araya 04.02.10, 16:49 ...a świnie umieją fruwać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tezas A niby dlaczego nie 100%? 04.02.10, 19:02 W koncu kosciol dostal 100% zwrot wartosci, i to po cenach ktore sam podyktowal. Jest w koncu rownosc wobec prawa czy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
habibi888-pl Prawo, to taki płot. 05.02.10, 21:15 Tygrys przeskoczy, wąż się prześliźnie, a bydło trzymane jest w ryzach. Odpowiedz Link Zgłoś
ja_biedronka_pstra Polska to kraj przestępców i złodzieji. 07.02.10, 16:19 Państwo polskie to paser. Paser musi się paść na ukradzionym obywatelom dobrze. By było na kokainę dla piesiewiczów hazardy dla chlebowskich schetyn i tusków cyrki samolotowe dla kaczorów. Ograbiani codziennie obywatele muszą na to dać. Odpowiedz Link Zgłoś
miszczu.pl przedwojenne obligacje skarbu państwa 07.02.10, 18:00 przeżarł rząd londyński, myślisz że angole utrzymywali ich za friko? Odpowiedz Link Zgłoś
obserwat0r Obligacje pacholkow Rosji wazne, II RP nie !!!!!!! 07.02.10, 18:12 miszczu.pl napisał: > przedwojenne obligacje skarbu państwa przeżarł rząd londyński, myślisz że angole utrzymywali ich za friko? M: Za utrzymywanie Polakow z nadwyzka zaplacili Polcy zolnierze a w szczegolnosci lotnicy broniacy Londynu. Kpina jest, ze dlugi sowieckiego pacholka, Gierka czy Jaruzela ta niby "niepodlegla" Polska splaca ale obligacje wobec wolnej II RP sie nie licza. Taka to juz mentalnosc UBekistanu. Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 07.02.10, 19:22 Zgadzam się na zwrot takich obligacji pod warunkiem, że: 1. spłacać je będzie rząd londyński. 2. wypłata nastąpi do rąk tego, kto kupił te obligacje. Dziadek tej pani kupił obligacje II Rzeczypospolitej - niech od jej organów dochodzi zwrotu. Lub od sowietów, albo hitlerowców, albo mocarstw w Jałcie sprzedających nasz kraj. Wiecznie wczorajsi - od***lcie się opieniędzy DZISIEJSZYCH Polaków. Wara od naszych podatków! Nic nie jesteśmy wam winni. Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny_zonk Re: Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 07.02.10, 19:58 Taaaa... A twoje mieszkanie - jak już wykorkujesz - można zostawić tylko tobie. Dzieci nic do tego nie mają, a jak masz żonę, to 1/2 niech zachowa, a na drugą połowę sprzedamy. Jesteś bolszewikiem czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 07.02.10, 20:15 dzisiaj obligacje RP II NIE są w rękach ich włascicieli ani ich potomków. Kupowano je współcześnie za grosze od schorowanych ludzi. Zdobywano za okupacji, chociażby za milczenie. Albo za kromkę chleba. Zresztą mnie to wisi. Bez pzrerwy mam płacić darmozjadom dzisiejszym, a nie wczorajszym włascicielom obligacji? Górnikom i rolnikom nalezy się MOJA emerytura. Urzędnikom MOJE podatki. przesom daję wszystkie MOJE premie. RP III zacząłem od zapłacenia za książeczki samochodowe. Księżom już zapłaciłem. Teraz mam płacić odszkodowanie tym ze wschodu i Niemcom z zachodu. Plus Żydom. Plus włascicielom kamienic. A dupę ...! Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Seifert 08.02.10, 10:58 Czy to ten sam, znany w Katowicach kamienicznik? Wyjątkowy gnojek. Przedwojenne obligacje? Było, minęło, była wojna, wszyscy stracili, bardzo wielu nawet życie. Mnie jako podatnika nie obchodzą historyczne roszczenia podejrzanych geszefciarzy. Wystarczą mi współcześni złodzieje, nie potrzebuję dodatkowych z przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
sajm Re: Seifert 08.02.10, 11:34 nie mam ani pół obligacji, ale uważam ze Państwo powinno wypłacić za nie kasę. PRzedwojenne pożyczki zagraniczne spłacał PRL, nie widze powodu żeby nie zostały spłacone długi wobec obywateli. Zwłaszcza, ze część majątku Skarbu Państwa została rozdana np. pracownikom firm, które były prywatyzowane. Dlaczego zatem SP rozdał majatek osobom, które nie miały do niego w zasadzie żadnych logicznych praw, zamaiast za pomocą tychże akcji spłacić zobowiązania Skarbu Państwa?? Odpowiedz Link Zgłoś
lexus_400 PRL-bis to taki dziwny kabaret za friko! 10.02.10, 15:54 Jest ustawa Senatu o ciągłości państwa polskiego, między II a III Rzecząpospolitą. Mamy cały czas ten sam bank BGK, który nieprzerwanie od 1924 r. jest bankiem skarbu państwa. I w gablocie tego banku, zaraz przy wejściu wiszą te obligacje jako dowód trwałości i ciągłości banku. A smaczku dodaje to, że w latach 70. i 80. państwo polskie wypłaciło za te same obligacje, które ja mam, odszkodowanie - tylko że cudzoziemcom. Polakom niczego nie wypłacono. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Seifert 10.02.10, 20:21 dziecko! pastwo nie płaci. nawet grosika nie zapłaci. to ja, podatnik mam zapłacić. nie mam, nie kradłem, niech się gośćzglosi dop Niemiec, Rosji albo do reszty koalicjantów (USA,Francja, Anglia). Możesz też i Ty zapłacić. Ale nie moimi pieniędzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek-11 Re: Seifert 10.02.10, 21:42 Jesli jako obywatel kożystałeś z tych pozyczonych pieniedzy lub kożystała twoja rodzina a tego nie możesz zaprzeczyć to niestety jesli płacisz podatki to z TWOICH pieniedzy zostanie to zwrócone. A jesli masz inne zdanie to mój syn postara sie o to żeby w przyszłosci TOBIE nie dać naprzykład emerytury bo przeciez to tez jakas pozyczka na Panstwo które tymi pieniedzmi obraca aby w przyszłosci TOBIE oddac składki w postaci emerytury.Wiec lepiej postaraj sie aby nasze Panstwo nigdy nie zabierało(kradło?) jednym dać innym. Odpowiedz Link Zgłoś
alexpark KoRZystaj ze slownika ort... 15.02.10, 13:43 ...przed i po tym jak zwrocisz te pieniadze :) Odpowiedz Link Zgłoś
lexus_400 W normalnym kraju nie byloby problemu! 11.02.10, 13:32 No ale w PRL-bis to inna bajka ... szkoda faceta i jego rodziny! Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Re: Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 07.02.10, 20:21 Nie bolszewikiem, tylko człowiekiem "dzisiejszym", a nie "wiecznie wczorajszym". Uważam, że własność wiąże się z posiadaniem, długi przedawnione wygasają, a drugiej wojny światowej odwrócić się nie da. Nie uważam, że Siuksowie i Apacze są właścicielami wszystkich ziem USA, bo im je przecież skradziono i uważam, że obligacje z początków ubiegłego stulecia mają taką wartość, jak traktaty gen. Custera z Czejenami:P Tym "wiecznie wczorajszym" nic się nie należy. Wszystko jest od tak dawna przedawnione, że samo żądanie zwrotu jest wręcz nieuczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 08.02.10, 00:48 Rzecz w tym, że w tym wypadku nic przedawnione nie jest, więc nie trolluj już więcej skoro nic do powiedzenia nie masz mądrego Odpowiedz Link Zgłoś
mecenas_misiura Re: Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 08.02.10, 09:06 "bank miał je skupować w latach 1982-85" - no na moje jest już trochę po terminie skupu... Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 09.02.10, 20:52 "W 2007 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że te obligacje nie utraciły swojej wartości." Czytaj dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Niech jej dziadkowi odda "rząd londyński":P 08.02.10, 09:54 > Zgadzam się na zwrot takich obligacji pod warunkiem, że: > 1. spłacać je będzie rząd londyński. Z tym nie będzie problemu, gdyż obecny rząd jest spadkobiercą prawnym "rządu londyńskiego". Prezydent Ryszarda Kaczorowski złożył urząd i przekazał insygnia władzy Lechowi Wałęsie w dniu jego zaprzysiężenia. Ryszard Kaczorowski jest oficjalnie uznawany przez obecne władze za byłego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Nie wiem, czy pobiera dożywotnią pensję eksprezydencką, ale na pewno mu przysługuje. 2. wypłata nastąpi do rąk tego, kto kupił te obligacje. Pod warunkiem, że będzie miał sześć palców u lewej ręki i siedem u prawej nogi, a wypłaty będą realizowane tylko w dniu 32 maja każdego roku. To kpiny po prostu. Mamy legalny rząd Polski czy jakiegoś Kraju Przywiślańskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Skoro Kaczorowski przekazał Wałęsie to dobry 08.02.10, 14:01 pomysł aby spłacał Lech Wałęsa... To przeciez on jest temu co jest, najbardziej winien. Odpowiedz Link Zgłoś
dolorata Re: Obligacje pacholkow Rosji wazne, II RP nie !! 07.02.10, 19:32 Mylisz się zapłacono gotówką. super bowl 2010 Odpowiedz Link Zgłoś
borru Jak górnik - robol mógł pożyczyć państwu 10.02.10, 13:24 górę pieniędzy? To śmieszne, ledwie stać go bylo na utrzymanie rodziny. Czyżby ta wojna co ogromnej większośći Polaków zabierala- jemu akurat dala majątek? A jeśli dala to za co? Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Polska to kraj przestępców i złodzieji. 07.02.10, 21:54 ja_biedronka_pstra napisała: > Państwo polskie to paser. > Paser musi się paść na ukradzionym obywatelom dobrze. > By było na kokainę dla piesiewiczów hazardy dla chlebowskich schetyn i tusków > cyrki samolotowe dla kaczorów. > Ograbiani codziennie obywatele muszą na to dać. Tytul Twojego wpisu jest mylacy bo sugeruje ,ze wszyscy Polacy to przestepcy i zlodzieje. A zatem obraza to ludzi takich jak ja ,ktorzy nigdy nie popelnili przestepstwa ani tez niczego nie ukradli natomiast caly czas sa okradani lub oszukiwani przez panstwo ktorym rzadza przestepcy,zlodzieje i inne szumowiny mieniace zaliczajace sie do klasy polskich "politykow". Odpowiedz Link Zgłoś
venettina Re: Polska to kraj przestępców i złodzieji. 08.02.10, 01:04 Jakich politykow narod wybiera - takich ma. Ludzie wybieraja i lubia ludzi PODOBNYCH do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Prawo, to taki płot. 07.02.10, 17:25 Jak o tym bydłu mówisz to robią cielęce oczy i patrzą jak na wariata :). Nie zaprzyjaźniaj się z pożywieniem, to przyjacielska rada. Odpowiedz Link Zgłoś
przemicha Re: A niby dlaczego nie 100%? 07.02.10, 15:05 "W koncu kosciol dostal 100% zwrot wartosci, i to po cenach ktore sam podyktowal. Jest w koncu rownosc wobec prawa czy nie! " co? gdzie? kiedy? co jaka równość? jasne, że nie ma równości o czym świadczy odzyskiwanie majątków tylko przez kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
jungleman Re: A niby dlaczego nie 100%? 07.02.10, 23:11 Nie od dziś wiadomo bez najmniejszych wątpliwości, tylko wszyscy boją się mówić o tym głośno - ale ja się nie boję: PAŃSTWO POLSKIE JEST ZŁODZIEJEM! Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 05.02.10, 21:44 właścicielom obligacji należy się zwrot ich wartości jak ...psu zupa ! Byłoby "sprawiedliwe" gdyby wypłacił 50 % ich wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 06.02.10, 02:08 tetradrachma napisał: > właścicielom obligacji należy się zwrot ich wartości jak ...psu zupa ! > Byłoby "sprawiedliwe" gdyby wypłacił 50 % ich wartości. Chciałbyś...jak bank upadnie to o ile do tego nie dopłacisz to jeszcze nie dostaniesz kasy z banku ;] Dobrze, że PRLowcy na potęgę nie wypłacali pensji w akcjach etc. - to było robienie w bambuko i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio1231 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 19:05 Jest przyjetym, ze kolejne rzady akceptyja dlugi poprzednich. Nawet mlody rzad ZSRR podobno honoroawal dlugi carskie (tak mnie uczono na lekcjach historii). Na miejscu wlascicieli obligacji poprosilbym dobrego ksiegowego o wyliczenie ich wartosci dzisiaj, wyslal to wyliczenie wraz z kopiami posiadanych obligacji do Banku i poczekal na wyplate. nastepnie bym sprawe skierowal do sadu. Najpierw w Polsce a pozniej do wlasciwego trybunalu miedzynarodowego. Nie widze zadnych podstaw do nizszej wyplaty jak 100% plus odsetki. Inna sprawa, ze nieudolnosc systemu sadowego w Polsce wymagalaby wielu lat walki, majatku dla adwokatow i 5% wartosci sporu w oplacie sadowej. Moze wiec lepiej przy dzisiejszych mrozach tymi obligacjami napalic sobie w kominku i przy trzaskajacych glowniach opowiedziec wnuczkom ta historyjke, zeby w przyszlosci nie daly sie "nabrac na podobne siano". Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 20:25 jasio1231 napisał: > Jest przyjetym, ze kolejne rzady akceptyja dlugi poprzednich. Nawet > mlody rzad ZSRR podobno honoroawal dlugi carskie (tak mnie uczono na > lekcjach historii). Kłamano. Akceptował długi zagraniczne Cara, owszem - ale jedynie przez niespełna trzy lata od rewolucji. Potem przestał. Obligacje carskie będące w rękach Francuzów (główny wierzyciel), ani innych podmiotów, nigdy nie zostały spłacone. Do tej pory we Francji działa stowarzyszenie byłych wierzycieli z tytułu carskich obligacji - i jest ono bez żadnych szans na ich zapłatę. Odpowiedz Link Zgłoś
michalcyprian Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 17:23 tetradrachma napisał: > właścicielom obligacji należy się zwrot ich wartości jak ...psu zupa ! > Byłoby "sprawiedliwe" gdyby wypłacił 50 % ich wartości. Tobie należy się kop w dupę. Jakie 50%, jaka sprawiedliwość? Kretyn. Państwo powinno rozpocząć negocjacje ze stowarzyszeniem (lub kilkoma, jeżeli jest ich więcej) i dojść do porozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
thor.g Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 10.02.10, 10:15 Problem w tym, ze nie rozumiesz iż państwo chce sie zupełnie odciąć od wypłat za te obligacje i zrobi wszystko co może zeby sie na to WYPIĄĆ. Negocjacje/mediacje itd , jasne są dobre, ale następują wtedy kiedy po obu stronach jest wola do dojśćia do jakiegokolwiek porozumienia. Tutaj chyba widać ewidentnie jak jest (póki co) Odpowiedz Link Zgłoś
rabbinhood Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 06.02.10, 08:21 w Poznańskiem w latach powojennych i poprowadzono drogę i infrastrukturę, a śmieszne kilka groszy przysłano pocztą do domu. To co od pokoleń było rodzinne przepadło. Chyba każdy ma jakiś wkład w budowę tego Państwa. Ludzie którzy chcą Państwu wyszarpać jak najwięcej to niestety zły przykład na to jak być obywatelem. Przykład ze zwrotem majątku Kościołowi jest pozbawiony jednego detalu a mianowicie faktu że to mienie obcego Państwa i trochę inne przepisy mają zastosowanie, co nie oznacza że akceptuję sposób odzyskiwania i wielki głód majątku.Obligacje powinny ustawowo zostać unieważnione, minęło zbyt wiele lat, ryzyko że ma je ktoś inny niż potomkowie jest prawie 100%.Spłacanie obligacji pociągnie za sobą następne fale roszczeń, a trzeba wzmacniać Państwo zamiast osłabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
volga_jasnowidzaca Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 06.02.10, 14:43 Jakbys mial te obligacje tobys inaczej spiewal. Pierwszy bys stal w kolejce po odbior. Wg takiego wyliczenia, ktore jest zaproponowane w wywiadzie, 6 lata temu moja kancelaria adwokacka wyliczla wartosc obligacji mojej rodziny na 5 milionow zlotych. Wg stowarzyszenia posiadaczy, z ktorego przewodniczacym spotkalam, sie kiedy zaczynalam walke, jestem posiadaczka jedenj z najwiekszej ilosci tych obligacji i o najwiekszych nominalach. Przygotowujemy pozew do Strasburga. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 07.02.10, 16:36 Moja ciotka miała pół kamienicy w Warszawie, nie mogła się doprosic tam 1 mieszkania dla siebie . W latach 80-tych nie było jakoś pozwów o te obligacje ( 50 lat od daty emisji) a pojawiły się po 20 latach. Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 08.02.10, 09:48 volga_jasnowidzaca napisała: > Jakbys mial te obligacje tobys inaczej spiewal. Pierwszy bys stal w kolejce po > odbior. > > Wg takiego wyliczenia, ktore jest zaproponowane w wywiadzie, 6 lata temu moja > kancelaria adwokacka wyliczla wartosc obligacji mojej rodziny na 5 milionow > zlotych. Wg stowarzyszenia posiadaczy, z ktorego przewodniczacym spotkalam, sie > kiedy zaczynalam walke, jestem posiadaczka jedenj z najwiekszej ilosci tych > obligacji i o najwiekszych nominalach. > > Przygotowujemy pozew do Strasburga. przygotowuj sobie, będą mieli niezła polewkę Odpowiedz Link Zgłoś
pies_fafik Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 08.02.10, 09:58 Uwazaj, bo sie zdziwisz... Akurat w UE prawo własnosci jest "swięte" - za jakiś czasusłyszymy, ze państwo polskie musi wypłacic nalezna kase plus odsetki... Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 16.02.10, 00:45 vigilansx napisał: > volga_jasnowidzaca napisała: > > > Przygotowujemy pozew do Strasburga. > > przygotowuj sobie, będą mieli niezła polewkę Ciekawym czy Ty bedziesz miał, gdy oni zaczną wygrywac w Strasbourgu. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Nie wazne kto ma, jesli je ma... 07.02.10, 16:29 > Obligacje powinny ustawowo zostać unieważnione, minęło zbyt wiele > lat, ryzyko że ma je ktoś inny niż potomkowie jest prawie 100%.Spłacanie > obligacji pociągnie za sobą następne fale roszczeń, a trzeba wzmacniać Państwo > zamiast osłabiać. Absolutnie sie z Toba nie zgadzam. Nie wazne kto ma, jesli je ma. Jak juz wspomniano w wywiadzie RP II wystawiala obligacje na okaziciela, a nie na osobe. Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Re: Nie wazne kto ma, jesli je ma... 07.02.10, 20:30 senseiek napisał: > > Obligacje powinny ustawowo zostać unieważnione, minęło zbyt wiele > > lat, ryzyko że ma je ktoś inny niż potomkowie jest prawie 100%.Spłacanie > > obligacji pociągnie za sobą następne fale roszczeń, a trzeba wzmacniać Pa > ństwo > > zamiast osłabiać. > > Absolutnie sie z Toba nie zgadzam. Nie wazne kto ma, jesli je ma. Jak juz wspom > niano w wywiadzie RP II wystawiala obligacje na okaziciela, a nie na osobe. > Absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Nie ważne kto ma - po stu latach nie powinien dostać ni grosza. Przedawnione. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Nie wazne kto ma, jesli je ma... 07.02.10, 20:48 swistak336 napisał: > senseiek napisał: > > > > Obligacje powinny ustawowo zostać unieważnione, minęło zbyt wiele > > > lat, ryzyko że ma je ktoś inny niż potomkowie jest prawie 100%.Spła > canie > > > obligacji pociągnie za sobą następne fale roszczeń, a trzeba wzmacn > iać Pa > > ństwo > > > zamiast osłabiać. > > > > Absolutnie sie z Toba nie zgadzam. Nie wazne kto ma, jesli je ma. Jak juz > wspom > > niano w wywiadzie RP II wystawiala obligacje na okaziciela, a nie na osob > e. > > > > Absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Nie ważne kto ma - po stu latach nie powinie > n > dostać ni grosza. Przedawnione. Z przedawnieniem nie jest tak prosto. Przeczytaj artykuł :) Poza tym kwestię obligacji (i tego, że wierzycielem jest Państwo Polskie) raczej trudno będzie załatwić w oparciu o Kodeks Cywilny. Niestety albo stety jeśli mienimy się demokratycznym państwem prawa to oznacza to, że musimy ponosić też tego koszty. Tym bardziej, że państwo na spłacenie przedwojennych wierzycieli jak najbardziej stać. Skandalem jest przeczekiwanie problemu a odsetki rosną. Odpowiedz Link Zgłoś
korpo_racja1 Re: Nie wazne kto ma, jesli je ma... 07.02.10, 21:35 Dokładnie ..przeraża mnie że tyle forumowiczów jest przeciw. Widać komuna zrobiła gigantyczne spustoszenie wśród społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
gonzo44 to proste 08.02.10, 12:06 korpo_racja1 napisała: > Dokładnie ..przeraża mnie że tyle forumowiczów jest przeciw. Widać >komuna zrobiła gigantyczne spustoszenie wśród społeczeństwa. to proste - owi forumowiczowie po prostu nie mają tych obligacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Co więcej, nie tylko nie mają ale musieliby 08.02.10, 14:05 płacić tym co mają. Płacić za to z czego nigdy nie korzystali. Odpowiedz Link Zgłoś
ignapio Re: Nie wazne kto ma, jesli je ma... 07.02.10, 22:35 Nie rozumiesz najwyraźniej o co tu chodzi . A chodzi o istotę i ciąglość prawa . Nie przypadkiem w bogatych krajach zobowiązania , podjęte nawet 1000 lat temu ,są dalej ważne o ile w sposób prawny i legalny nie ustały powody wazności zobowiązań . np Wielka Brytania . Nawet w takich Włoszech gmina sycylijska musiała zrealizować kilka lat temu testament wlaściciela gruntu z okresu renesansu ( kiedy to było ? podpowiedź - w setkach lat) polegający na ufundowaniu stypendiów dla studentow z dochodów tego gruntu . Dlatego są bogaci . A tu widzę komunistyczne podejście do prawa i zobowiązań . Myślę ,że najlepiej będzie jak pogodzisz się z tym , że jutro ktoś ustanowi dla Ciebie przepis , że masz nic nie mieć bez względu na to co miałeś . Wtedy zrozumiesz istote sporu . Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 08.02.10, 01:44 rabbinhood napisał: Ludzie którzy > chcą Państwu wyszarpać jak najwięcej to niestety zły przykład na to jak być > obywatelem. Coz, racje w zasadzie masz. Tyle, ze jak to w starym przyslowiu: ten przyklad idzie z gory... Odpowiedz Link Zgłoś
gruby_rycho Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 08.02.10, 16:31 Obligacji dla przypomnienia ci są papierami dłużnymi, wypuszczanymi przez rząd, bank danego państwa, wiadomo po co. Są to papiery które maja gwarancje spłacania. Nie ma znaczenia czy sa to obligacje 50 czy 70 czy 100 letnie. Emitent jest zobowiązany spłatę ich. Jeśli się od tego miga są odpowiednie instancje do rozwiązania sprawy. Ktoś nadmienił aby wsiąść księgowego, zgadzam się z tym. Należy wyliczyć wartość i wysłać papiery do banku. Jeśli się miga sad. Gdy by złożyli wszyscy naraz pozew w jednej sprawie wynajmując najlepszego prawnika dając mu 5-8% z wygranej sumy, poszło by szybko. Jeżeli to nie skutkuje są jeszcze sady miedzy narodowe, etc... Jest to czysty przykład jak państwo Polskie działa. Posłów się nie karze za jazdę po pijaku, matkę z 3 dzieci wywala się na bruk, kościół się pasie i wyciąga parszywa łapę po "podobno swoje" etc. Nie należne do grupy co maja akcje. Kiedyś już pisałem o odszkodowaniu, mój dziadek i jego majątek. Ale dziadek umarł, papiery z aktami nadania są wciąż w mojej rodzinie, ale nie upominamy się (kto by wysiedlił paręnaście wiosek z ludźmi). Kopiliśmy trochę "swojej" ziemi od Agencji Skarbu Państwa" (czytaj agencji okradania ludzi) i tyle. Więcej nie potrzebujemy. Ale jeżeli w sejmie będzie jechało obora, w dosłownym tego słowa znaczeniu to nic się nie zrobi - Słowa św. pamięci Waldorfa z którymi i mój dziadek i ja się zgadzam. Pomyślcie wszyscy którzy teraz macie pieniądze w banku (obligacje oszczędności), co byście zrobili gdyby bank powiedział sorry nie zapłacę. W przypadku obligacji za 10 lat by powiedział wam. Wildze już wasze szeregi które GŁOŚNO skandują to moje i ja ŻĄDAM zwrotu. Tak to działa i nie ma znaczenia ze są to obligacje bez imienne. Każdy możne zrobić z jego pieniędzmi wszystko co mu się podoba. Spójrzcie też na to jak WAS okradły wszelkie rządy po '89. Może tych chamów trzeba było by rozliczyć? Może czas by na kopach wywalić chamów ze dworu? (bez obrazy dla wszystkich którzy urodzili się na wsi). Teraz znowu podnoszą swe dupy by dalej chlapać z koryta z innymi świniami. ..->kontynuacja Odpowiedz Link Zgłoś
gruby_rycho Re: Mojemu dziadkowi zabrano Ziemię 08.02.10, 16:39 ..dalej:. Podnoszą swe brudne dupska aby chłapać z koryta. Przestańcie szczekać na siebie i zacznijcie myśleć. Wszyscy jesteśmy tacy sami. Nie wyróżniają nas już żadne tytuły etc.. . Rządy i banki r..chaja was wszystkich, wiec nie dajcie się. Glosujcie mądrze i wywalcie świnie z pałacu. A tych ludzi nie obrażajcie bo zostały ich rodziny (moja tez) wydu..pcona przez RP, PRL, RP III. Według wszelkich nor prawnych normalnego państwa należy im się zwrot 100% z odsetkami i tyle. Problem jest czy są na to pieniądze? Jeśli nie to zamienić na równowartość obligacji powiedzmy 20 letnich i dzieci bądź wnukowie będą mieli prawo wypłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
moritani "Mój dziadek i babcia nie tylko pożyczyłi 06.02.10, 10:23 ale i podarowali. Promlem w tym zw eiekszość z nich spaliła sie w trakcie wojny, a resztę z siostrą zniszczyłem w trakcie naszych zabaw. Kto ma spłacac po tylu latah, ja, ci co wszsyko stracili? Banda łobuzów. Czy po wojnach, rewolucjach, nastepował zwrot własnosci i wyrównanie strat, poza zduriowatymi i przsekupnymi władzami postkomunstycznymi???? Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 06.02.10, 16:40 teoretycznie kasa powinna być oddana. w praktyce orąbanych przez państwo polskie jest znacznie więcej, dlaczego zatem oddawać akurat tej grupie? i co ważniejsze kto ma finansować te roszczenia? bo wyjdzie na to, że podatnik, czyli wszyscy uczciwie pracujący. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 16:47 Tak! Podatnik, bo oni podatnikowi pożyczali. Dzieki nim Polska budowała i zbroiła się dla podatników. Poza tym To państwo jest dla ludzi, a nie ludzie dla państwa i podstawowym obowiązkiem państwa jest działać tak, by ludzie mogli mu ufać. Nie idzie o to, żeby ludzie czuli się bogaci, ale żeby nie czuli się oszukiwani przez państwo i traktowani jak śmieci, np. odsyłani z kwitkiem, bo formularz ma inny kolor, choć z treści wynika to samo. Rzeczniczka skarbu może powiedzieć, że rozpatrzymy sprawę albo że nas nie stać na wypłaty, ale stwierdzenie, że obligacje się przeterminowały to wyraz ogromnej pogardy dla ludzi, którzy dla dobra państwa, państwu uwierzyli i powierzyli swój majątek. To jest po prostu oszustwo. Niestety w naszym państwie obywatel jest śmieciem; coś co ma służyć obywatelom ma ich za nic. Spróbujcie konfrontacji przed sądem: obywatel - państwo, państwowa spółka; Nie macie szans! Spuścić uszy, przeczekać, zapłacić wszystko co urzędnicy chcą, nie patrzeć państwu w oczy ani na ręce, bo ubije jak psa. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 18:49 Ja mam 30 lat, kredyt na kolejne 30 lat za mieszkanie, i mam spłacać chore roszczenia Niemców, Ukraińców, Rosjan, Żydów i Polaków. A niby na jakiej podstawie? Może podliczmy straty jakie poniosło państwo polskie w czasie II wojny światowej. A jak już nam Niemcy zwrócą za wszystkie zniszczenia to z pewnością wystarczy i na wykup obligacji i na wiele innych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 19:29 jednorazowy3 napisała: > Ja mam 30 lat, kredyt na kolejne 30 lat za mieszkanie, i mam spłacać chore rosz > czenia Niemców, Ukraińców, Rosjan, Żydów i Polaków. > A niby na jakiej podstawie? > Może podliczmy straty jakie poniosło państwo polskie w czasie II wojny światowe > j. A jak już nam Niemcy zwrócą za wszystkie zniszczenia to z pewnością wystarcz > y i na wykup obligacji i na wiele innych rzeczy. Mam trochę więcej lat, nie mam kredytu, ale podpisuję się obiema rękami: wojna to wystarczająco silna "siła wyższa", by zaakceptować nieodwracalny charakter zmian, które po niej nastąpiły. II RP już nie ma i nie chcę, by III, IV, V czy która tam teraz jest Polska, spłacała zobowiązania Międzywojnia. Wszyscy stracili, trudno. W wyborach zagłosuję przeciw każdej partii czy kandydatowi na prezydenta, który opowie się za zwrotem choćby grosza z tych obligacji. Mam już dość bycia nieustającą dojną krową dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 20:48 czyli co? gdy państwo chce się pozbyć długów, wystarczy rozpętać jakąś małą wojenkę, i już można okraść swoich obywateli? po raz kolejny, i kolejny, i kolejny? Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 21:42 Z całym szacunkiem ale nie Polska rozpętała tę wojnę. Niestety po wojnie Polacy też nie mieli nic do powiedzenia bo o światowym porządku w tym Polsce decydowali inni. Dlaczego ja mam za to płacić? Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 22:27 jednorazowy3 napisała: > Z całym szacunkiem ale nie Polska rozpętała tę wojnę. > Niestety po wojnie Polacy też nie mieli nic do powiedzenia bo o światowym porzą > dku w tym Polsce decydowali inni. > Dlaczego ja mam za to płacić? Dlatego masz placic bo sie w Polsce urodziles,wyrosles i wyedukowales , zatem splacasz swoj dlug wobec ludzi dzieki ktorym bylo to mozliwe, dzieki ktorym istniala ta Polska w ktorej sie urodziles. Inna sprawa to,ze Polska powinna wyliczyc wszystkie straty jakie poniosla wskutek wojny w ktorej byla ofiara i caly okres okupacji sowieckiej i zglosic swoje roszczenia wobec panstw ktore te straty spowodowaly. Byla taka proba zaraz po wojnie ale zostala storpedowana przez sowietow ,ktorzy nie pozwolili Polsce domagac sie odszkodowania od Niemiec bo wlasnie tworzyli satelickie NRD. Posiadaczom przedwojennych obligacji nalezy sie moim zdaniem pelen zwrot ich obecnej wartosci poniewaz to byly zarobki ludzi ,ktorzy zawierzyli swojemu panstwu i chcieli zarazem pomoc swojej Ojczyznie. Dzieki tym obligacjom Polska ,ktora ledwo co odzyskala niepodleglosc mogla sie podzwignac z ruin i zbudowac od podstaw wiele zakladow przemyslowych. Oczywiscie trudno to zrozumiec ludziom ,ktorzy nie musieli palcem w bucie ruszyc aby otrzymac darmowa edukacje,miec dach nad glowa i pelny talerz na stole. Niestety taka ignorancja prowadzi do bezrozumnego egoizmu ,ktory jest tak popularny wsrod wiekszosci forumowiczow. Pamietajcie ,ze wasze dzieci beda sie dokladnie przygladac jak wy traktujecie swoich rodzicow i dziadkow (nazywajac ich np.darmozjadam ) i jak przyjdzie czas potraktuja was tak samo (albo i gorzej). Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 08.02.10, 17:34 > Dlatego masz placic bo sie w Polsce urodziles,wyrosles i wyedukowales , zatem > splacasz swoj dlug wobec ludzi dzieki ktorym bylo to mozliwe, dzieki ktorym > istniala ta Polska w ktorej sie urodziles. Chciałbym zauważyć, że jako osoba pracująca płacę ogromne podatki m.in. na emerytury moich rodziców. Rodziców, którzy przez 40 lat pracowali aby mi zapewnić żarcie i edukację. Nawet założyli mi książeczkę mieszkaniową, która jest teraz gó... warta ale ja o to roszczeń nie mam bo jest to tak samo chore jak roszczenia osób opisanych w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 20:51 valana napisał: > jednorazowy3 napisała: > > > Ja mam 30 lat, kredyt na kolejne 30 lat za mieszkanie, i mam spłacać chor > e rosz > > czenia Niemców, Ukraińców, Rosjan, Żydów i Polaków. > > A niby na jakiej podstawie? > > Może podliczmy straty jakie poniosło państwo polskie w czasie II wojny św > iatowe > > j. A jak już nam Niemcy zwrócą za wszystkie zniszczenia to z pewnością wy > starcz > > y i na wykup obligacji i na wiele innych rzeczy. > > Mam trochę więcej lat, nie mam kredytu, ale podpisuję się obiema rękami: wojna > to wystarczająco silna "siła wyższa", by zaakceptować nieodwracalny charakter > zmian, które po niej nastąpiły. II RP już nie ma i nie chcę, by III, IV, V czy > która tam teraz jest Polska, spłacała zobowiązania Międzywojnia. Wszyscy > stracili, trudno. > W wyborach zagłosuję przeciw każdej partii czy kandydatowi na prezydenta, który > opowie się za zwrotem choćby grosza z tych obligacji. > Mam już dość bycia nieustającą dojną krową dla wszystkich. Jak rozumiem wojenna zawierucha to niezły pretekst żeby przedwojennych wierzycieli odpędzić batem? Ale to jest rozumowanie złodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 21:49 Bardzo dobrze rozumiesz. Wojny wszczyna się głównie po to żeby wyzerować liczniki. Hitler żeby opanować kryzys oparł rozwój gospodarczy o zaplanowaną przez siebie wojnę. W czasie wojny zniszczył doszczętnie nasz kraj. Nigdy nam tego nie odbudowali, a umowy zawierane z Niemcami po wojnie nie były zawierane za zgodą społeczeństwa bo ono nie miało nic do gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
tokida To kwestia wiarygodności. 08.02.10, 00:08 Jeśli Państwo nie spłaca nawet tych zobowiązań, które czarno na białym stoją na urzędowo poświadczonym dokumencie to co jest takie Państwo warte? Niektórzy tu proponują przedawnienie... Te papiery miały konkretne daty wykupu, których nie dotrzymano. OK: wojna, PRL. To okresy, w których bieg przedawnienia powinien się zatrzymać. Z najgłębszym zażenowaniem czytam wypociny tych jełopów, którzy z doraźnych pobudek: "bo to było dawno, bo nie ma kasy" chcą by ich Państwo, ich kraj stało się k....ą, tworem bez przeszłości, bez honoru. Zdajcie sobie sprawę postPRLowska hołoto, że negowanie tych obligacji, warunkowanie ich wykupu od tego kto w jaki sposób wszedł w ich posiadanie (wieluludzi już tu przypominało, że skoro obligacje są na okaziciela to nie ma żadnego znaczenia!!) jest dokładnie tym samym co szczanie na orła białego i podcieranie się flagą biało - czerwoną. Jeśli Polska wypina się na obligacje kraju, którego czuje się następcą prawnym to znaczy, że jawnie łamie prawo, które sama ustanawia. Konsekwencje są poważne. Po I ten kto kupuje obligacje obecne "gwarantowane" przez Skarb Państwa jest skończonym durniem. Po II w Państwie bezprawia nie warto płacić podatków, nie warto mu ufać, nie warto wiązać z nim swojej przyszłości. Bo po drodze jeszcze jakaś wojna wybuchnie, albo Odra wyleje i wszystkie zobowiązania tego Państwa można wypier...ć do kosza. Te obligacje to tylko początek. Popatrzcie sobie co Was czeka za te 20-30 lat kiedy po ZUSie nie będzie już śladu, a władze IV czy V RP stwierdzą, że go zobowiązania emerytalne nie dotyczą. To będzie następstwo kultury prawnej, którą sami sobie budujecie. Dzisiaj pyszcząc na ludzi, którzy słusznie domagają się zwrotu GWARANTOWANYCH im przez Państwo Polskie pieniędzy kręcicie sobie powrozy na swoje szyje, na których tępo kiwają się wasze krótkowzroczne główki. Wyjechałem z tego złodziejskiego, niedotrzymującego zobowiązań kraju i pewnie nigdy do niego nie wrócę. Odpowiedz Link Zgłoś
vigilansx Re: To kwestia wiarygodności. 08.02.10, 09:54 tokida napisał: > Jeśli Państwo nie spłaca nawet tych zobowiązań, które czarno na białym stoją na > urzędowo poświadczonym dokumencie to co jest takie Państwo warte? Niektórzy tu > proponują przedawnienie... Te papiery miały konkretne daty wykupu, których nie > dotrzymano. OK: wojna, PRL. To okresy, w których bieg przedawnienia powinien si > ę > zatrzymać. > > Z najgłębszym zażenowaniem czytam wypociny tych jełopów, którzy z doraźnych > pobudek: "bo to było dawno, bo nie ma kasy" chcą by ich Państwo, ich kraj stało > się k....ą, tworem bez przeszłości, bez honoru. > > Zdajcie sobie sprawę postPRLowska hołoto, że negowanie tych obligacji, > warunkowanie ich wykupu od tego kto w jaki sposób wszedł w ich posiadanie > (wieluludzi już tu przypominało, że skoro obligacje są na okaziciela to nie ma > żadnego znaczenia!!) jest dokładnie tym samym co szczanie na orła białego i > podcieranie się flagą biało - czerwoną. > > Jeśli Polska wypina się na obligacje kraju, którego czuje się następcą prawnym > to znaczy, że jawnie łamie prawo, które sama ustanawia. > > Konsekwencje są poważne. > Po I ten kto kupuje obligacje obecne "gwarantowane" przez Skarb Państwa jest > skończonym durniem. > > Po II w Państwie bezprawia nie warto płacić podatków, nie warto mu ufać, nie > warto wiązać z nim swojej przyszłości. Bo po drodze jeszcze jakaś wojna > wybuchnie, albo Odra wyleje i wszystkie zobowiązania tego Państwa można > wypier...ć do kosza. > > Te obligacje to tylko początek. Popatrzcie sobie co Was czeka za te 20-30 lat > kiedy po ZUSie nie będzie już śladu, a władze IV czy V RP stwierdzą, że go > zobowiązania emerytalne nie dotyczą. To będzie następstwo kultury prawnej, któr > ą > sami sobie budujecie. > > Dzisiaj pyszcząc na ludzi, którzy słusznie domagają się zwrotu GWARANTOWANYCH i > m > przez Państwo Polskie pieniędzy kręcicie sobie powrozy na swoje szyje, na > których tępo kiwają się wasze krótkowzroczne główki. > > Wyjechałem z tego złodziejskiego, niedotrzymującego zobowiązań kraju i pewnie > nigdy do niego nie wrócę. i krzyz na drogę :) a duzo masz tych obligacji, że się tak pieklisz? i kiedy ty, czy ktoś z twojej rodziny je kupował i od kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
kpawlowski Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 08.02.10, 10:52 Zgadzam się. Też uważam, że nie My obecni podatnicy mamy spłacać długi tak naprawdę nie wiadomo kogo... Rozumiem poniekąd głosy, że należy zwracać to co się pożyczyło - to fakt, ale problem w tym że zwrot należy się temu kto pożyczał (nie ma znaczenia tu obligacja "na okaziciela") - ludzie mający teraz obligacje mają raczej niewiele wspólnego z prawdziwymi pożyczkodawcami dla ówczesnej Polski... Wielu z Was powołuje się na prawo unijne - a kto powiedział, że jest ono idealne/dobre? Nie oszukujmy się - Polski nie stać na spłatę owego "zadłużenia"(???) to raz. Domaganie się akurat teraz a nie w momencie ogłoszonego terminu wykupu jest bezczelnością to dwa. Wyimaginowane kwoty (ktoś podał ponad 5 milionów!) są mówiąc delikatnie niedorzeczne to trzy! Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 20:49 winniepooh napisała: > teoretycznie kasa powinna być oddana. > w praktyce orąbanych przez państwo polskie jest znacznie więcej, > dlaczego zatem oddawać akurat tej grupie? i co ważniejsze kto ma > finansować te roszczenia? bo wyjdzie na to, że podatnik, czyli wszyscy > uczciwie pracujący. Po pierwsze KAŻDEMU komu Państwo Polskie jest winne i da się tego dowieść. Po drugie - tak, zapłacić ma podatnik. Rząd nie bierze pieniędzy z niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 21:22 winniepooh napisała: > teoretycznie kasa powinna być oddana. > w praktyce orąbanych przez państwo polskie jest znacznie więcej, > dlaczego zatem oddawać akurat tej grupie? i co ważniejsze kto ma > finansować te roszczenia? bo wyjdzie na to, że podatnik, czyli wszyscy > uczciwie pracujący. A kto kiedys pozyczyl te pieniadze/ Nie nasi dziadkowie-podatnicy na rachunek swoich wnukow-podatnikow? Wlasnie na tym polega zadluzanie sie przez panstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
grajag "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 07.02.10, 09:00 rabbinhood, o jakim obcym państwie mówisz? Kościół grabi w całym kraju i to nie tylko "swoje".Przejmuje majątki innych kościołów i to jak ktoś napisał sam wyznacza cenę!Część dochodów wysyła do obcego państwa!,a polskiemu obywatelowi się nic nie należy??? Odpowiedz Link Zgłoś
anx78 to nie Państwo... 07.02.10, 12:41 trzeba by było o tym rozmawiać w pędzącym króliku.. i to z samym królikiem Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 16:14 Oddał. Nie on jeden. Było ich kilka milionów. Następne miliony straciły cały dobytek, rodzinę, nadzieję, zdrowie. A tu jakiś wypierdek domaga się pieniędzy. Bo tylko kasa się co? Takiego gnojka powinno się pod pręgierz, i parę batów na goły tyłek. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrsawr Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 16:49 A co to ma do konkretnej sprawy? Trzeba oddać każdemu, co zostało zagrabione. Gdyby na początku lat 90 uczciwie obliczonoby wartość majątku narodowego i zwrócono należności (nawet proporcjonalnie, gdyby wartość majątku była niższa od zobowiązań) wobec obywateli nie byłoby dziś problemu. Tylko w Polsce jakoś tak nie udało sie dziwnym trafem nigdy takiego prawa ustanowić. No tak, jeszcze Żydzi i żydzi muszą dostać całość z odsetkami. A taka ustawa mogłaby to ograniczyć. CO jest oczywiście niedopuszczalne. Przecież tylko oni tak naprawdę cierpieli podczas II WŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 17:28 Zgadzam się, że równego traktowania nie ma, chociaż o wiele większe zwroty niż Żydzi dostaje od lat Kościół. Ale to po prostu Polska - nie dostaje kasy ten, komu się należy, tylko ten, kto ją potrafi wyszarpać. Kościół i Żydzi potrafią, tylko nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością. II wojna to naturalna granica. Wtedy nastąpił autentyczny koniec świata. Zaczął się zupełnie inny świat. Tyle osób straciło wtedy życie, bliskich i cały majątek, że wyrównywanie komukolwiek jakichkolwiek strat po upływie trzech pokoleń lat jest kompletnie odrealnione, tak samo jak wyrównywanie strat sprzed wojen Krzyżackich. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Sprawa jest banalnie prosta. 07.02.10, 18:56 Nie stac nas na splacanie wszystkich istniejacych obecnie naszych zobowiazan na raz. Kolejnosc splacania powinna odzwierciedlac nasza obecna hierarchie waznosci. Ktore zobowiazania sa wazniejsze? Te wobec sprzedajnego karierowiczowskiego niejednokrotnie tajnego donosicielskiego sb-ckiego scierwa bedacego niczym innym jak moskiewska agentura w naszym kraju, ktore honorowalismy wysokimi zarobkami i emeryturami przez ostatnie dwadziescia lat, czy te ktore dzieki patriotycznemu zaangazowaniu pozwolily miedzywojennej Polsce na nieporownywalny z ostatnim dwudziestoleciem, jesli chodzi o osiagniecia, rozwoj ekonomiczny. Ta obowiazujaca dotychczas odpowiedz postsolidarnosciowych pomiotow w naszym kraju jest wyrazem ich propagandowej konformistycznej skrajnej hipokryzji. Jest szmatlawym politycznym kompromisem, ktorego ofiara sa potomkowie tych, ktorzy na tyle uwierzyli w odrodzenie sie naszego panstwa, ze po 130 latach zaborow, powierzali mu fortune na pol wieku. Gdzie dzisiaj sa tacy wierzacy w przyszlosc naszego kraju patrioci? Nasz szmatlawy polswiatek polinteligentow po pierwszym ukradzionym w naszym kraju milionie szuka swojej przyszlosci na zachodzie. Kto dzisiaj inwestuje w nasze panstwowe obligacje liczac na zyski po pol wieku ? Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Re: Sprawa jest banalnie prosta. 07.02.10, 20:34 Sprawa jest prosta: 1. Ważniejsze obowiązki państwo ma wobec przyszłości, niż przeszłości. 2. Obecni posiadacze tych kawałków papieru nie są tymi, którzy je kupowali. 3. Wszystkie roszczenia są przedawnione. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Sprawa jest banalnie prosta. 07.02.10, 20:53 swistak336 napisał: > Sprawa jest prosta: > 1. Ważniejsze obowiązki państwo ma wobec przyszłości, niż przeszłości. Co nie znaczy, że Państwo może powiedzieć przedwojennym wierzycielom żeby spadali. Obowiązkiem Państwa jest z nimi rozmawiać i próbować się dogadać. > 2. Obecni posiadacze tych kawałków papieru nie są tymi, którzy je kupowali. To były wieloletnie obligacje na okaziciela. Nie ma najmniejszego znaczenia jaką drogą dostały się w ręce obecnych wierzycieli. > 3. Wszystkie roszczenia są przedawnione. A skąd. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_english Re: Sprawa jest banalnie prosta. 08.02.10, 01:09 skąd się biorą takie bolszewickie trole jak swistak336? Odpowiedz Link Zgłoś
aussie777 Re: Sprawa jest banalnie prosta. 08.02.10, 08:43 "Sprawa jest prosta: 1. Ważniejsze obowiązki państwo ma wobec przyszłości, niż przeszłości. Moj dzisiejszy dlug w ZUS za pare lat bedzie przeszloscia i przestanie byc wazny tak - a skad wezma kase na Twoja przyszla emerytur? 2. Obecni posiadacze tych kawałków papieru nie są tymi, którzy je kupowali. Jesli masz jakies akcje lub nieruchomosci pamietaj zeby zdazyc je spraedzac zanim umrzesz. O ile znajdziesz frajera ktory je kupi, bo przeciez zgodnie z tym co piszesz nie bedzie mogl ich spieniezyc- nie jest osoba ktara je pierwotnie kupila. 3. Wszystkie roszczenia są przedawnione." Bo nieuczciwy dluznik tak zarzadzil? Zdajesz sobie chociaz sprawe jak glupio myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Wszyscy, ktorzy je (obligacje) kupowali 08.02.10, 18:46 z pierwszej czy drugiej reki kupując, wyrazali swoje zaufanie do zobowiazan naszego panstwa. Ci co sprzedajnie przez 45 lat sluzyli moskiewskiej agenturze w naszym kraju, ktorą byly sluzby bezpieczenstwa swoja sluzbą wyrazali zaufanie (nie tylko w odniesieniu do swoich wysokich emerytur) wobec systemu narzuconego nam sila przez obce mocarstwo. Ktorzy z nich bardziej zasluguja dzisiaj (po 20 latach, ktore ujawnily prawdziwe karierowiczowskie, sprzedajne szabrownicze oblicze postkomunistycznego szamba) na powazne traktowanie: ci co kupujac obligacje demokratycznego suwerennego kraju wierzyli w jego przyszlosc czy ci co w imie wlasnej sprzedajnej wygody przez dziesieciolecia w PRL-u "chodzili" na moskiewskiej smyczy ? Ktorzy z nich bardziej zasluguja na nasza Re: Sprawa jest banalnie prosta. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 20:55 uprasza się nie pociskać głupot. mieszkańcy miast to i owo potracili, ale większość polaków mieszkała na wsi i na II wojnie światowej zyskała materialnie. -- bow down to her on sunday, salute her when her birthday comes na sam dół Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 21:36 Zastanów się, jakie bzdury sam napisałeś. /...większość polaków na II wojnie światowej zyskała materialnie.../ Po prostu rewelacja. Ręce składają się do oklasków nad wiedzą historyczną kolegi. Wymyśliłeś to siedząc kiblu? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 23:09 spójrz: w pożydowskich kamienicach i poniemieckich domach mieszkają ludzie przesiedleni z kurnych chat i ziemianek, gdzie gnieździli się wraz ze świniami dzieląc ich tryb życia.. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 21:42 Bez stereotypów proszę. Mój dziadek (i małoletni wówczas ojciec) - jak najbardziej mieszkający na wsi - na II WŚ stracił (w nieruchomościach - zniszczone zabudowania gospodarcze i zagospodarowaniu gruntów - wycięty sad). (Bauer który po wysiedleniu rodziny objął gospodarkę był d. nie gospodarzem.) Drugi z dziadków - z miasta - wprawdzie w czasie wojny stracił życie, za to finansowo wtopił jeszcze przed wojną... Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 23:14 czyli dziadek nie należał do większości. Odpowiedz Link Zgłoś
teclaw Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 09.02.10, 10:18 tymon99 napisał: > czyli dziadek nie należał do większości. > Udowadniać że Polacy zysali na wojnie moze tylko wyjątkowy dyletant i człowiek wrogo do Polski i Polaków nastawiony... Wymordowanie najbardziej wartościowej tkanki narodu też nasywasz zyskiem...? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 09.02.10, 10:52 teclaw napisała: > Udowadniać że Polacy zysali na wojnie moze tylko wyjątkowy dyletant > i człowiek wrogo do Polski i Polaków nastawiony... > Wymordowanie najbardziej wartościowej tkanki narodu też nasywasz > zyskiem...? mylisz skale. straty są oczywiste (utrata elit, powszechna demoralizacja i tak dalej) w skali makro. w skali mikro sprawa staje się znacznie, ale to znacznie bardziej skomplikowana. spróbuj poczytać trochę między wierszami: na przykład, skąd w tak wielu polskich rodzinach pierścionki "po babci"? Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: Mój dziadek oddał Polsce życie. Nie pożyczył. 07.02.10, 23:19 trombozuh napisał: > Oddał. Nie on jeden. Było ich kilka milionów. Następne miliony > straciły cały dobytek, rodzinę, nadzieję, zdrowie. > A tu jakiś wypierdek domaga się pieniędzy. Bo tylko kasa się co? > Takiego gnojka powinno się pod pręgierz, i parę batów na goły tyłek. A moja rodzina pozyczyla panstwu polskiemu pieniadze w zamian za obligacje przed II WW. Moich trzech wujkow zginelo w tej wojnie w 1939 roku i w 1943 roku.Dwoch innych wujkow za walke w oddzialach AK siedzialo dlugie lata w wiezieniu gdzie pozbawiono ich zdrowia.Moj ojciec ,ktory byl w polskim wojsku na Zachodzie zostal osadzony w wiezieniu zaraz po powrocie do Polski w 1945 roku. Mysle ,ze wiele bylo takich rodzin jak moja - ktorym nikt nigdy nie podziekowal za ofiare krwi dla Ojczyzny . Ojczyzna ,o ktorej marzyli powrocila w 1989 roku i mysle ,ze uplynelo dosc czasu aby splacila chocby ten finansowy dlug wobec tych rodzin,ktore ja wspieraly gdy byla w potrzebie. A wy forumowi pieniacze pamietajcie ,ze dostaliscie te Polske za darmo. A gdy byliscie dziecmi nikt wam nie wypominal,ze jestescie darmozjadami ktorych trzeba karmic,ubierac ,dac dach nad glowa i jeszcze poniesc koszty waszej edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 07.02.10, 16:19 Panie Seifert - na wojnie wszyscy tracili. Jedni majątek, drudzy oszczędności, inni domy, a całe mnóstwo ludzi wszystko, łącznie z życiem. A pan teraz chcesz żeby ci co przeżyli zrekompensowali panu straty pana dziadka? Niech mi pan powie gdzie tu sprawiedliwość? Bo ja panu zapłacę za te obligacje, a czy pan mi zapłaci za dziadków którzy na wojnie zginęli? Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 16:41 > Panie Seifert - na wojnie wszyscy tracili. Jedni majątek, drudzy oszczędności, > inni domy, a całe mnóstwo ludzi wszystko, łącznie z życiem. > A pan teraz chcesz żeby ci co przeżyli zrekompensowali panu straty pana > dziadka? Niech mi pan powie gdzie tu sprawiedliwość? > Bo ja panu zapłacę za te obligacje, a czy pan mi zapłaci za dziadków którzy na > wojnie zginęli? To trzeba bylo wystapic o pozew do niemiec w zwiazku z zamordowaniem dziadka przez wojska niemieckie.. Ups, ale to juz zostalo uregulowane umowami z niemcami! Odpowiedz Link Zgłoś
jednorazowy3 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 18:54 Przez kogo? Bo ja komuny nie uznaję, za komuny Polska była tak naprawdę pod radziecką okupacją. Nic mnie nie obchodzą te umowy bo ja tych ludzi nie upoważniłem do ich zawierania. Odpowiedz Link Zgłoś
joetf Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 19:28 No to ja też się na oddawanie mu pieniędzy nie zgadzam. Ups. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 20:58 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Panie Seifert - na wojnie wszyscy tracili nie wszyscy, nie wszyscy. mienie po żydach komuś przypadło, za płody rolne niemcy płacili ceny wyższe od przedwojennych, później mienie po wypędzonych niemcach też ktoś wziął.. i jeszcze reforma rolna.. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: A sumy neapolitańskie ? 07.02.10, 16:32 A dlaczego Hiszpanie nie chcą nam oddac sum neapolitańkich z procentami za ponad 400 lat. Hiszpania nie wyrzekła się swojego króla ani my swojego , mieli oddac Zygmuntowi Augustowi i nie oddali. To jest spora kasa w złocie nawet bez procentów Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi dokładnie tak dlaczego nie? 07.02.10, 16:44 skoro 4rp zwraca KK majątek który car zagrabił to niby dlaczego inni mają mieć taryfę ulgową... zarządzajmy odszkodowania za okupację , rozbiory, gwałty zakonu krzyżackiego ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: A sumy neapolitańskie ? 07.02.10, 19:31 radon13 napisał: > A dlaczego Hiszpanie nie chcą nam oddac sum neapolitańkich z procentami za pona > d > 400 lat. Hiszpania nie wyrzekła się swojego króla ani my swojego , mieli oddac > Zygmuntowi Augustowi i nie oddali. To jest spora kasa w złocie nawet bez procen > tów O właśnie! Panowie z rządu - do roboty! To już wtedy była masa pieniędzy, a co dopiero teraz, jeszcze z odsetkami... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi wszystko to fajnie tylko dlaczego... 07.02.10, 16:36 ja mam temu gościowi jakąś kasę płacić? IIRP została zmieciona przez wojne a to co nie zrobiła wojna zrobił PRL... czyli tej kasy którą pożyczono państwu już nie ma... z drugiej strony chyba każdej rodzinie wojna przyniosła straty niby z jakiej paki pechowcy - tj ci którzy nie mają kwitów dokumentujących ich straty, maja płacić szczęśliwcom u których kwity się zachowały? a zaryzykował bym twierdzenie że większość tych szczęśliwców to lepsi cwaniacy Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatranarodowy Gówno się wam należy 07.02.10, 16:37 Bzdury. Te obligacje utraciły wartość. Zadne odszkodowanie nikomu się nie należy, bez względu na to, co wypisują niedouczeni prawnicy. Tylko w bolandzie, kraju podobnym do boliwii i burkina fasso, gdzie wyprano ludziom mózgi i wszczepiono większości mity o świętości właśnosci prywatnej taki absurd jest możliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Gówno się wam należy 07.02.10, 16:44 > Bzdury. Te obligacje utraciły wartość. Zadne odszkodowanie nikomu > się nie należy, bez względu na to, co wypisują niedouczeni prawnicy. > Tylko w bolandzie, kraju podobnym do boliwii i burkina fasso, gdzie > wyprano ludziom mózgi i wszczepiono większości mity o świętości > właśnosci prywatnej taki absurd jest możliwy. pie...sz. Wlasnie w boliwii i burkina fasso w pierwszej kolejnosci, by oglosili bankructwo i wtedy nie musieli nic oddawac.. Od 1918 roku Polska choc raz oglaszala bankructwo? Odpowiedz Link Zgłoś
joetf Re: Gówno się wam należy 07.02.10, 19:30 IIRP? W 39? I to nie tylko ogłosiła bankructwo, co przestała istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Gówno się wam należy 07.02.10, 16:57 mitem jest świętość własności pastwowej. państwo jest dla ludzi, a nie ludzie dla państwa. fajnie że jest owsiak, że są społecznicy, ale to nie znaczy, że ludzie mają być poddani państwu. Patrotyzm to jakaś ideologiczna bzdura, ktora każe ci płacić podatki i nienarzekać na dziurawą drogę; podniecać się hymnem i modlić się do flagi. A psico! To państwo ma się starać, żeby ludzie chcieli tu być, chcieli tu żyć; a najlepiej, gdyby się od ludzi odwaliło i pozwoliło swobodnie im się organizować. Odpowiedz Link Zgłoś
arbdahrba Myslisz tak jak i ja. 07.02.10, 17:22 Nie mam obligacji a uważam, że należy za nie zapłacić posiadaczom. Choć powiem szczerze, coraz częściej myślę o tym, że RP to nie jest państwo prawa... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
elzbietach2 "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 07.02.10, 16:49 Ten Pan jest znany w swoim mieście sprawdzcie sobie jak wyglada jego kamienica w Katowicach. Odpowiedz Link Zgłoś
thadd Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 17:01 Wielu z was reprezentuje ciekawy choc bardzo polski poglad. Pozyczajmy pieniadze ale oddamy na dwie raty , raz jak bedziemy miec , a dwa jak bedziemy chciec. Czlowiek, panstwo itp. ktorzy pozyczaja a nie oddaja to zlodzieje. Moze dlatego lepiej nie w chodzic w jakiekolwiek uklady z absolutnie niewiarygodnym panstwem polskim czy jego instytucjami.To oszusci i zlodzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 19:32 thadd napisał: > Wielu z was reprezentuje ciekawy choc bardzo polski poglad. Pozyczajmy pieniadz > e ale oddamy na dwie raty , raz jak bedziemy miec , a dwa jak bedziemy chciec. > Czlowiek, panstwo itp. ktorzy pozyczaja a nie oddaja to zlodzieje. Moze dlatego > lepiej nie w chodzic w jakiekolwiek uklady z absolutnie niewiarygodnym panstwe > m polskim czy jego instytucjami.To oszusci i zlodzieje. Pożyczyła II RP, niech ona oddaje. Cóż mi do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Niech USA zwróci swe ziemie Apaczom i Siuksom! 07.02.10, 20:41 Jak USA odda ziemie, które ukradła Indianom, łamiąc podpisane traktaty (czyli całość kraju), to wtedy Polska powinna zwrócić obligacje "wiecznie wczorajszym". Odpowiedz Link Zgłoś
korpo_racja1 Re: Niech USA zwróci swe ziemie Apaczom i Siuksom 07.02.10, 21:44 A co ma USA do Polski ? Co mają Indianie do Polaków ? Zdziwiłbyś się ile przywilejów mają Indianie w USA z tytułu zagrabionej ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 17:35 A co ma piernik do wiatraka ? Uważasz że pieniądze należy oddawać tylko biednym ? Gościu ma obligacje które są dowodem że państwo Polskie jest mu winne kasę. I państwo Polskie powinno mu tą kasę oddać i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wassercug_fajwel Sprawa jest jasna jak słońce! 07.02.10, 17:02 Dziadek pożyczył na Gdynię, Gdynię rozwalili Niemce na spółkę z Ruskimi, niech więc Niemce i Ruskie płacą... Niech się ten cfaniaq zgłosi do Merkel i Putina - może mu odstąpią część udziałów w północnym gazociągu? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: Sprawa jest jasna jak słońce! 07.02.10, 17:39 wassercug_fajwel napisał: > Dziadek pożyczył na Gdynię, Gdynię rozwalili Niemce na spółkę z Ruskimi, niech > więc Niemce i Ruskie płacą... > Niech się ten cfaniaq zgłosi do Merkel i Putina - może mu odstąpią część > udziałów w północnym gazociągu? Obligacja to dowód że tak właśnie było. To dowód że pieniądze Gdynię ostatecznie pochodzą od tego gościa. Dług zaciągnęło państwo Polskie i ono ma je oddać. A to że Gdynia była zniszczona w czasie wojny to już nie jego problem. O odszkodowanie to powinno się starać państwo Polskie a nie on. Jak pożyczysz z banku kasę na samochód a ci go ukradną to nie możesz odsyłać banku do złodziei aby to oni płacili raty. Odpowiedz Link Zgłoś
kieliszki Re: Sprawa jest jasna jak słońce! 07.02.10, 19:00 Ale on kase pożyczył państwu polskiemu a nie merkel i rosji i to państwo polskie ma mu oddać i ewentualnie samo się starać o rekompensate od merkel i rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
swistak336 Przedawnione 07.02.10, 20:46 kieliszki napisał: > Ale on kase pożyczył państwu polskiemu a nie merkel i rosji i to > państwo polskie ma mu oddać i ewentualnie samo się starać o > rekompensate od merkel i rosji. Każdy z tych długów jest przedawniony. "Wczorajszych" w stosunku do Polski, Polski do Rosji i Niemiec oraz Rosji do Niemiec. każdy z nich jest niemożliwy do ściągnięcia, bo nie ma na świecie takich pieniędzy, którymi dałoby się spłacić straty spowodowane drugą wojną światową. Odpowiedz Link Zgłoś
k.szczepanczyk Re: Sprawa jest jasna jak słońce! 09.02.10, 18:53 Miś: Janek, wiesz jak było! Była wojna! Pięć lat wojny, pięć lat okupacji, wiesz... Hochwander: Dwadzieścia osiem filmów o tym zrobiłem, robię dwudziesty dziewiąty. Miś: No, to już z samych filmów wiesz jak było. Było ciężko. A przed wojną jak było? Za sanacji proszę Ciebie! Hochwander: Osiemnaście filmów mam o tym. Co to za brat? Gdzie on jest? Miś: Nigdzie! On jest tylko w świadomości tej mojej ciotki. Bardzo bogata, siedemdziesiąt dziewięć lat, mieszka w Londynie. Wystarczy Ci? Rodzice wysłali mojej ciotce zdjęcie. No, lekko przesadzone... Na zdjęciu było mnie dwóch, że niby nas dwójka się urodziła, bliźniaków. I ciotka przysyłała po pięćdziesiąt na każdego z nas! Czyli razem sto! Dla niej pięćdziesiąt czy sto to wiesz było bez różnicy. A dla nas... Janek, co Ci będę dużo mówił. Nam było ciężko. Ojciec bracie... Odpowiedz Link Zgłoś
setlers5 "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 07.02.10, 17:28 Gościu jest bezczelny. Rozumiem że jego dziadek miał prawo domagać się zwrotu własności, ale on pewnie dostał je na pamiątkę. Teraz próbuje łatwo się wzbogacić kosztem państwa polskiego, ale mam nadzieję że się nie uda. Wszędzie tylko cwaniactwo i kombinatorstwo, czyli - jak się nie narobić,ale szybko zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 17:45 Na jakim ty świecie żyjesz ? Obligacja to papier wartościowy który potwierdza pewne zobowiązanie wystawcy. To tak jak weksel "Wypłacę okazicielowy X złoty w roku Y". Nie można teraz powiedzieć że pieniądze się należały tylko pierwotnemu kupcowi obligacji bo i właściwie dlaczego ? Czy z obecnymi obligacjami też ma tak być ? Za 5-10 lat powiedzą "udowodnij że to ty kupiłeś obligacje od skarbu państwa a nie od innej osoby czy pośrednika to oddamy pieniądze a jak nie toś frajer". Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 07.02.10, 21:21 Ciekawe czy ten cwaniak ma tą darowiznę w aktach notarialnych. Jak nie ma to mu domiar dowalić. Odpowiedz Link Zgłoś
kpawlowski Re: "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, 08.02.10, 11:12 myslacyszaryczlowiek1 napisał: > Ciekawe czy ten cwaniak ma tą darowiznę w aktach notarialnych. Jak nie ma to mu > domiar dowalić. O! Dobry pomysł! Jak dostanie domiar albo jak będzie miał podatek od darowizny zapłacić to mu się odechce takich pomysłów.... Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 To tylko podważa zaufanie do państwa. 07.02.10, 17:47 To nauczka też dla tych wszystkich co wierzą w ZUS, że za kilkadziesiąt lat państwo będzie honorowało swoje zobowiązania wobec nich. Odpowiedz Link Zgłoś
ale.sobie.konto.wymyslilem Re: To tylko podważa zaufanie do państwa. 07.02.10, 18:10 > To nauczka też dla tych wszystkich co wierzą w ZUS, że za kilkadziesiąt lat > państwo będzie honorowało swoje zobowiązania wobec nich. Jeśli w ciągu tych kilkudziesięciu lat będzie miała miejsce kolejna wojna światowa, a Polskę przeorze faszyzm i komunizm, to mało kto będzie oczekiwał że ZUS mu coś wypłaci... Qrcze, jak ktoś ma jakieś papiery wartościowe wystawione przez kajzera czy cara to też może wystąpić o odszkodowanie od rządu Polski za to że w 1918 Polska wywalczyła niepodległość i ich przodkowie nie mogli spieniężyć tych papierów... Odpowiedz Link Zgłoś
mrc68 Re: To tylko podważa zaufanie do państwa. 07.02.10, 18:56 ale.sobie.konto.wymyslilem napisał: > Qrcze, jak ktoś ma jakieś papiery wartościowe wystawione przez kajzera czy cara > to też może wystąpić o odszkodowanie od rządu Polski za to że w 1918 Polska > wywalczyła niepodległość i ich przodkowie nie mogli spieniężyć tych papierów... Czytałeś artykuł, który komentujesz? "W 1918 r. biedne, nowo powstałe państwo polskie zaproponowało obywatelom zamianę wydanych przez zaborców obligacji na polskie, wieloletnie obligacje wydane przez nowy rząd. " Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwy.janek "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 07.02.10, 17:59 Ja mam ruble carskie, też tam jest równowartość w złocie, czy może pan, jak jest taki hop do przodu, może mi pomóc odzyskać ten kilogram złota, który wychodzi mi z tych papierków, które dostałem od babci? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 dałeś świetny przykład 08.02.10, 09:37 Pokazuje wyraźnie, że praworządność i uczciwość Rzeczpospolitej Polskiej obecnej, z numerem III o ile się nie mylę, równa się praworządności i uczciwości obecnej Federacji Rosyjskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hera9 "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 07.02.10, 18:18 ja tez mam przedwojenne obligacje,po rodzicach.mam nadzieje,ze w koncu panstwo sie z nich rozliczy. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nasze panstwo w mysl Michnikowskich "zalecen" 07.02.10, 18:33 od dwudziestu lat wywiazuje sie ze swoich "zobowiazan" placowych i emerytalnych wobec sprzedajnego karierowiczowskiego prl-owskiego nierzadko tajnego donosicielskiego sbeckiego scierwa, moskiewskiej agentury w naszym kraju. Nasze panstwo za sprawa wplywow religijnego lobby reprezentowanego przez nasza zadna wladzy i majatkow hierarchie koscielna wywiazuje sie, z nawiazka, ze swoich "zobowiazan" wobec watykanskiej agentury w naszym kraju jaka jest nasza hierarchia koscielna z Episkopatem Polski na czele. Nasze panstwo zwyklych obywateli, ktorzy uwierzyli naszemu panstwu ma najzwyczajniej, od wiekow zreszta, w dupie. I dlatego wlasnie nasze panstwo, od wiekow zreszta, zmierza nieuchronnie ku upadkowi w atmosferze powszechnego pyskatego kociokwiku odmozdzonych polglowkow zapluwajacych sie przy byle okazji nazwa naszego kraju, "patriotyzmem" i "honorem". Odpowiedz Link Zgłoś
dryhas A chociaż kochałeś dziadka,czy tylko pracować ci 07.02.10, 18:39 się nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
punter "Mój dziadek pożyczył Polsce kupę pieniędzy, ja... 07.02.10, 18:54 Zadziwiające jaką siłę przebicia w mediach i w sądach mają tacy Polacy jak p.Seifert (brzmi prawie jak "Kowalski"), którym państwo nieba by przychyliło, żeby tylko wypłacić im te parę milionów. Nikogo natomiast nie obchodzi to, że mój dziadek i tysiące innych odbudowywał ruinę zwaną Polska po 1945 - za pół darmo i w dodatku wykupując "dobrowolne" cegiełki i jakoś nie żądam od p.Seiferta, żeby podzielił się ze mną swoimi szeklami. Ale mamy kryzys i pewnie coraz więcej szmalcowników będzie pokazywało "odziedziczone" papiery wartościowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lesnik5 Śmiejecie się, a za 20 lat ZUS powie to samo 07.02.10, 18:58 Śmiejecie się, a za 20 lat ZUS/Państwo powie wam to samo jak będziecie chcieli swoje emeryturki. Albo się ze swoich zobowiązań wywiązuje, albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 To jest chore 07.02.10, 19:32 tak jak chory jest ten cały system. Za co ten facio chciałby teraz miliony? Jaki jest jego wkład? że przechował w szafie te papiery. Od tamtego czasu wiele papierów stało się makulaturą. Bo inaczej być nie mogło. Gdyby tak Jezusowi z okazji urodzin rachunek oszczędnościowy na pół centa (powiedzmy w złocie - od trzech króli otrzymał przecież w podarku złoto) i oprocentowano go na skromne 5%, to w roku 436 byłoby to już przeszło tonę złota (w cenach z 1990). Dzisiaj jego szczęśliwi spadkobiercy odziedziczyć by mogli sumkę, którą w ogóle nie sposób precyzyjnie zwykłymi środkami wyliczyć. Coś jakoś około circa about... 300 mld kul ziemskich z czystego złota. Rozumię i podziwiam skromność tego pana. Spadkobiercom Jezusa nie byłoby nawet sposobu wypłacić jednej miliardowej promila tej sumki. A skromni oni zawsze przecież byli. Co tam wcześni emeryci, to są prawdziwe pasożyty w tym paranoidalnym systemie. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: To jest chore 07.02.10, 19:45 A za 30 lat to będziesz chciał, żeby Polska ci emeryturkę wypłacała, oszuście. A jakbyś sobie sam odkładał itd... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: To jest chore 07.02.10, 20:03 wytłumacz mi tylko niezwykle uczciwy człowieku dlaczego jednym ma państwo zwracać a innym nie... tylko dla tego że miesli takie szczęście że ich papiery przetrwały wojnę? (ja już pomijam fakt że gościu mógł skupić po wojnie za grosze te papiery, czy w inny niezbyt uczciwy sposób wejść w ich posiadanie) ale co tam daleko szukać... były sobie w prlu książeczki mieszkaniowe... wiele osób zgromadziło na nich pełen wkład mieszkaniowy czyli cenę spółdzielczego mieszkania. teraz takie mieszkanie kosztuje około 300 tys... takich książeczek jest/było pewnie kilkaset tysięcy a to tylko jeden "punkt" z długiej listy jak państwo polskie okradło swoich obywateli przy pomocy inflacji... pytanie nr2 skąd wziąć na te wszystkie odszkodowania kasę? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 07.02.10, 20:14 w sumie też należy sie odszkodowanie za straty... masz rację dobrze by było ży w uczciwym kraju który wywiązuje się ze swoich zobowiązań... tyle że wychodzi na to że ktoś "namiesza" a my jako podatnicy w ten czy inny sposób mamy ponosić koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 08.02.10, 12:27 > w sumie też należy sie odszkodowanie za straty... Uściślenie pierwsze - wykup obligacji to nie odszkodowanie za jakieś tam straty. Obligacja to papier wartosciowy, i rządzi się swoimi prawami. > masz rację dobrze by było ży w uczciwym kraju który wywiązuje się ze > swoich zobowiązań... W sumie po grzyba żyć w nieuczciwym kraju? Skoro zakładamy nieuczciwosć kraju, to co poza strachem przed karą miałoby mobilizować nas do placenia podatków, służbą wojskową czy w skrajnym przypadku przed obroną kraju w razie wojny czy kataklizmu? > tyle że wychodzi na to że ktoś "namiesza" a my jako podatnicy w ten > czy inny sposób mamy ponosić koszty. Tylko że ten "ktoś" to państwo, które nie jest bytem powstałym z woli Boga i przyrodzonego prawa monarchy, a jest - według ogólnego konsensusu - tworem i ucieleśnieniem woli ogółu swoich obywateli. Czyli tzw. "nas jako podatników". Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 08.02.10, 17:21 tyle że jako podatnik nie zgadzałem sie na 2ws, okupacje niemiecką, sowiecką, i ogólnie powojenny ład, pewnie też niewiele miałem do powiedzenia w kwestii ustaleń okrągłego stołu ... dlatego też nie widzę powodów dla których miałbym ponosić koszty z tym związane... zresztą i tak je ponoszę ale chodzi mi o to że nie chce tego akceptować. masz rację fajnie by było żyć w uczciwym kraju... idea też jest fajna żeby był "tworem i > ucieleśnieniem woli ogółu swoich obywateli. Czyli tzw. "nas jako podatników"." ale tak nie jest... wiele decyzji zapada ponad naszymi głowami myślę że zacznijmy od teraźniejszych zobowiązań i już będzie lepiej bo jak zaczniemy się bawić w rozliczenia sięgające setek lat w stecz to rozliczeniom nie będzie końca Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 09.02.10, 10:12 Przepraszam, ale dlaczego Państwo miałoby regulować swoje "bieżące" zobowiązania, skoro nie reguluje "historycznych"? Po pierwsze, dlaczego "bieżące" miałyby być jakieś lepsze, a po drugie, jak wytyczyć granice? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 09.02.10, 18:05 dobre pytanie na które pewnie nie ma dobrej odpowiedzi.. pewnie granica zobowiązań powinno się wyznaczyć zgodnie ze zdrowym rozsądkiem i możliwościami finansowymi... w cywilizowanych krajach w prawie cywilnym jest instytucja przedawnienia tak że nie wymyślam niczego nowego... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 09.02.10, 08:55 > Tylko że ten "ktoś" to państwo, które nie jest bytem powstałym z woli Boga i > przyrodzonego prawa monarchy, a jest - według ogólnego konsensusu - tworem i > ucieleśnieniem woli ogółu swoich obywateli. Czyli tzw. "nas jako podatników". tyle że polska "sanacyjna" nie była państwem demokratycznym tyb bardziej nie była nim polska "ludowa" ba nawet nie bayła krajem niepodległym... tak więc nie widze żadnych powodów by uznawać zobowiązania tych tworów - bo one nie są/były "ucieleśnieniem woli ogółu swoich obywateli" Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 09.02.10, 10:14 > tyb bardziej nie była nim polska "ludowa" ba nawet nie bayła krajem > niepodległym... > > tak więc nie widze żadnych powodów by uznawać zobowiązania tych > tworów - bo one nie są/były "ucieleśnieniem woli ogółu swoich > obywateli" W sensie można przestać wypłacać emerytury ludziom, którzy pracowali w PRL-u? (w końcu to zobowiązania tego dziwnego tworu, nie obecnej Polski...) Jak dla mnie bomba :) (ja urodziłem się w latach 80.) Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: a co z ciągłymi zmianami akcyzy? 09.02.10, 18:22 > W sensie można przestać wypłacać emerytury ludziom, którzy pracowali w PRL-u? ( > w > końcu to zobowiązania tego dziwnego tworu, nie obecnej Polski...) problem z emeryturami polega na tym że wiele osób miało wtedy wysokie zarobki chociaz nie pracowali efektywnie (np. rożni partyjniacy, ale też nawet na zwykłych stanowiskach - kradli robili fuchy a kase brali jakby pracowali) teraz im sie emerytura nalezy w odniesienu do obecnej średniej krajowej... hmmmm.... to chyba nie najlepsze rozwiązanie do tego dodajmy że system gospodarczy prl'u strasznie marnował efekty pracy... z drugiej strony za PRL'u odbudowano kraj ze zniszczeń wojennych... tak więc na pewno w znacznej części istniejący system ubezpieczeń społecznych w sposób niesprawiedliwy obciaża młode pokolenia... jakie jest optymalne rozwiązanie tego nie wiem ale przynajmniej w przypadku emerytur wszyscy są równo traktowani (no powiedzmy :( ) Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: To jest chore 08.02.10, 12:23 > wytłumacz mi tylko niezwykle uczciwy człowieku dlaczego jednym ma > państwo zwracać a innym nie... > > tylko dla tego że miesli takie szczęście że ich papiery przetrwały > wojnę? Jak ci kontrahent wystawi weksel czy inszy czek w ramach zapłaty, a ty przez przypadek spalisz weksel w kominku, to: a) twoje ryzyko - twoja strata, czy b) instytucja weksla czy czeku jest z gruntu nieuczciwa i nie zasługuje na ochronę? Bo do takiego "wyboru" sprowadza się twoja argumentacja. Jasne, była wojna, część osób potraciła obligacje. Niestety nie ma racjonalnej możliwości - przy obligacjach na okaziciela - udowodnienia że "miałem acz utraciłem". Caveat emptor i te sprawy... > (ja już pomijam fakt że gościu mógł skupić po wojnie za grosze te > papiery, czy w inny niezbyt uczciwy sposób wejść w ich posiadanie) Handel obligacjami jest zabroniony? Dlaczego sugerujesz "nieuczciwość" faceta, nawet przy założeniu że skupił? > ale co tam daleko szukać... były sobie w prlu książeczki mieszkaniowe... wiele > osób zgromadziło na nich pełen wkład > mieszkaniowy czyli cenę spółdzielczego mieszkania. > teraz takie mieszkanie kosztuje około 300 tys... takich książeczek > jest/było pewnie kilkaset tysięcy > a to tylko jeden "punkt" z długiej listy jak państwo polskie okradło > swoich obywateli przy pomocy inflacji... No jest. A ty wolałbyś rozwiązanie, w którym ci ludzie odzyskują swoje wkłady, czy też rozwiązanie polegające na "skoro książeczki meiszkaniowe nic nie warte, to innym też nic nie zwracajmy?". Tylko po ch... pana Państwo Polskie obecnie emituje obligacje na TWOJE zasiłki/emeryturki/renty/drogi/lekarzy (niepotrzebne skreślić)? > pytanie nr2 skąd wziąć na te wszystkie odszkodowania kasę? Jak zaciągasz kredyt w banku, to też przestajesz płacić i rozkładasz bezradnie ręce z pytaniem "a skąd wziąć na te moje kredyty kasę"? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: To jest chore 08.02.10, 18:29 > Bo do takiego "wyboru" sprowadza się twoja argumentacja. jak mam dyskutować z tak inteligentnym porównaniem... porównujesz przemarsz wojsk niemieckich i radzieckich do przypadkowego/głupiego działania... powiem tak państwo miało zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom i nie zapewniło to tak jakby dłużnik sam spalił weksel.. a więc wierzyciel w dalszym ciągu ma prawo do swoich należności... fakt trudno mu teraz cokolwiek udowodnić... ale ma prawo! > Handel obligacjami jest zabroniony? Dlaczego sugerujesz "nieuczciwość" faceta, > nawet przy założeniu że skupił? bo skoro sugeruję że skupił to w "głebokim prl'u" to wywodzę z tego wniosek że skupował to jako nic nie warte "pamiątki" korzystając z niewiedzy bądź braku możliwości realnej oceny wartości. oczywiście gdyby celowo wprowadzał ludzi w błąd to by było przestępstwo - czyli nie oceniam go jakoś skrajnie surowo! > No jest. A ty wolałbyś rozwiązanie, w którym ci ludzie odzyskują swoje wkłady, > czy też rozwiązanie polegające na "skoro książeczki meiszkaniowe nic nie warte, > to innym też nic nie zwracajmy?". odzyskanie wkładów jest nierealne! 3mln x 100 tys to .. 300mld(dobrze policzyłem?) gdyby się taka kasa pojawiła na rynku natychmiast ceny (mieszkań) skoczyły by w górę wiec należało by ta kwotę zaraz rewaloryzować ale to by nic nie zmieniło - tak działa inflacja! czyli może dajmy sobie spokój z historycznymi rozliczeniami bo one do niczego dobrego nie prowadzą! czyli oczywiście że bym chciał odzyskać kasę z książeczki mieszkaniowej ale nie wiedzę takiej możliwości! min dla tego że nie widzę możliwości obciążenia tak poważnymi kwotami pozostałych obywateli! > Jak zaciągasz kredyt w banku, to też przestajesz płacić i rozkładasz bezradnie > ręce z pytaniem "a skąd wziąć na te moje kredyty kasę"? jeśli bym stracił wszystko w wyniku jakiegoś kataklizmu to tak... i w cywilizowanych krajach po to wymyślono instytucje upadłości konsumenckiej zresztą upadłość firm jest powszechna od lat i była znana nawet przed wojną :P upadłość państw też się zdarza... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi dajmy spokój tym rozliczeniom 08.02.10, 19:00 juz rosnie 2 albo 3 powojenne pokolenie a my w dalszym ciagu bawimy sie w rozliczenia rozliczamy niemców bo sie dają i siezimy cicho wobec ruskich bo to nic nie da... niemcy zaczynają nas rozliczać podobnie żydzi... ciekawe że za prl'u nie chiało im sie dochodzić swoich praw.. zresztą żydzi rozliczają kogo tylko mogą ale ludzie zaczynają to traktować jako jeden wielki przekręt... jeszcze trochę i zaczniemy spory graniczne z Czechami, krzywd 2ws nie da się wyrównać, czasu nie da się cofnąć, Odpowiedz Link Zgłoś
pusiek8 Re: To jest chore 07.02.10, 20:24 Nie uważam się za oszusta. Chciałem tu tylko przy tej okazji pokazać, to o czym ludzie nie mają przeważnie żadnego pojęcia, a wynikające z natury współczesnego pieniądza. Jednak nie po to pieniądz był (przez Fenicjan) wymyślony. Pieniądz pierwotnie i także później w historii miał charakter środka pośredniczącego w wymianie towarów i usług. Teraz ma także charakter pomnażania kapitału. Stąd przede wszystkim tyle biedy na świecie, te ciągłe dyskusje o zwiększaniu długości czasu pracy, przedłużaniu wieku przejścia na emeryturę. Inwestorzy, dający kapitał, chcą swoją części już tylko za to, że udostępnili innym swoje pieniądze. A to rodzi cały szereg zasadniczych problemów w gospodarce. W mechanizm ten jest wbudowany przyrost wykładniczy, który zawsze prowadzi do destrukcji i zniszczenia. Nie bez przyczyny wszystkie religie były od zarania temu przeciwne. Do czego to prowadzi, widać to już dobrze we współczesnej Polsce i gdzie nie popatrzeć na świecie. Także ciekawym jest, że tak niewielu kiedykolwiek słyszało, także za komuny nie, o pieniądzu naturalnym i koncepcji gospodarki opartej na nim. A były już takie okresy w historii. Ludziom żyło się wtedy znacznie lepiej i dostatniej. Odkładanie na emerytury jest obarczone istotnym problemem. Płacić za nie, produkować i stwarzać możliwości życia dla żyjących wtedy emerytów będą musieli wtedy pracujący. Dzisiejsze oszczędzanie bardzo negatywnie przyczynia się do możliwości rozwoju gospodarki w przyszłości. Ale akurat nad tym też się nikt nie zastanawia i nie przedstawia tego aspektu zagadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: To jest chore 08.02.10, 12:32 > Nie uważam się za oszusta. I ogólnie słusznie, chciałem nazywając cię "oszustem" jedynie pokazać absurdalność twojej postawy. Nazywasz "oszustem" tego, kto dochodzi tak naprawdę wyłącznie uregulowania długu, jakie państwo ma wobec niego. Czy jeśli ktoś pożyczy od ciebie 100 zł, i nie odda w terminie, to oddając sprawę o zapłatę do sądu stajesz się "oszustem"? W sumie facet może nie oddaje, bo ma chorą matkę, inwestycja życia mu nie wypaliła, albo zgubił portfel. Ale czy którakolwiek z tych obiektywnytch okoliczności czyni z ciebie - jako wierzyciela - "oszusta"? > Jednak nie po to pieniądz był (przez Fenicjan) wymyślony. > Pieniądz pierwotnie i także później w historii miał charakter środka pośrednicz > ącego w wymianie towarów i usług. Teraz ma także charakter pomnażania kapitału. > Stąd przede wszystkim tyle biedy na świecie, te ciągłe dyskusje o zwiększaniu > długości czasu pracy, przedłużaniu wieku przejścia na emeryturę. Zgadzam się. Jednak skoro państwo "weszło" w taki system, to nie można czynić obywatelowi zarzutu, że zachowuje się zgodnie z logiką i prawami tego systemu. > Inwestorzy, dający kapitał, chcą swoją części już tylko za to, że udostępnili i > nnym swoje pieniądze. A to rodzi cały szereg zasadniczych problemów w gospodarc > e. > W mechanizm ten jest wbudowany przyrost wykładniczy, który zawsze prowadzi do d > estrukcji i zniszczenia. j.w. - ja osobiście uważam, że też jest to absurdalne założenie (ciągłego wzrostu gospodarczego), ale skoro ogólny konsensus społeczny pozwala na istnienie pojęcia "inwestora", to dlaczego nagle odmawia się takiemu inwestorowi jego praw, podczas gdy system pozostaje? Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu proponuje zaskarzyc tych zlodzieji w Strasburgu 07.02.10, 19:41 lub innym europejskim sadzie. Niech sie bambusy ucza, ze krasc od obywateli nie poplaca. Jesli jest tez mozliwosc proponuje podstawic slupa obcokrajowca, niech sie zglosi po kase. Skoro obcokrajowcom oddali, niech oddadza jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś