Dodaj do ulubionych

Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znalez...

14.01.10, 11:00
A wiec zgineli najprawdopodobniej tak samo,jak ta nieszczesna dwojka
policjantow,odwozaca urzednika z MSWiA z Warszawy do Siedlec...
Obserwuj wątek
    • peidos Re: Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znal 14.01.10, 11:08
      Tylko, ze nie wpadli przypadkowo w poslizg, a najprawdopodobniej utoneli przez
      wlasna glupote. W zasadzie nie ma to znaczenia :/
      • part_of_the_game Jechali w nocy polną drogą... 14.01.10, 12:44
        przy padającym śniegu, widzieli tylko tyle ile było widać w zasięgu reflektorów
        i... nagle droga się skończyła

        Taki był najprawdopodobniej scenariusz...
        • part_of_the_game A to pewnie to miejsce 14.01.10, 12:49
          tinyurl.com/yk7r83k
      • cezar85 Skoro nie ma to znaczenia 14.01.10, 19:36
        to dlaczego Pedzios,nie zachowasz swoich jednobitowych komentarzy dla siebie
        gamoniu
    • von_seydlitz Niekoniecznie 14.01.10, 11:10
      Przeglądałem mapę, jeśli rzeczywiście jest to zdjęcie miejsca poszukiwań - to
      drogi tam raczej nie ma, a po polu terenówką trudno wpaść w taki poślizg....

      Raczej podobnie jak wypadek w Żabikowie, gdzie kobieta zaparkowała na spadku
      tyłem do glinianki, a jak chciała ruszać to się ześlizgnęła do wody. (kiedyś
      podobnie zaparkowała moja dziewczyna tyłem do skarpy, zdziwiona, że mi się to
      nie podobało, no i musiałem jakoś wyjechać aby nie spaść, bo sama nie dała rady....)

      Ale tak jasno na podstawie podanych informacji mi to jeszcze nie wygląda.
      • xyz876 Re: Niekoniecznie 14.01.10, 12:40
        Jest tam ślepa prosta, polna droga , która prowadzi do Narwi.
        www.viamichelin.pl/htm/hme/Homepage_lite.htm
        Wpisz sobie Kolonia Rzędziany i zrób maksymalne powiększenie.
        W nocy pod śniegiem oraz pod wpływem alkoholu nie zauważyli , że droga się
        kończy i wjechali do Narwi.
        Wyjechali w piątkowy wieczór w czasie trwającej imprezy, wg kolegów w samych
        spodenkach i koszulkach, by przetestować samochód w warunkach terenowych i
        sprawdzić, który z nich lepiej prowadzi.
    • macieja_boryna Młodzi uważajcie na boga! 14.01.10, 11:13
      Zauważyłem, że młodzież ktora nie doswiadczylaprawdziwej zimy
      zupelnienie radzi sobie z prowadzeniem aut w taka pogode.
      Nie umieja wyjechac z nieodsniezonego parkinku, wykopac samochodu,
      nie radza sobie a zalegajacy snieg i opady to dla wiekszosci kleska

      mlodziez jakas nieporadna malo sprytna
      moc to nie wszytsko potzrebne sa tez wyczucie i rozum
      nie szaljcie samochodami
      nie slizagjciesie po zamarznietych rzelach i jeziorach
      nie robcie glupst bo to sie zle konczy
      • wisnia a ja zauważyłem, że to staruchy sobie niei radzą 14.01.10, 11:33
        jeżdżą na letnich oponach a ci z zimówkami to 40 km/h nie przekraczają, toż to
        zawalidrogi
        • thannatos Re: a ja zauważyłem, że to staruchy sobie niei ra 14.01.10, 11:42
          A nie pomyslales, ze moze wlasnie dzieki temu, ze jezdza 40 km/h maja szanse byc
          staruchami, podczas gdy po niejednym zawadiace 'wyciagajacym 200' z ich
          mlodzienczych lat tylko krzyze przybite do przydroznego drzewa sa pamiatka...
        • eti.gda Re: a ja zauważyłem, że to staruchy sobie niei ra 14.01.10, 16:52
          wisnia napisał:

          > jeżdżą na letnich oponach a ci z zimówkami to 40 km/h nie
          przekraczają, toż to
          > zawalidrogi

          Przyganiał kocioł garnkowi. Największe zagrożenie na drodze to za
          kierownicą dziadek w kapelusiku lub w kaszkiecie oraz młodzieniec w
          bejsbolówce.
      • milu100 Re: Młodzi uważajcie na boga! 14.01.10, 11:42
        macieja_boryna napisała:

        > mlodziez jakas nieporadna malo sprytna
        > moc to nie wszytsko potzrebne sa tez wyczucie i rozum

        i wolno się uczy, obserwowałem kilka dni temu ciekawą sytuację, gdy jakiś
        młodziak w całkiem dobrym i dużym samochodzie nie mógł przejechać przez
        nieodśnieżona drogę, zamiast przejechać na dwójce robił ciekawą rzecz,
        rozpędzała się i gdy dochodził do nierozjechanego śniegu koła mu zaczynały
        kręcić się w miejscu, gazował ile mógł na jedynce i rwał momentalnie
        przyczepność, Tak się nie robi
        • hugow Re: Młodzi uważajcie na boga! 14.01.10, 16:29
          tak się nie robi - a jak się robi?
    • milo_1 samozwaniec1 napisał: 14.01.10, 11:17
      samozwaniec1 napisał:

      > A wiec zgineli najprawdopodobniej tak samo,jak ta nieszczesna dwojka
      > policjantow,odwozaca urzednika z MSWiA z Warszawy do Siedlec...

      ___________________________

      Nie porównuj tamtej tragedii z obecną...

      Wtedy "plecak" z MSWiA w rządzie Kaczyńskiego niejaki Serafin przekroczył swoje uprawnienia
      tnij.org/fixz
      teraz niestety alkohol i głupia fantazja zebrały swoje "żniwo"...



      ------
      ....Kiedy myślimy, że już osiągnęliśmy dno cały czas ktoś puka od spodu
      tnij.org/cyps
    • hens Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znalez... 14.01.10, 11:19
      Tragedia. Być może zawierzyli GPS - owi. Nie jeden samochód wjechał do kanału czy rzeki,bo dane GPS były nieścisłe
      • nordic79 Re: Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znal 14.01.10, 11:37
        Posiadanie GPSu nie zwalnia z używania mózgu. To ty prowadzisz auto, nie GPS.

        Mimo wszystko szkoda chłopaków. Poniosła ich fantazja i drogo za nią zapłacili.
        • cygan37 Re: Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znal 14.01.10, 12:48
          Mogło już i tak być że nie widzieli GPS-u.
    • alfa.alfa Re: Ofiary GPS - u??? 14.01.10, 11:20

      • jachmat Re: Ofiary GPS - u??? 14.01.10, 11:41
        Wódki a nie gps-a.
      • hugow Re: Ofiary GPS - u??? 14.01.10, 16:31
        Gin, Piwo, Samogon = GPS?
        • alfa.alfa Re: Ofiary GPS - u??? 14.01.10, 21:29
          hugow napisał:

          > Gin, Piwo, Samogon = GPS?
          Pryszcze po zrobieniu prawka pierwszy raz jeździli po śniegu i przeholowali.
    • miradzieciatko Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znalez... 14.01.10, 11:28
      zdaje się,że oni przedtem pili
    • nauczycielka44 Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znalez... 14.01.10, 11:51
      Przecież po pijaku jechali!
      • ksenaa Re: Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znal 14.01.10, 12:12
        Pani magister,zapewne sekcja zwlok to wykaże.
        • zbig1113 Re: Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znal 14.01.10, 19:50
          Masz rację, sekcja wykaże. Ale trzeźwi i przytomni nie wsiedliby do
          samochodu, w środku zimowej i mroźnej nocy w krótkich spodenkach i
          koszulkach.
    • guru133 Być może przypadek uratował innych użytkowników 14.01.10, 12:00
      drogi przed spotkaniem z pijanym, albo niezrównoważonym psychicznie kierowcą.
      • cillian1 Re: Być może przypadek uratował innych użytkownik 14.01.10, 12:05
        Ja obstawiam inną opcję!

        Nie pisali czy któreś drzwi były otwarte, jeśli nie, to gdzie jest drugi - bo
        uciekając z tonącego auta raczej nie zamyka się drzwi :)
        • lesiop Nooo, nooo całkiem ciekawa hipo... 14.01.10, 12:30
          A może jeden zaciukał drugiego, a potem zepchnął bryke w celu
          zatarcia śladów...
          • cillian1 Re: Nooo, nooo całkiem ciekawa hipo... 14.01.10, 12:45
            :) sekcja pokaże :))))) chyba!
        • part_of_the_game matole, przez okno się wychodzi w takim przypadku 14.01.10, 12:45
          spróbuj otworzyc dzwi pod woda :)
          • cillian1 Re: matole, przez okno się wychodzi w takim przyp 14.01.10, 12:57
            matole nie wiesz jak było, może wyskoczył w czasie spadania do wody, ale jesteś
            baran i wolisz naubliżać innemu, niż porozmawiać ;)
            • part_of_the_game Re: matole, przez okno się wychodzi w takim przyp 14.01.10, 13:52
              myślę, że nawet nie zdążyli pomyśleć co się stało i byli już w wodzie

              może ten drugi dał radę wyjść i nawet wydostać się na brzeg, ale będąc cały
              mokry na kilkunastostopniowym mrozie nie miał szans i pewnie leży teraz gdzieś
              zasypany śniegiem...
              • cillian1 Re: matole, przez okno się wychodzi w takim przyp 14.01.10, 14:04
                > może ten drugi dał radę wyjść i nawet wydostać się na brzeg,

                też mnie się tak wydaje.

                Na pewno drugi też umarł, chyba że to jakieś dziwne morderstwo
                • dickers Re: matole, przez okno się wychodzi w takim przyp 14.01.10, 16:00
                  a może się kochali?
                  • rock73 Re: matole, przez okno się wychodzi w takim przyp 14.01.10, 16:41
                    A może już się nie kochali?
          • quosoo Re: matole, przez okno się wychodzi w takim przyp 14.01.10, 15:03
            part_of_the_game napisał:

            > spróbuj otworzyc dzwi pod woda :)

            Albo wybić szybę... Z otwieraniem może być problem zwłaszcza jeśli
            wszystko w elektryce, zamki drzwi podnośniki szyb....
    • rosolina Wyłowiono auto geologów: znaleziono jedno ciało 14.01.10, 12:45
      To jest oczywiście potworna tragedia, ale nie jest wykluczone, że
      wynikająca z głupoty, która w Polsce niestety "nie jedno ma imię".
    • pokon Wyłowiono auto geologów: znaleziono jedno ciało 14.01.10, 13:07
      Dlaczego nie podaje się ,że tego dnia chlali wóde i w nocy wyjechali szukac przygód??
      • alpepe Re: Wyłowiono auto geologów: znaleziono jedno cia 14.01.10, 13:13
        bo to ludzie i tak wiedzą, a rodzinom i tak przykro.
      • mietowe_loczki Re: Wyłowiono auto geologów: znaleziono jedno cia 14.01.10, 14:23
        No przecież akurat te wiadomości podaje się CAŁY CZAS.
        • rock73 Re: Wyłowiono auto geologów: znaleziono jedno cia 14.01.10, 16:42
          Niektórym nie wystarczy, jak się poda wiadomość raz.
    • mao111 Re: Akcja wyciągnięcia z wody auta geologów: znal 14.01.10, 14:03
      Kupili alkohol, pojechali do domu, po paru godzinach znów pojechali po alkohol.
      Wódki chyba do zlewu nie wylali...? Dobrze, że nikogo nie zabili.
    • tadeusz542 ofiara pasów bezpieczeństwa i GPS 14.01.10, 14:17
      Idę o zakład ,że jechali bezkrytycznie według wskazań GPS który
      wprowadził ich na rzekę .
      Jak się lód zapadł ten jeden zdołał opuścić samochód co nie
      znaczy ,że nie leży gdzieś kilka metrów obok a ten drugi entuzjasta
      tych kretyńskich pasów bezpieczeństwa nie zdołał się uwolnić od tego
      świństwa i został w wozie.
      • anisia13 Re: ofiara pasów bezpieczeństwa i GPS 14.01.10, 14:52
        Te kretyńskie pasy bezpieczeństwa uratowały zycie milionom osób.
        dziwia mnie takie opinie zupełnie nieprzemyślane. To "swinstwo" jak
        nazwałeś pasy, to najwiekszy przełom w dziedzinie bezieczeństwa
        podczas jazdy samochodem-więc taki komentarz jest trochę niemądry.Z
        tego co mówia świadkowie panowie podobno popili i wsiedli za
        kierownicę i to jest przyczyna.
        • dickers Re: ofiara pasów bezpieczeństwa i GPS 14.01.10, 16:11
          posługujesz się stereotypem....ale to normalne kobiety tak mają,
          ludzie nie
          • badtriler Re: ofiara pasów bezpieczeństwa i GPS 14.01.10, 17:03
            Rozwiń myśl o tym stereotypie. Chciałabym dowiedzieć się, jakimi ścieżkami
            chadzają ludzkie myśli.
            • thannatos Re: ofiara pasów bezpieczeństwa i GPS 14.01.10, 19:52
              badtriler napisała:

              > Rozwiń myśl o tym stereotypie. Chciałabym dowiedzieć się, jakimi ścieżkami
              > chadzają ludzkie myśli.

              Prawdopodobnie chodzi mu o to, ze niejedna osoba zginela uwieziona pasami, ktore
              po uratowaniu jej zycia w bezposrednim uderzeniu, nie pozwolily jej sie wydostac
              na przyklad z plonacego samochodu. Niestety i tak sie zdarza. I niestety ciezko
              wymyslic pasy dzialajace podobnie jak poduszka powietrzna - czyli po
              zadzialaniu, uwalniajace osobe. Ale moze kiedys ktos opracuje na to metode.

              Druga rzecz to gwaltowne zatrzymanie ciala przez pasy przy bardzo duzej
              predkosci - powyzej 180 km/h. Powoduje to zerwanie serca z szypuly naczyniowej i
              natychmiastowa smierc. Bez pasow przy tej predkosci istnialby cien czansy na
              wypadniecie z samochodu i przezycie. Nie jest to teoria. Przyklad chodzi po
              Warszawie.
              www.dziennik.pl/files/archive/00070/zientarski_toz_4_70089l.jpg

              Inna sprawa jest fakt, ze pasy w obecnej formie sa kompromisem miedzy
              bezpieczestwem a wygoda. Znacznie bardziej bezpieczne od pasa ukosnego bylyby
              pasy szelkowe, takie jak maja czesto kierowcy rajdowi. Ale te z kolei sa
              niewygodne w codziennej podrozy. Czasami placi sie za to duza cene. Moja znajoma
              miala wypadek z dachowaniem. Tradycyjne pasy powstrzymaly ja przed najpewniej
              skreceniem karku, ale spowodowaly, ze bezwladnie rzucany tulow wraz z
              przytwierdzeniem ciala w pasie do fotela przerwaly rdzen kregowy w odcinku
              (bodajze) ledzwiowym - bedzie sparalizowana do konca zycia. Przy pasach
              szelkowych skoczyloby sie prawdopodobnie na zwichnieciach/zlamaniach obojczykow.
              • badtriler Re: ofiara pasów bezpieczeństwa i GPS 14.01.10, 23:19
                A w przypadkach wszelkiego rodzaju zderzeń (nie znam statystyk, ale to chyba
                najczęstsza, zaobserwowana na trasach przyczyna wypadków)jak się ma otwierająca
                się poduszka w kierownicy do niezapiętych pasów? Co się wtedy dzieje z głową
                kierowcy i jaka jest kolejność: najpierw wylot przez szybę czy najpierw głowa
                przy kierownicy i wybuchająca w twarz poduszka?
                • thannatos Re: ofiara pasów bezpieczeństwa i GPS 15.01.10, 11:56
                  badtriler napisała:

                  > A w przypadkach wszelkiego rodzaju zderzeń (nie znam statystyk, ale to chyba
                  > najczęstsza, zaobserwowana na trasach przyczyna wypadków)jak się ma otwierająca
                  > się poduszka w kierownicy do niezapiętych pasów? Co się wtedy dzieje z głową
                  > kierowcy i jaka jest kolejność: najpierw wylot przez szybę czy najpierw głowa
                  > przy kierownicy i wybuchająca w twarz poduszka?

                  www.fcsm.gov/03papers/Glassbrenner.pdf
    • lichwa.i.kara Polak nie pije Polak sie uczy +++++++++++++++++++ 14.01.10, 14:34
      Polak nie pije Polak sie uczy
      • glemp1 Polacy pić nie potrafią 14.01.10, 15:25
        dlatego kostucha zbiera obfite żniwo w tym popapranym kraju.
        • gabula777 Re: Polacy pić nie potrafią 14.01.10, 17:24
          Wszędzie musi być oczywiście impreza z wódą, a jakże inaczej.
    • panbramkarz [...] 14.01.10, 18:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lisa2 Wyłowiono auto geologów: znaleziono jedno ciało 14.01.10, 19:32
      Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, że jeden z nich wyszedł w krótkich
      spodenkach, potem, że kupili wódkę - uważam, że gdyby ich trafiła drogówka,
      której tam niestety nie było, poszliby do więzienia za prowadzenie samochodu
      po spożyciu alkoholu.

      To byli zbrodniarze, którzy dzięki Bogu wpadli we własne sidła.

      A teraz w telewizji pokazują ich znajomych, którzy płaczą po tych
      nieodpowiedzialnych pijakach. Jeszcze wmawiają telewidzom, że to są bohaterowie.

      To uwłaczające dla prawdziwych bohaterów.

      Rzeczpospolita upadła - na każdym kroku widzę na to dowody.
      • ann40 Re: Wyłowiono auto geologów: znaleziono jedno cia 14.01.10, 20:14
        Nie zauważyłam,aby gdzieś nazwano ich bohaterami.Każdy zdaje sobie sprawę, że
        ich zachowanie było bezmyślne. Nie zmienia to jednak faktu, że Ci młodzi ludzie
        byli czyimiś synami i przyjaciółmi. Proponuje więc powstrzymać się od głupich
        komentarzy, bo może zdarzy się, że po Tobie nikt nie zapłacze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka