chaot 30.04.10, 07:04 a pewnie dwadziescia kilka lat temu ten McChrystal zacieral rece jak Rosjanie dostawali baty. Mentalnosc Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1zorro-bis Dostana w dupe jak Rosjanie.... 30.04.10, 07:19 a Polacy przy okazji. Jeszcze sie nic nie nauczyli? Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Re: Dostana w dupe jak Rosjanie.... 30.04.10, 07:37 Z Afgańczykami nie wygrają. Mogą ich bombardować, strzelać do nich i zagazować a oni i tak się odrodzą prędzej czy później. Taki naród to jest. Nigdy, przenigdy nie zaakceptują obcego na swoim terytorium. Każdy obcy, który chce mówić Afgańczykom co jest dobre jest najeźdźcą, z którym trzeba walczyć. Nie ważne czy będzie to USA, ZSRR czy ktokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz2000 Ale durny trep. 30.04.10, 08:32 I jeszcze generał. Ja myślałem, że takie jaja są tylko w (L)WP. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Wiara czyni cuda 30.04.10, 11:21 Generał głęboko wierzy w zwycięstwo. Był cud nad Wisłą i Polacy wyparli z Polski sowieckie wojsko w 1920 roku, które doszło do Wisły. Ale czy w Afganistanie jest Wisła? Po drugie - Amerykanie w Afganistanie to raczej odpowiednik sowietów w Polsce. Więc odpowiednikiem cudu nad Wisłą będzie wyrzucenie Amerykanów (i Polaków) z Afganistanu. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Wiara czyni cuda 06.05.10, 15:38 Amerykanie w Afganistanie to raczej odpowiednik Amerykanów w strefie okupacyjnej po II wojnie światowej.I okazało się,że nazizm można zniszczyć choć nie do końca.Niemniej Niemcy są państwem demokratycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Dostana w dupe jak Rosjanie.... 06.05.10, 15:34 A to Amerykanie chcą im mówić co jest dobre? Zresztą jak im powiedzą,że pokój z Zachodem jest dobry to co? Będą dla Afgańczyków najeźdźcami? Odpowiedz Link Zgłoś
3744astra Re: Dostana w dupe jak Rosjanie.... 30.04.10, 12:09 Jak można pokonać Al-Kaidę i Talibów jednocześnie nie niszcząc masową wylęgarnię Talibów to jest szkoły koraniczne przy meczetach w Pakistanie i w innych miejscach gdzie odbywa się masowe pranie mózgów już od wieku dziecięcego w religijnym wahabickim sosie islamskim (pokazali kilka reportaży w telewizji o tych szkołach), w którym Zachód na czele z USA jest największym z największych Diabłów, którego wszelkimi dostępnymi środkami należy zniszczyć. Często się zdaża, że rodzice tych dzieci chcieliby posłać swoją pociechę do normalnej szkoły w której nauczyłoby się jakiegoś konkretnego zawodu ale takich jest bardzo mało albo wogóle niema. Jest też nie-mała kwestia kosztów a szkoły koraniczne przy meczetach uczą za darmo. Jest ironią losu, że tak bliski sojusznik USA na Bliskim Wschodzie jak Arabia Saudyjska szczodrze finansuje budowę meczetów gdzie tylko się da na całym świecie (np. w Kosowie) i naturalnie posyła do nich swoich mulachów którzy tam uczą wahabickiej wykładni Koranu a jak ona wygląda to można bez trudu się zapoznać na miejscu jeśli komuś życie nie miłe. USA walcząc o prawa człowieka, demokrację, tolerancję religijną itd. itd. udaje wariata bo te wszystkie zasady w Arabii Sadyjskiej są tam wynalazkiem diabła a jak się ktoś z tym nie zgadza to w try miga się może mieć ten problem z głowy naturalnie razem z głową. Bez rozwiązania tego problemu, maso-wego szkolenia fanatyków islamskich militarne rozwodzenia Obamy są dosyć żałosne. Na samobójców na któ-rych po śmierci czekają dreptąc w miejscu zniecierpliwione 72 hurysy chyba niema łatwego sposobu oprócz jakiegoś podobnego do islamu ale w lepszym wydaniu. Ostatnio zamachy robią też mahometańskie samobój.-czynie. Nie jestem pewien czy na nie też w raju czeka 72 czy więcej hurysów. Czy wiesz o tym problemie może więcej ? Nie jest też powiedziane najważniejsze, to jest co to znaczy ustanowienie w Afganistanie takiego stanu, żeby wszystkie obecne siły zdrojne mogły się z niego wycofać. Miałoby to to być dwa lub trzy bum bum na tydzień, miesiąc.. więcej lub mniej zrobione przez samobójców napalonych na te rajowe hurysy. Albo nie lepiej byłoby zapewnić Pakistanowi parasol nuklearny, odebrać mu broń jądrową i zostawić Afganistan i Pakistan im samym natomiast uszczelnić granice Zachodu i USA rozbudować odpowiednie służby i środki wywiadowcze. Zrobić z Arabii Saudyjskiej wroga publicznego Nr1. W razie ewentualnych zamachów byłoby dokładniej wiadomo komu celnie i mocno przyłożyć bombami ze zdalnie sterowanych samolotów. Byłoby to z pewnością tańsze a w perspektywie czasu chyba też lepsze. Mam wrażenie, że lekcja Wietnamu i porażka tej niezwyciężonej Armii Czerwonej w Afganistanie jakoś Amerykanów nie nauczyła. Ja to wszystko widzę raczej czarno i drogo i chyba bezskutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
nieruchomy_spin Re: Dostana w dupe jak Rosjanie.... 30.04.10, 16:38 czekam na jakies repoprtaze o szkolach przykoscielnych albo parafialnych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak1 Prawdziwy poloczek 30.04.10, 07:25 zaspekulowal sobie i skonstatowal swa prawde mysla "mondrom". Nie myslales czasami by wziasc i zawrzec ryja? Po co sie produkowac kiedy jestes zwyczajnie glupi a przez to kompletnie bezproduktywny? Odpowiedz Link Zgłoś
synegigwy Re: Prawdziwy poloczek 30.04.10, 09:47 generał? ;) całkowiecie się z tobą zgadzam, choć jesteś okrutny... Odpowiedz Link Zgłoś
alien999 hahaha 30.04.10, 07:36 Wystarczy mała populacja popierających Dżihad np 2 miliony z ponad jednego miliarda Muzułmanów! By te 2 miliony co ok 14 lat podwajały populację Tylko jest jedno ale w Afganistanie jest ich ogrom w 1979 roku populacja liczyła 13 milionów, teraz jest 29 milionów, a w 2050 będzie 82 miliony ____________ Ludzie myślą że powstrzymają Islam Odpowiedz Link Zgłoś
pierrecruise Jak pokonać talibów 30.04.10, 07:51 Ja tylko nie wiem co tam robią Polacy, dla Amerykanów jesteśmy typem sojusznika, którego z miejsca można wystawić do wiatru, przejrzyjmy na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dancze Re: Jak pokonać talibów 30.04.10, 08:05 Rozumiem, że pozostałe 43 państwa to też tępe głupki, które gdyby wysłuchały Twojego tępego wywodu też by zmieniły zdanie i natychmiast opuściły Afganistan. Odpowiedz Link Zgłoś
synegigwy Re: Jak pokonać talibów 30.04.10, 09:48 liczba nie świadczy jeszcze o mądrości... Odpowiedz Link Zgłoś
dancze Re: Jak pokonać talibów 30.04.10, 10:57 Dostęp do internetu i swoboda anonimowej wypowiedzi tym bardziej:) Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Kupa paczesie bo kupy nikt nie ruszy! 30.04.10, 11:09 Znaczy Polska nie moze miec swojego zdania i musi sie wyglupiac z tymi 43 innymi? Wesolo bo w grupie?! Odpowiedz Link Zgłoś
haakpaak Re: McChrystal to taki amerykanski 30.04.10, 08:38 Nie. Po prostu traktuje nas jak Kononowiczów, zresztą odpowiednio do naszego zachowania... On tylko nieść wiadomość od wielki Chief z Biały Dom do polska plemię nadwiślańska, żeby w ta wojna trwało w sojusz ze swoja wielka brat zza wielka woda, nic się nie bać i wierzyć mu dalsze ze wszystko być na dobra droga choć tego nie widać. Przesyłać przez redakcja wyborcza zapewnienie o trwała sojusz i dalsze sojusz na przyszłość. Zapewnienie o możliwość nowa dostawa paciorków dla plemie nadwiślańska będzie inna raza, bo posłaniec od wielki chief z Biały Dom dziś nie mieć dużo czas dla nadwiślańska. On musieć wracać zwalczać plemie taliba. re cezar85 napisał: > Kononowicz w mundurze Odpowiedz Link Zgłoś
psiorgan Nie obrażaj Kononowicza, nie zasłużył 30.04.10, 09:28 sobie na porównanie z durniem w mundurze amerykańskiej armii. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Nie obrażaj Kononowicza, nie zasłużył 06.05.10, 15:43 Żebyś Ty tyle potrafił co ten "dureń" w mundurze. Odpowiedz Link Zgłoś
satyron Czysta naiwnosc 30.04.10, 08:14 ...ze ta wojna bedzie wygrana , mozliwe ze biorac pod uwage kilka punktow taktycznych . Alianci sa przekonani ze tocza tak zwana wojne pozytywna a niestety tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy_krolik Ilu cywili zginie? 30.04.10, 08:30 Jaki będzie koszt pychy generałów? Ilu cywili i żołnierzy zginie, żeby NATO mogło się pochwalić kontrolą nad kawałkiem pustyni? Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Jak pokonać talibów 30.04.10, 08:42 Oberkommando der Head Quarter gibt bekannt... Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Jak pokonać talibów 30.04.10, 08:44 Talibowie, Pusztuni, Hazarowie i Tadzycy oraz inne pajonki tamtejsze sa u siebie. Polacy niech tez wracaja do siebie to unikna sromotnego lania, ktore czeka Jankesow! Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Jak pokonać talibów 06.05.10, 15:45 A więc u siebie można robić co się chce? Cieeekawa filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw1 Jak pokonać talibów 30.04.10, 09:21 Z dwojga złego lepiej jak Talibowie,Al-kaida i inne draństwo walczy w Afganistanie niż mieli by wysadzać się w pociągach i samolotach w europie.Trzymam kciuki by ta ofensywa przyniosła wyraźne rezultaty.W tej walce najważniejsze jest mieć ludność po swojej stronie,gdyby ta ofensywa była wygrana sporo plemion może przyłączyło by się do zwycięzców. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Przeswit wyobrazni ? 30.04.10, 09:29 Sluzac,za mlodu,zauwazylem,ze w miara szarzy wojskowej odpowiada coraz mniejszej wyobrazni.-Jeden szczegol wypowiedzi pana generala zwrocil moja uwage...-uzycie jednostek komandoskich.-To jest novum ! Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Przypominam los plemienia Molukkow 30.04.10, 11:15 Ty chyba piszesz bez zastanowienia. Jak mozesz miec ludnosc po swojej stronie, skoro rozni was doslownie wszystko- wszystko powtarzam. Od sposobu jedzenia, poprzez sposoby robienia nowego zycia az do sposobow defekacji tam wszystko jest odmienne. Plemie ktore przylaczy sie do zwyciezcow samo sie odetnie od swoich korzeni i skarze na wygnanie. Ludnosc lokalna byla, jest i bedzie i tego nie zmienisz! W wojnie o niepodleglosc dzisiejszej Indonezji poparlo Holendrow plemie Molukkow. Cale plemie trzeba bylo przesiedlic po skonczonej wojnie do Holandii, gdzie byli obywatelami 5-kategorii. Molukkowie nie mogli zostac u siebie, bo wlasni sasiedzi by ich zjedli. Z powodow oczywistych. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Przypominam los plemienia Molukkow 30.04.10, 11:37 To, co piszesz jest proste i oczywiste. Tylko powiedz mi, dlaczego Amerykanie od lat nie mogą na to wpaść? Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Przypominam los plemienia Molukkow 06.05.10, 15:49 A ty aż wiesz jak odmiennie Afgańczycy defekują? A tak poza tym to nie o odmienności chodzi a o dżihad wobec niewiernych.Jankesów kiedyś niewiele obchodziły terytoria plemienne w Pakistanie.Teraz po prostu muszą ich obchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
psiorgan Powodzenia. Sowieci też tak twierdzili. Te 30.04.10, 09:25 amerykancy to prawdziwe dupki, odporni na wiedzę - niczego nie nauczyli się z lekcji odbytej przez Sowietów w Afganistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Powodzenia. Sowieci też tak twierdzili. Te 30.04.10, 09:31 Oczywiscie !-Ta wojna ,tak prowadzona,jest wojna ,z gory,przegrana. Odpowiedz Link Zgłoś
polakslowian Jak roztrygneli wojne w Iraku? Przeciez tylko 30.04.10, 10:53 zaplacili rebeliantom zeby ich nie atakowali i schowali sie w ich bazach i obiecali ze sie wycofaja w 2011! Razem Iracka partyzantka i Amerykani przestali gadac przeciw siebie i zaczeli gadac ze walcza AlKaida. Przez nastepnych miesiecy juz Amerykanie nie mowili o 'dead enders', 'anti-Iraq forces' lub 'Baathists', tyko o 'Al Kaida'! Obie strony wyszli z twarza ale w dluzszym terminie nic nie roztrzygneli. Iraccy biora kase, trenuja, kupuja sprzet i czekaja na wojne z Shiitami czy Amerykanami jak sie nie wycofaja jak mowili. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Powodzenia. Sowieci też tak twierdzili. Te 06.05.10, 15:51 Tyle,że Sowieci chcieli tam zaprowadzić komunizm.A ten jest bezbożny.Zaś demokrację i pokój z niewiernymi są w stanie zaakceptować umiarkowani muzułmanie. Odpowiedz Link Zgłoś
synegigwy genarał gaduła 30.04.10, 09:42 "Czerwcowe natarcie na Kandahar, kolebkę i twierdzę talibów, rozstrzygnie wojnę..." .............. Ciekawe czy talibowie już o tym wiedzieli? Bo jeśli nie, to teraz się przygotują, np. przeniosą się gdzie indziej. Ale amerykańscy generałowie to cyborgi pozbawione inteligencji. Gdyby nie miażdżąca pzrewaga technologiczna, dostawaliby baty nawet od Masajów i Pigmejów (z całym szacunkiem dla tych nacji) Pomijam już kwestię niebagatelną: co robią Amerykanie (i inni) w obcym kraju, bez wiz turystycznych? Odpowiedz Link Zgłoś
synegigwy ps czyli przypomnialem sobie... 30.04.10, 09:44 ...a kiedy ten genereł się dowiedział, że Kandahar to właśnie ta twierdza i kolebka? Tyle lat walczą i nie mogli zdobyć jednej twierdzy? Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Pamietasz,synuegigwy, 30.04.10, 09:47 jak Yankesi Somalie podbijali ?-Ha,ha,ha ! Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: genarał gaduła 06.05.10, 15:55 Te gadki o natarciu na Kandahar to rzecz jasna przemyślna taktyka Jankesów.Oni dobrze wiedzą,że talibowie nie przeniosą się gdzie indziej.Za to przenosić się będzie ludność cywilna i przez to zminimalizuje się jej straty. Odpowiedz Link Zgłoś
hanishl Od czasów Aleksandra Macedońskiego 30.04.10, 10:04 nikt nigdy nie wygrał w Afganistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Istnieje posob... 30.04.10, 10:21 Nie mialem,co prawda,okazji bycia panem oficerem,ale temat znam z "terenu".-Chodzi o stosowanie autentycznej walki komandoskiej, polaczonej z odizolowaniem ludnosci cywilnej od talibow(metoda stosowana,przez Francuzow w wojnie algierskiej)... Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Re: Istnieje posob... 30.04.10, 11:21 rijselman12.0 napisał: > Nie mialem,co prawda,okazji bycia panem oficerem,ale temat znam > z "terenu".-Chodzi o stosowanie autentycznej walki komandoskiej, > polaczonej z odizolowaniem ludnosci cywilnej od talibow(metoda > stosowana,przez Francuzow w wojnie algierskiej)... No i co to dalo? Nic, Francuzi przegrali tez. Metode te probowali Amerykanie i w Vietnamie. Tam takze przegrali. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Istnieje posob... 30.04.10, 11:37 Ja,tylko,pisalem o sposobie , o taktyce.W Wietnamie byl inny kontekst i rownie bzdurna taktyka.-Wracajac do Algerii.-W sensie wojskowym Francuzi te wojenke wygrali.-Zostala ona przegrana w sensie politycznym.-Wielki Karol nie przewidzial,ze bedzie trzeba dac d...y i Ruskim , i Yankesom. Odpowiedz Link Zgłoś
haakpaak Jak relacjonować przegraną wojnę 30.04.10, 11:26 Chłopskie, patriarchalne społeczeństwo, które nigdy nie odrobiło solidnej lekcji kapitalizmu, słucha w skupieniu głosu swego kaznodziei i choć zdaje sobie po trosze sprawę z idiotyzmów jakie mu są głoszone, nie śmie wielebnemu głupstwu wprost zaprzeczyć, czy choćby zadać niewygodne pytanie. Bo nie wypada, bo to nasz sojusznik, bo to amerykanin i do tego jeszcze generał. Bezgraniczne zaufanie do autorytetu tak bardzo podobne u ludów Afganistanu i Bolandy, choć w Afganistanie jak się wydaje społeczeństwo jest bardziej sceptyczne. Tam przegranych i słabych nikt nie szanuje i nie daje "odporu wrogom" wmawiając sobie że klęska to sukces. --------------------------------------------------------------------- Irak to gigantyczna klęska strategiczna, prezent od GB Busha dla irańskich ajatollahów i biznesmenów. Prezent amerykańskiego podatnika kosztujący do tej pory jakiś kilkaset miliardów/bilion dolarów. Jak podnoszą wszyscy, którzy mają pojęcie co się tam dzieje, obecny względny spokój wynika z pełnego zadowolenia z zaistniałego stanu irańskiej ajentury oraz szyickich bojówek. Afganistan gdzie ciągle toczy jeszcze niezbyt intensywna wojna partyzancka jest skrajnym przykładem militarnej bezradności ameryki, której armia nie zdołała przez 10 lat złapać odpowiedzialnych za zamachy w Nowym Jorku, trwale zapanować nad większością jego obszaru, ustanowić stabilnego reżimu czy zinfiltrować albo rozbić afgańskiego podziemia. A choćby nie dopuścić do jego dynamicznego rozwoju. I to wszystko w warunkach pomocy od sojuszników i co najmniej przyjaznej obojętności innych mocarstw jak Rosja czy Chiny. Można sobie wyobrazić jak by wyglądała ta wojna gdyby np Rosjanie poczuli podobną potrzebę wspierania talibów, jak niegdyś USA wspierało islamistyczną partyzantkę przeciw ZSSR. A przecież Ameryka i jej armia jest obowiązana bronić JEDNOCZEŚNIE niepodległości Tajwanu, Japonii przed Chinami, Korei Południowej przed Północną, utrzymywać korzystne dla Izraela status quo na Bliskim Wschodzie pilnować bezpieczeństwa Europy i oczywiście zapewniać amerykańską dominację w Ameryce południowej. Nie trzeba być specjalnie bystrym żeby dostrzec, że przynajmniej cześć tych zobowiązań jest delikatnie mówiąc mocno nierealistyczna i gdyby przyszło co do czego będzie zmuszona na starcie poświecić swoje mniej ważne zobowiązania by choć spróbować dotrzymać tych istotniejszych. Acha i jeszcze Ameryka ma zdaniem niektórych fantastów wyjątkowo wytrwale bronić niepodległości pewnego nadwiślańskiego plemienia, które z samobójczym uporem od Europy się dystansuje, licząc na specjalny sojusz transoceaniczny. A którego też za Atlantykiem nikt na poważnie do Europy nie zalicza, ale za to czasami za pośrednictwem któregoś trzeciorzędnego przedstawiciela obieca w imieniu prezydenta paciorki dla czerwonolicych braci znad Wisły. Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Jak relacjonować przegraną wojnę 06.05.10, 15:58 Bajki to nie na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_dobrze_poinformowany Jak sądzicie: kto wygra ?????????????????????????? 30.04.10, 14:03 Ja stawiam na ... GOSPODARZY !!! Jak do tej pory u siebie wszystkie mecze wygrywali !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sher-rif Re: Jak sądzicie: kto wygra ????????????????????? 06.05.10, 16:00 Ale też byli na dopingu.Bez dopingu mogą przegrać. Odpowiedz Link Zgłoś
fikumikum Jak pokonać talibów 30.04.10, 15:08 zrzucić bombę i po kłopocie, oczywiście to wyraz mojego zmęczenia czytaniem o wojnach, talibach, nie-talibach, całym tym gównie, gdzie dżihad ogarnia świat, wszędzie zapchają swoje brudne paluchy. Szkoda mi Ameryki, że tak im się wszystko wali w państwie, zawsze miałam jakiś a 'la sentyment do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
fikumikum Re: Jak pokonać talibów 30.04.10, 15:12 dziwi mnie jeszcze to, że wielu jest przeciwnych wojnie prowadzonej przez amerykanów, to przecież powinno leżeć w naszej gestii, aby wojnę wygrały państwa zachodnie a nie talibowie Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Jak pokonać talibów 01.05.10, 00:47 Ale nie tymi sposobami , nie ta pseudotaktyka !-Ogladalem kilka filmowanych akcji...-po prostu zenujace. Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Jak pokonać talibów 30.04.10, 20:56 Zwyczajnie i po amerykańsku tak jak z indianamy. Odpowiedz Link Zgłoś