Dodaj do ulubionych

Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego

20.01.10, 11:51
dziekuje i pozdrawiam! Sobiesiak z Rodziną
Obserwuj wątek
    • sybirak2 Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 11:53
      Dlaczego tak późno? Jak byś dostawał za milczenie taki szmal jak
      Kamiński, to też byś milczał.
      W Polsce trzeba koniecznie zakazać lobbyngu, bo on oznacza
      zalegalizowanie korupcji (nielegalny lobbying szczepionki przeciw
      świńskiej grypie przez Kochanowskiego, to też przestępstwo, bo ile
      Kochanowski dostał od producentów?)
      • antekguma1 Re: Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 13:04
        sybirak2 napisał:


        > zalegalizowanie korupcji (nielegalny lobbying szczepionki przeciw
        > świńskiej grypie przez Kochanowskiego, to też przestępstwo, bo ile
        > Kochanowski dostał od producentów?)

        Dostał szczepionkę, zaszczepił się, zachorował, już miesiąc choruje i ku...ca go strzela, że lobbing nie wypalił.
    • nieliniowy dziekuje i pozdrawiam. Sobiesiak 20.01.10, 11:53
      taaaa
    • jurek4491 Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 13:51
      PISIORY zastawiły wnyki na Tuskowych w podobny sposób jak sidła na Leppera ,z
      tamtej akcji wyszła kaszana i z tej będzie to samo.Jest to ugrupowanie
      prymitywne i nieudolne pod każdym względem w oby przypadkach niepowodzenie
      tłumaczą przeciekiem, świadczy to o służbach przeprowadzających
      akcję.Rozumowanie ich jest tak płytkie w ich mniemaniu że myślą jak już coś
      uknują przeciwko innym i pomodlą się w intencji powodzenia akcji to wszystko
      się uda. Kredo działania spec-służb to dowody a nie przemyślenia zapadające za
      biurkiem.
    • skuba2 Luki Kamińskiego 20.01.10, 14:43
      jeżeli przeciek do Rzepy był inicjatywą Kamińskiego (żeby nie zamieciono
      sprawy pod dywan) to przeciek do przestępców też mógł być zamierzony (żeby
      utopić premiera). Jeśli przeciek zdarzył się poza kontrolą Kamińskiego, to
      równie dobrze ktoś z jego ekipy mógł informację sprzedać zainteresowanym.
      Uderza też fakt, o czym mówił sam Kamiński, że podwładni zeznający w
      prokuraturze o "naciskach" raportowali mu o szczegółach swoich zeznań i
      putaniach prokuratorów co jest złamaniem tajemnicy postępowania!
      • myslacyszaryczlowiek1 A dlaczego wszyscy zakładają niewinności premiera 20.01.10, 17:05
        Ja też mogę sobie pofantazjować i sądzę że to będzie o wiele bliższe prawdy, że
        Tusk, jak szef mafii, doskonale wiedział o tych wszystkich kontaktach.
        Przecież to są jego najbardziej zaufani ludzie. Drzewiecki jest skarbnikiem PO
        , Tusk jest szefem partii, i co- nie zdaje sobie sprawy w jaki sposób zdobywa
        się pieniądze na kampanię. Zresztą wystarczy zobaczyć jego reakcje po
        spotkaniu się z Kamińskim. Swoich ludzi dopiero odwołuje po publikacji w Rzepie.
        • hieronim_kowalski Re: A dlaczego wszyscy zakładają niewinności Kamiń 22.01.10, 11:26
          A dlaczego zakładasz szechter-ezado że winien jest premier? Ta
          gotowa teza pojawiła się od samego początku w aferze, kiedy jeszcze
          nic nie zostało sprawdzone a już Rzepa wiedziała że winny jest
          premier. Kiepska prowokacja nieudacznika Kamińskiego, który już raz
          poprzez nieudolnie zmontowaną aferę gruntową niechcący wysadził
          swego pryncypała z siodła. Wystarczyło, że podsłuchujący on line
          zgwizdał czy zakaszlał w czasie podsłuchu aby Sobiesiak wiedział co
          się święci.
    • ajakzupa pisiory 20.01.10, 15:13
      Czy Chlebowski, czy Drzewiecki są podwójnymi posłami. Naprawdę (ale
      nieformalnie) należeliby do PiS-u, a formalnie (ale nie naprawdę) są w PO?
      Może razem z Kamińskim uknuli spisek przeciw Tuskowi? Może też pułapkę
      zastawili razem z Sobiesiakiem? To niemożliwe bowiem, aby poseł PO był gamoniem...
    • drugilol Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 15:40
      No może i ciekawe pytania ale w tej sprawie trzeciorzędne. To co Kamiński
      myśli o PO i czy szukał na nich haka jest mało istotne w świetle tego że
      czegoś się doszukał. Jasne można na ten temat dywagować ale czy nie przesłania
      to meritum, czyli korupcji?
    • rwakulszowa Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 16:00
      Kamiński to gnida. Odpalił sprawę głupków z PO: Miro, Zbysia etc,
      jak mu zaczeło się palić pod tyłkiem jako fałszerzowi z afery
      gruntowej Lepppera. A propos, na co czeka prokuratura w tej
      sprawie ?
      A Tusk to albo skrajny naiwniak, albo kretyn, albo superintrygant
      który nie wywalił gnidy na pysk, gdy został premierem.
      We wszystkich trzech przypadkach nie nadaje się ani na premiera, ani
      na prezydenta, nespa ?
    • andrzej.kolczynski Komisja hazardowa. Dwie(?) luki pani Kublik. 20.01.10, 16:04
      Komisja została powołana by wyjaśnić aferę korupcyjną (tzw. hazardową), w którą zamieszani są wysoko postawieni przedstawiciele rządu i parlamentu. Korupcja na tym poziomie to zbrodnia skierowana przeciwko istocie demokratycznego państwa. Dywagowanie o tym kiedy, i czy właśnie wtedy, ówczesny szef CBA powinien powiadomić premiera o sprawie świadczy o tym, że pani redaktor Kublik raczyła, dyplomatycznie mówiąc, była zgubić wątek.

      Podobnie zastanawianie się dlaczego, jeśli tak było, Mariusz Kamiński nie zna "na wyrywki" treści zapisów wszystkich rozmów podsłuchanych przez podległe mu służby świadczy o tym, że redaktor Kublik, to moje zdanie, "szuka dziury w całym" nie rozumiejąc idei pracy zespołowej.

      Rozumiem, że ponieważ "...Ale nie wszystkie dotyczyły, jak np. ta, w której Chlebowski na 90 proc. zapewnia Sobiesiaka, że mu załatwi sprawę. A tu chodziło o zezwolenie na prowadzenie salonów gier. ..." pan Mariusz Kamiński winien być skazany na 10 lat ciężkich robót a pomówionemu panu Zbigniewowi Chlebowskiemu wszyscy dłużymy przeprosiny.

      Andrzej Kołczyński
    • myslacyszaryczlowiek1 Zaciemianie sprawy 20.01.10, 16:42
      przez Wybiórczą. Ponieważ większość tutaj zbyt emocjonalnie podchodzi do PISu
      i PO.
      Sprowadźmy sprawę na neutralny grunt.
      Jesteś już rok szefem firmy - Tusk. Przychodzi do ciebie szef ochrony powołany
      przez poprzedni zarząd. Przedstawia niezbite dowody że twoi zaufani kierownicy
      kradną.Dowody na razie nie nadają aby to zgłosić policję. I przyznaję jesteś w
      swoistym klinczu. Bo z jednej strony to ty powoływałeś kierowników, i w
      oczywisty sposób ta sprawa cię dotknie, z drugiej strony jesteś szefem firmy, o
      którą powinieneś dbać i z tego akcjonariusze ( my wszyscy ) będą cię rozliczali.
      Nie ufasz szefowi ochrony bo to nie twój człowiek. Tutaj dodajmy że firma
      zajmuje się jakąś strategiczną działalnością np. obrót diamentami, gdzie wszyscy
      powinni być krystalicznie czyści, a jakiekolwiek podejrzenia o konszachtach z
      gangsterami automatycznie dyskwalifikują pracowników. W umowie o pracę masz
      zapisane że jesteś zobowiązany do zgłaszania przestępstwa jeśli o nim wiesz.
      (zdaje się że ma to każdy chyba urzędnik, czy policjant)
      I teraz masz do wyboru?
      1. Pozwalasz dalej działać szefowi ochrony,dajesz mu wolną rękę, aby zdobył
      niezbite dowody. Może to trochę niezręcznie, bo będzie podsłuchiwał twoich
      najbliższych współpracowników,sprawdzał ich majątki, a to przecież człowiek
      poprzedniego zarządu,
      które tylko czyha na twoje potknięcie.
      2. Przekazać sprawę innemu szefowi ochrony ( np. ABW), bo w twoim zakładzie
      pracuje kilka takich służb.
      3. Udawać że nic się nie stało, po cichu powiadomić kierowników, aby już nie
      kradli - cały czas zostawiając ich na stanowiskach. Oskarżyć szefa ochrony (CBA)
      o kradzież długopisu i go zwolnić.
      Szef ochrony powiadamia akcjonariuszy czyli nas wszystkich.
      Niestety akcjonariusze są bardzo rozproszeni i o całej sprawie dowiadują od
      stronniczych mediów. którym bardzo dobrze się żyje w tym bajzelku, ponieważ ci
      co kupują za pół darmo diamenty (Sobiesiaki) mają bardzo dochodowe firmy. Firmy
      te bardzo lubią zamieszczać w tych mediach reklamy i wykupywać całostronicowe
      ogłoszenia. A jak kradzieże ustaną, to nie wiadomo czy będzie tyle reklam.
      • ajakzupa Re: Zaciemianie sprawy 20.01.10, 18:28
        "Nie ufasz szefowi ochrony, bo to nie twój człowiek" - nie pojmuję więc, dlaczego:

        a) dziś Cichocki mówił (chyba że źle zrozumiałem), że Tusk miał pełne zaufanie
        do Kamińskiego;

        b) Tusk nie zdymisjonował Kamińskiego, skoro rzekomo mu nie ufał (to się po
        prostu w głowie nie mieści, że tego nie uczynił);

        c) Tusk kazał Kamińskiemu (wynika to ze słów Cichockiego) uprzedzać go, zanim
        dojdzie do zła?
    • danka2007 Tuska przeciek , więc wyborcy za nim ? 20.01.10, 17:24
      Biedny Kamiński ma przeciwko sobie skorumpowanych dziennikarzy
      będących na utrzymaniu mediów które sa własnoscią obcego kapitału.
      Czy "Piąta kolumna" działa już w Polsce ?
      • niemaubekacobynapisnieszczekal Re: Tuska przeciek , więc wyborcy za nim ? 20.01.10, 18:00
        www.rp.pl/artykul/9158,420723.html

    • niemaubekacobynapisnieszczekal zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego GWna 20.01.10, 17:58
      www.dziennik.pl/opinie/article388898/Sekta_w_Wyborczej_.html
      • ajakzupa Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 18:31
        Ależ nie masz racji, podobne zdjęcia "GW" zamieszczała, jeśli chodzi o ludzi z
        PO, np. Schetyna, Palikot, Niesiołowski itp. Masz uprzedzenia. "GW" nie jest
        organem PO, lecz miarodajną, obiektywną gazetą adresowaną do ogółu czytelników.
        • maaac Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 19:24
          Bzdury pleciecie.
          "GW" nie jest organem PO, lecz miarodajną, obiektywną gazetą
          adresowaną do ogółu czytelników.


          Rozumiem, że miałą to być ironia, tyle że oparta na jakimś
          socjalistycznym założeniu o "misji społecznej" prasy.

          A niby dlaczego GW ma być "adresowana do ogółu czytelników"? Jakim
          cudem ma jedna gazeta zaspokoić intelektualistę i imbecyla? Mohera i
          satanisty? Blondynki typu barbie i hodowcy kanarków?

          GW ma określony krąg czytelników, określone poglądy i określony krąg
          własnych zainteresowań.

          Obiektywna gazeta? Następny mit. Nic co tworzą ludzie nie może z
          natury rzeczy być obiektywne skoro jest tworzone przez subiektywnych
          ludzi.

          A zdjęcia to typowy przykłąd PiS-paranoi. Wielokroć czytałem jakie
          to wstrętne zdjęcia braci Kaczyńskich zamieszcza Gazeta. Prosiłem
          wtedy zawsze o pokazanie mi zdjęcia reporterskiego, nie specjalnie
          ustawianego na którym jeden lub obaj bracia wyglądają nobliwie.
          Nigdy się takiego zdjęcia nie doczekałem. Ot fizyczność tych panów
          jaka jest taka jest i to na zdjęciach widać. Przywiązywanie do tego
          znaczenia świadczy o ludziach, którzy to robią.
          • ajakzupa Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 20:19
            Wobec ciebie zawsze mam tylko jedno: spier...
            • maaac Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 21:03
              :)
              Hehehehe. Wiem, wiem. Nie jesteś pierwszy, który reaguje agresją jak
              udowodnię mu jego, hmmmm jakby tu to elegancko ując...., braki w
              umiejątności rozumowania i w zasobie wiedzy.
              • ajakzupa Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 21:15
                Taki geniusz, jak ty, Einstein do kwadratu, i nie pojmuje? To jednoznaczne słowo
                "spier...", chyba umiesz je zrozumieć.

                Niczego mi nie udowodniłeś i nigdy nie udowodnisz, bo - pojmij wreszcie
                kongenialny geniuszu - wobec ciebie ZAWSZE mam tylko jedno: spier...

                • maaac Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 21:25
                  Nie geniuszem nie jestem. Nawet do tego nie pretenduję. Za to
                  potrafię czasem komuś wytknąć błędy. No i poznaję głupców, którzy by
                  przykryć swoją głupotę popadają w chamstwo. Chamstwo które ma ukryć
                  ich strach przed kompromitacją.

                  Teraz proszę bardzo. Możesz dalej zachowywac się jak przeszkolak i
                  powtarzać swoje spier... Nic tym nie udowodnisz więcej poza swoją
                  głupotą i chamstwem.
                  • ajakzupa Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 21:40
                    No, jednak nie pojmujesz. Umotywuję więc swoje "spier..."

                    Odkąd cię znam, zawsze przekręcasz moje słowa. I gdybyś nawet już nie
                    przekręcał, to dla mnie znaczysz tylko jedno "spier...".

                    Ten, kto przekręca wypowiedzi (być może już tak nie robisz, ale to dla mnie nie
                    ma żadnego znaczenia), ten zasługuje tylko na jedno: spier...

                    Inaczej: gdy widzę "maaac", to klikam na klawisz "spier..."

                    A zatem: spier...
                    • maaac Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 21.01.10, 07:09
                      Aha "przekręcasz wypowiedzi". Czyli pare razy musiałem nieźle dobrać
                      się ci do skóry, tak że nie potrafiłeś na to racjonalnie
                      odpowiedzieć. Zostało tylko chamstwo. Ok dzięki. Jak już pisałem,
                      nie ty pierwszy, nie ostatni.
        • drugilol Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 19:25
          buhahaha:) "Obiektywna gazeta" to pojęcie abstrakcyjne, natomiast GW w
          niektórych artykułach o polityce przypomina raczej gadzinówkę. Cóż redakcja
          wywodzi się z solidarności i zawsze była związana z konkretną opcją polityczną
          od narodzin. Podstawowym jej zadaniem u zarania była agitka polityczna czyż nie?
          czasy się zmieniły a powiązania zostały i tamto myślenie o roli gazety. No ale
          jeżeli redaktorem naczelnym jest prominentny polityk solidarności oddelegowany
          po 89 do tworzenia medialnego ramienia "S" to czy ktoś taki z zaangażowanego
          działacza ewoluuje do bezstronnego dziennikarza...buhaha:)
          • maaac Re: zdjęcie tyPOwo UBeckie bo POchodzi z WSIego G 20.01.10, 20:17
            > czasy się zmieniły a powiązania zostały i tamto myślenie o roli
            > gazety. No ale jeżeli redaktorem naczelnym jest prominentny
            > polityk solidarności oddelegowany po 89 do tworzenia medialnego
            > ramienia "S" to czy ktoś taki z zaangażowanego
            > działacza ewoluuje do bezstronnego dziennikarza...buhaha:)

            1. Michnik to nie ta ranga człowieka którego gdzieś
            można "delegować". Facet może wpieniać, ale nawet ci co go ninawidzą
            to go nie lekceważą ale wręcz demonizują nadająć mu nadludzkie
            możliwości sterowania polityką całego państwa.

            2. Nie "czasy się zmieniły". Prasa zawsze się dzieliła na dwie
            kategorie:
            bezinteresowną, której jedynym celem jest zarabianie - przykład
            masz w postaci Faktu - zdolni do największego świństwa byle
            zwiększyć czytelnictwo, poza tym zero jakiejkolwiek idologi czy
            moralności,
            oraz "ideologiczną", która prócz zarabiania pieniędzy coś "chce".
            Tu masz nie tylko Gazetę ale i Nasz Dziennik, ale i też wszelaką
            prasę hobbistyczną, literacką, fachową itp.

            A bezstronny to był zawsze tylko pomiar fizyczny - np temperatury,
            choć już z jego odczytem to różnie bywa.
            • myslacyszaryczlowiek1 Sięgnij sobie do egzemplarzy wyborczej 20.01.10, 21:09
              z początku jej istnienia. I zobacz jak wyglądała obiektywna gazeta, która
              chciała koniecznie się odciąć od dotychczasowej prasy tj Trybuny Ludu.
              Zauważ te oddzielone fakty od późniejszego komentarza.
              • maaac Re: Sięgnij sobie do egzemplarzy wyborczej 20.01.10, 21:19
                Następny.....
                Nie ma i nigdy nie było obiektywnych gazet! To jest NIEMOŻLIWE!!!!!
                Wszystko co człowiek robi, pisze, mówi jest filtrowane przez pryzmat
                jego poglądów, wiedzy, doświadczenia, wychowania. To jest zawsze
                subiektywny efekt tego kim ten człowiek jest.

                Co innego oddzielanie "faktów" takie jak je widzi dana osoba od
                komentarzy tej osoby.

                A co do propozycji "zaglądania gazety z początku jej istnienia" - to
                nie GW się zmieniła - to Ty się zmieniłeś. Przedtem świat był czarno
                biały - My opozycja dobrzy, oni Partia źli. Wszystko co My
                robiliśmy, było dla Ciebie dobre, co oni robili złe. Jednak z
                czasem - zwłaszcza po Wałęsowskiej "wojnie na górze" wszystko się
                pozmieniało. Nagle gazeta wyborcza dla wielu osób stała się "onymi",
                co wszystko robią źle. No to się czepiają, a to fotek, a to tytułów,
                a to... Wszystko im, nie pasuje jak kiedyś w Trybunie. Zmienił się
                twój pogląd na Gazetę nagle stała się "nieobiektywna". :).
                • drugilol Re: Sięgnij sobie do egzemplarzy wyborczej 20.01.10, 23:10
                  maaac jasne że nie ma obiektywnej gazety to jest oczywiste ale jest jakaś
                  gradacja. Są pojęcia jak: punkt widzenia, poglądy,propaganda, urabianie
                  czytelników, socjotechnika czy chociażby efekt 61 klatki w reklamie czy jakoś tak.
                  Czy jest różnica między poglądami a manipulacją faktami? Co do delegowania
                  Michnika do tworzenia mediów to była przenośnia. Sam się "delegował" ale to nie
                  zmienia faktu że gdyby nie on, znalazłaby się ktoś inny, kto by robił to co on.
                  Masz dużo racji, przyznaję.
                  Wydaje mi się jednak przede wszystkim że ludzi męczy z wiekiem polityka,
                  wszechobecna prostytucja poglądów etc. ile razy można czytać wyborczą? kiedy bez
                  zaglądania do niej wiem jak zinterpretują pewne fakty. Ba! Oglądając wiadomości
                  można się domyślić co i jak będzie naświetlone następnego dnia by wywołać
                  określone wrażenie i jakie to ma być te wrażenie. Chodzi o manipulację, jej
                  skale i rodzaj, czy jest ona tożsama z tym że nie istnieje obiektywizm?
                  Oczywiście że nie, to dwie różne sprawy choć zachodzą często na siebie.
                  • maaac Re: Sięgnij sobie do egzemplarzy wyborczej 21.01.10, 10:40
                    Przewidywalność poglądów Gazety to jest własnie efekt tego, że jej
                    poglądy na różne sprawy sa powszechnie znane.
                    IMHO coś takiego to dobra cecha. Osobiście potrafię "jakoś" znaleźć
                    choćby najmniejszą wspólną płaszczyznę z kimś kto ma stałe poglądy,
                    lub je racjonalnie zmienia.
                    Problememe jest jak tymi poglądami jest wyłącznie "moje musi być na
                    wierzchu".

                    Wielokroć spotykałem się z zarzutami o tym, że GW manipuluje
                    czytelnikami. Ostatnio np taki tekst Wildsteina. Zarzucał tam GW, że
                    manipuluje poprzez dobór zdjęć i nagłówków. Dokładnie takie same
                    zarzuty słyszałem nieraz i tu.
                    Tyle, że co sadze o zdjęciach to już napisałem. Dokładnie "to samo
                    spotyka" np Palikota. Widziałeś jakąś fotkę w GW w której
                    by "wyglądał nobliwie"? Ot facet jest jaki jest i te fotgrafie to
                    przedstawiają. Tak samo śmieszny jest zarzut, że przy tekście o
                    którym jest mowa o Wildsteinie nie powinno byc jego zdjęcia. Bo Był
                    tytuł o nieprawidłowowściach w TV, a obok jego fotka, chć z tekstu
                    wynikało, że akurat niemu nikt nic nie zarzuca. Ale tekst MÓWIŁ o
                    nim. To czyja miała być fotka Tuska? Śmieszny jest też zarzut
                    że "większość osób czyta tylko tytuły". No bez przesady! To jest
                    uwarzanie ludzi za idiotów i schodzenie do poziomu Kurskiego i jego
                    gawęd o "cimnym ludzie". Chociaz przyznam, że przyznajmniej strona
                    Gazeta.pl nie popisuje się z tytułami, czy wprowadzeniami do tekstu -
                    zbyt czesto się rozmijają z treścią. Tyle że naprawdę jest trudno
                    precyzyjnie w jednym haśle streścić prawidłowow całość artykułu i
                    ten problem dotyka WSZYSTKICH notek na portalu. Nawet tych bardzo
                    odległych od polityki.

                    Inny taki typowy zarzut to że Gazeta pisze tylko źle o kimś tam. Ok
                    z PiSem sprawa jest jasna. Jak ma pisać dobrze skoro pomysł na
                    Polskę PiS i GW jest tak różny? Mają chwalić coś co według Gazety
                    jest psuciem państwa? Jeszcze raz "według" to jest efekt posiadania
                    przez GW określonego spojrzenia na świat. W przypadku innych partii
                    to już nie jest tak oczywiste więc znajdują się artykuły i chwalace
                    i ganiące. Wszystko zalezy od tego jak bardzo ideologia tej partii
                    rózni się od ideologi GW. Jak komuś się nie podoba, że GW tak pisze
                    nie musi jej czytać. Spoko. Ja też nie czytam wynurzeń rydzykowców i
                    tych z FiM. Nie odpowiada mi ani wojujący klerykalizm, ani wojujący
                    antyklerykalizm.
                    Jak już jesteśmy blisko spraw kościoła to i wobec tego tematu
                    pojawiają się głosy, że GW jego "atakuje". No cóż wiele z osób
                    których tak twierdzą nie wiedzą o dwóch sprawach, że istnieja
                    pozytywne artykuły, tyle że oni na nie nie zwracają uwagi, i to ze
                    tak robi większośc czytelników. Niestety "media karmią się krwią" -
                    ludzie wolą czytać o błedach i skandalach niż
                    sprawach "pozytywnych" - także na większość tematów będzie więcej
                    artykułów negatywnych niż pozytywnych i te negatywne będą budzić
                    większe emocje niż te pozytywne.
    • mineyko Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 19:02
      Widzisz Platformo, zawsze dziewico. Trzeba było agenta wywalić na zbity pysk
      od razu! Nie Ci wystarczyły inscenizowane afery posłanki, odrolnienia,
      mecenaski czy wreszcie idiotyczny zakup domu w Kazimierzu.
      Myśmy dawno wiedzieli, że Kamiński został wystawiony w wiadomym celu przez
      Ukochanego Przywódcę, który marzy o tym, co już nigdy się nie spełni.
      Marzy o waaadzy!
      Przyciśnijcie pięknego Tomaszka.
      Ten bardzo wiele wyśpiewa!!
      • ajakzupa Re: Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 23:47
        W porządku. Tusk bowiem nie marzy o waaadzy, nigdy nie marzył. Na siłę go
        wsadzano na stołek, wbrew jego woli. Ot, manekin. Prawda?
    • gstaszewski Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 22:13
      Sloneczko zaszlo za chmurki...Rzucilo promyk nadzieji
      Chlebowskiemu,Schetynie ,Drzewieckiemu..Niestety,Czarna chmura
      zakryla "sloneczko".Ostrzegal kumpli,ze bedzie deszcz,a tu nagle
      burza.Nie pomoze Sekula.Za pozno.I bardzo dobrze.
    • oghana7 Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 20.01.10, 23:04
      posel waserman pozwolil sobie na chamskie "wycieczki" w strone premiera na
      temat jego gry w pilke w wolnym czasie .to jest wobec wszystkich poslow
      PIS plama na honorze premiera ,bo chyba w wolnym czasie premier powinien
      tak jak kaczynscy przez 2 miesiace wakacji moczyc pupe w morzu,a waserman -
      w wannie .sport wykluczony bo hanbi .
    • antropoid Komisja hazardowa. Dwie luki Kamińskiego 21.01.10, 01:10
      Kamiński to nędzny prowokator i dupowłaz kaczorów, od początku wepchany na to
      stanowisko tylko po to, żeby metodą intryg i prowokacji pomagać kurduplom
      usuwać przeciwników politycznych. Wszystkie jego zeznania nie warte są funta
      kłaków.
    • hieronim_kowalski Wytłumaczenie "luk" Kamińskiego jest bardzo proste 22.01.10, 11:21
      Wytłumaczenie "luk" Kamińskiego jest bardzo proste. Chlebowski i
      Drzewiecki dla Kamińskiego byli pionkami w tej grze. Nieważne było
      też czy dopłaty zniknęły czy nie z projektu ustawy. To były sprawy
      całkowicie drugorzędne. Kamiński czekał na sygnał od Jarka kiedy
      odpalić aferę polegającą na przecieku od Tuska. I to było clue
      sprawy! Stąd takie fuszerki w sprawie "afery". Odnośnie przecieku:
      każdy pamiętający PRL pamięta rozmowy telefoniczne, w których
      pojawiały się dziwne odgłosy na linii. Pozdrawiało się wtedy sbeka i
      dalej gadało o d... Maryni. Agenci CBA też chyba takie proste
      zagrywki znają zwłaszcza podsłuchując on line.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka