Dodaj do ulubionych

Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu

15.04.10, 18:39
Po raz kolejny pokazane jak muzułmanie włażą z buciorami do naszego życia i
jeszcze mają problemy z przystosowaniem się. Zasady w MD są jasne i podobne na
całym świecie. Tyczy się to także w zakresie dozwolonego w pracy ubioru,
uczesania, zarostu, biżuterii itp. spraw. Kiedyś w Macu chwilę pracowałem. Jak
zapuściłem małą bródkę musiałem ją zgolić - taka zasada firmy (zrozumiała
choćby z zasady higieny pracy w restauracji). Zrobiłem to zamiast pozywać
firmę o dyskryminację brodaczy.

Jeśli któreś z tych zasad się nie podobają to się tam nie zatrudniać. Zresztą
po co muzułmanin/-ka ma pracować w firmie, która jest wręcz ostoją
"międzynarodowego szatana i wszelkiego zła" jakim jest USA? Ameryka zła, ale
oczywiści dolar w wypłacie nie śmierdzi. Niech się zatrudni w jakimś
muslim-fastfoodzie.
Obserwuj wątek
    • roofles Zgadzam się w całej rozciągłości. 16.04.10, 02:34
      Ciekaw jestem jak skończyłaby Nasiha, gdby pokusiła się o toczenie walki z
      ustalonymi normami / prawami na terenie jednej z republik islamskich: z kwasem
      na twarzy, z batem na plecach, czy może od razu w trumnie?
    • brauling Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 05:58
      Niech sobie w Arabii chuste zaklada MC Donald to nie meczet.Albo niech sie
      przeniesie do Iranu do baru Ajlatojlacha tam moze nosic chuste i burke i nikt
      jej tego niezabroni.W cywilizowanych karajach ubiera sie jak cywilizowani
      ludzie to nie bedzie problemu.
    • brauling Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 06:11
      Wyjatkowo beszczelni sa ci muzulmanie, to Ameryknski MC Donald ktory im daje
      prace ma sie do nich przystosowywac?To niech oni sie przystosuja do kraju w
      jakim zyja i pracuja.Albo z powrotem skad przyjechali.
      • bokertov1947 Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 06:46
        ...“Die Demokratie ist nur der Zug, auf den wir aufsteigen, bis wir
        am Ziel sind. Die Moscheen sind unsere Kasernen, die Minarette
        unsere Bajonette, die Kuppeln unsere Helme und die Gläubigen unsere
        Soldaten“....

        Recep Tayyip Erdoğan - 2010


        …Demokracja jest tylko pociagiem, do ktorego wsiadamy, by osiagnac
        cel. Meczety sa naszymi koszarami, minarety bagnetami, a kopuly –
        helmami. Wierni naszymi zolnierzami…
        Recep Tayyip Erdoğan premier Turcji (2010)
    • frodobaggins1 Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 08:14
      Chyba nie zauwazyliscie ze jest obywatelka USA urodzona i wychowana
      w Stanach wiec ma te same prawa i obowiazki co inni amerykanie wiec
      slusznie walczy o swoje! co do tego czy ma sie wyniesc do Arabii czy
      Iranu to lepiej wam sie wyprowadzic do Izraelu bo katolicyzm bazuje
      sie na judaizmie! Jakos nie ma dyskryminacji hindusow z turbanami na
      glowach czy mormonow z 10 zon i noszacego ubrania zupelnie na
      czarno! proba dyskryminacji muzulmanow zle sie skonczy dla innych
      wyznan bo Islam dzis religia co 5 czlowieka na ziemi!
      • scorpinor Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 09:04
        A co za różnica jaką jest obywatelką? Może być Koeranką, Urugwajką, Hinduską czy
        Amerykanką. Chce pracować w firmie, gdzie jest jeden określony regulamin na
        cały Świat wypracowany przez dziesiątki lat jako najbardziej praktyczny,
        wydajny, higieniczny?

        "w Stanach wiec ma te same prawa i obowiazki co inni amerykanie" Właśnie
        dokładnie o to chodzi. Niech przestrzega tych samych praw i obowiązków co inni,
        a nie nagina pod własną religię. Nie wolno tak samo nosić w McD krzyżyków na
        szyi tak aby wystawały na ubraniu roboczym, bo przy schylaniu się mogą wpaść np.
        do oleju, albo oderwać się i wlecieć do kanapki, którą ktoś się zadławi. Nikogo nie
        interesuje jaką religię wyznajesz, ale jak chcesz w coś grać musisz przestrzegać
        pewnych zasad.

        "Proba dyskryminacji muzulmanow zle sie skonczy dla innych wyznan bo Islam dzis
        religia co 5 czlowieka na ziemi!"
        Idealne zdanie dla każdego fanatyka tej religii (przy czym bynajmniej nie
        twierdzę, że nim jesteś). A jak nie przystosujemy swych praw do muzułmańskich
        (bo niby z jakich racji?!) dla ich widzimisię to co - z tych 1/5 co dziesiąty
        pójdzie się wysadzić? Allah akbar!
        • maruda.r Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 09:51
          scorpinor napisał:

          > A co za różnica jaką jest obywatelką? Może być Koeranką, Urugwajką, Hinduską cz
          > y
          > Amerykanką. Chce pracować w firmie, gdzie jest jeden określony regulamin na
          > cały Świat wypracowany przez dziesiątki lat jako najbardziej praktyczny,
          > wydajny, higieniczny?

          *****************************

          Przegiąłeś z tą higieną...

      • kocurxtr Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 11:18
        moja firma - moja kasa - moje zasady i decyzje. a co może jeszcze
        nakażesz mi kogo mam zatrudniać a kogo nie ? możeod razu napisz
        listę... nie atrudniam MUZUŁAMÓNW są zbyt kłopotliwi. ijuż. i wara
        innym od mojej kasy i związanych z nią decyzji - to jest podstawa
        wolnego rynku synku !
      • roofles Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 14:00
        Katolicyzm bazuje na Judaizmie w porównywalnym stopniu co Islam, natomiast
        mormoni (tylko radykalne odłamy zezwalają na poligamię) pomylili Ci się z
        amiszami (to ci noszą specyficzny ascetyczny ubiór i prowadzą bardzo specyficzny
        tryb życia).

        Poza tym bzdury piszesz, bo nikt jej nie zmusza do pracy w McD. Jeśli dana osoba
        uważa np. zakładanie jasno określonego stroju firmowego McD, w którego skład -
        wyobraź sobie - nie wchodzi hijab za poniżające, niezgodne jego z religią, lub
        jakimś kodem postępowania, to nie zatrudnia się tam. Sprawa jest naprawdę prosta.

        Tyle samo sensu miałaby sytuacja, w której młoda dziewczyna starająca się o
        pracę w topless lub striptease barze zaskarża jego własciciela, bo wymóg
        paradowania nago uwłacza jej godności.
      • brauling Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 18:31
        Islam sie moze rzadzic u siebie tam w krajach arabskich a jezeli bedzie sie
        rzadzic u innych to sie zle dla niego skonczy.Religia nie powinna rzadzic
        czlowiekim tylko czlowiek religiom.
    • dar61 Niezrozumiałe zrozumiałości 16.04.10, 09:00
      {Scorpinor}:
      ... bródkę musiałem ją zgolić - taka zasada firmy (zrozumiała
      choćby z zasady higieny pracy w restauracji)
      ...

      Jeśli nie wymagamy golenia rzęs, brwi, rąk i czupryny*, to
      obowiązku golenia bródek też nie winniśmy w regulaminy wciskać.
      Moda na gładkość niedojrzałości, opanowująca
      superwajzorystyczne "białe kołnierzyki" - ot, i tyle.

      ***

      */ rogowe wytwory skóry - paznokcie, kiedy będą
      przez "restauratorów" zrywane?
      • maruda.r Re: Niezrozumiałe zrozumiałości 16.04.10, 09:55
        dar61 napisał:

        > Jeśli nie wymagamy golenia rzęs, brwi, rąk i czupryny*, to
        > obowiązku golenia bródek też nie winniśmy w regulaminy wciskać.
        > Moda na gładkość niedojrzałości, opanowująca
        > superwajzorystyczne "białe kołnierzyki" - ot, i tyle.

        ********************

        To nie moda na gładkość, ale właściwy dla wojska sposób urabiania i
        podporządkowywania psychiki podwładnych. Jak widać z postów - skuteczny.

        • dar61 A wojskowej karności i łamania woli szefów 17.04.10, 09:49
          {Maruda.r}:

          ... właściwy dla wojska sposób urabiania i podporządkowywania
          psychiki podwładnych. Jak widać z postów - skuteczny
          ...

          Mnie jednak w wojsku udało się uzyskać wyjątek niegolenia moich
          wąsów.
          Zażądał tego ode mnie jakiś tam major.
          Powiedziałem "nie".
          Nic mi się nie stało i warunkowany tym goleniem dyżur oficera
          dyżurnego odbębniłem. Rok to niecały mój, bażanci, trwało.
          Chcieć przełamać trepa, Szanowny {Marudo}, to móc.
          Mitem dla mnie jest też opinia o niestosowności noszenia zarostu w
          Polsce.
          Nieznane też mi są wnętrza tych makdonaldowych podwoi. I niech tak
          zostanie.

          ---

          Regulaminy są po to, by je łamać. I szefów, je tworzących :)
    • madissa o, to sprawę muzułmanki w USA można komentować ?? 16.04.10, 09:22
      O, to sprawę muzułmanki w USA można komentować w GW ???
      Jakaż łaskawość, Gazeto! A sprawy krajowe mogą w ostatnich dniach komentować
      wyłącznie "znani i uznani"? Na przykład Paweł Lisiecki, którego komentarz
      obszernie zamieszczacie na łamach papierowego wydania. Wierny czytelnik GW -
      już nie. Czytelnik GW może sobie sobie najwyżej poczytać i zgodzić się z
      pokorą z argumentami mądrzejszych od siebie!

      Dyskusję komentatorów artykułu o miejscu pochówku (bardzo wyważoną, dodajmy)
      przenieśliście po pół godzinie na forum "Publicystyka", które jest tak głęboko
      schowane, że oczywiście pies z kulawą nogą tam nie zagląda ...

      OK - nie ma sprawy. Mogę nie komentować, nie czytać i nie kupować. W
      dzisiejszym świecie jest spory wybór innych mediów, a i GW już nie taka jak
      dawniej: papierowe wydanie coraz cieńsze, internetowe - coraz bardziej
      nastawione na czytelnika brukowców...
    • tornson Albo zakazujemy wszystkich symboli religijnych 16.04.10, 10:40
      (jak ma to miejsce we Francji), albo dopuszczamy symbole każdej religii,
      dyskryminowanie jednej religii to religijny fanatyzm. Plujący tu na muzułmanów
      od "brodatych" islamskich fanatyków różnią się jedynie wyznawaniem innego gusła,
      fanatyzm ten sam.
      • czterdziestyiczwarty Re: Albo zakazujemy wszystkich symboli religijnyc 17.04.10, 08:13
        tornson napisał:

        > (jak ma to miejsce we Francji), albo dopuszczamy symbole każdej
        religii,
        > dyskryminowanie jednej religii to religijny fanatyzm. Plujący tu
        na muzułmanów
        > od "brodatych" islamskich fanatyków różnią się jedynie wyznawaniem
        innego gusła
        > ,
        > fanatyzm ten sam.
        Dawno juz nie czytalem rownie idiotycznego wpisu.Retoryka typowa
        dla lewaka.
    • kocurxtr Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 11:13
      MD to prywatny biznes - i to jest wystarczającą podstawą do
      podejmowania przezeń suwerennych decyzji w KAŻDEJ dotyczącej go
      sprawie. NIE ZATRUDNIAM MUZUŁMANÓW i już. są zbyt kłopotliwi. moja
      kasa - moje zasady - moje decyzje... jako prywaciarz mam dotego
      prawo. i wara instytucjom wszelakim od tego. jak mają ochotę to
      niech sobie zatrudniają kogo chcą...
    • kocurxtr Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 11:15
      masz browar [~}D u mnie :) . moja kasa - moja firma - moje zasdy i
      decyzje... i wara instytucjom od tego...
      • tornson Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 11:20
        kocurxtr napisał:

        > masz browar [~}D u mnie :) . moja kasa - moja firma - moje zasdy i
        > decyzje... i wara instytucjom od tego...
        Nie twoja kasa, nie twoja firma gołodupcu. Ze swoimi 1500/miesiąc na stanowisku
        dla szaraczka nie masz pojęcia co znaczy wielki biznes i jaką rolę odgrywają
        tutaj koneksje między światem biznesu a państwem. Więc zamilcz szaraku i nie
        zabieraj głosu w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia. Masz wierzyć w
        propagandowy bełkot korporacyjnych massmediów o wolnym rynku i niezależnej od
        państwa przedsiębiorczości, to wierz, ale nie zabieraj głosu w dyskusjach gdzie
        wymagany poziom IQ równy co najmniej tej okrągłej setce.
        • kocurxtr Re: Amerykański McDonald's nie lubi hidżabu 16.04.10, 14:55
          zatkało mnie. normalnie mnie zatkało. jak ktoś nie mający o mnie
          zielonego pojęcia może się tak wypowiadać ?! wydałeś sam sobie
          świadectwo bezmyślnego krzykacza z którym sie nie dyskutuje (bo
          sprowadzi do swojego idiotycznego poziomu i pobije bo ma
          doświadczenie)... co za kompleksy z ciebie wylazły pajacu ?!
          prowadzę firmę, zatrudniam kilkadziesiąt osób, mam kilkaset tys.
          obrotu/mies i w życiu nie zatrudnię muzułmanina - są zbyt
          roszczeniowi. moja firma, moja kasa, moje decyzje... zastanów się
          zanim coś napiszesz - to na prawdę nie boli... EOT.
          • tornson Nawet we własnej firmie nie masz prawa nikogo 16.04.10, 15:00
            dyskryminować ze względu na wyznanie, rasę, płeć czy poglądy polityczne, inaczej
            będziesz miał przesrane.
            I nie porównuj swojego małego geschaftciku z globalną firmą, która bez protekcji
            i różnych form pomocy ze strony swego rządu nigdy by się tak po świecie nie
            rozpleniła.
            • kocurxtr Re: Nawet we własnej firmie nie masz prawa nikogo 16.04.10, 15:33
              nie rozpleniła by sie też - a może przedewszystkim, gdyby nie
              wewnętrzne przepisy w określony i globalny sposób modelujace
              przebieg procesów, podejście do klienta, itd... to nie
              dyskryminacja, tylko zdrowy rozsądek i biznes...
              prosty przykład - na całym świecie pracownicy MD wyglądają i
              zachowują się w określony sposób, a tu nagle pojawia się kobita z
              hustą i krzyczy że ona chce inaczej - przecież to idiotyzm czystej
              wody. I jeszcze różni politykierzy chcący nabijać punkty wyborcze w
              to się wcinają... to jest właśnie wpier.. się państwa w prywatną
              przedsiębiorczość. to jest właśnie dyskryminacja. może i mój biznes
              nie jest ogólnoświatowym gigantem, ale dzięki określonej wewnętrznej
              polityce i dyscyplinie daje utrzymanie (niezłe) kilkudzisięciu
              osobom (rodzinom). nie widzę powodów dla którego miałbym zatrudniać
              osoby (np. muzułmanów) któe zakłóciłyby sprawne funkcjonowanie
              firmy... ja i moi pracownicy nie potrzebujemy kilku przerw dziennie
              na modlitwę...
              człowieku, niech sobie każdy wierzy w co chce - jego sprawa - tylko
              niech mi się z tym nie wcina do firmy. religia i przekonania to
              PRYWATNA sprawa każdej osoby na świecie i nie ma prawa wcinać
              się z tym komukolwiek w jakąkolwiek sferę życia...
              na tym
              właśnie polega tolerancja - wierz w co chcesz tylko nikomu z tym nie
              właź z butami - a to właśnie robi ta młoda kobita wespół ze
              sprytnymi politykierami/adwokatami, to , że wykorzystują kwestie
              tolerancji i dyskryminacji dla własnych interesów nie oznacza, że
              mają rację
              to właśnie jest naruszenie wolności! niech sobie
              założy własną działalnośc gdzie będzie obowiązywał strój i obyczaje
              muzułmanów i nikt nie będzie mógł jej się wcinać do jej
              postanowień
              ... pomyśl o tym. to co proponujesz, to zwykłe
              zniewolenie przez biurokrację i idiotyzmy prawne. z których nota
              bene USA słyną a i których u nas też nie brakuje, o czym wie każdy
              kto prowadził działalność...
              • dar61 Spokojnie! 17.04.10, 10:09
                Trochę przesadza "kocurxtr" z tą swą wszechwładzą w firmie.
                Hipotetyczny wpis w regulaminie firmy nakazujący np. golenie "na
                glacę" czupryn wszystkim firmy pracownikom - wezmę taki przykład z
                kosmosu zwyczajów społecznych - jest dziwactwem, ale jest
                dopuszczalny, bo jakże błyskotliwy.

                Jeśli przychodzi do takiej firmy osoba (będąca muzułmaninem) i na
                takie zapisy się godząc chce tam pracować, to tę osobę (jeśli jest
                świetna w tym, co umie pozytecznego dla firmy) po prostu się w
                firmie na co najmniej okres próbny zatrudnia.

                Jeśli pozwoliłby sobie w odpowiedzi tej osobie, po prosbie jej o
                angaż, odrzec jeden z drugim "kocurxtr", że z powodu jej
                wyznania
                jej do pracy nie przyjmie, to w każdym normalnym sądzie
                przegrywa taki szef i płaci duże odszkodowania.

                Podkreślam, że chętny o angaż godzi się na wewnętrzne regulaminy
                tej firmy. Regulaminy, jakie nie wykraczają poza prawa
                obywatela do wolności wyznania, choćby.

                Ale potem, po przyjęciu tej osoby do firmy, może ten szef odliczać
                muzułmaninowi czas od pracy, jaki tenże poświęcałby na swe
                religijne, cokilkagodzinne, ceremonie, jeśli one "kradłyby" czas
                pracy, co jest logiczne.

                A co do regulaminów, to są sposoby, by je zaskarżać, zmieniać i
                cywilizować.
                Tak, jak i szefów.

                Prywatnym regulamin nigdy nie będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka