Dodaj do ulubionych

Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się w...

21.03.10, 15:58
Jak później precyzował, chodzi o to, że szans na wychowanie dzieci nie mają
np. starsi rodzice. Dofinansowanie in vitro powinno więc być ograniczone.


Och, czyżby?
Rozumiem że to samo dotyczy przypadku gdy rodzice -w dowolnym wieku- wykazują
inne patologie, wykluczające ich rolę jako normalnych członków społeczeństwa:
np. gdy są politykami?

Pozuje na milutkiego nobliwego misiaczka, ale przypadkiem wyszło coś ze
środka. Zagapił się. Jeszcze będą okazje do następnych takich odkryć.
Obserwuj wątek
    • pssz In vitro tylko dla młodych- czyli dyskryminacja? 21.03.10, 16:20
      To jest rodzaj dyskryminacji ze względu na wiek. Jeżeli małżonkowie
      w starszym wieku sami sobie spłodzą dzieci, to jest w porządku.
      Ale in vitro już nie, bo nie dadzą rady wychować dziecka?
      Ciekawe, kto będzie dokonywać selekcji? I czy będzie się można
      odwołać od decyzji?
      • thor.g Re: In vitro tylko dla młodych- czyli dyskryminac 21.03.10, 16:29
        Dlatego też miedzy innymi in vitro nie powinno być finansowane w jakikolwiek
        sposób z budżetu państwa, koniec kropka.
        Ale głownie dlatego ze.. dlaczego społeczeństwo ma płacić za in vitro??
        • emilw Re: In vitro tylko dla młodych- czyli dyskryminac 21.03.10, 18:43
          A dlaczego ma płacić za czyjąś operację np. wyrostka? Powiedz - jaka jest różnica?
          • adeinwan Re: In vitro tylko dla młodych- czyli dyskryminac 21.03.10, 19:10
            Bo ten ktoś zapłacił składkę zdrowotną. Natomiast nie ma czegoś takiego
            jak składka rozrodcza. Problemy z poczęciem dziecka są efektem odkładania tej
            decyzji w nieskończoność. Trzeba płacić za swoje błędy.
            • pssz Re: In vitro tylko dla młodych- czyli dyskryminac 21.03.10, 19:19
              Niepłodność jest chorobą. Niedawno prasa podawała, że ca 20% par ma
              ten problem. Jeżeli tak jest faktycznie, to sprawa jest poważna.
              • nadwislanski Wasaty Komorowski? 21.03.10, 19:57
                To jakby wybierac czy chcemy byc leczeni przez szamana z RPA, czy kardiochirurga
                z dyplomem Oxfordu.

                To jak bysmy glosowali pomiedzy Kubica w Formule 1 a panem Zbyszkiem mistrzem
                powiatu w jedzeniu paczkow na czas.
      • awatar_sm Selekcja wg przynależności partyjnej rodziców ? 21.03.10, 16:30
        byłoby to z korzyścią dla rozwóju zdrowych politycznie formacji
        społecznych, marginalizując a z czasem eliminując formacje karłów i
        kurdupli.
      • wj_2000 Re: In vitro tylko dla młodych- czyli dyskryminac 21.03.10, 17:59
        pssz napisał:

        > To jest rodzaj dyskryminacji ze względu na wiek.
        ....
        > Jeżeli małżonkowie
        > w starszym wieku sami sobie spłodzą dzieci, to jest w porządku.
        > Ale in vitro już nie, bo nie dadzą rady wychować dziecka?

        W decyzjach tej rangi, co ustawa o in vitro, musi się brać pod uwagę
        statystykę. A oczywista statystyka mówi, że od pewnego wieku, im rodzice starsi,
        tym mniejszą mają szansę na spłodzenie dziecka, co jest skorelowane z większą
        szansą, że tego dziecka nie zdążą wychować. Przyroda jest mądra, gdyż na odwrót,
        im większa siłą witalna (przy danym wieku u danej pary) tym większa szansa i na
        dziecko i na jego odchowanie.
        Bywają wyjątki, ale na to nie ma rady.
        Głupotą byłoby natomiast zwiększać sztucznie (poprzez in vitro u rodziców o
        małej witalności) szansę, że dziecko zostanie urodzone, a rodzice
        zniedołężnieją, czy umrą przed czasem.
        Ponadto zapładniając kobietę mocno dojrzałą można jej samej zaszkodzić! Zwiększa
        się szansę iż dziecko będzie z fatalną wadą.

        Gdy się spłodzi naturalnie, to trudno! Ale rozsądnie jest przekonywać rodziców
        powyżej pewnego wieku, by nie ryzykowali nieszczęścia! Ale ułatwiać im? Gdy sama
        natura jest przeciw? Co za nonsens!
        • pssz Re: In vitro tylko dla młodych- czyli dyskryminac 21.03.10, 18:52
          wj_2000 napisał:


          W decyzjach tej rangi, co ustawa o in vitro, musi się brać pod uwagę
          statystykę. A oczywista statystyka mówi, że od pewnego wieku, im
          rodzice starsi ,
          tym mniejszą mają szansę na spłodzenie dziecka, co jest skorelowane
          z większą
          szansą, że tego dziecka nie zdążą wychować.
          ######################
          Problem in vitro dotyczy tylko tych co mają problem ze spłodzeniem
          dziecka. Dlaczego urzędnik ma decydować, kto jest w stanie wychować
          dziecko? Stawianie ograniczeń wiekowych jest sprzeczne z konstytucją
          oraz przepisami UE. Czyli jest do zaskarżenia.

          >Przyroda jest mądra, gdyż na odwrót,
          >im większa siłą witalna (przy danym wieku u danej pary) tym większa
          >szansa i nadziecko i na jego odchowanie.
          ****************
          Ten sam problem: in vitro dotyczy tych, którzy nie mają szns na
          dziecko poprzez normalny stosunek. Wychowanie dziecka na porządnego
          człowieka nie zależy od witalności pary.

          > Bywają wyjątki, ale na to nie ma rady.
          > Głupotą byłoby natomiast zwiększać sztucznie (poprzez in vitro u
          rodziców o
          > małej witalności) szansę, że dziecko zostanie urodzone, a rodzice
          > zniedołężnieją, czy umrą przed czasem.
          > Ponadto zapładniając kobietę mocno dojrzałą można jej samej
          zaszkodzić!
          ************
          I znowu to samo. Urzędnik będzie decydować za dorosłych ludzi. Może
          pozwolić ludziom, aby sami zdecydowali za siebie. Ludzie dojrzali aż
          tak się nie palą do macierzyństwa, tzn znacznie rzadziej niż ludzie
          młodzi.
          Być może obecnie są możliwości okreslenia za pomocą badań, czy para
          ma sznse mieć zdrowe dziecko?

          Zwiększa
          > się szansę iż dziecko będzie z fatalną wadą.
          > Gdy się spłodzi naturalnie, to trudno! Ale rozsądnie jest
          przekonywać rodziców
          > powyżej pewnego wieku, by nie ryzykowali nieszczęścia! Ale
          ułatwiać im? Gdy sama
          > natura jest przeciw? Co za nonsens!
          **********
          Ale jeżeli młodzi ludzie mają kłopot za spłodzeniem dziecka, to
          natura także jest przeciw. I co? Wtedy pomaganie to nie nonsens?
      • bratprezydenta Re: In vitro 21.03.10, 17:59
        Wychowanie dziecka kosztuje, srednio to ok 1000 zł miesięcznie,
        jeśli kogoś nie stać na kilka tys na zabieg invitro , to tym
        bardziej nie będzie go stać na utrzymanie dziecka. Jak najbardziej
        invito powinno być dostępne, z odpłatnościa to co innego, to rodzaj
        próby dla rodziców.
    • awatar_sm Czemu nie chcą finansować zapłodnienia in cipa ? 21.03.10, 16:24
      To dyskryminacja ludzi zdrowych.
    • euro-pa rozni ich przede wszystkim stopien zaufania 21.03.10, 16:47
      spoleczenstwa. Sikorskiemu nie mozna ufac za grosz.
    • tenare Jeśli invitro ma być płatne 21.03.10, 16:50
      To ja się zgłaszam za darmo. Bzyknę wszystkie te laski co chcą mieć dzieci, a
      nie chcą płacić.
    • kom.pot Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się w... 21.03.10, 16:50
      Bardzo fajne, pragmatyczne i rozsądne stanowisko Sikorskiego. Na tym tle
      Komorowski zaprezentował się jako typowy przedstawiciel zakłamanych cieniasów.
      Warto sobie przypomnieć, że za Tuska miało być współfinansowanie in vitro
      przez państwo bez żadnej dyskryminacji, a skończyło się dyskusją rodem z Radia
      Maryja, jak ograniczyć dostępność i obniżyć skuteczność tej metody pod hasłami
      dostosowania polskiego prawa do ustawodastwa UE i "cywilizowania" in vitro.
    • vollta77 Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się w... 21.03.10, 16:52
      Wzrostem ,zarostem i czem wiecej niczem ani nenawiscia do
      Kaczynskich i PIS ,ani pogarda do wyborcow (obaj maja ich w d....)
      pragnieniem wladzy
    • jorgus737 Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się w... 21.03.10, 16:54
      in vitro pod warunkiem że da się gwarancję wychowania kolejnego POjeba
      • 3henryk Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 17:42
        jorgus737 napisał:

        > in vitro pod warunkiem że da się gwarancję wychowania kolejnego POjeba


        Wścieklizna PISdzielców ogarnęła.
        Piana na ryjach, obłęd w oczach i totalne nieuctwo..Wzorem Kaczynskich i
        Rydzyka..
        • jorgus737 Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 17:59
          uderz w stół-POjeb się odezwie
    • megasceptyk ... że jest "niej" przeciwny- gwara białostocka !! 21.03.10, 17:04
      proszę pisać polszczyzną literacką
      a nie wiejskimi gwarami
    • tumer Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się w... 21.03.10, 17:20
      Teatr i nic wiecej.Dla POlityków zwykły człowiek sie nie liczy prócz wyborów
      jako potencjalny głos.Tyle czasu mówią o in vitro i nic...Głupi ten kto wierzy
      ze coś zmienią . Umiesz liczyć licz na siebie i swoja kase-to się dla nas
      zwykłych ludzi zawsze sprawdza.
      Olac te wybory kukiełek.
    • arbdahrba Jak Sikorki uzyskał certyfikat bezpieczeństwa? 21.03.10, 17:29
      Tzn. dostęp do tajnych materiałów RP?
      Był poddanym Jej Królewskiej Mości, oraz za żonę ma obywatelkę USA...
      Dziwna historia.
    • honeyr Giertych sufluje poglądy katotalibowi Sikorskiemu 21.03.10, 17:36
      Ten kelner o fałszywej gębie ma w sobie tyle "postępowej młodości", ile jego
      frajerscy zwolennicy mają rozumu i samodzielności myślenia.
    • 3henryk Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się w... 21.03.10, 17:39
      Wścieklizna PISdzielców ogarnęła.
      Piana na ryjach, obłęd w oczach i totalne nieuctwo..Wzorem Kaczynskich i
      Rydzyka..
    • 3henryk Re: obydwaj panowie to zera!!! 21.03.10, 17:43
      godbac51 napisał:

      > jak cala polska polityka, na to nie wolno glosowac, to trzeba
      > rozpierdolic na 4 strony swiata!!! kukielki co duzo mowia a potem
      > gowno robia!!! dranie ktorzy prawo stanowia ale stoja ponad nim!!!
      > mocni w gebie, ryje ktore zaslaniaja puste glowy lecace na ekrany TV
      > kiedy sie tylko da jak muchy do gowna, klamiacy, niehonorowi,
      > obludni!!! zachowuja sie jak dzieci w piaskownicy walczac o lopatke
      > i wiaderko myslac ze w ten sposob zyskaja wladze...powiem jedno
      > Panie sikorski i panie komorowski - gdybym mial wybierac miedzy wami
      > a kula w leb to wybral bym kule w leb...jebcie sie na ryje
      > polityczne zakalce!!!!


      Wścieklizna PISdzielców ogarnęła.
      Piana na ryjach, obłęd w oczach i totalne nieuctwo..Wzorem Kaczynskich i
      Rydzyka..
    • loppe Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 17:45
      Ile to invitro kosztuje?
      Podstawowa kwestia jakby, koszt, czyż nie?

      Wg mnie państwo powinno zapładniać na swój koszt albo wszystkich
      którzy się zgłoszą z problemem niepłodności, albo nikogo.
      • loppe Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 17:49
        Sam zabieg ok. 5K, leki ok. drugie tyle, łącznie ok. 10K.

        Oczywiście że naszego państwa nie stać na to!!!!!!!!!!!!!!!, a dla
        każdego małżeństwa czy kobiety pragnących dziecka taki wydatek
        powinien być priorytetem, niech oszczędzają.
        • emilw Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 18:48
          loppe napisał:

          > Oczywiście że naszego państwa nie stać na to!!!!!!!!!!!!!!!, a dla
          > każdego małżeństwa czy kobiety pragnących dziecka taki wydatek
          > powinien być priorytetem, niech oszczędzają.

          A stac na operacje wyrostka? Dla kazdego kto ma chory wyrostek jego operacja jest priorytetem - niech po operacji oszczedza i splaca.
          • agnitz Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 19:06
            Zgadzam się. Możemy jeszcze zapytać czy stać nasze państwo np na renty dla
            alkoholików? I ich leczenie?
            10 tys zł to nie są wielkie pieniądze jeżeli chodzi o wycenę zabiegów
            medycznych. I odnosząc się do wieku rodziców "kwalifikującym" do in vitro.
            Rodzice decydujący się na in vitro, to z założenia rodzice "starsi". zakładam,
            że to osoby, które wcześniej wykorzystały inne metody i leczyły się inaczej. a
            trwa to nieraz właśnie latami. Zakładając, że:
            - na dziecko zdecydujemy się w sytuacji w miarę stabilnej finansowo (po studiach),
            - kilka lat próbujemy
            -kilka lat się leczymy
            to okazuje się, że wiek kobiety koło 40 roku życia nie jest wcale przesadzony...
            • loppe Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 19:22
              Kochani operacja wyrostka itp. to ratowanie człowieka, a więc co
              innego.

              Rodzice nie zdolni do wyłożenia 10K na dziecko dowodzą że nie pragną
              dziecka dostatecznie silnie. Przykro mi że musze to napisać, ale
              wasze głosy nie dają mi wyboru.
              • loppe Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 19:46
                Niech powiedzmy państwo subsudiuje w wysokości 2xaktualne becikowe
                czyli ok. 2000zł każdemu z tych 10K całkowitego kosztu
    • szakez Będą klonować Ryżego? 21.03.10, 18:09
      no, no to już mauzoleum nie wystarcza?
    • pw2221 pitolenie o szopenie i dupie Maryni a nie debata 21.03.10, 18:41
      jedynie co, to niezłe nogi Muchy były ... ale cycków Dody zabrakło
    • pklimas Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się w... 21.03.10, 18:51
      Wiele zalezy od tego gdzie ustawia poprzeczke? Czy 35 letnia kobieta
      bedzie juz za stara czy dopiero 55 letnia. No i co w przypadku
      małżenstw z duza roznica wieku?
      Jesli 25 letnia kobieta majaca 55 letniego meża może liczyc na
      refundacje to czy 50 letnia kobieta majaca 20 letniego męża tez moze
      liczyc na refundacje?
      Jak 50 letnia kobieta majaca 50 letniego meża bedzi za stara to
      wezmie fikcyjny rozwod, wyjdzie za 20 letniego faceta i wtedy
      bedzie dobrze?
      A pary lesbijskie? W poprzedniej wersji ustawy miały miec refundacje.
      Kto ma wieksze szanse wychowac dziecko na normalnego człowieka?
      41 letnia kobieta + 45 letni mężczyzna czy 34 letnia para 2 lesbijek?
    • adeinwan Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 19:08
      to byłaby straszliwa bezduszność skazywanie tych ludzi na brak nadziei na
      własne dzieci


      Jak to łatwo być wielkodusznym za pieniądze podatnika. Chyba dlatego Sikorski
      wydaje mi się bardziej strawnym kandydatem, przynajmniej wykazał się jakąś tam
      ideowością.
      • loppe Re: Wybory 2010. Sikorski i Komorowski różnią się 21.03.10, 20:04
        To znaczy cytowane słowa - jak mi się wydaje - nie mają absolutnie
        żadnego związku z pieniędzmi, a dotyczą legalności in vitro w Polsce
        (bo i co do tego są różnice zdań). Czy in vitro maiłoby być
        dofinansowane przez budżet to osobny temat, bez związku z tym
        cytatem do którego się ustosunkowałes.
    • maverickpis ********* Wybory 2010. ********** 21.03.10, 21:53
      2325 zł 38 gr na sekundę - to koszt nieróbstwa Donalda Tuska.
      Licznik bije: z każdą sekundą o 2325 zł 38 gr przyrasta dług III RP
      pod rządami PO.
      Zapłacisz Ty !!!


      www.zegardlugu.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka