nessuno 08.04.10, 14:53 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7744487,Wielkopolska__Tragiczny_wypadek__Motocykl_przewrocil.html Szkoda życia policjanta,debila który gnał jak opętany spotkała zasłużona kara. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
micho55 Re: Kolejny debil na motorze 08.04.10, 23:42 Człowieku zastanów się co piszesz a przede wszystkim przeczytaj artykuł zanim zaczniesz pisać takie bzdury. Szkoda życia i policjanta i motocyklisty. Niestety jak to często bywa pochopne zrzucanie winy na motycyklistę mija się z faktami. Moim zdaniem już tytuł artykułu "...zabił siebie i policjanta ..." jest tendencyjny. Z samego artykułu wyraźnie wynika że radiowóz wyjeżdżał z komisariatu, czyli włączał się do ruchu, czyli nie udzielił pierwszeństwa ... prędkość z jaką jechał motocyklista nie ma tu nic do rzeczy. Winny niestety jest policjant kierujący radiowozem a motocyklista ponosi część winy ponieważ nie zachował nalezytej ostrożności. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: Kolejny debil na motorze 09.04.10, 00:46 micho55 napisał: > prędkość z jaką jechał motocyklista nie ma tu nic do rzeczy. Nie masz racji. Zwróć uwagę na to, że motocykl jechał tak szybko, że od jego uderzenia przewrócił się rediowóz. Motocyklista szybkością jazdy nie dał policjantowi szans na zahamowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sonofherne Re: Kolejny debil na motorze 09.04.10, 01:58 micho55 napisał: > Szkoda życia i policjanta i motocyklisty. Zgadzam się w 100% bo nie nam oceniać którego życia mniej szkoda micho55 napisał: > prędkość z jaką jechał motocyklista nie ma tu nic do rzeczy. Winny niestety jest policjant kierujący radiowozem i tu się mylisz jak duża część naszych rodaków "kozaków drogowych" -jechałbyś autem i poszedłbyś siedzieć w takim przypadku gdybyś przeżył. Twoja prędkość na drodze uprzywilejowanej nie jest bez wpływu na pojazdy wyjeżdżające z podporządkowanej! Opamiętajcie się, nikt nie chce wierzyć, że nadmierna prędkość zabija, każdy tylko psioczy na fotoradary! Odpowiedz Link Zgłoś
addart Re: Kolejny debil na motorze 09.04.10, 02:13 Może jechał za szybko, może na jednym kole. MOŻE. Ale gdyby jechał z dopuszczalną prędkością, i tak by się zabił uderzając w samochód. A policjant włączał się do ruchu i powinien się rozejrzeć. Nawet gdyby wyjeżdżał na sygnale. Wymusił pierwszeństwo i to jest faktem. Odpowiedz Link Zgłoś