Dodaj do ulubionych

Rosja nadal boi się NATO

08.02.10, 07:09
Rosja moze zrobic dla europejskiego bezpieczenstwia wiecej niz jakikolwiek
inny kraj. Wystarczy tylko ze sie z tad wyniesie ... Bo oprucz Rosji nie ma w
Europie innego niebezpieczenstwa.
Obserwuj wątek
    • doom.day Samobójcza taktyka Rosji 08.02.10, 07:27
      Definiując Zachód w postaci NATO jako swojego głównego przeciwnika
      Rosja sama zmusza się do "sojuszu" z Chinami. "Sojusz" chińskiego
      smoka i rosyjskiego ratlerka jest jednostronnie korzystny dla Chin,
      wymuszających na Rosji coraz dalej idące ustępstwa i wpychającego
      się w to co dawniej było rosyjską strefą wpływów (głównie Azja
      Środkowa i Syberia). Chiny łatwo wygrywają Rosję i jej irracjonalne
      strachy przed UE i USA, z którymi same mają bardzo dobre relacje.
      Ponadto Rosja zachowująca się jak schizofreniczna i niezrównoważona
      histeryczka coraz bardziej kompromituje się w oczach Europejczyków i
      Amerykanów.
      • kpaw1 Re: Samobójcza taktyka Rosji 08.02.10, 08:00
        Tak to właściwa diagnoza. Tak naprawde Rosja boi sie Chin, ale
        pokiwac palcem może tylko Europie i Ameryce
        • doom.day To także diagnoza ludzi Miedwiediewa 08.02.10, 08:13
          zawarta w raporcie sprzed kilku dni, w którym postulowano m.in.
          przylączenie się do NATO i UE, rozwiązanie FSB i demokratyzację
          kraju. Ten antyputinowski i prorosyjski raport może być podstawą do
          dalszego zaostrzania się sytuacji na linii Putin-Miedwiediew.
          • kacap_s_moskwy Re: To także diagnoza ludzi Miedwiediewa 08.02.10, 08:46
            U was wszystcy tacy eksperci? Ze przeczytaja jakas propagandowa agitke i odrazu mysla ze wszytsko rozumieja?

            Doklad, ktorych mamy wieliu, pisali zadne ludzie Medwedewa. I nie ma i nie moze byc konfliktu na linii, jak piszesz Putin - Medwedew. To wynika z wieliu przyczyn. GW ci o tym, niestety nie napisze :)
            • seydlitz Re: To także diagnoza ludzi Miedwiediewa 08.02.10, 08:56
              Rosja to kolos - fakt.
              Obawa przed NATO to głupota - pewnik.
              Zagrożenie przez Chiny - ciche - z każdym dniem większe - oczywistość.

              • everettdasherbreed Rosja to kolos? 08.02.10, 10:05
                Miliony kilometrów kwadratowych ziemi przeważnie zmarzniętej, niegościnnej,
                niepłodnej a przede wszystkim śmiertelnie skażonej, to żaden atrybut potęgi.

                Co do potencjału demograficznego, to mało kto zdaje sobie sprawę, że Rosja ma 3
                x mniej ludności od USA, znacznie mniej od Indonezji a mniej więcej tyle, co
                Nigeria, Brazylia, Pakistan czy Bangladesz.

                Jeśli sytuacja demograficzna będzie nadal taka, jaka jest, to Rosję dogonią
                takie kraje jak Meksyk, Filipiny, Egipt, Tajlandia czy Turcja.

                Pod względem liczby ludności, oczywiście, bo potencjały gospodarcze będą nie do
                porównania.

                Całkiem pokaźne grono supermocarstw się szykuje ;-)))))))))))))))))))
                • takisobiestatystyk Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 12:36
                  i długo jeszcze będzie jednym z światowych biegunów potęgi. Te
                  miliony kilometrów kwadratowych niegościnnej ziemi kryja w sobie
                  nieprzebrane zasoby bogactw, o których inne kraje mogą tylko
                  pomarzyć, a to, że Rosja nie będzie krajem przeludnionym, będzie
                  działać w coraz większym stopniu na jej korzyść, podczas gdy
                  niekontrolowany wzrost ludności w większości wymienionych przez
                  Ciebie krajów to dla nich tragedia i zapowiedź totalnej katastrofy.
                  • everettdasherbreed Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 12:49
                    Surowców jest dużo na całym świecie i taka np. Kanada nie rości sobie
                    światowładczych pretensji mając surowców (w proporcji do powierzchni kraju)
                    wcale nie mniej.

                    Jak uczy historia, najszybciej i najintensywniej rozwijały się kraje GĘSTO
                    zaludnione, gdzie ciasnota wymuszała przedsiębiorczość i pracę zespołową. Ciasno
                    zaludnionymi krajami są: kraje Beneluxu, Anglia (w znaczeniu części Wielkiej
                    Brytanii), część Włoch w rejonie Turynu i Mediolanu, Japonia, Niemcy w Zagłębiu
                    Ruhry i rowie Renu (od Wiesbaden po Mannheim), Hong-Kong, Singapur, aglomeracja
                    Seulu i wymienić można jeszcze więcej przykładów. W USA można wymienić 3 ogromne
                    aglomeracje:
                    - atlantyckie wybrzeże od Bostonu do Washington DC
                    - wybrzeże kalifornijskie od San Francisco do Santa Barbara
                    - centrum od Chicago do Pittsburga

                    Co ciekawe, ludność dobrze rozwiniętych wielkich aglomeracji rośnie i zagęszcza
                    się jeszcze bardziej.

                    Wymieniłem kraje przeważnie azjatyckie. Nie doceniasz pracowitości Azjatów. To,
                    co zaczęli Chińczycy i Hindusi, będzie zaraźliwe.

                    Zwróć uwagę na to, że kraj rzadko zaludniony wydaje straszne pieniądze na
                    transport. Na ropę także.
                    Można oczywiście dowieźć pomarańcze do Norylska. Można rypnąć państwową dotację,
                    aby były na kieszeń tamtejszej ludności. Ale chyba jakimś kosztem?
                    • asmall4 Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 13:22
                      Mały ludnościowo kacapstan zużywa więcej gazu niż ponad 300 mln USA :)
                      • takisobiestatystyk Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 13:34
                        asmall4 napisał:

                        > Mały ludnościowo kacapstan zużywa więcej gazu niż ponad 300 mln
                        USA :)
                        Owszem, to prawda, ale to jest spowodowane aż trzema czynnikami:
                        1 - większa energochłonność rosyjskiej gospodarki na skutek
                        stosowania przestarzałych technologii
                        2 - większa energochłonność gospodarki rosyjskiej na skutek
                        trudniejszych warunków klimatycznych (np. gospodarka Kanady jest
                        zdecydowanie bardziej energochłonna niż gospodarka USA pomimo tego,
                        że technologicznie ją wyprzedza)
                        3- inna struktura paliwowa - gospodarka rosyjska jest nastawiona
                        głównie na gaz, a amerykańska na ropę naftową i właśnie ten czynnik
                        mz tu największe znaczenie.
                        • everettdasherbreed Co ty tu wypisujesz, rusofobie jeden? 08.02.10, 16:55
                          Co ty tu wypisujesz, rusofobie jeden?
                          Jaka znowu przestarzała gospodarka?
                          Przecież Rosja ma wszystko największe: mikroprocesory, nanotechnologię, rakiety,
                          samoloty i wszy.
                          • takisobiestatystyk Re: Co ty tu wypisujesz, rusofobie jeden? 08.02.10, 17:40
                            everettdasherbreed napisał:

                            > Co ty tu wypisujesz, rusofobie jeden?
                            > Jaka znowu przestarzała gospodarka?
                            > Przecież Rosja ma wszystko największe: mikroprocesory,
                            nanotechnologię, rakiety
                            > ,
                            > samoloty i wszy.


                            Ano, widzisz - ja po prostu:
                            - posiadam konkretną wiedzę
                            - staram się zachować obiektywizm
                            - nie przeinaczam rzeczywistości ani nie przekłamuję faktów
                            - nie wymyślam rzeczy nieistniejących dla uprawdopodobnienia czy
                            wzmocnienia swoich tez

                            I wszystko to w odróżnieniu od Ciebie, niestety...
                    • takisobiestatystyk Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 13:24
                      Odpowiadasz nie na temat. Co innego rozwój w przeszłości, gdy słaba
                      technika wymuszała współpracę i współdziałanie dużych mas ludzkich
                      przy realizacji projektów rozwojowych, co innego prężnie rozwijające
                      się aglomeracje czy megapolis państw wysokorozwiniętych i bogatych
                      bądż posiadających zaplecze terytorialne i surowcowe, a zupełnie co
                      innego katastrofalne przeludnienie w krajach o trudnych warunkach
                      przyrodniczych, zacofanych czy nie dysponujących żadnym zapleczem
                      terytorialno - surowcowym. To dla nich widmo głodowej śmierci czy
                      kanibalizmu. A Rosja, co do której już zresztą wiadomo, że
                      najbardziej katastroficzne prognozy demografów się nie ziszczą -
                      znajdzie się w sytuacji po prostu komfortowej. Ponad 100 milionowy
                      potencjał demograficzny jest potencjałem pokaźnym i kraj dysponujący
                      taką ludnością pozostanie silnym, ale będzie to za kilkadziesiat lat
                      ok. 1,5% ludności świata. I teraz zauważ, że ta jednak spora siła
                      demograficzna z jednej strony, ale stanowiąca zaledwie 1,5% ludności
                      świata będzie dysponować ponad 30% zasobów mineralnych, ok. 10%
                      ziemi zdolnej do upraw rolnych, ponad 20% światowych zasobów leśnych
                      i - co już jest ogromnie ważne, a będzie z każdym rokiem coraz
                      ważniejsze - ponad 25% światowych zasobów słodkiej wody. Toż to
                      gigantyczna potęga, gigantyczne bogactwo, które - nieco
                      upraszczając - pozwoli Rosjanom siedzieć z założonymi rękoma i tylko
                      odcinać kupony od tego, w co wyposażyła ich kraj matka natura.
                      • von.g Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 13:35
                        >A Rosja, co do której już zresztą wiadomo, że
                        najbardziej katastroficzne prognozy demografów się nie ziszczą

                        A po czym to wiadomo? Po tym ze pierwszy lat od kilkunastu badz kilkudziesieciu
                        lat nastapil maly przyrost ludnosci? Nie rozwiazano problemow ale odtrabiono
                        sukces. A co do statystyk to popierwsze wygladaja na wziete z glowy (przydaly by
                        sie zrodla) po drugie jak narazie w Rosji jest olbrzymi problem z dystrybucja
                        tego naturalnego bogactwa. I co z tego ze maja rope skoro np taki Abramovicz
                        siedzi sobie w Londynie i tam wydaje kase ....
                        • kroliklesny Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 13:42
                          A co ma do rzeczy Abramowicz i jego kasa? Kazdy orze jak moze!
                          • everettdasherbreed Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 16:57
                            Wyobraź sobie, co może sobie myśleć głodna babuszka na wieść o kupnie klubu
                            piłkarskiego przez oligarchę.
                            • kroliklesny Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 19:02
                              Ona nie ma takich mysli, bo ja kupna klubow pilkarskich nie
                              interesuja. A pomyslales o glodnych babciach w Polsce? One tez nie
                              moga zrozumiec, ze ktos caly Dzien Bozy na kompie siedzi, zamiast
                              zlapac sie za lopate...
                              • everettdasherbreed Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 20:14
                                A wiesz, ile wynosi emerytura w Polsce a ile w Rosji?
                                • kroliklesny Re: Owsze, Rosja to kolos 09.02.10, 10:53
                                  Poczytaj dzis reportaz o glodujacej ludnosci w Lapach, gdzies w EU..
                        • takisobiestatystyk Re: Owszem, Rosja to kolos 08.02.10, 14:27
                          von.g napisał:

                          > >A Rosja, co do której już zresztą wiadomo, że
                          > najbardziej katastroficzne prognozy demografów się nie ziszczą
                          >
                          > A po czym to wiadomo? Po tym ze pierwszy lat od kilkunastu badz
                          kilkudziesieciu
                          > lat nastapil maly przyrost ludnosci? Nie rozwiazano problemow ale
                          odtrabiono
                          > sukces. A co do statystyk to popierwsze wygladaja na wziete z
                          glowy (przydaly b
                          > y
                          > sie zrodla) po drugie jak narazie w Rosji jest olbrzymi problem z
                          dystrybucja
                          > tego naturalnego bogactwa. I co z tego ze maja rope skoro np taki
                          Abramovicz
                          > siedzi sobie w Londynie i tam wydaje kase ....
                          Przecież ja nie pisałem o odtrąbieniu sukcesu w sferze demografii
                          Rosji. Rosja ma z tym kłopoty i jeszcze przez dłuższy czas będzie je
                          miała. Ale zaistniałe tendencje pozwoliły na odejście od
                          NAJCZARNIEJSZYCH prognoz i o tym napisałem. Natomiast co do
                          podawanych przeze mnie statystyk - zbyt szanuję współforumowiczów,
                          żeby podawać stworzone przez siebie dane (niestety, wielu tak
                          postępuje). Co do zasobów leśnych - to bardzo szczegółowe dane można
                          znaleźć w raportach FAO o stanie lasów we wszystkich państwach
                          świata : FRA 2000, FRA 2005, a obecnie jest przygotowywany raport
                          FRA 2010. (FRA - Global Forest Resources Assessment), a jeśli komuś
                          nie chciałoby się wgryzać w raport - niech wpisze np. w google "list
                          of countriest by forest area" - a ujrzy, że z niespełna 40 mln km2
                          jakie zajmują lasy na świecie - lasy rosyjskie zajmują ponad 8 mln.
                          km2. Co do zasobów słodkiej wody, to kliknij sobie choćby
                          hasło "Bajkał", a dowiesz się (a może już to wiesz), że sam Bajkał
                          to 20% światowych zasobów słodkiej wody. Jeśli chodzi o zasoby
                          mineralne, to w roku 2000 w związku z końcem tysiąclecia pojawiało
                          się szereg opracowań dotyczących podsumowań i porównań
                          międzynarodowych. Porównywano też zasoby mineralne państw świata i
                          tam wyczytałem, że zasoby surowcowe Rosji stanowią 38% stwierdzonych
                          zasobów światowych. Nie podam Ci niestety tytułu tego opracowania -
                          czytałem je w jakimś periodyku, a internetem wówczas nie
                          dysponowałem w ogóle. Niemniej odniesienia do tej cyfry możesz
                          znaleźć ww takich artykułach w internecie jak choćby "Rosyjska
                          ruletka - Pentor" czy "Jakie jest największe bogactwo Rosji".
                    • bobcat0210 Re: Owsze, Rosja to kolos 08.02.10, 13:30
                      > Surowców jest dużo na całym świecie i taka np. Kanada nie rości
                      sobie światowładczych pretensji mając surowców (w proporcji do
                      powierzchni kraju) wcale nie mniej.

                      Najpierw się trochę podszkol, a potem umieszczaj wpisy utrzymanie w
                      tonie "ałtorytetu" i "znafcy" (błędy w pisowni zamierzone).
                      Zaślepienie jest kiepskim substytutem wiedy.

                      Chodzi o surowce, które jedynie występują na Syberii.

                      > Zwróć uwagę na to, że kraj rzadko zaludniony wydaje straszne
                      pieniądze na transport. Na ropę także.

                      Rosja ma ropę swoją własną, nie musi kupować. Rozumiem, że w
                      Kanadzie transport jest za friko?


                      > Można oczywiście dowieźć pomarańcze do Norylska. Można rypnąć
                      państwową dotację, aby były na kieszeń tamtejszej ludności. Ale
                      chyba jakimś kosztem?

                      A jeżeli nawet to co? Nie wszyscy muszą liczyć w kategoriach mikro i
                      w skali jednego przedsiębiorstwa. Ekonomia w skali makro i całej
                      gospodarki to coś więcej niż tylko prymitywne bilansowanie słupków
                      liczbowych. Zresztą na Alasce pomarańcze są w każdym sklepie. Pewnie
                      miejscowe. Albo rząd federalny dotuje.
            • everettdasherbreed Re: To także diagnoza ludzi Miedwiediewa 08.02.10, 09:12
              Zrozumieć to można osobę, która zachowuje się w sposób logiczny i przewidywalny.
              Rosja jest nielogiczna i nieprzewidywalna.

              Ja również uważam, że nie tylko Putin i Miedwiediew są istotnymi czynnikami na
              politycznej mapie Rosji.
            • wredny.wielonickowiec Re: nie ma konfliktu na linii Putin - Miedwiediew 17.09.10, 20:35
              Zobaczymy jak nadejdą wybory... ;->
      • slawekpl Re: Samobójcza taktyka Rosji 08.02.10, 11:11
        zgadzam sie. Histeryczna psychpatka ta Wielka Rosija. Wszedzie
        wrogowie. Osmiesza sie. A co dotyczy Afganistanu to domaga sie jak
        najszybszego zakonczenia "wojny". Sama nie uporala sie z nimi a po
        druguie powinna sie cieszyc, ze zachod kriwa swoich zolnierzy
        chroni Wielka Matrioszke przed terrorystami i to zupelnie za
        darmo!!! Rosja powinna calowac NATO po nogach z wdziecznosci ale
        gdzie tej szukac u Iwana. Swoja droga po co sie zachod pchal do tego
        Afganistanu.
        • kroliklesny Re: Samobójcza taktyka Rosji 08.02.10, 13:30
          A po co Rosja ma calowac natowskie nogi, skoro czyni to juz z
          upojeniem Polska? Nie trzeba nawiedzonemu przeszkadzac, a Polska
          wycaluje i za siebie i za cala komande Timura tez!
          • gollum.z.kremla Re: Z upojeniem całować natowskie nogi 08.02.10, 17:11
            Ech, ta królicza perspektywa (i poetyka!) ;-D
      • henrywigo Re: Samobójcza taktyka Rosji 09.02.10, 06:03
        Jestes glupi albo slepy ze powtarzasz klamstwa ktore sa rzucane by
        uspic Rosje.NATO by ruszylo na Moskwe jeszcze za tego pijaka Jelcyna
        ale byly obawy ze strategiczne rakiety na ziemi i na morzu moga w 50%
        jeszcze byc sprawne,a to oznaczalo by calkowite zniszczenie Europy.
        Na to Anglia i Niemcy nie bardzo by sie chcialy zgodzic,duza pokusa
        niewarta duzych strat.Wiec trzeba Rosje otoczyc bazami tak by za
        jednym zamachem zrobic z nimi kaput.Rosyjski muzyk sie nigdy nie
        liczyl,ale te skarby w ziemi co sa za Uralem snia sie po nocach
        i kusza lasych do marszu na wschod.I dlatego Rosja jest nerwowa.
        • slawekpl Re: Samobójcza taktyka Rosji 09.02.10, 11:53
          znowoz Teoria Spiskowa!!!! Tak, tak NATO tylko czycha na Rosje.
          Smiechu warte.
    • pogromca_ateuszow Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 07:28
      ...oni sa jedynym zagrozeniem dla swiatowego bezpieczenstwa, znaczenie
      wiekszym niz Iran, Syria, Korea Polnocna, Pakistan i Talibowie lacznie.

      Niech sie w koncu Rosjanie uspokoja!
      • everettdasherbreed Re: Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 09:15
        Zwłaszcza że Rosja podsyca islamski ekstremizm licząc na to, że będzie
        skierowany przeciwko Zachodowi.

        Podobnie jak podsycała Hitlera.

        Tylko że sparzyła się o Hitlera. Podobnie sparzy się o islamistów.

        Islamskie grzybki nad Moskwą to perspektywa zupełnie realna.
        • asmall4 Re: Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 13:24
          Dla Iranu USA to "duży Szatan" ,ale moskwa jest "małym Szatanem" ,który już
          niedługo będzie w zasięgu odpowiednich rakietek ...
          • kroliklesny Re: Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 13:32
            A lekarstwa dzisiaj bral?
            Misiu, jak "rakietki" walna, to bedzie koniec kompa i wszystkiego.
            Mama nie powiedziala?
            • asmall4 Re: Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 14:03
              Gdy irańskie rakietki walną w Maskwę to ty nie będziesz miał prądu do kompa :)
              • kroliklesny Re: Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 14:12
                A o dynamie rowerowym slyszal, he, he?
                • asmall4 Re: Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 14:44
                  Ruscy ci prześlą prąd bezprzewodowo ,ale najpierw muszą nakraść technologii :)
      • kroliklesny Re: Prewencyjne uderzenie jadrowe 08.02.10, 13:31
        pogromca_ateuszow napisał:
        Niech sie w koncu Rosjanie uspokoja!
        Bo co? Jezyk im pokazesz?!
    • marek.lipski Rosja broni swoich surowcow tak jak USA. 08.02.10, 07:44
      NATO,USA i Rosji zycze konstruktywnych dyskusji.Pakistan,Chiny?
      Terrorysci?NATO,USA,Rosja wspolpracuja znakomicie w kosmosie.
      Tam sa wlasnie globalne perspektywy.Mistra helikoptery z Francji juz
      sa sprzedane do Rosji.Czyli news na temat NATO i Rosja to tworzenie
      medialnej,pieknej zaslony dymnej.
    • j-50 Kacapia zawsze będzie kacapią 08.02.10, 07:56
      I nic tego nie zmieni.
      • doom.day M.in. ta kacapia obaliła ZSRR i wybrała Jelcyna 08.02.10, 08:15
        Czasem nie są tacy źli jak im się wskaże właściwą drogę.
        • von.g Re: M.in. ta kacapia obaliła ZSRR i wybrała Jelcy 08.02.10, 08:37
          Niestety nie potrafia na tej drodze za dloogo sie utrzymac. w 20 wieku, przed I
          wojna swiatowa , carska rosja rozwijala sie szybciej niz USA.
          • miroo von.g - ZSRR też rozwijał się szybciej niż USA... 08.02.10, 10:01
            np w latach 30 tych... produkcja surówki stali rosła szybciej niż
            gdziekolwiek indziej - ale produkowano z niej armaty i czołgi a nie
            samochody.. produkcja bawełny i tekstyliów także - ale produkowano z
            nich kufajki i mundury dla żołnierzy a nie ubrania cywilne itp itd...
            • von.g Re: von.g - ZSRR też rozwijał się szybciej niż US 08.02.10, 10:10
              Szczerzemowiac historia ZSSR nie interesowala mnie tak bardzo , ale dwie
              kwestie. raz lata 30 to kryzys w swiatowy ktory z oczywistych wzgledow nie
              dotyczyl tak bardzo zssr. dwa pozostaje kwestia na ile te dane sa wiarygodne.
              • everettdasherbreed Produkcja surówki i stali w CCCP istotnie rosła: 08.02.10, 10:45
                Nie tylko na czołgi i armaty ale przede wszystkim na:
                - kraty
                - kajdany
                - drut kolczasty
                • miroo i von.g i everett macie rację ale... 08.02.10, 12:02
                  - prawda, że kajdany i kraty budowano - ale stawiano także zakłady
                  produkcyjne o których carska rosja mogła jedynie pomarzyć,
                  - prawda, że dane były podkręcane aby jeszcze bardziej umocować
                  komunizm na świecie - jednak wszyscy byli pod wrażeniem i nie było
                  to mylne wrażenie, że rosja zaczęła produkować strasznie dużo
                  róznych rzeczy (carska rosja karmiła zachód w zamian dostając
                  technikę, zsrr budował/kradł i kupował technikę, aby ją produkować),
                  - prawda, że rosja radziecka była nie czuła na kryzys światowy a
                  wręcz jej pomógł ale rozwijała się zajebiście szybko...
                  - kwestia jest taka, że ten rozwój to strasznie myląca sprawa może
                  być - bo produkcja która rosła była w jednym celu - wojny...
                  konsumpcja społeczeństwa jeśli rosła to niewiele... właśnie pytanie -
                  na co ten wzrost był przeznaczany?
                  Ale sprawa przeznaczania wzrostu gospodarczego na co... to zupełnie
                  inna sprawa... wzrost był i był wielki... zadziwiający dla krajów
                  zachodu...
                  • everettdasherbreed Re: i von.g i everett macie rację ale... 08.02.10, 12:41
                    Na co szły efekty pracy rosyjskiego robotnika-niewolnika?

                    Ano, na wiele rzeczy:
                    1. Zapewne znasz takie słowo "Komintern". To była międzynarodowa wywrotowa
                    organizacja, zbrojnie dążąca do obalenia demokracji parlamentarnych i gospodarki
                    rynkowej. A w dodatku jawnie dążąca do ogólnoświatowej wojny ("Bój to będzie
                    ostatni!"). Taka ówczesna Al-Kaida.
                    2. Sponsorowano także inne antydemokratyczne, antypokojowe siły działające pod
                    innymi sztandarami np. niemiecką partię o nazwie NSDAP (zapewne też znasz).
                    3. Do tego dochodził wszelkiego rodzaju "ruch pokojowy", "lewicowi
                    intelektualiści", "pacyfiści" itd.
                • kylax1 Tu problem wystepuje zarowno w Rosji jak i USA. 08.02.10, 15:31
                  Kiedys ZSRR (obecna Rosja) budowalo ogromne ilosci wiezien i lagrow.

                  Tu musze niestety skrytykowac nie tylko Moskwe, ale i USA. Obecnie liczba
                  wiezniow w USA jest najwyzsza na swiecie nominalnie, jak i per capita.

                  PS: Dwa kraje o najwiekszej liczbie wiezniow per capita to USA i Rosja.

                  To nie sa wzory do nasladowania.
                  • everettdasherbreed Re: Tu problem wystepuje zarowno w Rosji jak i US 08.02.10, 17:00
                    Ale z zupełnie innych powodów.
                    Do USA przybywają z całego świata imigranci, czyli ludzie energiczni i
                    ryzykanccy. Czasami nadmiar energii i skłonności do ryzyka kieruje się w złą
                    stronę i konieczne jest temperowanie takich osobników.
                    • kroliklesny Re: Tu problem wystepuje zarowno w Rosji jak i US 08.02.10, 19:06
                      Skad ty takie banialuki bierzesz? Statystyki wyraznie pokazuja, ze w
                      wiezniach siedza afroamerykanie, mowiac "poprawnie politycznie"
                      czyli Murzyni, mowiac po naszemu. Sa to ludzie zasiedziali, od
                      generacji nie zajmujacy sie zadna praca, oprocz robienia generacji
                      dzieciakow, ktore beda zyly na zasilku, albo bawily sie dilerka.
            • a.barbarus zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 10:32
              zresztą gdyby nie to, że Stalin "pełną parą" produkował czołgi,
              Europa dziś mówiłaby po niemiecku, a "die Polaken" w 2010 roku to
              byłby taki wymarły naród zamieszkujący kiedyś tereny nad Weiksel, o
              którym Niemcy uczyliby się na lekcjach w muzeum.
              • everettdasherbreed Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 10:47
                Odwrotnie.
                Ruszyły pełną parą jeszcze przed objęciem władzy przez Hitlera.
                We wrześniu 1939 sowiecka armia miała więcej czołgów, dział i samolotów bojowych
                niż Wehrmacht i Wojsko Polskie RAZEM.
                • asmall4 Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 13:26
                  Zbrojenia były głównym celem każdego planu 5-letniego ...
              • elsby Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 11:18
                a.barbarus napisał:

                > zresztą gdyby nie to, że Stalin "pełną parą" produkował czołgi,
                > Europa dziś mówiłaby po niemiecku, a "die Polaken" w 2010 roku to
                > byłby taki wymarły naród zamieszkujący kiedyś tereny nad Weiksel, o
                > którym Niemcy uczyliby się na lekcjach w muzeum
                ___________________________________________________________
                gdyby nie powstała sowiecka dyktatura na wschodzie z jej czołgami i stalinami - hitler nigdy nie doszedłby do władzy.więc nie uprawiaj demagogii.
                • everettdasherbreed Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 12:51
                  Dokładnie.
                  Hitler poszedł na Polskę, bo został do tego zaproszony i zachęcony.
                  Blitzkrieg we Francji i Beneluxie, morskie rajdy na Norwegię i brytyjską flotę
                  handlową tudzież naloty na Wielką Brytanię odbywały się na hojnie dostarczanym
                  przez kogoś paliwie.
                  • kroliklesny Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 13:40
                    Beneluksu nie bylo. Powstal w bodajze 1952. Paliwo Niemcy
                    produkowali z wegla, technologia opracowana w dzisiejszej Namibii,
                    wtedy kolonii niemieckiej. Kupowali tez w Rumunii. A jezeli nawet
                    cos kupowali w ZSSR, to ten mial prawo sprzedawac, a Niemcy kupowac.
                    Nie twoja kasa, nie twoj business!
                    • asmall4 Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 14:10
                      Co tak bronisz nazistów i sowietów króliczku ??

                      Płacą ci za to ??

                      en.wikipedia.org/wiki/Nazi%E2%80%93Soviet_economic_relations
                      • kroliklesny Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 14:15
                        O Boze, zdemaskowal mnie!
                        Nie, zartuje. Nudze sie w pracy i ciesze sie, gdy moge polactwo
                        podbechtac!
                        • asmall4 Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 14:45
                          Bez polskich znaczków interpunkcyjnych moskaliku he he :)
                          • kroliklesny Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 19:08
                            Milaczku, to sie nazywa znaki diakrytyczne, jezeli juz. A po co mi
                            one, skoro ty i tak wszystko, jako jednostka inteligentna,
                            pojmujesz? Moskaliki, to takie male sledziki, marynowane w occie.
                            Idealne do wodecznosci, aby tylko dobrze schlodzonej!
                            • everettdasherbreed Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 20:24
                              Tatar lepszy jest.

                              Górale nazywają placki ziemniaczane "moskolami".
                              • kroliklesny Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 09.02.10, 10:55
                                Zigzaur, to ty! Poznaje cie po tatarze!
                    • everettdasherbreed Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 17:22
                      Określenia "Benelux" użyłem skrótowo, bo nie chciało mi się wyliczać 3 państw.
                      Istotnie, te 3 państwa onego czasu nie tworzyły unii.

                      Produkcja benzyny metodą Bergiusa (uwodornianie węgla) okazała się ciekawostką
                      teoretyczną natomiast technicznym i ekonomicznym niewypałem. Benzyna
                      bergiusowska nie dawała takich parametrów technicznych silników (a tym samym
                      parametrów taktycznych czołgów i samolotów) jak benzyna tradycyjna.

                      Gdyby benzyna bergiusowska sprawdziła się, nie byłoby słynnego kryzysu naftowego
                      w 1973 (gwałtowne podniesienie cen ropy przez kraje arabskie po wojnie Jom
                      Kippur) a przynajmniej Zachód by tego nie odczuł.
                      Nie byłoby późniejszych nerwowych zachowań w sprawie władania obszarami
                      roponośnymi. Nie byłoby szumu o biopaliwa, gdyby produkcja benzyny z węgla
                      metodą Bergiusa działała i była uwieńczona sukcesem.

                      Import ropy z Rumunii zaspokajał jakieś 30 % normalnych potrzeb Niemiec. Dowiedz
                      się, co to takiego był "Holzgas".

                      I tutaj ciekawostka: W Generalnej Guberni (okupowana część Polski) niemiecki
                      okupant POPIERAŁ budowę elektrowni. Chodziło o zmniejszenie zużycia NAFTY dla
                      celów oświetleniowych.
                      Zaprzyjaźniona firma energetyczna pisała swoją historię. W toku badań historii
                      stwierdzono GWAŁTOWNY WZROST zatrudnienia i ilości przyłączonych gospodarstw
                      właśnie w czasie niemieckiej okupacji. I właśnie z powodu niemieckich dążeń do
                      ograniczenia zużycia nafty. Okupowana przez Niemcy Europa miała węgla sporo ale
                      ropy bardzo mało.
                      Umieszczenie tego faktu w albumie historii firmy uznano za niepoprawne politycznie.

                      CCCP miał prawo sprzedawać a Niemcy miały kupować. Fakt.
                      Tylko że masowe dostarczanie strategicznie ważnego materiału do kraju
                      PROWADZĄCEGO WOJNĘ i UZALEŻNIONEGO OD DOSTAW należy nazwać nie inaczej jak tylko
                      popieraniem tego kraju i toczonej przezeń wojny.

                      A teraz dam królikowi fajny argument:
                      Można zakwestionować, czy toczona przez Niemcy wojna przeciwko Francji i Anglii
                      miała charakter agresywny. W końcu to nie Niemcy wypowiedziały wojnę Francji i
                      Anglii tylko Anglia i Francja Niemcom. Francja nawet przekroczyła na lądzie
                      niemiecką granicę i wkroczyła do Zagłębia Saary.
                      • kroliklesny Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 19:14
                        W czsie wojny licza sie realia, ekonomia musi zamilknac. Dlatego
                        Niemcy robili benzyne z wegla. Kryzys naftowy w latach 70-tych byl,
                        ale to byl rok 1974. "Holcgaz" byl znany nie tylko w okupowanej
                        Polsce, ale w calej wojennej Europie, a nawet w neutralnych
                        panstwach, typ Szwecja. Na koniec- w byznesie sentymenty sie nie
                        licza. Jezeli neutralna Szwecja miala prawo sprzedawac rude zelaza
                        panstwu toczacemu wojne, dlaczego panstwo tej wojny nie prowadzace,
                        czyli owczesne ZSSR mialby nie handlowac?!
                        • everettdasherbreed Re: zbrojenia ruszyły po napaści Hitlera na Rosję 08.02.10, 20:23
                          Wojna nie unieważnia praw ekonomii a wręcz je zaostrza i uwidacznia.

                          Między handlującymi z Niemcami Szwecją i Rosją było parę różnic:

                          - Szwedzcy górnicy i hutnicy dostawali niezłą pensję zaś sowieccy łagiernicy
                          pracowali za menażkę zupy i obietnicę darowania życia.
                          - Szwecja nie miała powodu obawiać się najazdu, niemieckiego oczywiście. Zaś
                          CCCP zawarł układ 23.08.39 podobno "z obawy" przed Niemcami i "w celu lepszego
                          przygotowania się do obrony".
          • kroliklesny Re: M.in. ta kacapia obaliła ZSRR i wybrała Jelcy 08.02.10, 13:35
            Moze czas nie wspominac I wojny, tylko czasy obecne? Przed I wojna
            to i Polski nie bylo. Teraz jest i czym sie zajmuja mlodzi Polacy?
            Dywagacjami na temat przejecia Syberii przez Chiny? Bzdura!
        • everettdasherbreed Re: M.in. ta kacapia obaliła ZSRR i wybrała Jelcy 08.02.10, 09:16
          Oni są dobrzy jedynie po porządnej klęsce.
    • propagacja Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 08:23
      Rosjanie przejdźcie na JASNĄ STRONĘ MOCY!
    • kontaktagora [...] 08.02.10, 08:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • von.g Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 08:40
        Nie wiem o czym dokladnie piszesz ale najwieksza okazja do przejecia kontroli
        nad Rosja byla tuz po I wojnie swiatowej. Rosja pograzona w chaosie szybko
        poddala by sie jakiejkolwiek interwencji Angli lub Francji. Ale stare zmeczone
        wojna mocarstwa wolaly usiasc i odsapnac troche przed kolejnym starciem.
        • kacap_s_moskwy Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 08:47
          Dlatego wojska Francji, Welkiej Brytanii i USA (na Dalekim Wschodzie) ladwali w Rosji. No nie, byli zmeczone?
          • kacap_s_moskwy Dodam 08.02.10, 08:48
            Nie wspominajac wojne co Polska poszla na zsrr za Pilsudskiego. Miala zagrabnac oslabianemu przez wojne domowa zsrr ziemi czy go zniszczyc?
            • miroo kacapie - nie dodawaj bo to głupie dywagacje.. 08.02.10, 08:55
              Piłsudski myślał o Polsce w kategoriach jakie w XX wieku nie miały
              już miejsca na świecie (jakaś konfederacja Litwy, Polski i Ukrainy)
              nie czując, że nacisk przesunął się na państwa narodowe... Właściwą
              osobą która w owym czasie powinna decydować o kształcie Polski
              powinien być Roman Dmowski... który z kolei z czasem jednak uległ
              chorobie toczącej wszystkich narodowców - czyli ślepemu
              antysemityzmowi...
              A zresztą - co taki kacap z moskwy może zrozumieć...
              kacap_s_moskwy napisał:
              > Nie wspominajac wojne co Polska poszla na zsrr za Pilsudskiego.
              Miala zagrabnac
              > oslabianemu przez wojne domowa zsrr ziemi czy go zniszczyc?
              • everettdasherbreed Re: kacapie - nie dodawaj bo to głupie dywagacje. 08.02.10, 09:21
                Józef Piłsudski myślał kategoriami XXI wieku: integracji europejskiej i był jej
                prekursorem.

                Istotnie, w owych czasach prymitywny nacjonalizm był bardziej "trendy". To
                prowadziło nieuchronnie do krwawej kolejnej wojny.
                • miroo everrett zwykle masz rację ale teraz pojechałeś... 08.02.10, 09:39
                  z tym tekstem, że Piłsudski był prekursorem integracji
                  europejskiej...
                  cofnij się weź w czasy wcześniejsze i pomyśl, że takim prekursorem
                  był również Napoleon, Karol Gustaw król szwecji i wielu wielu
                  innych, którzy mówili o tym aby stworzyć wspólną europę...
                  Akurat Piłsudski myślał o wskrzeszeniu Rzeczpospolitej Trojga
                  narodów i działanie na zasadzie jak przed rozbiorami z przewodnią
                  rolą polaków i korony... a nie jakaś integracją europejską... co za
                  mrzonka... naprawdę wielki człowiek to był Piłsudski i dziękujemy,
                  że był ale już nie wkładaj mu takich idei ani do głowy ani w usta...
                  Pozdrawiam
                  • everettdasherbreed Re: everrett zwykle masz rację ale teraz pojechał 08.02.10, 09:55
                    Ależ tak było.
                    W ewentualnej Federacji Wschodnioeuropejskiej (czy Środkowoeuropejskiej) Polska
                    i tak byłaby najsilniejszym członem (potencjał demograficzny, kulturalny i
                    gospodarczy).

                    Również i w przedrozbiorowej Rzeczypospolitej przewodnia rola Polaków nie daje
                    się udowodnić. Żołnierze z Wielkopolski chodzili pod Smoleńsk i Cecorę.
                    Natomiast Litwini czy Rusini nie poszli na Śląsk (idealna okazja do zdobycia
                    Śląska była na początku Wojny Trzydziestoletniej) lub na Szczecin. Większość
                    wojskowych działań Rzeczypospolitej to była obrona na wschodzie tego, co Litwa
                    zdobyła jeszcze przed chrztem.
                    • miroo Re: everrett - prawdę piszesz ale... 08.02.10, 10:07
                      ...nie nazywaj tego prekursorstwem Piłsudkiego integracji
                      europejskiej...
                      ta piękna i jakże mądra i rozsądna dla nas idea w owym czasie nie
                      miała poparcia nikogo prócz beznadziejnych romantyków oraz
                      idealistów... wszyscy inni czyli 99,99% ludzi w różny sposób ale
                      zawsze mieli na uwadze jedynie partykularne interesy swoje, swojej
                      grupy lub swojego kraju/państwa/narodu kosztem innych państw
                      europejskich...
                      dopiero słabość europy (na własne życzenie) w porównaniu z krajami
                      pozaueoropejskimi (zwłaszcza teraz w czasie gdy powstały ośrodki
                      gospodarcze i polityczne o większym znaczeniu) spowodowały, że
                      zaczęto rzetelnie do sprawy integracji europejskiej podchodzić..
                      Pozdrawiam

                      everettdasherbreed napisał:
                      > Ależ tak było.
                      > W ewentualnej Federacji Wschodnioeuropejskiej (czy
                      Środkowoeuropejskiej) Polska
                      > i tak byłaby najsilniejszym członem (potencjał demograficzny,
                      kulturalny i
                      > gospodarczy).
                      • everettdasherbreed Re: everrett - prawdę piszesz ale... 08.02.10, 10:20
                        Toteż właśnie napisałem,
                        że po I wojnie światowej w Europie (nie tylko wschodniej) górę nad koncepcjami
                        integracji wzięły wściekłe nacjonalizmy.
                        I te nacjonalizmy wyładowały się później w krwawej II wojnie światowej.
                        W byłej Jugosławii nawet jeszcze później.
            • everettdasherbreed Re: Dodam 08.02.10, 09:20
              Twoi nauczyciele historii okłamali cię.
              I nie tłumacz się jakąś tam "rosyjską interpretacją" bo jest to interpretacja
              kłamliwa.

              To Rosja zaatakowała Polskę, Litwę, Białoruś i Ukrainę w 1918 zaraz po wycofaniu
              się Niemców.

              Program polityczny Józefa Piłsudskiego polegał na stworzeniu
              wschodnioeuropejskiej federacji wolnych państw. Takiej Unii Europejskiej.

              Państwo o nazwie "ZSRR" zostało proklamowane dopiero pod koniec 1921 czyli
              dopiero po zawarciu polsko-rosyjskiego układu pokojowego w Rydze.

              Teraz sam widzisz, że napompowano ciebie kłamstwami.
            • elsby Re: Dodam 08.02.10, 11:27
              kacap_s_moskwy napisał:

              > Nie wspominajac wojne co Polska poszla na zsrr za Pilsudskiego. Miala zagrabnac
              > oslabianemu przez wojne domowa zsrr ziemi czy go zniszczyc?
              ___________________________________________________________________
              no posmotri...lenin w kominternie już miał przygotowanego szampana za proletariacki marsz na niemcy i europę a tu jop jewo mat budionnyj dostał w dupę nad wisłą i musiał spieprzać spowrotem w swoje dzikie stepy hahah :)
              • everettdasherbreed Re: Dodam 08.02.10, 12:59
                Pouczyłem "kacapa z moskwy", że "ZSRR" został proklamowany dopiero PO ryskim
                traktacie pokojowym.
          • von.g Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 09:12
            Skoro nie chcialo Ci sie uwazac w szkole ani nie chce Ci sie szukac w googlu to
            zrobie to za Ciebie :

            www.eszkola.pl/czytaj/INTERWENCJA_%20RADZIECKIM/9820
            pierwszy z brzegu zebys wiedzial o czym pisze.
            • kacap_s_moskwy Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 09:28
              Jakas skrzywdzona jest ta wasza historia :)

              Sa do dzisiaj cmietarze anglikow czy francuzow i na Polnocy pod Murmanskom i Archangelskom, i na Poludniu. Nie bylo wiec wojsk obcych? Oj, oj, oj...

              A z amerykanami we Wladywostoku walke stoczyli nawet biali :) Japonczycy to dluzej wtedy sie trzymali niz oni.
              • kontaktagora Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 09:35
                Ale was tam indoktrynują. Śmiać się można z Amerykanów przygłupiastych czasami
                ale Rosjanie i pochodni są jeszcze gorsi. Ale ci ludzie potrzebują bata i
                defilad. Demokracji po prostu nie kumają.
              • von.g Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 09:40
                Cala europejska historia jest skrzywdzona tylko nie wasza. Rosja jako ostoja
                prawdy :) hehe

                To moze cos ze skrzywdzonej brytyjskiej histori?

                "Moreover, none of the western powers had any great interest in helping to build
                a united Russia - they preferred to keep that huge country weak - and in any
                case, they had enough on their plates in 1919. With domestic war weariness, the
                Paris Peace Conference, the division of the German and Ottoman Empires, and the
                economic crises of central Europe to contend with, they had no wish to sink
                further into the Russian quagmire."

                "Consequently, although the matériel the Allies sent to Russia was crucial in
                allowing the Whites to mount the campaigns they did in 1919 (the British alone
                sent one hundred million pounds-worth of equipment to Kolchak and Denikin), only
                a few thousand British, French and American troops ever set foot in Russia, and
                few of them saw action. And after the armistice, most Allied efforts were
                directed towards finding an honourable way out of Russia, rather than a means of
                more forcefully intervening."


                www.bbc.co.uk/history/worldwars/wwone/eastern_front_01.shtml
        • miroo von.g - przebłysk mądrości... 08.02.10, 08:52
          To co napisałeś to najprawdziwsza prawda... tylko widzisz - taka
          jest zasada - kraje demokratyczne pragną pokoju a nie angażowania
          się dalej w wojnę i zamieszanie... dlatego ani po jednej ani po
          drugiej wojnie światowej nie byłoby przyzwolenia ani środków na to
          by dokończyć sprawę ze wszystkimi potworami...
          nie jest to nawet czasami w interesie takich państw - jak np w 1991
          roku USA Busha seniora nie rozwiązały problemu Saddama Husseina...

          von.g napisał:
          > Nie wiem o czym dokladnie piszesz ale najwieksza okazja do
          przejecia kontroli
          > nad Rosja byla tuz po I wojnie swiatowej. Rosja pograzona w
          chaosie szybko
          > poddala by sie jakiejkolwiek interwencji Angli lub Francji. Ale
          stare zmeczone
          > wojna mocarstwa wolaly usiasc i odsapnac troche przed kolejnym
          starciem.
          • von.g Re: von.g - przebłysk mądrości... 08.02.10, 09:16
            Prawda demokracje niechetnie rozpoczynaja wojny ale w obronie swoich interesow
            czesto siegaja po zbrojne ramie. W 1956 roku te same panstwa zdecydowaly sie na
            interwencje w egipcie w obronie udzialow w kanale suezki. Dlatego wydaje mi sie
            ,ze byl to raczej wynik zmeczenia spoleczenstwa WS niz pacyfistycznymi
            sklonnosciami demokratycznych krajow.
            • miroo Re: von.g - no właśnie... zmęczenie... 08.02.10, 09:42
          • everettdasherbreed Re: von.g - przebłysk mądrości... 08.02.10, 09:22
            W roku 1945 panowała powszechna euforia: Pokonaliśmy tego strasznego Hitlera
            więc już od dziś będzie niebo na ziemi.
            • miroo everett - w dodatku społeczeństwa zostały oszukane 08.02.10, 09:45
              mitem dobrego wujka joe jak nazywano stalina - naszego ważnego
              sojusznika i przyjaciela... trudno było im wytłumaczyć, że jest taki
              sam jak Hitler albo gorszy i aby ginęli za polaków, litwinów,
              czechosłowaków albo tym bardziej za ukraińców...
              to, że spodziewano się lepszego jutra to naturalne - zawsze jest tak
              po wojnie... im wojna większa i straszniejsza tym wrażenie większe
              również...
              • everettdasherbreed Re: everett - w dodatku społeczeństwa zostały osz 08.02.10, 10:00
                Bo człowiek z natury rzeczy wierzy w podawane mu treści optymistyczne.

                Zaś prawda o Stalinie była znana jeszcze przed wojną.
      • kacap_s_moskwy Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 08:41
        A co za cywilizacyjna czesc swiata, kultura ty nasza? Jak masz problemy seksualne, to ciekamy. Choc defilad pedalow u nas nie ma, ale oni sa i cie z przyjemnoscia powitaja :)
        • kontaktagora No o tym akurat nie pomyślałem ale widze, że 08.02.10, 09:20
          ciągnie wilka do lasu. Przecież możesz sobie na te defilady przyjechać.
          Nie trzeba się zaraz tak bezmyślnie rozładowywać.
        • everettdasherbreed Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 09:23
          A co roku 9 maja w Moskwie?
          I jeszcze 7 listopada?
      • alakyr Re: Ten kraj mógł przestać istnieć po II W.Ś ale 08.02.10, 08:44
        A Ciebie gdzie wykopali? W Górach Świętokrzyskich?
      • miroo kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu nawet 08.02.10, 08:48
        próbować ci cokolwiek tłumaczyć...

        kontaktagora napisał:
        > n się przestraszył. A teraz spokój by był i już można by zasiedlać
        tereny
        > byłego ZSRR. Święty spokój z kacapami jebanymi by był. Teraz
        trzeba ich brać
        > pod uwagę i liczyć na ich surowce a przecież mogły one należeć do
        > cywilizowanej części świata. Dobry kacap to kacap ok. 2 metry pod
        ziemią.
        • kontaktagora Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 09:25
          Całkowita zagłada ZSRR zapewniłaby spokój tej części świata. Truman mógł
          wykorzystać bomby atomowe, których jeszcze wtedy kacapy nie miały i byłby
          spokój. W tej kwestii głupota to dyskusyjna kwestia. Rusofilizm gorszy od faszyzmu.
          • miroo Re: kontaktagora-dalej się pogrążasz i pokazujesz 08.02.10, 09:53
            bezmiar swojej głupoty... aby tylko krótko odpowiedzieć:
            1) Truman nie miał nieskończenie wiele bomb atomowych - w czasie
            wojy koreańskiej amerykanie dysponowali jedynie kilkudziesięcioma
            sztukami (sam McArthur prooponował użycie 30 sztuk - prawie całego
            arsenału jądrowego USA) więc nie był w stanie "zmieść ZSRR z
            powierzchni ziemii",
            2) nie miał środków ich przenoszenia w których zasięgu byłby cały
            ZSRR w praktyce za Ural nie sięgając,
            3) chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego z czego już wtedy ludzie
            zdawali sobie sprawę - skutki użycia tej broni - długotrwałe
            skutki...
            4) uderzenia punktowe na ZSRR niszcząc miasta nic by nie dały bez
            uderzenia masy milionów żołnierzy, którzy w praktyce musieliby
            narzucić zsrr rządy USA na ich terenie - takich mas gotowych uderzyć
            nie było...
            5) w owym czasie wrogość ZSRR była znana jedynie specjalistom z
            zakresu stosunków międzynarodowych (i to nie wszystkim, bo byli też
            tacy naiwniacy co sądzili, że czerwoni to przyjaciele ludzkości) a
            nie szerszej społeczności,
            6) cały powyższy konglomerat problemów (a nie wyczerpałem całego
            problemu, nie wymieniłem innych ważnych) powodował, że wojna Zachodu
            z ZSRR na którą liczyli polacy była tylko głupią mrzonką... nawet w
            filmie o gen Nilu Fieldorfie generał mądrze mówił, że w żadnej
            mierze nie wierzy w wojnę zachodu z ZSRR...
            Ot i podsumowanie dla Ciebie...
            Za słaby jesteś z historii aby się wypowiadać...
            kontaktagora napisał:
            > Całkowita zagłada ZSRR zapewniłaby spokój tej części świata.
            Truman mógł
            > wykorzystać bomby atomowe, których jeszcze wtedy kacapy nie miały
            i byłby
            > spokój. W tej kwestii głupota to dyskusyjna kwestia. Rusofilizm
            gorszy od faszy
            > zmu.
            • kontaktagora Re: kontaktagora-dalej się pogrążasz i pokazujesz 08.02.10, 10:07
              Bomb była wystarczająca ilość. Zmęczenie wojną strach przed konsekwencjami
              potencjalnymi powstrzymał Trumana. Czas nie był istotny bo zsrr nie miało
              żadnych możliwości obrony. Co do skutków użycia bomb to trudno warto by było.
              Zaczynając dali by sobie czas bo nie byłoby reakcji zsrr.
              Szkoda jednak, że USA nie podjęło ryzyka.
              • miroo Re: kontaktagora-mówisz jak ci co podjęli decyzję 08.02.10, 10:09
                o powstaniu warszawskim...
                powtarzam - głupi jesteś...

                kontaktagora napisał:
                > Bomb była wystarczająca ilość. Zmęczenie wojną strach przed
                konsekwencjami
                > potencjalnymi powstrzymał Trumana. Czas nie był istotny bo zsrr
                nie miało
                > żadnych możliwości obrony. Co do skutków użycia bomb to trudno
                warto by było.
                > Zaczynając dali by sobie czas bo nie byłoby reakcji zsrr.
                > Szkoda jednak, że USA nie podjęło ryzyka.
              • bobcat0210 Re: kontaktagora-dalej się pogrążasz i pokazujesz 08.02.10, 10:44
                Dobrze, że różni zacietrzewieni (w rodzaju Ciebie) mają niewiele do
                powiedzenia we współczesnym świecie, a jest on rządzony przez ludzi
                rozsądnych, którzy myślą. Inaczej bylibyśmy teraz radioaktywną
                pustynią.
                Broni atomowej nie użyto w Korei z tego prostego powodu, że istniały
                uzasadnione powody do przypuszczeń, że ZSRR posiada już broń
                termojądrową.
                Pierwszej eksplozji termonuklearnej dokonali Amerykanie 1.XI.1952 na
                atolu Ewinetok. Ale to nie była broń, tylko istalacja umieszczona na
                kilkudziesięciometrowej wieży i ważąca kilkadziesiąt ton (coś mi
                chodzi po głowie że 79 t., ale głowy za to nie dam, skorygujcie mnie
                proszę jeśli nie mam racji). Budowanie wież na terytorium
                przeciwnika nie jest najskuteczniejszym sposobem prowadzenia wojny.
                Natomiast ZSRR dokonał swej pierwszej eksplozji termonuklearnej
                20.VIII.1953 na poligonie w Semipałatyńsku i była to jaknajbardziej
                bomba gotowa do bojowego zastosowania, zrzuczona z bombowca Tu-16 (a
                więc wcale nie największego w ich arsenale lotniczym).
              • asmall4 Re: kontaktagora-dalej się pogrążasz i pokazujesz 08.02.10, 14:01
                kontaktagora napisał:

                > Bomb była wystarczająca ilość. Zmęczenie wojną strach przed konsekwencjami
                > potencjalnymi powstrzymał Trumana. Czas nie był istotny bo zsrr nie miało
                > żadnych możliwości obrony. Co do skutków użycia bomb to trudno warto by było.
                > Zaczynając dali by sobie czas bo nie byłoby reakcji zsrr.
                > Szkoda jednak, że USA nie podjęło ryzyka.

                Obrona przeciwlotnicza Leningradu czy Moskwy miała około 8x więcej luf niż
                obrona Londynu :)

                Do WW3 aktywnie parł Stalin i gdyby nie jego śmierć to Zachód musiałby
                zmobilizować te masy wojska ...
                --
                en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
                solonin.org/
                www.sovietstory.com/
                abakus.salon24.pl/80548
          • ewa12321 Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 12:35
            > Całkowita zagłada ZSRR zapewniłaby spokój tej części świata.
            Truman mógł wykorzystać bomby atomowe, których jeszcze wtedy kacapy
            nie miały i byłby spokój. W tej kwestii głupota to dyskusyjna
            kwestia. Rusofilizm gorszy od faszyzmu.

            Jak sobie to wyobrazasz? Najpierw Anglia i USA zwodzily Stalina
            obietnicami utworzenia drugiego frontu na zachodzie Europy,
            pozwolily praktycznie na pokonanie Niemcow krwia rosyjskich zolniezy
            (27 milionow ofiar), potem ustawiali swiat bez wspoludzialu Rosji, a
            na dodatek po fakcie mieliby zniszczyc tego, kto pozwolil na
            oszczedzanie wlasnych zolniezy?

            Juz pierwsze wymienione fakty swiadcza o nieetycznosci, ale
            propozycja pozniejszego zlikwidowania Rosji to podlosc.

            Jak myslisz, dlaczego panstwa Ententy pozwolily Rosji na
            rozpanoszenie sie po wojnie? Moze jednak mialy troche wyrzutow
            sumienia?
            • kontaktagora Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 14:53
              Wyrzuty sumienia w stosunku do Rosji to niedorzeczność. Tyle krzywdy ile oni
              zrobili światu przez wieki. Likwidacja byłaby najlepszym rozwiązaniem.
              • kroliklesny Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 19:15
                No to wyprobuj likwidacje. Moze na sobie? Trzeba gdzies zaczac... Co
                do krzywd- pogadaj z Amer. lacinska, kto im krzywd narobil. A tak w
                ogole- swiat sie nie zajmuje tym co bylo i to jeszcze przed wiekami.
                Swiat idzie naprzod!
                • realrusek Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 23:16
                  Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
                  етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
                  • mongolszuudan Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 09.02.10, 07:58
                    Хороший ты мальчик-realrusek,но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
                    именно етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
          • kroliklesny Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 13:51
            Az szkoda, ze Niemcy nie dokonali swoich planow, Slowianinie. Puknij
            sie palcem w oko, tylko mocno, i zobacz czy krew poleci. Podobno bol
            moze dac otrzezwienie!
            • kontaktagora Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 14:55
              Niemcem mógłbym być ale sowietem nigdy. Wolałbym zginąć walcząc z bydlakami,
              dziczą azjatycką. Nie mamy nic wspólnego z mentalnością kacapską. Ich "kultura"
              to mieszanina greckiej mentalności z carskimi batami.
              • miroo kontaktagora-przekraczasz swoje granice głupoty.. 08.02.10, 16:14
                Właśnie, że polacy niestety mają bardzo dużo z mentalnością kacapską
                wspólnego... NIESTETY tak jest! Np Ty jesteś tego przykładem:
                charakterystyczna dla rosjan jest zapiekłość w zabijaniu tych,
                którzy im się nie podobają - Ty byś zabijał ich bo ich nie lubisz...
                charakterystyczna jest chęć rozwiązania problemu raz na zawsze...
                A w ogóle chyba chodzi tobie o mentalność bizantyjską - czyli
                fanatyzm i głupotę religijną - bo kultura antycznej grecji była
                daleka od skrajności religijnych...
                ale Ty jesteś [....] - gdybym napisał co o Tobie myślę, to by post
                usunęli...
                • kontaktagora Re: kontaktagora-przekraczasz swoje granice głupo 08.02.10, 16:33
                  Nienawiść, tak ale tylko dla kacapów. Reszta świata mi po prostu wisi. A ty
                  jesteś ch...em i bucem rusofilskim. Sprawdzam czy usuną post:)
              • kroliklesny Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 08.02.10, 19:17
                Zapominasz sie milaczku. W planach faszystow bylbys przeznaczony do
                walki, ale widlami przy gnoju. Potem na nawoz przerobili by i ciebie.
              • ewa12321 Re: kontaktagora ale głupi jesteś...nie ma sensu 10.02.10, 06:50
                > Niemcem mógłbym być ale sowietem nigdy. Wolałbym zginąć walcząc z
                bydlakami, dziczą azjatycką. Nie mamy nic wspólnego z mentalnością
                kacapską. Ich "kultura" to mieszanina greckiej mentalności z
                carskimi batami.

                W takim razie dlaczego tak walczono z Niemcami? Przeciez w planach
                Hitlera byla daleko posunieta wspolpraca z Polska w celu
                zlikwidowania ZSRR. Oferowano nam "lepsza kulture", mielibysmy zyski
                na kresach wschodnich. Niemcy tez uwazaja, ze stoimy ponizej ich
                poziomu, tak zreszta jest do dzisiaj, nie ma co sie oszukiwac. Jak
                moglismy nie skorzystac z takiej okazji?

                Twoja mentalnosc nie odbiega od tej nazistowskiej.
    • miroo boi się NATO-zamiast bać się Chin.... 08.02.10, 08:34
      Ruscy źle definiują zagrożenie.. ale to pewnie dlatego, że
      rozpamiętują czasy ZSRR że mogli podskakiwać najsilniejszym... oj
      głupi ci ruscy głupi... i to na samym szczycie władzy...
      • pentagon8 Nie boi sie Chin, bo kolonistów bać się nie może 08.02.10, 09:28
        Koloniści chińscy mówią dziś rosjikogo ma sie bać. Gdyby strategia
        była inna, żródło finansowania by wyschło - a roswja zbankrutowałaby.
        • realrusek Re: Nie boi sie Chin, bo kolonistów bać się nie m 08.02.10, 23:09
          Chiny wala tych ruskich baranow jak tania prostytute.Хорошие вы
          мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно етой дыркой
          пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
          • mongolszuudan Re: Nie boi sie Chin, bo kolonistów bać się nie m 09.02.10, 07:58
            Хороший ты мальчик-realrusek,но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
            именно етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
      • ewa12321 Re: boi się NATO-zamiast bać się Chin.... 10.02.10, 06:56
        > Ruscy źle definiują zagrożenie.. ale to pewnie dlatego, że
        > rozpamiętują czasy ZSRR że mogli podskakiwać najsilniejszym... oj
        > głupi ci ruscy głupi... i to na samym szczycie władzy...


        Kazdy narod chce sie czuc tym wybranym, tym silniejszym. Rosja nie
        ma obecnie mozliwosci czucia sie lepsza na innym polu, a przewaga
        militarna zawsze jakims rozwiazaniem jest.
        Polska po wielu latach niebycia na arenie swiatowej tez powstala od
        nowa i tez od razu zamarzyla nam sie dawna potega, jednym ta
        Jagiellonska, drugim ta Pistowska. I to wszystko bez zwracania uwagi
        na fakt, ze dawne tereny (tez w znacznym stopniu zdobyte, a nie
        dobrowolnie przylaczone do krolestwa) sa juz w wiekszosci
        zasiedlone przez inne narody.
        Pokaz mi jeden narod, ktory nie stara sie zdobyc na arenie
        swiatowej wyjatkowej pozycji.
    • kacap_s_moskwy Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 08:42
      A u nas pisza ze wlasnie doktryna mowi o uderzeniu nuklearnym w regionalnych konfliktach. Komu tu wiezyc?
      • everettdasherbreed Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:25
        Czyja doktryna?
        To wasza doktryna wojenna przewiduje użycie broni jądrowej.

        Oczywiście, NATO odpowiednio zareaguje. Wszyscy wasi sąsiedzi, od Finlandii po
        Gruzję, będą mieć możliwość zadania uderzenia odwetowego czy prewencyjnego.
        Nie może być tak, żeby Rosja mogła bezkarnie grozić np. Estonii.
        • kacap_s_moskwy Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 12:29
          No tak. Oczywiscie, zapomnialem. Napadac na niezalerzne panstwa to prerogatywa wylacznie Nato :) Oj przepraszamy, oj... Tylko Polska nam zrobi napad na nas zebys my bronili nukem??? Czy Nato?

          Finlandia nie jest w Nato i sie jej nie chce, o ilie wiem. Bos jest tam troche podobnych Polsce krajow, co marza o wojnie, jak widze...
          • everettdasherbreed Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 13:01
            Finlandia FORMALNIE NIE JEST w NATO, istotnie.
            Japonia też nie jest, Izrael też nie jest. Południowa Korea też nie jest.
            • asmall4 Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 14:06
              W wojnie koreańskiej uczestniczyło pod flagą ONZ wiele krajów nie będących w NATO :)

              Gruzja wspiera siły stabilizacyjne w Iraku i też nie jest w NATO :)

              Chcieć to móc ja kto mówią :)
              • kroliklesny Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 14:14
                Gruzini z Iraku sie wycofali tuz przed agresja Gruzji na Osetie Pld.
                Chcieli ich przestraszyc nastojaszczymi mundurami amerykanskimi,
                bezskutecznie i na dodatek stracili to wszystko, co im wuju Sam dal
                (a rachunki do zaplacenie zostaly, bo USA nic nikomu za darmo nie
                daje).
                • asmall4 Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 14:52
                  To ,że wycofali by postraszyć kacapską wściekłą , złoadziejską dzicz atakującą
                  ich kraj to nic dziwnego.
                  wyborcza.pl/1,86694,4212172.html
                  ps. kacapcziki oddały już zagrabione Hummery ??

                  "chwili wybuchu wojny USA miało na terenie Gruzji około 100 osób personelu
                  wojskowego, który pod względem militarnym można porównać z personelem planowanej
                  wyrzutni rakietowej w Polsce. Nie wzięli oni udziału w walkach, w trakcie walk
                  część z nich została wycofana. Amerykańska pomoc wojskowa ograniczyła się do
                  przerzucenia 2000 gruzińskich żołnierzy z Iraku. Opublikowaną 9 sierpnia 2008
                  informację US Central Command zatytułowało <a
                  href="www.centcom.mil/en/news/georgian-troops-return-to-troubled-homeland.html"
                  title="Georgian troops return to troubled homeland ">Georgian troops return to
                  troubled homeland </a>.

                  Dalsze działania ograniczyły się do potępień i żądań zwrotu sprzętu produkcji
                  amerykańskiej, w który była wyposażona armia gruzińska, a który zdobyto 15
                  sierpnia. Kilka dni później Rosjanie wydania zdobyczy wojennych odmówili.
                  Warto zauważyć, że wśród zdobyczy było pięć samochodów Hummer należących do US
                  Marines i wyposażonych w sprzęt do łączności satelitarnej.
                  Podobnie okręty
                  US Navy, płynące z pomocą humanitarną do okupowanego przez Rosję portu Poti,
                  zawinęły ostatecznie do Batumi."
                  • everettdasherbreed Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 17:28
                    W roku bodajże 1939 Japończycy, być może niechcący, uszkodzili przez ostrzał
                    artyleryjski amerykańską kanonierkę "Panay" na rzece Jangtse.

                    Przeprosili i bez wezwania zapłacili odszkodowanie.

                    Ale nie uchroniło to ich przed Hiroshima i Nagasaki, gdy Ameryka się wnerwiła.

                    To tak ku pamięci Rosji. Amerykanie są pamiętliwi. Niech Rosja płaci
                    odszkodowania, bo zapłaci znacznie więcej.
                  • kroliklesny Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 19:20
                    Czy ty na powaznie? Przeciez kazdy glupi wie, ze lupow wojennych sie
                    nie oddaje. Dlatego wlasnie sa lupami.
                    • everettdasherbreed Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 20:26
                      Oj, oddaje się. Niekiedy z ogromnym procentem.
                      We wrześniu 1939 w Niemczech słowo "wojna" było na indeksie cenzury. Operację
                      przeciwko Polsce określano jako "drobną i niezbędną korektę granicy". Liczono,
                      że zdobyto wszystko i na zawsze.
                      Ale przyszedł czas zdawania rachunków.
                • everettdasherbreed Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 17:25
                  Jak można dokonać agresji na własne terytorium????????????????????????????
                  • kroliklesny Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 19:23
                    everettdasherbreed napisał:
                    > Jak można dokonać agresji na własne terytorium?

                    W szkole tez cie uczyli, ze w powstaniach slaskich Polacy walczyli u
                    siebie? W nowej Polsce wylazlo szydelko, ze plebiscyt wygrali Niemcy
                    i oni byli wlasnie u siebie. A zamachnac sie zawsze mozna, czy na
                    wlasne, czy na cudze- pytanie tylko po co i za ile.
                    • everettdasherbreed Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 20:27
                      Tylko że plebiscyty na Śląsku odbyły się na mocy międzynarodowej konferencji
                      pokojowej w Paryżu.
      • realrusek Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 23:05
        Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
        етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
        • mongolszuudan Re: Rosja nadal boi się NATO 09.02.10, 07:55
          Хороший ты мальчики-realrusek,но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
          именно етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
    • alakyr Gdyby nie nowe kraje UE.... 08.02.10, 08:56
      już dawno Europa robiła by dobre biznesy z Rosją a nowe kraje byłyby
      20 lat do przodu w dorównywaniu poziomem życia Europy. No
      ale "polska racja stanu" nakazuje tworzyć kurtyny i linie podziału
      jak za zimnej wojny. Zamiast partnerstwa i budowy przestrzeni
      współpracy i rozwoju bawimy się, jak zwykle w historii w budowanie
      zamków z piasku. A Amerykanom w to graj bo przecież nie ma w
      świeciesystemu lepszego niż ich a wszyscy mają się dostosować.
      • realrusek Re: Gdyby nie nowe kraje UE.... 08.02.10, 23:07
        Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
        етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все. Ty mendo
        kacapska,interesy z wami,to tak jak handelek z Hitlerem.
        • mongolszuudan Re: Gdyby nie nowe kraje UE.... 09.02.10, 07:57
          Хороший ты мальчик-realrusek,но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
          именно етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
    • przyjacielameryki Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 08:57
      To zagrywka Rosji, straszeniem chce wymusić na NATO, Europie i USA ustępstwa w
      zakresie bezpieczeństwa, niby to wspólnego ale z pozycją Rosji jako mocarstwa
      równorzędnego USA. Oczywiście Rosja niczego nie osiągnie bo z PKB na poziomie
      Hiszpanii i z PKB na mieszkańca na poziomie Botswany nie jest żadnym
      mocarstwem i nikt nie da się nabrać na ten kolejny blef, na te zagrywki!!!!!
      Rosja ośmiesza się kolejny raz, przez tę idiotyczną politykę na własne
      życzenie oddala się od Europy. To gdzie się podziało to strategiczne
      partnerstwo z Niemcami i Francją????? Cha!, cha!, cha!, to naprawdę jest wręcz
      śmieszne!!! Rosja cały czas liczy na rozpad UE i nawiązanie silnych stosunków
      głównie z Niemcami i w ten sposób chciałaby wypchnąć USA z Europy(bo USA w
      Europie to relikt zimnej wojny) i dlatego tak protestuje przeciwko naszym
      Patriotom bo to oznacza stałą bazę amerykańską w Polsce ale i np. w Rumunii. Z
      kolei forumowi propagandyści jak Eva15, nie tak, pipmpus, lubat i inni cały
      czas krytykują UE, że nie ma przyszłości, że kraje starej Europy jakoby tracą
      i mają dość i że UE wcześniej czy póżniej rozpadnie się!!!!! To jest jedna i
      ta sama akcja Rosji - wypchnąć USA z Europy i zająć jej miejsce oczywiście
      tworząc partnerstwo strategiczne z Niemcami!!!!! Dosyć ambitne zadanie ale
      potwornie nie realne. Jednocześnie Rosja tymi i podobnymi działaniami pokazuje
      że nie jest odpowiedzialnym i wiarygodnym partnerem. Natomiast my tj. Polska,
      UE, NATO i USA powinniśmy robić swoje niezależnie od tych komicznych i
      absurdalnych posunięć rosyjskich, właśnie te posunięcia mają zablokować nasze
      działania!!!!!!!!!!
      • everettdasherbreed Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:28
        Ale prewencyjnie należałoby działać na rzecz osłabiania pozycji Niemiec w
        Europie. Na wszystkich kierunkach: od ilości głosów pod potencjał wojskowy.

        Co mądrzejsi politycy (Angela Merkel) zdają sobie sprawę, że rola moskiewskiego
        konia trojańskiego przyniesie Niemcom tylko straty.

        Co mądrzejsi niemieccy politycy pamiętają powiedzonko Bertolda Brechta o Kartaginie.
      • alakyr Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 13:37
        Twój wpis powinien przeczytać Ławrow, on sam nie ma pojęcia co robi,
        dopiero Ty mu to podpowiadasz.
      • kroliklesny Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 13:58
        przyjacielameryki napisał:
        "Natomiast MY tj. Polska, UE, NATO i USA powinniśmy"- wspaniale! Nie
        ma to jak dobre poczucie mocarstwowosci. Dokladnie jak w tym
        powiedzeniu o kwiatku, co przyczepil sie do okretu i krzyczy
        plyniemy!
    • konrad.ludwik02 A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji ... 08.02.10, 08:59
      A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji służą
      testowaniu "twardości" Zachodu i chęci pozyskania rosyjskiej opinii
      publicznej, nie potrafiącej uporać się ze swą imperialną
      przeszłością.
      W istocie przywódcy rosyjscy dążą do doścignięcia Zachodu pod
      względem cywilizacyjnym i zamożności społeczeństa, a tego nie da się
      osiagnąć bez swobód demokratycznych. Po upadku komunizmu osiągnęli
      już bardzo wiele, z tym że podobnie jak w Polsce - beneficjentami
      okazały się wyłącznie "elyty" - pieszczochy władzy. I im, i nam -
      daleko do Europy z jej powszechnym dobrobytem. Znakiem, że się coś
      zmieniło na lepsze, będzie zagłosowanie społeczności nogami: nie na
      Zachód,lecz z Zachodu na Wschód będą ludziska uciekać!
      • przyjacielameryki Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 09:25
        konrad.ludwik02 napisał:

        > A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji służą
        > testowaniu "twardości" Zachodu i chęci pozyskania rosyjskiej opinii
        > publicznej, nie potrafiącej uporać się ze swą imperialną
        > przeszłością.
        > W istocie przywódcy rosyjscy dążą do doścignięcia Zachodu pod
        > względem cywilizacyjnym i zamożności społeczeństa, a tego nie da się
        > osiagnąć bez swobód demokratycznych. Po upadku komunizmu osiągnęli
        > już bardzo wiele, z tym że podobnie jak w Polsce - beneficjentami
        > okazały się wyłącznie "elyty" - pieszczochy władzy. I im, i nam -
        > daleko do Europy z jej powszechnym dobrobytem. Znakiem, że się coś
        > zmieniło na lepsze, będzie zagłosowanie społeczności nogami: nie na
        > Zachód,lecz z Zachodu na Wschód będą ludziska uciekać!

        Beneficjentami reform i zmian w Polsce jest jednak zdecydowana większość
        społeczeństwa(ci dobrze wykształceni i pracowici oraz ci przedsiębiorczy)co
        widać jadąc przez Polskę(ładne wsie, miasteczka, mnóstwo nowych domów, zadbane
        gospodarstwa wiejskie). Chyba są to efekty nieporównywalne z tymi w Rosji!!!!
        Widziałeś jak żyją ludzie na rosyjskiej prowincji????? Rosja to nie tylko Moskwa
        czy Petersburg, popatrz na mapę!!!!!!!
        • konrad.ludwik02 Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 12:21
          Podobnie jak Polska to nie tylko W-wa, Kraków, Gdańsk, ale też
          ściana wschodnia i kraina popegeerowska!
          Co do wykształconych: uwzględniłeś w swych kalkulacjach nauczycieli -
          w tym akademickich, przedszkolanki, pielęgniarki, bibliotekarki,
          ludzi nauki, większość lekarzy? Z pensji wynoszącej pół średniej
          ogólnopolskiej willi nie zbudujesz!
          • alakyr Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 13:42
            A podobały Wam się obrazki z Haiti, 150 km od granicy Stanów gdzie
            bida taka jak na Syberii a rząd rządzi tylko w stolicy?
            • everettdasherbreed Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 17:39
              Bo Amerykanie nie ingerowali w ten kraj.
              Co ciekawe, na Haiti językiem urzędowym jest FRANCUSKI, więc to raczej
              francuskiemu kulturowemu kręgowi należy zawdzięczać taką a nie inną sytuację w
              tym kraju.
              • kroliklesny Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 19:26
                Uchowaj mnie Boze od takiego francuskiego. To kreolski, dziwaczne
                pomieszanie wszelkich narzeczy karaibskich (angielski, francuski,
                hiszpanski z odrobina portugalskiego a nawet holenderskiego,
                przyprawione kilkoma narzeczami afrykanskimi, jak yoruba, suahili
                itd).
                • everettdasherbreed Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 20:27
                  To w mowie.
                  Ale w piśmie jednak francuski.
            • realrusek Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 23:10
              Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
              етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
              • mongolszuudan Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 09.02.10, 07:58
                Хороший ты мальчик-realrusek,но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
                именно етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
        • kroliklesny Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 14:00
          A ty widziales jak zyja ludzie na polskiej prowincji? A na
          chinskiej?
          • everettdasherbreed Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 17:50
            Ja widziałem polską wieś:
            - domy po 300 m2, z saunami, ogrodami, trzema łazienkami (ze wszystkimi bajerami)
            - samochody terenowe klasy co najmniej Jeep Cheerokee czy Suzuki Vitara
            - wczasy zagraniczne na całym świecie
            - nowoczesne zakłady produkcyjne, nie tylko w branży rolnej ale np. nowoczesne
            stacje obsługi samochodów
            - restauracje i hotele.
            • realrusek Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 08.02.10, 23:18
              ]Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
              етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
              • mongolszuudan Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 09.02.10, 08:02
                Хороший ты мальчик - realrusek,но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
                именно етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
              • mongolszuudan Re: A ja myślę, że "postsowieckie" pomruki Rosji 09.02.10, 08:03
                Хороший ты мальчики-realrusek,но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
                именно этой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
    • stix Atak na Rosję to konieczność. 08.02.10, 09:13
      USA, Anglia, Polska, Ukraina, Gruzja, Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia,
      Japonia mają stare porachunki z Moskalami. Trzeba zrobić porządek z KGB.
      • darekvtb Re: Atak na Rosję to konieczność. 08.02.10, 09:39
        Podjudzasz do ataku?
        Bierz siekiere i daj innym przyklad..!
        • everettdasherbreed Re: Atak na Rosję to konieczność. 08.02.10, 10:10
          Nikt poważnie nie myśli o zbrojnym ataku na Rosję.
          Taki Hitler zaatakował Rosję i okazało się, że nie był w stanie zagospodarować
          jeńców wojennych, tak ich było dużo. Olbrzymia ilość poddających się do niewoli
          Rosjan spowodowała, że wojska niemieckie nie były w stanie zapewnić im kwater i
          wyżywienia.

          UE teraz oszczędza i nie będzie wydawać pieniędzy na głupstwa.
      • kroliklesny Re: Atak na Rosję to konieczność. 08.02.10, 14:05
        Misiu, wez lekarstwo! USA nie ma zadnych rachunkow z "Moskalami" i
        za polskie kompleksy nie bedzie doplacac. Anglia jest tez
        pragmatyczna i to bardzo. Predzej posluzy sie oszolomem, jak ty.
        Ukraina? Blizej im do Rosji niz ci sie wydaje, to polscy politycy
        chcieli ich uszcaesliwic (na sile) tzw. zachodem, popatrz na efekt
        wczorajszych wyborow. Gruzja? no comment, tylko skad Saka wezmie
        nowe krawaty (jadl wlasny krawat przed kamerami BBC po ostatniej
        wojnie). Litwa, Lotwa, Estonia- za madrzy sa, posluza sie tez toba,
        jezelæi juz. Finlandia? Im jest dobrze i zwady nie szukaja. No, to
        teraz idz robic porzadek. Napierw u siebie w szufladzie, potem z KGB.
      • gollum.z.kremla Re: Atak na Rosję to konieczność. 08.02.10, 19:38
        Debil albo prowokator. Kosz.
        • realrusek Re: Atak na Rosję to konieczność. 08.02.10, 23:20
          Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
          етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
          • mongolszuudan Re: Atak na Rosję to konieczność. 09.02.10, 08:03
            Хороший ты мальчик - realrusek, но у тебя есть один недостаток:дырка в жопе.И
            именно этой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают тебя все.
    • senseiek szukanie wrogow zewnetrznych i wewnetrznych.. 08.02.10, 09:14
      jak sie w kraju zle dzieje, to elity polityczne szukaja wrogow zewnetrznych i wewnetrznych, z ktorymi "musza sie rozprawic". W ten sposob rozmydlaja prawdziwe problemy natury gospodarczej i spolecznej, z ktorymi nie potrafia sobie poradzic..

      Przyklad z naszego podworka- bracia klamczynscy..
    • emeryt21 Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:18
      Wspolczuje Rosji.Mieli problem,bo gdzie tu znalezc
      wroga.Szukali,szukali i wreszcie znalezli....A moze lepiej
      poszukaliby idiotow w swoim rzadzie???Nie maja innych problemow?
      • wikary69 Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:48
        Rosja wcale sie nie boi NATO. Rosja "igra", poprzez ciagle niezadowolenie ze
        strony sowietow, chca cos "ugrac". Probuja cos wykorzystac, wykorzystac uklad,
        ktory zapewni im pozycje i korzysci polityczno/ekonomiczne. To jest jak na targu
        w Pacanowie, tyle ze USA wie o co chodzi i nie angazuje sie w sowieckie
        targowisko. Sowieci, bo nadal jest ta sama gra ze strony rosyjskiej jak za
        sowietow, a Putin ? czym on sie rozni od np. Brezniewa ? chce wielkiej rosji. A
        imperium upadlo i upada nadal. Sowieci juz sami nie moga wyprodukowac zadnej
        broni, ktora USA juz ma od dawna. Rosja upada nie tylko ekonomicznie ale i jako
        nacja. Tam srednio mezczyzna nie dozywa 50 roku zycia przez alkoholizm.
        Populacja rosji sie kurczy o 1 milion ludzi rocznie. Tego sie za duzo nie mowi,
        ale sie czeka az Imperium szatana sie samo zapadnie do piekla.
    • lubat Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:21
      Problem nie w tym, czy Rosja się boi NATO, czy też nie.
      W mojej wsi przez wiele lat ciągnął się proces sądowy między dwoma sąsiadami,
      bo jeden zbudował sobie wychodek w bezpośredniej bliskości domu sąsiada.

      Otóż NATO to taki wychodek, którego sąsiedzi nie chcą mieć blisko swojego
      domu, chociaż nikt nie kwestionuje potrzeby jego istnienia.


      "Wbrew naciskom rosyjskich jastrzębi Kreml nie zastrzegł w swej nowej
      doktrynie prawa Rosji do prewencyjnego uderzenia jądrowego czy też do użycia
      broni atomowej w konfliktach regionalnych
      ."

      Czy aby na pewno? A o czym by świadczył następujący passus z doktryny?
      Российская Федерация оставляет за собой право применить ядерное оружие в ответ
      на применение против нее и (или) ее союзников ядерного и других видов оружия
      массового поражения, а также в случае агрессии против Российской Федерации с
      применением обычного оружия, когда под угрозу поставлено само существование
      государства.

      news.kremlin.ru/ref_notes/461
      Moim zdaniem jest to furtka dla prewencyjnego uderzenia jądrowego, zawoalowana
      tylko politycznymi esami-floresami.
      • 12.12a1 Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:32
        lubat napisał:

        > Problem nie w tym, czy Rosja się boi NATO, czy też nie.
        > W mojej wsi przez wiele lat ciągnął się proces sądowy między dwoma sąsiadami,
        > bo jeden zbudował sobie wychodek w bezpośredniej bliskości domu sąsiada.
        >
        >To wy jeszcze za potrzeba do wychodków chodzicie?
    • bogdan331 Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:23
      Ten skansen Świata-mowa o Rosji -trzeba oddać jako-protektorat pod egide ONZ.Bo ruscy znowu coś wywiną jako agresor prowadzący politykę imperialną.W obliczu sztucznego zagrożenia kacapia znów może zawierać układy z krajami trzeciego/czwartego/świata i stanowić zagrożenie.Lenin wiecznie żywy tow. ławrow.No nie?
      • darekvtb Re: Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 09:42
        "pod egide ONZ.."
        Juz byl taki kraj, co znajdowal sie pod egida ONZ.. Haiti sie
        nazywal..
    • pentagon8 Sieg Heil? 08.02.10, 09:26
      ''Nowa'' ideologia wcalenie dziwi - trąca zgnilizną totalitaryzmi
      sovieckiego i jego aktywnymi próbami zniewolenia Europy i świata.
      Jakże miło nawiazywać dziś do historycznej tradycji - szkoda
      jedynie, ze dla publiki w rosji, tak by żerować na sovieckich
      sentymentach. Odwiedzenie rosjan od problemów rzeczywistości jest
      naczelną strategia,szczególnie gdy zbyt wielu zaczyna upominać sie o
      prawa podstawowe.

      O wpisaniu NATO na czarną listę pisano juzdawno, podobnie jako
      doktrynie nuklearnego uderzenia wyprzedajacego, skierowanej głównie
      na członkow sojuszu, ZE SZCZEGŁOWYM UWZGLĘDNIENIEM POLSKI I CZECH.
      Skopany przez Regana pijany niedzwież budzi sie z kacem i jak zwykle
      winiwszystkich dookoła za swoje drogie balety - proszacsie o
      kolejnego kopa. Niestety, tak jak SU i Migi są nielotami tak i pół
      roku przygotowań do anshlusu Osetii i abhazji udawadniaja jedno -
      impotencje rosji.

      Należy równiez zauważyc, ze Rosjanigdy nie była, może poza okresem
      bismarkowskim zywotnym elementem równowagi europejskiej. Rosja nie
      jest potrzebna pokojowi, gdyz takiego niegwarantuje - jedyne co
      powstrezymało Niemcy, Francje i sovietów od wywołania III wojny
      światowejbyło USA i jego ininjatywy militarne i gospodarcze. Rosji,
      szczególnie sovieckiej nie zawdziecza Europa nic.

      Inna sprawa, ze Rosja nie przezentuje dzis i w przyszłości
      jakiegokolwiek ważnego elementu - nie jest partnerem a petentem.
      Jedynie mabicje każą strategiom probowac siępostawić w
      roli ''równożędnego''partnera USA, którym oczywiście soviety nie są.

      Na koniec, jakiżto evidenty dowód na ''pokojowe wspolistnienie''
      oraz ''miłowanie pokoju'' przez pomocną, inicjatywną rosję. Kolejny
      punkt do tezy, ze rosję nalezy izolować i poacyfikować do czasu
      desovietyzacji.

      Wpuszczanie rosji do Europy to jak wpuszczanbie chamów ze wsi na bal
      w pałacu zimowym. Nie pasuje!
      • darekvtb Re: Sieg Heil? 08.02.10, 09:46
        "jedyne co powstrezymało Niemcy, Francje i sovietów od
        wywołania III wojny światowejbyło USA i jego ininjatywy militarne i
        gospodarcze."

        głupiś!
        Nie pisz więcej! :-))
        • everettdasherbreed Zgłoszono do usunięcia: 08.02.10, 09:59
          Powód: zero merytorycznej treści, tylko inwektywy.
          • asmall4 Re: Zgłoszono do usunięcia: 08.02.10, 14:42
            A czego się spodziewałeś po rusofilnym sutenerze ??
      • yacek67 Re: Sieg Heil? 08.02.10, 11:35
        Pentagonie8 trafiłeś w sedno! Gratuluję!
        • realrusek Re: Sieg Heil? 08.02.10, 23:12
          Kacapy-uwazajcie na dupska: chinczyk was niedlugo wywali.Хорошие вы
          мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно етой дыркой
          пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
    • czaromir To strategia! Szukać wroga tam gdzie go nie ma 08.02.10, 09:27
      Jeśli ktoś jest tu potencjalnym wrogiem, to raczej Rosja w stosunku
      do NATO, a nie odwrotnie. Rosjanie to mistrzowie obracania kota
      ogonem w swojej specjalnej logice.
      • przyjacielameryki Re: To strategia! Szukać wroga tam gdzie go nie m 08.02.10, 09:36
        czaromir napisał:

        > Jeśli ktoś jest tu potencjalnym wrogiem, to raczej Rosja w stosunku
        > do NATO, a nie odwrotnie. Rosjanie to mistrzowie obracania kota
        > ogonem w swojej specjalnej logice.

        Tak, tyle że już nikt nie daje się na to nabrać a Polacy i Polska jako etatowy
        rusofob w propagandzie kremlowskiej już nie działa na europejczyków bo okazało
        się że mówimy tylko prawdę!!!
    • kajetanjan Rosja to kompleks mocarstwa 08.02.10, 10:14
      Twardogłowi rosjanie nadal mają kompleks wielkomocoarstwowy i karmią
      nim ludność. Niestety ogromna część rosjan nie potrafi w dalszym ciag
      myśleć samodzielnie i słuchają wladzy jak kiedyś cara. Dojrzałe
      społeczeństwa nauczyły sie już samodzielnie myśleć w Rosji przyjdzie
      na to jeszcze długo poczekać. Szkoda bo to kraj wielkich mozliwości
      i wielu wspaniałych ludzi. Niestety twardogłowi wciąż są u wladzy i
      to oni zagrażają Europie. Po II wojnie swiatowej okradli wiele
      państw zich ziem lub wcielili je siłą pod swoje rzady .Myslę jednak
      że wraz ze wzrostem politycznej i gospodarczej siły Chin Rosjanie bę
      dą musieli zrewidować swoje mocarstwowe zapędy.
      • everettdasherbreed Re: Rosja to kompleks mocarstwa 08.02.10, 10:22
        Sojuszu z Chinami to szukali w latach pięćdziesiątych, z Mao. Tylko że w tym
        sojuszu chcieli być szefem.
        Skończyło się konfliktami zbrojnymi oraz wielkimi reformami w Chinach.

        Jeśli obecnie dojdzie do jakiegokolwiek układu Pekinu z Moskwą, to na
        diametralnie odmiennych warunkach.
    • wybitniemadry putin skonczy w rowie 08.02.10, 10:31
      z olowiem w glowie
    • everettdasherbreed Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 10:43
      Chyba że pojawi się jakiś pałkownik Sztaufienbiergin. A już nawet w milicji
      tacy się zaczęli pojawiać.
    • wolobuev Rosja nadal boi się NATO 08.02.10, 11:05
      Para cytat.
      "Rosjanie uparcie wracają do pomysłu stworzenia nowego systemu bezpieczeństwa
      w Europie, który Miedwiediew zgłosił w 2008 r. - Chcemy przezwyciężyć
      zimnowojenne myślenie w kategoriach bloków politycznych w Europie -
      przekonywał w weekend w Monachium Ławrow".
      "Rosyjskie propozycje dotyczące nowej architektury bezpieczeństwa
      europejskiego nawiązują do niefortunnej tezy o podziale na starą i nową Europę
      o różnych prawach - mówił w Monachium były szef polskiej dyplomacji Adam
      Daniel Rotfeld".
      Ciekaw jestem, jak drugie wynika z pierwszego? Ktos tutaj na poczatku oskarzal
      Rosje o shizofrenie. Moim zdaniem akurat wypowiedz Rotfelda jest typowa
      shizofrenia.
      "OBWE cierpi na atrofię. Wojny na Bałkanach i w Gruzji dowodzą, że nie spełnia
      swej roli w dziedzinie bezpieczeństwa - polemizował Ławrow w Monachium. Rosja
      dąży do zmarginalizowania tej organizacji, której obserwatorzy systematycznie
      wytykają oszustwa wyborcze pupilom Kremla na obszarze poradzieckim".
      Taaak, zwlaszcza duzo takich oszustw znaleziono w Azerbejdzanie, gdzie zadzi
      wielki przyjaciel Lecha Kaczysnkiego niejaki Alijew. ;)
      A co do oszustw, na wyborach w Moldawii takich ze strony obserwatorow OBWE nie
      zarejestrowano, co nie przeszkodzilo pozniej uznac pucz opozycji za legalny
      sposob zmiany wladzy. A to dlatego, ze obalano znienawidzonych komunistow,
      ktorzy po krotkim flircie z "mlodymi demokracjami" (kiedy byli uwazani za
      sojusznikow) znow powrocili do umocnienia zwiazkow z Rosja - i od razu
      przestali byc legalna wladza. A jakze!
    • a-ve15 Polska powinna łapać okazję 08.02.10, 11:14
      "- Waszyngton od blisko roku uchyla się od przywódczej roli w Sojuszu. Nie
      wiadomo, czy i jak pociągnie prace nad nową dobrą strategią NATO - mówi jeden
      z NATO-wskich dyplomatów."
      _________________

      To wspaniała okazja dla Polski, by przejąć ster w NATO.
      • realrusek Re: Polska powinna łapać okazję 08.02.10, 23:05
        Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
        етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все.
    • a-ve15 Rosja nazwała rzecz po imieniu klarując sytuację 08.02.10, 11:24
      Kończą się obłudne tańce i podchody. NATO podchodzi uzbrojone po zęby pod
      rosyjskie granice i osaczając ten kraj plecie głośno o przyjaznych zamiarach.
      To tak jakby komuś stanął za dzwiami dryblas z łomem i kałachem na dodatek i
      obwieszczał, że to wszystko z sympatii do właściciela mieszkania.

      Rosja nazwała rzecz po imieniu klarując sytuację.
      • everettdasherbreed Re: Rosja nazwała rzecz po imieniu klarując sytua 08.02.10, 13:03
        Po prostu, kraje Europy nie życzą sobie, aby pod ich drzwiami stał śmierdzący
        gruźlik z hivem, do tego głodny notoryczny złodziej i morderca.
        I dlatego kraje Europy organizują sąsiedzką pomoc lub proszą przyjaciela o pomoc.

        Skoro Rosja tak się boi NATO, niech ucieka na wschód.

        Bardzo trafną rzeczą było wymienienie kałacha.
        • everettdasherbreed I jeszcze: 08.02.10, 13:07
          Od chwili swego powstania NATO znajdowało się u samych granic moskiewskiego
          imperium. Takie niekompletne Niemcy (republika bońska) były krajem frontowym.
          Podobnie Norwegia (graniczyła z CCCP), Grecja, Turcja.

          To, że każde państwo, które wyzwoliło się spod moskiewskiej okupacji, wstąpi do
          NATO, było i jest rzeczą oczywistą.
        • realrusek Re: Rosja nazwała rzecz po imieniu klarując sytua 08.02.10, 23:11
          Хорошие вы мальчики-русские,но у вас есть один недостаток:дырка в жопе.И именно
          етой дыркой пользуется весь мир.Короче говоря трахают вас все. Tyle w temacie
          kacapa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka