vonknote gebelsowski fagas... 11.01.10, 00:37
      cóż, szkoda każdego życia, ale płakał nie będę. Jechał wypisywac
      gebelsizmy o tym jak to słusznie jest napaść kraj na drugim końcu
      świata (zresztą dla brytoli to już drugi raz) i jak to pięknie
      teddies zarzynają "brudnych afgańców" to dostał co mu się należało.
      ŚMIERĆ OKUPANTOM - to zawsze i wszędzie obowiązuje.
      • plorg Re: gebelsowski fagas... 11.01.10, 10:21
        Nigdy do końca nie można być pewnym. Mógł też zginąć za niedość
        pochlebne teksty dla sprzymierzonych okupantów zachodu. Osobiście
        powątpiewam w celowe atakowanie dziennikarzy przez Afgańczyków.
        Co miałoby to im przynieść poza niesławą?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka