Dodaj do ulubionych

"Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli...

30.03.10, 14:15
W Taliblandzie sa skazane. Juz teraz i bez szans na proces!
Obserwuj wątek
    • funny5 "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 14:15
      Dyrekcja do bani
      • drojb Re: Dyrekcja- pokłosie Giertycha 30.03.10, 22:09
        to on nasadził w Łodzi weszpolaków w szkołach. Bodaj czy nie wczoraj wypowiadał
        się inny łódzki nauczyciel, który uzasadniał zakaz noszenia "wyuzdanych strojów"
        przez uczennice tym - że on się podnieca, a co dopiero uczniowie płci męskiej.
        Żaden z dziennikarzy nie skomentował tej wypowiedzi (skoro pan dyr. podnieca się
        pępkiem kilkunastolatki, to jest pedofilem i nie powinien pracować z dziećmi).
        Poza wszystkim innym, co robić z męskimi rozporkami? Też mogą podniecać. Może
        nakazać panu dyrowi i chłopcom chodzić w spódniczkach zasłaniających przyrodzenie?
        • iluminacja256 Ile mozna? 01.04.10, 11:44
          Nie chcę sie czepiać, ale zrobienie z tego zdjecia sprawy, którą
          przez trzy dni zajmuja sie duża, ogólnopolska gazeta i dodatkowo
          radio to juz zdrowa przesada.
          Doskonale wiem, z e wystarczy znac kogokolwiek z dziennikarzy z
          redakcji albo radia i media ochoczo wkręcaja sie w sprawę, ale nie
          wiem czy ktokolwiek zdaje sobie sprawę, ze w ten sposób dziewczynom
          sie coraz bardziej szkodzi, bo traktuje je instrumentalnie - jako
          pionek w walce o prawa mniejszosci, a sednem tego konfliktu nie
          jest (homo)erotyka, ale ingerencja aparatu władzy ( szkoła) - w
          przestrzeń prywatną ( blog ) i przemieszanie obu tych przestrzeni
          wedlug komplentnie bezsensownych reguł.


          Jesli sie tak na to spojrzy- to dziewczyny zostały
          zinstrumentalizowane zarówno przez szkołę, jak i przez media - ale
          ta instumentalizacja odbyła sie na różnych poziomach i w imie
          róznych schematów wartosciowań. Dziewczyny jako podmiot gdzieś w
          tym wszystkim utonely, a pierwotne wspominki o anoreksji w wypadku
          jednej z nich, chyba jednak warto by wziać pod uwage( w bardzo
          delikatny sposób i z duzym wyczuciem)

          Komenatzr kobiety mówiącej o potulnosci dziewcząt i ekspresji, na
          którą moga sobie pozwalać TYLKO chłopcy, jest wziety w ogóle niz
          gruchy, niz pietruchy.
          Przeciez my tu nie mówimy o zadnej patriarchalnej matrycy, zadni
          chłopcy w ogóle nie pojawiaja sie jako kontekst - pojawia się za to
          represyjna władza, jak u Foucaulta!

          Czasem to juz naprawde mam wrazenei, ze ludzie , którzy dlugo siedzą
          w JEDNYM typie dyskursu zaczynaja zachowywać sie jakby mieli klapki
          na oczach!

          Dajcie wreszcie spokój im spokój - niech sobie dziewczyny robią
          zdjecia, uczą sie do matury, idą potem do Filmówki i tyle .

    • asiazlasu "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 14:16
      a kto co wie o ich orientacji seksualnej ? gdy mialam 17 lat bylam
      smiertelnie zakochana w kolezance z sasiedniej klasy :-) no i co ?
      no i nic - wyszla ze mnie banalna hetero.

      Ale to i tak nie wazne -wazne jest ze w koncu jakim prawem szkola
      (przedsiebiorstwo, gmina, wojewodztwo,panstwo) zajmuje sie takimi
      sprawami ? Do roboty, dzieciakom wykladac ! i to juz !
      ciemnogrod straszny ten kraj - A Edukacja Narodowa tego dyrektorstwa
      natychmiast nie ucisza ?
      • sharn1 Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 14:47
        asiazlasu napisała:

        > a kto co wie o ich orientacji seksualnej ? gdy mialam 17 lat bylam
        > smiertelnie zakochana w kolezance z sasiedniej klasy :-) no i co ?
        > no i nic - wyszla ze mnie banalna hetero.


        Bo homoseksualizm jest uleczalny na co wskazują wyniki wielu badań.
        • oby.watel Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 17:12
          sharn1 napisał:
          > Bo homoseksualizm jest uleczalny na co wskazują wyniki wielu badań.

          Miałeś niewątpliwie wizję, bo w przeciwnym wypadku podałbyś adres przynajmniej
          jednej tego typu kuracji.
        • maciekz70 Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 17:37
          Za to kretynizm już nie.Masz pecha.
        • asiazlasu Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 31.03.10, 21:33
          sharn1 napisał:


          > Bo homoseksualizm jest uleczalny na co wskazują wyniki wielu
          badań.


          natomiast glupota jak widac niec
          • asiazlasu Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 31.03.10, 21:34
            asiazlasu napisała:

            > sharn1 napisał:

            > > Bo homoseksualizm jest uleczalny na co wskazują wyniki wielu
            > badań.
            >
            >ma byc :
            > natomiast glupota jak widac nie
        • kamel_65 Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 01.04.10, 20:11
          A możesz podać jakieś źródło?
      • titta Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 16:27
        Szkola poza wiedza powinne jednak choc troche zajmowac sie
        wychowaniem, nieprawdaz? A tzw. dobra szkola, juz na pewno. W gesti
        dobra spoleczenstwa lezy aby mlodziez miala jasno postawione
        granice.
      • w.i.l Nie ma żadnych "orientacji seksualnych" 31.03.10, 12:00
        Jest tylko zdrowa norma i chore dezorientacje.
    • venus99 głupota i dewocja wielu nauczycieli jest ogromna 30.03.10, 14:36
      to wszystko nie dzieje się na głuchej wsi.to się dzieje w XXI
      wieku,w szkole średniej,w dużym mieście w centrum Polski.
      ciemnota i głupota opanowała polskie szkolnictwo.
    • pani_bozia "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 14:36
      Jak mówi w szkole jest "grono uczniów, które wspiera dziewczyny". - Ale to
      się odbywa w ciszy. Nie było żadnego listu w obronie dziewczyn


      Jeśli są osoby wspierające Anię i Maję - powinny wystąpić w podobnej sesji -
      bezmózga betonowa dyrekcja z moherem w czaszce nie wyrzuci przecież większości
      szkoły.
      • birmin Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 20:36
        > Jak mówi w szkole jest "grono uczniów, które wspiera
        dziewczyny". - Ale to
        > się odbywa w ciszy. Nie było żadnego listu w obronie dziewczyn

        >
        > Jeśli są osoby wspierające Anię i Maję - powinny wystąpić w
        podobnej sesji -
        > bezmózga betonowa dyrekcja z moherem w czaszce nie wyrzuci
        przecież większości
        > szkoły.

        Dokladnie!!! I nie tylko z tej szkoly. Licealisci, ogolna
        mobilizacja!
    • sharn1 Zaraz lewaki zrobią z nich męczennice 30.03.10, 14:46
      biedne, szykanowane, rzucone na los polskiej ciemnocie.

      Z tego co wiem, liceum nie jest obowiązkowe i nikt nie musi go
      skończyć. Skoro ktoś ma problem z dyscypliną i wymogiem "godnego
      reprezentowania" danej szkoły zawsze może odejść.

      Swoją drogą większość porządnych uczelni ma także pewne wymagania, a
      w wielu firmach istnieje tzw. dress code (elementarz zachowań
      pozwalających być członkiem społeczności danej firmy). Mizianie się
      publiczne w internecie rzadko do nich należy.
      • obraza.uczuc.religijnych Chyba jednak nie masz pojęcia co to dress code. 30.03.10, 14:50

      • pani_bozia Re: Zaraz lewaki zrobią z nich męczennice 30.03.10, 14:59
        również nikt nie ma obowiązku dyrektorowania liceum i nikt nie musi w nim
        pracować, zwłaszcza jeśli nie potrafi go godnie reprezentować - dyrekcja powinna
        zwolnić sie z pracy
      • anonimus07 Re: Zaraz lewaki zrobią z nich męczennice 30.03.10, 15:05
        "Zaraz lewaki zrobią z nich męczennice"

        To prawaki czynią je męczennicami. Zaraz je ukamienujecie przecież...
        • pani_bozia Re: Zaraz lewaki zrobią z nich męczennice 30.03.10, 15:12
          nie prawacy a prawiczki
          • oby.watel Re: Zaraz lewaki zrobią z nich męczennice 30.03.10, 17:15
            Nie prawiczki a niepokalanie poczęci i poczynający.
      • ohot Re: Zaraz lewaki zrobią z nich męczennice 31.03.10, 10:42
        Źle wiesz. Nauka do 18. roku jest obowiązkowa. Szkoła jest państwowa opłacana z
        podatków min. rodziców tych dziewczyn, więc mają prawo do niej chodzić.

        Dress code obowiązuje w pracy wyjątkiem są specyficzne zawody "zaufania" np.
        sędzia, adwokat, doradca finansowy (mam na myśli prawdziwego doradcę nie
        naganiacza) itd. Licealistka z pewnością nie jest zawodem "zaufania
        publicznego". Analogia fałszywa.
        Ba, korporacje wymagają nawet podpisania obok zobowiązania do zachowania
        tajemnicy, zobowiązania do tolerancji religijnej, rasowej, ze względu na
        orientację seksualną, światopogląd itd.
    • onucka "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 14:50
      Pewnie stara panna ta nauczycielka i pewnie uczy religji Takie sa najgorzej
      zaklamane Caly czs branzluje sie ogorasem a psioche lize jej piesek To tak
      jakbym slyszal rydzyka Nie kradnij nie wyludzaj nae klam bo spotka cie kara
      OBLUDA
      • mirakao Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 15:18
        Naucz się dziecko co to wstyd, a potem weź się za komentowanie, ale tak do
        rzeczy. Właśnie uległeś (aś) niezbywalnemu prawu do autokompromitacji.
        • kiddo5 Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 21:43
          Naucz moze wszystkich coz to jest ten mityczny wstyd, bo o ile dobrze kojarze to
          nie jest jakas wartosc uniwersalna.
      • oblomoff Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 01.04.10, 23:21
        onucka napisał:

        > Pewnie stara panna ta nauczycielka i pewnie uczy religji Takie sa najgorzej zaklamane Caly czs branzluje sie ogorasem a psioche lize jej piesek

        A co cie gnojku obchodzi kto czy co jej psiochę liże. Jej psiocha jej sprawa. Póki nie robi z lizania psiochy publicznej demonstracji, wszystko jest O.K.
    • pani_bozia "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 14:53
      Mają być ciche, posłuszne, wstydliwe. Kiedy pojawiają się dziewczyny
      aktywne, asertywne, które chcą wyrazić siebie, wpływać i kształtować swoje
      życie - to w jakiś sposób karze się je za, to że odstają od tego tradycyjnego
      oczekiwania - komentowała sprawę licealistek z Łodzi Anna Wołosik,
      nauczycielka i przewodnicząca Stowarzyszenia "W Stronę Dziewcząt".

      powyższy komentarz trafił w sedno
      te dziewczyny są dla kołtuństwa niebezpieczne, ponieważ pokazują innym
      dziewczynom, że mogą żyć jak chcą, być kim chcą i zachowywać się tak jak one
      tego chcą a nie inni i nie muszą liczyć się z ich chorymi oczekiwaniami
      nie pasują do modelu matki polki - pokornego popychadła i ofiary losu,
      masochistycznie lubującej się w swoim cierpieniu
      w opinii mentalnego moherstwa, uczennice te są "elementem wywrotowym" i
      powinny być zaszczute i ukarane dla dobra "boga i ojczyzny"
      • titta Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 16:29
        Pomiedzy "ciche, posłuszne, wstydliwe" a publikowaniem erotycznych,
        lisbijskich fotek w internecie jest wielka przepasc: miesci sie w
        niej normalnosc.
    • bron "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 15:11
      Mój komentarz do sprawy i dyskusja: broneg.pl/
    • mwiercik Brawo laski 30.03.10, 15:23
      Orientacja sexualna to sprawa indywidualna i nikogo nie powinna
      interesować.Jak chca być razem to ich sprawa.Także i to gdzie pokazują swoje
      zdjęcia!!!!Szanowna dyrekcja powinna sie zająć nauką,walką z narkomanią w
      szkole,chuligaństwem-a nie włażeniem czarnym w d..e
      Ciekawe jak w tej szkole wygląda uswiadamianie seksualne-chyba jak w każdej
      prowadzi je katecheta z dużym doświadczeniem.
      A wy dziewczyny nie dajcie się zastraszyć i walcie nawet do Strasburga po
      sprawiedliwośc
      • elena4 Re: Brawo laski 30.03.10, 15:50
        Orientacja sexualna to sprawa indywidualna i nikogo nie powinna
        > interesować.J

        Jesli indywidualna sprawa to po chrena sie publicznie pokazują?

        Wyobraź sobie, ze czasy sie zmienią, a one będą chciały zrobic karierę np w
        polityce. Że one sie zmienią i będa chciały wyjśc za mąż. Myslisz, ze im tego
        ktos nie wyciągnie?
        To co robia to nie jest oznaka ani postepu ani tego, ze są takie fajne i
        odważne. Ucharakteryzowały sie tak, jak Hollywood charakteryzuje zwykłe zdziry w
        filmach IIIklasy.
        To ich, to jest ograniczenie, które nie pozwala myslec wielopłaszczyznowo i
        przewidywac konsekwencji tego co robią teraz, w ciągu lat przyszłych. No, chyba,
        że uda im się zostac zawodowymi zawodniczkami od wywoływania szoku.
        Niech jada do Hollywood. Tam wszystkie aktorki potrzebują takich zmienniczek do
        właśnie takich scen, hehehe. Może nawet uda im się zastapic Jessike Parker, hehehe.
        • kylax1 Wlasnie dlatego, ze jest indywidualna. 30.03.10, 17:13
          Mozna ja pokazywac, niezaleznie od tego kto jaka ma.
          • elena4 Re: Wlasnie dlatego, ze jest indywidualna. 30.03.10, 17:24
            Pomylenie pojęc i sprowadzenie funcji człowieka jedynie do fizjologii.
            Otworz jakikolwiek portal gejowski.
            Oni nie maja kulturalnie nic do zaoferowania oprócz epatowania nagoscią. Tutaj
            dochodzi jeszcze epatowanie charakteryzacja i przebraniem. Ja wiem. Fajnie jest.
            Środowiska postepowe przyklasną. Tylko niech takie młode i głupie siksy
            poobserwują, czy te środowiska
            które je popieraja i manipuluja nimi tak się zachowują, robia sobie takie
            zdjęcia i chodzą tak ubrane.
            Zdziwia sie mocno. Te srodowiska wcale takie nie są. One zazwyczaj maja
            pieniądze i wpływy, a tym permisywizmem po prostu zjednują sobie popularnośc
            wśród bezmyslnych rzesz, bo to jest gwarancja tego, że dalej będą te określone
            środowiska zdobywac pieniądze, więcej pieniędzy i wpływy, wiecej wpływów, hehehe.
            • kylax1 Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 17:47
              Nie wiem jak tam u Was na saudyjskiej pustyni czynia.

              Wiem za to, ze ze nie widze w tych zdjeciach nic gejowskiego. Jak juz to
              lesbijskiego. I jako 100% heteroseksualnemu facetowi, lesbijki mi nie
              przeszkadzaja. Wrecz przeciwnie. :)
              • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 17:55

                Im chyba nikt nie wytłumaczył, ze takie panny ktore pozują do zdjęc
                pornograficznych przynajmniej za to, ze starzy zboczeńcy obsliniaja sie na ich
                widok, biora pieniądze. Te durne robia to za darmo.
                A faceci to są swinie, co w tej chwili mi udowodniles. Trzeba nie miec godności,
                żeby tak sie wystawiac
                na widok publiczny i na takie komentarze.
                • kiddo5 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 22:09
                  To nie sa zdjecia pornograficzne.
                  Jak ja nie lubie kiedy ludzie uzywaja slow, ktorych nie rozumieja. A wydawaloby
                  sie, ze te wszystkie trudne slowa z zachodu typu internet, porno, kartofel
                  uzywane sa we wlasciwym kontekscie.

                  Poki co jedyna osoba obsliniajaca sie na widok tych dziewczat jest elena4
                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 22:22
                    A kto powiedział, ze są? To są bardzo sugestywne zdjęcia erotyczne z pogranicza
                    pornografii.
                    Wystarczą do tego aby się sie niektórzy ślinili, czyli spełniają taka samą
                    rolę jak pornografia czy akt.
                    Elena się nie slini. Elena patrzy z politowaniem.
                    • pani_bozia Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 22:27
                      dla niektórych wystarczy ogórek w warzywniaku by się ślinili (np dla ciebie)
                      ale to ich problem, że mają ślinotok, a nie tych dziewczyn
                      jesteś podobna do opisywanego tutaj w którymś poście nauczyciela chcącego ubrać
                      dzieci w szkole w pasiaki
                      powinien coś ze sobą zrobić, skoro nie może opędzić się od lubieżnych myśli
                      (moze pójść na dziwki?)
                      w każdym razie głodnemu zawsze chleb na myśli ale to nie jest powód żeby
                      ograniczać i prześladowac innych ludzi
                      • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 22:46
                        Nie rób ze mnie starej lesby na siłę, bo mówisz do kogos kto ma prawo juz
                        zostac babcią i kiedys w koncu nia zostanie, hehehe.
                        Jeszcze raz mowie. Niech te głupole popatrza sobie, jak zyją i jak sie zachowuja
                        ci, ktorzy je tak popieraja i nimi manipulują a moze zrozumieją, ze są zabawką w
                        ręku takich, którzy na zyciu wszystkich podobnych do tych dziewczyn kręcą
                        interes swojego zycia.
                        • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 22:50
                          A przez Ciebie przemawia troska czy zazdrość?
                          • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 22:55
                            Zdziwienie i zażenowanie.
                            • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 23:02
                              Zdziwienie? Czym? Że zrobiły sobie zdjęcia? I co w tym takiego nagannego? Skoro
                              spodziewasz się wnuków to zapewne masz dzieci. Nie masz ich zdjęć, które możnaby
                              wykorzystać oskarżając o skłonności pedofilskie? Nie martwi Cie dyrekcja szkoły,
                              której coś takiego przychodzi do głowy? Nie martwią Cię ci, którzy w narzędziu
                              kaźni doszukują się symbolu miłości?
                              • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 23:23
                                """"Kiedy pojawiają się dziewczyny aktywne, asertywne, które chcą wyrazić
                                siebie, wpływać i kształtować swoje życie "" Cytat z tekstu.

                                zdziwienie takim wnioskiem z niewlasciwego zachowania.

                                Zażenowanie tym, że wiele osob staje bezmyslnie w obronie takiego stylu bycia

                                Na resztę, nie chce mi sie strzępic języka odpowiadajac.
                                Takim jak wiekszosc w tym wątku podoba sie to, bo rowniez jak autorka tych słow
                                zacytowanych na początku, prawdopodobnie znaleźli sobie niszę żeby pokazac, że
                                istnieją. Żywią sie takimi przypadkami, przypadkami, które co gorsza nie zdaja
                                sobie sprawy z tego, ze są pozywką i jeszcze same w łapy lezą, hehehe.
                                • kylax1 Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosci. 31.03.10, 21:48
                                  Widac, ze elenka ciagle tkwi myslami u sowieckich tawarisciow.
                                  • elena4 Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 01.04.10, 00:44
                                    A czym sie różnią zwolennicy braku zasad od towariszczy?
                                    To ten sam sort. I jedni i drudzy z deprawacji żyją doskonale.
                                    • oby.watel Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 01.04.10, 11:51
                                      To się w psychologii nazywa wyparcie. W pruderii towarzysze prześcigali duchownych. Żadnej pornografii, żadnych środków antykoncepcyjnych, żadnego rozpasania. Tylko rodzina. Socjalistyczna oczywiście, różniąca się od chrześcijańskiej tylko brakiem ślubu kościelnego.

                                      Pisząc o deprawacji masz na myśli czyny duchownych? Jedni i drudzy ukrywali brudy. Z tą różnicą, że w razie wykrycia towarzysze reagowali, a kler mataczy i majaczy o nagonce, wrogości, prześladowaniu, Bogu, Maryi zawsze dziewicy i robi wszystko by dewiantom w sutannach nie spadł włos z głowy. Bo tylko Bóg ma prawo sądzić sługi swoje. A ponieważ wiedzą, że nieistniejący Bóg nic im nie zrobi, więc wykorzystują Go jako sprawdzone, skuteczne narzędzie manipulacji...
                                      • elena4 Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 01.04.10, 18:19
                                        Daj spokoj manipulacjom. Terminem deprawacji obejmuje sie nie tylko
                                        psucie seksualne. Czy nie jest deprawacją zmuszanie i namawianie do donosicielstwa?
                                        Czy Pawka Morozow który podkablowal swoich rodziców nie był zdeprawowany? Czy
                                        nie było deprawacją nagradzanie za takie czyny stanowiskami,paszportami,
                                        wyjazdami na stypendia?
                                        Zdeprawowanym społeczeństwem łatwo sie kieruje, bo na wszystkich sa haki.
                                        A teraz? Społeczeństwo zajęte przyjemnością piciem i narkotykami nie łapie co
                                        sie wokół niego dzieje. A cwani na tym korzystają i robią co chcą obrastajac w
                                        piórka, hehehe.
                                        • oby.watel Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 01.04.10, 19:54
                                          Zawsze istnieli donosiciele. Tyle, ze inaczej chyba ocenisz kogoś, kto donosi
                                          bojąc się o siebie czy swoich najbliższych, a inaczej klechę, który donosi, bo
                                          boi się, że go nie wypuszczą za granicę, prawda?

                                          A co do haków... Ja jakoś nie boję się, że ktoś doniesie żonie, ze robię coś
                                          poza jej plecami. Bo po prostu o wszystkim z nią rozmawiam. Jeśli ktoś bardziej
                                          się boi swojej własnej żony czy męża, niż ludzi na których donosi i zniża się do
                                          ohydnej pracy denuncjatora, byle tylko świństwa nie wyszły na jaw...
                                          • elena4 Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 01.04.10, 21:52
                                            Jest różnica, między istnieniem zła, a budowaniem systemu w oparciu o zło.
                                            • oby.watel Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 01.04.10, 22:30
                                              Nie ma dobra bez zła. Dobro i zło to pojęcia względne. Zwróć uwagę skąd wywodzi
                                              się zło. Otóż w niebie utworzyła się opozycja pod przewodnictwem niejakiego S.
                                              Po jego stronie opowiedziała się aż 1/3 załogi. Pan się wkurzył i pogonił ich w
                                              diabły. Wynika z tego, że człowiek nie był pierwszym niedorobionym dziełem Stwórcy.

                                              Warto poczytać jak opisuje Biblia zakłady Boga z Czartem i jak się obaj dobrze
                                              bawią, zwłaszcza Bóg zsyłający w swej nieskończonej dobroci i miłosierdziu coraz
                                              to nowe plagi na wiernego sługę swego i Bogu ducha winnych bliskich. Oczywiście
                                              jak zabija Bóg, to dobrze, jak zabija Szatan, to źle. To jest podstawowa różnica
                                              między dobrem a złem. Amen.

                                              P.S. To jest Księga Hioba, jakbyś nie wiedziała o czym mowa.
                                              • elena4 Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 02.04.10, 01:52
                                                Dobro i zło to nie są pojęcia względne. Własnie tak chcialbyś by było, bo
                                                wówczas mógłbyś bezkarnie robic to co chcesz.
                                                Dobro i zło istnieją w człowieku w równym stopniu a problem polega na tym, ze
                                                nasza strona chce z człowieka wyciągac to co dobre i na tym opierac jego zycie,
                                                wasza to co złe, aby nie był podobny ani do człowieka ani nawet do zwierzęcia.

                                                Hiob to jest pokazowka. Pokazuje człowieka w opałach, ktory mimo nieszczęsc
                                                potrafi odróżnic dobro od zła i przy najmniejszym niepowodzeniu nie odwraca sie
                                                od Boga. To jest pokazanie tego, ze bieda, przeciwności i nieszczęście w zyciu
                                                nie musi byc równoznaczne z nędzą moralną. Cierpienia z zycia człowieka nie
                                                można wyeliminowac.
                                                W każdym momencie może każdego z nas dopaśc chocby przez przypadek. Skądś trzeba
                                                czerpac siłę, żeby się pozbierac, nie?
                                                • oby.watel Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 02.04.10, 02:47
                                                  Zastanawiam się skąd Ty tak dobrze znasz moje intencje i chęci. Czyżby znowu
                                                  objawił Ci się ktoś we śnie lub na szybie?

                                                  Wasza strona chce wyciągnąć z człowieka to co najlepsze grzebiąc mu w majtkach?
                                                  Wykorzystując upośledzenie czy kalectwo? Pouczając jak żyć, kogo kochać, kogo
                                                  bić i nie stosując się do własnych zaleceń? Jak masz jakiś przykład tego
                                                  wyciągania, bo mnie nic do głowy nie przychodzi. No może poza takim jednym, co
                                                  wyciągał od kogo się dało wszystko, co najlepsze i najcenniejsze bo miał jakąś
                                                  kolebkę ratować. Niczego nie uratował, a datki wyparowały...

                                                  Masz rację, że Hiob to pokazówka. Pokazuje człowieka w opałach, który mimo
                                                  nieszczęść zachowuje się jak wierny sługa, bezwolne popychadło, który zniesie
                                                  każde upodlenie. Powiedzenie dość tego nie oznacza nędzy moralnej, tylko odmowę
                                                  udziału w zorganizowanym przez Boga i Szatana cyrku. Bo to może i śmieszne i
                                                  sprawiające przyjemność, ale nieludzkie.

                                                  Cierpienia nie można wyeliminować, co nie oznacza, że jest ono dobre. A czerpać
                                                  siłę można z wielu źródeł. I prędzej pomoże drugi człowiek, niż Bóg. Lekarz, niż
                                                  klecha...

                                                  Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad
                                                  nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego
                                                  ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone.


                                                  Spróbuj w razie bólu pomodlić się zamiast iść do lekarza i brać leków. Życzę Ci,
                                                  żebyś nie musiała się przekonywać, że to nie działa.
                                                  • elena4 Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 02.04.10, 12:58
                                                    Zastanawiam się skąd Ty tak dobrze znasz moje intencje i chęci. Czyżby znowu
                                                    > objawił Ci się ktoś we śnie lub na szybie?

                                                    Wystarczy poczytac cię, żeby zauwazyc, że całą parę i wysiłek wkładasz w
                                                    tępienie katolicyzmu. Wszelkimi sposobami. szkoda twojego czasu, bo ja za stara
                                                    jestem i niejedno widziałam, aby nie wiedziec, ze takie działania mają u podstaw
                                                    tylko jedno założenie. Przejęcie rządu dusz i przekonanie do swojej prawdy,
                                                    hehehe. Trzeba bardzo nie lubic bliźniego i miec wielkie przekonanie o swojej
                                                    wyższości nieomylnosci.

                                                    Wasza strona chce wyciągnąć z człowieka to co najlepsze grzebiąc mu w majtkach?
                                                    > Wykorzystując upośledzenie czy kalectwo? Pouczając jak żyć, kogo kochać, kogo
                                                    > bić i nie stosując się do własnych zaleceń? Jak masz jakiś przykład tego
                                                    > wyciągania, bo mnie nic do głowy nie przychodzi. No może poza takim jednym, co
                                                    > wyciągał od kogo się dało wszystko, co najlepsze i najcenniejsze bo miał jakąś
                                                    > kolebkę ratować. Niczego nie uratował, a datki wyparowały...
                                                    >

                                                    Podac ci jeden? Dzisiaj jest ten dzień, kiedy ktoś poświęcił się i oddał swoje
                                                    życie za to abyśmy mogli zyskac na czasie i zrozumiec czego Bog od nas
                                                    oczekuje. Poświęcił swoje życie za to, abyśmy my mogli jeszcze zyc, chociaż jak
                                                    sam powiedzialeś Bogu się nie udalismy
                                                    i mógłby za karę zastapic nas jakąs inna próbą stworzenia. Tak dojedliśmy Bogu,
                                                    ale znalazł się ktoś, kto nas pożałował bo nas kochał mim o naszych wad. Ty
                                                    jesteś jednym z takich i nie wyrzucaj innym tego że nie są perfekcyjni, bo sam
                                                    jesteś po tej samej stronie barykady.

                                                    Masz rację, że Hiob to pokazówka. Pokazuje człowieka w opałach, który mimo
                                                    > nieszczęść zachowuje się jak wierny sługa, bezwolne popychadło, który zniesie
                                                    > każde upodlenie. Powiedzenie dość tego nie oznacza nędzy moralnej, tylko odmowę
                                                    > udziału w zorganizowanym przez Boga i Szatana cyrku. Bo to może i śmieszne i
                                                    > sprawiające przyjemność, ale nieludzkie.

                                                    Bzdury pleciesz. Przykład Hioba jest po to, aby pokazac, że człowiek jest
                                                    silniejszy niz się wydaje. Że duzo może znieśc i wyjdzie z tego
                                                    czysty jesli zaufa Bogu.
                                                    Najgorszy rodzaj upodlenia to jest taki, w który jeden człowiek wpędza drugiego,
                                                    czego jesteś na kazdym kroku świadkiem. Gdybyś mógł z Hiobem porozmawiac, na
                                                    pewno nie potwierdziłby twoich słów.

                                                    Cierpienia nie można wyeliminować, co nie oznacza, że jest ono dobre. A czerpać
                                                    > siłę można z wielu źródeł. I prędzej pomoże drugi człowiek, niż Bóg. Lekarz, ni
                                                    > ż
                                                    > klecha...
                                                    >
                                                    > Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili na
                                                    > d
                                                    > nim i namaścili go olejem w imię Pana. A modlitwa pełna wiary będzie dla choreg
                                                    > o
                                                    > ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone.
                                                    >

                                                    >
                                                    > Spróbuj w razie bólu pomodlić się zamiast iść do lekarza i brać leków. Życzę Ci
                                                    > ,
                                                    > żebyś nie musiała się przekonywać, że to nie działa.
                                                    >

                                                    Drugi człowiek ci pomoże? Spodziewaj się! Musisz miec naprawdę farta aby na
                                                    takiego trafic.
                                                    Nikt nie ma zabronione leczyc się u lekarza. Pytanie, dlaczego w jednym
                                                    przypadku wiedza medyczna jest pomocna, w drugim takim samym zawodzi. Kto
                                                    pociąga za ten sznureczek, jesli nie Bóg?
                                                    Zresztą sami lekarze mówią, że większośc chorób leczy się SAMYCH.
                                                    A ja słyszałam o wielu błedach lekarskich, natomiast nigdy o tym, że modlitwa
                                                    komuś zaszkodziła, nawet jesli pozornie nie pomogła..
                                                  • oby.watel Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 02.04.10, 15:34
                                                    Nie zawsze lektura postów pozwala na poznanie intencji. Czego dowodem jest to,
                                                    co piszesz. Ja nie chcę Cię do niczego przekonać. Ja Cię chcę zrozumieć. A Ty
                                                    zręcznie unikasz odpowiedzi na moje pytania dywagując o sprawach pobocznych.

                                                    Nie wkładam wysiłku w tępienie czegokolwiek. Zwracam tylko uwagę na nieścisłości
                                                    i brak logiki. A jak czegoś nie wiem, nie rozumiem, to pytam. Podziwiam ludzi,
                                                    którzy wszystko wiedzą i nie mają żadnych wątpliwości. A i tak, mimo swej niemal
                                                    boskiej wiedzy, na niewygodne pytania reagują agresją, albo plączą się
                                                    niemiłosiernie i kluczą.

                                                    Wielu oddało życie. I niewiele to dało. Jeśli nie nic. Ani ludzie nie stali się
                                                    lepsi, ani uczciwsi. Dowód? Ależ proszę:

                                                    > Drugi człowiek ci pomoże? Spodziewaj się! Musisz miec naprawdę
                                                    > farta aby na takiego trafic.

                                                    Są tacy. I zdziwisz się jak dużo. Trzeba mieć odrobinę dobrej woli, żeby ich
                                                    wokół siebie dostrzec i okazać wdzięczność. Oni nie poświęcają życia. Oni
                                                    poświęcają swój czas, siły, umiejętności, majątek.

                                                    Co do Hioba. Ty koncentrujesz się na bohaterze, ja na oprawcy. A jest nim sam
                                                    Bóg miłosierny, który wraz z Szatanem urządził sobie igrzyska. Dziś potępiamy
                                                    młodzieńców przywiązujących psom puszki do ogonów, czy w inny sposób znęcających
                                                    się nad zwierzętami.

                                                    Pewnego dnia, gdy synowie i córki jedli i pili w domu najstarszego brata,
                                                    przyszedł posłaniec do Hioba i rzekł: «Woły orały, a oślice pasły się tuż obok.
                                                    Wtem napadli Sabejczycy, porwali je, a sługi mieczem pozabijali, ja sam
                                                    uszedłem, by ci o tym donieść». Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł:
                                                    «Ogień Boży spadł z nieba, zapłonął wśród owiec oraz sług i pochłonął ich. Ja
                                                    sam uszedłem, by ci o tym donieść». Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i
                                                    rzekł: «Chaldejczycy zstąpili z trzema oddziałami, napadli na wielbłądy, a
                                                    sługi ostrzem miecza zabili. Ja sam uszedłem, by ci o tym donieść». Gdy ten
                                                    jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: «Twoi synowie i córki jedli i pili wino w
                                                    domu najstarszego brata. Wtem powiał szalony wicher z pustyni, poruszył czterema
                                                    węgłami domu, zawalił go na dzieci, tak iż poumierały. Ja sam uszedłem, by ci o
                                                    tym donieść».


                                                    Musisz przyznać, że Bóg z Szatanem musieli setnie się bawić. Zwłaszcza te dzieci
                                                    musiały śmiesznie umierać przygniecione elementami domu. I nie zapominaj, że to
                                                    wszystko dzieło miłosiernego Boga, który po prostu chciał wygrać zakład z
                                                    Szatanem. Poświęcił życie ludzi i dzieci bliskich Hiobowi ot tak, dla kaprysu.

                                                    Piszesz, że nikt nie zabrania leczyć się u lekarza. Ale zabrania stosować
                                                    zdobycze nauki, jak in vitro czy środki antykoncepcyjne. Ale chętnie poznam
                                                    (pewnie nie tylko ja) tych lekarzy, którzy mówią, że choroby leczą się same,
                                                    żebym wiedział kogo omijać szerokim łukiem. Owszem wiara pomaga w leczeniu, a
                                                    brak wiary powoduje, że leczenie nie przynosi efektów, ale nie każda i nie
                                                    zawsze. Szuka się dowodów na cudowne uzdrowienia, których sprawcą miał być
                                                    papież, ale jakoś nie wspomina się, że sobie nie potrafił pomóc ani
                                                    bezpośrednio, ani modlitwą.
                                                  • elena4 Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 02.04.10, 19:29
                                                    Nie zawsze lektura postów pozwala na poznanie intencji. Czego dowodem jest to,
                                                    > co piszesz. Ja nie chcę Cię do niczego przekonać. Ja Cię chcę zrozumieć. A Ty
                                                    > zręcznie unikasz odpowiedzi na moje pytania dywagując o sprawach pobocznych.
                                                    >
                                                    > Nie wkładam wysiłku w tępienie czegokolwiek. Zwracam tylko uwagę na nieścisłośc
                                                    > i
                                                    > i brak logiki. A jak czegoś nie wiem, nie rozumiem, to pytam. Podziwiam ludzi,
                                                    > którzy wszystko wiedzą i nie mają żadnych wątpliwości. A i tak, mimo swej niema
                                                    > l
                                                    > boskiej wiedzy, na niewygodne pytania reagują agresją, albo plączą się
                                                    > niemiłosiernie i kluczą.

                                                    Nie kluczę i nie odpowiadam agresją, tylko zniecierpliwieniem.
                                                    Pozorny brak logiki polega na tym, że u podłoża twojego sposobu myslenia leży
                                                    przekonanie, że człowiek może rządzic i kierowac sam sam sobą, podczas gdy ja
                                                    myslę, że człowiek bez Boga i jego interwencji jest niczym. I to jest jak
                                                    rozmowa buta z prosięciem.
                                                    Dlatego ciebie bulwersuje biblijna pokazówka z Hiobem, podczas gdy ja swiadoma
                                                    jestem, ze naparzanka Boga z Szatanem z nami po środku trwa cały czas. Ale to
                                                    nie Bóg zsyłał plagi na Hioba. Jedynie pozwolił na to, aby Szatan zadziałał po
                                                    swojemu i spróbował nieszczęsciem Hioba zmienic i odwrócic od Boga. Jesli znasz
                                                    tę historię, to widzisz, ze Hiob wyszedł ze wszyskiego wzmocniony a Bóg
                                                    wynagrodził mu wszystko co ten stracił.

                                                    Tylko jedno zycie oddano za to, aby cała ludzkośc nie została skazana na zagładę
                                                    w konsekwencji swoich nieustannych grzechów. To było zycie Chrystusa. Dostaliśmy
                                                    nastepną szansę z nadzieją na to, ze kiedys zrozumiemy.

                                                    > Drugi człowiek ci pomoże? Spodziewaj się! Musisz miec naprawdę
                                                    > > farta aby na takiego trafic.
                                                    >
                                                    > Są tacy. I zdziwisz się jak dużo. Trzeba mieć odrobinę dobrej woli, żeby ich
                                                    > wokół siebie dostrzec i okazać wdzięczność. Oni nie poświęcają życia. Oni
                                                    > poświęcają swój czas, siły, umiejętności, majątek.

                                                    I sadzisz, ze oni tak sami z siebie? Eeee. Za nimi Bog stoi.
                                                    Ale takich jest niewielu. I zazwyczaj się tym nie chwalą. Jest wiele rodzajów
                                                    pomagających, ale nie każdym takim działaniem kieruje Bóg i co najważniejsze,
                                                    zaden z nich nie znalazł jeszcze formuły na to, aby
                                                    ten świat stał się lepszy.

                                                    Piszesz, że nikt nie zabrania leczyć się u lekarza. Ale zabrania stosować
                                                    > zdobycze nauki, jak in vitro czy środki antykoncepcyjne.

                                                    Następny problem. Jak wiesz, każdą zdobycz nauki można wykorzystac dla dobra
                                                    człowieka jak i przeciw niemu. Ba zwykły nóż tez.
                                                    Tego też nie ruszysz jesli nie chcesz przyjąc, ze koniecznościa jest
                                                    trzymanie się tego co dla nas wymyślił Bóg. Skąd masz pewnośc, ze niepłodnośc
                                                    nie jest wynikiem kalkulacji i woli Boga?Znam pary, ktore staraly sie o dziecko
                                                    i nie mogły go miec, a tu raptem po kilkunastu latach bez zbytnich wysiłków z
                                                    ich strony pojawiało się wreszcie, mimo, że lekarze twierdzili, że tego dziecka
                                                    nie będą miec nigdy. Hierarchia koscielna cały czas sprawdza wszelkie ludzkie
                                                    osiągnięcia pod kątem zgodności z prawem boskim. Ja nie mam wyjscia i muszę im
                                                    wierzyc, bo nie mam wiedzy. Tylko, że ja jestem otwarta i dopuszczam taką mysl
                                                    do siebie, ze to moze nauka nie nadąża za Bogiem, a nie, ze kościół nie chce
                                                    korzystac z tak zwanych osiągnięc nauki. Tam gdzie nie ma sprzecznosci, kosciół
                                                    przeciwko nauce nie oponuje. W kwestii in vitro wystarczy miec tylko trochę
                                                    wyobraźni, aby móc przewidziec, w co się sztuczne tworzenie człowieka może
                                                    zamienic. No ale do tego też trzeba miec przekonanie, ze bez boskiej woli nie
                                                    powstanie żadne życie na ziemi. A to, co mogą zacząc tworzyc specjalisci od
                                                    genetycznej inzynierii pozbawieni sumienia jesli da sie im wolna rękę, nie
                                                    będzie czlowiekiem tylko cyborgiem. I jak tu przekonac takich, ktorzy w to nie
                                                    wierzą?
                                                    Kwestia środków antykoncepcyjnych. Z tego co wiem, kosciół poszedł na jakieś
                                                    ustępstwo, ale dalej jest przeciwnikiem chemicznej ingerencji zmieniajacej
                                                    naturalne procesy zachodzące w organiźmie.
                                                    Przyznam się, że nie mogę całkowicie pojąc tej idei że niedopuszczenie do
                                                    powstania zycia jest zbrodnią na równi z zabiciem życia poczętego, wobec czego
                                                    jest zabronione. Ale jako, ze własnoręcznie popełniłam w swoim zyciu grzech
                                                    przyjmowania środków
                                                    antykoncepcyjnych trzy razy zmieniajac rodzaj rodzaj tych srodkow,dzisiaj
                                                    przyznaję im rację. Zadne z tych srodkow nie pasowały mojemu organizmowi i pani
                                                    ginekolog stwierdziła, że nie ma mozliwości dobrac takich, ktore nie będą mi
                                                    szkodziły. Ja musiałam trochę sie poprzewracac mdlejąc na ulicy, zeby uwierzyc,
                                                    że to oni mają rację, przynajmniej w moim przypadku.

                                                    Ale chętnie poznam
                                                    > (pewnie nie tylko ja) tych lekarzy, którzy mówią, że choroby leczą się same,
                                                    > żebym wiedział kogo omijać szerokim łukiem.

                                                    Niejednokrotnie slyszałam lekarzy, że sa choroby ktore leczą się same, bądź
                                                    zdziwionych faktem, że nastapiło wyleczenie, ktorego oni sie nie spodziewali.
                                                    Ze znanych słyszałam profesora Religę, który wygłaszał takie słowa. Tak. Tego
                                                    samego, ktory sobie pomóc nie umiał i umarł tak jak Papież, ktory według ciebie
                                                    nie umiał sobie pomóc modlitwą i również zmarł. Wygłaszac taka glupotę może
                                                    tylko znowu ktoś, kto nie wie, ze
                                                    decyzja o naszej smierci też do nas nie nalezy.
                                                  • oby.watel Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 03.04.10, 02:08
                                                    Cóż. Bardzo wygodne podejście. W ten sposób można usprawiedliwić każdą podłość,
                                                    zbrodnię - "człowiek bez Boga i jego interwencji jest niczym". Dlatego mnie
                                                    bulwersuje bezsensowne dręczenie człowieka, Ty zaś w pospolitym bestialstwie
                                                    dopatrujesz się wartości humanitarnych.

                                                    Tyle, że w całym tym wywodzie kompletny brak logiki. Bo na przykład skąd
                                                    wniosek, że in vitro jest Bogu niemiłe, skoro dał ludziom rozum, dzięki któremu
                                                    tę metodę odkryto, zbadano i z powodzeniem zastosowano w praktyce? Skąd
                                                    przekonanie, że dzieci należy poczynać w sposób naturalny, a na przykład ząb
                                                    należy zaplombować ingerując w naturalny proces powstawania otworów i dziur?

                                                    Więc jak słusznie zauważyłaś każdą zdobycz techniki można wykorzystać w niecnych
                                                    celach. Ale przecież za wszystkim stoi Bóg, jak twierdzisz. A hierarchia
                                                    kościelna cały czas sprawdza wszelkie ludzkie osiągnięcia pod kątem zgodności z
                                                    prawem boskim. I jakie wnioski wyciągnęła? Że operacja trzustki, czy teoria
                                                    względności są zgodne z prawem boskim, a in vitro nie? A jak to bada? Porównując
                                                    obecny stan wiedzy ze stanem sprzed 2.000 lat? A może ma bezpośredni kontakt z
                                                    Bogiem?

                                                    Tak na marginesie. Cyborg to nie wytwór inżynierii genetycznej, tylko hybryda
                                                    człowieka z maszyną. Najlepszym przykładem cyborga jest pacjent z rozrusznikiem
                                                    serca. Niestety, to nie dzięki Kościołowi wiemy dziś tyle i ciągle odkrywamy coś
                                                    nowego. Wręcz przeciwnie. Kościół skutecznie stał na straży zgodności nauki z
                                                    prawem bożym, że Ziemia odzyskała krągłość dopiero w połowie zeszłego
                                                    tysiąclecia....

                                                    Taką rozmowę można ciągnąć w nieskończoność. Zajrzyj pod adres podany w stopce.
                                                    Tam możnaby nieco usystematyzować tematy i je bardziej rozwinąć. Powtórzę - nie
                                                    chcę niczego narzucać. Chcę zrozumieć. A nie potrafię zrozumieć ani przyjąć do
                                                    wiadomości czegoś, co jest nielogiczne, czyli mówiąc kolokwialnie nie trzyma się
                                                    kupy.
                                                  • elena4 Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 03.04.10, 15:08
                                                    Taką rozmowę można ciągnąć w nieskończoność.

                                                    Mozna i dlatego wkurzam się, że mnie ciagniesz za język, dlatego tylko aby
                                                    obśmiewac moje poglądy, bo sama wiem, że dogadanie sie jest niemożliwe.

                                                    Hierarchia sprawdza zgodnośc nauki z nauką biblijna,więc nie musi miec kontaktu
                                                    z Bogiem. I tam znajduje odpowiedź, dlaczego trzustke operowac mozna a in vitro
                                                    jest wbrew woli Boga, ktory wymyslil ciekawy sposób na rozmnażanie. Operacja
                                                    trzustki ratuje życie, przy in vitro naczynka do rozmnazania zastąpione sa
                                                    innymi a przy okazji niszczy się zycie poczęte.
                                                    I jeszcze raz zwracam uwagę na to, czego łaskawie nie raczyleś zauważyc. Skąd
                                                    wiesz,że to nie nauka sie myli tylko Bóg? Że nauka nie idzie na latwiznę,
                                                    zamiast skupic się na szukaniu rozwiązań, ktore
                                                    nie będą w sprzecznosci z naukami Boga? Przecież Bóg dał ludziom rozum, ktorego
                                                    mogą uzywac, sam to raczyłeś zauważyc.
                                                    Taki ton rozmowy sugeruje, ze nie zgadzasz się z "dyktatura Boga", ktory wedlug
                                                    mnie ustanowił prawa majace na celu nasze dobro, ale zgadzasz się na "dyktaturę
                                                    nauki", ktora opiera się na wątłych kryteriach etycznych i niestety wielokrotnie
                                                    ma na celu doraźny zysk.
                                                    Poowtarzam innymi slowami. Zamiast upierac sie przy tej naukowej metodzie, można
                                                    skupic się na szukaniu rozwiazań, ktore nie będą w sprzeczności z tym co boskie,
                                                    a jesli cię mierzi to słowo, zastąpie je"tym, co zdroworozsądkowe i logiczne", a
                                                    przy okazji bezkonfliktowe.
                                                    W tej chwili mogę ci podac jeden przykład na to, ze nauka nie zawsze ma rację i
                                                    tylko dla wygody i z czystego egoizmu idzie na łatwiznę i na dodatek
                                                    terroryzuje całą społecznosc, narzucając jej swój punkt widzenia jako jedyny
                                                    wlaściwy i usprawiedliwiąjac swoje działania dobrem człowieka. Dla tego dobra
                                                    uzywa nawet wymiaru sprawiedliwosci i kryminalizuje wierzenia człowieka.
                                                  • oby.watel Re: Tym sie rozni cywilizacja od kacap-mentalnosc 03.04.10, 23:27
                                                    Ciekaw jestem o co mnie jeszcze oskarżysz. Nie. Nie wszyscy rozmawiają tylko po
                                                    to żeby szydzić z cudzych poglądów. Zresztą każdemu można postawić taki zarzut.

                                                    To nie Bóg, ale nauka pozwoliła na zbudowanie samochodu, samolotu, samogonu,
                                                    samonaprowadzających się pocisków. To dzięki nauce siedzisz przed monitorem i
                                                    posądzasz nieznajomego o niecne zamiary. Gdyby nie nauka robiłabyś to, co dla
                                                    kobiet ma do zaoferowania Biblia - służyłabyś za napęd do pługa, zmywarkę do
                                                    garów, pralkę, sprzątaczkę i przyrząd do zaspokajania żądz pana swego.

                                                    Bardzo to ciekawe, co napisałaś. Tylko ja nie wierzę. Więc bądź łaskawa swoje
                                                    słowa poprzeć konkretem, faktem. Bo jeśli kros mówi, że dwa a dwa to pięć, to
                                                    nie są to jego poglądy, tylko po prostu się myli. Nauka nie przyjmuje niczego na
                                                    wiarę. Architekt musi wiedzieć jaka jest wytrzymałość materiału, a nie wierzyć,
                                                    że zastosowane komponenty wytrzymają. Dlatego podaj, proszę, ten fragment
                                                    Biblii, w którym mowa o operacji trzustki i in vitro.

                                                    Warto by też było w Biblii zaznaczyć na żółto nauki, które można olać, na
                                                    czerwono zalecenia, które nie obowiązują. Bo czy na przykład chrześcijanie
                                                    stosują się do nakazu by Jeśli bracia będą mieszkać wspólnie i jeden z nich
                                                    umrze, a nie będzie miał syna, nie wyjdzie żona zmarłego za mąż za kogoś obcego,
                                                    spoza rodziny, lecz szwagier jej zbliży się do niej, weźmie ją sobie za żonę
                                                    ?

                                                    Wiesz na czym polega problem? Nie wiesz? To poczytaj Biblię, bo ewidentnie do
                                                    niej nie zaglądasz. Boisz się, że zwątpisz? Że przyjdą Ci do głowy pytania, na
                                                    które ktoś zareaguje "wkurzeniem się"? Bo o in vitro nie znajdziesz, ale
                                                    Jeśli się bić będą mężczyźni, mężczyzna i jego brat, i zbliży się żona
                                                    jednego z nich i - chcąc wyrwać męża z rąk bijącego - wyciągnie rękę i chwyci go
                                                    za części wstydliwe, odetniesz jej rękę, nie będzie twe oko miało litości.


                                                    Ale wypada bardziej optymistycznie, patriotycznie wręcz, bo przeciez Polak lubi,
                                                    a skoro Pan każe... Więc w Święta radujcie się i Pijcie i upijajcie się;
                                                    wymiotujcie i padajcie, nie mogąc powstać wobec miecza, który poślę między was.
                                                    Jeżeli zaś się zdarzy, że nie będą chcieli wziąć kubka z twej ręki, by pić,
                                                    powiesz im: To mówi Pan Zastępów: Musicie wypić!


                                                    Wesołych Świąt!
                    • koliberek33 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 22:49
                      No ale świetojebliwa eleno, te zdjęcia nic ale to nic nie mają z
                      pornografią. Co nie zmienia faktu, ze nie każdy musi skończyć
                      renomowane liceum i że lieceum powinno promowac wartości.
                      • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 23:05
                        Słuchaj postepowy pacanie. Aktem to to nie jest ani pornografią sensu stricte,
                        bo pornografia to jest wtedy kiedy z psem. Tak daleko juz zaszlismy. Tu masz
                        dwie siksy zrobione na zdziry z filmow spółki Golan Globus, które mają
                        urozmaicic film o mordobiciu. Siksy, którym to imponuje. Jesli to ma byc nasza
                        przyszła inteligencja,to ja wolę, żeby im inne rzeczy imponowały. Mogę wolec?
                        • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 23:10
                          Jedni na widok g... odwracają wzrok, zatykają nos i idą dalej. Inni obtańcowują
                          toto i ujadają wzorem piesków, bo poczuli się obrażeni, albo w inny sposób to
                          dotknęło do żywego. I nie spoczną, dopóki kompletnie nie zgnoją. Tak im dopomóż Bóg.
                          • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 30.03.10, 23:27
                            Gówno tworzą tacy jak ty i zywią sie nim. Umacniają gówniarzy w przekonaniu, ze
                            to oni maja rację, wykorzystują ich a na osobności gardzą nimi i się smieją . A
                            interes sie kręci.
                            • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 01:39
                              Rozumiem, że słowa "Słuchaj postepowy pacanie" nie wyrażają pogardy i umacniają
                              Cię w przekonaniu, że to Ty masz rację. No i należą do kanonu kultury wysokiej.

                              Ale masz rację - te dziewczyny zostały wykorzystane zostały wykorzystane przez
                              dyrekcję do podratowania nadszarpniętej reputacji szkoły w kurii. Bo to ta sama
                              szkoła, w której cała klasa przestała uczęszczać na lekcje religii, co w
                              publicznej szkole w świeckim państwie jest nie do pomyślenia.
                              • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 16:27
                                Rzumiec cię nauczyli na odwyrtke. Nazwanie mnie świętojebliwą zwalnia mnie z
                                konieczności bycia kulturalna. Cham kultury nie rozumie.

                                Lolitki na religię chodzic nie muszą. Prawdziwi przyjaciele im w zyciu pomogą
                                dopóki będą mogli kręcic na tym własny interes.
                                A poza tym, beneficjenci IIIRP , chętnie przyjmą w przyszłosci nawet całą klasę
                                takich panienek pod swoje skrzydelka jako sponsorzy.To w ramach dawania szans
                                młodzieży. Wyjdzie taniej niz nie kraśc i tworzyc miejsca pracy.
                                • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 16:35
                                  Przypomnij gdzie Cię nazwałem. Ale niestety muszę Cię zmartwić. Z bycia
                                  kulturalnym nie da się zwolnić. Kulturę albo się ma, albo nie. Może Cię
                                  pocieszy, że jak komuna chamstwo wyniosła na salony, to ono już tam pozostało...
                                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 17:01
                                    że jak komuna chamstwo wyniosła na salony, to ono już tam pozostało..
                                    > .

                                    Zgadzam sie dlatego trzymam sie od salonów z daleka.
                                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 17:03
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,902,109417569,109441507,Re_Belkot_rodem_z_pustyni_.html
                                    I na dodatek wielonikowiec.
                                    • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 17:24
                                      Niestety, muszę Cię zmartwić. To nie ja. Nie odczuwam potrzeby występowania pod
                                      różnymi nickami i nie cierpię na rozdwojenie jaźni. Staram się dyskutować na
                                      argumenty, a nie inwektywy. I jak nie przyszłoby mi do głowy, że jeśli na
                                      zdjęciu są dwie dziewczyny to są to na pewno lesbijki, tak mi nie przyszło do
                                      głowy posądzać Cię o pisanie pod wieloma nickami. Ale to moja głowa i nie
                                      wszystko się w niej mieści.
                                      • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 17:30
                                        Nie pultaj sie juz biedaku.
                                        I poza tym, ja nie napisalam chyba, ze to są lesbijki. W wieku 17 lat jeszcze
                                        mozna nie wiedziec kim sie jest. Osobowośc i psychika dopiero sie kształtują.
                                        • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 18:32
                                          Skoro masz kłopoty to wyjaśniam - nie napisałem, że Ty napisałaś. Napisałem, że
                                          nie przyszło mi do głowy (w domyśle - jak dyrektorce). Wszystkie badania
                                          dowodzą, że orientacja seksualna kształtuje się już na etapie życia płodowego,
                                          więc nastolatki dobrze wiedzą kim są. Zaś osobowość kształtuje się też we
                                          wczesnym dzieciństwie. Tak przynajmniej twierdzą ci, którzy się na tym znają, a
                                          ja nie mam powodów, żeby im nie wierzyć.
                                      • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 17:38
                                        To czytaj uważne i nie staraj sie manipulowac reszty klamliwymi tendencyjnymi
                                        wnioskami aby mnie postawic w złym swietle.
                                        Nigdy nie byłam cicha, posłuszna i nie mam zamiaru robic dobrej miny do złej gry
                                        kiedy ktos próbuje mnie obrazic ani tym bardziej uciekac z pola walki, hehehe.
                                        • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 18:40
                                          Nie sądziłem, że to co pisałem o uczniach i uczennicach weźmiesz do siebie.
                                          Chyba, że kształcisz się jeszcze, więc Cię wszystkie moje uwagi na temat szkoły
                                          jak najbardziej dotyczą. A co do manipulowania - bez obrazy, ale nie chcesz
                                          przez to powiedzieć, że są tacy, którzy nie mają własnego zdania i dają się za
                                          nos wodzić?

                                          Z drugiej strony to świetna wymówka dla idiotów. Są niewinni bo "dali się
                                          zmanipulować", nie sądzisz? Niektórzy manipulują już 2.000 lat i nadal znajdują
                                          chętnych...
                                          • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 20:17
                                            Mieszasz człowieku. Robisz sie na interesującego, hehehe.
                                            Ci ktorzy "manipulowali" przez 2000 lat przynajmnie stworzyli jakis swiat.
                                            Odkąd przestali miec wpływ na ten swiat, daje sie zauważyc, że niedługo czeka
                                            nas jakas zmiana warty. I nie smiej się,tylko poobserwuj chocby prawidłowości
                                            historii. Po epokach tzw światłych,opartych na ideologii róbta co chceta zawsze
                                            następowały epoki powrotu do tego co ty tak wysmiewasz. Do zasad, do Boga, do
                                            równowagi. Teraz tez tak będzie, bo ludzkośc czysci periodycznie swoje brudy.
                                            Módl sie tylko, zeby to było pod przewodnictwem tych manipulatorów, którzy
                                            manipulowali nami przez 2000 lat. Inni mogą okazac sie gorsi.
                                            • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 22:10
                                              Nie muszę się na nic robić. Masz jakiś kompleks? Wszędzie wietrzysz jakieś
                                              podstępy, występowanie pod podwójnymi nickami czy inne niecne zamiary?

                                              Chętnie bym się dowiedział jakiż to świat stworzyli jak mieli władzę i wpływy.
                                              Nie będę wspominał o inkwizycji, płonących stosach, zbrodniach i mordach w imię
                                              Pana, bo to truizm. Przypomnij sobie kto nie tak dawno z błogosławieństwem
                                              papieża, krzyżem i Bogiem na sztandarach wymordował miliony ludzi. Sądzisz, że
                                              się załapiesz jak się opowiesz po właściwej stronie? Nie łudź się. Oni swymi
                                              czynami i postępowaniem codziennie dowodzą, że żadnego Boga nie ma. Sądzisz, że
                                              odważyliby się krzywdzić powierzone ich opiece kalekie dzieci, gdyby nie byli
                                              pewni, że nie Boga muszą się bać, ale policji i sądów świeckich? Stąd
                                              najsurowszą karą było przeniesienie do innej parafii...
                                              A jak ludzkość upadnie, to do zasad, do Boga, do równowagi nie wrócą najprawsi i
                                              najlepsi, ale najsilniejsi. Poczytaj co się dzieje z ludźmi podczas jakiejś
                                              katastrofy. Ilu pomaga, a ilu korzysta z okazji i szabruje.
                                              • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 01.04.10, 00:41
                                                Nie będę wspominał o inkwizycji, płonących stosach, zbrodniach i mordach w imię
                                                > Pana, bo to truizm

                                                Nie truizm, tylko zmanipulowany argument przygotowany dla dzisiejszego odbiorcy
                                                faktow i mitów.

                                                Sądzisz, że
                                                > się załapiesz jak się opowiesz po właściwej stronie? Nie łudź się. Oni swymi
                                                > czynami i postępowaniem codziennie dowodzą, że żadnego Boga nie ma. Sądzisz, że
                                                > odważyliby się krzywdzić powierzone ich opiece kalekie dzieci, gdyby nie byli
                                                > pewni, że nie Boga muszą się bać, ale policji i sądów świeckich? Stąd
                                                > najsurowszą karą było przeniesienie do innej parafii...

                                                Wszyscy?

                                                A co powiesz o świeckich barbarzyńcach?
                                                Autorytety, które zabawiały sie na centralnym poniosły jakąs karę?

                                                > A jak ludzkość upadnie, to do zasad, do Boga, do równowagi nie wrócą najprawsi
                                                > i
                                                > najlepsi, ale najsilniejsi. Poczytaj co się dzieje z ludźmi podczas jakiejś
                                                > katastrofy. Ilu pomaga, a ilu korzysta z okazji i szabruje.

                                                Właśnie po to sa zasady, aby takich przypadków było jak najmniej.
                                                Świat wedlug twojego przepisu będzie składał sie tylko z takich co szabrują.
                                                • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 01.04.10, 11:32
                                                  Nie. Nie wszyscy duchowni są z Zakonu Ojców Pedofilów. Nie wszyscy czego innego
                                                  nauczają, a co innego robią. Nie wszyscy budują swoje imperium za pomocą
                                                  oszustw, wyłudzeń i manipulacji. Są wśród nich także wspaniali ludzie. Tyle, że
                                                  jest ich niestety mniej niż możnaby oczekiwać. W końcu jak ktoś widzi duchy i
                                                  słyszy głosy to idzie albo do psychiatry, albo do seminarium.

                                                  Ciekaw jestem skąd wiesz jaki jest mój przepis na świat? Znowu miałaś wizję w
                                                  nocy? I gdzie widziałaś tych świeckich barbarzyńców? Przecież to dobrzy, gorliwi
                                                  parafianie. Ale uważaj z tymi proroctwami i przepowiedniami. Bo Pan tego nie lubi:

                                                  A jeśli wystąpi ktoś jako prorok, wówczas ojciec i matka, rodzicie jego,
                                                  powiedzą mu: Nie możesz pozostać przy życiu, bo głosisz kłamstwa w imię Pana. I
                                                  ojciec z matką, jego rodzice, przebiją go, gdyby prorokował.
                                                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 01.04.10, 18:55
                                                    Nie bronię wszystkich, którzy stanowią kościół, bo to też tylko ludzie i
                                                    myslec, ze będą perfekcyjni moze tylko głupi. Ale powiedziec, ze jest mniej
                                                    zwyczajnych i nie szkodzących niz należy oczekiwac to klamstwo i tendencyjna
                                                    manipulacja. Nie ludzie stanowią kosciół tylko idee na ktorych jest kościół
                                                    oparty i Bóg. Ja się do księdza nie modlę. Tak jak nie modle sie do autorytetów
                                                    śiwieckich, których nam się podrzuca jako bożków i których mętne dyskursy mamy
                                                    przyjąc jako alternatywę dla tego co jest podstawą Koscioła, czyli dla słowa
                                                    bozego. Bo jak skierujesz na to lupę, to wychodzą jeszcze gorsze sprawki a
                                                    wszystko jest urządzone po to, aby oszustwem wyłudzeniem i manipulacją zbudowac
                                                    konkurencyjne imperium, hehehe.
                                                  • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 01.04.10, 20:07
                                                    Trochę się pogubiłaś w swoich dywagacjach. I zdaje się, że zapominasz, albo nie
                                                    chcesz pamiętać, o podstawowej sprawie - księża uważają się za sługi boże. Nawet
                                                    cieć na śmietniku musi się legitymować jakimiś kompetencjami, wykształceniem. A
                                                    sługa boży zostaje sługą bożym, bo czuje, że musi. Nic poza tym. Żadnych
                                                    kompetencji, żadnych badań, czy przypadkiem nie ma ciągotek.

                                                    Czy to normalne, że zdrowy, młody człowiek deklaruje, że nie będzie "obcował"
                                                    cieleśnie? NIGDZIE w Biblii nie znajdziesz takiego zalecenia. Wręcz przeciwnie -
                                                    duchowny powinien poprzestać na jednej żonie i wychowywać dzieci! Więc żyje
                                                    sobie samotnie jak pączek w maśle żywiony i utrzymywany przez parafian dzięki
                                                    wmawianiu im, że bez jego wstawiennictwa nie pójdą do nieba (wiesz może gdzie
                                                    ono jest?). Więc wytłumacz, proszę, tak bym nawet ja zrozumiał - do czego Ci są
                                                    potrzebne klechy przy kontaktach z Bogiem? Przecież On wszystko widzi i słyszy, nie?
                                                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 01.04.10, 22:24
                                                    To ty sie gubisz w twoich dywagacjach. Religia to nic innego jak organizacja
                                                    ludzi, którzy uznają supremacje Boga i zyją tu, na ziemi. I jak każda
                                                    organizacja potrzebuje jakiejs hierarchii i ludzi, którzy tym pokierują oraz
                                                    jakiegoś regulaminu.
                                                    To, co ty proponujesz jest systemem anarchicznym. Na nieszczęscie Bóg nie mówi
                                                    do każdego z nas z osobna i nie chce nam tego wytłumaczyc, wychodząc z
                                                    założenia, że zostawił wystarczająo duzo, ale nawet Pismo Święte, zważając na
                                                    różnorodnosc charakterow i umysłów ludzkich,moze dzielic a nie łączyc, poprzez
                                                    jego indywidualną i swobodną interpretację.

                                                    Żyjemy w ciężkich czasach i nawet niektórzy kapłani nie wyszli z próby tych
                                                    czasów zwycięsko, ale to nie znaczy, że założenia są złe i trzeba je odrzucac.
                                                    Co do celibatu, Biblia nie okresla tego tak jak ty to powiedziałeś. Tam raczej
                                                    jest napisane, ze duchowny powinien się oddac całkowicie służbie Bogu i członkom
                                                    Kościoła, ale jeśli stan bezżeństwa jest dla niego zbyt ciężki, powinien się
                                                    zenic, albo jakos tak. Ja osobiście myslę, że bezżeństwo księży to jest wielki
                                                    ciężar. Ale nie ja będę decydowac o tym co właściwe a co nie i czy można to
                                                    zmienic . Za mała na to jestem.
                                                  • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 01.04.10, 22:50
                                                    Ja się gubię, a Ty nie jesteś w stanie odpowiedzieć na proste pytanie do czego
                                                    są potrzebni księża i cała ta infrastruktura przy kontaktach z Bogiem. Nie
                                                    wystarczy Ci sama Biblia i Bóg, musisz się kłaniać jeszcze człowiekowi, który -
                                                    jak sama przyznałaś - jest ułomny i być może deprawuje Twoje dzieci?

                                                    Jeśli uważasz, że w Biblii jest raczej napisane coś, co nie jest napisane, to
                                                    nic prostszego jak po prostu sięgnąć po nią na półkę i tez po prostu -
                                                    sprawdzić. Możesz na przykład przeczytać, że:

                                                    Jak ci zarządziłem, [może nim zostać] jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej
                                                    żony, mający dzieci wierzące, nie obwiniane o rozpustę lub niekarność. Biskup
                                                    bowiem winien być, jako włodarz Boży, człowiekiem nienagannym, niezarozumiałym,
                                                    nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, nie chciwym brudnego
                                                    zysku, lecz gościnnym, miłującym dobro, rozsądnym, sprawiedliwym, pobożnym,
                                                    powściągliwym, przestrzegającym niezawodnej wykładni nauki, aby przekazując
                                                    zdrową naukę, mógł udzielać upomnień i przekonywać opornych.


                                                    Oraz wiele podobnych, pouczających historii. Wtedy nie będziesz musiała wymyślać
                                                    o czym Biblia raczej nie wspomina, bo będziesz wiedziała. Miłej lektury.
                                                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 02.04.10, 03:04
                                                    Ja się gubię, a Ty nie jesteś w stanie odpowiedzieć na proste pytanie do czego
                                                    > są potrzebni księża i cała ta infrastruktura przy kontaktach z Bogiem.

                                                    Nie nie jestem w stanie, tylko doskonale sobie zdaje sprawę, że każda religia ma
                                                    infrastrukturę i hierarchię, chocby pozornie wyglądało, że jej nie ma. Ja swoją,
                                                    katolicką, mam po prostu dokładnie zdefiniowaną. Hierarchie innych pozostają w
                                                    ukryciu, bądź są nieformalne i rozmywają odpowiedzialnośc za ewentualne
                                                    przekłamania i błędy.

                                                    Cytat, ktory podałeś nie moze byc podstawą do negowania celibatu, bo jest to
                                                    instrukcja dawana pierwszym gminom chrześcijańskim co do kwalifikacji moralnych
                                                    tych, którzy mają stac na ich czele.
                                                    To były początki organizowania sie ludzi, więc mimo, ze Jezus powiedział że aby
                                                    słuzyc Panu i gminie chrześcijańskiej lepiej byc stanu wolnego, bo wówczas mozna
                                                    sie skupic na posłudze, to Paweł wiedział również, ze Jezus zabronił rozwodzic
                                                    się takim, którzy juz mieli zony, a chcieli słuzyc Bogu i gminom. To mozna uznac
                                                    za okres przejściowy. I Jezus i apostołowie cały czas podkreślają stan bezżenny
                                                    jako najwłaściwszy dla dobrego wykonywania posługi. Teraz siedzę i szukam skad
                                                    wzięłam to, ze Jezus dopuszcza mozliwośc posiadania żony przez kapłana i nie
                                                    mogę znaleźc. Albo mi się coś pomyliło albo źle zinterpretowałam, albo
                                                    zobaczyłam to, co chciałam zobaczyc. W każdym razie znaleźc nie mogę.
                                                  • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 02.04.10, 03:28
                                                    To wszystko co piszesz to prawda i trudno się z tym nie zgodzić. Tylko to nie
                                                    jest odpowiedź na pytanie. Bo co z tego, ze religia ma hierarchię i strukturę?
                                                    Jaki to ma związek z Bogiem?

                                                    Jak przestaniesz udawać, że - jak to zgrabnie ujęłaś - hierarchia nie wielbi
                                                    nadmiernie dóbr wszelakich, jak wspomnisz komisję majątkową, która za zagrabione
                                                    2 ha zwracała 200 i nawet esbek nie stanowi problemu, to może sama sobie
                                                    odpowiesz? Bo szczerze mówiąc nie rozumiem do czego Tobie, osobie wierzącej,
                                                    potrzebny jest pazerny klecha? Przecież nie modli się za Ciebie, nie rozmawia z
                                                    Bogiem za Ciebie, nie umacnia w wierze, a bywa, że wręcz przeciwnie - swoim
                                                    niegodnym postępowaniem rozpala płomyczek zwątpienia. Modlić się, zwierzać i
                                                    zawierzać Bogu możesz w domu. Chyba że zakładasz, że ani nie jest
                                                    wszystkowiedzący, ani wszystkosłyszący i potrzebuje sług, którzy mu doniosą.
                                                    Tylko w takim razie czemu sam im nie płaci? A oni? Czemu nie służą za Bóg
                                                    zapłać, tylko łapy uzbrojone w tace wyciągają do wiernych?
                                                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 03.04.10, 19:53
                                                    Jak przestaniesz udawać, że - jak to zgrabnie ujęłaś - hierarchia nie wielbi
                                                    > nadmiernie dóbr wszelakich, jak wspomnisz komisję majątkową, która za zagrabion
                                                    > e
                                                    > 2 ha zwracała 200 i na

                                                    To jest tylko tak zwany fakt prasowy, niczym nie poparty. Może byc zmanipulowany
                                                    i oparty na półprawdzie, a ja juz mam taką podłą naturę, że jak sama sie nie
                                                    przekonam, to nie uwierzę.

                                                    Nasza hierarchia i infrastruktura jest dziedzictwem z czasów, kiedy religia była
                                                    również projektem politycznym. Zresztą, centralne decydowanie i branie
                                                    odpowiedzialnosci za wszystko przez papieża stanowi o sile religii.
                                                    Nie wiem czy kler jest pazerny. Może się między nim jacyś pazerni tez znajdują
                                                    jak w kazdym innym srodowisku. Ale wiem, że utrzymanie infrastruktury jest
                                                    kosztowne niezbędne. Tym bardziej, ze zabytki sakralne są naszym dziedzictwem
                                                    i świadectwem naszej kultury i trzeba je zachowac dla przyszłości.
                                                  • oby.watel Re: Belkot rodem z pustyni. 03.04.10, 23:47
                                                    elena4 napisała:

                                                    > To jest tylko tak zwany fakt prasowy, niczym nie poparty. Może byc
                                                    > zmanipulowany i oparty na półprawdzie, a ja juz mam taką podłą
                                                    > naturę, że jak sama sie nie przekonam, to nie uwierzę.

                                                    Doprawdy? W sprzeczne ze sobą dywagacje sprzed dwóch tysięcy lat wierzysz
                                                    bezkrytycznie. A nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie. Przypomnę - do
                                                    czego w kontaktach z Bogiem potrzebna jest ta cała zarówno zabytkowa jak i
                                                    nowoczesna infrastruktura oraz duchowni.

                                                    Stwierdzenie "nie wiem czy kler jest pazerny" jest bardzo wymowne. Świadczy o
                                                    tym, że po prostu boisz się spojrzeć prawdzie w oczy. Dlatego każdemu faktowi
                                                    zaprzeczysz i nie dasz sobie wmówić, że zielone jest zielone, żeby uniknąć
                                                    skojarzeń.

                                                    Różnica między nami jest taka, że Ciebie bardzo łatwo zranić wyśmiewając to, co
                                                    dla Ciebie święte, a czego nie potrafisz obronić. Lub choćby zadając pytania, na
                                                    które nie znasz odpowiedzi. A skoro to takie oczywiste i tak głęboko wierzysz,
                                                    to argumentów i dowodów powinnaś mieć na podorędziu na pęczki. A tu nic.
                                                    Kosmiczna pustka i krągłe frazesy bez pokrycia. Jak agitka wyborcza dowolnej
                                                    partii - gruszki na wierzbie. A ja nie chwytam się za guzik widząc kominiarza i
                                                    nie zawracam, gdy mi kot przebiegnie drogę...
                            • kylax1 Psy szczekaja, a karawana jedzie dalej. 31.03.10, 02:47
                              Zycze powodzenia tym dziewczynom.
                              • elena4 Re: Psy szczekaja, a karawana jedzie dalej. 31.03.10, 16:19
                                Powodzenie to one będa miały i bez twojego zyczenia, hehehe
                            • paskudek1 Re: Belkot rodem z pustyni. 31.03.10, 21:43
                              elena a jakby na tych zdjęciach był chłopak i dziewczyna, podobnie ustylizowani to też by ci to tak przeszkadzało czy jednak nie widziałabyś wielkiego problemu????
                              Jak chłopak i dziewczyna się przytulą to to jest okazywanie uczuć, jak dizewczyny to jest afiszowanie się z orientacją
                              • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 01.04.10, 00:50
                                Nie znam sie na subkulturach.
                                Uważam, że akceptowanie takich zachowań w wykonaniu dzieci, to jest skazywanie
                                ich na bardzo spłycone i powierzchowne życie. To jest odbieranie im czegoś.
                                • bene_gesserit Re: Belkot rodem z pustyni. 02.04.10, 13:15
                                  To prawda, dzieci nie powinny bawic sie takimi drogimi aparatami i
                                  sprzetem fotograficznym. W glowach im sie przewroci i ich
                                  dziecinstwo sie skonczy, a lepiej, zeby nosily kokardy na
                                  warkoczach i bawily sie hulahop dopoki nie skoncza lat 21. A potem
                                  ślub, dzieci i zaraz wnuki.
                                  • elena4 Re: Belkot rodem z pustyni. 03.04.10, 14:26
                                    No i co? Skrajnośc przeciwstawiasz skrajności?
                                    Słuchaj. Dla mnie to nawet niech sie z psem walą i nagrywają, jeśli je to
                                    kręci.Nie moje są.
                                    Tylko potem niech nie kwiczą, ze je ktos karze, smieje się z nich i że ponoszą
                                    konsekwencje swoich czynów. Nie rozumiesz o czym mówię prawda? O to wlasnie
                                    mi chodzi, ze nie rozumiesz.
                        • kylax1 Jawohl Meine Frau. :) 31.03.10, 02:46
                          Ty masz faktycznie cos z glowa. Robienie takich zdjec jest zupelnie normalne.

                          Chyba, ze wolisz ogladac jak klecha dyma ministrantow. Oto katolyckie 'wartosci'.
                          • elena4 Re: Jawohl Meine Frau. :) 31.03.10, 16:27
                            Wolę z glowa niż w rozporku.
                            • koliberek33 Re: Jawohl Meine Frau. :) 31.03.10, 20:26
                              Jeśli ktoś uważa te zdjęcia za pornografię, to można go nazwać
                              żartobliwie. I chociaż co do meritum dotyczacego tych panieniek
                              zgadzamy się, to jednak całokształt Twoich wypowiedzi powoduje, że
                              nie możemy byc po tej samej stronie barykady.
                              Też nie jestem za promiskuityzmem itp., ale stając po Twojej stronie
                              należałoby by być (nie wiedzieć czemu) przeciw antykoncepcji,
                              edukacji seksualnej, prezerwatywom, czy dostepności pornografii dla
                              pełnoletnich (chyba, że się mylę to odszczekam). A to już trąci
                              paranoją.
                              Z drugiej zaś stony młodzieży serwuje się np. MTV (bez cenzury!),
                              które już dawno przestało być kanałem muzycznym.
                              Tak na marginesie zoofilia jest w Polsce zakazana.
                              • elena4 Re: Jawohl Meine Frau. :) 01.04.10, 00:55
                                Nie mam zamiaru sie z toba wdawac w nawalankę międzyideologiczną.
                                Seks to jest tylko jedna z wielu sfer życia czlowieka, która ma człowieka
                                wzbogacac a nie zubażac.
                                Gorzej jeszcze, jeśli przyzwala sie nań coraz to mlodszym po to,aby ukryc fakt,
                                ze nic innego do zaoferowania im sie nie ma.
                                • koliberek33 Re: Jawohl Meine Frau. :) 01.04.10, 18:30
                                  Dobry i udany seks to relaks i odprężenie....
                                  Dobry i udany seks w stałym związku na pewno nie zubaża tylko wzbogaca.
                                  (Mierzenie przed nim temperatury i badanie konsystencji śluzu raczej jednak do
                                  niego nie zachęca).
                                  Te panienki mogą oczywiście uprawiać seks,ale może niekoniecznie muszą
                                  publicznie o tym mówić i upubliczniać swoje zdjęcia. Oczywiście przed
                                  ukończeniem szkoły lub pełnoletności.
                                  • elena4 Re: Jawohl Meine Frau. :) 01.04.10, 19:13
                                    Dobry i udany seks w stałym związku na pewno nie zubaża tylko wzbogaca.

                                    No i o to chodzi!! Tylko, że tego stałego związku nie zaczyna sie od seksu.
                                    Związek oparty tylko na seksie, rzadko kiedy jest trwały.

                                    (Mierzenie przed nim temperatury i badanie konsystencji śluzu raczej jednak do
                                    > niego nie zachęca).

                                    Dlaczego wtrącasz sie w zycie dorosłych ludzi, zyjących we stałym zwiażku? to
                                    jest ich sprawa.
                                    • koliberek33 Re: Jawohl Meine Frau. :) 01.04.10, 20:12
                                      Rozumiem, że pozwalasz dorosłym ludziom robić w łóżku co chcą i jak chcą. Pod
                                      warunkiem, że obie strony się na to godzą i są pełnoletnie.
                                      Cieszy mnie to. Oczywiście rozumiem,że nie jesteś za zakazem normalnej
                                      antykoncecji (bu nie być zdanym jedynie na watykańską ruletkę)
                                      • elena4 Re: Jawohl Meine Frau. :) 03.04.10, 20:35
                                        Rozumiesz tak jak chcesz.
                                  • kylax1 A dlaczego nie moga? 04.04.10, 01:54
                                    Bo jakies katolyckie durnie maja cos przeciw?
                            • kylax1 Znaczy ministrant musi robic laske klesze? 31.03.10, 21:49
                              To wolisz?????
                              • elena4 Re: Znaczy ministrant musi robic laske klesze? 01.04.10, 00:32
                                Od czego?
                                A czy to wazne kto?
                                Zazdrosny o zdeprawowane klechy jesteś, bo ci towar podbierają?
                                Dzieci z natury rzeczy mają prawo byc głupie.
                                Dorosli, ktorzy wykorzystują ich glupotę dla własnych celow krzywdząc je, są
                                zdeprawowani i wyrachowani.
                                Dlatego taki ryk przeciw tym dorosłym, którzy chcą dzieci chronic.
                                • kylax1 17-latki to nie dzieci. 01.04.10, 01:16
                                  To mlode kobiety.
                                  • asiazlasu 17-latki to nie dzieci. 01.04.10, 09:53
                                    I spora z nich ilosc ma i zycie seksualne, mam nadzieje ze wie co to
                                    erotyka, juz dawno ani rodzice ani spoleczenstwo ich nie wychowuje.
                                    Od 12-14 lat dzieci, mlodzi ludzie, sie ucza. A wychowanie konczy
                                    sie raczej we wczesnym dziecinstwie.
                                    Po co te zapedy moralizatorskie, profesorskie i wszystko wiedzace ?
                                    17 latek jest partnerem do dyskusji a nie dzidzia ktorej zabrania
                                    sie kolejnego cukierka bo brzuszek zaboli.
                                    I skonczcie to utozsamianie dziewczyn z k urwami bo zniesc tego nie
                                    mozna - jest K... osoba proponujaca seks za pieniadze - nie jest
                                    K...dziewczyna wymalowana, wydekoltowana i ubrana w kozaki do ud.
                                    Widzicie roznice ????
                                    • elena4 Re: 17-latki to nie dzieci. 01.04.10, 18:10
                                      17 latek jest partnerem do dyskusji a nie dzidzia ktorej zabrania
                                      > sie kolejnego cukierka bo brzuszek zaboli.

                                      czyli mozna mu spokojnie wytłumaczyc jakie są normy i jaka odpowiedzialnosc
                                      grozi za ich przekraczanie. Powinien zrozumiec.
                                      W sądzie często jednak okazuje się że nie rozumie i powołuje sie na młodociany wiek.

                                      I skonczcie to utozsamianie dziewczyn z k urwami bo zniesc tego nie
                                      > mozna - jest K... osoba proponujaca seks za pieniadze - nie jest
                                      > K...dziewczyna wymalowana, wydekoltowana i ubrana w kozaki do ud.
                                      > Widzicie roznice ?

                                      My mamy widziec?

                                      Przeciez one uczą sie na filmach z Hollywood, gdzie wyraźnie pokazana jest
                                      różnica między k...ą a damą.
                                      Czy te dziewczyny tego nie widzą?
                                      Potem tacy, którzy umieją dostrzec te różnicę, biorą je za takie.
                                      • kamel_65 Re: 17-latki to nie dzieci. 01.04.10, 20:28
                                        A kto decyduje o tym jakie są normy?
                                        • elena4 Re: 17-latki to nie dzieci. 01.04.10, 20:53
                                          Tradycja, religia, wiekszośc,doświadczenie i wreszcie zdrowy rozsądek.
                                          Jesli ty występujesz przeciwko normom miej cojones brac odpowiedzialnośc za to
                                          co robisz, a nie tchórzliwie szukaj sobie popleczników wśród nieletnich, zeby
                                          łatwiej zginąc w tłumie.
                                          • oby.watel Re: 17-latki to nie dzieci. 01.04.10, 22:59
                                            W jednym ze swoich postów byłaś łaskawa stwierdzić, że jeśli ktoś zrobi coś, to
                                            Ciebie normy przestają obowiązywać, masz prawo równać w dół i zachowywać się
                                            jak... najlepiej wiesz jak. To jak to jest z tymi normami w końcu? Obowiązują
                                            zawsze czy czasami? Wszystkich czy niektórych?
                                            • elena4 Re: 17-latki to nie dzieci. 02.04.10, 02:06
                                              Mylisz pojęcia. Ja mowię, ze istnieją normy i trzeba sie do nich stosowac, nie,
                                              że zawsze się do nich stosuję. Dlaczego z gory zakładasz, ze jestem swięta? Ale
                                              nawet jak nie zastosuję sie do jakiejś normy, nie wymyslam fałszywych
                                              usprawiedliwień i nie próbuję norm zmieniac, zeby sie poczuc lepiej, tylko
                                              ponoszę tego konsekwencje. W tym przypadku konsekwencją jest to, ze
                                              prawdopodobnie trochę osob mogło odnieśc wrażenie, ze jestem źle wychowana.
                                              A poza tym, mam prawo bronic się kiedy mnie napadają. Jesli napadną mieczem,
                                              odpowiem mieczem. Jeśli słowem, odpowiem słowem. O nadstawianiu policzka zapomnij.
                                              • oby.watel Re: 17-latki to nie dzieci. 02.04.10, 02:58
                                                Wiesz, może ktoś Cię w ten policzek zechce po prostu cmoknąć? Wiesz, jeśli ktoś
                                                na Ciebie napada niekoniecznie musisz mu dawać do zrozumienia, ze jak Ci nerwy
                                                puszczą to zachowasz się jak... sama wiesz jak. Po co? Co Ci to da, ze
                                                nabluzgasz? Lepiej się poczujesz? Będziesz miała rację?

                                                Normy są po to, żeby ich przestrzegać. Bo są wynikiem wielowiekowych
                                                doświadczeń. Jeśli nie przyjdzie Ci do głowy zrobienie... wypróżnienie się na
                                                środku ulicy, czemu sobie pozwalasz na coś podobnego w środku postu? Jak widzisz
                                                rozmawiać ze sobą mogą ludzie różniący się w wielu kwestiach bez uciekania się
                                                do skakania sobie do oczu. Uważasz, że to rozmowę zubaża? :)

                                                Każdy ma prawo bronić się, gdy jest napadany. Nie znaczy to, ze ma zniżać się do
                                                poziomu napadającego. Przecież nie odszczekujesz się psom, prawda?
                                                • elena4 Re: 17-latki to nie dzieci. 03.04.10, 19:59
                                                  Twoje wywody nic a nic mnie nie obchodzą o ile najpierw nie pouczysz tego ktory
                                                  chryję rozpoczął, hehehe.
                                                  W obecnym wykonaniu niestety ale muszę je uznac za zwykła figurę erystyczną
                                                  majacą na celu zbicie mnie z pantałyku.
                                                  Wystarczy takie dictum, czy mam to wyłożyc bardziej dosadnie??
                                              • kylax1 W islamie norma jest kamienowanie kobiet, 04.04.10, 01:56
                                                gwalcenie koz i malzentstwa z 6-latkami. Tradycja rzecz 'swieta', Twoje to slowa...
                                          • kamel_65 Re: 17-latki to nie dzieci. 04.04.10, 15:45
                                            Religia dotyczy spraw duchowych, a nie świeckich...
                        • kylax1 A w kosciolkach klecha dyma ministrantow. 02.04.10, 01:52
                          I to sa pulskie elyty...
        • oby.watel Re: Brawo laski 30.03.10, 17:23
          Jakoś pokazywanie się publiczne w stanie wskazującym pani Kruk nie przeszkadza
          robić karierę w partii wodza. A ludzie, którym się wszystko kojarzy powinni jak
          najszybciej rozpocząć terapię. Zwłaszcza, że tego typu obsesje podobno da się
          leczyć.
          • elena4 Re: Brawo laski 30.03.10, 17:37
            Jakos juz dawno jej nie widziałam.
            Ale spostrzeżenie zrobiłeś dobre.
            Do społecznej akceptacji ludzi napranych dodajemy teraz akceptacje
            promiskuityzmu i zachowań na pokaz.
            Uważasz, ze tym, którzy akceptuja zachowanie tych dziewczyn zależy na dobru tych
            dzieciakow? Przecież oni traktują je jak małpy w cyrku.
            Nie ważne, że konsekwencje w przyszłości mogą byc dla nich przykre.
            Powiem wiecej. Ci, którzy teraz popierają i stoja za takimi dziewczynami, w
            przyszłosci będą pierwszymi, którzy te fakty wyciagna przeciw nim żeby im
            zaszkodzic, jeśli będzie to leżało w ich interesie.
            • oby.watel Re: Brawo laski 30.03.10, 22:23
              Jakie fakty? Takie "fakty" można wyciągnąć każdemu aktorowi, modelce. W zasadzie
              każde zdjęcie może być "faktem". Te dziewczyny nie robią niczego nagannego.
              Gdyby reklamowały seksowna bieliznę renomowanej firmy byłyby w porządku i nikt
              by ich nie straszył "faktami", prawda?
              • elena4 Re: Brawo laski 31.03.10, 16:59
                Te dziewczyny nie robią niczego nagannego.
                > Gdyby reklamowały seksowna bieliznę renomowanej firmy byłyby w porządku i nikt
                > by ich nie straszył "faktami", prawda?

                Jezu, Czy oprócz popkultury i kultu wieszaków na bieliznę w tym kraju nie
                istnieje już inne życie? Te dziewczynki nie sa modelkami tylko uczennicami i
                maja zachowywac sie jak uczennice. Dlaczego tacy jak ty zabieraja im szansę na
                świadome zdecydowanie o swoim zyciu, wpuszczajac je w kanał, z którego niewiele
                tylko wychodzi zwycięsko? Dlaczego utwierdza się je w mylnym przekonaniu, ze
                promiskuityzm i epatowanie tym co intymne jest równoznaczne z realizowaniem
                siebie i byciem asertywną? Dlaczego pojecia cicha, posluszna i wstydliwa u was
                są antonimem dla mała, przedwcześnie rozbudzona seksualnie, z nieukształtowana
                osobowością wyderka? Świat toczy się rownież środkiem, nie tylko po ekstremach.
                Dzieciaki zawsze robiły różne rzeczy ale zawsze przy tym miały wpojone pewne
                zasady, ktore pozwalaly im rozumiec, że to co robią jest nie bardzo po linii, a
                młodośc ma to do siebie, że czasami robi się głupstwa. I zawsze głupstwa były
                nazywane głupstwami i karane. Nie dorabiało sie do nich eufemistycznej kłamliwej
                ideologii. W czyim interesie lezy niszczenie tych dzieci?
                W moim nie. Jestem matką.
                • oby.watel Re: Brawo laski 31.03.10, 17:38
                  A Ty uczysz dzieci, że rzeczy zwalniające z konieczności bycia kulturalnymi? Że
                  jak pies je obszczeka, to trzeba mu odpłacić tym samym?

                  Czy ktoś tym dziewczynom wytłumaczył na czym polega ich błąd? Czy ktoś
                  podpowiedział jak robić zdjęcia, żeby były sztuką przez duże S a nie kiczem? To
                  jest zadanie szkoły. Szkoła ma uczyć, a nie zakazywać, zabraniać, grozić, karać.
                  Kształcić ludzi otwartyc, światłych, a nie konformistów, bez własnych przekonań,
                  bojących się odezwać.

                  Jeśli ktoś coś zrobił źle, powinien zostać uświadomiony i pouczony. A
                  światopogląd ciało pedagogiczne ma obowiązek powiesić na kołku. Nie każdemu
                  narzędzie kaźni zdobiące ściany świeckiej szkoły kojarzy się z czymś innym poza
                  cierpieniem i bólem. Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem Polak jest ciągle
                  zaszczutym zwierzakiem.
                  • elena4 Re: Brawo laski 31.03.10, 20:06
                    szkoła ma uczyc zasad jak się nie stoczyc, a nie jak sie zacząc staczac w wieku
                    13 lat.

                    A Ty uczysz dzieci, że rzeczy zwalniające z konieczności bycia kulturalnymi? Że
                    > jak pies je obszczeka, to trzeba mu odpłacić tym samym?
                    >

                    Jak ja uczę moje dzieci to moja prywatna sprawa. I jak narazie wstydu mi nie
                    przyniosły. Przy okazji uczę je odróżniac czlowieka kulturalnego, od
                    pseudokulturalnego a tylko biegłego w erystyce,której wyuczył sie po to, żeby
                    wyjśc na swoje. Człowiek kulturalny napewno nie będzie celowo i cynicznie
                    popychał bliźniego do zła i do popelniania błędów, a będzie próbował go
                    przestrzegac. To jest esencja kultury. Piękne słówka i okrągłe zdania to tylko
                    dodatek do kultury, a na codzień widzimy, ze ci którzy tymi pięknymi słówkami
                    mamią, nie zawsze odznaczaja sie kulturą a często krzywdzą innych.
                    Jeśli ktoś do kobiety, której nie zna mówi świętojebliwa, to znaczy, , ze
                    inaczej nie umie i innego języka nie rozumie. Wiec żeby zrozumiał, trzeba go
                    potraktowac w takich terminach, ktore rozumie. Bo na razie utwierdził mnie tylko
                    w przekonaniu, ze chamstwo i tak zwana postępowośc idą w parze.

                    Czy ktoś tym dziewczynom wytłumaczył na czym polega ich błąd? Czy ktoś
                    > podpowiedział jak robić zdjęcia, żeby były sztuką przez duże S a nie kiczem?

                    Nie. Nie powiedział też jak sie ubierac, zeby nie upodabniac sie do dziwki. Nie
                    powiedział, ze trzeba rownac do góry a nie do rynsztoka.
                    Nie powiedział? A miał prawo powiedziec? Każda próba takiego powiedzenia przez
                    szkołę skonczy się skandalem wywolanym przez media
                    tak zwane postepowe, skąd rownież takie panienki czerpią wiedzę co jest sztuką a
                    co nie. Jesli media trąbią, że sztuką są genitalia na krzyzu , to im sie wydaje,
                    że sztuką jest kiczowate zdjecie lesbijskie i erotyczne bo jest w modzie. I co z
                    tego, że nauczyciel powie co innego? Najwyżej zarobi w pałę.
                    • oby.watel Re: Brawo laski 31.03.10, 22:00
                      A skąd taka dobra znajomość tego co się stanie jak nauczyciel czegoś spróbuje
                      nauczyć? Ale spokojna Twoja rozczochrana - jak mawiał Kiepski Ferdynand. Nie
                      nauczy, bo sam nie umie. Bo jeśli nie wyniósł dobrych wzorców z domu, to ze
                      szkoły na pewno nic wartościowego nie wyniesie. Szkoła to w przeważającej
                      większości nisko opłacani niedouczeni frustraci uczeni swego czasu także przez
                      nisko opłacanych niedouczonych frustratów, ale z właściwym kręgosłupem moralnym.
                      Dawniej socjalistycznym, dziś chrześcijańskim. O wolność upominali się
                      robotnicy, uczniowie, studenci. A nauczyciele dopiero wtedy, gdy już nic za to
                      nie groziło. Ale nie o żadne tam wartości. O kasę i przywileje.
                      • elena4 Re: Brawo laski 01.04.10, 01:01
                        No to normalne, ze w pierwszym szeregu dom.
                        Ale dom sam nie wystarczy, jesli wokół są ludzie, ktorzy będą robic wszystko aby
                        ten dom pozbawic autorytetu. Nie można dziecka trzymac w domu 24 godziny na dobę.
                        • oby.watel Re: Brawo laski 01.04.10, 11:07
                          Czyli potwierdzasz, że preferowane jest równanie w dół. Dlatego zamiast
                          dziewczynom pomóc, pokierować, nauczyć odsądza się je od czci i wiary. Przecież
                          nie godzi się, żeby po szkole zamiast ćpać, pić, kląć i pacierze klepać zajmować
                          się jakimś hobby.
                          • elena4 Re: Brawo laski 01.04.10, 19:06
                            Najgorszym przestępstwem jest ten pacierz, nie?
                            Dopóki klepią pacierze, trudniej do nich dotrzec. Jak przestaną klepac, cali
                            wasi, prawda? Można wówczas będzie z nimi robic co sie chce.
                            • oby.watel Re: Brawo laski 01.04.10, 20:43
                              Nie. Bezmyślne klepanie pacierzy to żadne przestępstwo. Dopóki klepią, są
                              niegroźni. Dopiero jak przestaną klepać i zaczną się zastanawiać, to moze być
                              niebezpieczne. "I odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy"? Przeciez my
                              nigdy nie odpuszczamy nikomu obcemu...
                              • framberg Re: Brawo laski 01.04.10, 23:10
                                Jakie winy?
                                • oby.watel Re: Brawo laski 02.04.10, 01:08
                                  Winowajców.
                              • elena4 Re: Brawo laski 02.04.10, 01:29
                                A prosi nas obcy, żebyśmy my mu odpuścili?
                                My Boga prosimy aby nam wybaczył..
                                • oby.watel Re: Brawo laski 02.04.10, 03:04
                                  Jeśli będziemy się starać nie robić rzeczy niegodnych, to i prosić o wybaczenie
                                  nie będzie potrzeby. Ale Bóg nie po to nam dał wolną wolę, żebyśmy Mu po każdym
                                  niecnym uczynku zawracali głowę, tylko po to, żebyśmy się uczyli na błędach i
                                  nie popełniali stale tych samych grzechów. Bo nie przypadkowe zbłądzenie Bóg ma
                                  nam za złe, ale recydywę.
                                  • elena4 Re: Brawo laski 03.04.10, 20:02
                                    Alke nie ty nas będziesz o tym pouczał.
                                    Model twojego postępowania nazywa się, "daj mu palec a chwyci za całą rękę."
                                    Albo daj kurze grzęde a ona mówi jeszcze wyżej siędę.
                                    Czujesz sie obcy i pokrzywdzony? Pożal sie Życinskiemu.
                                    • elena4 Re: Brawo laski 03.04.10, 20:04
                                      Znaczy sie biskupowi Życińskiemu. Hierarchii. On mnie pouczy, hehehe.
                                    • oby.watel Re: Brawo laski 04.04.10, 00:00
                                      Nigdy nie dowiesz się przez kogo Bóg do Ciebie przemawia. Ale pycha nie pozwoli
                                      Ci nawet na refleksję. Ty w końcu wiesz najlepiej. Tyle, ze przykład Hioba
                                      świadczy o tym, że nawet zbrodnia i wojna mogą być dziełem Bożym. Swoja drogą,
                                      to musiało być zabawne, tak spozierać z góry na biskupów niemieckich
                                      błogosławiących żołnierzom idącym wyeliminować polnische Banditen. A z drugiej
                                      strony biskupi polscy błogosławią żołnierzom idącym rozprawić się ze szkopskim
                                      najeźdźcą...
        • jankbh Re: Brawo laski 30.03.10, 17:32
          elena4 napisała:

          > Wyobraź sobie, ze czasy sie zmienią, a one /.../ będa chciały
          wyjśc za mąż. Myslisz, ze im tego
          > ktos nie wyciągnie?
          Nie martw się na zapas i za innych - sądząc po zdjęciach, przy opcji
          wychodzenia za mąż będzie tam wiła się długa kolejka chętnych, a
          biorąc pod uwagę doświadczenie Francji, grozi im może nawet
          prezydent.
          • elena4 Re: Brawo laski 30.03.10, 17:43
            No, można na to patrzec w ten sposób. Tylko, że prezydent Francji to zaden
            materiał na męża. Z ostatnich plotek wychodzi, ze stałośc w uczuciu to nie jest
            jego mocna strona.
            Po drugie, nie oszukuj się. Żeby zainteresowac prezydenta, nie wystarczy byc
            swobodną w obyczajach. Takich to on ma na pęczki za pieniadze jesli zechce.
            • kiddo5 Re: Brawo laski 30.03.10, 22:14
              Przestan czytac plotki, moze ochota na krucjate przeciwko mlodszym i ladniejszym
              ci przejdzie.
              Tutaj znowu porownujesz je do prostytutek. No i kto tu jest zboczony?

              To you I'm an atheist; to God, I'm the Loyal Opposition
              • elena4 Re: Brawo laski 30.03.10, 22:40
                Porównuję?
                Chcę tylko powiedziec, że takie typy to pan Prezydent ma na zawołanie i za
                opłatą. Tego ciała jest tyle, ze już sie opatrzyło i przejadło. I jest tanie. I
                dlatego Pan Prezydent sie z takimi często nie żeni, hehehe.
                I to nie jest żadna krucjata. Za 20 lat tych ciał nie będzie bo to normalna
                kolej rzeczy. Pytanie, co zostanie jak juz tych ciał nie będzie? Może zostac
                duzo, ale zawsze jakieś prawdopodobienstwo jest, że temu aby było dużo właśnie
                te zdjęcia staną na przeszkodzie. Warto sobie psuc zycie zanim sie je zaczęło?
                I jeszcze jedno. Takie wzorce postepowania podstawiane i podpowiadane przez
                cynicznych ludzi zarabiających na tym pieniądze, nawet w degradujacej sie
                obyczajowo Europie, wciąż są charakterystycznym zachowaniem dla dołów
                społecznych albo bardzo zdemoralizowanej części bogaczy, którzy moga sobie na
                wszystko pozwolic.
                To co jest w srodku jest normalniutkie. Nawet jesli jest
                odmiennej orientacji, zapewniam cie.
        • kiddo5 Re: Brawo laski 30.03.10, 22:00
          Angelina nosila sie podobnie w mr&msr smith, rozumiem ze jest zdzira ktorejs
          klasy (to oficjalny system metryczny?)
          Nie widze nic odbiegajacego od normy w tych zdjeciach. rzucasz nazwiskami z
          holiludu w twoim poscie to rozumiem zes swiatowa, to i zdajesz sobie sprawe ze
          nawet pisma takie jak vogue posuwaja sie w swoich edytorialach o WIEEEEELE dalej.

          A co ty robisz? Ekscytujesz sie sudyjnym zdjeciem (o ile dobrze wiem ludzi na
          ulicy w takim stroju nie uswiadczysz - w Polsce) dwoch licealistek i falszywie
          martwisz o ich przyszlosc polityczna.

          Jako ze nasz dziennik ma forum do odbytu pelno tu na gazecie skrytych onanistow.
          Jakiz swiat bylby piekniejszy gdyby wszyscy mieli udane zycie seksualne.
          Czlowiek zadowolony z zycia zazwyczaj nie podniecaja sie pierdolami.
          • elena4 Re: Brawo laski 31.03.10, 00:10
            Angelina, która sie tak nosiła w filmie, dostała miliony za to, aby głupie
            kmiotki nosiły sie tak samo. Tylko trzeba dodac że Angelina nie traktuje tego
            jako stylu bycia na codzień, a tylko środek do tego, aby sobie kupic kolejną
            brylantową kolię za miliony. Trzeba umiec odróżnic fikcję od rzeczywistosci.
            I choc jest mozliwe, ze Angelina jako młoda, nosiła sie tak samo jak te dwie,
            to jednak nie to zdecydowało o tym, ze zrobiła karierę tylko srodowisko w którym
            się obracała i jej wlasny tatuś. I tu jest różnica między nią, ktora jest dobrze
            opłacanym narzędziem do manipulowania tłumami a dwiema prowincjonalnymi gąskami.
      • titta Re: Brawo laski 30.03.10, 16:33
        <Orientacja sexualna to sprawa indywidualna i nikogo nie powinna
        <interesować

        Zdecyduj sie: albo sprawa indywidualana albo oglaszamy to publicznie
        w internecie. Szkola nie trzepia sie orientacji tylko publicznego
        epatowania erotyka.
    • alik-w-plomieniach "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 15:46
      A teraz patrzcie, uwaga dowcip: dwa lata temu w tym samym liceum, na polecenie
      tej samej pani wicedyrektor i tej samej pani psycholog przyszlajał się jakiś
      "psycholog" od macania młodzieży:
      Podwójne
      standardy?
      Jak cholera...
      • pani_bozia Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 16:01
        ale misja była "słuszna" (w opinii dyrekcji), wszystkie chwyty dozwolone, byle
        tylko młodzieży obrzydzić radość z seksu i nie używać diabelskiej antykoncepcji

        Trzeba oswoić demona seksu, który owładnął wszystkich - taką misję ma
        łódzki psycholog, który prowadzi w szkołach zajęcia dla młodzieży.
        Kontrowersyjne spotkania z uczniami drugich klas szkół średnich prowadzi
        członek łódzkiego Towarzystwa Wiedzy Psychologicznej "Start". Na lekcjach
        fizyki, angielskiego czy polskiego uczniowie mają treningi z... dotyku.

        • elena4 Re: "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstyd 30.03.10, 16:07
          Dlaczego?
          Załozenie nie bylo takie złe. Miało przekonac, ze dotyk nie jest jednoznaczny z
          gotowością do seksu i nie musi oznaczac zaproszenia do seksu.
    • bezportek Asertywnosc zakleciem na kompleksy 30.03.10, 17:11
      Jest ci taki prosty test na odroznienie asertywnosci od autorytetu,
      nawet u mlodych kobiet - reakcja otoczenia.
      - tej ostatniej mowia: pohamuj sie, panno
      - asertywnej zas: opanuj sie, chamko.
      (przytaczam, ze zmianami, za P.Jezierskim, mentorem sprzed lat).
      Lewacki trend utrwalania zachowan typowych dla makakow, islamistow i
      socjalistow prowadzi do neotenii - zahamowania rozwoju na poziomie
      larwy. W przypadku seneszyna, poczwarki.
      • kylax1 Czepianie sie o zdjecia mlodych kobiet, to wlasnie 30.03.10, 17:12
        islamizm.
    • jankbh Szkołę trzeba sprowadzić na ziemię 30.03.10, 17:20
      Wynająć dziewczynom dobrego adwokata i pozwać szkołę do sądu za
      szykanowanie
    • ja_tylko_pytam_was Arabowie przywrócą moralność i normalność! 30.03.10, 17:21
      To nie do pomyślenia!

      Oczywiście, że wyrzucić ze szkoły i to na zbity pysk!

      Kiedy już powstanie w Warszawie meczet z minaretem, kiedy jak grzyby po
      deszczu powyrastają w całej Polsce meczety z minaretami, kiedy już islam
      zdominuje i zaleje naszą europejską i chrześcijańską cywilizację, to wtedy
      przyjdzie czas na adekwatne wymierzanie sprawiedliwości.

      Już tam Panowie Arabowie będą wiedzieli, co z takim panienkami zrobić. Co,
      czym i jak im wyciąć. Saudyjczycy raz-dwa zaprowadzą tu, nad Wisłą ład i
      porządek!

      I przywrócą moralność! I przywrócą normalność!
    • stanislaw32 anoreksja 30.03.10, 17:29
      Jak juz sie okazalo ze nie ma w zdjeciach nic ani pornograficznego ani ze nie
      mozna ich winic za orientacje seksualna to teraz odzywaja sie glosy przeciwko
      byciu szczuplym.
      No tak nalezy tego zabronic bo wszystkie grubasy czuja sie potem nieswojo. A jak
      dziewczyny beda dbaly o siebie to skoncza nie daj boze jak te w innym artykule w
      dzisiejszej gazecie:
      wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,7704566,Kostiumy_kapielowe_Victoria_s_Secret.html
      Przeciez tamtym tez az kosci widac, takie niedozywione biedne...
    • helguera w Gw znajdą obronce i protektora 30.03.10, 17:40
      może i bedą pisac felietony.Kazdy homoseksualista ktory zamnifestuje swą
      odmiennosc plciową ,kazdy smarkacz ktory zarzyczy sobie by w szkole nie bylo
      krzyża,kazda matka ktorej utrudniac bedą zabicie jej dziecka może liczyc na
      wsparcie gazety.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: w Gw znajdą obronce i protektora 31.03.10, 11:41
        I bardzo dobrze. Coś ci nie pasi? Jest wolność.
    • tychik1 Re: Szkoł katolickie w Polsce 30.03.10, 21:30
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,109405088,109425431,Re_Rodzice_wysylacie_dzieci_do_szkol_katolickich_.html
    • koliberek33 "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 30.03.10, 22:45
      Jesli nie sa pełnoletnie powiiny być natychmiast wyrzucone z wilczym
      biletem. Szkoła szczególnie publiczna musi promować wartości.
      Ładna mi asertywność.
      Ale jeśli beda pełnoletnie i skończą szkołę mogą swoje filmiki
      prezentować gdzie chcą.
    • asiazlasu "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 31.03.10, 10:28
      do porno tym fotografiom tak daleko ze nie wiem skad pomysl na takie
      porownanie. A nazywanie tych dziewczyn zdzirami to niesprawiedliwe,
      obrazliwe i raniace.
      Kazdy normalnie skonstruowany dorosly wie ze mlodosc musi sie
      wyszumiec. I ze z tego szumu wyrastaja wartosciowi dorosli.
      Natomiast to nudne, grzeczne i podporzadkowane mlode osoby ktore
      zasuwaja bez slowa aby miec nastepny master czegos tam, daja sie
      pozerac systemowi i slepo eksploatowac w celu stania sie idealnymi
      sztampowymi niewolnikami pieniadza.
      Od wychowania sa rodzice - szkola ma przekazywac wiedze. I jak widze
      reakcje tejze dyrekcji to mysle sobie - tym lepiej. Bo oprocz
      koltunstwa czego ta szkola moze nauczyc ???
      Durne zasady moralne z czasow krola cwieczka.


      No i najwazniejsze : esencja zycia jest zmiana - wszystko sie
      zmienia, nic nie jest zdecydowane raz na zawsze - dziewczyny sa
      mlode, wyrazaja czym sa w tym momencie, potem dorosna, beda mialy co
      innego i inaczej do powiedzenia. Normalne. Swietnie ze maja cos do
      powiedzenia i to robia. Samo zycie.
      A szkole g...do ich zycia pozaszkolnego - bo one nie sa tylko i
      wylacznie uczennicami.
    • w.i.l Miejsce młodych kandydatek na qrewki jest 31.03.10, 11:29
      nie w szkole ale w najbliższej agencji "towarzyskiej".
      Konieczna jest kwarantanna bo w szkole demoralizują normalne
      dziewczyny.
      Zawsze zastanawiało mnie skąd biorę się kandydatki do tak ohydnego
      zawodu.
      Jak widać, niektóre mają takie skłonnośći po prostu wrodzone.
      • koliberek33 Re: Miejsce młodych kandydatek na qrewki jest 31.03.10, 20:18
        To nie jest ohydny zawód. Tylko może nie dla licealistek.
        Gdyby te Panie miały co pokazać i były pełnoletnie mogłyby pokazywac
        co chcą (jesliby nie chodziły do szkoły) a ja bym sobie z
        przyjemnością popatrzył.
      • kylax1 Dyrekcja katolyko-szkolki na forum. :) 31.03.10, 21:50
        A katolycyzm bedzie niszczony. Szkoda, ze 9/11 nie mial miejsca w Watykanie.
    • t.j.sienkiewicz "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 31.03.10, 14:35
      A kto wyrzuci ze szkoły durnego nauczyciela, który przynosi wielkie
      szkody uczniom? Wychowaliśmy córkę, taraz wnuczkę i na palcach
      możemy policzyć mądrych i odpowiedzialnych pedagogów. Ludzie ci
      skryci z Kartą Nauczyciela pokazują nam wszystkim gest Kozakiewicza.
    • robot_humano Lachony mogą robić co chcą. Szkoła też. 31.03.10, 22:16
      No proszę. A w artykule tuż obok święte oburzenie na sąd, który uznał ze skoro posuwana czternastka nie ma traumy to nie ma sprawy. Wprowadźcie gazeciarze trochę logiki do waszego pisma, albo to są lachony które robia co chcą albo dzieci które trzeba chronić.
    • robot_humano "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 31.03.10, 22:19
      Jak widać zdaniem redakcji kobieta może być cichą wstydliwą i posłuszną lub kruwą. Innej opcji brak. Pogratulować horyzontów myślowych i socjotechniki rodem z zakładowych wieców POP.
    • framberg "Dziewczęta mają być ciche, posłuszne i wstydli... 01.04.10, 23:10
      To są ładne, ciekawe zdjęcia.
      A orientacja seksualna modelek czy fotografujących, gówno mnie obchodzi.
      Ekspresja artystyczna to jedno, sprawy prywatne (w tym orientacja seksualna)
      to drugie, sprawy publiczne (w tym szkoła) to trzecie. Mieszanie tych spraw
      świadczy o kołtuństwie.
      To są naprawdę ciekawe zdjęcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka