smere
23.01.10, 07:18
Różnica między moim dziadkiem, a Banderą, jest taka. Dziadek mój, żołnierz
września, jeniec-budowniczy baraków w Oświęcimiu. Niewolnik, pracujący
przymusowo w Rzeszy. Następnie żołnierz 56 Armii Pancernej USA. Przeżył i
zmarł w niewolnej Polsce. Na moje pytanie do centralnego archiwum wojsk
amerykańskich, o jego przynależności do tej armii, otrzymałem odpowiedź:
archiwum w N. Orleanie - spłonęło. "Pies z kulawą nogą" nie zapytał weterana,
czy zechciałby przyjąć pomoc, czy przyjąć do klubu weterana. Żył ze skromnej
renciny, łaski od komuchów. Mnie potrzebna była tylko wiadomość, dla moich
wnuków, że ich pradziad przelewał krew za naszą wolność. A na Ukraińcach,
zawiodłem się, nie po raz pierwszy.