Dodaj do ulubionych

Matka Polka pijąca

25.03.10, 08:38
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • pani_bozia Matka Polka pijąca 25.03.10, 08:59
      Może to kwestia nałogu, którego ciężarne i karmiące nie potrafią się pozbyć?

      - A może kwestia egoizmu? Około 2 proc. ciężarnych jest uzależnionych,
      ale pije aż co siódma. Pytam, czy to jest aż tak wielkie wyrzeczenie
      zrezygnować dla swojego kochanego przecież dziecka z kieliszka wina
      czy szklanki piwa
      ? Skoro świadomość, że szkodzi się dziecku, nie pozwala
      zerwać z nałogiem, to co w ogóle może w tym pomóc?


      wywiad z prymitywem i idiotką

      jeśli ciążą jest chciana i planowana, to kobieta rzuca picie i palenie już na
      etapie planowania ciąży

      a jeśli ciąża jest niechciana i nieplanowana, wpadkowa, kobieta pije, pali,
      przyjmuje leki bo nawet nie wie że w tej ciąży jest, a później nie ma żadnej
      motywacji by rzucić bo niechciany płód to żadne kochane dziecko, kiedy już
      wie, że w ciaży jest, to robi wszystko, żeby się jej pozbyć, mało to w necie
      na forach "porad" "wypij duszkiem "półlitra" to poronisz"?

      takie są skutki odebrania kobietom prawa do aborcji i świadomego planowania
      swojego macierzyństwa, margines (i osoby w trudnej sytuacji finansowej lub
      nieporadne życiowo) nie ma środków finansowych by usunąć ciążę, nic dziwnego
      że piją, chocby po to, by jakoś przetwac traumę bycia w niechcianej ciąży

      polska to państwo reprodukcyjnego niewolnictwa
      zero edukacji seksualnej i poradnictwa seksualnego, zero edukacji
      prozdrowotnej, odebranie kobietom prawa do aborcji, traktowanie kobiet przez
      służbę zdrowia jak worka kartofli, mojej koleżance wykonano pewną procedurę
      medyczną szkodzacą płodowi, a po fakcie zapytano: "ale nie jest pani
      przypadkiem w ciąży"?

      jeszcze trochę i w tym kraju będą się rodziły głównie kaleki i tylko u
      kompletnych ofiar losu
      • panpaniscus Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 10:01
        No właśnie, nie bardzo wiem, po co ta rozmowa o "egoistycznych matkach"?
        Poplujmy jeszcze na te kobiety, na pewno pomoże im to podjąć dezycję o rzuceniu
        palenia i zaprzestaniu picia. Nie pomoże? Jakie to dziwne...Ale przynajmniej
        pani doktór i te dzielne kobiety, które w planowanej, upragnionej ciąży nie piły
        i nie paliły, mają się od kogo poczuć lepsze.
        Okazywaniem pogardy, niesmaku i oburzenia jeszcze się nikogo na lepsze nie zmieniło.
        • katmoso Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 10:35
          kolejny raz kobiety w ciąży i matki pojawiają się jako potwory
          szkodzące własnemu dziecku. te ciężarne nie mieszkają przecież same,
          tylko z partnerami, mają kontakt z rodziną i przyjaciółmi. ci ludzie
          nie zwracają im uwagi, a często sami zachęcają - lampka wina ci
          dobrze zrobi.
          świadome macierzyństwo jest nadal przywilejem wielkomiejskiej,
          wykształconej i zamożnej częsci społeczeństwa. tych stać na dobrego
          lekarza, do którego kobieta ma zaufanie i który jej wytłumaczy, że
          środki nasenne, a nawet zwykły apap jest szkodliwy dla jej dziecka.
          bo o papierosach i alkoholu ona wie już niejako "z domu".
          gdyby w mniejszych miejscowościach dostep do lekarza, położnej,
          szkoły rodzenia był łatwy i opierał się na zaufaniu ( także na
          takim, że po kolejnej ciąży kobieta, która nie chce lub nie może
          mieć więcej dzieci, może liczyć na skuteczną antykoncepcję, łącznie
          z podwiązaniem jajowodów ) z pewnością spadłaby liczba
          tych "egoistycznych" szklanek piwa czy lampek wina.
          pani konsultantka krajowa pewnie by się przeraziła ile mitów
          odnośnie ciąży i opieki nad noworodkiem panuje w polskim
          społeczeństwie. to także efekt braku edukacji seksualnej!
          • robinia2 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 19:38
            tych stać na dobrego
            > lekarza, do którego kobieta ma zaufanie i który jej wytłumaczy, że
            > środki nasenne, a nawet zwykły apap jest szkodliwy dla jej dziecka.

            Akurat zle trafilas. Apap jest uwazany za bezpieczny w ciazy. Na pewno
            bezpieczniejszy niz wysoka goraczka i lepszy dla dziecka niz matka zwijajaca sie
            z bolu.
            • megasceptyk Skoro państwo sprzedaje legalnie narkotyki 25.03.10, 21:29
              i uważa, że narkotyki są dla ludzi
              to czemu piętnuje ich zażywanie.
              Wódka i papierosy są legalne.
              Na jakiej podstawie
              te silnie uzależniające i toksyczne narkotyki
              zostały uznane za bezpieczne, dobre, legalne.
              No więc są dla ludzi czy nie?

              Dopiero dziś się obudziliśmy?

              A co z pietruszką, dlaczego jest nielegalna?
              Skoro narkotyk pietruszka jest zdrowy
              to czemu jest nielegalny?
              Natomiast narkotyk wódka
              i narkotyk nikotyna
              są legalne
              a wręcz uznawane za zdrowe.
        • analogowy --> ciążowo = bezalkoholowo 25.03.10, 20:42
          Jesli ciążowo to zawsze bezalkoholowo !!

          ... choc momentami również horyzontalnie! ;)
    • maruda.r Matka Polka pijąca 25.03.10, 10:33

      "Judyta Watoła: Statystyczna matka Polka nie jest dobra dla swojego dziecka?

      Prof. Anna Dobrzańska, krajowy konsultant w dziedzinie pediatrii: Nie jest.
      Nie mogę pojąć, gdzie się podział ten wzór, dlaczego aż tyle kobiet czyni tak
      wiele niedobrych rzeczy swoim dzieciom."

      **************************

      Wzór? A jaki on w ogóle jest? Może jednak warto przedstawić dla porównania
      wyniki ankiet z poprzednich lat?

      • pani_bozia Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 10:58
        z poprzednich lat?
        pewnie nie istnieje (ewentualnie statystyki są gorsze niz obecnie)

        • maruda.r Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 12:10
          pani_bozia napisała:

          > z poprzednich lat?
          > pewnie nie istnieje (ewentualnie statystyki są gorsze niz obecnie)

          *************************

          Zapewne są gorsze, ale skoro fakty nie zgadzają z tezą artykułu - to tym gorzej
          dla faktów.

          • memphis90 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 20:13
            Kiedyś porody przedwczesne hamowano podawaniem etanolu ciężarnym...
    • pani_bozia [...] 25.03.10, 11:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vivian.darkbloom to nie tylko ich sprawa 25.03.10, 11:37
        problem polega wlasnie na tym, ze to nie tylko ich sprawa. Gdy kobieta w
        ciazy duzo pije, pali, bierze narkotyki jej dziecko moze miec problemy zdrowotne
        i nizsze IQ. Kazdy dorosly czlowiek ma prawo szkodzic sobie samemu, ale tu
        krzywda spotyka inna osobe, w momencie gdy sie ona urodzi.
        • joxanna Re: to nie tylko ich sprawa 25.03.10, 12:14
          Hm, co siódma pije - czyli 15%. Znaczy 85% nie pije. co dziewiąta pali, czyli
          jakieś 12%. Znaczy 88% nie pali.
          To o jakim wzorze mówimy? Co to znaczy, że 'statystyczna matka nie jest dobra?'
          przecież właśnie wychodzi, że 'statystyczna matka' jest super. Zwłaszcza, że
          prawdopodobnie ta grupa osób, które piją / palą w jakiejś mierze się pokrywa.
          • erba Re: to nie tylko ich sprawa 25.03.10, 18:33
            Właśnie! To samo chciałam napisać. Typowa, wybiórza manipulacja.
      • dorcia_70 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 15:27
        > Ale chamka, nałóg to poważna choroba, wiem bo 10 lat paliłam 1,5
        paczki dzienni
        > e.
        > Żeby rzucić trzeba mieć motywację, te kobiety w ciąży, które piją
        i palą i
        > które chcą skonczyć z nałogiem powinny być wspierane i jeśli mają
        chęć,
        > powinny mieć możliwość korzystania z leczenia a nie wyzywane od
        egoistek.

        Nie zgadzam się z tobą. Mam taki przypadek w pracy: koleżanka paląca
        nałogowo zapragnęła zajść w ciążę i urodzić dziecko, w ciążę
        planowaną
        zaszła i donosiła ją - nie przestając również palić
        przez cały okres ciąży, a i teraz nadal pali, choć dziecko od kilku
        miesięcy karmi piersią. Dziecko ma dolegliwości typu atopia,
        problemy z przewodem pokarmowym itp. i dodatkowo wyraźny głód
        nikotynowy. To, że ona cały czas paliła i pali to było celowe i
        świadome
        działanie, a dziecko upragnione i wyczekiwane.
        Dziewczyna ma wyższe wykształcenie techniczne, żadna tam patologia.
        Uwierz lub nie, ale są takie kobiety.
        Wg mnie najlepszą motywacją do rzucenia palenia jest właśnie ciąża -
        nie ma chyba większej (może poza bezpośrednim zagrożeniem utraty
        życia)! Ja sama tak zrobiłam - rzuciłam palenie (paliłam 16 lat
        paczkę dziennie), bo zaplanowałam ciążę, w którą zaszłam pól roku od
        rzucenia nałogu. Czyli jednak można.
        • megasceptyk Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 21:33
          nie można w czasie ciąży rzucać palenia.
          Szok organizmu
          wywołany odstawieniem
          substancji uzależniajcej
          jest bardzo groźny dla ciąży.
          • dorcia_70 Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 10:03
            Jaaaaasne. Zapewne mniej szkodliwe jest nałogowe palenie w czasie
            całej ciąży i potem w trakcie karmienia piersią.
            Nie można w czasie ciąży rzucać palenia? To dlaczego znam takie
            przypadki (odstawienie palenia na początku ciąży), a dzieci urodziły
            się całe i zdrowe?
            Twoja teoria jest naciągana.
            • megasceptyk Re: Matka Polka pijąca 29.03.10, 18:52
              Tak na dzień dzisiejszy mówią lekarze.
              Nie wiem w jakim stopniu były uzależnione
              te "przypadki"
              o których piszesz.
              Widać nie byłaś uzależniona
              bo nie masz bladego pojęcia o czym mówisz.
      • stokrotka29 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 22:50
        Pewnie pani_bozia zaraz nazwie mnie "po imieniu" ale czy jej się podoba czy nie
        to pijąca czy paląca albo ćpająca matka jest egoistką bo ŚWIADOMIE SZKODZI
        SWOJEMU DZIECKU. Nie każda z tych matek jest w przypadkowej ciąży jak chciałaby
        bozia i nie każda z nich mieszka w jakimś Pcimiu czy Wólce w których edukację
        seksualną prowadzi się z ambony. Znam kilka przypadków z najbliższego otoczenia
        gdy chciana ciąża przez egoizm i głupotę matki palaczki skończyła się
        tragicznie. Te dziewczyny wiedziały czym grozi palenie w ciąży i były wspierane
        przez otoczenie ale wybrały nałóg i nie doczekały się swoich maleństw. Nazywanie
        kogoś idiotką czy chamką tylko dlatego ,że nazywa pewne rzeczy wprost, nie
        świadczy o celności argumentów ale o braku kultury...

        Jeszcze tylko 4 miesiące-czekamy na Ciebie synku
    • sebas.4 Matka Polka pijąca 25.03.10, 12:34
      Oczywiście, palenie i picie alkoholu w ciąży szkodzi dziecku. I
      dobrze że się o tym mówi. Jednak nie sposób oprzeć się wrażeniu
      takiego (za przeproszeniem) wsiowego mentorstwa. Najpierw kobietę w
      ciąży zostawia sie samą, bez pomocy, piętnuje się ją w miejscu
      pracy, że nie dyspozycyjna, potem każe się martwić samej o siebie w
      szukaniu żłobka i przedszkola dla dziecka, słowem daje się jej do
      zrozumienia że nikt jej nie pomoże. Mało tego, nawet często de facto
      karze się ją za bycie w ciąży czy posiadanie dziecka. Równoczeście
      zaś prawi się jej kazania, że tego nie możesz, tego nie powinnaś
      tamto musisz itd. Nie macie wrażenia wyraźnej dychotomii?
      • tirupati Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 13:30
        A jak to jest z tym alkoholem, bo czytałem jakis czas temu na BBC, że wyniki
        najnowszych badań wskazują, że umiarkowane picie alkoholu w ciąży nie szkodzi
        dziecku, nie mówią o wódce, ale np lampce wina. A teraz słysze że absolutnie nie
        i w żadnej postaci.
        Podobnie rzecz ma się z lataniem w czasie ciąży. Na amerykańskich serwisach
        latanie samolotem w ciązy to rzecz najzupełniej normalna,w Polsce nie powinno
        się. Mamy jakieś inne samoloty?
        • sundry Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 14:10
          Tak naprawdę nikt ci nie zagwarantuje,że po tych paru lampkach wina
          twoje dziecko nie będzie miało FAS. Po co ryzykować? Gra chyba nie
          warta świeczki.
          • tirupati Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 15:34
            Po prostu denerwuje mnie ta postawa chuchania i dmuchania na kobietę w ciąży i
            podejście na zasadzie nic nie wolno. Jak słyszę niektórych to najlepiej się
            położyć w łóżku i leżeć przez pół roku i patrzeć w sufit, czekając na poród,
            żeby przypadkiem nic się nie stało...
            • hermina5 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 16:20
              No bo to jest chore! Tak samo ajk upierdliwe zmuszanie wieloletnich
              wegetarianek do jedzenie mięsa w ciazy, co kończy sie tym, ze
              rzygaja dalej niz widzą .
          • hermina5 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 16:19
            Po paru lampkach wina przez 9 m-cy FAS?

            FAS to maja dzieciaki nałogowych alkoholiczek, kobiet, które nie są
            w stanie przerewać dnia bez trzech piw !

            • diastema Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 18:12
              nieprawda!!! nie ma okreslonej minimalnej dawki ktora by powodowała FAS takze
              moze sie okazac ze w twoim przypadku nawet lyk wina spowoduje ze twoje dziecko
              bedzie mialo FAS. Naprawde nie warto ryzykowac znam kilka przykladow dzieci z
              FAS i kazdy powinien to zobaczyc i porozmawic z rodzicami takich dzieci co oni
              teraz przezywaja i to by byla najlepsza terapia antyalkoholowa.
              • hermina5 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 18:34
                >nie ma okreslonej minimalnej dawki ktora by powodowała FAS takze
                > moze sie okazac ze w twoim przypadku nawet lyk wina

                Tak, a moze nawet pomyslenie o łyku wina to spowoduje, albo
                powachanie wina. Lecz się na głowę , bo masz problem z emocjami.
              • rikol Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 18:54
                Jasne. jaki procent dzieci ma FAS? Promil czy jeszcze mniej? A polowa kobiet
                wpada - czyli nie wiedza o ciazy i prawdopodobnie spozywaja alkohol na poczatku
                ciazy, czyli wtedy kiedy ten alkohol ma byc najbardziej niebezpieczny. I co?
                Rodza zdrowe dzieci. Jesli, tak jak mowiono w wywiadzie, 2% kobiet jest
                uzaleznionych, to przynajmniej ich dzieci powinny miec ten zespol. A
                niekoniecznie maja. natomiast przypisywanie wszystkich mozliwych problemow
                wystepujacych pozniej alkoholowi jest naduzyciem. Na rozwoj plodu wplywaja takze
                inne czynniki, np. depresja (na ktora cierpi 1/4 spoleczenstwa - nie ciagle, ale
                w pewnych momentach zycia, ciaza i polog to akurat ryzykowny okres), odzywianie
                dziecka, stymulacja, zabawy, uczeszczanie lub nie do przedszkola, wyksztalcenie
                i zarobki rodzicow (bo to ma wplyw na poziom stresu), oraz zanieczyszczenie
                srodowiska.
              • memphis90 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 20:16
                > nieprawda!!! nie ma okreslonej minimalnej dawki ktora by powodowała FAS takze
                > moze sie okazac ze w twoim przypadku nawet lyk wina spowoduje ze twoje dziecko
                > bedzie mialo FAS.
                Jakieś dane naukowe na ten temat? Konkretnie: ile zanotowano na świecie
                przypadków FAS, z wywiadem obciążonym wypiciem jednego łyku wina przez całą ciążę?
                • maruda.r Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 01:22
                  memphis90 napisała:

                  > Jakieś dane naukowe na ten temat? Konkretnie: ile zanotowano na świecie
                  > przypadków FAS, z wywiadem obciążonym wypiciem jednego łyku wina przez całą cią
                  > żę?

                  **************************

                  No jak to: baba babie w maglu mówiła. Rzecz pewna i sprawdzona. ;)

                • iluminacja256 Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 08:25
                  Wypicie kieliszka - kieliszka, a nie butelki (!) czerwonego wina
                  jest polecane przez lekarzy, kiedy ciezarna ma twardy, bolesny
                  brzuch, bo alkohol to najlepszy srodek rozkurczowy i tak tez dziala
                  na macice. I zdecydowanie to lepsze niz pakowanie w cięzarną nospy 3
                  razy dziennie ;/
      • kontodopisanianaforum W Polsce kobieta nie ma prawa 25.03.10, 17:26
        Ma tylko obowiązki.
    • grba Matka Polka pijąca 25.03.10, 13:27
      Mówi się kobietom, że mogą być takie jak mężczyźni... no limits. O tym jakie
      to są limity i czego dotyczą, to już każda sobie sama dopowiada. A potem
      Matka Natura po seksistowsku daje nauczkę następnemu pokoleniu...
      • rikol Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 18:56
        alkohol wplywa na jakosc nasienia, w zwiazku z tym dzieci alkoholika moga byc
        uposledzone itd. - wiec nie jest tak, ze zly tryb zycia mezczyzny nie daje
        konsekwencji; coraz wiecej jest nieplodnych mezczyzn, wlasnie z powodu
        niewlasciwego trybu zycia: alkohol, papierosy, narkotyki itd.
        • plxpl Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 20:43
          Akurat pijąca patologia ma po 4,5,6 i więcej dzieci, a mężczyźni z tego
          środowiska do grzecznych nie należą.
        • megasceptyk Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 21:37
          Alkohol i papierosy to narkotyki
          a więc, narkotyki, narkotyki, narkotyki.

          Już lepiej żreć truciznę z Biedronki
          albo mięso i jajka z masowych hodowli :)
          Smacznego kartofle.
        • maruda.r Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 01:19
          rikol napisała:

          > alkohol wplywa na jakosc nasienia, w zwiazku z tym dzieci alkoholika moga byc
          > uposledzone itd.

          *************************

          Skąd ta pewność, skoro sama nauka nie ma pewności: czy alkoholizm jest efektem
          predyspozycji genetycznej czy też alkoholikiem zostaje każdy, kto pije nieco
          więcej?

          Ostatnie badania wskazują na predyspozycje genetyczne. Być może genetyczni
          alkoholicy częściej płodzą dzieci upośledzone, bo taki jest ich garnitur
          genetyczny. Statystyka może nawet wskazywać na mocną korelację alkoholizmu i
          upośledzeń potomstwa. Korelacja jest jednak tylko przesłanką, a nie dowodem na
          istnienie związku przyczynowo-skutkowego.


    • pan.anubis i co na to polskie feministki? 25.03.10, 17:58
      Co na to Środa, Kazia i inne?
      • brightwitch Re: i co na to polskie feministki? 26.03.10, 11:23
        pan.anubis napisał:

        > Co na to Środa, Kazia i inne?

        Wyciągają pół litra, bo trzeba uczcić taką rewelacyjną wiadomość!

        Puknij się w głowę i zacznij samodzielnie myśleć. Trudno, takie życie, ciężarna
        też człowiek i swoje prawa ma. Nie można wymagać, żeby kobiety w ciąży nic nie
        robiły, bo jakakolwiek czynność może zaszkodzić "fasolce".
    • magdazad Matka Polka pijąca 25.03.10, 18:02
      to wszystko jest takie niesprawiedliwe, jest tyle małżeństw które starają się
      o dziecko i nie mogą go mieć, wiadomo że dali by temu dziecku wszystko co
      najlepsze i nic a taka jedna z drugą niewdzięczna "matka" nie szanuje tego co
      dał jej Bóg!!! powinni za to karać i to srogo !!!

      --zdruzgotana
    • allerune truć dorosłych i dzieci, czy to nie to samo? 25.03.10, 18:13
      Tak samo jak ludzie mają prawo truć innych w knajpach, tak samo te kobiety mają
      prawo truć swoje dzieci, A CO !!!
    • erba A co w innych krajach? 25.03.10, 18:41
      Rozmawiałam ostatnio ze znajomą Włoszką nt. alkoholu w ciąży. Jako że niedługo
      sama zostanę mamą, zastanawiałam się jak radzi sobie naród przyzwyczajony do
      codziennego picia wina i kawy. Koleżanka powiedziała, że kobiety normalnie tam
      piją w ciąży wino do obiadu czy kolacji i serwują sobie espresso. Nie słyszałam
      o żadnych danych mówiących o tym, że wśród Włochów jakoś statystycznie więcej
      rodzi się dzieci z FAS. Żeby dziecko miało ten syndrom, to trzeba często wódę
      pić, a nie lampkę słabego wina raz na jakiś czas.
      • pan_i_wladca_mx Re: A co w innych krajach? 25.03.10, 19:04
        bo ta kampania "jeden lyk wina moze pwodowac FAS" jest rozpowszechniona
        wylacznie w Polsce, gdzie obraz Matki polki musi pozstac nieskalony. Mysle,ze to
        kobiety kobietom robia taka wjenke podjazdowa.
        • stokrotka29 Re: A co w innych krajach? 25.03.10, 23:02
          Nie rozumiem czemu większość z Was reaguje takim oburzeniem na kwestie alkoholu
          w ciąży. Wg Was picie w małych ilościach nie szkodzi dziecku. A mi się wydaje
          ,że organizm ciężarnej sam wie co dla niego dobre. Ja przez całą ciążę nawet nie
          mogę "powąchać" tego waszego nieszkodliwego winka bo od razu mnie odrzuca nie
          mówiąc o lampce czy małym piwku. Skoro ja i nie tylko ja bo pewnie większość
          kobiet tak reaguje to alkohol chyba szkodzi w ciąży
          • iluminacja256 Re: A co w innych krajach? 26.03.10, 08:33
            >Skoro ja i nie tylko ja bo pewnie większość
            > kobiet

            Kazda kobieta jest inna. Jedna wpierdziela ogorki, drugą odrzuca na
            mysl o ogorku. Moze warto przyjąć do wiadomosci, ze ja nie znaczy
            WSZZYSCY. Psychoza antyalkoholowa pokazuje tylko, z ePolacy maja
            problem z piciem i cos takiego jak "kieliszek wina" dla nich nei
            istnieje to musi byc 0,70 wina , a najlepeij nalewka a'la wino;/ Bo
            innego wyjasnienia po prostu nie ma.

            I zamaist w kołko pierdzielic o tym, jak to straszliwie zaszkodzi
            150 ml wina (dobry dowcip) , lepiej pomyslec jak non stop szkodzi
            palenie w miejscach publicznych - w końcu kobieta w ciązy ODDYCHA,
            choc sama nie pali.

    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Matka Polka zawsze ... dziewica !!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.03.10, 19:00
      Oczywiście regularnie chodzi do kościoła !!!
    • 0ffka Matka Polka pijąca 25.03.10, 19:15
      Teraz wiadomo skąd w Polsce tyle debili :)
      • maruda.r Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 01:23
        0ffka napisała:

        > Teraz wiadomo skąd w Polsce tyle debili :)

        ************************

        I tak wierzysz we wszytko, co Ci mówią?

    • memphis90 Matka Polka pijąca 25.03.10, 20:13
      Statystyka:
      "co ósma kobieta pijąca alkohol w trakcie ciąży ma kłopoty z jej utrzymaniem;
      www.czytelniamedyczna.pl/nowa_medycyna-111
      "Pomimo znacznych postępów w opiece perinatalnej, częstość występowania porodu
      przedwczesnego w krajach wysoko rozwiniętych nie zmienia się od 40 lat i
      kształtuje się w granicach 6-10%" czyli- wśród pijących odsetek zagrożenia
      porodem przedwczesnym jest taka sama, jak dla całej populacji

      >11 proc. pijących alkohol rodzi dziecko przed terminem;
      Natomiast średnia liczba porodów przedwczesnych dla populacji wynosi ok. 10%.
      www.czytelniamedyczna.pl/postepy_nauk_medycznych-210

      Czego więc mają dowodzić przytoczone daje statystyczne? Pomijając fakt, że
      istnieją aktualne publikacje, które negują szkodliwość alkoholu w niewielkiej
      ilości zarówno w ciąży, jak i podczas karmienia (publikowane też w
      polskojęzycznych magazynach pediatrycznych). Ok, ja wiem, że istnieje FAS, ale
      do wystąpienia tego syndromu trzeba czegoś więcej niż czekoladki z likierem
      czy pojedynczego kieliszka wina...
      • gaja268 Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 20:32
        W Polsce co roku rodzi sie około tysiąca dzieci z FAS, zapewne wiele
        więcej z FAE... Łatwiej pić żeby się o tym przekonać niż z tej lampki
        wina zrezygnować?
      • marguyu Re: Matka Polka pijąca 25.03.10, 22:28
        memphis90 napisała:
        Ok, ja wiem, że istnieje FAS, ale do wystąpienia tego syndromu
        trzeba czegoś więcej niż czekoladki z likierem czy pojedynczego
        kieliszka wina...


        I tu sie mylisz! Bardzo! Czesto wlasnie ten jeden kieliszek
        wystarczy zeby zniszczyc zespol komorek odpowiedzialnych za cos tam.
        Widzialam wywiad z kobieta, ktora podczas ciazy wypila tylko jeden
        kieliszek wina. Konsekwencje bedzie ponosila do konca zycia. Dziecko
        tez.
        • maruda.r Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 01:06
          marguyu napisała:

          > I tu sie mylisz! Bardzo! Czesto wlasnie ten jeden kieliszek
          > wystarczy zeby zniszczyc zespol komorek odpowiedzialnych za cos tam.
          > Widzialam wywiad z kobieta, ktora podczas ciazy wypila tylko jeden
          > kieliszek wina. Konsekwencje bedzie ponosila do konca zycia. Dziecko
          > tez.

          *****************************

          A ja widziałem wywiad z człowiekiem, który twierdził, że kosmici wydeptali mu
          wzorki na polu pszenicy. Wzorki były. Czy to dowodzi istnienia kosmitów?

          Innymi słowy: opisz dokładnie związek przyczynowo-skutkowy. Pamiętaj jednak, że
          człowiek ma mechanizmy, które całkiem nieźle sobie radzą z substancjami
          silniejszymi, niż alkohol.
        • iluminacja256 Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 08:36
          >Czesto wlasnie ten jeden kieliszek
          > wystarczy zeby zniszczyc zespol komorek odpowiedzialnych za cos
          tam.


          Nie ma to jak naukowe podstawy własnej wypowiedzi...
    • feema-to-ja Matka Polka pijąca 25.03.10, 20:27
      Kobieta, ktora dla dobra dziecka nie jest w stanie zrezygnowac z
      przyjemnosci palenia fajek to suka a nie matka! i nie ma na to
      usprawiedliwienia w stylu: palilam cala ciaze i moje dzieci sa zdrowe.
      Bo nie sa zdrowe.
    • hoga3tka Matka Polka pijąca 25.03.10, 21:31
      ohoo matki polki nie śpią jeszcze :)
      przeczytajcie sobie może co to jest FAS - w mojej podstawówce objawy miało 80% klasy; bo te objwawy fizyczne pojawiają się niezwykle rzadko!
      jeśli by wziąć pod uwagę tylko: nieumiejętność rozwiązywania problemów; trudność w uczeniu się na błędach; słaba ocena sytuacji; niedojrzałe zachowanie - czy to się nie kojarzy z ex?!?
    • nikodem_73 Matka Polka pijąca 26.03.10, 05:10
      W komentarzach brakuje mi tylko apelu aby odbierać dzieci matkom, które w
      ciąży wypiły choć łyk wina, lub zaciągnęły się jakimkolwiek dymem.

      Poza tym - piętnowanie takich kobiet przy jednoczesnym popieraniu prawa do
      aborcji tchnie lekką schizofrenią.
    • teyoo Matka Polka pijąca 26.03.10, 08:40
      "- A może kwestia egoizmu? Około 2 proc. ciężarnych jest uzależnionych, ale pije aż co siódma. Pytam, czy to jest aż tak wielkie wyrzeczenie zrezygnować dla swojego kochanego przecież dziecka z kieliszka wina czy szklanki piwa?"

      Zaraz egoizm. Przecież jak ktoś pali, to nie można do niego stosować zwykłej miary rozsądku. Jest nałogowcem i nie może tak po prostu pstryk! zrezygnować z dnia na dzień z 'dymka'. Czemu kobieta w ciąży miałaby być inna? Skoro to jest takie łatwe, jak się zdaje się sugerować mądralińska pani Profesor, to czemu te tysiące i miliony ludzi mają problemy z rzucaniem palenia?
      Dodam, że nie palę, nie piję, nie mam dzieci. Ale denerwują mnie przemądrzałe stwierdzenia jakichś fachowców, którym się wydaje, że kobieta w ciąży NA ZŁOŚĆ dziecku pali. Jakoś im nie przychodzi do głowy, że ona po prostu NIE MOŻE inaczej. Wie, że szkodzi, ale nie ma siły, żeby się powstrzymać przed papierosem. Nie usprawiedliwiam takich zachowań, ale u licha! nie mówmy, że słabość to egoizm.
    • kerkoo Matka Polka pijąca 26.03.10, 09:08
      Nie do konca sie zgadzam. Co do alkoholu to udowodniono ze male
      ilosci w tygodniu (okolo kieliszek wina itd) wcale dziecku nie
      szkodza. Badania nawet wykazaly ze dzieci kobiet pijacych w
      ciazy "nieznaczne" ilosci alkoholu wykazuja sie wieksza inteligencja
      niz kobiet wogole nie pijacych. Byl taki fajny artykol w agorze
      chyba w 2009. Dla zainteresowanych. Fakt ten chyba nie jest za
      bardzo rozpowszechniany poniewaz co niektorzy za "nieznaczne" ilosci
      uwazaja "znaczace" i rodzi sie problem. Przypuszczam ze co niektorzy
      w trakcie picia alkoholu usprawiedliwiali by sie tym, ze przeciez
      gdzies czytali ze mozna. No i moze niech tak zostanie.
    • inez3211 Matka Polka pijąca 26.03.10, 12:42
      Pijące matki porażają, czemu nie porażają tak bardzo pijący ojcowie? Czasy mamy teraz takie że następuje już całkowity moralny upadek społeczeństwa niestety, nie wiele już osób może świecić przykładem. Nikt nikomu już nie broni dostępu do alkoholu, zaczynamy od tzw. małego, próbuje młodzież i tak się zaczyna. A warto by zauważyć jak mało jest edukacji w tym kierunku by natrętnie jak reklamy pokazywać skutki alkoholizmu, czy zwykłego popijania. Zresztą, tak sobie też myślę, co to da, trzeba samemu wiedzieć czy chce się być zdrową matką i czy się chce mieć zdrowe dzieci czy nie. Wciąż widać w 21 wieku brakuje świadomości. Po alkohol jedni dla zabawy inni z głupoty, bezmyślności a jeszcze inni z wmawianej sobie rozpaczy sięgają. Tylko po co, skoro alkohol nikomu nigdy jeszcze problemu nie rozwiązał tylko go pogłębił. Dlaczego ciężarne piją?, bo są głupie, bo im zwyczajnie nie zależy, piją najczęściej takie które przez głupotę i alkohol wpadły a potem to jakoś będzie, może PAŃSTWO pomoże a jeżeli nie to co to za kraj :) Kobiety, nim zaczniecie jakiekolwiek pożycie przerwijcie spożycie !!!!!!!
      • pani_bozia Re: Matka Polka pijąca 26.03.10, 13:27
        ty wysyłaj te swoje mundrości od razu na gorzej_mi@tworki.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka