Dodaj do ulubionych

Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi

08.02.10, 12:43
Ciekawe dlaczego lekarki weterynarii
Obserwuj wątek
    • kpawlowski Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 12:48
      funny5 napisała:

      > Ciekawe dlaczego lekarki weterynarii

      Bo osłów w kamaszach też ktoś musi leczyć :P
      • everettdasherbreed Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 13:18
        Bo weterynarze są kształceni także w dziedzinie epidemii, chorób odzwierzęcych,
        badania mięsa a także zwalczania broni biologicznej.
    • zewszad_i_znikad Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 12:54
      I tak prawie na pewno dostałabym kategorię E, i tak nie
      mam "odpowiednich" studiów, i tak na szczęście wiekowo już mnie to
      nie obejmuje... Ale i tak - precz z komisjami wojskowymi!!! Precz z
      upokarzaniem ludzi!!! Moje ciało jest moją własnością i nie wyrażam
      zgody, by ktokolwiek je oglądał! Nie jesteśmy własnością państwa, za
      to mamy prawo w obronie własnej wyrzucić panie z komisji przez okno!
      • tugen_axalla Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 13:12
        A jak przyjdzie Rusek to kto szanowna krzykaczkę obroni? Hamerykanie, Anglicy,
        Francuzi, Niemcy?
        • everettdasherbreed Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 13:23
          Cytujesz zapewne Oberleutnanta von Nogay?

          Jako ciekawostkę napiszę, że w ciągu I wojny światowej ilość wyprodukowanych
          przez Niemcy czołgów wynosiła (zależnie od źródła) od 8 do 20 sztuk. Być może
          zamówiono 20 a na front dotarło 8.
          Sama Francja wyprodukowała około 9000.

          Debiut czołgów na polu walki był raczej nieudany, bo zakończył się awariami.
          Niemieccy żołnierze wyśmiali początkowo czołgi. Sam kajzer Wilhelm II niezbyt
          lubił motoryzację i był zwolennikiem koni. Tylko jakoś nikt się z ówczesnych
          Niemców nie wyśmiewa, że "szarżowali z szablami na czołgi".
      • everettdasherbreed Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 13:19
        To jest zwykłe kompleksowe badanie lekarskie mające na celu ocenę stanu zdrowia.
        W niektórych zawodach zakres badań wstępnych i okresowych jest znacznie
        obszerniejszy.
        • pyzz Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 14:47
          > To jest zwykłe kompleksowe badanie lekarskie
          Nieprawda. To jest PUBLICZNE badanie lekarskie przeprowadzane w sposób
          uwłaczający ludzkiej godności i urągający elementarnym zasadom higieny.
          • swireck Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 15:14
            Zgazdzam się, to urąga ludzkiej godności, na oczach kilkudziesięciu
            facetów jakaś baba zaglądała mi w dupę... No ludzie, takich rzeczy
            nie robi się na rutynowych badaniach do żadnej pracy...
            • everettdasherbreed Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 18:02
              Opisz szczegóły ;-)))
              Takie rzeczy były możliwe w Oświęcimiu albo podczas poboru do krasnoj armii.
          • everettdasherbreed Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 18:01
            Jakieś dowody?
            Badanie przez komisję lekarską ma miejsce np. przed przyznaniem renty, w celu
            oceny obrażeń spowodowanych przez przestępcę itd.
            Komisja lekarska to nic innego jak zespół lekarzy wykonujących badanie.
      • kireta21 Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 14:17
        > I tak prawie na pewno dostałabym kategorię E

        Mogłabyś się zdziwić. Miałem w kompanii kolegę, który miał m.in. hemofilię,
        jednak dostał kat A. Na kompanii pobył cały miesiąc, jeszcze bardziej podupadł
        na zdrowiu, ale dopiero jak mało się nam nie przekręcił, to go wysłali do
        szpitala wojskowego, gdzie spędził resztę służby. Bo zmiana kategorii nie
        wchodziła w grę, oczywiście.
      • pyzz Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 14:44
        > Moje ciało jest moją własnością i nie wyrażam
        > zgody, by ktokolwiek je oglądał!
        Wiesz, też tak uważam, ale nie jestem kobietą i nie mam prawa do poszanowania
        powyższego.
        Ciekawe, czy przedpoborowy ze zdjęcia do artykułu wyraził zgodę na publikację
        jego wizerunku, gdy był prawie nagi. Ciekawe też, czy waga została
        zdezynfekowana zanim kazano mu na nią wejść boso.
        Te całe "badania przedpoborowych" to jest upokarzanie ludzi. Przeszedłem je,
        uważam, że zostałem upokorzony i mam nadzieję, że to podłe państwo mi za to
        upokorzenie słono zapłaci.
        • everettdasherbreed Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 18:13
          Równie dobrze możesz zapytać, czy poborowy umył nogi nie tylko przed wejściem na
          wagę ale przed przybyciem na badanie.
        • everettdasherbreed Państwo ci słono zapłaci? 08.02.10, 18:15
          Z twoich podatków.

          Oczywiście: zapłaci ci w naturze:
          - bezpłatny mundur
          - bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie
          - bezpłatna organizacja czasu wolnego
          - bezpłatne szkolenie, którego program może się w życiu przydać.
          • pyzz Re: Państwo ci słono zapłaci? 08.02.10, 23:43
            > Z twoich podatków.
            >
            > Oczywiście: zapłaci ci w naturze:
            > - bezpłatny mundur
            > - bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie
            > - bezpłatna organizacja czasu wolnego
            > - bezpłatne szkolenie, którego program może się w życiu przydać.
            I karabin, i kilka magazynków...
            I TO będzie JEGO błąd!
    • tenochtitlan3 Redukcja armii priorytetem 08.02.10, 13:10
      Precz z komisjami wojskowymi! Armia powinna ulec redukcji do 80
      tysięcy żołnierzy czynnych a wszystkie urzędasy z WKU i temu
      podobnych won! Zacznijcie na siebie zarabiać. Koniec bajania o niby
      obronności kraju.
      Czasy klasycznych wojen się skończyły. PRL również i najwyższy czas
      żeby wojsko zacząć modernizować na poważnie.
      Śmiechu warte są te komisje wojskowe: jak przyjdzie co do czego to
      ani mundurów ani broni i amunicji nie będzie.
      Czas skończyć z bezczelnym wydawaniem naszych pieniędzy w imię
      rzekomej obronności naszej Ojczyzny.
      A jak ktoś chce sobie postrzelać to niech sobie wiatrówkę kupi i do
      lasu w błocie się tarzać i śniegu.
      A kategorie to niech sami sobie w głupocie niezmierzonej nadają.
      • kpawlowski Re: Redukcja armii priorytetem 08.02.10, 13:22
        tenochtitlan3 napisał:

        > Precz z komisjami wojskowymi! Armia powinna ulec redukcji do 80
        > tysięcy żołnierzy czynnych a wszystkie urzędasy z WKU i temu
        > podobnych won! Zacznijcie na siebie zarabiać. Koniec bajania o
        niby
        > obronności kraju.
        > Czasy klasycznych wojen się skończyły. PRL również i najwyższy
        czas
        > żeby wojsko zacząć modernizować na poważnie.
        > Śmiechu warte są te komisje wojskowe: jak przyjdzie co do czego
        to
        > ani mundurów ani broni i amunicji nie będzie.
        > Czas skończyć z bezczelnym wydawaniem naszych pieniędzy w imię
        > rzekomej obronności naszej Ojczyzny.
        > A jak ktoś chce sobie postrzelać to niech sobie wiatrówkę kupi i
        do
        > lasu w błocie się tarzać i śniegu.
        > A kategorie to niech sami sobie w głupocie niezmierzonej nadają.


        Hmmm, a słyszałeś o czymś takim jak "konstytucyjny obowiązek obrony
        kraju"? Przecież obecne komisje nie są po to, żeby na siłę nadać
        kategorię wojskową i wysłać kogoś w kamasze, tylko żeby ustalić
        ewentualną przydatność w przypadku ataku... Wyobraź sobie, że np
        niedowidzący z okularami jak denka od alpagi chce iść do artylerii i
        niby przypadkiem rąbnie w Twój dom zamiast w cel militarny i co
        wtedy? Płacz i zgrzytanie zębów? Odszkodowanie od MONu, że takiego
        przyjęli? Ludzie, zrozumcie, że teraźniejsza komisja ma na celu
        przydatność delikwenta do służby w razie W!

        Czasy klasycznych wojen się skończyły? Jesteś pewny? To po co w
        takim razie nasi żołnierze jeżdżą do Afganistanu na przykład?
        Uważasz, że nie ma potrzeby obrony kraju? Powiedz to amerykanom po
        zamachach lotniczych na WTC - tez byli tacy pewni swego...
        • everettdasherbreed Re: Redukcja armii priorytetem 08.02.10, 13:25
          W chwili podpisywania w 1919 traktatów pokojowych po I wojnie światowej (Wersal,
          St.Germain, Trianon, Neuilly sur Seine, Sevres) wszyscy byli przekonani, że
          wojen już nie będzie, skoro miniona była tak bezsensowna i krwawa.
          • tenochtitlan3 Re: Redukcja armii priorytetem 08.02.10, 15:21
            Wojny były, są i będą. Sposoby prowadzenia wojny zmieniają się
            jednak. Nie jest dziś trudno zatrzymać atak dywizji pancernej.
            Trudniej zatrzymać samobójcę zamachowca. Ale czy do jego zatrzymania
            potrzebna jest dywizja zmachanizowana?
            • everettdasherbreed Re: Redukcja armii priorytetem 08.02.10, 18:17
              Całkiem niedawna wojna, czyli agresja Rosji na Gruzję, przebiegała w sposób
              zupełnie konwencjonalny.
        • tenochtitlan3 Ej, głupie wy ludzie, oj głupie... 08.02.10, 14:03
          Nie chce mi się pisać ale niech tam, niech stracę:)
          Od pewnego czasu klasyczne wojny to przeszłość. Przykład Iraku czy
          Afganistanu potwierdza teorię. Dziś potrzebni są specjaliści o
          kwalifikacjach i wyposażeniu. Skończyły się czasy gdy siłę armii
          mierzono ilością bagnetów!!!
          Polsce wystarczy 50 000 żołnierzy ale równocześnie 300 samlotów
          bojowych wysokiej klasy (choćby F-16).
          To że nas nie stać na zakup większej ilości maszyn i wyszkolenie do
          nich pilotów i obsługi nie może zrównoważyć fakt, że jakby co
          wystawimy milion chłopa uzbrojonych w AK-47 z amunicją na godzinną
          walkę!!!
          Ludzie, zacznijcie myśleć realnie. Siedzicie korzeniami w PRL-u.
          Najwygodniej w tym wszystkim czuje sie kadra i to ta w stanie
          rezerwy.
          • kpawlowski Re: Ej, głupie wy ludzie, oj głupie... 08.02.10, 14:15
            tenochtitlan3 napisał:

            > Nie chce mi się pisać ale niech tam, niech stracę:)
            > Od pewnego czasu klasyczne wojny to przeszłość. Przykład Iraku
            czy
            > Afganistanu potwierdza teorię. Dziś potrzebni są specjaliści o
            > kwalifikacjach i wyposażeniu. Skończyły się czasy gdy siłę armii
            > mierzono ilością bagnetów!!!
            > Polsce wystarczy 50 000 żołnierzy ale równocześnie 300 samlotów
            > bojowych wysokiej klasy (choćby F-16).
            > To że nas nie stać na zakup większej ilości maszyn i wyszkolenie
            do
            > nich pilotów i obsługi nie może zrównoważyć fakt, że jakby co
            > wystawimy milion chłopa uzbrojonych w AK-47 z amunicją na godzinną
            > walkę!!!
            > Ludzie, zacznijcie myśleć realnie. Siedzicie korzeniami w PRL-u.
            > Najwygodniej w tym wszystkim czuje sie kadra i to ta w stanie
            > rezerwy.

            Do Ciebie chyba nie dociera logiczne tłumaczenie, więc zrobię to
            łopatologicznie: dzisiejsza komisja to tak jak badanie wstępne do
            pracy - albo się nadajesz albo nie! Nie ma to nic wspólnego z
            poborem, który nie jest obowiązkowy - dotarło?

            Chciałbym też zauważyć, że armia to nie tylko i nie przede wszystkim
            wojna - patrz choćby co robią żołnierze w świetle ostatnich
            mrozów... Piszesz o F16 - mocno nietrafiony przyklad: przestarzały
            myśliwiec, wybrany tylko dlatego, że amerykański. Gdybyś przytoczył
            np Grippena moglibyśmy porozmawiać... Liczebność armi, którą tak
            usilnie forsujesz jest również dość istotna - nie wszystko załatwisz
            sprzętem latającym/pływającym/jeżdżącym. Nadal bardzo istotne są
            oddziały szturmowe, piechota. Krytykujesz AK47 - możesz powiedzieć
            czemu? Tak się dziwnie składa, że jest jeden z najlepszych karabinów
            wyprodukowanych dotychczas :)

            Reasumując: komisja lekarska to badania (dużo mniej skomplikowane
            niż pracownicze) mające na celu określić przydatność delikwenta W
            RAZIE KONIECZNOŚCI POWOŁANIA GO DO SŁUŻBY, a nie siłowe narzucenie
            kategorii. Nie mając nic wspólnego z poborem!
            • tenochtitlan3 O, mundurowy ! 08.02.10, 14:45
              AK-47 i F-16 to przykłady. Rzeczywiście są lepsze samoloty, a co do
              kałacha to nie mam zastrzeżeń. W tym się zgodzę.
              Natomiast komisje poborowe, mimo że obecnie nie kierują do wojska a
              jedynie nadają kategorię są niepotrzebne. Dlaczego?
              Bo mają do czynienia z osobami młodymi, które nie pokończyły
              jeszcze odpowiednich kierunków studiów. Ba, nawet ich jeszcze nie
              zaczęły! Ja skończyłem studia w 2005 i mając kategorie A nie
              poszedłem do WKU o przeniesienie do rezerwy, bo mi szkoda było
              czasu. I co? I nic. Dlaczego nikt nie zainteresował sie jakie mam
              studia i czy mogę sie przydać i ewentualnie gdzie? Bo nikogo to nie
              interesuje. Sztuka jest sztuka.
              Komisje poborowe (nadające obecnie jedynie kategorie zdrowotne)są
              powtarzam raz jeszcze reliktem PRL-u. Pobór zlikwidowali, a
              zostawili komisje. Po co?
              No właśnie: chodzi o to żeby urzędnicy w WKU mieli co robić. Chodzi
              o pieniądze. Mają nazwiska poborowych, to trzeba je posegregować w
              odpowiednie szufladki. I jest praca! Ale co będzie jak za rok czy
              dwa zniosą meldunek? Gdzie przyjdą listy z powołaniem? To nikogo nie
              interesuje, bo i tak wszyscy wiedzą, że żadnych powołań nie będzie.
              Dzisiaj wojny prowadzi sie inaczej niż kiedyś. Nikt nie jest
              zainteresowany zdobywaniem przestrzeni rolnej, te czasy już minęły.
              Dziś liczą sie mobilne jednostki szybkiego reagowania.
              Wojsko do pomocy cywilom? Śmiechu warte. To nie USA z ich gwardią
              narodową. U nas pomaga co najwyżej kilkudziesięciu żołnierzy, a i to
              wydaje sie szczytem możliwości... A gdzie jest obrona cywilna?
              Przestań chłopie oszukiwać innych i samego siebie. Dzisiaj gra
              idzie o pieniądze. Takie są, tylko trzeba pokazać odpowiednim
              osobom, gdzie są potrzebne. I o to właśnie chodzi: zeby lekarze i
              urzędnicy mieli z komisji dodatkowe dochody, a urzednicy w WKU pracę
              na długie lata później.
              Konstytucyjny obowiązek obrony? Tak, podobno konstytucja gwarantuje
              też bezpłatne leczenie...
              A teraz najlepsze: jak wyobraża Pan sobie mobilizację osób, które
              mają kategorię A, a nigdy nie były w wojsku? Chce Pan dać im
              karabiny? Ja po studiach i z kategorią A mam być niby podchorążym?
              Kpiny. A może ktoś ma mną rozporządzać ?
              Wojsko jest w końcu zawodowe i jak jest zainteresowane osobami
              kompetentnymi to niech otworzy wakaty dla takich osób.
            • everettdasherbreed Gripen??? Już lepiej kupić Gripex! 08.02.10, 18:19
              Nie można kupić Gripena, bo Szwecja nie należy do NATO. Kto zaręczy, że w razie
              zaostrzenia sytuacji międzynarodowej jakieś szwedzkie socjalistyczne związki
              zawodowe nie zastrajkują lub w inny sposób nie uniemożliwią dostawy części?

              Broń należy kupować tylko od krajów członkowskich NATO.
        • pyzz Re: Redukcja armii priorytetem 08.02.10, 23:41
          > "konstytucyjny obowiązek obrony
          > kraju"?
          Konstytucyjne obowiązki wobec polski wsadzę sobie tam, gdzie polska wsadziła
          sobie SWOJE konstytucyjne obowiązki. Takie, jak choćby przestrzeganie praw
          człowieka.
      • aietes Bredzisz. W razie konfliktu armia 08.02.10, 14:28
        mieszcząca się na stadionie nie będzie w stanie obsadzić dworców
        kolejowych, mostów, lotnisk, fabryk. nie pisząc o skutecznej
        obronie. w prawdziwym życiu nie wpisze sie kodu jak w UT.
    • kermit.dolomit Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 13:53
      zbojne huwce polskich wojow na strazy macierzy w afganistanie no tak
      wojskowe sieroty po prl nadal chca straszyc prokuratura i sadami jak
      ktos odmowi pojawienia sie przed szacowna komisyja bo poboru nima
      ale podczas wojny moglo by sie okazac ze nikt niechce ginac za
      pier...nik dlatego lepiej zawczasu dac do zrozumienia ze moga
      kazdego uwalic kto bedzie podskakiwal post ludowym wojskowym
    • norton2 Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 14:39
      A kto im będzie między nóżki zaglądał, a szef kompani będzie miał
      prawo do pierwszej nocy i pierwszej nocnej wahty.To armia nam stanie
      się liczniejsza.
    • pyzz Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 14:39
      Obowiązek ochrony ojczyzny jest seksistowskim złem. Jeżeli państwu cokolwiek
      zagraża, każdy powinien mieć prawo chociażby decydować, czy jego państwo
      ZASŁUGUJĘ na jego ofiarę. A pomijając wszystko inne (jak machloje finansowe
      państwa na własnych obywatelach, nierozliczone zagarnięcia prywatnych
      majątków, czy powszechne łamanie praw człowieka), państwo, które aby się
      bronić wciela żołnierzy do armii pod przymusem najzwyczajniej w świecie nie
      zasługuje
      , aby go bronić.
      • swireck Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 15:34
        > państwo, które aby się
        > bronić wciela żołnierzy do armii pod przymusem najzwyczajniej w
        świecie nie
        > zasługuje
        , aby go bronić.

        prawda, niestety prawda :( smutna prawda, całkiem smutna...
      • everettdasherbreed Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 18:05
        Kto nie chce służyć we własnej armii, będzie pod przymusem służył w obcej.
        Kto jak kto, ale Polacy powinni to wiedzieć.
        • pyzz Re: Kobiety też staną przed komisjami wojskowymi 08.02.10, 23:49
          > Kto nie chce służyć we własnej armii, będzie pod przymusem służył w obcej.
          Wynikałoby, że ta obca, pod przymusem, to właśnie polska.

          > Kto jak kto, ale Polacy powinni to wiedzieć.
          Polacy wiedzą, jak wysyłać dzieci do walki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka