herbapol
26.04.10, 17:17
Dla scharakteryzowania stosunku śp.Prezydenta do rządu PO
pozwolę sobie przypomnieć,że po wygranych wyborach głowa państwa nie uważała
za stosowne pogratulować Tuskowi zwycięstwa,chociaż takie obyczaje panują w
całym cywilizowanym świecie.O przekazaniu urzędu nowowybranemu premierowi
ustępujący premier też zapomniał.A co do weta,to prezydent wetował ustawy
które jeszcze nie były przedmiotem obrad Sejmu.Tak na wszelki wypadek,czym
skutecznie paraliżował pracę rządu.