Dodaj do ulubionych

Enion tryska energią

10.03.10, 07:42
No to jest granda nieprawdopodobna, nie dość że odszkodowania są
zerowe to jeszcze takie jaja. Mam nadzieję że mieszkańcy wybiorą
spośród siebie paru prawników i nauczą tych biurokratów ile kosztują
rzeczywiste odszkodowania.
Obserwuj wątek
    • andrzej9927 Enion tryska energią 10.03.10, 08:28
      To i tak będzie przecież rozliczone na zasadzie publicznej
      składki.Zwiększy się cena prądu. Zapłacimy wszyscy, wszystkie bowiem
      straty podobnych instytucji są wrzucane w "koszta".
      • hanishl Re: Enion tryska energią 10.03.10, 13:33
        Dokładnie to samo dotyczy odpłatności pracowników Enionu za energię.
        Nie dawno sami przyznali iż odpłatność dla pracowników ( i rodzin tym samym )
        wynosi 20% . Co to za umowa ze Związkami jeśli pozostałe 80% i tak idzie do
        wspólnego kosza kosztów
        • lucusia3 Re: Enion tryska energią 10.03.10, 17:11
          Ludzie - top nie jest zwykła firma, która ma zyski wykalkulowane na rozsądnych 15 czy 20 %. Oni mają co najmniej jakieś 130-160 % zysku,jak nie 300-400%. Policzcie ile płacicie za prąd a ile za "przesył". Prąd to kopalnie, węgiel, transport, elektrownie, a przesył? I co oni robią za ten "przesył" - widzieliście kiedykolwiek remonty sieci,jeśli nie było jakieś katastrofy i coś się nie rozwaliło? Pamiętamy co się stało w Szczecinie, "bo linia nie była 20 lat remontowana" a mieszkańcy Szczecina płacili "za przesył" czyli remonty linii. Skoro mogą się z określonej sumy utrzymać kopalnie i elektrownie z ich horrendalnymi płacami, to jak żyją ci, co praktycznie pobierają pieniądze za wysyłanie nam rachunku - w wysokości 120% jego wartości.
          Każdy płaci za "przyłącz" - czyli za druty i słupy, które prowadzą do zakładu, lokalu czy domu. Czyli inwestycje w jednostkowe działania są finansowane przez klientów - oni powinni utrzymać główne linie przesyłowe, co widzimy jak czynią. Takie odszkodowania to oni nawet w 5 miejscu po przecinku w zyskach nie zauważą.
    • jwojnar Taką firmę powinno się zaj..ć karami na śmierć 10.03.10, 08:37
      Nie dość, że działają nieuczciwie i na bezczela łamią prawo, to jeszcze robią to
      w sposób skrajnie kretyński. Bardzo łatwo było zgadnąć, że taka instrukcja w
      takiej firmie nie pozostanie długo tajna. Menadżment tego bałaganu zasługuje na
      dyscyplinarkę i postępowanie prokuratorskie.
    • pawel.nn Skąd to oburzenie? 10.03.10, 09:23
      Jest to normalna praktyka. Może GW to dziwi ale sama brała udział w
      tworzeniu tego modelu gospodarki.
      • nogi ile jest 2x2? 10.03.10, 10:12
        2,3 pomnożone przez 5 to 10,15 zł? ŁAŁ. z moich obliczeń na atomowym komputerze wynika, że 11,50.
        • zdzichu_bhp Re: ile jest 2x2? 10.03.10, 11:15
          To y się nawet zgadzało. Na moim kompie podłączonym do sieci SETI i po
          skomplikowanych obliczeniach wyszło, że Twój zegar atomowy jest dobrze
          nastawiony ;) wychodzi 11,50 pe el enów ;)
        • a_weasley 2 x 5 to już dla ciebie za trudne? 10.03.10, 14:04
          nogi napisała:

          > 2,3 pomnożone przez 5 to 10,15 zł? ŁAŁ. z moich obliczeń na atomowym
          komputerze
          > wynika, że 11,50.

          Na słabą głowę nawet atomowy komputer nie pomoże.
          Chwila zastanowienia w połączeniu ze znajomością tabliczki mnożenia przez
          pięć, a nie tylko przez dwa, pozwala się zorientować, że autor w ten
          niechlujny sposób napisał to, co wypowiedziane brzmiałoby "dwa, trzy"
          lub "dziesięć, piętnaście". Czyli dwa do trzech i dziesięć do piętnastu.
          Jakoż w istocie 2 do 3 pomnożone przez 5 czyni 10 do 15.
      • winiary2 Re: Skąd to oburzenie? 10.03.10, 22:52
        pawel.nn napisał:

        > Jest to normalna praktyka. Może GW to dziwi ale sama brała udział w
        > tworzeniu tego modelu gospodarki.
        Pawel.nn, możesz mi wytłumaczyć o czym bredzisz? Co do tego ma GW?
    • guru133 Przecież te bonifikaty obniżyły by apanaże 10.03.10, 11:10
      nieudolnego kierownictwa i rady nadzorczej tej badziewiastej spółki. Mam
      nadzieję że poszkodowani nie odpuszczą a w razie czego sądy pomogą im
      ucywilizować władze Enionu. No i w końcu każdy już ma możliwość zmienić
      dostawcę energii elektrycznej i tym samym puścić szmondaków z torbami.
    • pregierz Enion tryska energią 10.03.10, 11:15
      Działania na szkodą społeczeństwa polskiego powinno byc surowo
      karane do zakazu dzialalności takich podmiotów włącznie.
      • imw właścicielem Enionu jest Skarb Państwa ;) 10.03.10, 11:28
        jw.
      • ziutek.z.targowka Re: Enion tryska energią 10.03.10, 17:41
        > Działania na szkodą społeczeństwa polskiego powinno byc surowo
        > karane do zakazu dzialalności takich podmiotów włącznie.

        Tak to było w PRL-u.
        A teraz mamy kapitalizm i karane jest działanie na szkodę kapitalistów.
        • imw nie mamy zadnego kapitalizmu :( 10.03.10, 18:55
          niestety :(
    • jurek7 Enion tryska energią 10.03.10, 11:22
      Raz, że głupota firmy, żeby dla w sumie niewielkiej kasy tak się podkładać.
      Dwa: oczywiście, i przede wszystkim, wielkie świństwo.
      Trzy, mam nadzieję, że dostaną porządną karę od regulatora. Gdyby coś takiego
      wyszło na rynku telekomunikacyjnym, to kara byłaby potężna.
      • mahun Re: Enion tryska energią 10.03.10, 11:32

        I to jest ta niezwykle przestrzegana równość wobec prawa.
        Ciekawe czy gdyby ci ludzie nie zapłacili rachunków za prąd, tłumacząc to brakiem możliwości uzyskania dochodów ze względu na nieprzewidywalnie ciężkie warunki meteorologiczne, Enion by im te rachunki darował. Oczywiste, że nie!
        • eulogete Re: Enion tryska energią 10.03.10, 12:05
          bo nie ma co dzwonić i się pytać do kogo pisac pismo o bonifikatę , tylko wysłać je do podmiotu, z którym klient zawarł umowę. Jak pyskują w odpowiedzi - ponowić, z informacją, że z kolejnej faktury klient sobie potrąci bonifikatę wg własnych wyliczeń, skoro Enion w terminie 30 dni tego nie zrobił. Enion w końcu się z tym zgodzi, bo nie może inaczej (do sądu nie pójdzie, bo przegra).
          • allerune Re: Enion tryska energią 10.03.10, 12:55
            no chyba, że totalnie zignoruja klienta i zaczną windykować... tego typu sprawy
            nie tak łatwo odkręcić...
    • teclaw W Citroenie jest to samo.. 10.03.10, 11:43
      Mam zepsute auto na gwarancji - naprawiali je juz kilka razy
      (bezskutecznie) a potem kazali pisać pisma do centrali ci z kolei do
      innych osób w centrali itd.. mija rok a ja mam vcały czas samochód
      nie naprawiony... żenada... wydaje mi sie że taka sytuacja nie
      miałaby miejsca np. w Niemmczech czy Francji....
      • eulogete Re: W Citroenie jest to samo.. 10.03.10, 11:47
        no faktycznie wydaje ci się...
        • ffs Re: W Citroenie jest to samo.. 10.03.10, 13:50
          nie wydaje mu sie ciemniaku bo za zachodzie istnieja organizacje
          ochrony konsumenta ktore maja konkretna wladze i moga sie takiej
          firmie dobrac do dupy. A w Polsce?

          Jedyny powod dla ktorego to wyszlo na jaw jest to ze az tak duzo
          ludzi zostalo dotknietych (i wyborcza sie zainteresowala). Gdyby
          sprawa dotyczyla tylko pana Czesia z rodzina, to by mogli sie do
          usranej smierci domagac rekompensaty i nic by nie dostali.I nikt by
          o tym nie napisal.

          Tak to sie w Polsce zalatwia tego typu sprawy....
          • udupi Re: W Citroenie jest to samo.. 10.03.10, 14:12
            tobie tez sie wydaje. zyjecie w jakims swiecie uludy w ktorym klienta sie
            chroni. Masz racje ze istnieja organizacje ochrony ale one istnieja same dla
            siebie. Jedyne co klient moze zrobic to napisac to co on zrobil ze zdazylo mu
            sie z citroienem. Teraz caly swiat widzi co robi citroen i to wystarczy. Z tym
            ze inne marki nie sa lepsze, a moze nawet gorsze. acha, stonij jezyk z
            wyzywaniem ludzi bo inni potrafia to lepiej od ciebie i mozesz sie mocno naciac.
            Sprobuj jakies srodki uspokajajace.
    • ulanzalasem Enion tryska energią 10.03.10, 12:00
      Przejąć majątek, prezesów/zarząd do kopania rowów, a firmę potem sprzedać na
      rynku.
      • swoboda_t Re: Enion tryska energią 10.03.10, 13:08
        ulanzalasem napisała:

        > Przejąć majątek, prezesów/zarząd do kopania rowów, a firmę potem
        sprzedać na
        > rynku.

        Ale kto niby miałby przejąć?? Państwo?? Enion jest państwowy!
    • bobcat0210 Enion tryska energią 10.03.10, 12:03
      Oto raczkujący polski lumpen-kapitalizm w całej okazałości.
      • nieue Dajcie adres i zdjecie tego który to wymyślil 10.03.10, 12:09
        Dajcie adres i zdjecie tego który to wymyślił.

        Podobne sytuacje zdarzają się Klientom sieci komórkowych.
        • bobcat0210 Re: Dajcie adres i zdjecie tego który to wymyślil 10.03.10, 12:17
          Albowiem jedyną rzeczą która w większości firm działa sprawnie jest
          wystawienie comiesięcznych rachunków i egzekwowanie należności od
          obywateli.

          W krajach rozwiniętego kapitalizmu (nie mylić z naszym lumpen-
          kapitalizmem) organizacje ochrony konsumentów są liczącą się siłą i
          już dawno puściłyby w skarpetkach osoby odpowiedzialne za wydawanie
          takich instrukcji wewnętrznych.
    • maryjan_pazdzioch Enion tryska energią 10.03.10, 12:10
      ci ktorzy wymyslili te instrukcje powinni dostac wyroki i wilczy bilet, przeciez takie skur_wysyny nigdy nie powinny juz zajmowac tego typu stanowisk w zadnych spolkach (poza swoja wlasna)
    • doromik Też miałem problemy. To taka firma. 10.03.10, 12:11
      Po 15 latach dwutaryfowego rozliczania (życie rodzinne podporządkowane
      godzinom II taryfy - woda, grzanie, kuchnia) pozmieniali jednym pisemkiem te
      godziny. Klient nie ma żadnych praw. Facet w URE śmiał się z mojej skargi.
    • gregsmile a ile to roboty wymówić pozwolenie takiej firmie? 10.03.10, 12:12
      nie ma konkurencji w regionie? poza tym jeśli milion odbiorców nie
      zapłaci w jednym terminie to firma padnie i tak sama.
      • bobcat0210 Re: a ile to roboty wymówić pozwolenie takiej fir 10.03.10, 12:20
        I Ty naiwny człowieku wierzysz w konkurencję? U nas? A wogóle to na
        czym ona miałaby polegać w konkretnym przypadku dostarczania energii
        elektrycznej do gospodarstw domowych i drobnych przedsiębiorstw?
        Możesz to wyjasnić?
    • kastor102 Enion tryska energią 10.03.10, 12:20
      No i co czy słynny gangster z Florydy nie miał racji że Polska to dziki
      kraj??????????????????????????????? Odpowiedż= Oczywiście że tak.
    • norbertrabarbar Zebrać się do kupy i wytoczyć proces grupowo!!!!!! 10.03.10, 12:31
      A prezesów na taczkę!
    • psychiatranarodowy Żadnych odszkodowań 10.03.10, 12:46
      Nikomu nie należą się ŻADNE ODSZKODOWANIA. Odszkodowanie wypłaca
      się tylko w sytuacjach umyślnego bądz zawinionego niewywiązania się
      kontrachenta z umowy, a nie w sytuacji niemożności wywiązania się z
      umowy z przyczyn od dostawcy niezależnych, takich jak np. klęska
      żywiołowa, wojna, strajk. W każdej umowie jest zapis o "sile
      wyższej", który zwalnia z odpowiedzialności w tego typu przypadkach.
      Niech Enion walczy w sądach, bo to jego udziałowcy oraz pozostali
      klienci musieliby niesłusznie ponieść stratę, by sfinansować te
      frywolne roszczenia. Nie ma na to zgody. Dość rozkradania
      wszystkiego.
      • f_crane ekhm 10.03.10, 12:54
        Fajnie, tylko za przeproszeniem to nie Werewolf przewracał te słupy, tylko sporą czesc awarii spowodowały wieloletnie zaniedbania. Przecież sieć przesyłowa w całym kraju jest w złym stanie. Nie powiesz mi chyba że nie jest winą firmy np. cykliczne obcinanie gałęzi w okolicach linii, tak aby byle opad śniegu tego nie pozrywał? Albo nie jest obowiązkiem firmy zapewnienie dostatecznej siły ludzkiej do naprawienia awarii? To nie wojna spowodowałą kryzys, nikt też nie strzelał do Panów Monterów - po prostu sieć była zaniedbana i techników było za mało, a te dwa czynniki są jak najbardziej w obszarze obowiązków firmy.
        • psychiatranarodowy [...] 10.03.10, 13:13
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • allerune Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 12:57
        Już parę lat temu było mówione, że linie energetyczne są w tragicznym stanie.
        Enion to chyba jedna z firm za to odpowiedzialnych. Odszkodowania się należą.
        • psychiatranarodowy Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 13:16
          "Mówiono"? - mówić łatwo, a kto miał to zrobić. Enion jest dopiero w
          trakcie prywatyzacji. Za firmę odpowiadało panstwo solidaruchów, ale
          jaki pan taki kram. Korzystali z tego co zbudowała komuna i
          wyeksploatowali sieć praktycznie do zera. Wszystko wymaga dziś
          ogromnych inwestycji z powodu niekompetencji, nieróbstwa i nieuctwa
          solidaruchów w ciągu minionych 20 lat.
      • cichocki13 Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 13:48
        Nie wiem czy twoj stan emocjonalny pozwolil Ci zauwazyc, ze w
        artykule mowa jest glownie o bonifikatach (odszkodowania tylko w
        pewnych warunkach), ktore naleza sie niejako 'z automatu', bo tak
        stanowi przytaczana ustawa. Nie wiem wiec, dlaczego tak sie
        irytujesz i wykrzykujesz Caps Lockiem?
        Niedoinwestowana i przestarzala infrastruktura to jedno, a wydanie
        wewnetrznej instrukcji tego typu jak opisywana to po prostu zwykle
        sk.....two w stosunku do, jak by nie bylo, klientow. Nie sadzisz?
        • psychiatranarodowy Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 14:01
          Nie, nie sądzę, bo jest to jawny przykład próby wykorzystania
          sytuacji niezawinionej przez firmę do niuzasadnionego wyłudzenia
          kasy przez jej niezadowolonych klientów, za którą w ostateczności
          musiałbyś zapłacić ty, ja i tysiące innych osób. Nie w każdej
          szkodzie jest winowajca i nie każda trudna sytuacja jest podstawą do
          wzbogacenia się.
          • cichocki13 Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 14:16
            Chcialbym, zebysmy mieli jasnosc. Uwazasz, ze ustawowe prawo do
            bonifikat jest proba 'nieuzasadnionego wyludzenia kasy'? To przeciez
            absurd! Moze mamy zla ustawe i trzeba ja zmienic, ale w chwili
            obecnej wyglada ona tak a nie inaczej. Zgadzam sie co do tego, ze
            koszty takich bonifikat Enion powetuje sobie na klientach, ale to
            nie jest powod, by dodatkowo kiwac tych, ktorzy swoje i tak juz
            przeszli zyjac kilka dni bez pradu w srodku zimy. Ja tez chcialbym
            placic jak najnizsze rachunki, ale chyba nie tedy droga?
            No i daj spokoj z tym wzbogacaniem, o jakich kwotach my mowimy?
            • psychiatranarodowy Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 14:31
              Czy masz jakieś problemy z czytaniem, czy z rozumieniem? Tytuł
              mojego postu - powtórzony przez ciebie w odpowiedzi -
              brzmi: "Żadnych odszkodowań". Mam coś jeszcze dodać? A co się tyczy
              bonifikat, to jak mi się zdaję nie wynikają z ustawy, tylko z
              rozporządzenia min. gosp. - w każdym razie jest to absurdalne
              przepis kaduka, który należałoby zmienić. Żadne roszczenia stron nie
              mogą być dyskryminacyjne i niesymetryczne. Kiedy nie zapłaciśz
              faktury za dostarczony prąd, sprzedawca nie może się
              domagać "bonifikaty" w postaci 3-krotnej wartości rachunku, a
              jedynie zwrotu pełnej należności wraz z odsetkami. Kiedy kablówka
              czy firma telekomunikacyjna nie dostraczy ci linii to nie możesz od
              nich dostać żadnej "bonifikaty". Można rościć prawo do
              proporcjonalnej rekompensaty, ale nie punitywnej bonifikaty - to
              jakiś absurd. W przypadku natomiast pnieienia udowodnionej i
              zawinionej szkody można spodziewać się odszkodowania na warunkach
              k.c.
              • a_weasley Tonący brzydko się chwyta 10.03.10, 14:46
                psychiatranarodowy brnie:

                > w każdym razie jest to absurdalne
                > przepis kaduka, który należałoby zmienić.

                A to już w konkretnej sprawie nie ma żadnego znaczenia. Liczy się stan
                prawny istniejący w styczniu i lutym 2010 r. w Polsce. Ten zaś jest, jaki
                jest.

                > W przypadku natomiast pnieienia udowodnionej i
                > zawinionej szkody można spodziewać się odszkodowania na warunkach
                > k.c.

                Z niego zaś wynika, że:
                Co do zasady, odszkodowanie się należy.
                Nie należy się, jeżeli niewykonanie zobowiązania wynikało z okoliczności,
                za które zobowiązany nie ponosi odpowiedzialności - z tym, że po pierwsze
                to on musi te okoliczności udowodnić, po drugie odpowiedzialność to nie
                wina. Jeżeli na przykład nawalili mu kooperanci, on winy nie ponosi, ale
                odpowiedzialność tak - a potem może sobie ewentualnie ścigać kooperantów.
                Nie należy się w przypadku siły wyższej, ale primo - znowu to on musi
                wykazać, że zadziałała, secundo - w konkretnym przypadku żadnej siły
                wyższej nie było. Była zima.

                Nade wszystko zaś - najlepszym dowodem jest instrukcja. Dobitnie wskazuje,
                że po konsultacji z papugami naczalstwo zorientowało się, że uczciwie
                sprawy nie wygra.
                • psychiatranarodowy Re: Tonący brzydko się chwyta 10.03.10, 15:20
                  żeby skończyć tę bezsensowną kłótnię powiem 2 rzeczy: 1/ z zasady i
                  większości przypadków jestem po stronie klienta, uważam że w Pl jego
                  prawa nie są dostatecznie chronione; jednak z tym zastrzeżeniem, że
                  skarga jest uzasadniona i słuszna, a nie jest próbą wykorzystania
                  sytuacji dla uzyskania nienależnej korzyści; 2/ życzę ci, byś kiedyś
                  zacząl prowadzić działalność gosp. i byś znalazł się w sytuacji nie
                  wywiązania się z umowy z klientem (bez względu na przyczyny) i byś w
                  efekcie był zmuszony do zapłacenia mu "bonifikaty" w postaci 3-
                  krotnej wartości zlecenia. Gdyby w całej gosp funkconował tak
                  absurdalny, konfiskatorski zapis, to nikt nie podjąłby ryzyka
                  przedsiębiorczości. Nie jestem neoliberałem, chętnie niekiedy
                  przykręciłbym większą śrubę przedsiębiorcom, ale ta bonifikata to
                  absurd nad absurdy.
                  • a_weasley Re: Tonący brzydko się chwyta 10.03.10, 19:02
                    psychiatranarodowy napisała:


                    > 2/ życzę ci, byś kiedyś zacząl prowadzić działalność
                    > gosp. i byś znalazł się w sytuacji niewywiązania

                    Skąd wiesz, czym się trudnię?

                    > byś w efekcie był zmuszony do zapłacenia mu
                    > "bonifikaty" w postaci 3-krotnej wartości
                    > zlecenia.

                    Trzykrotność dwutygodniowego rachunku to jest raptem 1/9 wartości zlecenia za
                    jeden jedyny rok, więc już tak nie płacz.
                    Vatenfall udowodnił, że jak się chciało, to można było. Płaćcie teraz za swoją
                    nieudolność.

                    > nikt nie podjąłby ryzyka przedsiębiorczości.

                    Wyższe odszkodowania ludzie płacą.
              • jurek7 Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 14:52
                psychiatranarodowy napisała:

                > Czy masz jakieś problemy z czytaniem, czy z rozumieniem? Tytuł
                > mojego postu - powtórzony przez ciebie w odpowiedzi -
                > brzmi: "Żadnych odszkodowań". Mam coś jeszcze dodać? A co się tyczy
                > bonifikat, to jak mi się zdaję nie wynikają z ustawy, tylko z
                > rozporządzenia min. gosp. - w każdym razie jest to absurdalne
                > przepis kaduka, który należałoby zmienić. Żadne roszczenia stron nie
                > mogą być dyskryminacyjne i niesymetryczne. Kiedy nie zapłaciśz
                > faktury za dostarczony prąd, sprzedawca nie może się
                > domagać "bonifikaty" w postaci 3-krotnej wartości rachunku, a
                > jedynie zwrotu pełnej należności wraz z odsetkami. Kiedy kablówka
                > czy firma telekomunikacyjna nie dostraczy ci linii to nie możesz od
                > nich dostać żadnej "bonifikaty". Można rościć prawo do
                > proporcjonalnej rekompensaty, ale nie punitywnej bonifikaty - to
                > jakiś absurd. W przypadku natomiast pnieienia udowodnionej i
                > zawinionej szkody można spodziewać się odszkodowania na warunkach
                > k.c.

                Cóż, ale rozumiem, że nie negujesz, ze taki obowiązek (i prawo klienta) z
                rozporządzenia wynika?

                Nie znam się na tym rynku(bardziej na telekomunikacyjnym), ale być może sankcja
                jest zbyt daleko idąca. Z drugiej strony nasze prawo zna tego rodzaju absurdy
                (niezgodne moim zdaniem z Konstytucją), np. gdy naruszysz nieumyślnie czyjeś
                autorskie prawa majątkowe to posiadacz tych praw będzie mógł dochodzić
                odszkodowania(sic), w wysokości dwukrotności szkody (tutaj stosuję pewien skrót
                myślowy, ale ogólnie rzecz biorąc chodzi o szkodę), a w przypadku umyślności
                trzykrotności szkody!
                I to jest kwestia odrębna od ewentualnych kar w postępowaniu karnym itp. Po
                prostu coś co ma być cywilnoprawnym odszkodowaniem, czyli pokryciem poniesionej
                szkody, jest naliczane jako wielokrotność szkody!
                • psychiatranarodowy Re: Żadnych odszkodowań 10.03.10, 15:24
                  zgoda. dodam tylko, że jest to jeden z nielicznych przypdków
                  niesymetryczności umowy na rzecz drobnego klienta. regułą jest
                  niesymetryczność w drugą stronę - przewaga wielkiego nad małym,
                  czego dobitnym przykładem jest prawo bankowe w Polsce (rodem z
                  Dickensa).
              • marter7 Brak bonifikaty=okradanie klienta 10.03.10, 19:13
                I tyle. A Twoje "Żadne roszczenia stron nie mogą być dyskryminacyjne i
                niesymetryczne" brzmią tu jak kpina. Może jeszcze uważasz, że to w porządku, że
                firma pobiera opłatę miesięczną za dostęp do sieci, a potem dostępu nie
                zapewnia, a opłaty pobranej zwrócic nie chce?
          • pacal2 naucz się czytać patafianie 10.03.10, 14:27
            Bonifikata jest przynależna niezależnie od powodu braku dostaw prądu, więc jak
            można pisać o "nieuzasadnionych" roszczeniach??? Takie są prawne ramy
            funkcjonowania operatorów energetycznych w Polsce i koniec. Nie ma tu pola do
            żadnej dyskusji.

            A odszkodowania to inna sprawa, i jeśliby brak prądu zaszkodził mi w sprawach
            zawodowych, to z pewnością bym o nie walczył. I głęboko w d.pie miałbym ile w
            tym było winy dostawcy. Tak samo jak dostawca głęboko w d.pie miałby to ile
            mojej winy jest w niezapłaconym przeze mnie rachunku. Samo życie. A nie żadne
            "wyłudzenia".
      • a_weasley [...] 10.03.10, 14:21
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • wj_2000 Re: Uderz w stół, a Enion się odezwie 10.03.10, 15:48
          a_weasley napisał:
          > Owszem. Tyle, że nie było klęski żywiołowej.
          Klęska żywiołowa, to chyba jest bardzo rzadki zbieg szkodliwych okoliczności,
          czy wystąpienie rzadko spotykanej wartości jakiegoś parametru.

          Np rzeki co roku na wiosnę przybierają. Ale jeżel w danym miejscu przez ostatnie
          500 lat przybór nie był wyższy niż 5 metrów (a do 5 zbliżył się ze trzy razy), a
          w jakimś roku zrobiło się 7 i wylało szeroko, to jest to chyba klęska żywiołowa.

          Problemy ze zrywaniem linii to nie - po prostu dużo śniegu - ale inwersja
          temperatury na niesłychaną skalę. W górze ciepło, formują się krople deszczu, a
          w dole mróz jak cholera. I przewody obrastają lodem, a nie śniegiem. Więc
          słupy się walą. Za mojego życia, w Warszawie i na Mazowszu coś takiego wystąpiło
          tylko raz, w roku 1978, w noc (chyba) przedsylwestrową.
          Rano samochód obrośnięty był 10 centymetrową warstwą litego lodu. Byłem
          bezradny, a musiałem jechać na ważne badania.
          • psychiatranarodowy Re: Uderz w stół, a Enion się odezwie 10.03.10, 15:57
            dziękuję za merytoryczny i wolny od chorych emocji głos w dyskusji
      • mikrobyznesmen Żadnych odszkodowań... wyłącznie bonifikaty! 10.03.10, 14:24
        psychiatranarodowy napisała:

        > Nikomu nie należą się ŻADNE ODSZKODOWANIA.

        Oczywiście. Albowiem należą się bonifikaty.
    • agra1 Enion tryska energią 10.03.10, 12:51
      jakbym Rainmakera J. Grishama czytała....
    • olias Enion tryska energią 10.03.10, 12:54
      zważywszy na ilość odbiorców prądu i tym samym ilość pism, przyjmując że każde
      pismo klienta spowoduje kilka pism między klientem a firmą, a następnie
      kolejnych kilka pism wewnątrz firmy (zgodnie z instrukcją) można spokojnie
      przyjąć że koszt robocizny urzędników plus opłaty dla poczty będą wyższe niż
      wątpliwe oszczędności. pozostaje prośba obywatela tego śmiesznego państwa -
      jeśli już musicie koniecznie wszystkie fotele obsadzać swoimi pociotkami
      dołóżcie do każdego kretyna na stanowisku jednego zastępcę z "tych normalnych"
    • dialog Nie ma co się bawić 10.03.10, 13:04
      1. Pisać pisma przeprocesowe do firmy, lub od razu odliczyć sobie od
      rachunku równowartość bonifikaty
      2. Wypowiedzieć umowę dostawcy energii i podpisać z innym. Enion
      straci kilka tysięcy klientów, pójdzie po rozum do głowy.
    • hens Enion tryska energią 10.03.10, 13:23
      Tego pomysłowego Dobromira z zarządu lub dyrektora należy wysłać w ramach resocjalizacji na Syberię i dać łobuzowi deputat trzech godzin dziennie na zbieranie chrustu.Kurewstwo i cwaniactwo to nie jest choroba,to się pobiera w genach od rodziców zazwyczaj pracujących w energetyce lub w lombardzie. Jeżeli ta sytuacja nie zaistniała, to objawił się nowy gatunek PRZYCHLAST to taka menda z awansu społeczno/związkowego okradająca polaków.
      A tak na poważnie jeżeli państwo polskie ma w tym burdelu energetycznym jakiś udział, to każdy z tych złodziei którzy to wymyślili powinien dostać 10 lat w nie ogrzewanej celi.
      • psychiatranarodowy Re: Enion tryska energią 10.03.10, 13:36
        Zamiast pisać brednie moze lepiej byłoby przeczytać kilka innych
        postów - znajdziesz tam wiedzę i naukę za friko, bo widzę że nie
        stać cię na samodzielne odpłatne jej zdobycie. Uchroniłoby cie to
        przed powielaniem bzdur a innych przed marnowaniem czasu na ich
        czytanie.
    • ben-oni Enion tryska energią 10.03.10, 13:28
      Oto macie teraz zbawienne skutki prywatyzacji i urynkowienia... byle się
      szmalu nachapać, taka zasada. A ta spółka nie ubezpieczyła sieci?? Nie ma
      ubezpieczenia OC?? Rzną w głupka jak mało kto...
      • swoboda_t Re: Enion tryska energią 10.03.10, 18:17
        To byuło do przewidzenia, że jakiś cymbał wyskoczy z "prywatyzacją i
        urynkowieniem". Otóż informuję, że Enion jest spółką państwową.
        Prywatyzacja i urynkowienie nastąpiły kilkadziesiąt kilometrów na
        południe. Tutaj prąd dostarcza głównie Vattenfall i mimo, że pogoda
        była równie wredna co na północy i wschodzie województwa w całej
        aglo katowickiej nie zanotowano poważniejszych braków prądu.
    • avdw Za coś takiego powinni ich utopić 10.03.10, 13:29
      Jeśli mają twardy dowód w postaci wewnętrznej instrukcji jak robić kilentów w
      trąbe. UOKiK powiniwn ich zniszczyć za taki numer.
    • kowal75 Enion tryska energią 10.03.10, 13:34
      czy ktoś zna odpowiedz na pytanie dlaczego linie nie są prowadzone pod ziemią
      gdzie żadna zima ani wichura nic by im nie zrobiła ?
      pozdrawiam forumowiczuf
      • darkraj Re: Enion tryska energią 10.03.10, 14:17
        kowal75 napisał:

        > czy ktoś zna odpowiedz na pytanie dlaczego linie nie są prowadzone pod ziemią
        > gdzie żadna zima ani wichura nic by im nie zrobiła ?
        > pozdrawiam forumowiczuf
        ==================== Taka instalacja jest około 17-20 krotnie droższa: w
        budowie, konserwacji i rodzaju użytych materiałów.
    • darkraj Po co ten ściema? Enion nie ma ubezpieczenia? 10.03.10, 13:35
      ====================== Przecież ta firma musi posiadać ubezpieczenie od
      następstw strat żywiołowych.
      To nie Enion z własnej kieszeni pokryć powinien WSZYSTKIE straty mieszkańców.
      Tej spółce najwyżej ubezpieczyciel może (ale nie musi) podwyższyć następną
      składkę ubezpieczeniową.
    • bobcat0210 Enion tryska energią 10.03.10, 13:37
      Klęska żywiołowa jest wtedy, jesli zostanie ogłoszona na terenie
      kraju (przez rząd), województwa (wojewoda), powiatu (starosta) bądź
      gminy (wójt). Wtedy i tylko wtedy Enion byłby zwolniony z
      odpowiedzialności. Mijającej właśnie zimy obwieszczenie takiego typu
      nie miało nigdzie miejsca. Więc Enion odpowiada. Umowa o
      dostarczanie energii elektrycznej nie jest grą do jednej bramki.
      Obowiązuje obydwie strony. Odbiorca ma obowiązek terminowo regulować
      rachunki, a zakład energetyczny - nieprzerwanie dostarczać energii o
      parametrach ustalonych przez Polską Normę.
      • psychiatranarodowy Re: Enion tryska energią 10.03.10, 14:09
        Kiedy jest klęska i abnormalne warunki pogodowe to każdy wie - koń
        jaki jest każdy widzi - i nie potrzebuje do tego obwieszczenia
        jakiegoś palanta z politycznego nadania. Dobrze wiemy dlaczego różne
        kreciki i inne niekompetenty nie chciąły ogłosić klęski. Jeśli na
        wszystko musisz mieć glejt "wadzy" to masz mentalność niewolnika.
        • a_weasley Re: Enion tryska energią 10.03.10, 14:33
          psychiatranarodowy napisała:

          > Kiedy jest klęska i abnormalne warunki pogodowe to każdy wie

          Ale każdy wie co innego. Ja na przykład wiem, że w Polsce 10 stopni mrozu
          i śnieg to nie jest nic nienormalnego. W każdym razie nie w styczniu.
          W dostarczeniu prądu nie przeszkodziło wam trzęsienie ziemi ani powódź,
          tylko zjawiska atmosferyczne normalne dla tej pory roku.

          > Dobrze wiemy dlaczego różne
          > kreciki i inne niekompetenty nie chciąły ogłosić klęski.

          Po to na przykład, żebyście mogli ciągać po sądach przewoźnika, który nie
          dowiózł węgla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka