malpa-z-paryza 28.01.10, 18:45 na podobna refleksje wpadlam piszac na forum Polityki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikonwi Tusk reformatorem nie będzie 28.01.10, 21:01 Jest parę przemyślanych dobrze scenarjuszy. 1) Pis i pałac odpuszcza bo znikneło zagrożenie poważnego rywala i obecny premier może pociąągnąć za cugle i pujść do przodu (i tu pan redaktor przegrywa) 2) Pis i pałac nie odpuszcza i dział nadal destrukcyjnie w imię dobra a na szkodę Polski i z reformatorstwa pana premiera nic nie wychodzi (i tu pan wygrywa) 3) W 2011 powstaje koalicja POpisowa (i tu i pan i ja przegrywam razem z Polską) 4)Te pańskie czarnowidztwo archiwizuję i w odpowiednim czasie postaram się je razem z panem zweryfikować.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany Jak leń może być reformatorem ??? 29.01.10, 06:03 b/k Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Tusk reformatorem nie będzie 29.01.10, 07:28 [b]"Mimo zamkniętych drzwi czuło się, że T. dyszy żądzą rewanżu". Mimo otwartej głowy Kulkina czuje się, że w Niej dyszy słabo, choć próba rewanżu da się odczuć. Szanowny Panie - "szczym do Gości?' - chciałoby się powiedzieć...Znajdź, PAN, sobie inne szranki.../b] Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Po prostu się z Panem nie zgadzam. 29.01.10, 08:05 Czego Pann oczekuje w kraju ludzi generalnie rzecz biorąc pracowitych, albo lepiej robotnych ALE GŁUPICH. Nikogo nie obrażam to jest fakt. Ludzie, którzy "obalali" komunizm mieli pierwszą myśl z tytłu głowy: "socjalizm, tak - wypaczenia nie". W dalszym ciągu szermują SŁOWNIE hasłami wściekle antykmunistycznymi, lecz zdobyczy socjalizmu gotowi sOM bronić jak niepodległości. Przykład _ NiezAleżny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność". Dlaczego za mentorów i patronów wybrał kogo? Pieszczochów socjalizmu. Oni ich najlepiej rozumiejOM. I taką mentalność posiada duża niestety część społeczeństwa. Jaki jest najlepszy przykład? - SŁUŻBA ZDROWIA! Aby to rozwinąć trzeba by wiele napisać. Kto zechce zrozumie co mam na myśli. Czy w takich warunkach, okolicznościach można się wykazać większą skutecznością reformatorską Panie Kalukin? Wyczyści Pan szybciej tę stajnię Augiasza, w której więcej jest takich którzy uważajOM, że im się nalezy niż tych któtrzy chcą zakasać rękawy i coś dla siebie samemu zrobić nie czekając aż przyjdOM i mu dadzOM?! Szczególnie, gdy są tacy (dwaj) którzy twierdzOM, że tak sOM w stanie zrobić. Nie wiem czy jakikolwiek Augiasz nie przemienił by się w w tych warunkach w Syzyfa. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze.gjanka Tusk reformatorem nie będzie 29.01.10, 08:45 Całe dotychczasowe działanie pana Tuska to tylko gadanie o reformach. A inwencja PO kończy się na działaniu tylko przeciw PiSowi i prezydentowi, a chyba najbardziej chodzi o skłócenie elektoratu jednych i drugich. Jak Polacy będą się żarli między sobą, nie będą występować przeciw ... Przecież PO z takim poparciem, gdyby naprawdę chciało przeprowadzić reformy dawno by to zrobili ... Nawet z tą ustawą medialną - mogli wygrać w cuglach, ale w ostatniej chwili się rozmyślili i wykolegowali SLD ... Odpowiedz Link Zgłoś
kumpel_kolesia Ostrożność, lekliwość? 29.01.10, 09:12 Zasada nr 1: Dziennikarzu nie lobbuj głupio! Bielecki "wsławił się" tym, iż publicznie, w TV, cieszył się bardzo, jak to on, Kohlowi, kanclerzowi Niemiec, powiedział: "Jak Pan świetnie maszeruje!" Ha, ha, ha i boki zrywać, jak to polski Premier jest dowcipny! Tymczasem udowodnił swoją absolutną głupotę dyplomatyczną - bardziej obrazić Kohla nie mógł - człowieka, który publicznie powiedział: "Niemcy już nie maszerują". Jasne, dla czytelników to są niby drobiazgi, czym się przejmować, prawda? Otóż jest się czym przejmować! Zróbmy Prezydentem gościa, który wierzy swojemu kumplowi, iż ten, według własnych słów, "wygrał trzydzieści kilka razy w ruletkę"... Piskorski i Olechowski mogą obrażać naszą inteligencję, skoro im na to pozwalamy, ale ci dwaj panowie - chociaż na pewno im w oczy nikt tego nie powie - będą traktowani jak traktuje się hochsztaplerów - a ponieważ będą (oby nie!) reprezentantami Polski - to my razem z nimi. Zasada nr 2 Znasz li ten kraj? Tusk ostrożny? Lękliwy? A komu można zaufać, skoro miarą człowieka nie są jego dokonania, ale jego znajomi? Mierzmy polityków ilością kilometrów dróg, linii kolejowych, nowych miejsc pracy, Przyjaznym Państwem!!! Co, Panie Dziennikarzu - kto, jak nie Wy, powinniście trąbić o Przyjaznym Państwie? Trąbicie? Nie! Podsuwacie Tuskowi jakiegoś kolesia, który znowu komuś walnie, że maszeruje, pije, je albo pierdzi! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_nilson w sprawie metafory 29.01.10, 11:43 w filmie Scotta nie było symetrii między pojedynkowiczami. przez całą historię to jeden z nich (Feraud-Keitel) obsesyjnie dążył do kontynuowania walki i ostatecznego rozstrzygnięcia sporu, a zrujnowawszy sobie życie, zamierzał tak samo zrujnować życie temu drugiemu (D'Hubert-Carradine). zdanie o "dyszącym żądzą rewanżu" Tusku wskazuje, że to właśnie Tuska obsadził Kalukin w roli Ferauda, co oznacza, że w roli spokojnego, honorowego D'Huberta widzi Kaczyńskiego. jestem ciekaw, czy taki był zamysł autora? zwłaszcza, że sympatia widzów filmu jest raczej po stronie D'Huberta i to on ostatecznie zwyciężył. z poważaniem pan_nilson Odpowiedz Link Zgłoś
gcc1 Tusk reformatorem nie będzie 29.01.10, 12:48 a mi Tusk nigdy nie imponowal,tak sie zastanawiam dlaczego kandydatem PO na prezydenta nie moze byc Hanna Gronkiewicz Waltz czy tylko dlatego ze jest kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś