m678loczek2 Premier ma plan ratunkowy dla finansów państwa 28.01.10, 12:39 Aby naprawic finanse panstwa trzeba takze "przyciagnac pasa" a tego wyborcy nie chca, a niektorzy, to nawet nie rozumieja prostych praw ekonomii i dlatego pan Pawlak udaje greka, on nic nie wie, on nie zgadzal sie i on jest dobrym wujciem, a wiec hura glosujmy na PSL. O tej partii moglabym duzo napisac, ale dam sobie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
grisza14 Re: Premier ma plan ratunkowy dla finansów państw 28.01.10, 13:33 Ale ta partia to ukochany koalicjant PO.I jedni i drudzy z wielkim apetytem na kase.Legalna, pollegalna i nielegalna. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Premier ma plan ratunkowy dla finansów państwa 28.01.10, 15:55 kaczki wyautowane teraz przedterminowe wybory i mozna pojsc do przodu bez rolnikostrazaka tusk jednak jest zwierzeciem politycznym wprzeciwienstwie do roznych dyzmow i rejtanow diety poselskiej Odpowiedz Link Zgłoś
cyntia4 Premier ma plan ratunkowy dla finansów państwa 28.01.10, 19:03 Miło się ostatnio czyta młodych na różnych forach internetowych. Raz się dali oszukać przez PO/Tuska, ale im się szybko oczy otwierają, co warta jest ta Partia Oszustów i mafijnych aferałów. Boję się tylko, ze po rezygnacji ryżego, który by pewnie przegrał, wystawi Sikorskiego i ten wygra. Wtedy na około wszędzie będzie tylko PO, PO..przetykane gęsto kościółkiem - i PO wszystkich złudzeniach oszukanego narodu na lepszy byt. Tylko się POwiesić. Odpowiedz Link Zgłoś
jaktojest2010 Premier ma plan... ble ble ble 28.01.10, 19:19 Życie Polaków, to bieda lub wegetacja. Szkoda, że ten temat jest przemilczany przez rządzących. Ci na emeryturze, jeśli nie mundurowi, to koniec świata. Jeśli nie choruje, ma dobre oczy, zęby, ale takich nie ma! - to jeszcze jakoś przetrwa, ale chorowity, tragedia. To grupa ludzi, która kieruje się cenami, przecenami, nie kupuje tego, co potrzebuje, ale to, co jest tanie. To okropny stan, bo wśród tych ludzi jest wiele osób wykształconych, pracujących niegdyś na wysokich stanowiskach, dziś bez kina, książki, gazet, nie mówić o operze czy wypoczynku wyjazdowym. To ludzie żyjący głównie po to, by polować na okazje, na tanie. Oblegają sklepy z używana odzieżą, to ich ratuje, bo mają ubrania, czasem niezłe za marne grosze. Szczęściem dla Polaków są te sklepy. Wielu pracujących ma podobnie jak emeryci. Jakieś minima w pensjach upokarza pracujących, nie pozwala na ich rozwój, właściwe zachowania wobec rodziny. Wg mnie jest coraz gorzej, cały rok podwyższa się ceny, raz w roku albo ktoś kapnie malutką premią, albo emerytom się rzuci 15 zł podwyżki. Dziś bez minimum 2 tys. na osobę, nie da się zrobić nawet opłat, dlatego ludzie biorą kredyty na czynsz, gaz, węgiel. Jak ktoś jest sam, to nawet 2 tys. nie wystarczy na poziom spoza przetrwania. Ceny w Polsce są kosmiczne, identyczne jak w Niemczech, ale tam każdy ma minimum 4 razy tyle co Polak. Jak się słyszy o sukcesach Polski, kraju, który niby wygrał wojnę, to się słabo robi. Wzrost pkb, a co to nas biedaków obchodzi? Komu to służy? W dodatku nie widać w kraju postępu, żadnego rozwoju. Tylko tam gdzie są mocne, dobre prawe samorządy, jakoś jest, ale tam gdzie pasie sie banda partyjnych cwaniaków, miasta i wsie się zapadają pod ziemię. Lekceważenie chorych ludzi, brak profilaktyki, zaniedbania wobec niepełnosprawnych, zupełnie pogrzebana oświata, a dzieci skazane na korepetycje, beznadziejna komunikacja, żałosne media w tym TV, i baaardzo niski poziom polityków, to jet nasze dziś. Brak autorytetów to porażka społeczna. Dopuszczanie do bezkarnego obśmiewania niskiego wzrostu, jakichś nawyków pewnych ludzi, nie takiej urody, to hańbiące zachowania ludzi z tzw. świecznika. Nie ma już dziś żadnej nadziei na zmiany w tym społeczeństwie. Patriotyzm, to w Polsce cecha niedoceniana. Fachowość jest zbyteczna, liczą się układy, cwaniactwo, kombinatorstwo. Korupcja sięga zenitu, partyjniactwo, kolesiostwo i interesy to główny sposób zdobywania stanowisk. Najgorsze, że niby wszystko sie robi, pracuje, ustala, planuje, a człowiek jest nikim, niczym, nie istnieje. Dlatego nie widzę powodu by wierzyć Tuskowi, zresztą on o ludziach nie mówi nigdy, bo to tylko maszynki w trybie do głosowania. A tygrysy (tyle dziś o tym w necie, że Polska to tygrys...) bez wypasu, to dziwne stwory, gdyby się odnosić do tych przechwałek. Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 Neoliberalny bełkot Tuska 28.01.10, 19:42 Szczerze mówiąc po AWS-bis niczego więcej się nie spodziewałem, więc zaskoczony nie jestem. Przypomnę tylko, że PiS i PO rozdały najbogatszym 20 mld. złotych likwidując 40% stawkę PIT od pensji i ponad 20 mld. obniżając składkę rentową. Do tego dochodzi wieloletni proces obniżek CIT i podatku od dywidendy. Ubytki spowodowane prezentami dla najbogatszych rządy odbijają sobie ciągłym podnoszeniem akcyzy i jednym z najwyższych VAT w Europie. Wyciąganie akcyzy i VAT skąd się da powoduje, że rządy posuwają się do bezprawia, w efekcie czego po wyrokach instytucji europejskich zwracają ogromne sumy bezprawnie pobranych podatków wraz z odsetkami. Te zwroty nie są wykazywane jako wydatek budżetu państwa, tylko jako zmniejszenie przychodów i to one a nie kryzys finansowy są główną przyczyną zapaści budżetu państwa. Obecny kształt reformy emerytalnej jest jawnym rozbojem, podatkiem na prywatne firmy. Dopóki nie zlikwidują przymusu uczestnictwa w OFE, bedę popierał każdego, kto broni przywilejów emerytalnych, wolę żeby z mojej składki dopłacali 15 mld do KRUS, niż żeby z moich podatków dopłacali 60 mld. do ZUS, bo składkę którą zapłaciłem ZUS-owi niemal w połowie kradnie pasożyt i złodziej zwany OFE. Odpowiedzią na "cudowny plan" Tuska powinna być koalicja PiS-SLD-PSL i votum nieufności dla ekonomicznych faszystów. Zastanawiam się, do czego musi się jeszcze posunąć władza, żeby w Polsce doszło do rewolty, czy Polska musi zostać tak zdewastwowana i rozkradziona jak Wenezuela przed Chavezem? Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 Nie "Rumun", a "Polak" Europy 28.01.10, 19:48 Dzisiaj powiedzenie jesteśmy "Polakami" Europy znaczy mniej więcej co 20 lat temu bycie "Rumunem" Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff To zupelnie nowa strategia juz nie dryfowanie. 28.01.10, 21:49 Dotychczas starategie rzadu Tuska internauci oceniali jako startegia braku startegii a zastapienie jej akcja biezaca typu dryfowanie miedzy slupkami ( sondazowymi). Tymczasem okazuje sie , ze Tusk ma jakiegos rozumnego doradce, ktory przekonal , ze jest to droga do nikad a wlasciwie na polityczny smietnik i jedyn szansa na poklask i popularnosc w Narodzie jest STRATEGIA AKTYWNEJ REFORMY FINANSOW PANSTWA znaczy sie trzeba dzialac zdecydowanie i konsekwentnie w kierunku osiagania celow jakie sa oczywiste i dopiero po ich osiagnieciu przyjdzie czas na laury wyborcow co przelozy sie na kolejne kadencje u wladzy dla PO a nawet na prezydenture dla Tuska za 6 lat aby sokojnie jako Zbawca Narodu dozyl do emerytury na panstwowym etacie. Mysle,ze tu doradca mogly byc kola przybalcerowiczowskie. sytuacja sprzyja, gdyz PiS moze byc na tym tle ukazywany jako partia totalnych nieudacznikow , ktora wszystko za co sie chwycila to spieprzyla dokumentnie i do spodu. Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Jest postep juz nie zniewazaja bezrobotnych. 28.01.10, 22:06 Przypominam, ze dzis pan Miro Drzewiecki pod silnym obszczalem i gradem dociekliwych pytan przyznal sie bedac przyparty do muru przez pania mgr administracji Kempe, ze elyty PO maja Polske WE FLORYDZIE. Kilka lat temu Oleksy przyznal sie po spozyciu blizej nieokreslonej ilosci wina gdzie elyty SLD maja Polske i bylo to w czesci ciala na ktorej plecy koncza swa szlachetna nazwe. Znaczy sie Polska odnotowala postep kulturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzi-0001 Premier ma plan ratunkowy dla finansów państwa 29.01.10, 09:05 Planem ratunkowym premiera dla finansów państwa jest zabranie zasiłków rodzinnych na dzieci matkom samotnie wychowującym dzieci, ale będącym właścicielkami nawet 2h ziemi. To, że same muszą się borykać z trudem pracy na roli i wychowaniem, ale też wykształceniem swoich pociech nie jest dostatecznym powodem do tego, aby nie doliczać im dochodu do jakże szczodrego progu dochodowego uprawniającego do pobierania zasiłku rodzinnego. Jeżeli matka nie może uprawiać tego pola ze względów zdrowotnych i pole wydzierżawia? - to też nie jest powodem do nie doliczania jej „fikcyjnego” dochodu z 1h. Doliczane ma nie dochód z dzierżawy, – lecz dochód z pola. To, że w 2004 r. matki musiały zawierać notarialne umowy dzierżawy, aby dostać zasiłek rodzinny zgodnie z ówczesnym prawem? – nie przeszkadza aktualnym władzom doliczać dochód z pola a nie z dzierżawy, chociaż dzierżawa notarialna uniemożliwia jej uprawianie tego pola. To, że matki boją się odwoływać od tych decyzji, aby nie pozabierano im dzieci do domów dziecka, bo są niewydolne finansowo to już test kłopot tych matek i ich dzieci a nie Tuska i rządu. Z 1ha jest doliczane prawie 200zł miesięcznie. Podejrzewam, że Tusk dojdzie bardzo wysoko, bo idzie po głowach najuboższych, a to jest najłatwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Premier ma plan ratunkowy dla finansów państwa 29.01.10, 21:43 sądzac ze zdjęcia zamieszczonego przez wybiórczą już wiem gdzie Ryży pokłada nadzieję: mianowicie w niebiosach. No ale to nie dziwne, wszak liczył na cuda :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś