Dodaj do ulubionych

Emerytalna niesprawiedliwość

05.02.10, 00:19
blazen Mk.II w natarciu. Zaczal od wypisywania andronow na temat zbednosci
matmatyki w procesie ksztalcenia, argumentujac ze zyje bez znajomosci
logarytmu i calki, a teraz daje kolejny popis ignorancji.
Obserwuj wątek
    • lateksowy_dzin Panie Majcherek, 05.02.10, 07:46
      zarabiam więcej, niż wynosi średnia krajowa. Płacę ZUS i podatki tak, jak się
      należy. Nie czuję się frajerem.

      Czuję się nim natomiast wtedy, kiedy pomyślę, że z moich pieniędzy utrzymywany
      jest pański stołek na uczelni i kiedy płacąc za gazetę dowiaduję się, że znowu
      jest w niej pański tekst.
      • julian_tomasz Niedaleko od prawdy 07.02.10, 10:57
        Nie znam pana prof.a ktory to napisal, wiec nie bede ocenial osoby.
        Natomiast zgadza sie przydalyby sie jakies liczby i wyniki badan.
        Np. 38 mln ludzi w Polsce, 10 mln emerytow, 6 mln dzieci+studenci, 3
        mln bezrobotnych, 7 mln zatrudnionych w budzetowce, 1 milion - inne
        przypadki, tez niepracujacy, zatem total: 11 mln aktywnych zawodowo,
        placacych pelne skladki, ZUS itd. jednym slowem: 29% spoleczenstwa
        pracujacych na reszte. To moze sklonic do przemyslen.
        Chyba nie od dzis wiadomo, ze system ub.spolecznych nalezaloby
        zrownac z ziemia i zaczac w Polsce od nowa.
        A kiedy doczekamy sie politykow gotowych popelnic polityczne
        samobojstwo, majacych na celu dobro kraju ?
        Jeszcze min 5-10 lat.
        Pozdrawiam
        • adam_mich Re: Niedaleko od prawdy 07.02.10, 11:16
          Nie wiem jak oszacowałeś te 7mln w budżetówce, no i liczba bezrobotnych wynosi coś koło 2mln. Ja natomiast podpowiem, że mamy około 1,4 mln rolników i prawie 2 mln samozatrudnionych którzy płacą niskie, ryczałtowe stawki ZUS, niezależne od ich dochodów.
          • mariusz.lasota [...] 07.02.10, 12:00
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • mart5000 Re: co za bzdury! 07.02.10, 12:46
              Stała stawka jest nie do przyjęcia i trzeba będzie ją zmienić na progresywną(
              tak, tak jak w Norwegii), koszta są ogromne ale innej drogi nie ma.Im prędzej
              tym lepiej. Wiadomo, że wpływy do ZUS ze składek się zmniejszą ale to już jest
              problem rządu jak tą dziurę zatkać. Na razie mamy "bombę" z opóźnionym zapłonem
              bo przez ostatnie 10 lat żaden rząd się nie odważył na skasowanie Zus-o komuny.
              EX-solidaruchy są beznadziejni, a młode pokolenie ma w dupie historie i te
              ciągłe rozliczenia. Młode pokolenie nie ma kompleksów, zahamowań,
              pseudo-patriotycznych mżonek. Jesteśmy Europejczykami różnice się zacierają,
              dziś pracuje w Warszawie jutro w Hamburgu.
              • myslacyszaryczlowiek1 Re: co za bzdury! 07.02.10, 13:50

                Coraz bardziej okrajany program szkolnym, coraz mniejsze wymagania na
                maturze, a o poziomie studiów szkoda mówić, skoro utrzymują się na nich
                osobnicy którzy dawniej trafiali do szkół zawodowych.
                W rezultacie mamy debilne społeczeństwo, które nie potrafi samodzielnie
                myśleć i wysnuwać wniosków.
                Sterowana przez media sfora debili będzie ujadać na forach za 40h tygodniem
                pracy nauczyciela, bo wystarczy im pokazać, że nauczyciel ma tylko 18h zajęć
                lekcyjnych, ma wakacje, ferie. Debilowi z zazdrości mało żyłka w dup.e nie
                pęknie, chociaż w życiu nie próbował z głowy mówić z sensem przez parę
                godzin dziennie, i jeszcze tak, aby widzowie z zainteresowaniem go słuchali.
                Debil nie pomyśli, że to jest wbrew jego interesom. Że rezultatem będzie
                jeszcze bardziej debilne nowe pokolenie, że jeszcze bardziej debilne będą jego
                dzieci.
                Już w tej chwili odpada program trzeciej klasy liceum. W programie mają się
                znaleźć tylko przedmioty maturalne.
                To samo można zrobić z każdą grupą zawodową.
                Sterowanej medialnie sforze debili łatwo wmówić prywatyzację, wolny rynek.
                Największą głupotą rządów ostatniego dwudziestolecia jest naiwne założenie
                że przemysł w Polsce będzie się rozwijał w oparciu o inwestycje zewnętrzne.
                Balcerowiczoskie założenie że wolny rynek wszystko załatwi będzie nam się
                odbijał czkawkę przez następne dziesięciolecia. Najgorsze jest to że ludzie
                ogłupieni propagandą prywatyzacji, wolnego rynku nie widzą, że to ślepa uliczka.
                Żaden kraj prowadzący tak skrajnie liberalną politykę, nie dbający o rozwój
                własnego przemysłu nie odniósł ekonomicznego sukcesu, a przykład krajów
                Ameryki Południowej i Środkowej pokazuje wręcz coś odwrotnego
                • myslacyszaryczlowiek1 Sfora Debili 07.02.10, 13:53
                  Wystarczy im pokazać jakąś grupę do bicia.
                  Ile już tych przywilejów zlikwidowano, czy dzięki temu nam się polepszyło,
                  obniżono składki? Ale debilom wystarczy wskazać jakąś grupę zawodową.
                  Coraz bardziej okrajany program szkolnym, coraz mniejsze wymagania na
                  maturze, a o poziomie studiów szkoda mówić, skoro utrzymują się na nich
                  osobnicy którzy dawniej trafiali do szkół zawodowych.
                  W rezultacie mamy debilne społeczeństwo, które nie potrafi samodzielnie
                  myśleć i wysnuwać wniosków.
                  Sterowana przez media sfora debili będzie ujadać na forach za 40h tygodniem
                  pracy nauczyciela, bo wystarczy im pokazać, że nauczyciel ma tylko 18h zajęć
                  lekcyjnych, ma wakacje, ferie. Debilowi z zazdrości mało żyłka w dup.e nie
                  pęknie, chociaż w życiu nie próbował z głowy mówić z sensem przez parę
                  godzin dziennie, i jeszcze tak, aby widzowie z zainteresowaniem go słuchali.
                  Debil nie pomyśli, że to jest wbrew jego interesom. Że rezultatem będzie
                  jeszcze bardziej debilne nowe pokolenie, że jeszcze bardziej debilne będą jego
                  dzieci.
                  Już w tej chwili odpada program trzeciej klasy liceum. W programie mają się
                  znaleźć tylko przedmioty maturalne.

                  Sterowanej medialnie sforze debili łatwo wmówić prywatyzację, wolny rynek.
                  Największą głupotą rządów ostatniego dwudziestolecia jest naiwne założenie
                  że przemysł w Polsce będzie się rozwijał w oparciu o inwestycje zewnętrzne.
                  Balcerowiczoskie założenie że wolny rynek wszystko załatwi będzie nam się
                  odbijał czkawkę przez następne dziesięciolecia. Najgorsze jest to że ludzie
                  ogłupieni propagandą prywatyzacji, wolnego rynku nie widzą, że to ślepa uliczka.
                  Żaden kraj prowadzący tak skrajnie liberalną politykę, nie dbający o rozwój
                  własnego przemysłu nie odniósł ekonomicznego sukcesu, a przykład krajów
                  Ameryki Południowej i Środkowej pokazuje wręcz coś odwrotnego
                  • bachczysaraj Debil wyzywający innych od debili. 07.02.10, 14:59
                    Powszechne zjawisko na forach internetowych. Jest pan nauczycielem, prawda?
                    Sfrustrowanym nauczycielem. To wszystko wyjaśnia. Roszczeniowe nastawienie do
                    życia, święte przekonanie o własnej racji i prawie do pouczania, i potworna
                    ignorancja. W liceum poznałem takich indywiduów wielu. Jakie ma Pan
                    wykształcenie, doświadczenie i osiągnięcia w zakresie nauk ekonomicznych by z
                    taką pewnością siebie nazywać debilami najwybitniejszych ekonomistów w Polsce
                    (bo akurat w sprawie systemu emrytalno-rentowego wszyscy mówią ty jednym głosem).

                    > Wystarczy im pokazać jakąś grupę do bicia.

                    Drogi Panie, grupą do bicia w Polsce od lat jest te kilka milionów ciężko
                    pracujących i słabo zarabiających jeleni, którzy utrzymują hałastrę
                    uprzywilejowanych darmozjadów. To z ich 2000 PLN brutto kradnie się jedną
                    trzecią by sfinansować przywileje emerytalne górników, gliniarzy, czy rolników.
                    I tu się z panem z jednym zgadzam - te jelenie są ogłupione, zbyt ogłupione by
                    zaprotestować.

                    > Ile już tych przywilejów zlikwidowano, czy dzięki temu nam się polepszyło,
                    > obniżono składki? Ale debilom wystarczy wskazać jakąś grupę zawodową.

                    A kiedy to dokonano jakiejś kompleksowej reformy systemu emerytalnego? Ostatnie
                    ograniczenie przywilejów pozwala jedynie na pewne odroczenie krachu systemu.

                    > Coraz bardziej okrajany program szkolnym, coraz mniejsze wymagania na
                    > maturze, a o poziomie studiów szkoda mówić, skoro utrzymują się na nich
                    > osobnicy którzy dawniej trafiali do szkół zawodowych.
                    > W rezultacie mamy debilne społeczeństwo, które nie potrafi samodzielnie
                    > myśleć i wysnuwać wniosków.

                    Trudno by potrafiło wysnuwać wnioski jeśli uczą ich tacy nauczyciele jak Pan.
                    Patrz wyżej.

                    > Sterowana przez media sfora debili będzie ujadać na forach za 40h tygodniem
                    > pracy nauczyciela, bo wystarczy im pokazać, że nauczyciel ma tylko 18h zajęć
                    > lekcyjnych, ma wakacje, ferie. Debilowi z zazdrości mało żyłka w dup.e nie
                    > pęknie, chociaż w życiu nie próbował z głowy mówić z sensem przez parę
                    > godzin dziennie, i jeszcze tak, aby widzowie z zainteresowaniem go słuchali.

                    Drogi Pani. Wbij sobie Pan do głowy, że wykonuje Pan pewien zawód, pracę za
                    którą płaci się Panu. Nie robi Pan nikomu łaski. Nie podoba się? Zapewne bardzo
                    się podoba i dlatego rękami i nogami będzie bronił Pan przywilejów by się nie
                    przepracować. Tymczasem Pana praca to towar. Nic więcej. I to klienci powinni
                    wyceniać ile jest on wart. A takiej wyceny może dokonać tylko rynek. Konsumenci
                    kupujący Pańskie usługi. Oczywiście wprowadzenie wolnego rynku usług
                    edukacyjnych dla Pana i stada Panu podobnych jełopów byłaby to tragedia. Jak to?
                    Ktoś inny niż Pan miałby oceniać jakość Pana pracy? Skandal. Tymczasem wbij
                    sobie Pan do głowy - szkoły elitarne na całym świecie to szkoły prywatne lub
                    działające na warunkach rynkowych, gdzie nauka jest płatna a nauczyciele i
                    jakość ich pracy oceniana. W nich nie ma mowy o przywilejach. Nie ma mowy o
                    pensum. Jeśli pracodawca uzna, że nauczyciel ma pracować 15 godzin - pracuje 15
                    godzin tygodniowo, jeśli 40 pracuje 40. Nie słyszałem by do państwowoych szkół
                    średnich w Polsce ustawiały się kolejki uczniów zza granicy. Do prywatnych szkół
                    w Anglii czy Stanach, jak najbardziej.


                    > Sterowanej medialnie sforze debili łatwo wmówić prywatyzację, wolny rynek.
                    > Największą głupotą rządów ostatniego dwudziestolecia jest naiwne założenie
                    > że przemysł w Polsce będzie się rozwijał w oparciu o inwestycje zewnętrzne.
                    > Balcerowiczoskie założenie że wolny rynek wszystko załatwi będzie nam się
                    > odbijał czkawkę przez następne dziesięciolecia. Najgorsze jest to że ludzie
                    > ogłupieni propagandą prywatyzacji, wolnego rynku nie widzą, że to ślepa uliczka

                    I znowu bredzi Pan na temat, o jakim nie ma Pan zielonego pojęcia. Jak klasyczny
                    debil. Wbij sobie człowieku do pustego łba, że dzieki wolnorynkowym reformom
                    dokonaliśmy w ciągu ostatnich 20 lat największego skoku gospodarczego i
                    społecznego w całej Europie. Oczywiście, nie uwierzy Pan w to. Bo jak na debila
                    przystało sięgnięcie do statystyk jest dla Pana za trudne.


                    > Żaden kraj prowadzący tak skrajnie liberalną politykę, nie dbający o rozwój
                    > własnego przemysłu nie odniósł ekonomicznego sukcesu, a przykład krajów
                    > Ameryki Południowej i Środkowej pokazuje wręcz coś odwrotnego

                    I znowu brednie. Jaki kraj w Ameryce Łacińskiej prowadzi skrajnie liberalną
                    politykę? Argentyna? Wenezuela? Boliwia? Wolne żarty. Ameryka Łacińska to
                    twierdza etatyzmu. A najbogatyszmi są tam kraje, które prowadzą politykę
                    najbardziej zbliżoną do liberalnej, np. Chile czy Kostaryka.
                    • lingus Re: Debil wyzywający innych od debili. 07.02.10, 18:53
                      Nie jest nauczycielem - chyba, że marnym. Żaden nauczyciel nie sadzi błędów
                      ortograficznych, zwłaszcza w publicznym tekście (-skie zamiast -wskie)...
                      • ajmax Frajerów już nie ma, zostali niezaradni. 07.02.10, 23:52
                        Premier Tusk przyznał, a propos podatku liniowego, że w Polsce w
                        praktyce już taki jest. 98% społeczeństwa płaci 18% lub 19% w
                        zależności, czy pracują na etacie, czy prowadzą działalność. Bardzo
                        niezręcznie byłoby mu przyznać, że ci, o których ten redaktorzyna
                        napisał per 'frajerzy', płacą podatki na Cyprze, w Wielkiej
                        Brytanii, Jersey, Guernsej, Isle of Man, czy chociażby na Słowacji
                        lub na Litwie. Jak tu ktoś wyżej napisał, zniesiono trochę
                        przywilejów i niespecjalnie to dało się odczuć. Część bardziej
                        zaradnych, o ile nie znaczna większość, wzięła sprawy w swoje ręce i
                        wyklikała różne spółki w krajach z podatkami mniejszymi lub w ogóle
                        bez podatków. Inna część zagłosowała nogami i zasila skarb państwa,
                        tyle, że nie III RP. A ci co zostali w naszym liniowym, to ... bez
                        przesady, co to za dochody poniżej 44,5 tys. zł rocznie (bo na
                        danych z 2008 roku opiera się obserwacja premiera). 98% ma takie
                        dochody. Nie bardzo chce mi się w to wierzyć jak patrzę na niektóre
                        fury na drogach. Jest ich więcej niż 2% wśród starych oplów, golfów
                        i audi. A reszta? Jak powiedział kiedyś mój znajomy
                        przedsiębiorca: 'jak nie radzisz sobie z podatkami, to w ogóle nie
                        bierz się za biznes'.
                        • lexus_400 Re: Frajerów już nie ma, zostali niezaradni. 08.02.10, 18:19
                          To gdzie sie podziali frajerzy? Powyjezdzali na zmywaki do Londynu?
                    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Debil wyzywający innych od debili. 07.02.10, 20:35
                      bachczysaraj napisał:
                      Nie jestem nauczycielem.
                      Pokaż mi osiągnięcia tych najwybitniejszych ekonomistów. Proszę porównać z
                      rocznikiem statystycznym w ręku jakikolwiek okres Polski dziewietnastego wieku
                      obejmujący dwadzieścia lat z okresem ostatnich dwudziestu lat i udowodnić
                      wyższość tych najwybitniejszych ekonomistów. Dla mnie wystarczy jeden, dosyć
                      dobrze oddający stopień uprzemysłowienia Polski mamy zużycie prądu na głowę
                      mieszkańca dwa razy mniejsze niż w krajach zachodnich. Za Balcerowicza spadło o
                      30%.
                      Debil widzi górników, gliniarzy, rolników czyli to co media mu pokażą. Nie
                      widzi 600tys urzędników, gdy za komuny przed erą komputerów wystarczyło
                      150tys z liczydłami przy ręcznym sterowaniu gospodarką.


                      > A kiedy to dokonano jakiejś kompleksowej reformy systemu emerytalnego? Ostatnie
                      > ograniczenie przywilejów pozwala jedynie na pewne odroczenie krachu systemu

                      Tacy wybitni ekonomiści doprowadzają do krachu systemu? To co to za system że
                      przez dwadzieścia lat wybitni ekonomiści doprowadzają do krachu systemu.
                      A widzę debil nie widzący swojego debilizmu bo za krótko żyje albo nie pamięta
                      niech sobie porówna z osiągnięciami socjalnymi który były na początku
                      Balcerowicza, albo porówna z socjalem z krajów zachodnich. Czy w tym czasie
                      obniżono podatki,
                      składki ZUS?

                      Proszę pokazać wyższość edukacji prywatnej nad państwową w Polsce.
                      Proszę pokazać wyższość modelu edukacji prywatnej w USA, tylko proszę to
                      zrobić dla całego społeczeństwa. Bo tam się spotyka analfabetyzm, wtórny
                      analfabetyzm. Chcesz sprywatyzować szkolnictwo? skoro mówisz o wolnym rynku
                      który ma wyceniać pracę nauczyciela? To dlaczego nie robią tego mądrzej rządzone
                      inne kraje?
                      Za dużo o wolnym rynku się naczytałeś. A czegoś takiego nie ma, ten wolny rynek
                      trzeba ograniczać dziesiątkami przepisów bo byśmy się nawzajem pozabijali,
                      otruli, poranili, najlepiej by prosperowali oszuści, a bardzo szybko by powstały
                      monopole. To świat już przeżywał na przełomie osiemnastego i dziewietnastego
                      wieku i skończyło się komunizmem i faszyzmem.
                      Najbogatszym krajem Ameryki Południowej staje się Brazylia z socjalistą na
                      czele. Największym skok ekonomiczny wykonała Korea Południowa ze swoim
                      interwencjonizmem państwowym - czebollachy, ten skok robią komunistyczne Chiny.
                      Proszę pokazać jakiś produkt z Chile czy Kostaryki wysoko przetworzony. Jak
                      mamy równać do takich krajów to faktycznie mam do czynienia z debilem.
                      • uniwr Re: Debil wyzywający innych od debili. 07.02.10, 22:30
                        > Dla mnie wystarczy jeden, dosyć
                        > dobrze oddający stopień uprzemysłowienia Polski mamy zużycie prądu na głowę
                        > mieszkańca dwa razy mniejsze niż w krajach zachodnich. Za Balcerowicza spadło
                        > o
                        > 30%.

                        Szary człowieku, podobno myślisz. To pomyśl przez chwilę.
                        Dwa pytania pomocnicze:
                        - ilość telewizorów/pralek na człowieka przez te ostatnie 20 lat spadła czy wzrosła?
                        - energochłonność przemysłu ciężkiego (zwłaszcza ciężkiego) przez te ostatnie 20
                        lat spadła czy wzrosła?
                        Jak pomyślisz, to będziesz wiedział skąd się wziął spadek zużycia na głowę i co
                        się jednocześnie stało z poziomem życia :)

                        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Debil wyzywający innych od debili. 07.02.10, 22:59
                          Gospodarstwa domowe zużywają na zachodzie i u nas porównywalną ilość energii.
                          Resztę zużywa przemysł. Czyli na zachodzie jest dwa razy więcej przemysłu.
                          I obyś miał okazję trochę pojeździć po tym zachodzie. To wcale nie jest prawdą
                          że tam tylko wysoka technologia, nowoczesne zakłady itd. Wręcz odwrotnie. Są tam
                          również zakłady wyglądem przypominające te zza Gierka. Produkujące dachówki,
                          słoiki i tym podobne rzeczy. A biorąc pod uwagę że tam jest trochę cieplej niż u
                          nas to tego przemysłu mają jeszcze więcej. A przemysłu ciężkiego też tam jest
                          od cholery i trochę.
                          To co u nas padło zza Balcerowicza tam istnieje i prosperuje, mało tego nawet
                          takie podstawowe produkty są sprowadzane do Polski.
                          • lucusia3 Re: Debil wyzywający innych od debili. 08.02.10, 03:57
                            No nie do końca z tą porównywalną ilością energii. Wczoraj czytałam artykuł, że polskie normy budownictwa pod względem energooszędności odbiegają o kilka rzędów od norm w UE. A i sprzętów starych, znacznie bardziej żrących prąd mamy więcej. Kolejna sprawa - my grzejemy, ale zasadniczo nie chłodzimy, w cieplejszych kawałkach Europy klimatyzacja to norma. Tyle, że energochłonna i nie da się jej zastąpić węglem czy drewnem, tu jest czysty prąd.
                            Co do przemysłu ciężkiego - istniej, tak jak w Polsce, ale to margines zarówno w generowaniu dochodów,jaki zatrudnienia. Tak jak w Polsce. Proszę sobie oglądnąć ich statystyki zatrudnienia, jak zna pan jakiś język obcy, choć jako nauczyciel, to pewnie małe szanse.
                            A propos nauczycieli - w państwowych systemach edukacji na zachodzie nauczyciele mają stanowczo większe pensum niż u nas, a uczą zasadniczo dwóch przedmiotów. Do tego zresztą przygotowują ich szkoły wyższe. No i nie ma za bardzo szkół "pedagogicznych", w których program przedmiotu jest okrojony i dostosowany do mniej bystrego odbiorcy niż na uniwersytecie. No i w Europie UE średnio pracuje się 38 godzin tygodniowo, a nie jak w Polsce prawie 50, więc procentowy czas pracy nauczyciela jest wyższy do średniej.
                      • lexus_400 PRL-bis czyli nonsensu nie ma konca? 07.02.10, 23:11
                        Polski rynek pracy i system zabezpieczeń społecznych jest rażąco
                        niesprawiedliwy. Najmniejsza w Europie (relatywnie do liczby
                        ludności) grupa pracujących utrzymuje najliczniejszą rzeszę
                        niepracujących ...


                        Tak, tak towarzysze - my sie wezmiemy, a Wy zrobicie :)
                    • aazz91060 Re: Debil wyzywający innych od debili. 08.02.10, 06:16
                      Do bachczysaraja.Swietna i bardzo celna riposta.!Nie pozostawia suchej nitki na belkocie starego,niedouczonego pajaca,ktory smie nazywac siebie nauczycielem.Brawo.!
                  • mario-radyja co racja to racja [WAŻNE!] 07.02.10, 15:05
                    W polskiej polityce normą stał się taki aspołeczny sposób przekonywania do zmian.

                    Zauważcie, nie mówi się, że coś jest we wspólnym interesie, że można zmienić coś na lepsze. Nie stosuje się pozytywnego motywowania swoich propozycji.

                    Stosuje się motywowanie negatywne odwołujące się do zawiści. Mówi się o tym, że ktoś ma coś co mu się nie należy, albo że ktoś nas jako grupę okradł.

                    Bardzo mnie martwi, że na Polaków najskuteczniej działa właśnie ten drugi rodzaj argumentacji.

                    Przykłady można mnożyć ze wszystkich stron podziałów politycznych. Dam tylko jeden, który powinien wam dać do myślenia: prywatyzacja.

                    Jednym z najczęściej pojawiających się argumentów za prywatyzacją jest ten, że w przedsiębiorstwach skarbu państwa na różnych stanowiskach zasiadają politycy, którzy dostają za to duże pieniądze. Argumentacja odwołuje się więc na naszej nienawiści do ludzi którzy się "ustawili".

                    Natomiast nie ma rzetelnej dyskusji, czy dana konkretna prywatyzacja będzie w społecznym interesie czy też nie będzie. Ja na przykład zdecydowanie uważam, że sprzedawanie zagranicznym inwestorom firm z branż o charakterze monopoli lokalnych (energetyka, wodociągi, itp.) jest bardzo szkodliwym działaniem.

                    Jak narazie nie widziałem argumentacji tłumaczącej, dlaczego te przypadki prywatyzacji miałyby być w naszym interesie. Natomiast pełno było argumentacji o koniecznosci "odsunięcia polityków od przedsiębiorstw".

                    Tylko że jeżeli porównamy skalę tych zjawisk, to z jednej strony mamy majątek o wielomiliardowej wartości, a z drugiej strony mamy koszt "zawyżonych pensji" w skali ok. 100-200 tysięcy (uwaga, nie liczmy całej pensji, tylko jej zawyżenie ponad normę).

                    Polityczni stołkowcy faktycznie "kradną i marnotrawią", ale to zjawisko ma względnie tak małą skalę, że powinniśmy je ignorować w decyzjach prywatyzacyjnych. A nam się tłumaczy, że to najważniejszy problem przedsiębiorstw państwowych.
                  • alatien Re: Sfora Debili 07.02.10, 15:07
                    Hahaha

                    Gdyby tylko swiat byl taki prosty jak go malujesz. No coz, widocznie
                    prosci ludzie tylko tak potrafia myslec, totez populizm kwitnie.

                    Swoja droga zauwazylem ze nie podales zadnych konkretnych kontr-
                    argumentow. Twoja opowiesc o debilach, pelna pasji i zawisci, nic
                    niestety nie wnosi.

                    Osobiscie ciesze sie ze znowu zaczyna sie duzo dyskutowac o reformach
                    systemu emerytalnego. Moze tym razem te dyskusje przeloza sie na
                    solidne reformy. Ot, taki optymizm.

                    Pozdrawiam

                    PS. Naleze do "nowego pokolenia", mam dyplom z wyroznieniem z jednej
                    z najlepszych uczelni technicznych w Europie, i pracuje w wymagajacym
                    przemysle. Tak wiec "debilem" sie nie czuje, ale oczywiscie jesli
                    ulzy to twojej doli to pourzywaj sobie jeszcze troche na "nowym
                    pokoleniu debili." Zapewniam cie ze nic to nie zmieni.
                    • baca56 Re: Sfora Debili 07.02.10, 21:40
                      Zainteresowanym polecam artykuł i dyskusję o reformie KRUS aktualnie na
                      PierwszymPortalu Rolnym. www.ppr.pl/artykul-zatrzeszczalo-156611.php
                • spaan Re: co za bzdury! 07.02.10, 14:47
                  Brawo!!!
                • merdre Re: co za bzdury! 07.02.10, 15:50
                  Chłopie, najgorsze to jest to, że w twojej wypowiedzi panuje zupełny chaos. O co
                  chodzi z tym Balcerowiczem, co z tą III klasą i co ma do tego medialna sfora
                  debili? Słodki Jezu, ratuj.
            • anx78 Re: co za bzdury! 07.02.10, 14:07
              nie porównuj norwegii - minn. z jej portfelem funduszy - również emerytalnych do polski..
              • kaphis Re: co za bzdury! 07.02.10, 20:28
                A do kogo porównywać?
                Zgodnie z modą panującą wśród polskich polityków najlepiej równać w dół - czyli
                wskazywać, że inni mają gorzej - tak by masy pomyślały sobie "o git, u nas
                całkiem nieźle jest".
                Przecież nie tędy droga - trzeba porównywać do lepszych, brać gotowe i
                sprawdzone rozwiązania.
                • anx78 Re: co za bzdury! 11.02.10, 19:01
                  sprawdzone rozwiazania??

                  najpierw ludzi trzeba nauczyć pracy i współpracy a nie chlania..

                  norwegia jest potęgą w skali globalnej - jej flota jest 2 po japonii, pokładów gazu i ropy wystarczy im na nastepne 50 lat, maja inwestycje bezpośrednie i pośrednie we wszystkich gospodarkach swiata - oszczędzają na wszystkim poza nakładem własnej pracy iście protestancko...

                  mają dziesiątki milionów dolarów oszczędności na głowę.

                  w polsce polityka to bagno - gospodarka miesza sie z kradzieżą i mafią - ludzie żyją i pracują poniżej godności i uczciwych zarobków..

                  dasz przykład z poza USA kiedy komuś udało się w takich warunkach wyjść na prostą??
            • adam_mich Re: co za bzdury! 07.02.10, 14:18
              > Niskie stawki? Dla kogo niskie?

              Oczywiście dla tych co płacą wg. stawki 40%, a nie dla Norwegów ... Nie wiem skąd ich tutaj wytrzasnąłeś ? Zresztą nie chodzi o wysokość stawki tylko o równość wobec prawa ...
            • jan-ru Re: co za bzdury! 07.02.10, 17:31
              W Norwegii emerytury utrzymywane są z ropy,nie zapominaj o tym jak coś porównujesz.
              • kaphis Re: co za bzdury! 07.02.10, 21:09
                No a u nas mogły by być utrzymywane z węgla kamiennego, brunatnego, miedzi,
                siarki, gazu otrzymywanego ze zgazowywania węgla w złożach...

                No ale u nas się nie opłaca bo 500 czynnie pracujących górników wydobywa węgiel
                by utrzymać 2500 innych zatrudnionych w kopalni i 5000 górników emerytów, którzy
                oprócz emerytur muszą dostać deputaty.
              • anx78 Re: co za bzdury! 11.02.10, 19:08
                jan-ru napisał:

                > W Norwegii emerytury utrzymywane są z ropy,nie zapominaj o tym jak coś porównuj
                > esz.

                zapewniam cię że już nie z ropy... oni ta lekcję odrobili.

                jak chcesz to poczytaj;
                "Większość pieniędzy pochodzących ze sprzedaży ropy trafiała na rynek lokalny co miało wpływ na wzrost inflacji, która z kolei spowodowała perturbacje ekonomiczno-gospodarcze. Z powodu niestabilnych i rosnących cen wzrosła niepewność ekonomiczna, która wpłynęła na osłabienie się realnej stopy procentowej, a to spowodowało że spadały oszczędności. Napływ dodatkowego pieniądza do obiegu spowodował, iż zarówno państwo jak i społeczeństwo zwiększyło swoje potrzeby konsumpcyjne poprawiając standard życia. Rosnąca inflacja i niepewność ekonomiczna osłabiła także tempo wzrostu gospodarczego. Rósł nieprzerwanie sektor paliwowy i dochody z niego, natomiast w tych warunkach cierpiały inne gałęzie przemysłu. Państwo próbując walczyć z inflacją podwyższyło stopy procentowe, co w następstwie spowodowało bankructwo wielu przedsiębiorców i osób prywatnych, a także mocny wzrost bezrobocia. Tak gwałtowny spadek koniunktury w Norwegii odnotowany był po raz ostatni w latach 20 podczas kryzysu globalnego. W 1986 roku rząd zadecydował o dewaluacji norweskiej korony. Rozpoczęła się narodowa debata na temat właściwego spożytkowania ogromnego zastrzyku pieniądza. Długie dyskusje parlamentu i rządu na temat wykorzystania dochodów z sektora petrochemicznego, dały pozytywny wynik. Norwegowie wypracowali własny model zarządzania funduszami z ropy i gazu. Rząd zadecydował, iż pieniądze nie będą w sposób bezpośredni trafiały na rynek, ale zostaną zainwestowane i złożone na odpowiedni fundusz naftowy. Nowo powstały fundusz miał być zabezpieczeniem finansowym dla przyszłych pokoleń, kiedy strumień pieniądza z czarnego złota by się skończył. Tak powstała idea powstania najbardziej unikatowego funduszu na skalę światową. Fundusz inwestycyjny został utworzony 22 czerwca 1990 roku. Parlament norweski przygotował akt prawny, na mocy którego powstał narodowy fundusz inwestycyjny, który został nazwany: Państwowym Funduszem Naftowym (nor. Statens Petroleumsfond). Zadania kontroli i zarządzania funduszem zostały rozdzielone na dwie niezależne od siebie instytucje, Ministerstwo Finansów oraz Narodowy Bank Norwegii."
      • stangor Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 12:21
        Na pewno jesteś jednym z uprzywilejowanych.
      • bachczysaraj Taaak. A ja jestem królewną. 07.02.10, 12:52
        Majcherek ma 100% racji. Banda uprzywilejowanych jełopów, którym wmówiono, że
        "im się należy" żyje na koszt innych, często biedniejszych od siebie ludzi.
        • el_quatro Re: Taaak. A ja jestem królewną. 07.02.10, 23:56
          Nawet jesli ma racje, to akurat on na pewno nie ma moralnego prawa pisac ze ktos
          zyje na koszt spoleczenstwa.

          Podejrzewam, ze etat takiego 'profesora' od weekendowych przemyslen kosztuje
          mnie duzo wiecej niz KRUS-owska emerytura przecietnego rolnika
          • el_quatro Re: Taaak. A ja jestem królewną. 08.02.10, 01:02
            tego kto ciezej na swoja emeryture pracuje
            i z kogo jest wiekszy pozytek nie ma co porownywac

            System jest chory, ale ten filozof nie wiedzialby jak go naprawic.
            No ale pogadac zawsze mozna. I popsioczec na chlopow-pasozytow

            Z ciekawosci (czy go przypadkiem nie krzywdze swoja opinia) znalazlem inny
            artykul tego Majcherka geniusza:
            wyborcza.pl/1,75515,6801961,Specjalisci_i_manipulatorzy.html
            Tu widac jak na dloni brak umiejetnosci logicznego wnioskowania i oderwanie od
            realiow. No ale wazne ze potrafi przywalic PiS i jest za ograniczeniem nauczania
            przedmiotow scislych - to sie mlodej inteligencji [inaczej] podoba

            Place na system opieki, ale nie chce zeby mnie bronili tacy liberalowie z
            panstwowej uczelni jak ten pan.
      • jarowroc Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 13:26
        widać jesteś mega frajerem, skoro dajesz się frajerować i twierdzisz, że jest
        inaczej :]
      • krolmrowek Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 13:49
        lateksowy_dzin napisał:

        > zarabiam więcej, niż wynosi średnia krajowa. Płacę ZUS i podatki
        tak, jak się
        > należy. Nie czuję się frajerem.
        >
        > Czuję się nim natomiast wtedy, kiedy pomyślę, że z moich pieniędzy
        utrzymywany
        > jest pański stołek na uczelni i kiedy płacąc za gazetę dowiaduję
        się, że znowu
        > jest w niej pański tekst.

        Albo jesteś zbyt głupi, żeby zrozumieć o co chodzi w tym artykule,
        albo udajesz głupiego bo jesteś w jednej z uprzywilejowanych grup.
        Mimo wszystko nie wypada najeżdżać na profesora jeśli samemu nie
        dostaje się intelektualnie, lub jest się po prostu cynicznym. Jeśli
        normalnym jest, że mężczyzna 48-letni idzie na emeryturę z pensją 3,
        tys. na ręke, pracując całe życie jako zwykły robotnik (nie jest to
        wymyślony przypadek, ale z życia wzięty- przypadek jednego z sąsiadów
        górników, który w tym roku przeszedł na emeryture), a doktor
        pracujący na uniwersytecie dostaje na pewno mniej, to gratuluje
        pomyślunku.
        • merdre Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 16:45
          Albo jesteś zbyt głupi, żeby zrozumieć o co chodzi w tym artykule,
          albo udajesz głupiego bo jesteś w jednej z uprzywilejowanych grup.
          Mimo wszystko nie wypada najeżdżać na profesora jeśli samemu nie
          dostaje się intelektualnie, lub jest się po prostu cynicznym.


          Problem polega na tym, że w tym artykule roi się od powierzchownych i zupełnie niepogłębionych opinii. Właściwie nie ma co się dziwić, że tak jest, bo pan profesor publicznie dał już wyraz swojej pogardy w ogóle dla nauk ścisłych, w szczególności matematyki. Poniżej link do tego kuriozalnego artykułu.

          wyborcza.pl/1,75515,6801961,Specjalisci_i_manipulatorzy.html
          Panu profesorowi matematyka nie jest potrzebna, żeby zabierać głos w debacie publicznej, bo panu profesorowi wystarczy serce. Pan profesor wie, że rolnik to darmozjad, który jest na utrzymaniu frajerów, i basta.
          • krolmrowek Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 19:06
            > wyborcza.pl/1,75515,6801961,Specjalisci_i_manipulatorzy.html
            > Panu profesorowi matematyka nie jest potrzebna, żeby zabierać głos w
            debacie pu
            > blicznej, bo panu profesorowi wystarczy serce.

            W cytowanym przez Ciebie artykule akurat się profesor nie popisał, ale
            to nie znaczy, że akurat tutaj nie ma racji. Bo wystarczy spojrzeć
            wkoło by okazało się, że niestety wszystko to jest prawdą.
          • krolmrowek Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 19:35
            Po przeczytaniu artykułu z linka od deski do deski stwierdzam, że
            jeszcze nigdy nie czytałem takich głupot i uproszczeń, które by wyszły
            spod pióra profesora, jak w tym artykule! Mimo wszystko, w obecnym
            artykule niestety ma racje.
          • baca56 Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 21:43
            Zainteresowanym polecam artykuł i dyskusję o reformie KRUS aktualnie na
            PierwszymPortalu Rolnym. www.ppr.pl/artykul-zatrzeszczalo-156611.php
            • zdzisiek66 Profesor czy cham? 08.02.10, 10:15
              Chciałbym zwrócić uwagę Profesora Majcherka na fakt, że swoje darmowe
              wykształcenie zawdzięcza ciężko pracującym frajerom, którzy mu za nie zapłacili.
              Proponowałbym również, aby nie obrażać emerytów stwierdzeniami, że żyją wygodnie
              na czyjś koszt. Przeważnie zapracowali na swoje emerytury kilkudziesięcioma
              latami pracy, podczas których odprowadzali składki emerytalne. To nie ich wina,
              że państwo zdefraudowało te fundusze.
      • comrade Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 20:28
        > zarabiam więcej, niż wynosi średnia krajowa. Płacę ZUS i podatki tak, jak się
        > należy. Nie czuję się frajerem.

        W Polsce jest więcej rencistów i emerytów (w proporcji do liczby ludności) niż w
        najhojniejszych socjalnie krajach skandynawskich natomiast jest najmniejszy
        odsetek ludzi uczciwie pracujących i płacących ZUSy i podatki - jak Ty. To nie
        jest profesorski wymysł, to jest fakt. Jeśli w obliczu tego prostego przecież
        faktu nie czujesz się frajerem to znaczy że jesteś idiotą. Pożytecznym
        oczywiście, dla chorego systemu.

        Aha, sorry - alternatywna interpretacja: Polska jest znacznie bogatsza niż
        Szwecja czy Norwegia i po prostu na wszystkie te przywileje nas stać, to co w
        takich artykułach wypisują to banialuki, żaden problem nie istnieje.
      • rwakulszowa Re: Panie Majcherek, 07.02.10, 23:12
        Panie Majcherek, nie wiem kto zezwala na drukowanie pana
        idiotyzmów.Jest pan kompletnym analfabetą w dziedzinie ekonomii i
        socjologii, byc może wykuł sie pan teorii kilku filozofów, ale to za
        mało by pisac na te tematy którymi sie Pan chce zajmować !Ja tez
        pracuję, wykładam i zarabiam powyżej sredniej, uczciwie płacę
        podatki i szlag mnie trafia, że tacy durnie jak pan, piszą na tematy
        ubezpieczeń ! Nie jestem frajerem !. Powtarzam jeszcze raz -
        czytałem kilka pańskich artykułow i jestem w stanie udowodnić że
        jesteś pan zerem intelektualnym nA KAZDEJ PUBLICZNEJ UNIWERSYTECKIEJ
        DYSKUSJI !
    • maniek_ok Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 10:37
      Ze wszystkim normalny człowiek musi się zgodzić - bo taka jest prawda. My,
      podatnicy, utrzymujemy gigantyczną ilość rolników i pseudo-rolników, którzy nie
      płacą praktycznie niczego, ot jakieś grosze, które nawet nie wystarczają na
      utrzymanie różnych rolnych agencji. Z drugiej strony - sytuacja w służbie
      zdrowia jest krytyczna. po prostu - JEST KRYTYCZNA! Poziom leczenia jest
      beznadziejny, lekarze zmanierowani i załapówkowani po szyje, a większość
      nowoczesnych technik leczenia jest po prostu niedostępne. Można sobie o nich
      poczytać w internecie i tyle. A niech zwykły rodzic spróbuje umówić się w
      Poznaniu na badanie bioderek niemowlaka.... Ostatnio słyszałem że pani w
      recepcji wyznaczyła termin na "za 7 miesięcy, bo coś...".... I NIKOGO to nie
      interesuje. Zajmujemy się za to medialnymi szołmenami tuskami....

      Natomiast inna kwestią jest ocena tekstu, który napisany jest w tak podniosłym i
      mądrym tonie. Krótki pytanie panie "profesorze" (nie znam żadnego godnego
      szacunku profesora, tak jak i biskupa, poza tymi pracownikami naukowymi, którzy
      oprócz nauki mają też swoją firmę) - gdzie są liczby????? Gdzie są jakieś
      liczby, którymi można pana tezę poprzeć???? Cały artykuł bez tych liczb, a tylko
      z bezsensownymi ogólnikami to stek bredni. Do widzenia.
      • gm114 Bo też nie o liczby tu chodzi. 07.02.10, 10:51
        Tu chodzi o wstępny ostrzał artyleryjski - przygotowanie do sowieckiego natarcia.

        Rząd radośnie wydał pieniądze, dziura budżetowa ponad 100 miliardów i teraz -
        BĘDĄ KRAŚĆ.

        Szukają kogo by tu...

        No to wiadomo - najsłabszych.

        No więc uruchamiają swoich POŻYTECZNYCH IDIOTÓW.

        A tymczasem pasożyci społeczni zwani politykami radośnie żyją na koszt społeczny
        niczym Rotszyldzi.

        A co do służby zdrowia...

        Drogi Przedmówco, przypuśćmy, że zdarzy Ci się nieszczęście i zasłabniesz na
        ulicy. I co wtedy - będziesz cichym głosem wołał: "służby zdrowia, służby
        zdrowia...", Czy raczej: "lekarza, lekarza"?

        Bo to jest nie to samo.

        A lekarze mają się dobrze.

        Gdyby prywatne pieniądze szły na leczenie i opłacanie kosztów tego leczenia a
        nie w 80 procentach na pasożytów społecznych ulokowanych na rozmaitych
        synekurach /czyli pozorowanych stanowiskach pracy z politycznego rozdzielnika/,
        toby starczyło na wszystko i jeszcze zostało.

        Lekarze mają się dobrze, to politycy chcą więcej kraść poprzez pompowanie kasy i
        jej porywanie pod pozorem "zarządzania tą kasą".

        Myślec trzeba, Panie Kolego...

        Pozdrowienia
        • mart5000 ZUS i jego benificjenci 07.02.10, 12:23
          Składki na Zus to skandal od lat. Szczególnie mały biznes, który zaczna dopiero
          co się rozkrecać jest zabijany w zalążku wysokimi kosztami, które sa
          niewspólmierne do uzyskiwanych dochodów.

          To jeden z podstawowych argumentów, który tysiące osób pchnął do emigracji. W
          Wielu krajach Uni mamy stawkę ubezpieczenia progresywna zależną od uzyskiwanych
          dochodów, przy czym stawka podstawowa jest bardzo niska. Obecnie pracujemy nad
          opłacaniem składek w innym kraju razem z podatkiem oczywiśćie a prowadzeniem
          działalnośći w Polsce.
          Nie interesuje mnie pozostałość po komunie. Wole osobiśćie pomagać rodzicom niż
          płacić ZUS. I powiedzmy sobie szczerze takich jak ja są setki tysięcy w wieku
          produktywnym 25-45 a więc wtedy kiedy to państwo powinno uzyskiwać podatki z
          naszej pracy. Albo rząd coś z tym zrobi albo następne pokolenia będą emigrować
          tam gdzie się ich nie okrada. I na koniec, zeby było wszystko jasne mozna
          pracować za granicą i wspierać np: WOŚP, albo inną organizacje zamiast wyrzucać
          pieniądze Zus, patriotyzm ma wiele twarzy.
          • jan-ru Re: ZUS i jego benificjenci 07.02.10, 12:50
            Pieprzysz jak mało kto,twój jest pełen półprawd które ci pasują ,myślisz tylko
            osobie że wiecznie będziesz piękny i zdrowy.Niech wszyscy płacą sumiennie to
            składki będą mniejsze,jak chcesz sprawiedliwości to zmuś swoich towarzyszy
            niedoli żeby płacili wszystkie składki.
            • mart5000 Re: ZUS i jego benificjenci 07.02.10, 13:06
              Tylko,zeby wszyscy płacili system musi być sprawiedliwy kolego.
              A na razie to jest bagno z przywilejami, rentami itd. I dopóki tak będzie ja i
              mnie podobni płacić nie będą. A o moją starość się nie martw 900pln x 12
              miesięcy = 10.800 pln zainwestowane przez 30 lat pracy a nie wrzucone w ZUS
              zapewni spokój moim dzieciom, które w przeciwieństwie do mnie nie będą martwić
              się o swoich rodziców.
        • bachczysaraj Dorgi Panie, pożytecznym idiotą jest właśnie Pan. 07.02.10, 13:35
          I bredzi Pan. Twierdzi Pan, że atakowani są najsłabsi? Kto niby? Zamożni rolnicy
          nie płacący praktycznie nic ani za swoje emerytury ani za leczenie? Górnicy w
          KGHM,, zarabiający średnio ponad 7 tysięcy na głowę a po 25 latach pracy
          spędzający kolejne 25 na cudzy koszt? A może policjanci odchodzący na
          "emeryturę" w wieku 40 lat, pracując potem w tym samym miejscu jako pracownicy
          cywilni? Jaja sobie Pan robi?

          Najsłabsi to ci, którzy muszą im fundować owe przywileje ze swoich żałosnych
          pensji - kilka milionów słabo opłacanych pracowników nieuprzywilejowanych -
          sprzątaczki, robotnicy przy taśmach, pracownicy supermarketów... To ich okrada
          się z ich nędznych poborów by sfinansować przywileje wybranych.
        • porshe Re: Bo też nie o liczby tu chodzi. 07.02.10, 14:49
          'Lekarze mają się dobrze' - a możesz to udowodnić?
          Skoro tak chętnie porównuje się tutaj nasze składki do Norwegii, czy
          też innych państw, to ja poproszę wyliczenia, że lekarze w Polsce
          dostają dokładnie tyle (a nawet więcej) niż ich zachodni i północni
          koledzy.

          Lekarze w Polsce mają się dobrze tylko z jednego powodu - tej grupie
          zawodowej chce się pracować. 2 etaty, do tego dodatkowe dyżury, do
          tego prywatne gabinety i prywatne wizyty domowe. Jak inna grupa
          zarabiałaby w taki sposób, to też byłoby jej 'dobrze'.

          O tej korupcji - też półprawda. Oczywiście zjawisko istnieje i
          oczywiście NIE JEST powszechne. Ale dla ciebie każdy lekarz to
          łapówkarz i cham, bo dużo zarabia. NIe masz nic do dodania, jeśli
          chodzi o poziom ich wykształcenia (jeden z najwyższych w Europie, np
          Norwescy lekarze chętnie uczą się w Polsce za grubą kasę), wydajność
          pracy (statystycznie na etacie lekarz jest mniej wydolny od kolegi
          ze starej UE, ale w praktyce obsługuje więcej pacjentów tygodniowo
          niż ten kolega, a jego nie-efektywność wynika z braku środków - nie
          może tak szybko wyleczyć pacjenta, jak mógłby to zrobić przy
          zapewnieniu środków). A więc - jak masz grupę inteligentów, którzy
          zaciskają zębiska i jakoś próbują wyjść na swoje, to trzeba ich
          nazwać złodziejami i łapówkarzami, bo inaczej nie wypada. Zazdrość?
          • kiellich Re: Bo też nie o liczby tu chodzi. 07.02.10, 18:47
            porshe nie bluźnija z tą efektywnością naszych lekarzy, a raczej
            nadgorliwą pracą, bo efektywnośc rzeczywiście jest uwidoczniona ale
            w intencji "kaski" a nie proporcjonalna do ilości pacjentów. Te
            Twoje (pseudo)etaty, doktorek z Łodzi zapisany na 27etacikach o ile
            pamietam, ten to musi zap... Około tyś takich w Polsce i służba
            zdrowia wzorem w europie palcem pokazywana. O %wyrobionej normy nie
            chcę pisać bo siokujące dla mnie cyferki będą. Judym, to leser był
            wedle doktorka co z miasta Łodzi pochodzi. Następnie prywatna
            praktyka, to o pomstę woła niemiłosiernie z nazwy szczególnie
            prywatna, moim zdaniem panstwowe leczenie z prywatną pensją
            (nieopodoatkowaną) dla lekarzy. Przykład- doktorek kardiolog,
            przyjmuje pacjenta prywatnie, następnie skierowanko do szpitala na
            badania, trzy dni chłop z delikatną arytmią zajmuje wyro w szpitalu,
            żeby broń Boze nie wyszło, że wcześniej za głupotę 100zł zapłacił.
            Toć taki lekarz, to jaśnieeepan, bo chce chorobę dokładnie
            zdiagnozować. Że doktorek włypał "klienta" na swój oddział ( nie bez
            kozery), to funduje jemu wszystkie badania (90%zbędnych) jakie są
            dostepne w szpitalu. W między czasie kowalska ma ostatnią szansę na
            wykrycie jeszcze niepotwierdzonego tetniaka, który za miesiąc ( a na
            tyle przenieśli rezonans/tomograf) będzie nieoperacyjny. Szczerze,
            to pies drapał Kowalską, bo i tak by na rencie była. grunt, to 100
            zł i fama o dobrym doktorku, który w prywatnej klitce za panstwowe
            leczy i zdiagnozował delikatny problem z sercem, o którym
            już wiedział przykładając słuchawki do klaty. Z wiadomego mi
            oddziału na 12 doktorów dwóch jest bez praktyki pryw. Czekać tylko,
            jak szarfy przynależności na pacjentów będą wieszać. Jeszcze o
            polskiej "oszczedności za nieswoje" Leży gość nieprytomny na
            chodniku przed swoim domem, blisko zostało, ale z 4,5 promila, to
            spać się chce. Zgłoszone, do organów władzy śpioch musi być
            usunięty, ale że odpowiedzialność na policjantach spoczywa, to
            trzena ją sprzedać, czyli co robimy? Wiezie się śpioszka do szpitala
            albo wzywa erkę z informacją, że jak pan Władek kładł si spać, to za
            gwałtownie połozył główkę na płytce chodnikowej. Policja ma spokój i
            czysto w pierdlu a szpital nowego pacjenta z badaniami tomogtafem na
            cito a Kowalska... prykro bardzo, dla kowalskiej już nic nie pomoże.
            Troszkę z wywołanymi oszczędnościami się minąłem ale te kilka
            wypowiedzi mnie podirytowały, jak i pewno moja opowieść to uczyniła.
            Pozdrawiam szczególnie tych, którym się należy :). Drób Wam da, może
            na dwa lata wystarczy.
          • gm114 Jasne, że się maja dobrze! 08.02.10, 01:33
            Przecież piszę nie o zarobkach lekarzy. Gdzieś przeczytał biedaku, że wychwalam
            wysokie zarobki lekarzy. Lekarze to cieniasy przy politykach. Pan Palikot
            zarabia miliony rocznie, dobry lekarz nie więcej niż 50 tysięcy miesięcznie. Na
            więcej ma szlaban i to jest chore. Dobry lekarz powinien zarabiać nawet i
            kilkanaście milionów euro rocznie przy obowiązującym ustawowo powszechnym i
            niskim podatku pogłównym.

            A składki na ZUS-y powinny być w wysokości brytyjskiej.

            Niestety, to niemożliwe, bo armia pasożytów społecznych zwanych politykami
            kradnie większość pieniędzy. I tyle.

            Pieniądze idą w Polsce nie na lekarzy, tylko na "służbę zdrowia" !!

            Jasne, że lekarze mają się dobrze!!! Są świetnymi fachowcami w swoim przekroju.
            Czyli mają się dobrze. No dobrzy są...

            SŁUżBA ZDROWIA MA SIĘ ŹLE. a NIE LEKARZE. Służba zdrowia, to podpięci do
            pieniędzy budżetowych pasożyci społeczni zarządzający pieniędzmi podatnika.

            Paniatna tiepier, a?

            Czy ty Dobry Człowieku nieczytaty jesteś?? Nie kumasz tekstu czytanego, a?

            Piszę jak byk, że gdyby nie kolosalne kwoty przeżerane przez pasożytów
            społecznych zasiadających na rozmaitych synekurach /pozorowanych stanowiskach
            pracy/ - toby pieniędzy starczyło dla lekarzy na znakomite zarobki a pacjenci
            mieliby taniej.

            Po co komu ci polityczni pośrednicy, którzy porywają 80 procent kapitału.

            CZY "TERA" DOTARŁO, A ?????

            Bo jak nie, no to chyba cepem trzeba, takim sowieckim...
      • coolheaded Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 12:49
        Pan "Profesor" raczył był popełnić tekst kilka miesięcy temu w Wyborczej o
        nieprzydatności matematyki w dorosłym życiu. Dlatego nie uświadczysz w jego
        tekstach liczb na podparcie tez. Pan Majcherek z (st)uporem maniak uprawia
        mniemanologię stosowaną. Za to uświadczysz "kfiatki" takie jak:
        "[...]Albo więc zmiany będą uczciwe i służące przywróceniu sprawiedliwości, a
        wtedy muszą się zacząć od przypadków najbardziej niesprawiedliwych i rażących, a
        zarazem najtrudniejszych, albo będą nakierowane na szukanie łatwych
        oszczędności, a wtedy mogą panującą obecnie niesprawiedliwość jeszcze pogłębić."
        Oczywista oczywistość, którą może napisać licealista, tyle że jakże "mundrzej"
        brzmi w ustach autorytetu.
      • hugow Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 13:37
        bo Należy zlikwidować ZUS i chętnych przenieść do KRUS
        w KRUS nie ma młodych emerytów i zdrowych rencistów, chorobowe liczy
        się powyżej 30 dni, poniżej 30 dni nie są wypłacane świadczenia
        chorobowego, nie ma zasiłków dla bezrobotnych, nie ma miejsca dla
        cwaniaczków żyjących z innych, każdy za siebie płaci niskie składki -
        bo nie ma potrzeby płacić dużo skoro utrzymuje się tylko siebie a
        nie rzeszę cwaniaczków. Budynki KRUS nie są tak okazałe jak budynki
        ZUS - i nie ma potrzeby aż tylu darmozjadów - bo obliczenia są
        proste.
        • baca56 Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 21:51
          Zainteresowanym sprawami reformy KRUS polecam artykuł i dyskusję aktualnie na
          PierwszymPortalu Rolnym. www.ppr.pl/artykul-zatrzeszczalo-156611.php
      • baca56 Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 21:45
        Zainteresowanym polecam artykuł i dyskusję o reformie KRUS aktualnie na
        PierwszymPortalu Rolnym. www.ppr.pl/artykul-zatrzeszczalo-156611.php
    • road_66 A wiecie kto zafundował najmłodszych emerytów i na 07.02.10, 10:39
      jzdrowszych rencistów? Otóż nikt inny, jak pan profesor Leszek BALCEROWICZ.

      O tym się już teraz nie mówi, ale to właśnie był jego pomysł, celowa polityka
      rządów w których uczestniczył. Młodzi do pracy starzy na emeryturę, ratunek
      przed wysokim bezrobociem. Taka była jego recepta.
    • mcgoo Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 10:40
      Kilka słusznych tez(policjaci, rolnicy) plus próba podlizania się GW
      (jak to chciała uswiadomić kobietom małość ich emerytur :) - zaiste
      wielka zasługa GW).

      20 lat to nie tak długo jeszcze żyją rządzący którzy krok po kroczku
      doprowadzali do ruiny systemu emerytalnego - gdzie jest ich
      odpowiedzialność ? czy jedyną odpowiedzialnościa posła, premier,
      prezydenta jest ta o której tak często piszą gazety "WYPIŁ I
      WSIADŁ ZA KIEROWNICE !! TO SZTRASZNE
      " a gdzie odpowiedzialność z degrengoladę finansów - za brak decyzji ? za nicnierobienie ? za brak
      odwagi ? w Polsce polityk może odpowiedzieć dzisiaj jedynie za
      alkohol i sex z sekretarką reszta jest poza kontrolą ...

      Niech GW sobie nie robi przyjemności bo pamiętam dobrze jak wspaniale
      wspierała osoby serwujące "przywileje" - nie chce wymieniać nazwiska
      bo niektóre już nie żyją a inne sprawują funkcje w UE .. GW dobrze
      wie o kogo chodzi.


      • zi-k Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 10:50
        Odważny i mocny tekst.Więcej takich w mediach może skłoniło by polityków do
        reform.Ale ja już straciłem nadzieje.Należę niestety do grupy frajerów,ale oczy
        otwarły mi się już jakis czas temu i będę sie starał przejść na druga
        stronę-uprzywilejowana i kombinatorską.
        • roman_ Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 11:40
          I chyba masz rację . Bo na tak hucznie zapowiadany II filar też nie ma co
          liczyć. Tam siedzą sępy w czerwonych szelkach i co najmniej po dwóch fakultetach
          i ostro pracują nad tym jak nas wydymać z kasy.
          Tego profesorka z bożej łaski to chyba oni opłacili żeby nas raczył swoimi
          wypocinami. Osobiście wole kasę dać do ZUSU . Były gorsze czasy i zawsze musiało
          się znaleźć :) Jak dam funduszom to jak kamień w wodę, będę zdychał na chodniku
          a za moje oszczędności prezesi będą leżeć pod palmami albo na palmie w Dubaju.
          Ostatnio nawet liberalny rząd Tuska czuję że te fundusze to lipa bo straszy ich
          obniżeniem składek.
          • lomekt Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 12:16
            wreszcie głosy rozsądku - jakim prawem pijaczek dostaje rentę, bo ma zniszczoną
            wątrobę??
      • hugow Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 13:38
        dlatego Należy zlikwidować ZUS i chętnych przenieść do KRUS
        w KRUS nie ma młodych emerytów i zdrowych rencistów, chorobowe liczy
        się powyżej 30 dni, poniżej 30 dni nie są wypłacane świadczenia
        chorobowego, nie ma zasiłków dla bezrobotnych, nie ma miejsca dla
        cwaniaczków żyjących z innych, każdy za siebie płaci niskie składki -
        bo nie ma potrzeby płacić dużo skoro utrzymuje się tylko siebie a
        nie rzeszę cwaniaczków. Budynki KRUS nie są tak okazałe jak budynki
        ZUS - i nie ma potrzeby aż tylu darmozjadów - bo obliczenia są
        proste.
    • shroeder1970 Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 10:55
      Obowiązkowe ubezpieczenia społeczne w takim kształcie jak są obecnie w istocie nie znajdują żadnego oparcia w Konstytucji RP.
      Argumenty prawne wyłożyłem tu:
      www.antyzus.wordpress.com
      • peperro Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 11:10
        Brawo za blog!!! System, który istnieje w Polsce jest nie tylko niesprawiedliwy,
        ale także kryminogenny i deprawujący. System, który zakazuje pracy (wielu nie
        może pracować na własny rachunek, bo nie stać ich na opłatę tzw. składki
        zusowskiej ponad 800 zł bez względu na osiągany dochód), i nakazuje pracować na
        czarno, albo nic nie robić - jest niezgodny z konstytucją (prawo do pracy - chce
        samodzielnie pracować, ale mi nie wolno, bo nie osiągam przypisanego dochodu),
        niezgodny z jakąkolwiek etyką, absurdalny i prowadzący państwo i jego obywateli
        nieuchronnie do upadku!
        • mariuszdd Idzie sie do lekarza po pozwolenie na pracę 07.02.10, 11:18
          np. sekretarka idzie do lekarza po pozwolenie,ze może pracować na stanowisku
          sekretarki;0
    • sveiser Tak jest !!! Trzeba zlikwidować biurwy z KRUS ZUS 07.02.10, 10:57

      Niech kazden frajer sam na siebie pracuje ( i swoja emeryturę ) a z
      zaoszczędzonych pensji zwolnionych biurw będzie kasa na leczenie i świadczenia
      dla przewlekle chorych i upośledzonych .
    • clo Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 11:03
      Znowu dyspozycyjny dziennikarz publikuje.Zamiast zmuszać ludzi do
      pracy do setki niech się wezmą za lekarzy, prawników, wszystkich
      biznessmenów, którzy oszukuja. Kolejny raz na barki uczciwego
      człowiek nakłada się obowiązki. Czy w gazecie nie ludzi myślących
      samodzielnie, którzy obserwują otoczenie. Czy wszystko co powie
      władza jest święte. Ludzie zacznijcie myśleć samodzielnie. Myślenie
      nie boli, a przynosi wspaniałe efekty.
    • donek.kon Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 11:04
      No tak, nie ma już od kogo pożyczyć to trzeba przywileje emerytalne
      skasować. Generalnie to jestem za, w Czechach górnicy nie mają
      wcześniejszych emerytur, a pełno Polaków z chęcią tam u nich na
      kopalniach pracuje. Niemniej jeśli skasują te przywileje to
      bezrobocie będzie zaś rosło, a przecież już jest gigantyczne.
    • miroo Dobry artykuł... 07.02.10, 11:10

    • tedek1 Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 11:13
      MOCNY TEKST - ALE NIESTETY PRAWDZIWY.
      FAKTY BOLĄ, ALE W SYTUACJI W JAKIEJ DZIŚ JEST CAŁY TEN SYSTEM ZMIANY I TO
      RADYKALNE SĄ KONIECZNE.
      PO PROSTU ŻADNYCH PRZYWILEJÓW - WSZYSCY POWINNI PŁACIĆ NA RÓWNYCH ZASADACH Z
      MINIMALNYMI ODSTĘPSTWAMI.

      1) PRZEDE WSZYSTKIM LIKWIDACJA KRUS I OPODATKOWANIE ROLNIKÓW W TYM RÓWNIEŻ NA
      ŚWIADCZENIA ZDROWOTNE. DZIŚ oprócz KRUS-u rolnicy nie ponoszą żadnych kosztów
      związanych ze składką zdrowotną, czy podatkami. Pomysł wprowadzenia dla
      chętnych rolników zasad ogólnych żeby mogli odliczać ulgę na dzieci każdy
      normalny człowiek przyjmie z rubasznym śmiechem. W oebcnym systemie nikt przy
      zdrowych zmysłach nie przjedzie na zasady ogólne.
      -
      • mrws Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 11:54
        Chciałem się odnieść do fragmentu dotyczącego rolników.
        Wydaje mi się, że jeśli ktoś szuka tam głównego źródła problemu to jest w
        błędzie. Sam pochodzę ze wsi i na co dzień widzę, że osoby utrzymujące się z
        rolnictwa, nawet pomimo posiadanych przywilejów emerytalnych i możliwości
        korzystania ze świadczeń publicznych, żyją na dużo niższym standardzie niż
        przeciętni mieszkańcy miast.
        Moim zdaniem, KRUS należy zreformować, ale nie poprzez zmianę zasad dla
        wszystkich rolników. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na zasadach ogólnych
        rozliczali się posiadacze >10ha gospodarstw+ właściciele gospodarstw
        specjalistycznych (większych sadów, posiadaczy hodowli itp.). Natomiast w tym
        momencie zmiana zasad dla posiadaczy małych gospodarstw (tak na prawdę 10 ha
        dziś nie jest dużym areałem) spowoduje, że ubodzy ludzie zostaną obłożeni
        dodatkową daniną na rzecz państwa+stracą dostęp do świadczeń zdrowotnych, na
        które nie będą mogli sobie już pozwolić.
        Nie powiem, że utrzymanie rolników nie jest problemem społecznym. Uważam jednak,
        że ten problem należy likwidować zaczynając od włączenia dużych gospodarstw do
        "normalnego" systemu emerytalnego i jakiejś próby kontroli ludzi, którzy jedynie
        rejestrują się jako rolnicy, by nie płacić ZUSu a brać dopłaty. Dałoby to pewne
        oszczędności budżetowi i złagodziło to odczucie niesprawiedliwości o którym
        pisze autor artykułu.
        Co z posiadaczami małych gospodarstw? Czy trzeba będzie do KRUSU dopłacać do
        końca świata i o jeden dzień dłużej? :-) Nie sądzę. Obserwując swoją miejscowość
        widzę, że ilość gospodarstw stopniowo się zmniejsza, następuje powiększanie się
        areałów, rolnicy nie dzielą już gruntów między dzieci tylko przekazują majątek
        jednemu dziecku, część osób emigruje do miast, tam też wyjeżdża większość
        dzieci. Demografia i rynek (ostatnio niezbyt łaskawy dla rolników: wysokie
        koszty i niskie ceny produktów rolnych)wymuszą zmiany na najbiedniejszych
        rolnikach dosyć szybko.
        Postulat całkowitego zniesienia KRUS to na chwilę obecną demagogia. Natomiast
        konieczność zmian jest oczywista nawet dla mieszkańców wsi, których bolą
        komentarze, że żyją na czyjś koszt.
        Pozdrawiam
        • ww-77 Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 12:07
          Jest dokładnie odwrotnie. Przywileje należałoby odebrać najpierw
          pseudorolnikom, którzy posiadają 1-3 ha ziemi. Sam przyznasz, że z
          tego wyżyć się nie da. Takie "gospodarstwa" należą do pasożytów,
          często świetnie zarabiających, którzy trzymają hektar czy dwa, żeby
          zgodnie z chorym prawem okradać uczciwie pracujących Polaków. Na
          wsiach bardzo często dziadek przekazał gospodarstwo na dzieci i
          wnuki tak, że sam dostał rentę z KRUS, a oni - prawo do
          ubezpieczenia w tej bandyckiej instytucji. Takich
          złodziejskich "gospodarstw" 1-3 ha jest w Polsce ponad milion, czyli
          ponad połowa wszystkich.

          Jeszcze bardziej skandaliczny jest fakt, że w Polsce można mieć
          legalnie świetnie prosperującą firmę, np. budowlaną, a z tytułu
          posiadania kawałka ziemi rolnej - ubezpieczyć się w KRUS.

          Gdyby milionom oszustów odebrać prawo do okradania uczciwych
          podatników, to wówczas można by obniżyć ZUS dla drobnych
          przedsiębiorców z blisko 900 np. na 300 złotych. Zachęciłoby to
          ludzi do zakładania drobnej, ale legalnej działalności np. w
          rzemiośle i usługach.
          • merdre Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 12:22
            Jeszcze bardziej skandaliczny jest fakt, że w Polsce można mieć
            legalnie świetnie prosperującą firmę, np. budowlaną, a z tytułu
            posiadania kawałka ziemi rolnej - ubezpieczyć się w KRUS.


            Skandaliczne, móżdżku, jest to, że nie wstydzisz sie wypisywać takich niedorzeczności. Zapamiętaj sobie, specjalisto od siedmiu boleści, że każydy inny tytuł ubezpieczenia ma pierwszeństwo przed tytułem do ubezpieczenia w KRUS.
            • ww-77 Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 12:39
              To może podasz mi podstawę prawną świadczącą o tym, że jest inaczej.
              Ja znam ludzi, którzy prowadzą działalność, a mimo to ubezpieczeni
              są od wielu lat w KRUS.
              • merdre Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 12:55
                Służę:
                www.bankier.pl/wiadomosc/Ubezpieczenie-w-KRUS-i-w-ZUS-Kiedy-skladki-placi-sie-podwojnie-1519918.html
                praca.gazetaprawna.pl/orzeczenia/112436,zleceniobiorca_nie_moze_byc_ubezpieczony_w_krus.html
                www.wprost.pl/ar/158159/Soltysi-moga-stracic-KRUS/
              • kasia_kar Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 13:38
                Potwierdzam! Ja też znam takiego, który ma dobrze prosperującą firmę budowlaną,
                zatrudnia kilkanaście osób, a chwali się, że oficjalnie jest rolnikiem na
                KRUS-ie bo posiada wystarczającą ilość ziemi. To jak to jest?
                • kasia_kar Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 13:42
                  Dobra - sama sobie odpowiem. Z treści wyżej załączonych linków wynika, że po
                  okresie 3 lat nieprzerwanego ubezpieczenia w KRUS można założyć działalność
                  gospodarczą i nadal pozostać ubezpieczonym w KRUS. Ale granda...
                  • merdre Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 14:36
                    Jest jeszcze taki mały drobiazg, a mianowicie przepis art. 5a ustawy o
                    ubezpieczeniu społecznym rolników stosuje się do tylko do tych rolników, którzy
                    wykazali należny podatek dochodowy za poprzedni rok podatkowy od przychodów z
                    pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości nieprzekraczjącej 2643 zł.
                    Podatek należny w wysokości 2463 zł płaci się od dochodów w wysokości 13.910 zł
                    (miesięcznie 1159,21 zł).
                    Nie wiem, czy to jest granda, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że
                    przedsiębiorcy, którzy nie są w stanie osiągnąć z tytułu pozarolniczej
                    działalności gospodarczej dochodów wyższych niż 13.910 zł rocznie, nie podjęliby
                    tej działalności, bo po prostu to by się nie opłacało, albo prowadziłby ją poza
                    ewidencją w szarej strefie. Ustawodawca najwyraźniej doszedł do wniosku, że
                    lepiej, żeby tacy przedsiębiorcy odprowadzali podatki, pozostając w KRUS, bo
                    próba objęcia ich ubezpieczeniem w ZUS skończy się tym, że zasilą szarą strefę,
                    pogłębiając tym samym już i tak niski poziom zaufania do państwa.
                    • mattanijah Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 17:30
                      Ogarnij się chłopie. To co ktoś wykaże a ile zarobi to dwie różne rzeczy.

                      Znam takich co np. mają świetnie prosperujące firmy a ich dzieci w szkole do
                      stypendium wykazują 0zł dochodu.
                      • merdre Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 18:18
                        Ogarnij się chłopie. To co ktoś wykaże a ile zarobi to dwie różne rzeczy.

                        Znam takich co np. mają świetnie prosperujące firmy a ich dzieci w szkole do
                        stypendium wykazują 0zł dochodu.


                        Ale co to ma do rzeczy? Czy to przypadkiem nie jest argument przemawiający za tym, żeby urzędy skarbowe bardziej starannie i wnikliwie kontrolowały tych przedsiębiorców-rolników? Przepis art. 5a ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników został uchwalony po to, żeby rolnicy, którzy dysponują parkiem maszynowym, mogli legalnie odpłatnie świadczyć w ograniczonym zakresie usługi, a nie dla tych, którzy uzyskują podstawowe dochody z działalności gospodarczej, choćby nawet mieli 50 hektarowe gospodarstwa rolne.

                        Właścicile dobrze prosperujących przedsiębiorstw nie szukają oszczędności w KRUS - pozostają w ZUS, bo sumę składek na ubezpieczenie zdrowotne odliczają od podatku, a sumę składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe odliczają od podstawy opodatkowania. Po co mieliby ukrywać swoje wysokie dochody? Żeby poźniej tłumaczyć się z zakupu używanego samochodu przed urzędem skarbowym?


          • mrws Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 13:18
            Ja uważam, że trzeba zacząć od dużych gospodarstw - one nie odczują tak mocno
            zmian, bo generują większe przychody. Dodatkowo łatwo wpisać do ustawy listę
            warunków, które będą powodować przejście do systemu ogólnego - np. 10 ha
            powierzchni, 5 ha sadu, >50 sztuk bydła itd.

            Co do mniejszych rolników, to tu zmiana pogorszyłaby znacząco ich poziom życia
            (chyba nie o to chodzi w reformie) + a oszczędności dla budżetu nie byłyby duże.

            Natomiast masz rację, że trzeba kontrolować osoby które kupiły kawałek gruntu,
            płacą KRUS, a pracują na czarno.
          • misiaszm Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 14:58
            Zakładasz ze pseudorolnicy zaczna placic ZUS, a ja i rzadzacy tez zakladaja ze
            pseudorolnicy zarejestruja sie jako bezrobotni i nie dosc ze nie zapalaca nawet
            tego co teraz placa do KRUS to jeszcze trzeba bedzie za nich oplacac NFZ i
            oficjalne bezrobocie wzrosnie do 20%. Nie ma takiej sily zeby ich zmusic do
            placenia ZUS bo tak jak nie kazdy posiadacz samochodu jest taksowkarzem tak nie
            kazdy wlasciciel ziemi jest rolnikiem, to sa bezrobotni posiadajacy ziemie, tak
            jak jest sie bezrobotnym posiadajacym samochod, lub maszyne do szycia ale
            niekoniecznie jest sie taksowkarzem czy krawcowa. Wiec suma sumarum zniesienie
            KRUS spowoduje wbrew pozorom spadek pieniedzy naplywajacych do systemu
            emerytalnego nie wzrost
      • merdre Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 15:42
        DZIŚ oprócz KRUS-u rolnicy nie ponoszą żadnych kosztów
        > związanych ze składką zdrowotną, czy podatkami.


        Nieprawda, gamoniu! Za 18 hektarów łąk w klasie bonitacyjnej IV i V oraz gruntów
        ornych w klasie bonitacyjnej IV rolnik odprowadza rocznie podatek rolny w
        wysokości 2800 zł. To obciążenie ma dokładnie ten sam charakter, co podatek
        dochodowy od osób fizycznych, z tą jednak różnicą, że jeżeli chodzi o podatek
        rolny, to nie przysługują żadne ulgi, a jeżeli chodzi o podatek dochodowy, to
        zwrot podatku jest możliwy aż do wysokości odprowadzonego podatku.

        Jaki trzeba osiągnąć dochód z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej
        rocznie, żeby odprowadzić 2800 zł podatku od tegoż dochodu? Niech to sobie autor
        komentarza i autor artykułu policzą i niech nie zapomną o kwocie wolnej od
        podatku. A teraz niech sobie razem usiądą i zastanowią się, co mogą odliczyć od
        dochodu stanowiącego podstawę opodatkowania i co mogą odliczyć od podatku. Jak
        im się nie chce iść do urzędu skarbowego po broszurę, to niech sobie przeczytają
        listę ulg pod tym adresem:
        pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_dochodowy_od_os%C3%B3b_fizycznych#Ulgi_w_podatku_dochodowym_od_os.C3.B3b_fizycznych
        Dość powiedzieć, że w Polsce ulgi podatkowe stanowią narzędzie polityki państwa.
        Co to oznacza? A oznacza to to, że na przykład ulga w związku z wychowywaniem
        dzieci własnych lub przysposobionych jest wyrazem polityki prorodzinnej państwa.
        Podoba się taka polityka, prawda? Ale dlaczego rolnik nie może skorzystać ani z
        tej ulgi ani z żadnej innej?

        Dotację z budżetu państwa do KRUS należy traktować w taki sam sposób, ponieważ
        jest ona również wyrazem polityki państwa. Nie podoba się autorowi komentarza i
        autorowi artykułu taka polityka? Dawaj, na ulicę, gwizdać i krzyczeć, niech
        zabierają te wszystkie ulgi, bo po co nam taka politka.

        Autorowi tego komentarza i innych to sie nie dziwię jakość specjalnie bo
        jeżeli profesor, choćby takiej bylejakiej uczelni, takie niepogłębione opinie
        wypisuje, to czego oczekiwać od nieprofesorów?
        • kiellich Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 20:21
          Merde, Ty ludzi za idiotów masz? Podatek od 18 hektarów jest
          podatkiem rolnym od tych że areałów. Z resztą jaki problem te Twoje
          ziemiańskie posiadłości przekształcić w firemkę z możliwością
          odpisywania obowiązujących ulg. Dlaczego tego do tej pory nie
          zrobiłeś? Aha już wiem, po prostu przeliczyłeś. Zachowujesz się jak
          mój kuzyn, mówi do mnie, że ja to mam cacy, odwalę swoje 8 godzinek
          w pracy i spokój do nastepnego dnia. Cholero jedna, sprzdaj te swoje
          50 hektarów, jak daleko, kup domek pod miastem i śmigaj codziennie
          do pracy, będziesz miał lepiej, czyli takdobrze jak ja. Na urlop do
          włoch pojedziesz, bo biadolisz ze nidzi nei byłeś, zamiast ciągnika
          za 250 tyś kupisz sobie autko za 100, a 150 zostanie w skarpecie,
          przecież to takie proste, odfajkować 8 godzinek i swoboda.
          • merdre Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 23:24
            Merde, Ty ludzi za idiotów masz?

            Ja, skądże? Uważam, że artykuł jest zbiorem krzywdzących opinii. Wolałbym, żeby autor poświęcił trochę czasu i sprawdził, w jakiej wysokości daninę publiczną składają rolnicy a w jakiej wysokości osoby uzyskujące porównywalne dochody z pozarolniczej działalności gospodarczej. Okazuje się, że danina publiczna skłądana przez rolnika uzyskującej z pracy na roli 30 tys. zł może być wyższa niż osoby uzyskującej dochody z pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości 45 tys. zł przy założeniu, że skorzysta ona ze wszystkich ulg (jest żanaty lub zamężna i dwoje dzieci na utrzymaniu).

            Z resztą jaki problem te Twoje ziemiańskie posiadłości przekształcić w firemkę z możliwością odpisywania obowiązujących ulg. Dlaczego tego do tej pory nie zrobiłeś? Aha już wiem, po prostu przeliczyłeś.

            Tak, policzyłem. Wiesz co mi wyszło? Bez względu na to, czy podatek rolny można byłoby odpisywać od postawy opodatkowania czy od podatku, daninma publiczna skłądana przez rolnika zawsze bylaby wyższa niż danina składana przez inne grupy zawodowe. O ile byłaby wyższa? Przynajmniej o wartość podatku rolnego.

            Cholero jedna, sprzdaj te swoje
            50 hektarów, jak daleko, kup domek pod miastem i śmigaj codziennie
            do pracy, będziesz miał lepiej, czyli takdobrze jak ja. Na urlop do
            włoch pojedziesz, bo biadolisz ze nidzi nei byłeś, zamiast ciągnika
            za 250 tyś kupisz sobie autko za 100, a 150 zostanie w skarpecie,
            przecież to takie proste, odfajkować 8 godzinek i swoboda.


            Mam lepszy pomysł! Za ciężko ci? Za daleko do pracy? Mało płacą? Sprzedaj mieszkanie w Warszawie za 800 tys. zł, kup sobie 50 hektarowie gospodarstwo na pięknej wsi, zainwestuj w porządny sprzęt i ciesz się życiem.

      • dolorata uwiebiam te napuszczanie jednych na drugich 07.02.10, 19:35
        System potrzebuje szczucia i wroga bez tego nie da się dalej ogłupiać.

        reklamy można sobie poogladać fajne
        amerykańskie
    • ans Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 11:17
      Trafia Pan w samo sedno, trzeba mówić o tym jeszcze głośniej.
      Frajer 55+
    • qwertyugazeta Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 11:24
      3/4 tzw. rencistów to zwyczajni złodzieje; nie bójmy się tego słowa..
      znam przypadki z życia, gdy osoby, które normalnie zapie...ją w polu,
      budują domy dla dzieci, idą po renty, wcześniej świadomie trując się
      lekami lub przestają brać leki po to aby pogorszyć swój stan zdrowia na
      komisji, która bada ich stan zdrowia. Gdybym żył w normalnym kraju to
      bym poszedł na policję ale oni rentę i tak dostaną a ja nie mam ochoty
      ciągać się po sądach przez następnych 10 lat.
    • barli1 Dobrze mówi, bardzo dobrze mówi 07.02.10, 11:32
      To co ten pan profesor tutaj mówi, to ja wiem od 10-ciu lat.
      Dlatego od 5 lat jestem za granicą, bo nie widzę przyjemności w
      byciu frajerem. Tylko dziwiło mnie dlaczego tylu innych nie
      dostrzega tak prostych rzeczy. Ja sam zachodziłem w głowe jak to
      jest, że garstka pracujących utrzymuje całą reszte rolników,
      górników, mundurowych, całe masy ludzi na zasiłkach, rentach,
      emeryturach. Tłumaczenie pracodawcy panie ja mogę panu zaplacić
      tylko 1000 zł bo muszę tyle na ZUS, tyle gdzieś tam, nic mnie nie
      obchodzi bo ja musze za coś żyć, i to nie mój problem, że pracodawca
      musi płacić absurdalne sumy, powiedziałem pa,pa i z daleka sobie
      spokojnie obserwuje jak to wszystko kiedyś pie...ie z wielkim
      hukiem.
      Pan Profesor powiedział szczerą prawdę, można powiedzieć, że Duch
      Święty przez niego przemówił
      - a większość komentarzy jest
      krytycznych, no to jak tu zreformować to państwo?
      • falco2009 Kolejny głos wołającego na puszczy 07.02.10, 18:33
        Niestety takie opinie nie cieszą się wzięciem co świadczy o tym jak
        liczna jest grupa "wybrańców " żyjących na koszt wąskiej grupy
        pracujących "frajerów" Na tym forum mało kto poprze Majcherka ,bo
        wpisują się głównie ci,którzy żyją na czyjś koszt. I będą bronić tego
        jak rolnicy hasłem solidarności społeczne . W myśl tego hasła część ma
        zdechnąć ,żeby rolnik mógł spokojnie korzystać z dopłat, rent
        strukturalnych etc
    • lente11 Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 11:35
      Panie Profesorze, naleze do tej, jak Pan to ujal,"nominalnie pracujacych
      rolnikow". Zastnawiam sie,czy piszac te slowa ma Pan wyobrazenie o sytuacji
      finansowej "nominalnie pracujacych".Ci ludzie zyja na skraju nedzy.I wie Pan,
      cieszylbym sie, gdyby ktoregos dnia owa nominalnie pracujaca grupa zbuntowala
      sie i przestala dostarczac miastom calkiem realnej zywnosci. Moze wtedy
      zrozumino by, jak wazni sa "nominalnie pracujacy rolnicy".Z powazaniem.
      • lomekt Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 12:18
        lente11 napisał:

        > Panie Profesorze, naleze do tej, jak Pan to ujal,"nominalnie pracujacych
        > rolnikow". Zastnawiam sie,czy piszac te slowa ma Pan wyobrazenie o sytuacji
        > finansowej "nominalnie pracujacych".Ci ludzie zyja na skraju nedzy.I wie Pan,
        > cieszylbym sie, gdyby ktoregos dnia owa nominalnie pracujaca grupa zbuntowala
        > sie i przestala dostarczac miastom calkiem realnej zywnosci. Moze wtedy
        > zrozumino by, jak wazni sa "nominalnie pracujacy rolnicy".Z powazaniem.


        Mam rodzinę na wsi, 90% nic nie produkuje, poza tym aby kurki dla siebie
        wyhodować. Nie pitol mi, że rolnicy produkują coś dla miast, bo jest ich
        naprawdę mało. Teraz to wielkie gospodarstwa rolne produkują, anie 5ha
        gospodarstwo.
        • black_halo Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 13:02
          Nie produkowali tez kiedys. Moj dziadek tylko mleko sprzedawal do
          mleczani ale to oczywiste, ze sam stu litrow na dzien by nie wypil.
          Trzymal trzy krowy, co jakis czas sprowadzal byka zeby miec cielaka i
          rozdac rodzinie po kawalku cielecinki, jednego konia do roboty w
          polu, kilkanascie kur na jajka i rosol, kilka sztuk gesi na pierze,
          ogrodek z warzymi, trzy pola - jedne z trawa na siano i dwa z jakimis
          zbozami plus pole ziemniaczane, pare drzewek owocowych. Babcia byla
          krawcowa wiec z tego byly pieniadze a reszta to samowystarczalnosc bo
          wiekszosc rzeczy wytwarzali na wlasne potrzeby sami przy okazji
          rozdzielajac po trochu rodzinie. Wymaganie od takich ludzi placenia
          pelnego ZUS-u sprowadziloby sie do tego, ze wiekszosc przestalaby
          cokolwiek sprzedawac a zaczelaby pobierac zasilki. Lepiej zrobic tak,
          ze ZUS bylby procentowy, od dochodu np.5-10% a od pewnego dochodu
          liniowo niech bedzie 18% i tyle. Wtedy nie trzeba bedzie nikomu
          obnizac skladki i kazdy bedzie uczciwie placil procent dochodu jak w
          normalnych krajach.
          • comrade Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 20:47
            > Nie produkowali tez kiedys. Moj dziadek tylko mleko sprzedawal do
            > mleczani ale to oczywiste, ze sam stu litrow na dzien by nie wypil.
            > Trzymal trzy krowy, co jakis czas sprowadzal byka zeby miec cielaka i
            > rozdac rodzinie po kawalku cielecinki, jednego konia do roboty w
            > polu, kilkanascie kur na jajka i rosol, kilka sztuk gesi na pierze,
            > ogrodek z warzymi, trzy pola - jedne z trawa na siano i dwa z jakimis
            > zbozami plus pole ziemniaczane, pare drzewek owocowych.

            Patrząc na ten opis widzimy że jedyna zmiana w polskim rolnictwie od wczesnego
            średniowiecza to likwidacja pańsczyzny. Cała reszta modelu funkcjonowania
            większości rodzimych kmieciów - bez zmian 'since 966' :)

            MEGA-LOL

            Smutne ale prawdziwe!
      • mario-radyja Nie ma problemu 07.02.10, 17:45
        > I wie Pan, cieszylbym sie, gdyby ktoregos dnia owa
        > nominalnie pracujaca grupa zbuntowala
        > sie i przestala dostarczac miastom calkiem
        > realnej zywnosci. Moze wtedy zrozumino by, jak
        > wazni sa "nominalnie pracujacy rolnicy".

        Po prostu całość żywności zaimportujemy z zagranicy. Dostarczą ją nam
        taniej i jeszcze z pocałowaniem w rękę.
      • falco2009 Rolniku , strasz się sam ! 07.02.10, 18:39
        Bez polskiego rolnika świat się nie zawali .Jest tyle krajów z
        nadwyżkami żywności ,że nie ma się o co martwić . I może być taniej.


        lente11 napisał:

        > Panie Profesorze, naleze do tej, jak Pan to ujal,"nominalnie
        pracujacych
        > rolnikow". Zastnawiam sie,czy piszac te slowa ma Pan wyobrazenie o
        sytuacji
        > finansowej "nominalnie pracujacych".Ci ludzie zyja na skraju
        nedzy.I wie Pan,
        > cieszylbym sie, gdyby ktoregos dnia owa nominalnie pracujaca grupa
        zbuntowala
        > sie i przestala dostarczac miastom calkiem realnej zywnosci. Moze
        wtedy
        > zrozumino by, jak wazni sa "nominalnie pracujacy rolnicy".Z
        powazaniem.
        • pusiek8 Re: Rolniku , strasz się sam ! 07.02.10, 18:45
          Unia od samego początku swego istnienia dotuje swoje rolnictwo.
          Jest to szkodliwe i bez sensu, ale to robią.

          Przecież w przeciwnym przypadku ci byli rolnicy na pewno nie znajdą roboty u Della, Opla, Nokii.

          To akurat jest dość proste. Nawet dla Majcherka.
    • elza78 hehehe 07.02.10, 11:47
      naprawde nie dostrzegacie paranoi KRUZ'u np?
      zdrowe byczki z ogromnymi gospodarstwami doplatami unijnymi zarabiajace 5x tyle
      co wy na reke placa tak niskie skladki ze to nawet nie jest smieszne :D
      • gregviii Re: hehehe [smiech idioty] 07.02.10, 18:09
        I co zal ci dupe sciska, ze potrafia ogarnac to wszystko, zapitalac 24g/h 7dni w tyg przez 12miesiecy. Zatrudniajac ludzi, placac wszystkie podatki jak przedsiebiorca?
        Gwarantuje ci, ze ludzie ci raczej nie chodza do NFZ tylko prywatnie bo szkoda im czasu na stanie w kolejkach bo interesu musi ktos pilnowac.
        Popatrz tez wpierw jakie to swiadczenia przysluguja tym w krusie - no zdobadz taka wiedze i pochwal sie. Z liczbami prosze porownojac to samo z ZUS.

        Powinno sie tych lekarzy, prawnikow, przedsiebiorcow co nie maja zadnego zwiazku z produkcja rolnicza wyeliminowac z systemu a nie produkujacych obwiniac z taki stan rzeczy.
        A jeszcze jedno tacy wysoko zarabiajacy rolnicy z mila checia placili by zus, vat i mieli by mozliwosc odliczen roznych rzeczy jakich teraz nie maja.
        • elza78 Re: hehehe [smiech idioty] 07.02.10, 21:45
          nie dziwota ze lecza sie prywatnie pewnie wychodza na zero w porownaniu do tego
          gdyby mieli odprowadzac duzo wiekszy zus a w razie wypadku tak samo maja i
          zusowcy i kruzowcy - trzeba to zlikwidowac bo tak zal mi dupe sciska na
          kombinatorow ktorzy dzieki luce prawnej moga dymac panstwo na wielka kase :P
          a ty podszkol ortografie - smiejacy sie idioto
    • rojblik Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 11:56
      Pan profesor oderwany jest od rzeczywistości, bo wszystko wkłada do jednego
      wora. Ten przykładowy robol nie po to idzie na wcześniejszą emeryturę, że tak
      chce ale dlatego, że są zawody, w których nikt nie dociągnie do 65 roku życia.
      Zupełnie inną sprawą są nędzne zarobki a tym samym składki odprowadzane do
      systemu emerytalnego. Niesprawiedliwość jest w tym sensie, że bogatego zawsze
      stać na odpowiednią emeryturę a biednego, uczciwie pracującego całe życie, już
      niekoniecznie.
      • mariusz.lasota Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 12:07
        > chce ale dlatego, że są zawody, w których nikt nie dociągnie do 65
        roku życia.

        A kto mu każe pracować w zawodzie, w którym nie dociągnie do 65 roku
        życia? Niech się nauczy robić cos innego.
        • rojblik Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 07.02.10, 13:34
          I ty to tak na poważnie? Przekwalifikować można gościa, który ma góra 40 lat.
          Jedyne wyjście to przesunąć go do łatwiejszej pracy. Widziałem w Anglii
          konduktorów-dziadków i to jest jakieś wyjście. Są zawody, gdzie zdrowie i
          sprawność fizyczna jest najważniejsza np. pilot, marynarz itd. Podstawą pracy
          jest tam końskie zdrowie i tyle. Zauważ, że nawet taki liberał, jak Balcerowicz
          wypychał starszych na emeryturę, żeby młodsi mieli pracę. Po prostu, młodszy
          jest tańszy dla pracodawcy.
    • annataylor Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 11:56
      najlepszym pomysłem będzie zlikwidowanie składek i emerytur w ogóle.
      każdy będzie żył na starość z tego, co uzbierał za młodu.
      to będzie sprawiedliwe :)
      • bezrobotny55 Re: Emerytalna niesprawiedliwość 08.02.10, 04:30
        Taak, a jak zachorujesz i staniesz się prawie warzywkiem, np. w wieku 16 lat lub
        młodszym - to pewnie odłożyłeś wcześniej niezły kapitał na swoją rentę do końca
        życia, matołku.
    • misad36 Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 12:08
      czy naprawde uwazacie ze jak rolnicy zaczna placic normalne skladki na ZUS to
      rzad zmiejszy nam podatki ???
      • bezrobotny55 Re: Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trze 08.02.10, 04:36
        Może nie zmniejszy podatków, ale będzie sprawiedliwiej, mniej będę dokładał do
        tych cwaniaków małorolnych (często są to byli ubowcy, SB, Informacja Wojskowa,
        lub inne KGB - na wcześniejszej emeryturce, po 15 latkach walki z Narodem,
        którzy kupili (dla picu) 1ha nieużytków rolnych i dorabiają sobie jeszcze w
        firmach ochroniarskich lub na taxi, ale ubezpieczają się jako rolnicy w KRUS...
        Koniec z tą jawną grandą wobec najcięższych polskich frajerów, jak pisze ten
        profesorek.
    • haemorrhoid A co z 10% podatku dla dziennikarzy? 07.02.10, 12:09
      Jestem zdania, że system podatkowy i emerytalny w Polsce powinien zostać
      maksymalnie uproszczony i oczyszczony z przywilejów dla różnych grup.
      Czemu tylko, co tydzień widząc kolejny artykuł o rolnikach czy policjantach,
      nigdy jeszcze nie widziałem żeby ktoś wspomniał o konieczności zajęcia się
      uprzywilejowanym opodatkowaniem DZIENNIKARZY? Czy godzi się żeby płacili
      połowę tej stawki, która obowiązuje tak przez nich bronionych fryzjerów i
      szewców? I to także ci najsławniejsi, którzy biorą gwiazdorskie gaże
      dorównujące zarobkom prezesów banków?
      Na ten temat dziennikarskie głosy milczą.
    • katmoso Re: Emerytalna niesprawiedliwość 07.02.10, 12:18
      może wreszcie ktoś głośno powie, że wymuszanie samozatrudnienia albo
      zawierania umów cywilno-prawnych zamiast nawiązania normalnego
      stosunku pracy ze wszystkimi konsekwencjami jest także okradaniem
      państwa. jeśli państwo na to pozwala, to nic dziwnego, że firmy tną
      swoje koszty poprzez redukcję etatów. widoczne to jest zwłaszcza w
      usługach. a potem garstka frajerów, którzy nadal opierają się na
      etatowych pracownikach płacić będzie coraz większe składki za nich,
      bo brak pieniędzy w systemie. a ci, ktorym to się przestanie opłacać
      zabiorą sie do redukcji etatów. i koło się zamyka. nie wspominając o
      wysokich kosztach społecznych - osobach, które zatrudnione na umowy
      cywilno-prawne nie mają prawa do żadnych świadczeń społecznych,
      samozatrudnionych bez prawa do urlopu, płatnej przerwy na
      macierzyństwo, itd.
    • jahortus p.prof ma 50%koszty uzysk.przychodu... 07.02.10, 12:21
      pan profesor zapomina o skrajnej niesprawiedliwości z PRL rodem :
      50% koszty uzyskania przychodu dla tzw. ludzi nauki,artystów i
      dziennikarzy ;mimo możliwosci rozlicznia prawdziwych kosztów pracy
      twórczej (malarze,rzeźbiarze wg zasad jak inni producenci) , liczni
      uprzywilejowani otrzymuja wyższą pensję ; w dodatku m.in.profesor
      mając zapewnione zatrudnienie do 70 roku życia(czasem więcej)
      legalnie może pobierać emeryturę +pensja;
      CHORY system emerytalny jest do totalnej reformy.
      • wj_2000 Re: p.prof ma 50%koszty uzysk.przychodu... 07.02.10, 13:36
        jahortus napisał:

        > mając zapewnione zatrudnienie do 70 roku życia(czasem więcej)
        > legalnie może pobierać emeryturę +pensja;

        Sposób naliczania emerytury (nadchodzący nowy będzie podobno inny)
        nie biorący pod uwagę fizycznego wieku, czyli liczby lat dalszego
        życia emeryta jest oczywiście wadliwy. Ale taki jest.
        W tej sytuacji, osoba pracująca do 90 roku życia (a są tacy) a potem
        biorąca emeryturę przez rok, albo i krócej, byłaby strasznie
        pokrzywdzona. Płacisz składkę 60 lat, pobierasz emeryturę rok!
        Dlatego wprowadzono zasadę, że po 65 roku KAŻDY mężczyzna ma prawo
        zacząć pobierać emeryturę i - jeśli ktoś chce go zatrudnić -
        pracować i zarabiać tyle ile warta jest jego praca.
        Ja tu nie widzę żadnej krzywdy kogokolwiek.
        Może ... może poza owym emerytem! Bo nie wiem czy wiecie, że emeryt
        pracujący opłaca nadal nie tylko składkę emerytalną, ale i RENTOWĄ.
        A przecież gdy się rozchoruje, to na rentę nie przejdzie!
        W ocenie wysokości składki ZUS trzeba pamiętać, że tylko jej kawałek
        to składka emerytalna. Wiele osób w młodym wieku ulega chorobom i
        zostaje inwalidami. Chcąc mieć gwarancję, że nie zostanie się w
        takim wypadku bez środków, że dostanę rentę, muszę płacić
        dopuszczając możliwość, że nigdy z tych pieniędzy nie skorzystam
        (jak z autocasco, gdy jeżdżę bezwypadkowo). Prawie wszyscy chorują w
        swoim życiu po kilka razy i też liczą na pieniądze w tym czasie.
        Wielu traci pracę na kilka miesięcy i też liczy na zasiłek.
        Gdy spojrzy się na samą składkę emerytalną i racjonalnie policzy
        jaka może z takiej składki być emerytura, to się okaże, że dla
        każdej kobiety, powinna ona być niższa niż jest w rzeczywistości.
        Linia podziału frajerzy - nie frajerzy to w znacznej mierze linia
        mężczyźni - kobiety.
        • reformator10 Re: p.prof ma 50%koszty uzysk.przychodu... 08.02.10, 15:05
          wy wszystkie poloki to frajerzy jestescie.
      • hajota Re: p.prof ma 50%koszty uzysk.przychodu... 07.02.10, 13:39
        jahortus napisał:

        > pan profesor zapomina o skrajnej niesprawiedliwości z PRL rodem :
        > 50% koszty uzyskania przychodu dla tzw. ludzi nauki,artystów i
        > dziennikarzy

        Nie wchodząc w dyskusję na temat sprawiedliwości czy niesprawiedliwości, chcę
        przypomnieć, że przywilej ten twórcy (literaci) wywalczyli sobie dawno przed II
        wojną światową, a nie w PRL. Inna rzecz, że w późniejszych czasach objęto nim
        kategorie niewiele mające wspólnego z pracą twórczą.
    • smuff Racja 07.02.10, 12:24
      Tylko co z tego, liczą się głosy, a przecież jak ktoś ciężko pracuje i mu się
      za to należy? Może nie NADAJE SIĘ do innej roboty, więc dlaczego zapewniać mu
      przywileje? Pełna zgoda z przesłaniem artykułu.
    • konrad.walczybinski Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 12:24
      Bardzo rozsądny głos w dyskusji.

      Nie głosować na PSL - zacznijmy od tego.
    • mag-43 Emerytalna niesprawiedliwość. Ten system trzeba... 07.02.10, 12:28
      Szanowny Panie Profesorze! Kocham tych rzucających perły ex katedra,
      wszystkowiedzących. Często jednak wszystko to nic. Dołączył się Pan do chóru
      rzucających kalumnie na uczciwie pracujących rolników i podburzających
      przeciwko nim resztę społeczeństwa. Zmiany, tak, ale rozsądne i przemyślane.
      Rzecz najważniejsza to uszczelnienie systemu i likwidacja patologii, rolników
      z Marszałkowskiej, hodowców rybek akwariowych płacących KRUS, czy takich
      samych kynologów. Zlikwidować przywileje podatkowe? jasne, najłatwiej, tylko
      nikt nie pamięta, że poza saperami nie ma bardziej ryzykownego zawodu, niż
      rolnik. Susza, ulewa, grad i po plonach, a jak zapłaci się za ubezpieczenie to
      nie starczy na życie. Oczywiście można wszystko zaorać i las posadzić.
      Sąsiedzi się ucieszą, nawiozą mąki, mleka i mięsa. Rolnictwo jest strategiczną
      gałęzią gospodarki, stanowiącą o być lub nie być narodu i na dodatek jeszcze
      produkcyjną, co roku dającą swoje wyroby na rynek. Ten kto o tym zapomina i
      podszczuwa jednych przeciwko drugim, pisząc i wyolbrzymionych beneficjach jest
      albo wrogiem albo durniem, który z rolnictwem nie miał nigdy nic wspólnego
      • adam_mich Re: Emerytalna niesprawiedliwo??. Ten system trze 07.02.10, 14:41
        > poza saperami nie ma bardziej ryzykownego zawodu, ni?
        > rolnik.

        To naprawdę dobre !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka