a-ve15
24.02.10, 11:08
Z tego co pisze w prasa zachodnia ochrona wolności słowa dotyczyłaby tylko
tych firm, które będą zarejestrowane/zameldowane w Islandii. Czy samo
umieszczenie serewera banku już by wystarczało? Wątpię, zwłaszcza, że Islandia
właśnie przez nadmierną tajność operacji bankowych jest na dnie.
Poza tym po co to robić, wystarczy zawieźć lewą kasę do rajów podatkowych USA
(np. do Delaware) czy wysepek należących do GB i już nikt na świecie nie ruszy
tych klientów banku i ich kont. Trzeba tylko najpierw zniszczyć całkiem
Szwajcarię, by nie było konkurencji.