Dodaj do ulubionych

"Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb...

06.04.10, 11:43
Straszne
Obserwuj wątek
    • cep_0 Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 11:57
      I bez komentarza.
      Całe USA powstały po wybiciu ich pierwotnych mieszkańców, no i amerykanom
      zostało to we krwi.
      • glos_europy [...] 06.04.10, 12:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • plus_minus_zero a nie chcial bys tez wybrac sie do nieba ? 06.04.10, 12:21
          ...katomatolskiego, kawalek sznurka albo otwarte okno... Ulatwilbys innym zycie....
          • glos_europy Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 12:37
            Ja właśnie nie wierzę w niebo, ani twoje katolskie, ani ich muslimskie.
            Ale skoro oni wierzą w niebo, to powinni być szczęśliwi, że Amerykanie im
            pomagają się tam dostać i spotkać z Mahometkiem...
            • jamnnik Re: Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 12:54
              glos_europy napisał:

              > Ja właśnie nie wierzę w niebo, ani twoje katolskie, ani ich muslimskie. Ale
              skoro oni wierzą w niebo, to powinni być szczęśliwi, że Amerykanie im pomagają
              się tam dostać i spotkać z Mahometkiem...

              to tak z ciekawości zapytam, kogo wolałbyś widzieć pierwszego jak o trupa? twoją
              siostrę, brata, matkę czy ojca?
              • glos_europy Re: Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 13:12
                a co to ma do rzeczy?
                Dla mnie ich śmierć byłaby ostatecznym końcem i wielkim powodem do rozpaczy, a
                dla muslimów śmierć to początek nowego życia w niebie, lepszego i przyjemniejszego.
                Więc powinni się cieszyć, że Amerykanie wysyłają tam ich najbliższych...
                • jamnnik Re: Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 13:21
                  glos_europy napisał:

                  > a co to ma do rzeczy?
                  > Dla mnie ich śmierć byłaby ostatecznym końcem i wielkim powodem do rozpaczy,

                  to żeby tę rozpacz przerwać też powinieneś od razu strzelić sobie w łeb, albo
                  powinien Ci jakiś zamachowiec w tym pomóc

                  > a dla muslimów śmierć to początek nowego życia w niebie, lepszego i
                  przyjemniejszego. Więc powinni się cieszyć, że Amerykanie wysyłają tam ich
                  najbliższych...

                  niestety, Twój ateizm wynika z głupoty a nie z wiedzy
                  • glos_europy Re: Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 13:53
                    Wiara w dziewice w niebie, w anioły, w zabijanie niewiernych jest za to
                    przejawem inteligencji i wiedzy?
                    • przedsiebiorstwo_katyn Oczywiście, że nie rozumiesz. 06.04.10, 16:55
                      Antykacapski męczennik dostaje 36 dziewic. Antykacapska męczennica
                      cudownie przemienia się w dziewicę i dostaje 36 męskich dziewic. To
                      znaczy, że męczenniki też się cudownie przemieniają w męskie
                      dziewice. Męska dziewica cudownie odzyskuje dziewictwo po każdej
                      utracie dziewictwa bo innaczej żeńska dziewica nie mogłaby utracić
                      dziewictwa a gdy już utraci to i tak ją odzyska. Co by znaczyło że
                      każda dziewica nie jest tak naprawdę dziewicą ani męska ani żeńska a
                      każda nie dziewica jest dziewicą i męska i żeńską . Poniał?
            • plus_minus_zero pewnie trudno ci to bedzie pojac ale ja rowniez 06.04.10, 13:27
              nie wierzę w niebo. Tylko ze ja nie uwazam ze mordowanie kogos niewinnego moze
              byc w jakikolwiek sposob usprawiedliwione...
            • tornson Re: Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 13:30
              glos_europy napisał:

              > Ja właśnie nie wierzę w niebo, ani twoje katolskie, ani ich muslimskie.
              Ale twój idol Bush wierzy, nawet twierdził że to sam Bóg kazał mu najechać na Irak.
              • glos_europy Re: Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 13:36
                a skąd wiesz, że nie kazał? Rozmawiasz z Bogiem ?
            • emeryt01-2 Re: Nie rozumiem w czym problem ??? 06.04.10, 18:52
              Jesteś niedorozwiniętym durniem.Kandydatem doUS-army
      • eva15 Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 12:13
        To prawda, USA powstały z morza krwi i grabieży i właściwie nigdy od tego nie
        odeszły.
        • lungompa Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 12:54
          Czes ewcia 15 !
          A Europa powstala na wskutek wzajemnej milosci zrozumienia i socjalizmu.
          Takie niuanse jak krucjaty, jakies wojny 100 letnie i pare wojen
          swiatowych mozemy spokojnie pominac.
          Kochamy Cie Ewo 15 !
          • erroid Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 13:08
            tak, ale w EU zdecydowanie najczęściej nap^%$ się miedzy sobą : )
            • acucell Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 14:21
              po 70 latach w swietle ostatnio odtajnionych dokumentow II wojny wiadomo juz.ze
              to USA bylo jej inspiratorem i posluzono sie obcymi rekami. Wiadomo jeszt,ze
              NSDAP bylo finasowane przez amerykanskie korporacje,ktore pomogly Hitlerowi
              dojsc do wladzy.To amerykanskie korporacje finasowaly hitlerowskie zbrojenia i
              pakowaly pieniadze w takie firmy jak Thysen, Krupp czy IG Farbe produkujace
              roznego rodzaju bron.
              Jest tez znana prawda o rozwaleniu Jugoslawii i wywolaniu wojny przez CIA.
              Wiadomo tez,ze zapoczatkowali to przekuoieni przez CIA slowenscy
              parlamentarzysci.Wszedzie gdzie w Europie pojawia sie watek wojenny to w
              przyszlosci pojawia sie amerykanska obluda,korupcja i zabijanie. USA to kraj
              zbrodniczy pozbawiony prawdziwej demokracji bazujacy na klamstwie i
              socjotechnice oglupuiajacej wlasny narod.W USA prezydent jest tylka marionetka w
              rekach przedstawicieli wielkiego kapitalu.Jezeli nie bedzie wykonywal ich
              polecen to moze skonczyc jak Kenedy.
              Dlatego amerykanskie zbrodnicze wojny wywolywane sa w celu bogacenia sie tego
              kapitalu kosztem zabijania i kosztem okradania z kasy wlansego spoleczenstwa.To
              typowa kapitalistyczny dyktatura pozbawiona etyki dla ktorej zycie nie ma zadnej
              wartosci.
        • dr.ozdek Re:efci znawcy historii 06.04.10, 15:15
          A Rosja i Sowiety zbudowane zostaly na milosci blizniego i gromkiego pokrzykiwania "Kochajmy sie!". Co za obluda! U zrodel wszelkich imperiow odnajdzie sie przemoc i krew.
          -----
          "Rosja jest tylko spoleczenstwem zdobywczym, jego sila nie tkwi w mysli, lecz wojnie, to znaczy w sprycie i okrucienstwie"
          (De Custin, "Listy z Rosji")
      • dancze Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 12:15
        Napisz dokładnie, że to byli Europejczycy!!!
      • lungompa Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 12:19
        Tiaaa - Amerykanie mordercy Indian - alles sie naogladal Winettou bracie..
        Oczywiscie wiesz ze Kanade pierwotni mieszkance oddali Koronie Brytyjskiej
        z wlasnej woli - ze nie wspomne juz o Australii, Brazylii i calej Ameryce
        Pldn. Ze juz nie wspomne o czystkach etnicznych w Europie (i to calkiem
        niedawno a nie jakies dwa wieki temu).
        Cala ta sprawa jest mocno naciagana. Z 11 pociskow znaleziono 7...
        Dlaczego nie zabrali wszystkich 11 ? Rany przemywali alkocholem (w jakim
        celu ?)
        Wojna jest straszna, ale zwlaszcza w Iraku trudno rozpoznac kto jest
        cywilem a kto ma kalacha pod ubraniem (przypominam, ze byly wypadli kiedy
        zamachowcy przebierali sie za kobiety).
        • tornson Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 13:34
          lungompa napisał:

          > Tiaaa - Amerykanie mordercy Indian - alles sie naogladal Winettou bracie..
          > Oczywiscie wiesz ze Kanade pierwotni mieszkance oddali Koronie Brytyjskiej
          > z wlasnej woli - ze nie wspomne juz o Australii,
          Anglosasi, jedno tałatajstwo.

          > Brazylii i calej Ameryce
          > Pldn.
          Tam mieszka znacznie większy odsetek potomków rdzennych Indian i Metysów niż w USA.

          > Ze juz nie wspomne o czystkach etnicznych w Europie (i to calkiem
          > niedawno a nie jakies dwa wieki temu).
          I właśnie z tego zgniłego korzenia wyrosła też i Ameryka, tyle że Europa
          zmieniła swe oblicze w ostatnim półwieczu, USA to nadal mordująca w imię zysków
          dzicz.

          > Wojna jest straszna, ale zwlaszcza w Iraku
          Dlatego ci którzy rozpoczęli tą awanturę powinni iść pod sąd.
          • dr.ozdek Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 15:21
            Tornson: USA to nadal mordująca w imię zysków
            > dzicz.


            A czy mordowanie nie-dziczy, to wojna sprawiedliwa? - jak mawial tow. Lenin?
        • emeryt01-2 Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 19:00
          lungompa napisał:

          > Tiaaa - Amerykanie mordercy Indian - alles sie naogladal Winettou
          bracie..
          > Oczywiscie wiesz ze Kanade pierwotni mieszkance oddali Koronie
          Brytyjskiej
          > z wlasnej woli - ze nie wspomne juz o Australii, Brazylii i calej
          Ameryce
          > Pldn. Ze juz nie wspomne o czystkach etnicznych w Europie (i to
          calkiem
          > niedawno a nie jakies dwa wieki temu).
          > Cala ta sprawa jest mocno naciagana. Z 11 pociskow znaleziono
          7...
          > Dlaczego nie zabrali wszystkich 11 ? Rany przemywali alkocholem
          (w jakim
          > celu ?)
          > Wojna jest straszna, ale zwlaszcza w Iraku trudno rozpoznac kto
          jest
          > cywilem a kto ma kalacha pod ubraniem (przypominam, ze byly
          wypadli kiedy
          > zamachowcy przebierali sie za kobiety).
          Nie staraj się usprawiedliwiać tchużliwych morderców.
      • kafeterianka Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 13:23
        cep_0 napisał:

        >
        > Całe USA powstały po wybiciu ich pierwotnych mieszkańców, no i amerykanom
        > zostało to we krwi.

        Jak duzo w tym prawdy...
        • dr.ozdek Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 15:37
          Jak wiele w tym glupoty i nieznajomosci historii!
          ---------
          " Kto kontroluje przeszłość kontroluje przyszłość:
          kto kontroluje teraźniejszość kontroluje przeszłość."
          G. Orwell
          • plorg Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 16:06
            dr.ozdek napisał:

            > Jak wiele w tym glupoty i nieznajomosci historii!
            ----------------
            Ty już "znajomością" historii się pochwaliłeś wystarczająco :-)
            • dr.ozdek Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 18:28
              A konkretnie, co masz do powiedzenia?
              --------
              "Rosja jest tylko spoleczenstwem zdobywczym, jego sila nie tkwi w mysli, lecz
              wojnie, to znaczy w sprycie i okrucienstwie"
              (De Custin, "Listy z Rosji")
              • plorg Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 18:40
                Konkretnie bredzisz.
                • dr.ozdek Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 20:50
                  Perly miedzy... Cordiali stupido!
      • bhjzrogiem Re: Instynkt mordercy ....................... 06.04.10, 16:18
        cep_0 napisał:

        >
        > Całe USA powstały po wybiciu ich pierwotnych mieszkańców, no i amerykanom
        zostało to we krwi.

        Drogi cepie,

        U idiot.
        Indian mordowali Europejcycy, z reguly z krajow postawionych technologicznie
        wyzej od ludnosci mieszkajacej nad Wisla ( tratwy nie wyplywaly na otwarte
        morza). Pomysl zanim cos powiesz.
        Pozdrawiam milujacych pokoj Europejcykow.
    • chimera03 "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 12:10
      Zero tolerancji dla pierdo**nych najemników, skurwy**nów, płatnych
      morderców. Także tych Polskich.
      • chimera03 Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 12:20
        Niepotrzebnie wyciągali te pociski. I tak dostaną medale za odwagę.
    • miszczu.pl "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 12:14
      przypadkowo to debili i morderców robią oficerami, Afganistan i Irak to żywe
      poligony dla ćwiczeń amerykańskiego żołdactwa
    • grzestoro "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 12:16
      Przeciez wiadomo, ze jak jest wojna, to najlepiej sterroryzowac ludnosc bezwzglednoscia, okrucienstwem, torturami i mordami.
      Amerykanie przy pomocy polakow zabili okolo miliona irakijczykow i jest spokoj.
      Tylko czy to Polsce sie opacilo?
      Ile ropy dostajemy z Iraku?
    • 3miastoorg życzę Amerycę powtórki WTC 06.04.10, 12:17
      ale bardziej masowej, 4000 zabitych cywili to i może powód do rozpaczy i
      wspominania przez lata, skoro jest się przyzwyczajonym że wszystkie wojny
      odbywają się na ekranach TV, ale to naprawdę jest procent tego, co ten reżim
      od 11 września pozostawił po sobie w różnych zakątkach świata.
      • lungompa Re: życzę Amerycę powtórki WTC 06.04.10, 12:21
        A ja Ci zycze zebys mieszkal w kalifacie z prawem szariatu niewierny
        psie :)
        No i oczywiscie szybkiego powrotu do zrowia Ci zycze.
        • tornson Re: życzę Amerycę powtórki WTC 06.04.10, 13:22
          lungompa napisał:

          > A ja Ci zycze zebys mieszkal w kalifacie z prawem szariatu niewierny
          > psie :)
          Na przykład w Afganistanie, gdzie lufy amerykańskich czołgów bronią
          najradykalniejszej wersji prawa szariatu?
      • dancze Re: życzę Amerycę powtórki WTC 06.04.10, 12:22
        A ja życzę Ci, żebyś kiedyś zmądrzał.
      • plorg Nie bój nic, w CIA i FBI już nad tym pracują 06.04.10, 12:23
        Po ujawnieniu tych zbrodni, może nawet się bardziej pośpieszą, aby
        odwrócić uwagę opinii publicznej.
      • tornson Nieststy to chyba jedyna metoda. 06.04.10, 13:25
        Z Wietnamu jankesi się ulotnili nie dlatego że żal im było masowo mordowanych
        Wietnamczyków (według niektórych źródeł nawet 4mln ofiar amerykańskiej agresji),
        ale dlatego że coraz więcej amerykańskich żołdaków nie wracało do rodzinnych
        rodaków, a jak wracali to bez nóżek i bez rączek i to zabodło amerykańską opinię
        publiczną, a nie zbrodnie popełniane przez jankeskich trepów.
      • kylax1 A ja zycze Rosji powtorki operacji Barbarossa. 07.04.10, 14:23
        A Polsce powtorki Katynia.

        USA bedzie istniec, a o Rossiji i Polsce nikt juz nie bedzie pamietal.
    • plorg Nie wolno zapominać... 06.04.10, 12:19
      ...kto jest odpowiedzialny za te zbrodnie. Nie tylko zbrodniarze na
      linii frontu, ale przede wszystkim zbrodniarze w garniturkach w
      Waszyngtonie z Bush'em i Seotoro na czele, którzy mają mordy
      umaczane we krwi po same uszy.
      • lungompa Re: Nie wolno zapominać... 06.04.10, 12:51
        No nie wiem czy zauwazyles, ze Bushofobie, ze Bush juz nie jest
        prezydentem od ponad roku... A lewak Obama obiecal, ze wycofa wojska USA
        i.... No wlasnie.
        • tornson Re: Nie wolno zapominać... 06.04.10, 13:27
          lungompa napisał:

          > No nie wiem czy zauwazyles, ze Bushofobie, ze Bush juz nie jest
          > prezydentem od ponad roku... A lewak Obama obiecal, ze wycofa wojska USA
          > i.... No wlasnie.
          Nie będziemy sądzić Obamy, gdy największy ludobójca od czasów Pol-Pota i
          Pinocheta chodzi wolny. Wpierw trzeba osądzić Busha i jego klikę, dopiero potem
          można zająć się pomniejszymi winowajcami.
          • dr.ozdek Re: Tornsonowi - znawcy historii 06.04.10, 15:25
            Ojej, Tornson! A Stalin? Berja, Molotow? Och, przepraszam, to nie Rosjanie - to
            agenci Mossadu, CIA i polskiej II. , ktorzy chcieli unicestwic Swieta Rosje!
            • plorg Re: Tornsonowi - znawcy historii 06.04.10, 15:53
              dr.ozdek napisał:

              > Ojej, Tornson! A Stalin? Berja, Molotow? Och, przepraszam....
              -------------
              Dr.ozdek błysnął intelektem(inaczej).

              tornson napisał:
              "... największy ludobójca od czasów Pol-Pota i Pinocheta..."
              • dr.ozdek Re: Tornsonowi - znawcy historii 06.04.10, 18:29
                Konkrety, dzieciaku, konkrety!
                -------
                "Rosja jest tylko spoleczenstwem zdobywczym, jego sila nie tkwi w mysli, lecz
                wojnie, to znaczy w sprycie i okrucienstwie"
                (De Custin, "Listy z Rosji")
                • plorg Re: Tornsonowi - znawcy historii 06.04.10, 18:40
                  dr.ozdek napisał:

                  > Konkrety, dzieciaku, konkrety!
                  ----------------
                  To, że jeszcze nie wiesz o co chodzi to najlepszy konkret, embrionie.
                  • dr.ozdek Re: Tornsonowi - znawcy historii 06.04.10, 20:51
                    Cordiali stupido!
        • plorg Dziękują za objawienie 06.04.10, 15:47
          lungompa napisał:

          > No nie wiem czy zauwazyles, ze Bushofobie, ze Bush juz nie jest
          > prezydentem od ponad roku...
          -------------------
          to, że przestał byc prezydentem, nie zwalnia go z odpowiedzialności
          za popełnione zbrodnie na wojnie, którą rozpoczął, busholubie.

          > A lewak Obama obiecal, ze wycofa wojska USA
          > i.... No wlasnie.
          -------------------
          Właśnie..., obiecywać można sobie co dusza zapragnie, a morderstwa
          trwają dalej już za kadencji Soetoro.
          Trudno powiedzieć zatem, o co ci tak naprawdę chodzi... właśnie.
      • zlotamajka Re: Nie wolno zapominać... 06.04.10, 17:30
        Ze synalek tylko kontynuowal dzialanie tatusia busha ktory ze swoja
        spolka tez powinien byc pociagniety do odpowiedzialnosci. O
        Clintonie to tez ludzie zapominaja ale to Clinton nalozyl zbrodnicze
        sankcje na Irak w wyniku ktorych umarlo okolo miliona dzieci!(to
        wedlug samego ONZ)On tez wraz ze spolka powinien isc pod sad!
        Soetoro naturalnie tez za kontynuacje!
    • photoreporter Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 12:21
      "przyjmujemy odpowiedzialność za nasze działania tamtej nocy"

      czy juz siedzą? jakie wyroki dostali?


      • plorg To odpowiedzialność jedynie retoryczna 06.04.10, 12:25

      • chimera03 Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 12:25
        Wyroki, co sami sobie mają dać wyroki, o czym ty mówisz. W ameryce
        siedzi tylko biedota z getta i ci co uprawiają seks nie po bożemu.
    • otec1 A z polskich najemników robi się bohaterów 06.04.10, 12:25
      A to tacy sami mordercy jak kiedyś okupowali nas naziści
      • dancze Re: A z polskich najemników robi się bohaterów 06.04.10, 12:27
        A ty jesteś tak samo głupi jak wielu podczas całej historii ludzkości.
        • chimera03 Re: A z polskich najemników robi się bohaterów 06.04.10, 12:31
          dlaczego głupi, bo nie pochwala zabijania na zlecenie za pieniądze.
          • maaac Re: A z polskich najemników robi się bohaterów 06.04.10, 13:40
            Bo to NIE jest "zabijanie" "na zlecenie" "za pieniądze".

            Nikt za zabijanie nie płaci Polakom ani Amerykanom. Czasami
            (zbyt często niż byśmy wszyscy chcieli) kogoś tam zabijają. Czasem
            to są osoby, które ich atakują, a czasem ludzie zupełnie niewinni.
            Jezeli udowodni się im, że zabili kogoś niewinnego spotyka ich kara.
            Dla tego ukrywają dowody swoich zbrodni - zabitych niewinnych osób.
            • otec1 No to się bardzo mylisz 06.04.10, 14:17
              Oficjalnie nikt tego nie nazwie zabijaniem za pieniadze, ale nie ma
              tygodnia żeby tzw. siły pokojowe nie organizowały akcji mających na
              celu jak największą liczbę zabitych (same najwyższe dowództwo się do
              tego przyznaje). Ale skutek jest taki, że najczęściej giną nie ci co
              powinni. Podobnie było w Iraku, gdzie najpierw rozwalano pojedynczy
              dom, albo całe osiedle, a później żołnierze głównie amerykańscy
              podchodzili patrzeć kto zginął. Nazywano to prewencyjną rozwałką.
              Amerykańska cenzura blokowała takie filmy, ale jak się chce to się
              dużo tego znajdzie.
              • maaac Re: No to się bardzo mylisz 06.04.10, 14:28
                > Oficjalnie nikt tego nie nazwie zabijaniem za pieniadze, ale nie
                > ma tygodnia żeby tzw. siły pokojowe nie organizowały akcji
                > mających na celu jak największą liczbę zabitych (same najwyższe
                > dowództwo się do tego przyznaje).

                Oczekuję potwierdzenia tych "rewelacji". Skoro się "przyznaje"
                potrafisz zapewne przytoczyć te wypowiedzi, a także "cennik" nagród
                za odpowiedni "odstrzał" lub ewentualnie "limity".
                • takisobiestatystyk Re: No to się bardzo mylisz 06.04.10, 16:21
                  Gdy Amerykanie "demokratyzowali" indian, to taki cennik był i
                  funkcjonował zupełnie oficjalnie - tyle to a tyle dolarów za skalp
                  dorosłego wojownika, tyle a tyle za skalp kobiety, tyle a tyle za
                  skalp indiańskiego dziecka. Najwięcej płacono za skalp mężczyzny,
                  najmniej - za skalp dziecka, ale ceny były na tyle przyzwoite, że
                  wielu obywateli wiodącej demokracji dorobiło się na tym fortuny.
                  Obecnie sytuacja jest nieco inna, i jeżeli taki cennik istnieje (a
                  tego wykluczyć nie można - tradycje, mocium panie, tradycje!) to
                  jest po prostu skutecznie utajniony. Mnie takie informacje jak ta,
                  ani nie dziwią ani nie zaskakują. USA zbudowały swoją potęgę na
                  dwóch filarach - ludobójstwie indian i niewolnictwie Murzynów. Żaden
                  współczesny kraj nie ma tak haniebnych podwalin swojej potęgi czy w
                  ogóle państwowości. Dlatego żadna zwyrodniałość w wykonaniu
                  obywateli (czy tym bardziej żołnierzy) tego monstrum nie powinna
                  nikogo dziwić.
                  • maaac Re: No to się bardzo mylisz 07.04.10, 06:46
                    A gdy powstawało państwo polskie to nasi kochani władcy handlowali
                    niewolnikami - no i co z tego? Czy to oznacza, że dziś w Polsce
                    mamy niewolnictwo?

                    Fakty, fakty i jeszcze raz fakty. Jak widać różne brudy na temat
                    działania wojsk amerykańskich w Iraku i Afganistanie wyciekają a
                    tego cennika nie było i nie ma.

                    Więc Szanowni Państwo prosze bez bredzenia ok? Możecie Ameryki i
                    Amerykanów nie lubieć, ale chociaż niech oskarżenia mają jakiś sens.
                    • takisobiestatystyk Re: No to się bardzo mylisz 07.04.10, 14:00
                      Z przykrością muszę stwierdzić, że przyjąłeś fatalną, wręcz zabójczą
                      dla samego siebie linię obrony amerykańskich przestępców wojennych.
                      Dlaczego stwierdzam to z przykrością? Ano, dlatego, że w porównaniu
                      ze zdecydowaną większością amerykanofili z tego forum wypadasz
                      korzystniej. Oni jakąkolwiek dyskusję z kimś, kto nie wielbi
                      bałwochwalczo Ameryki( a jeszcze nie daj boże lubi Rosję)
                      rozpoczynają od steku wyzwisk, a kończą na zarzutach o zdradzie i
                      pisaniu ( za pieniądze) z rosyjskiej ambasady. Jak z takim kimś (czy
                      raczej czymś) dyskutować? Natomiast Ty należysz do tej nielicznej
                      (jest Was kilkoro) grupki proamerykańskich internautów, którzy
                      usiłują dyskutować w miarę cywilizowanie. A dlaczego uważam, że
                      przyjąłeś fatalną dla samego siebie metodę obrony amerykańskich
                      przestepców? Ano, dlatego, że czytając Twoje posty w tym wątku można
                      dojść do wniosku, że słuszność bądź niesłuszność zarzutów
                      kierowanych pod adresem Amerykanów uzależniasz od pewnego
                      nieszczęsnego cennika. W pewnym uproszczeniu Twoje argumenty z tego
                      wątku możnaby określic tak: "jeżeli macie jakies zarzuty do
                      amerykańskich żołnierzy o zbrodniczą działalność, to przedstawcie
                      cennik za 'głowy zabijanych Afgańczyków', a jeśli nie jesteście w
                      stanie tego cennika przedstawić, to odczepcie się od Amerykanów i
                      przyznajcie, że są oni w porządku". No, stary - przepraszam Cię, ale
                      takie postawienie sprawy ( a wręcz narzuca się ono z Twoich postów)
                      uwłacza Twojej własnej inteligencji. Przecież gdyby nawet taki
                      cennik był, to byłby on jedną z najbardziej strzeżonych tajemnic
                      amerykańskiej armii, a Ty żądasz, aby ot, taki sobie polski
                      internauta Ci go przedstawił i od tego uzależniasz słuszność
                      zarzutów odnośnie przestępczych, bandyckich zachowań chłopców spod
                      gwiaździstego sztandaru. Poza tym - przecież chyba wszyscy zdajemy
                      sobie sprawę, że takiego cennika po prostu najprawdopodobniej nie
                      ma, bo jest on całkowicie niepotrzebny ( czasy oficjalnego
                      mordowania indian minęły). A czy brak takiego cennika oczyszcza
                      Amerykanów? Ależ skąd, przecież oni i bez tego dostają dobrą płacę
                      za dobrze wykonaną "robotę", a dobrze wykonana robota to
                      wyeliminowanie (najlepiej poprzez fizyczne unicestwienie) wszystkich
                      tych, którzy mają inną niż jedynie słuszna ( a więc amerykańska)
                      wizja przyszłości czy to Iraku, czy to Afganistanu. A jeżeli chcesz
                      zobaczyć, jak zachowują się amerykańscy chłopcy w podbitych krajach,
                      to obejrzyj sobie na spokojnie filmik, który ostatnio zyskał sobie
                      znaczną popularność - ten, w którym rozbawieni mordercy w
                      amerykańskich mundurach strzelają ze śmigłowca do wszystkiego, co
                      się rusza i ma dwie nogi. Z zadowoleniem zauważam, że coraz częściej
                      tego rodzaju filmy i artykuły ukazujące przwdziwe oblicze
                      amerykańskich ludobójców przebijają się jakoś w polskich środkach
                      masowego przekazu. Może nasze media rzeczywiście niedługo staną się
                      naprawdę wolne? Daleka jeszcze do tego droga, ale te pierwsze
                      jaskółki budzą pewną (może przedwczesną, ale jednak) nadzieję.
                      • maaac Re: No to się bardzo mylisz 07.04.10, 15:31
                        takisobiestatystyk napisał:

                        > Z przykrością muszę stwierdzić, że przyjąłeś fatalną, wręcz
                        > zabójczą dla samego siebie linię obrony amerykańskich przestępców
                        > wojennych.
                        Nigdy nie broniłem przestępców wojennych. Nie broniłem nawet tych co
                        kryja przestępców wojennych. Bronię jedynie Amerykanów przed
                        sugestiami jakoby wszyscy ich żołnierze, których wysłano do
                        Afganistanu i Iraku mieli jako rozkaz mordowanie niewinnych ludzi.

                        > Ano, dlatego, że czytając Twoje posty w tym wątku można
                        > dojść do wniosku, że słuszność bądź niesłuszność zarzutów
                        > kierowanych pod adresem Amerykanów uzależniasz od pewnego
                        > nieszczęsnego cennika. W pewnym uproszczeniu Twoje argumenty z
                        > tego wątku możnaby określic tak: "jeżeli macie jakies zarzuty do
                        > amerykańskich żołnierzy o zbrodniczą działalność, to przedstawcie
                        > cennik za 'głowy zabijanych Afgańczyków', a jeśli nie jesteście w
                        > stanie tego cennika przedstawić, to odczepcie się od Amerykanów i
                        > przyznajcie, że są oni w porządku".
                        Jest troszkę inaczej. Problem polega w rozumieniu hasła "jeżeli
                        macie jakies zarzuty do amerykańskich żołnierzy o zbrodniczą
                        działalność". Ja nie neguję faktu, że NIEKTÓRZY amerykańscy
                        żołnierze popełniają zbrodnie wojenne. Mamy na to wiele dowodów. Nie
                        neguja też faktu, że ich dowódctwo to ukrywało. Na to też sa dowody.

                        Neguję jedynie tezę jakoby jedynym celem Amerykanów w tych krajach
                        miało by być "popełnianie zbrodni" i niczym innym niż ich
                        popełnianiem ich objawiajcym się w polowaniu na ludzi sie nie
                        zajmują.
                        Jeżeli ktoś uważa że się mylę nich przedstawi mi na to dowody. Na to
                        czyli na celowość popełniania zbrodni umotywowaną rozkazami
                        naczelnego dowódctwa. Jednym z takich dowodów mógłby być "cennik"
                        jeżeli by "mordowali na akord" albo "norma" jeśli są inaczej
                        opłacani. No ale mogą być i inne dowody - np rozkaz "zabijcie tych
                        wszystkich *&^%&^^#@#!".

                        > Przecież gdyby nawet taki cennik był, to byłby on jedną z
                        > najbardziej strzeżonych tajemnic amerykańskiej armii,
                        Jeżeli miałby działać to musiał by być znany każdemu żołnierzowi. Co
                        ma za sens staranie się o zarobek skoro nie znana jest wysokość tego
                        zarobku? Jeżeli był by znany każdemu to stopień jego utajnienia
                        byłby bliski zeru. Więc skoro nic o nim nie słyszeliśmy to z dużym
                        prawdopodobieństwem można powiedzieć, że go nie ma.



                        > Ależ skąd, przecież oni i bez tego dostają dobrą płacę
                        > za dobrze wykonaną "robotę", a dobrze wykonana robota to
                        > wyeliminowanie (najlepiej poprzez fizyczne unicestwienie)
                        > wszystkich tych, którzy mają inną niż jedynie słuszna ( a więc
                        > amerykańska) wizja przyszłości czy to Iraku, czy to Afganistanu.
                        To jest jedynie twoja opinia nie poparta żadnymi dowodami. Jakoś
                        trudno mi podejżewać, że okupując inne kraje armia USA jakoś nie
                        mordowała swoich przeciwników politycznych (nie zbrojnych), a w
                        akurat w Iraku czy Afganistanie to robi. Różnica między Irakiem,
                        Afganistanem, a także Koreą (ale nie Płd bo w niej spokojnie
                        stacjonują Amerykańskie wojska) czy Wietnamem tkwi w czymś innym. W
                        tych krajach w przeciwieństwie do innych okupowanych przez USA -
                        Niemcy, Japonia jest (była) spora grupa osób, która zajmuje
                        się "wyzwalaniem" swoich krajów głównie poprzez mordowanie swoich
                        współbraci. Jakoś gdy Amerykanów nikt nie zaczepia to nie mają
                        okazji do przejawiania tych "morderczych instynktów", które im wiele
                        osób imputuje.

                        > A jeżeli chcesz zobaczyć, jak zachowują się amerykańscy chłopcy w
                        > podbitych krajach, to obejrzyj sobie na spokojnie filmik, który
                        > ostatnio zyskał sobie znaczną popularność - ten, w którym
                        > rozbawieni mordercy w amerykańskich mundurach strzelają ze
                        > śmigłowca do wszystkiego, co się rusza i ma dwie nogi.
                        Czy na podstawie jednego filmiku jak kibole w Polsce katują jakąś
                        niewinna osobę twierdzisz, że wszyscy Polacy to psychopatyczni
                        mordercy? Jak się chce to takich filmików można znaleźć sporo.
                        Dzięki możliwościom Internetu jest ich coraz więcej, czy zmienia to
                        cos w ocenie wszystkich Polaków?
                        Czy na podstawie tego, że ostatnimi czasu ujawniano coraz więcej
                        informacji o wypadkach pedofilii wsród księży powiesz, że każdy
                        ksiądz to pedofil, a jedynym celem Kościoła to gwałty na dzieciach?
                        Itp. itd. - takie przykłady można mnożyć.
                        A co myślisz, że w innych armiach świata nie ma takich kretynów,
                        którzy się cieszą jak kogoś zabijaja? To co zlikwidujmy z tego
                        powodu armie? Wśród policjantów bardzo często zdarzają się sadyści
                        czerpiący radość z pałowania ludzi - zlikwidujemy Policję?

                        > Może nasze media rzeczywiście niedługo staną się
                        > naprawdę wolne? Daleka jeszcze do tego droga, ale te pierwsze
                        > jaskółki budzą pewną (może przedwczesną, ale jednak) nadzieję.

                        A co znasz takie przypadki gdy "wolne" media w innych krajach
                        publikowały przypadki zbrodni popełnianych przez Amerykanów, a
                        polskie milczały?
                        Tylko daruj sobie przykłady opierajace się wyłącznie na
                        zeznaniach "miejscowych" - bo już pokazywano zdjęcia (te akurat
                        dotyczyły konfliktu Izrael-Palestyna), na których ten sam trum
                        był "znajdowany" w różnych miejscach. Mieli pecha, znaleźli się tacy
                        dociekliwi co to zauważyli.
                        • takisobiestatystyk Re: No to się bardzo mylisz 07.04.10, 16:37
                          Ależ ja nigdy nie twierdziłem, że jedynym celem Amerykanów w krajach
                          okupowanych jest popełnianie zbrodni. Ich jedynym celem jest
                          realizowanie amerykańskiej polityki i bronienie amerykańskich
                          geopolitycznych interesów. A że najłatwiej osiąga się te cele
                          popełniając zbrodnie - to przecież szczegół. Tak zresztą oczywisty,
                          że niewart dyskusji. Zresztą nasze poglądy są tak od siebie odległe,
                          że jakakolwiek dyskusja mija się chyba z celem. jedyne co nas łączy,
                          to pewien zasób kultury osobistej ( a może i w tym się mylę - kto
                          wie) który nie pozwala nam dyskutować ze sobą na poziomie magla.
                          Pozwól jednak, że odniosę się do jednej prawdziwej "perełki" w Twoim
                          ostatnim poście: "Jakoś gdy Amerykanów nikt nie zaczepia to nie mają
                          okazji do przejawiania tych 'morderczych instynktów', które im wiele
                          osób imputuje". No, "boski" fragment po prostu. Idąc tym śladem -
                          gdyby żadne dupki typu partyzantów w lasach parczewskich czy
                          warszawskich powstańców na ten przykład nie zaczepiały hitlerowców,
                          to nie mieliby oni okazji do przejawiania swoich morderczych
                          instynktów. Podchodząc do Twojego "przemyślenia" troszkę szerzej
                          należy stwierdzić, że gdyby obywatele jakiegokolwiek napadniętego i
                          podbitego ( o, przepraszam - w stosunku do Amerykanów należałoby
                          używać stwierdzenia 'wyzwolonego i wspomaganego') kraju nie bronili
                          się i nie atakowali napastników, to ci napastnicy nie mieliby okazji
                          do przejawiania morderczych instynktow i wszystko byłoby cacy. Po
                          przeczytaniu tego fragmentu Twojego postu nie jestem już pewien, czy
                          nie omyliłem sie w ocenie Twojej osoby, ale nie mam teraz ani czasu,
                          ani chęci głębiej się nad tym zastanawiać. Wiem tylko jedno - nie
                          mam już ochoty dalej z Tobą dyskutować. Żegnam.
                          • maaac Re: No to się bardzo mylisz 07.04.10, 17:17
                            takisobiestatystyk napisał:

                            > Ależ ja nigdy nie twierdziłem, że jedynym celem Amerykanów w
                            > krajach okupowanych jest popełnianie zbrodni.
                            Ty nie, ale od tego się zaczęła moja dyskusja na tym wątku.

                            forum.gazeta.pl/forum/w,902,109666325,109672134,Re_A_z_polskich_najemnikow_robi_sie_bohaterow.html
                            Bo to NIE jest "zabijanie" "na zlecenie" "za pieniądze".
                            Nikt za zabijanie nie płaci Polakom ani Amerykanom.



                            > Ich jedynym celem jest realizowanie amerykańskiej polityki i
                            > bronienie amerykańskich geopolitycznych interesów.
                            No wiesz - od tego się ma własne wojska. Pytanie tylko CO jest celem
                            tej polityki i jakie interesy ma Ameryka.
                            Czy celem jest by toczyły się tam cały czas wojny? Czy jednak to,
                            żeby był tam spokój, panowała demokracja, a wszelkich osobników w
                            stylu Saddama Husajna czy Bin Ladena pacyfikowali we włąsnym
                            zakresie?

                            > A że najłatwiej osiąga się te cele popełniając zbrodnie - to
                            > przecież szczegół.
                            Wręcz przeciwnie. Dbając by tych zbrodni było jak najmniej.
                            Wszelakie mocarstwa oparte na krwi i przemocy szybko upadały. Im
                            bardziej "akasamitne" były podoboje tym dłużej imperia trwały.

                            > Zresztą nasze poglądy są tak od siebie odległe,
                            > że jakakolwiek dyskusja mija się chyba z celem. jedyne co nas
                            > łączy, to pewien zasób kultury osobistej ( a może i w tym się
                            > mylę - kto wie) który nie pozwala nam dyskutować ze sobą na
                            > poziomie magla
                            Podstawa to założenie że ludzie z definicji sa świniami. Ja czegoś
                            takiego nie zakładam. Nie uwazam, że każdy jest złodziejem czy
                            mordercą, a wszyscy kombinuja jak wykiwać innych. Stąd ocena w ten
                            sposób Amerykanów czy Rosjan (Żydów, Niemców, itd. itp) wydaje mi
                            się absurdalna. Zresztą cały czas proszę o dowody.

                            > "Jakoś gdy Amerykanów nikt nie zaczepia to nie mają
                            > okazji do przejawiania tych 'morderczych instynktów', które im
                            > wiele osób imputuje". No, "boski" fragment po prostu. Idąc tym
                            > śladem - gdyby żadne dupki typu partyzantów w lasach parczewskich
                            > czy warszawskich powstańców na ten przykład nie zaczepiały
                            > hitlerowców, to nie mieliby oni okazji do przejawiania swoich
                            > morderczych instynktów.
                            Wniosek całkowicie nie uprawniony. Faktycznie w każdym wojsku w tym,
                            amerykańskim sa psychole. Z drugiej strony, kazde działania wojenne
                            moga prowadzić do przypadkowych ofiar (swoich ludzi, też zabijali w
                            Iraku i Afganistanie, a nie powiesz mi że było to ich celem).

                            Jednak okupacja Polski przez Niemcy hitlerowskie, to zupełnie ale to
                            zupełnie co innego niż amerykańska czy też brytyjska. Przypominam
                            brytyjską bo Indie były świetnym przykładem, że zdarzały się tam
                            równiez mordy niewinnych osób dokonane przez Brytyjczyków, ale
                            Hindusi pozbyli się ich zupełnie pokojowymi metodami. Sami z siebie
                            Brytyjczycy mordów Hindusów nie urządzali. Niemcy w Polsce to co
                            innego - jakbyśmy posłuchali Ghandiego to by już nas nie było. Oni
                            planowali zniszczyć wpierw nas jako naród, a potem nawet fizycznie
                            jako ludzi. Czy coś takiego planują Amerykanie? Czy naprawde trzeba
                            z nimi walczyć karabinami? Nie można tak jak Hindusi biernym oporem?

                            Zwłaszcza, że jak raz już napisałem większość ofiar "wyzwolicieli"
                            to sa ich "bracia" (a figa z makiem, bracia - tak naprawdę ci
                            co "wyzwalaja" spod amerykańsjkiej okupacji mają niewiele wspólnego
                            z "wyzwalanymi" w Iraku i Afganistanie, dlatego ich śmierć mało ich
                            obchodzi).


                            > Podchodząc do Twojego "przemyślenia" troszkę szerzej
                            > należy stwierdzić, że gdyby obywatele jakiegokolwiek napadniętego
                            > i podbitego ( o, przepraszam - w stosunku do Amerykanów należałoby
                            > używać stwierdzenia 'wyzwolonego i wspomaganego') kraju nie
                            > bronili się i nie atakowali napastników, to ci napastnicy nie
                            > mieliby okazji do przejawiania morderczych instynktow i wszystko
                            > byłoby cacy.
                            Pierwsza sprawa jakoś tak dziwnie się składa, że zapewne w żadnym z
                            krajów, których "wyzwalanie" przez Amerykanów tak ci się nie podoba
                            nie chciałbyś żyć przed ich "wyzwoleniem" przez Amerykanów. Za to w
                            wielu byś chciał zyć juz po wyzwoleniu. Może nie tak od razu, ale po
                            kilku latach to napewno. Okazuje się też, że jakoś Amerykanie nie
                            mordowali wszystkich napotkanych osób, a z czasem sami z siebie się
                            wycofywali. Czasem wystarczała do tego wola "podbitego" narodu.
                            Czyli jakoś z tą sadystyczną okupacją przez Amerykę jest dziwnie co?

                            > Po przeczytaniu tego fragmentu Twojego postu nie jestem już
                            > pewien, czy nie omyliłem sie w ocenie Twojej osoby, ale nie mam
                            > teraz ani czasu, ani chęci głębiej się nad tym zastanawiać.

                            I szkoda, że nie masz ani czasu ani chęci się nad tym zastanawiać.
                            Może z czasem byś zrozumiał jakie nieprzemyślane opinie wypisywałeś.

                            > Wiem tylko jedno - nie mam już ochoty dalej z Tobą dyskutować.
                            > Żegnam
                            Standard. Skończyły się argumenty, a kultura nie zezwala na wyzwiska
                            to czas uciekać.
    • amsterdam53 "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 12:38
      Stany zjednoczone powinny być osądzone za zbrodnie ludobujstwa
      zarówno w Iraku jak również w Awganistanie.Ja jako Polak nie chcę
      mieć nic wspólnego ze USA.To są ludzie którzy widzą tylko biznes
      dla nich ludzie to dodatki do egzystencji ropa naftowa jest dla nich
      ważniejsza niż LUDZIE.Liczy się BIZNES!!!!!!!!!!!!!!!
      • lungompa Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 12:56
        Szkoda zes tego Polaku nie powiedzial kiedy Ameryknie gineli walczac z
        faszystami w Europie...
        • tornson Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 13:29
          lungompa napisał:

          > Szkoda zes tego Polaku nie powiedzial kiedy Ameryknie gineli walczac z
          > faszystami w Europie...
          Wpierw dobitnie im pomagali, a niektórzy wspierali ich nawet do końca wojny
          (Ford). Poza tym pogromczynią faszyzmu jest Armia Czerwona, reszta de facto
          jedynie asystowała.
          • dr.ozdek Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 15:30
            reszta de facto
            > jedynie asystowała.


            ...no coz... Nic dodac - nic ujac. Z nieukami, wychowanymi na "Czterech pancernych", kapitanie Klopsie i filmach Petelskich trudno dyskutowac. Z trollem - nie warto. De facto!
            • takisobiestatystyk Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 16:46
              dr.ozdek napisał:

              > reszta de facto
              > > jedynie asystowała.

              >
              > ...no coz... Nic dodac - nic ujac. Z nieukami, wychowanymi
              na "Czterech pancern
              > ych", kapitanie Klopsie i filmach Petelskich trudno dyskutowac. Z
              trollem - nie
              > warto. De facto!

              A dlaczegóż to, wielce szanowny panie doktorze odsądzasz pan od czci
              i wiary swego przedmówcę? Z nim zresztą możesz nie dyskutować, ale z
              faktami należałoby się chyba zgodzić, a wg najnowszych i najbardziej
              szczegółowych danych niemieckie siły zbrojne straciły w II WŚ 5533
              tysiące zabitych, z czego 4550 tys. na froncie wschodnim (poczynając
              od 22 VI 1941), a na wszystkich pozostałych frontach (poczynając od
              1 IX 1939) zaledwie 983 tysiące. Myślę, że w świetle tych danych
              Twój przedmowca nie jawi się aż takim nieukiem, jak to usiłujesz
              sugerować.
              • dr.ozdek Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 20:58
                W kazdej dyskusji, gdy idzie o dane (staystyke), przytacza sie zrodla (zaufanie, to jedno - kontrola to drugie (Lenin). Po drugie: straty niemieckie nie swiadcza o niczym a napewno nie o wielkosci poczynan wielkich Sowietow. Jakie byly straty aliantow na Pacyfiku i w Europie - idac tropem Waszej Milosci rozumowania? Bowiem: The Truth Is Out There

                ------
                "Rosja jest tylko spoleczenstwem zdobywczym, jego sila nie tkwi w mysli, lecz wojnie, to znaczy w sprycie i okrucienstwie"
                (De Custin, "Listy z Rosji")
                • takisobiestatystyk Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 21:48
                  Nie zdarzyło mi się jeszcze posiłkować w jakiejkolwiek dyskusji
                  danymi wyssanymi z palca. Wiem, że wielu tak postępuje (mógłbym
                  nawet wymienić kilku forumowych specjalistów od zmyślania danych)
                  ale wg mnie jest to czymś obrzydliwym. Ale - pytasz, więc
                  odpowiadam: dane te zaczerpnąłem z pracy Rudigera Overmansa
                  pt. "Deutsche militarische Verluste im Zweiten Weltkrieg" wyd.
                  Oldenbourg 2000. Praca ta jest ogólnie uważana za najrzetelniejsze i
                  najdokładniejsze źródło w powyższej tematyce. A czy te dane naprawdę
                  o niczym nie świadczą? Pozwolę sobie nie zgodzić się z tą opinią.
                  One świadczą (wyraźnie i jednoznacznie) o tym, że niemieckiej
                  machinie wojennej złamano kark na froncie wschodnim. Nie tylko
                  Niemcom zresztą, ale i ich sojusznikom - na froncie wschodnim
                  zginęło 281 tys. żołnierzy rumuńskich, ponad 300 tys. węgierskich,
                  82 tys. włoskich, 59 tys. fińskich (po 22 VI 1941) itd. Trzeba
                  naprawdę być albo ślepym, albo głupio upartym, żeby negować
                  oczywisty fakt, iż losy II WŚ rozstrzygnęły się w głównej mierze na
                  froncie rosyjskim.
                  • dr.ozdek Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 23:18
                    Dziekuje za podanie zrodla i komplement:Trzeba
                    > naprawdę być albo ślepym, albo głupio upartym
                    ...

                    i dalej:losy II WŚ rozstrzygnęły się w głównej mierze na
                    > froncie rosyjskim.


                    Byc moze w Europie, ale z amerykanska pomoca i nie tylko via Murmansk.
                    Co znaczy:w głównej mierze ? Albo sie rozstrzygnely - albo nie...
                    Ad II WS: rozstrzygnela sie - na swiecie - (niestety) w Hiroszimie i Nagasaki.



                    • takisobiestatystyk Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 07.04.10, 00:47
                      Jesteś chyba nieco przewrażliwiony - ów "komplement" nie był
                      skierowany imiennie do Ciebie, a ogólnie do wszystkich tych, którzy
                      z sobie tylko wiadomych powodów usiłują nie dopuszczać do siebie
                      historycznej, obiektywnej prawdy.
                      Pytasz, co znaczy "rozstrzygnęły się w głównej mierze" - no, dajże
                      spokój. Po co prowokujesz do niepotrzebnej, akademickiej dyskusji?
                      Ale i na to odpowiem - otóż wojna rozstrzygała się na wszystkich
                      frontach, ale nie wszystkie były jednakowo ważne. Ten rosyjski był
                      po prostu ważniejszy niż inne, był najważniejszy, a więc w związku z
                      tym użyłem takiego właśnie sformułowania.
                      A co do Twojej opinii, że II WŚ rozstrzygnęła się w Hiroszimie i
                      Nagasaki, to absolutnie się z tym nie zgadzam. W momencie zrzucenia
                      bomb na te miasta wojna była już rozstrzygnięta i w Europie, i na
                      świecie. Zrzucenie atomówek na miasta nie mające znaczenia
                      strategicznego i zamieszkałe niemal wyłącznie przez ludność cywilną
                      było bezsensownym aktem ludobójstwa ze strony Amerykanów - zresztą
                      nie pierwszym i nie ostatnim. Po to, żeby swoim potencjalnym
                      przeciwnikom (przede wszystkim Stalinowi) pokazać, jak potężną
                      bronią dysponują, Amerykanie bez skrupułów skazali na natychmiastową
                      śmierć ponad 100 tys. ludzi, a kolejne dziesiątki tysięcy na powolne
                      konanie. Ot, "rycerze" spod gwiaździstego sztandaru... Ta mentalność
                      ludobójców ukształtowana podczas holokaustu indian, potwierdzona
                      póżniej właśnie w Hiroszimie i Nagasaki a jeszcze później w
                      Wietnamie i dziś towarzyszy chłopcom z US army. Świadczy o tym
                      choćby i ten artykuł, który komentujemy. Zresztą takich artykułów
                      pojawia się ostatnio coraz więcej - czyżby cenzura w polskich
                      mediach nieco zelżała?
                      • dr.ozdek Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 08.04.10, 21:37
                        Zamulasz i zagluszasz - typowo sowiecka metoda dyskusji. Och, przepraszam,
                        polskie janczary z KC i KW stosowaly ta sama metode. Wybacz, nie chce obrazic,
                        ale twoja argumentacja rowna jest gimnazialistce, niejakiej zlotejmajce. Ciceron
                        chyba ma racje...

                        -------
                        „Kto nie zna historii, ten jest zawsze dzieckiem”. Ciceron
                        • takisobiestatystyk Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 09.04.10, 11:28
                          Również nie chcę Cię obrazić, ale to nie słabość mojej argumentacji
                          jest powodem tego, że nic do Ciebie nie dociera, ale Twoja
                          organiczna wręcz niezdolność do przyjmowania jakichkolwiek
                          argumentów wykraczających choćby minimalnie poza Twój stereotypowy,
                          szablonowy sposób myślenia. Ot - tata z mamą wpoili Ci pewne
                          schematy myślowe, a ksiądz proboszcz określony system i sposób
                          wartościowania i znalazłeś się w intelektualnej klatce, z której nie
                          potrafisz się wyrwać. Ale nie zrozum mnie źle - ja nie mam o to do
                          Ciebie pretensji. Mi jest Ciebie po prostu żal.
                          • dr.ozdek Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 09.04.10, 20:56
                            A mozna wiedziec czemu czepias sie mojej rodziny? I skad wiesz, ze chodzilem na lekcje religii? I uzalej sie nad soba - nie nad obcymi, to ci pomoze zrozumiec siebie samego i swiat, ktory cie otacza. Musisz pogodzic sie z faktem, ze sa inni - lepsi od ciebie. Trudna prawda, ale wierze, ze jak dorosniesz, to sie z tym pogodzisz. Dziekuje za uwage i pozwolisz, ze "w tym temacie" wiecej z toba rozmawiac nie bede.
                            PS. Lepiej byc w intelektualnej (jezeli takowa istnieje) klatce niz w zlotej
                            --------------

                            brauling napisal:
                            Azor będzie miał adwokata pod warunkiem ze adwokat tesz bedzie psem!
          • zlotamajka A CIA to jak SS/Gestapo 06.04.10, 16:53
            • dr.ozdek Re: A CIA to jak SS/Gestapo 06.04.10, 21:03
              A wiesz, ty naiwna gimnazialistko (corka efci w menopauzie?), czym bylo gestapo? O SS nie wspomne, bos zas puttana, by to zrozumiec!
      • erroid Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 13:15
        zgadzam się z Tobą, ropa za cenę kilku swoich żołnierzy + kilkunastu tambylców
        tygodniowo to nie wielka cena dla "pociągających za sznurki"
      • mr.knox Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 15:11
        amsterdam53 napisał:

        >Ja jako Polak nie chcę mieć nic wspólnego ze USA.

        Najpierw naucz sie polskiej gramatyki i sprobuj jeszcze raz udawac Polaka.
        • plorg Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, ż 06.04.10, 16:32
          mr.knox napisał:

          > Najpierw naucz sie polskiej gramatyki i sprobuj jeszcze raz udawac
          > Polaka.
          -----------------
          Tobie udawanie Polaka bez polskich czcionek wychodzi znakomicie :P
    • bergman1 kiedy będą wisieć za zbrodnie przeciw ludzkości? 06.04.10, 12:40
      jak inni zbrodniarze.
    • rysiopysio "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 12:49
      Będą "demokratyzować" do ostatniego Irakijczyka.
      A ropę "uratują" dla siebie.
    • pentagon-08 Definicja plotki 06.04.10, 13:05
      Funkcja wpływu wiąże się głównie z używaniem plotki do kontrolowania zachowań
      niezgodnych z normami przyjętymi w danej grupie czy kulturze. Osoba, które
      zachowuje się w sposób niezgodny z oczekiwaniami społecznymi jest „ukarana”
      przez otoczenie oplotkowaniem. Zachowania, które rzucają się w oczy, są w
      sposób jawny niesprawiedliwe, niebezpieczne są najczęściej tematami plotek.
      Plotka jest więc wymianą informacji, która służy kontroli tych, którzy
      działają wbrew regułom i przeciwko interesowi grupy.

      pl.wikipedia.org/wiki/Plotka
    • mertel amerykańska próba dominacji świata 06.04.10, 13:08
      Oglądając tą wiadomośc oraz poranną o tym jak w 2007r. amerykańskie śmigłowce ostrelali i zabili dziennikarzy reutera w Baghdadzie chciałbym stwierdzic że wojsko amerykańskie to są psychopaci z wypranymi mózgami (wystarcza posłuchac teksty samo utwierdzające w tym wideo z tego ataku). Sam pracuje w afganistanie i widzę tych ludzi na codzień, nie są to normalni ludzie. Są to ludzie którzy CHCĄ zabijac. Zresztą cały naród amerykański jest utwierdzony w wierze że są najlepsi i wszystko im wolno dlatego chcą zadominowac cały świat - również w Polsce chcą postawic rakiety - z żadnego innego powodu tylko z takiego żeby na wschodnią europę rozszerzyc dominacje. Tak to polska pójdzie z pod kontroli sowieckiej pod kontrole amerykańską. Super. Już lepiej byc w UE niż pod jakąkolwiek kontrolą amerykańską. W końcu Polska jest krajem europejskim. Jednym słowem USA to jeden z najbardziej zakłamanych narodów świata jedynie forma jest przekazywana w taki sposób by nie kłuła w oko. Jestem za tym by polskie wojsko natychmiat opuściło afganistan i niech amerykanie sami bawią się w swoje gry wojenne by uzyskac kontrole nad olejem w Iraku oraz uranem i opium w Afganistanie bo tylko i wyłącznie o to im chodzi. Nie o żadną pomoc lub wolnośc dla społeczeństwa. Jeśli ktoś tam pojedzie to staje się to oczywiste.
    • jamnnik cieszmy się, że obyło się bez ich pomocy 06.04.10, 13:15
      przy zmianie ustroju u nas... uffff
    • duffie jest wojna,są ofiary.Islamscy terroryści też mordu 06.04.10, 13:17
      ją niewinnych ludzi.TO JEST WOJNA.
      • maaac Ofiary przypadkowe nie do uniknięcia to jedno. 06.04.10, 13:41
        Co innego celowe ukrywanie faktu zabójstwa.
    • tornson USArmy to zbrodniarze na miarę Wermachtu i SS. 06.04.10, 13:19
      • dr.ozdek Re: USArmy to zbrodniarze na miarę Wermachtu i SS 06.04.10, 15:46
        Wehr-macht - ciolku, Wehrmacht, nie: "Wer-macht"!
        Oraz - zapomniales dodac - Umilowanej W Chrystusie, Niepokalanej Armii
        Czerwonej
        z jej "komandami smierci"!
        -------
        " Kto kontroluje przeszłość kontroluje przyszłość:
        kto kontroluje teraźniejszość kontroluje przeszłość."
        G. Orwell
    • oelefante Właśnie wyciekł film z egzekucji w Iraku 06.04.10, 13:58
      Poszukajcie "Collateral Murder" na YouTube
    • concat Re: "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, 06.04.10, 14:02
      I w ten sposób zasadniczo znaleźliśmy usprawiedliwienie dla
      SS-Totenkopfverbände i Einsatzgruppen...
    • malauchatka "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 14:12
      Amerykanie jak "dobrzy" myśliwi, strzelają a później sprawdzają do kogo.
      Dobry Pan Bóg i tak rozpozna swoich.
    • concat Re: cywil, nie cywil, wazne ze muzulmanin 06.04.10, 14:19
      Polak, Żyd, Rosjanin... Nie ważne, w procesie spalania dostarczają podobnej
      ilości energii...
    • charlie11 Obama nigdy by na to nie pozwolil 06.04.10, 14:25

    • sid_6.8 Wczoraj Katyń, dziś Afganistan/Irak... 06.04.10, 14:54
      jutro dowiemy się o amerykańskich zbrodniach w Iranie.
    • diogenes_cynik "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 15:18
      i kto jeszcze powie że nasi zołnierze niosą wolnośc i demokrację
      wraz z bratnia armią USA - a poległym pogrzeby z honorami - kiedy
      wreszcie "włączymy" myslenie ?
    • spoko-spoko "Amerykanie wyciągali pociski z ciał ofiar, żeb... 06.04.10, 16:31
      Zastanawiam sie co oznaczaja slowa "przyjmujemy odpowiedzialnosc za
      to co sie stalo"
      Na czym to polega? Na wypowiedzeniu tych slow, czy odpowiedzialnym
      groza jakies wymierne konsekwencje?
      Bo niestety ale wyglada na to ze przestepcy wypowiadaja
      formulke, "tak jestem winny, a teraz dajcie mi juz spokoj"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka