marini2 Wysyłajmy dalej ratowników na HAITI 09.02.10, 11:14 za ciężkie pieniądze, zamiast pomóc swoim rodakom w kraju, np. na Śląsku ludzie nie mają prądu, w Łapach nie mają co jeść. Może za te pieniądze co poszlo na przelot do Haiti i z powrotem, pensje i delegacje dla strażaków, dałoby radę dać tym ludziom potrzebującym? Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Re: Wysyłajmy dalej ratowników na HAITI 09.02.10, 11:22 masz rację z tym Haiti, ale k...a dlaczego musimy coś dawać! Jak oni sami nic nie chcą sobie dać - zwłaszcza szansy na wyjazd za pracą! tylko nie wtryniaj mi argumentu z dziećmi i rodziną! Odpowiedz Link Zgłoś
habeli Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 11:18 Proszę o adres 54 letniej Pani Anny. Jestem gotowy zafundować jej abonament na zakup chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus kapitalizm nie ma pomysłu 09.02.10, 11:25 Kapitalizm windując na szczyty wydajność pracy (efektywność) i produkując zbędne rzeczy, które marketing z coraz większym trudem wciska konsumentom, nie wie co zrobić ze "zbędnymi ludźmi" - nie będącymi konsumentami (szerzej: Baumann). Oferuje im głodowe zasiłki, ale nie oferuje nadziei. Człowiek by żyć potrzebuje nie tylko jedzenia i (w naszym klimacie) dachu nad głową, ale także poczucia, że jest potrzebny. Kapitalizm to system bez wizji i prawdopodobnie czekają nas kolejne zmiany, gdy już wszystkie rezerwy POPYTU zostaną wykorzystane. Zresztą niejedną taką zmianę ludzkość ma już za sobą... gdy baza wyrasta ponad nadbudowę, pora na zmianę ideologii. Nawiasem: wystarczyłby niewielki procent pensji kilku "menedżerów" by wszyscy nieszczęśliwcy z Łap najedli się do syta (50 tys. dziennie). Jakaś wada redystrybucji dochodu? www.opowiesc.republika.pl/fr.htm Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Re: kapitalizm nie ma pomysłu 09.02.10, 12:12 Jesteśmy w epoce zglobalizowanego postindustrializmu. Globalizacja powoduje przyzwolenie na dumping międzynarodowy (tania siła robocza z Chin i innych krajów). Rozwój techniki powoduje stały wzrost wydajności pracy i mniejsze zapotrzebowanie na pracę. Każdy obywatel zdolny do pracy, który świadomie tej pracy nie podejmuje, jest z punktu widzenia systemu bardzo cenny. Nas może na to jeszcze nie stać ale chyba powinniśmy brać przykład z sąsiadów: "Niemiecki bezrobotny przez rok po utracie pracy dostaje 70 proc. ostatniej pensji. Później, jeśli nie znajdzie sobie pracy, państwo wypłaca mu miesięcznie 359 euro. To tzw. zasiłek Hartz IV. Do tego dochodzą państwowe dopłaty do czynszu i zasiłki na wychowanie dzieci. Dzięki temu para bezrobotnych z dwójką dzieci jest w stanie żyć na takim poziomie jak rodzina niewykwalifikowanego robotnika, który osiem godzin dziennie pracuje na budowie". Kapitalizm, socjalizm, komunizm, te określenia dzisiaj już nie znajdują odpowiedników w rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus Re: kapitalizm nie ma pomysłu 09.02.10, 15:08 Utopia, drogi kolego. Mniejszość nie zgodzi się ciężko (wydajnie) pracować, żeby większość mogła dobrze (godnie) żyć nie pracując. Dumping siły roboczej też kiedyś się skończy. Problem nie w nazwach (kapitalizm, komunizm) ale w pomyśle na życie, gdy - z powodu absurdalnej pogoni za wzrostem wydajności pracy - potrzeba do tej pracy coraz mniej ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Toteż... 09.02.10, 18:25 Toteż nie będzie żadnej redystrybucji dochodów typu "pensja paru menedżerów za całe Łapy". Bo i takich menedżerów to nie ma w tym kraju za wiele, takich Łap jest mnóstwo, a do tego pokusa nadużycia jest zbyt wielka, a tak majętni "menedżerowie" to są kuci na cztery łapy i się z opodatkowania wywiną. Za socjal dla biednych i biernych zawsze płacą uczciwi ciężko pracujący. Najwięksi spryciarze radzą sobie w każdym systemie, z każdym systemem. A co ma kapitalizm zrobić z tymi ludźmi... kapitalistyczny pomysł miał Balcerowicz (większa mobilność pracy, większa swoboda) i było to ZUE. A przecież powinno świtać w głowie, że system, w którym "niedasię" i "sięnieopłaca" jest chory. Bo w XIX-wiecznym kapitaliźmie zawsze się coś opłaca. I nie można wszystkiego zwalać na stan techniki: zawsze będą prace fizyczne. Zawsze. I zapotrzebowanie na nie jest, tylko bardziej w usługach i budownictwie a mniej w przemyśle i rolnictwie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Re: kapitalizm nie ma pomysłu 09.02.10, 21:01 Wzrost wydajności i mniejsze zapotrzebowanie na pracę jest nie do uniknięcia. Państwu powinno zależeć na spadku bezrobocia a do tego prowadzą sposoby typu zmniejszanie wieku emerytalnego i czasu pracy oraz zmniejszanie kosztu pracy. Jeżeli założymy, że koszty utrzymania państwa i jego służb są stałe, to jedną z dróg do obniżenia kosztów pracy jest zmniejszenie ubezpieczenia społecznego, czyli zgoda na zmniejszenie "ustawowej" emerytury. Pracujący powinni jednak zgodzić się na zagwarantowanie większych świadczeń socjalnych wzorem najbardziej rozwiniętych państw europejskich. Wpłynęłoby to na uelastycznienie rynku pracy przez zmniejszenie oporów zatrudnionych przed zwolnieniem z pracy. Kryzys gospodarczy to szczególne wyzwanie dla budżetu państwa, którego koszty utrzymania rosną przy mniejszych wpływach. Odpowiedz Link Zgłoś
biedron78 Re: kapitalizm nie ma pomysłu 11.02.10, 14:54 a.barbarus napisał: > gdy - z powodu > absurdalnej pogoni za wzrostem wydajności pracy - potrzeba do tej > pracy coraz mniej ludzi. błąd logiczny: w sytuacji wzrostu wydajności, ta sama ilość ludzi może wykonać więcej pracy. dzięki temu pojawia się np. kultura i sztuka. gdyby gwałtownie spadła wydajność w produkcji dóbr podstawowych, to malarze musieliby odejść od sztalug i wrócić do lemieszy. a dziś dobra podstawowe to nie tylko żywność, ale i samochody, komputery czy telefony komórkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Po prostu za wysokie podatki. 09.02.10, 22:48 Dlatego się tam nie opłaca nic robić. Obniżyć podatki choć na kilka lat i Łapian wkrótce nie poznamy. No ale nie można, bo podatki idą głównie do kieszeni pasożytów społecznych zwanych politykami. To jest ta Twoja wada redystrybucji. No więc musi być nędza w Polsce. To jest proste, w państwie w którym króluje złodziejstwo jest nędza. Poza tym jaki przyjacielu kapitalizm. gdzie tu jest kapitalizm. Ostatnio był za Kodeksu Napoleona. Od tamtej pory żyjesz w socjaliźmie. No to jaki kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rapist Polska Radomiem Europy. 09.02.10, 11:32 To powiedzenie znam juz od dobrych paru lat. Ale tak to bywa, kiedy cale nie tak duze miasto pracuje w jednej fabryce i ta fabryka bankrutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 11:37 Powinni wyjechać do Niemiec dla ośrodków dla bezdomnych. Tam się nimi zaopiekują,nawet wódę będą mogli wciągać, bo nikt tam tego nie pilnuje. Raj dla nieudaczników. Odpowiedz Link Zgłoś
napletgandalfa Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 11:55 A to mało jest w Polsce takich miast,miasteczek,rodzin,ludzi?W kraju jest bieda i bezrobocie i zamiast przez 20 lat politykować powinni zająć obywatelami tego kraju wybranego mlekiem i miodem płynącego... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-ru Re: Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 11:59 Może u Ciebie jest OK , ale współczucie dla innych też jest ważne,jak się mówi że jest w Łapach jest brzydka pogoda to nie znaczy że są z niej wszyscy nie zadowoleni.Rzucanie się z"pazurami" na autorkę świadczy tylko o twojej ignorancji dla faktu biedy i braku współczucia dla gorzej usytuowanych od tobie podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
szczery.usmiech.grabarza Trzeba bylo wyjechac do Australii 09.02.10, 12:08 Zasilki dla bezrobotnyvh stosunkowo wysokie, dobra opieka lekarska, jest cieplo, slonce swieci i ryby tez biora... (do tego benzyna tania, karta wedkarska kosztuje 20% tego co w Polsce) :)))) A tam w Polsce sa rozne kaczory, snieg, sol na drogach i zawieruchy... :((( Australia wita!!! Polacy emigrujcie!!! Nie pozalujecie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nieprawomyslny Re: Trzeba bylo wyjechac do Australii 09.02.10, 12:23 figę z makiem dostanie, a nie zasiłek. Wasze przepisy nie dają mozliwosci, aby jakis przybysz-gołodupiec dostał kasę od australijskiego rządu zaraz po przyjeździe. Najpierw musisz punkty, żeby móc legalnie emigrować do Aus, a robotnik z Łap nie uzbiera nawet połowy limitu, a potem znaleźć pracodawcę. Nie rób wody z mózgu tutejszym roszczeniowcom, bo będzie im się wydawało, że gdzie indziej to manna z nieba pada. Odpowiedz Link Zgłoś
szczery.usmiech.grabarza Re: Trzeba bylo wyjechac do Australii 09.02.10, 13:36 nieprawomyslny napisał: > figę z makiem dostanie, a nie zasiłek. --- No to mylisz sie. Zasilek dostaniesz zawsze. Bez wzgledu na wszystko. Mozna nie przepracowac ani jednego dnia w tym kraju, a on Ci sie zawsze nalezy - jest wplacany regularnie na Twoje konto. Do tego bezplatna opieka lekarska i w zasadzie bezplatne lekarstwa, nizsze oplaty za prad, gaz, telefon, rejestracje samochodu, wode, oplaty roczne sa swoj dom itd. itd. Co prawda na bezrobociu jeszcze nigdy nie bylem przez 30 lat odkad jestem w Australii, bo tylo ostatni glupek na nim siedzi, ale zdaje sie wynosi on teraz jakies 600 dolarow na dwa tygodnie. Mozna na tym spokojnie wyzyc. We dwojke jest juz calkiem niezle (chyba jakies dwa razy tyle, albo troche mniej), a jak sa jeszcze do tego dzieci, to nie warto znajdywac sobie slabo platnej pracy, bo sie nie oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
domarilla Re: Trzeba bylo wyjechac do Australii 09.02.10, 12:41 Z tą Australią to niezły pomysł, tylko że na to chyba trochę za późno. Wielu moich znajomych wyjechało (mam z nimi stały kontakt na Skype) i wygląda na to, że są zadowoleni z podjętej decyzji. Niektórzy z nich- ci schorowani- żyją z tamtejszej pomocy społecznej i nie ma się ona nijak do tej w Polsce. Samotni starsi i chorzy ludzie mają zapewnioną przyzwoitą opiekę, towarzystwo przynajmniej 2 razy w tygodniu (opieka zatrudnia do tego ludzi), wyjazdy na zakupy, codzienne ciepłe posiłki itd (nie trzeba być biednym, żeby otrzymywać taką pomoc- wystarczy być człowiekiem samotnym i chorym, albo starszym). Daleko nam do Australii i do innych cywilizowanych (w pełnym tego słowa znaczeniu)) krajów świata. Problemem jest tylko to, że nie każdy człowiek potrafi na tyle oderwać się od korzeni, żeby tam pojechać i trzeba mieć na taką podróż sporo gotówki. Życie każdy z nas ma tylko jedno, a takie wybory są niezwykle trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
szczery.usmiech.grabarza Re: Trzeba bylo wyjechac do Australii 09.02.10, 13:46 domarilla, Twoi znajomi nie oklamuja Cie. Istniej taka pomoc dla starszych osob. To wszystko co Ci pisza jest prawda. Zreszta Ty sama tez rozsadnie piszesz, ze oderwanie od korzeni moze byc pozniej sporym problemem. Do ojczyzny sie teskni, bez wzgledu na to co sie w tym kraju wyprawia. Tylko ta odleglosc... samego wiszenia w powietrzu przynajmniej 20 godzin!!! Serdecznie Cie pozdrawiam :))) U mnie juz dochodzi 24. Czas spac. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Odkurzyć 21 postulatów 09.02.10, 12:06 Gdzie są ci panowie, którzy w Stoczni Gdańsk spisali 21 postulatów do władz PRL-u? Nie ma? Oni mają wszystkiego po pachy. A miało być k...a lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wykidajlo2 Re: Odkurzyć 21 postulatów 09.02.10, 12:48 To był tylko dział propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Odkurzyć 21 postulatów 09.02.10, 14:08 "Po pachy" mają ci, którzy ich lali pałami. Ci co strajkowali mają ledwo 1/3 ich emerytury. A. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 12:36 Therdicant, nie przejmuj się. Przecież w Łapach, była nie TYLKO fabryka ! No i jakieś " yntelygęty ," też się zdarzały... Szkoły, urzędy, posterunek. Lekarz i aptekarz. Tysiące ludzi - na swoim ! Z artykułu wynika jednak, że nikt taki nie istnieje ;) Fabrica o muerte ! Ha ha ha... Pozdrowionka ^^ Grzesiek Odpowiedz Link Zgłoś
wykidajlo2 Re: Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 12:50 A skąd ci siedzący na swoim ludzie wezmą klientów w zdychającym mieście? Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bagienny Trochę współczucia korpohołoto! 09.02.10, 12:45 Na co wam te fakultety, uniwersytety i tytuły magistra-inżyniera- doktora-habilitowanego, na co wam te inteligenckie łby, skoro w obliczu czyjejś tragedii i niemocy zachowujecie się jak zwierzęta walczące o przetrwanie w rzeczywistości, gdzie najsłabszym odmawiacie prawa do życia? "Niech zdychają"??? I kto to pisze? Obyci i oczytani forumowicze GW? Odpowiedz Link Zgłoś
kastor102 Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 12:53 Szanowni mieszkańcy Lap podziękujcie za tą sytuację jaśnie panującej mafii PO i jej szefowi rudemu kundlowi o nazwie Tusk,podziękujcie przy kolejnych wyborach by te Rychy-Zdzichy i inne oprychy nie miały więcej żadnych szans na rozkradanie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
kr-ok Re: Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 17:30 NO BO NIMBY PRZED PO BYŁO IM TAK DOBRZE, CHYBA COŚ CI SIĘ PROPAGANDO PISOWSKA POSRAŁO ,BO JEŚLI MIELI TAK DOBRZE TO PRZECIEŻ PRZEZ TE 2 LATA RZĄDÓW TUSKA BY TAK NIE ZBIEDNIELI. PUKNIJ SIĘ W GŁOWĘ ZANIM ZACZNIESZ PISAĆ TAKIE BZDURY. Odpowiedz Link Zgłoś
kastor102 Re: Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 18:19 A tobie parszywy kundlu z PO twój adolf rudy zagwarantował że żadnej emerytury nie będziesz miał jak wcześniej nie zdechniesz kanalio. Odpowiedz Link Zgłoś
docie-kacz W UE jest kilka Państw przyjmujących do pracy????? 09.02.10, 12:57 Trzeba ruszyć dupę i nie biadolić Odpowiedz Link Zgłoś
cotbus76 Sorry, ale problem Łap i innych małych miejscowośc 09.02.10, 13:09 nie zaczął się wczoraj i nie ma nic wspólnego z kryzysem. Świadczy o tym wypowiedź pracownika pomocy społecznej. Po prostu w tym mieście podobnie jak w moim i wielu innych w tym kraju ktoś kiedyś ściągnął za pracą dodatkową ludność do małego miasteczka, którego dynamiczny rozwój opierał się na 1-2 dużych zakładach pracy oraz kilku- kilkunastu zakładach satelitach. Wszystko było cudownie do momentu gdy zmieniły się warunki i nagle kluczowy pracodawca/y przestał/li się rozwijać a swoją działalność przestawił/li sie na opcję "przetrwanie" a zakłady satelity jako zbędny balast zostały zmuszone do konkurowania o ograniczone zamówienia razem z firmami zewnętrznymi, co albo spowodowało ich całkowity upadek albo drastyczne cięcia zatrudnienia i płac. Pracodawcy zaczęli zwalniać/zamrozili płace/ograniczyli wydatki socjalne (niepotrzebne skreślić). I nagle ludzie z tych miast znaleźli się w pułapce. Część najbardziej mobilna (osoby wykształcone/młode/ bez zobowiązań) szybko zrozumiała, że nie ma tu czego szukać i szybko wyprowadziła się z miasta. Zostali pracownicy budżetówki, rodziny z dziećmi, emeryci i renciści oraz "stali" klienci pomocy społecznej (czyli ci, którzy nie pracowali, nie pracują i nie będą pracować a jednocześnie na tyle cwani i oblatani w przepisach, że potrafią zawsze sobie parę groszy z publicznych środków "wyjęczeć"). Od tego momentu w takim mieście zaczyna się dramat i powrót do czasów "dzikiego" kapitalizmu gdzie pracodawca jest panem życia i śmierci dyktuje takie warunki jakie mu się żywnie podobają. Powstaje i stale poszerza się grupa "pracujących biedaków" czyli ludzi zarabiających tak mało, że są w stanie jedynie wegetować i to najczęściej przy pomocy rodziny i krewnych lub ewentualnie jakiejś niewielkiej pomocy z mopsu/gopsu (dodatki mieszkaniowe/dożywanie dzieci/zasiłki celowe itp). Niskie i niepotrzebne na rynku kwalifikacje, które posiadają nie pozwalają im na znalezienie nowej lepiej płatnej pracy poza miastem. Jeśli nawet ją znajdą to nie wystarczy im ona zapewnienie sobie w nowym miejscu dachu nad głową nawet gdyby sprzedali posiadane przez siebie mieszkania w swoim mieście z uwagi na dysproporcje cen na rynku nieruchomości. Szans na jego odpłatne wynajęcie też nie ma, bo nikt nowy do miasta się nie sprowadza a stali mieszkańcy wynająć to może i wynajmą, ale wyłącznie za zwrot gołych kosztów utrzymania lokalu. Ci, którzy dostali mieszkania służbowe i/lub komunalne w ogóle nie mają wyjścia, bo w właściwie wszędzie w Polsce na taki lokal czeka kilka/kilkanaście lat. Powstaje kwadratowe koło niemożności i beznadziei. Najstraszniejsze są długofalowe skutki tej sytuacji, które obecnie obserwuję w moim mieście, któremu po wielu latach udało się jakoś wyrwać z tej sytuacji (głównie dzięki emigracji, która doprowadziła do spadku liczby mieszkańców do poziomu sprzed gierkowskiego boomu przemysłowego - jest nas mniej więc i pracy jakby więcej). Takim skutkiem jest wytworzenie i dziedziczenie przez kolejne pokolenie postawy roszczeniowej wobec całego świata połączej z totalnym brakiem jakiejkolwiek aktywności społecznej i ekonomicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
makabrapolska niech teraz siedzą cicho 09.02.10, 14:10 ci ludzie chcieli kapitalizm to niech teraz siedzą cicho.Chyba,że nie chcieli i ktoś przed 20 laty ich okłamał o wspaniałej przyszłosci w kapitalistycznej Polsce. Naopowiadał bajek i dawał obietnice beż pokrycia a ciemnota to kupowała Niezależnie od przyczyn ci ludzie i tak są sami sobie winni.Kiedyś nie szanowali tego co mieli.Nie szanowano tego,że każdy miał prace. Społeczeństwo kradło na potęge i odwalało lipną robote.To już nie wina systemu tylko wina mentalności ludzi.Za dobrze im było.Ciemnota nie znała prawdziwego oblicza kapitalizmu ale teraz je poznaje.Może przez głód i biede poprawi im się świadomość i myślenie.Jeżeli nie to nadal mają pecha i niech siedzą cicho Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Bardzo dobry post. 09.02.10, 14:15 Tylko proszę, rób następnym razem wcięcia, akapity, cokolwiek, O.K.? :) Masz rację, takie miasta to pułapka. I co może robić z tym społeczeństwo? 1) Jak tu ktoś pięknie pisał "zorganizować pracę" - czyli zrobić inwestycję i utrzymywać pracowników. Efekt: wątpliwy. Państwo nie ma kapitału i wciąż go pożycza. Państwo nie radzi sobie z inwestowaniem w firmy i zarządzaniem nimi. Dotowanie firm własnych lub prywaciarza przynosi państwu straty. 2) Inwestować w ludzi. Efekt: to kosztuje, ale jest nadzieja, że sami coś zrobią albo po prostu uciekną, np. z kraju. Minus: traci się obywateli, reszta mieszkańców mieszka w coraz większym getcie. 3) Przesiedlać. Minus: nierealny koszt, a niektóre sieroty i tak nie będą pracować. Poza tym będzie krzyk i lament. 4) To co proponował Balcerowicz a wyszydziła anuszka... : zapewnić transport publiczny i sensowny dojazd do dużego miasta. Każdemu. Efekt: koszt spory, ale możliwy do uzasadnienia, tak przed KE jak i społeczeństwem. Ceny mieszkań nie spadają na pysk. Zyskują wszyscy: biedni i zamożni. Pracownicy zyskują WOLNOŚĆ - mogą znaleźć pracę, a nawet wybrać pracę i nie są już niewolnikami. Niektórzy przedsiębiorcy (wyzyskiwacze) tracą, ale inni zyskują nowych potencjalnych pracowników. Biznes lokuje się sensowniej w ramach np. aglomeracji. Transport służy też dojazdom: do lekarza, do kultury, do urzędu, na zakupy... Ja jestem za opcją nr 4). Ale dla wielu prymitywów to jest Balcerowicz i liberalizm, więc jest "zueeee"... :S Odpowiedz Link Zgłoś
cotbus76 Re: Bardzo dobry post. 09.02.10, 15:23 Dziękuję :) Ja tez uważam,że proponowana przez Ciebie opcja nr 4 jest najbardziej sensowna, choć kosztowna i co tu kryć początkowo trudna organizacyjnie. Pierwsze jaskółki już są przynajmniej w planach u nas na Dolnym Śląsku. Władze województwa chcą za pieniądze UE stworzyć coś na kształt metropolii tj. połączenie małych miejscowości z trudnościami społeczno-ekonomicznymi z dużymi miastami o największym potencjale rozwojowym poprzez zintegrowany system komunikacji oparty na nowoczesnej i szybkiej kolei ułatwiającej transport potencjalnym pracownikom :) Cóż pożyjemy zobaczymy. Ad. 2 Pracuję przy funduszach unijnych i coś niecoś wiem jak taka inwestycja w kadry za pieniądze unijne wygląda. Najczęściej jest to wyrzucanie ciężkich pieniędzy w błoto i niepotrzebne robienie nadziei tym, którym chce się jeszcze walczyć o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Ależ proszę. :) 09.02.10, 17:51 Co do 2) moje obserwacje są te same. Wielka porażka, symulowanie działań, tworzenie pretekstów do rozrostu biurokratycznej machiny i dziwnych transferów gotówki. Lipne badania, lipne szkolenia, lipne konkursy i granty. Wszystko pozór i malowanie trawy na zielono. Tak jak nie lubię "korwinistów", tak nazywanie UE socjalistyczno-etatystyczną jest jak najbardziej na miejscu. Co do transportu - pozostaję sceptyczny widząc bajzel i tumiwisizm w PKP, szczególnie ekscesy między poszczególnymi dyrekcjami regionalnymi (akurat Dolny Śląsk ma kiepsko, zamykane i nieremontowane linie, kolej w Wielkopolsce jest w lepszym stanie). Ale zobaczymy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Postawmy na budownictwo czynszowe ! 09.02.10, 21:24 Budownictwo mieszkań czynszowych w miejscowościach o mniejszym bezrobociu finansowane ze środków zgromadzonych przez Otwarte Fundusze Emerytalne dałoby impuls rozwojowy dla naszego kraju. Z jednej strony przez zwiększenie zapotrzebowania na pracę w budownictwie ale także przez ułatwienie przemieszczania się ludzi za pracą. Majątek zgromadzony przez OFE nie działa jak należy dla dobra Polaków. Zaangażowanie tych środków, których jest już ponad 180 miliardów, w realne projekty dałoby zatrudnienie wielu bezrobotnym. Odpowiedz Link Zgłoś
cotbus76 Jako członek jednego z OFE jestem przeciwna 10.02.10, 07:56 pożyczaniu moich pieniędzy na kolejną idealistyczną mrzonkę. Ten schemat działania przerabialiśmy już kiedyś i jego skutkiem jest obecna sytuacja ZUS wynikająca z tego, że państwo w majestacie prawa "pożyczało" sobie pieniądze przyszłych emerytów a kiedy doszło do reformy to okazało się, że system działał dotychczas jak klasyczna piramida finansowa tzn. wpłaty składek przyszłych emerytów szły w pierwszej kolejności na wypłaty obecnych emerytów. Natomiast sam pomysł taniego budownictwa czynszowego jest OK, ale wymagałby naprawdę dobrego przygotowania, aby uniknąć marnotrastwa pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-moher ..Wszystko stalo sie za cudotworce Tuska......... 09.02.10, 13:13 Ile czeka Polske podobnych miast? Odpowiedz Link Zgłoś
dingdong Kto im w koncu powie prawde?...Moze ja zaczne. 09.02.10, 13:17 Tam nikt nie zainwestuje, bo statystyki powalaja. Dwa zaklady padly, kazdy byl kiepski? czy moze kiepska w nich byla sila robocza? No wlasnie. W dzisiejszych czasach trzeba zapieprzac i szanowac robote a nie podpierac sie 38-letnim opieprzaniem sie. Tu mentalnosc tych ludzi trzeba zmienic a nie uzalac sie nad nimi. Bo lapy, to najlatwiej wyciagnac... Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 13:36 altmagus napisał: > Na planie związkowiec, wykształcenie podstawowe. W tle PO z Premierem - wykształcenie wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Tylko co do tego mają ludzie z Warszawy? 09.02.10, 14:37 "Może komuś z Warszawy trudno uwierzyć w to, że w XXI wieku w cywilizowanym kraju niemal całe miasteczko siedzi głodne" Tylko co do tego wszystkiego mają ludzie z Warszawy? Dziennikarze, jak zwykle, lubią skłócać ludzi ze sobą. Mieszkańców małych miast z mieszkańcami dużych, tych z Podlasia z tymi z Wielkopolski itp. Zapewniam, że wszyscy ci, którzy mogliby coś w tej sprawie zaradzić, nie są z Warszawy. Owszem, rezydują w Warszawie, ale nie są stąd. Na Warszawie żerują tak samo, jak na całej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
lolek.live Re: Tylko co do tego mają ludzie z Warszawy? 09.02.10, 15:04 hrabia_piotr napisał: "Może komuś z Warszawy trudno uwierzyć w to, że w XXI wieku w > cywilizowanym kraju niemal całe miasteczko siedzi głodne" > > Tylko co do tego wszystkiego mają ludzie z Warszawy? Ni cholery nie zrozumiałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Tylko co do tego mają ludzie z Warszawy? 09.02.10, 18:40 Myślę, że właśnie zrozumiał. Taki tekst tylko podburza ludzi, którzy i tak mają stereotym, że w Warszawie jest wszystko za darmo i wszyscy są bogaci. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: ale przecież mają wolność i demokracje 09.02.10, 14:39 no wlasnie, to po co im chleb? Odpowiedz Link Zgłoś
basienka001 Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 14:29 Po przeczytaniu tego artykulu poczulam sie winna.Nie wiedzialam,ze w Polsce mozliwe sa takie sytuacje.A ja wlasnie w tym tygodniu kupilam torebke Hermesa za prawie 10000CHF.Jest mi po prostu glupio. Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 18:38 Oddaj torebkę ! W kasie, poproś o drobne. Rozdaj ! Każdemu, po franku... Pozdrowionka ^ ^ Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 18:41 Oprócz tego, że poczułaś się winna - zamierzasz coś zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
aegis_of_heart Na złe samopoczucie... 09.02.10, 18:51 ...podobno dobre są zakupy. :D A poważnie: jeśli ktoś zapracował na swoje zakupy, nie widzę powodu do wstydu. Po to się właśnie zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Na złe samopoczucie... 10.02.10, 09:26 Wiem, i też nie widzę w tym nic złego. Ale widze dużo złego w pseudocharytatywności - czyli "zmartwiłam się bo mam dużo pieniędzy a ktoś głoduje". Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku i tak "siedzą głodni" i umrą siedząc? 09.02.10, 14:30 nic nie spróbują zrobić? Wszyscy w tych całych Łapach siedzą i czekają na uratowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
maxtown Całe Łapy siedzą głodne inie tylko lapy 09.02.10, 14:46 nowa sol np iwiele innych miast ale mamy wzrost pkb wiec jest super Odpowiedz Link Zgłoś
lolek.live Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 15:10 Fajna dyskusja, bez znajomości realiów, o "nieudacznikach" z małego miasteczka przeprowadzona w godzinach pracy, świetnie podnosi samopoczucie i dowartościowuje wręcz niesamowicie. Nie chce mi się nawet tego komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
thorn5 Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 15:19 I to wszystko dzieje się w naszym kraju, szóstej potędze gospodarczej Europy. Wyobraźcie sobie jaka musi być bieda w krajach, które są w rankingach za nami, takich jak Holandia, Belgia, Szwecja czy Dania. Odpowiedz Link Zgłoś
klarysa1111 Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 15:19 Co za ludzie?! Zamiast poszukać pracy w okolicznych miastach, np. w Warszawie, gdzie jest jej pełno, to siedzą i przepijają zasiłki. Brawo! W wielu małych miastach i wsiach polskich ludzie byli czy są w takiej sytuacji, ale biorą się do roboty, dojeżdżają do pracy, świadczą usługi, robią cokolwiek. A ci czekają, aż ktoś przyjdzie i da im gotową pracę?! Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkalem.w.lapach Re: Całe Łapy siedzą głodne 26.02.10, 02:41 klarysa1111 napisała: > Co za ludzie?! Zamiast poszukać pracy w okolicznych miastach, np. w Warszawie, > gdzie jest jej pełno, to siedzą i przepijają zasiłki. Brawo! W wielu małych > miastach i wsiach polskich ludzie byli czy są w takiej sytuacji, ale biorą się > do roboty, dojeżdżają do pracy, świadczą usługi, robią cokolwiek. A ci > czekają, aż ktoś przyjdzie i da im gotową pracę?! Klarysa, ja mieszkałem w Łapach przez ponad 25 lat. Miasto zaniedbane, zapuszczone , szare. Inicjatywa wśród ludzi wychowanych w PRL-u? Chyba żartujesz. Zero etyki pracy, pijaństwo w miejscu pracy i kradzieże. Mój znajomy był psychicznie maltretowany w cukrowni za to, że był uczciwy. Zacytuje słowa {też Łapiaka}: „ Czy ty też zamierzasz być takim frajerem jaj Twój ojciec i nic nie kraść?”. Odpowiedz Link Zgłoś
schaffhausen Całe Łapy siedzą głodne 09.02.10, 15:21 Ten artykul jest oskarzeniem calego systemu,gdzie biednym(bezrobotnym nie ze swojej winy) daje sie wegetowac jak w 3 swiecie,a bogatym oszustom uchyla sie nieba i chleje z nimi wodke.A moze tak panowie od zlobu uchwalic socjalna pomoc,tak wysmiewana przez wielu pryszczatych i umyslowo ograniczonych mlodych gniewnych.Moze czas przestac sie wysmiewac z krajow,gdzie ludziom w takich sytuacjach zapewnia sie zycie godne czlowieka w 21 wieku w przemyslowym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś